GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Rover 25 - warto?

12.01.2008
16:19
[1]

mos_def [ Generaďż˝ ]

Rover 25 - warto?

Wlasnie siedze ze znajoma przed kompem i szukamy dla niej jakiegos miejskiego auta, bardzo podoba jej sie ten model, wiem ze na forum troche "brytoli i iroli" wiec pewnie moga cos wiecej o nim powiedziec. Oplaca sie w to pakowac?
(rocznik 2000, silnik 1.4, przebieg ~120k km, auto bedzie jezdzilo i utrzymywane na wyspach)

12.01.2008
16:22
[2]

Volk [ Senator ]

Rover to kiepska marka, chyba jeszcze gorsza niz Vauxhall. Moze jednak bedzie miala szczescie i trafi na dobry model :)

Jak sie zjawi Lysack to przedstawi odmienna opinie ;)

12.01.2008
16:29
[3]

mos_def [ Generaďż˝ ]

No tak ale kazde marki maja swoje bardziej i mniej udane modele i chcialbym sie dowiedziec jak plasuje sie wlasnie ten model. Uogolnianie mi nie potrzebne.

12.01.2008
16:41
[4]

Mortan [ ]

On byl robiony chyba na plycie Hondy Civic i przy wspolparcy Hondy, wiec jakims strasznym szajsem chyba nie jest :)

12.01.2008
22:03
[5]

Łysack [ Przyjaciel ]

Mortan -> do tego przez wiele lat w raportach awaryjności dekry notowany był wyżej od hondy civic:) w okolicy 2000 roku w kategorii aut 3-letnich zajął 3 miejsce:)

Volk -> owszem odmienną, bo mam styczność z roverami od paru lat i wiem czego się można po tym spodziewać:) wadą jest dość wysokie spalanie w benzyniaku 1.4, bo około 8-9 litrów w cyklu mieszanym, a do 10l w mieście. Diesel troszkę gorszy jeśli chodzi o jazdę, ale za to spalanie w mieście wynosi około 6l, na trasie potrafi zejść poniżej 5 :)

aha, silniczek 1.6 ma spalanie identyczne, a jest znacząca różnica w jeździe:)

12.01.2008
23:04
[6]

Artur20 [ Generaďż˝ ]

Łysack--> Ty pracujesz w jakimś salonie Rovera, czy co że tak polecasz tę jakże prestiżową i luksusową markę? :)

12.01.2008
23:11
[7]

Łysack [ Przyjaciel ]

Artur -> do niedawna pracowałem w serwisie specjalizującym się naprawą roverów. co prawda zbyt dużo kontaktu z nimi nie było, bo usterki zazwyczaj dotyczyły drobiazgów które można było naprawić od ręki, ale było parę przypadków gdzie auto musiało zostać do następnego dnia, więc w celu sprawdzenia poprawności działania miałem okazję sobie nimi pojeździć:) ogólnie usterki jakie się zdarzały zmotywowały mnie do zakupu autka właśnie tej marki w najbliższej przyszłości (jak uzbieram sobie kilka tysięcy na 200-tkę:) )

12.01.2008
23:28
smile
[8]

Artur20 [ Generaďż˝ ]

Czyli można powiedzieć że każdy swoje chwali.

12.01.2008
23:30
[9]

mos_def [ Generaďż˝ ]

Na necie (m.in. autocentrum) wyczytalem podobne opinie, auto raczej nie ma opinii awaryjnego, prawdopodobnie taki standard.
A jak to wyglada z kosztami czesci (sa zamienniki? drozsze/tansze w stosunku do odpowiednikow innych marek?) i skomplikowaniem budowy (podczas napraw czy nie okaze sie ze pewne rozwiazania sa szczegolnie klopotliwe w naprawie itp)
dzieki za opinie

Artur20 >> jednak jest roznica miedzy czegos co sie juz ma, a czyms co sie dopiero zamierza kupic...

12.01.2008
23:36
[10]

Artur20 [ Generaďż˝ ]

mos_def--> do niedawna pracowałem w serwisie specjalizującym się naprawą roverów tego się już nie doczytało? Wytłumaczę inaczej- można powiedzieć że każdy chwali to w czym sam robi :)

12.01.2008
23:38
[11]

cotton_eye_joe [ maniaq ]


Rover to kiepska marka, chyba jeszcze gorsza niz Vauxhall. Moze jednak bedzie miala szczescie i trafi na dobry model :)


a vauhall to nie jest po prostu opel z innym znaczkiem?

12.01.2008
23:41
[12]

mos_def [ Generaďż˝ ]

Artur20 > no ale przeciez on juz tam nie pracuje. Daj sobie juz luz.

12.01.2008
23:41
[13]

Volk [ Senator ]


a vauhall to nie jest po prostu opel z innym znaczkiem?

Tak ale produkowane w Anglii co pozytywnie na jakosc nie wplywa.

12.01.2008
23:43
[14]

Łysack [ Przyjaciel ]

Artur -> można powiedzieć, że znam te auta bardzo dobrze:) znam ich awaryjność, prowadzenie i komfort - nie bez powodu zdecydowałem się kupić właśnie auto tej marki w najbliższej przyszłości:) mając całą gamę innych samochodów tej klasy w cenie około 10 tysięcy:)

mosdef -> kłopotów z naprawą nie ma, zamienniki w większości pasują od hondy - jedynie oryginalne części są dość drogie.. na przykład koleżance zawołali 3000 za oryginalny zderzak do 600-tki, przy czym zamiennik kosztował bodajże coś około 400zł już z lakierowaniem:)

jedynym problemem jest spalanie:)

polecam stronkę www.roverki.pl :)

12.01.2008
23:46
smile
[15]

Artur20 [ Generaďż˝ ]

mos_def--> no faktycznie już nie pracuje, z pewnością od tego czasu zdanie wyrobił sobie od nowa, masz rację.

Volk--> a te produkowane w Niemczech są jakieś dobre jakościowo?

Łysack--> jak przekonałeś się do tej marki i do tego konkretnie modelu to kupuj, spoko. Acha, byłbym zapomniał- jak przystało na forum Gola, muszę Cię uprzedzić że za 10 tys możesz co najwyżej dobry rower sobie kupić :)

12.01.2008
23:47
[16]

Volk [ Senator ]

Tego nie napisalem. Jednak te angielskie sa jeszcze gorsze.

Skoro auto bedzie uzytkowane na wyspach to czesci na pewno jest zatrzesienie i to dostepnych za kilka funtow na kazdym szrocie.

12.01.2008
23:52
[17]

mos_def [ Generaďż˝ ]

Artur20 >> najlepiej idz sobie spamowac gdzies indziej

Łysack >> od jakiej hondy? civic? zdaje sie ze honda ma dosc drogie czesci?
Powiedz mi jeszcze jak wyglada sprawa z wytrzymaloscia sprzegla i skrzyni, przy jakich przebiegach z regoly zaczynaja padac, czy ma ten model jakis typowe dla siebie "choroby"?

Volk >> dokładnie to Irlandia wiec wlasnie nie wiem czy czesci do Rovera sa tam tak popularne

13.01.2008
00:05
[18]

Artur20 [ Generaďż˝ ]

mos_def--> po pierwsze zerknij do encyklopedii co oznacza słowo spam, po drugie nie gorączkuj się tak bo Ci żyłka pójdzie. Zwłaszcza że chyba sam nie wiesz o co Ci chodzi i wtrącasz się w kulturalną dyskusję.

13.01.2008
00:06
[19]

Łysack [ Przyjaciel ]

mosdef -> główną wadą i tym co psuje się najczęściej jest końcówka układu wydechowego (koszt około 100zł za nówkę, a kilkadziesiąt ze szrotu w naprawdę dobrym stanie), oraz zawieszenie, co objawia się głównie na polskich drogach, natomiast za granicą nie powinno być problemu:) są to jedyne dwie usterki które psują się nieznacznie częściej niż w innych samochodach tej klasy:) sprzęgło i skrzynia nie sprawiają problemów, a przynajmniej ja nie spotkałem się nigdy z uszkodzeniem żadnego z tych elementów.. również w sklepach ciężko je spotkać - jedynie na zamówienie, bo po prostu nie schodzą:)

jeśli chodzi o części to rzeczywiście honda ma dość drogie części, ale za to bardzo łatwo znaleźć pasujące i bardzo tanie zamienniki:) dodatkowo honda civic to dość popularne autko zarówno w polsce jak i na wyspach, więc i na szrotach nie powinno być problemu z częściami:)


autko może spokojnie wytrzymać 200k bez żadnych poważniejszych usterek, po tym przebiegu może paść zawieszenie lub wydech, a tak to do 300k w benzyniakach można spokojnie jeździć:)

Artur -> przekonałem się do tej marki i właśnie dlatego takie a nie inne autko zamierzam kupić:) rzadko gdzie można dostać klimatyzację, wspomaganie, pełną elektronikę, poduszki powietrzne, skórzaną tapicerkę i inne tego typu wygody w aucie za 10k :)

aaa i bardzo ważne jest też bezpieczeństwo:) jakieś pół roku temu widziałem wypadek w którym rover 200 uderzył w bok renault clio:) w roverze cały przód zgnieciony, ale wnętrze nieruszone, cała klatka zachowała swój oryginalny kształt. Clio natomiast zostało rozerwane na pół na wysokości słupka między drzwiami. Licznik w roverze zatrzymał się na 80km/h, więc prędkość niemała jak na boczne uderzenie:)

i blachy też nie sprawiają problemu - są ocynkowane, więc ciężko spotkać rdzę w roverach (poza końcówką wydechu):)

13.01.2008
02:52
[20]

Drackula [ Bloody Rider ]

no sluchajcie Lysaka, on wam prwde powie :), chlop normalnie ma 20 letnie doswiadczenie w serwisowaniu aut takze ekspert niemaly z niego.

Rover to na wyspach najgorsza marka obok Vauxalla i forda. A ze ludzie kupowali/kupuja, coz w Polsce malucha te zkupowali. Dodatkowo pamietajcie ze Rover zamknal produkcje ponad 2 lata temu wiec i zamienniki jakies wspaniale nie beda.

A ze Lysak chce kupic takiego? malo to istotne, bedzie go stac na auto to zmieni zdanie :p

13.01.2008
03:03
[21]

Mazio [ Mr Offtopic ]

o tak, może jeździć dobrze
ale prestiż z posiadania rovera na wyspach jest niewiele większy niż z posiadania roweru

13.01.2008
03:15
[22]

N2 [ negroz ]

"A ze Lysak chce kupic takiego? malo to istotne, bedzie go stac na auto to zmieni zdanie :p"

tez tak sądze...

13.01.2008
10:34
[23]

Łysack [ Przyjaciel ]

no cóż.. na wyspach nie byłem, ale jakość aut oceniam po bezpośrednim kontakcie, a nie po opinii kolegów czy sąsiadów.. W tym przedziale cenowym miałem jeszcze dość dużą styczność z oplem Astrą który wypadł nadzwyczaj mizernie jak na swoją cenę oraz daewoo lanosem, który byłby naprawdę dobrym wyborem, ale na spalanie 13-14 litrów po mieście mnie nie stać:)

a tak swoją drogą to serie dwucyfrowe, czyli 25, 45 i 75 były nadzorowane przez BMW po przejęciu firmy rover przez ten koncern:)

13.01.2008
11:05
[24]

sebekg [ Brzusio Pepusiowaty ]

Generalnie Rover upadl, wiec w pozniejszym czasie moze wystapic problem z czesciami

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.