GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

duel - pojedynek na szosie co myślicie o zakończeniu ?

10.01.2008
12:46
[1]

Jotkichłopak [ ancymonek ]

duel - pojedynek na szosie co myślicie o zakończeniu ?

właśnie skończyłem oglądać. Jest to niby kultowy thriller, zresztą debiut Stephen Spelbierga. Całość generalnie jak najbardziej o.k. jeśli nie genialnie. Było parę wpadek reżyserskich w trakcie filmu, ale to przemilczę. Jednak co do zakończenia to totalne dno, kto wie czy nie w ogóle bym czekał na takie zakończenie. Nie poznaliśmy psychopaty to raz, po drugie w scenie kocowej nie było konsekwencji, była nie logiczna. Cały film był genialny, jak się ma do tej całości ta banalna reżysersko i technicznie scena ?

spoiler start


Kierowca samochodu osobowego wieżdżając na taras widokowy widzi przepaść, zwalnia i zawraca. Ma już coś w planie. Psychol niczego się nie domyśla, chociaż widzi jak kierowca samochodu osobowego jedzie 30 sekund wisząc na drzwiach samochodu a następnie wyskakuje. Mało tego nie widzi przepaści mimo, że siedzi w olbrzymiej ciężarówce. Samochód osobowy jedzie sam, mając wciśnięty pedał gazu walizką. Wreszcie Ciężarowiec uderza w osobówkę i zaczyna go pchać, ogień tego samochodu zalewa okno ciężarówki. Kierowca ciężarówki zostaje oślepiony (zapewne było to w zamyśle głównego pozytywnego bohatera) pcha samochód i wpada do przepaści... widać że hamuje, zmienia bieg... lecz nie wyskakuje...

spoiler stop


dno :(

10.01.2008
13:40
[2]

Jotkichłopak [ ancymonek ]

up

10.01.2008
15:39
[3]

Jotkichłopak [ ancymonek ]

up

10.01.2008
20:04
[4]

Jotkichłopak [ ancymonek ]

ok, wierzę że po pracy już co nie którzy dorośli z tego forum którzy nie rozmawiają tylko o grach. Więc chciałem poznać Wasze odczucia ...

10.01.2008
20:06
[5]

Taikun. [ NINTENDO ]

imdb.com sprawdź sobie sam co sądzą o tym filmie inni

10.01.2008
23:59
[6]

Jotkichłopak [ ancymonek ]

interesuje mnie tak jakby zdanie GOLowiczów

11.01.2008
00:07
smile
[7]

leszo [ I Can't Dance ]

daj spokoj, facet nakrecil w 12 dni dreszczowiec - legende a TY czepiasz :P

11.01.2008
00:14
smile
[8]

CHESTER80 [ old snake ]

leszo --> he he

Pamiętam ten film z dzieciństwa, jak dla mnie kult i klasyka. I jakoś nie wkurzało mnie że nie poznajemy kierowcy ciężarówki, wydawało mi się to fajne że straszy sam samochód.

A tu omawiana końcówka jakby ktoś chciał zobaczyć:

11.01.2008
02:46
[9]

©®© [ Generaďż˝ ]

Tym złym własnie była ciężarówka, o to chodziło zeby nie poznac kto lub "co" nią kierowało. Moim zdaniem film genialny, a zakonczenie tez nie najgorsze.

11.01.2008
10:29
[10]

Jotkichłopak [ ancymonek ]

nie no można sobie oczywiście zrobić wkręta, że ciężarówka żyję :) ale ja widziałem parę razy rękę która machała zachęcając głównego bohatera do wyprzedzenia...

CHESTER80 fajnie że to dałeś :) zapraszam też do obejrzenia i proszę o komentarze :)

11.01.2008
10:34
smile
[11]

wysiak [ Generaďż˝ ]

Drogi Jotkichlopaku, takie filmy sa wyraznie jeszcze dla ciebie zbyt skomplikowane, sprobuj go obejrzec jeszcze raz za kilka lat. A na razie pozostan przy pokemonach i dragonballu.

11.01.2008
11:56
[12]

Mateck [ Senator ]

...po drugie w scenie kocowej nie było konsekwencji, była nie logiczna

O jakie konsekwencje chodzi? Że niby chwilę po tym wydarzeniu miała przyjechać policja i aresztować głównego bohatera?
To było odludzie :>. Film kończy się chwilę po tym zdarzeniu i nie widzę błędu w tym, że Spielberg nie dodał, np. sceny powrotu do miasta i zgłoszenia się na policję. To można sobie samemu dopowiedzieć.

Co do samej sceny...

spoiler start
Co jest dziwnego w tym, że główny bohater wyskoczył z samochodu, kierowca ciężarówki widząc to i tak uderzył w samochód, a później uporczywie go pchał? Czuł się pewnie w swoim pojeździe i wiedział, że bez problemu zmiażdży ten samochodzik. Wiedział też, że główny bohater bez samochodu będzie nikim.

Mało tego nie widzi przepaści mimo, że siedzi w olbrzymiej ciężarówce.

W momencie uderzenia był na tyle daleko od przepaści, że mógł jej nie widzieć.
spoiler stop

12.01.2008
02:58
[13]

Jotkichłopak [ ancymonek ]

wieśniak > dziecioszku może wypowiesz się na temat ZAKOńCZENIA ?????????

12.01.2008
03:03
[14]

Jotkichłopak [ ancymonek ]

Mateck

spoiler start


A czy Psycholowi nie chodziło o pojedynek na szosie pojazd kontra pojazd ? przecież Jak nasz pozytyw wysiadł z Auta i biegł w jego kierunku to ten uciekał. Dopiero zabawa zaczęła się na nowo jak obydwoje znaleźli się w pojazdach. Niszcząc samochód skazuje się na pojedynek na pięści, na pewno nie chciał do tego dopuścić, zapewne wolałby go zgnieść w jego samochodzie

spoiler stop

12.01.2008
03:03
[15]

bles [ Konsul ]

od jakiegos tygodnia zaczalem zwracac uwage na wypowiedzi wysiaka i musze powiedziec ze ani jedna z nich nie wynosi kompletnie niczego do zadnego watku. same idiotyczne, uszczypliwe komentarze na zenujacym poziomie. Nie wiem czemu to ma sluzyc ale widocznie niektorzy w ten sposob spedzaja czas wolny.

12.01.2008
03:08
[16]

Volk [ Senator ]

To przez system gwiazdek na forum. Jako ze Wysiu za nimi sie przepada, w ten sposob broni sie przed jej otrzymaniem. W przeciwnym wypadku musialby zakladac kolejne ksywki.

12.01.2008
03:40
smile
[17]

konioz [ Taternik ]

Jotkichłopak >> Po pierwsze, nie przejmuj sie komentarzami na forum;) Kazdy udaje oficjalnego cwaniaka znajacego wszytskie filmy i czlowieka majacego prawo do oceniania czy film nadaje sie do oskarow, czy nie:)

Ten film jest jednym z lepszych jakie widzialem. Plasuje sie w 2 dziesiatce, ale jednak trzeba mu przyznac to. ze prycietny czlowiek nie jest w stanie pojac tego tematu, zrealizowac taki projekt to to samo co chodzac do zawodowki wygrac eurowizje:D

12.01.2008
03:48
[18]

wysiak [ Generaďż˝ ]

Boze Swiety, zadnemu psycholowi o nic nie chodzilo, morderca w tym filmie byla CIEZAROWKA, kierowcy tam nie bylo, tylko jakies ujecia na but z wezowej skory czy dlon, wystawiona za okno. Kierowca byl tu tylko czescia samochodu, a nie nim kierowal.. Ostatnio dzieciom trzeba wszystko lopata do glowy ladowac, bo inaczej - skoro nie rozumieja - to im sie wydaje, ze wypowiedz nie ma sensu..

12.01.2008
03:52
smile
[19]

konioz [ Taternik ]

By wysiu >> morderca w tym filmie byla CIEZAROWKA

I o to chodzi, i o to chodzi. Jezeli ktos tego nie rozumie to po prostu lepiej niech oglada szreka 3-ciego;)

12.01.2008
06:46
[20]

Baron Munchausen [ Pretorianin ]

Jotkichłopak


naprawdę się chłopie czepiasz , film na mnie zrobił swego czasu kolosalne wrażenie to nie jest dokument tu nie musi byc wszystko jasne logiczne , musi byc pewna doza tajemniczości nieznanego inaczej film nie miałby takiego kapitalnego klimatu trzymającego w napięciu

12.01.2008
11:35
[21]

Mateck [ Senator ]

A czy Psycholowi nie chodziło o pojedynek na szosie pojazd kontra pojazd ?

Właśnie o to mu chodziło.

Od samego początku kierowca ciężarówki bawił się z głównym bohaterem (pierwsze spotkanie i wyprzedzanie się nawzajem) dlatego też kiedy ten biegł w jego kierunku on uciekał.
Tak jak napisałem w poprzednim poście główny bohater bez samochodu byłby nikim i zniszczenie go nawet bez kierowcy w środku byłoby równoważne z wygraniem pojedynku. Zresztą w sytuacji takiego wyzwania jak jazda na czołówkę psychol nie mógł nie staranować samochodu osobowego ;).

...na pewno nie chciał do tego dopuścić, zapewne wolałby go zgnieść w jego samochodzie

No dobra, załóżmy, że kierowca ciężarówki nie staranował osobówki. Ominął ją i zatrzymał się. Tylko, że osobówka się nie zatrzymała, bo nie miała kierowcy, a gaz przyciśnięty był walizką. Co teraz ma zrobić kierowca ciężarówki, któremu tak bardzo zależy na zabiciu głównego bohatera w samochodzie? :P

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.