GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Pierwsze auto , pierwsze oplaty

09.01.2008
15:22
smile
[1]

_SebuL_ [ Pretorianin ]

Pierwsze auto , pierwsze oplaty

Dreczy mnie jedno pytanie . Przykladowa sytuacja. Mam pieniazki , ide kupic fiatacinquecento . Place ziomkowi , on sprzedaje mi autko ,daje mi papierki itp. I co teraz ? Trzeba zarejestrowac no nie ? Trzeba ubezpieczyc no nie ? Ile kosztuje rejestracja i inne oplaty zwiazane z pierwszym autem ? Na ubezpieczenie znizek nie bedzie , podajcie kwoty przyblizone , mniej wiecej itp.

Dzieki za odpowiedzi :)

09.01.2008
15:23
[2]

KzX [ Konsul ]

To zależy czy silnik 700 czy 900 albo 1.1 bo to różnica.Zależy też w jakim towarzystwie bo od tego też zależy.Powiedz jaka by to była pojemność i gdzie byś ubezpieczył

09.01.2008
15:25
[3]

_SebuL_ [ Pretorianin ]

no dajmy na to 900 a ubezpieczenie tam gdzie najtaniej

09.01.2008
15:27
[4]

KzX [ Konsul ]

To silnik 900 a ubezpieczenie musisz powiedzieć gdzie bo w AXA jest inna cena niż w Link4

09.01.2008
15:29
[5]

_SebuL_ [ Pretorianin ]

policz gdzie najlepiej i nataniej , ja sie nie znam

09.01.2008
15:33
[6]

Vidos [ Legend ]

Nie jestem pewien,ale obecnie najtaniej jest (chyba) w samopomocy, zapłacił byś ok. 500, 600 zł.

09.01.2008
15:39
[7]

Pilotiusz [ Pretorianin ]

1. wycieczka do urzedu skarbowego zaplacic podatek od czynnosci cywilno prawnych, druk PCC-3, jesli jest wspolwlasciciel to dodatkowo PCC-3/A i oplacic podatek w wysokosci 2% od ceny na umowie (jesli zanizona to pani w okienku i tak policzy wg siebie :) )

2. Wydzial Komunikacji - jesli auto z tego samego powiatu i biale tablice to mozesz sobie zostawic tablice i zaplacisz 70 kilka zl za przerejestrowanie, jak tablice z innego powiatu albo czarne to chyba 169,50 zl, albo cos kolo tego za komplet tablic itp
z dokumentow bedziesz potrzebowal:
- stare tablice
- karte pojazdu - jesli byla wydana
- umowe kupna
- dowod rejestracyjny

3. teraz mozesz ubezpieczac, chociaz przez 30 dni od zakupu mozesz smialo jezdzic na ubezpieczeniu poprzedniego wlasciciela i z umowa kupna. jesli sprzedajacy nie chcial abys sie zrzekl ubezpieczenia to mozesz isc zeby przepisali polise na ciebie (w zasadzie to aneks do obecnej polisy) i zrobili rekalkulacje skladki

jesli nie masz znizek i jestes ponizej 25 roku zycia to troche zaplacisz.... lepiej jakbys sobie kogos z pelnymi znizkami wzial na wspolwlasciciela, wtedy bedziesz mial jego znizki + swoje zwyzki, i staz w ubezpieczalni ci poleci :)

to chyba z grubsza wszystko

09.01.2008
15:39
[8]

stanson_ [ Szeryf ]

A więc tak:
1) idziesz do urzędu skarbowego i płacisz 2% od wartości auta (musisz wypełnić odpowiednie druki PPC-3, znajdziesz je w necie)
2) idziesz do urzędu komunikacji przerejestrowac auto - koszt to ok. 170zł, jesli zmieniasz tablice (a jesli zostajesz przy starych, bo to ta sama gmina to 100zł mniej).
3) ubezpieczasz samochod - jesli samo OC (zakladam przypadek starego auta o malej wartosci i pojemnosci) to nie wazne w jakiej firmie, byle jak najtaniej. Koszt na rok, jesli masz pelne znizki (albo auto jest na ojca, ktory je ma) to pewnie ok. 400zł-500zł. Moze wiecej, moze mniej, ale w tych okolicach. W agencji ubezpieczeniowej Ci wyliczą najlepszą dla Ciebie opcję.

O, kolega Pilotusz mnie ubiegł ;)
Dodam od siebie, że możesz jeździć na starym ubezpieczeniu i nie musisz go na siebie przepisywac, wystarczy jak bedziesz mial przy sobie umowe kupna-sprzedazy. To taka mała luka prawna, warto skorzystać.

09.01.2008
15:39
smile
[9]

Leon86 [ PREDATOR ]

Ja aktualnie mam cinquecento 700. Jest na mnie, bez zniżek jestem,itd Ubezpieczyłem go w Warcie, i na początek krzyknęli mi 1600 zł. W tedy miałem 21 lat. miną rok, miałem stłuczkę, i krzyknęli mi 1800 z hakiem:-/ Więc Warta jest dosyć droga jak jesteś młody, i pierwszy samochód ubezpieczasz.

09.01.2008
15:42
[10]

FAJEK [ Generaďż˝ ]

generalnie zasada jest prosta:

jak jezdzisz jakims tanim trupem, to oc w HDI albo innej samopomocy.

jak chcesz AC i do tego samochod jest juz troche warto, to najtaniej bedzie w (szczegolnie, jak masz znizki) PZU, choc trzeba sie liczyc, ze sie trzeba bedzie pouzerac troche z nimi przy wyplacie kasy z AC.

09.01.2008
15:44
[11]

Pilotiusz [ Pretorianin ]

stanson_ --> z tym "nie wazne w jakiej firmie byle jak najtaniej" to sie ladnie przejechac mozna, wiec mu nie polecaj takiego czegos.... przypadkiem spowoduje kolizje, ubezpieczalnia sie wypnie, a poszkodowany potem jego po sadach z powodztwa cywilnego bedzie ciagal zeby mu zwrocil to czego ubezpieczalnia nie chciala zaplacic z roznych wzgledow

co do wysokosci oc, to mala pojemnosc (powiedzmy do 1.1) i max znizki (60%) to oc wyjdzie w okolicach 200 zl, a nie 400-500 zl :)

09.01.2008
15:44
smile
[12]

stanson_ [ Szeryf ]

Fajek --> z PZU poużerać przy wypłacie z AC? Dobre :) Widać, że nie miałes do czynienia z innymi TU :)

Pilotiusz --> raczysz żartować? Co to znaczy ubezpieczalnia "się wypnie"? Kwitek potwierdzający zawarcie OC ma - koniec tematu. Niech się z nimi buja poszkodowany.
Co do 200zł może i masz rację, dlatego napisałem, że coś okolicach 400-500zł.

09.01.2008
15:46
[13]

FAJEK [ Generaďż˝ ]

stanson_ --> nie miałem to fakt. ale ojciec mial z pzu i musial sie pouzerac. :)

a roznica w kasie jest konkretna:

tydzien temu zaplacilem ubezpieczenie w PZU: 2800 pln
u innych ubezpieczycieli stawki wahały sie od 3600 do 5400 :)

09.01.2008
15:46
[14]

Pilotiusz [ Pretorianin ]

FAJEK --> bzdury gadasz :) 2 szkody z AC juz zalatwialem z PZU jedna w zeszle wakacja, poprzednia kilka lat temu, kasa byla szybciej niz auto bylo zrobione :) bez problemow najmniejszych.... z warta jako poszkodowany mialem najwiecej problemow....

ostatnio bylem poszkodowany w kolizji z kolesiem co mial oc w MTU, o dziwo wyplacili szkode calkowita w niecale 3 tygodnie od zdarzenia :O

09.01.2008
15:48
[15]

FAJEK [ Generaďż˝ ]

Pilotiusz --> bzdury gadam, ze moj ojciec sie musial pouzerac? hm... Ty pewnie wiesz lepiej.

09.01.2008
15:48
[16]

Pilotiusz [ Pretorianin ]

stanson_ --> niestety to nie sa zarty... owszem masz kwitek, ale na przyjklad w link4 jesli na kolizje/wypadek nie przyjedzie ich rzeczoznawca to juz robia problemy.... i byly przypadki ze wyplacali tylko czesc odszkodowania bo costam bo costam :) i zostajesz z marnym ochlapem i rozbitym autem.... i idziesz do sadu zeby od sprawcy wyciagnac kase...

09.01.2008
15:49
[17]

stanson_ [ Szeryf ]

FAJEK --> jeśli chodzi o AC to w PZU idzie z zasady najszybciej i bezproblemowo; nawet jak czasem coś tam się odwleka, czy wysokość wypłaty Cię nie zadowala, można pisać odwołania i zazwyczaj wyjdzie się na swoje. Podobnie zresztą jak w Allianz i w Hestii. W innych TU w tej kwestii czasem trafiają się takie przypadki, że nadają się do Faktu :)

09.01.2008
15:50
[18]

_SebuL_ [ Pretorianin ]

na tate o/c , ma 51 juz prawie bez paru misiecy, prawko powzyej 4 lat , zero znizek , ile moze wyniesc o/c ?

09.01.2008
16:03
[19]

stanson_ [ Szeryf ]

Pilotusz --> według mnie do sądu to się w takim przypadku pozywa owe TU a nie człowieka, który miał u nich wykupione (obowiązkową zresztą) polisę. To byłby chyba jakiś paradoks/paranoja (nawet nie wiem jak to nazwać), gdyby poszkodowany nie zgadzając się z wysokością odszkodowania pozywał sprawcę zamiast TU.

09.01.2008
16:05
[20]

Pilotiusz [ Pretorianin ]

stanson --> szybciej wygrasz sprawe z czlowiekiem niz z TU :) wiec ida do sadu ze sprawca a nie TU

09.01.2008
16:06
[21]

stanson_ [ Szeryf ]

Powiem szczerze, że zdziwiłbym się, gdyby taki pozew w ogóle został przyjęty.
Jeśli nawet - przychodzę na rozprawę, macham sądowi przed nosem kwitkiem potwierdzającym zawarcie obowiązkowej umowy OC i według mnie jest po ptakach.

09.01.2008
16:07
[22]

Pilotiusz [ Pretorianin ]

no mozesz sie dziwic, ale juz ludzie przegrywali i musieli placic :( najgorzej z link4, wiem to od znajomej co w ubezpieczeniach siedzi od daawna

09.01.2008
16:09
[23]

Pilotiusz [ Pretorianin ]

stanson --> a poszkodowany ci macha przed nosem rachunkami za naprawe i wycena z TU, decyzje ze TU nie zaplaci bo to i to i tamto i juz nie jest tak po ptakach...

09.01.2008
16:10
[24]

_SebuL_ [ Pretorianin ]

na ipolisa miwyszlo ze w hdi 707 zl o/c , to raczej zart co nie ?

09.01.2008
16:10
[25]

stanson_ [ Szeryf ]

Pilotiusz --> kurde, no to niech pozwie TU, skoro z nimi się nie zgadza! Co mi do tego? Zapłaciłem obowiązkowe - podkreślam - OBOWIĄZKOWE (ustawowe!!!) - ubezpieczenie po to, żeby ode mnie nikt nic nie chciał w razie szkody. Proste!

SebuL --> nie, to nie żart. Mówię, idź do agencji ubezpieczeniowej, tam ci wyliczą gdzie będziesz miał najtaniej. I nie pytaj się tu nas więcej o kwoty, bo na wysokość składki składa się tyle różnych czynników, że nikt Ci tu tego nie określi.

09.01.2008
16:34
[26]

_SebuL_ [ Pretorianin ]

ok szeryfie ;] chcialem zapytac , bo chyba sam sobie kupie autko ;]

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.