GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

W jakim wieku zaczęliście palić? Żałujecie tej decyzji?

08.01.2008
22:02
[1]

Deadwatch [ Pretorianin ]

W jakim wieku zaczęliście palić? Żałujecie tej decyzji?

W jakim wieku zaczęliście palić? Żałujecie tej decyzji?
Ja zacząłem w wieku piętnastu lat, szczerze mówiąc nie żałuję tej decyzji :)

08.01.2008
22:03
[2]

AMDD [ on-line ]

skoro nadal masz 15 lat. to trudno zebyś zaczął żałować. z moich znajomych wszyscy załują ze zaczęli palić

08.01.2008
22:03
smile
[3]

Jeremy Clarkson [ Prezenter ]

w ogóle nie paliłem, nie palę i palić nie będę!

08.01.2008
22:04
smile
[4]

Brave Lion [ Centurion ]

Po tytule wątku można stwierdzić, że uważasz z góry, iż wszyscy palą :)

Nie palę i nie zamierzam palić :)

Szkoda czasu, zdrowia i pieniędzy :)

08.01.2008
22:04
[5]

Red vs. Blue [ Legionista ]

17 lat

08.01.2008
22:05
[6]

szaszłyka? [ Leo Messi ]

Nie paliłem!
Nie palę!
Nie będę palić!

08.01.2008
22:05
[7]

aliment [ Haraszo ]

Pierwszy raz zapaliłem, kiedy miałem 12 albo 11 lat. Ale nigdy nie zacząłem palić nałogowo.

08.01.2008
22:06
[8]

cinekk [ Baccara ]

Zacząłem w wieku 15 lat, a skończyłem parę miesięcy później. Nie żałuję, spróbowałem jak to jest i odłożyłem.

08.01.2008
22:07
[9]

erton F [ Konsul ]

Jakies 16, ale na szczescie szybko przestalem bo papierosy po alkoholu dzialaly na mnie wyjatkowo pawiotworczo :-) dzisiaj sie z tego ciesze

08.01.2008
22:07
[10]

litlat [ (A)//(E) ]

Paliłem.
Rzuciłem.
Nie żałuje. :]

08.01.2008
22:08
[11]

Serafin. [ Legionista ]

13 lat.

08.01.2008
22:09
[12]

CreaToN [ Generaďż˝ ]

W wieku 14 lat zapaliłem jednego papierosa. Od tamtego momentu nie palę i nie zamierzam :)

08.01.2008
22:09
[13]

Antemos [ Pretorianin ]

Nie palę. Nie żałuję.

08.01.2008
22:11
[14]

_MaZZeo [ Generaďż˝ ]

Ponad rok temu praktycznie przy kazdej okazji pogaduszki z kumplami miałem ochotę zajarać, trwało to parę miesięcy ale postanowiłem zaprzestać :)

Tak więc mozna powiedziec ze zacząłem w wieku 16 lat, przestałem po paru miechach.

08.01.2008
22:11
[15]

Mastyl [ Legend ]

Nie wiem po jaki "ch" odpisuja na pytanie, Ci, do których pytanie wcale nie jest skierowane - niepalący od zawsze?

Ja zacząłem w wieku 17, teraz jestem w trakcie rzucania, po niemal już 10 latach palenia.

08.01.2008
22:11
[16]

Deadwatch [ Pretorianin ]

Po tytule wątku dość łatwo można chyba zrozumieć, do kogo jest kierowane pytanie. Tam naprawdę nie pisze "Czy palisz?", tylko kiedy zacząłeś.

08.01.2008
22:17
smile
[17]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak miałem 3 lata, niesamowicie ciekawił mnie ten rozżarzony "patyczek" w ustach ojca. Bardzo chciałem spróbować, więc tato dał mi kiedyś bucha. Od razu pożałowałem.

08.01.2008
22:18
[18]

Gasto [ Pretorianin ]

18 lat i 11 lat paczka dziennie
Mastyl - >powiedz mi jak wyglad sytuacja bo tez zamierzam, ja 11 lat paczka dziennie

08.01.2008
22:18
[19]

boskijaro [ Senator ]

Nie zacząłem, nie żaluje, nie zacznę.

08.01.2008
22:19
[20]

Serafin. [ Legionista ]

boskijaro, umiesz czytać?

08.01.2008
22:19
smile
[21]

Vaisefoder [ Konsul ]

Nie zacząłem, i jestem zadowolony z tej decyzji. Ba - jestem dumny!

08.01.2008
22:20
[22]

Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]

Paudyn - i pamietasz to ^.^?

Ja tam se czasem zajaram ale jak nie jaram to mnie jakos specjalnie nie ciagnie :D

08.01.2008
22:20
[23]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Deadwatch ---> Wiem, że nie posłuchasz, ale z własnego doświadczenia powiem Ci. Nie pal - naprawdę nie warto. Jak byłem w Twoim wieku też mi to w pewnym sensie imponowało, wciągnąłem się i wpadłem w nałóg. Palę do dzisiaj od 20 lat i mam do siebie pretensję, że wdepnąłem w to gówno i wyjść nie mogę. Ale większość ludzi jest mądrych po szkodzie. Po co masz się uczyć na własnych błędach? Ucz się na cudzych.

08.01.2008
22:20
[24]

_Apple_Mac [ Centurion ]

W wieku 16 lat zacząłem, a dale do dnia dzisiejszego, i wątpię, abym kiedykolwiek rzucił.

08.01.2008
22:20
[25]

cronotrigger [ Lechia Gdansk ]

Zacząłem w wieku 17lat... Czyli jakiś rok bez dwóch miesięcy temu..
Nie przestałem, ale nie pale nałogowo, od imprezy do imprezy.

08.01.2008
22:21
[26]

mrEdDi [ Sygnatariusz ]

nałogowo nie pale :P ale imprezowo to tak bo lepsza faza ;) a zaczęło się w wieku 15 lat chyba ;P

08.01.2008
22:22
[27]

wysiak [ Generaďż˝ ]

Zaczalem majac lat 21. Skonczylem majac 29.

08.01.2008
22:22
smile
[28]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

W 4 podstawówce, przestałem w tej samej jak nas przyłapała dyrektorka gdy paliliśmy na wałach.

08.01.2008
22:24
smile
[29]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ravenisko :: To jeden z tych szczegółów mojego dzieciństwa, który na zawsze wrył się w pamięć. Nigdy nie zapomnę, jak "wypluwałem płuca", a cały stół ryczał ze śmiechu :o)

08.01.2008
22:27
[30]

Tomal_P [ BRAK STOPNIA ]

Ja wogóle nie zacząłem, nigdy nie spróbowałem i nigdy już nie spróbuję.

08.01.2008
22:27
[31]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Miałem jakieś 8 lat. Paliłem z pół roku i od tamego czasu nie tykam świństwa;)

08.01.2008
22:28
smile
[32]

rpn [ ... ]

Nigdy fajki w ustach nie miałem a mam już prawie 19 na karku

08.01.2008
22:28
smile
[33]

Hugunumana [ Konsul ]

mrEdDi----> ja identycznie jak TY!!

08.01.2008
22:28
[34]

$ebs Master [ Profesor Oak ]

a ja pytanie przeczytalem i odpowiadam ze w wieku XX :P

08.01.2008
22:28
[35]

Mastyl [ Legend ]

Gasto - dobrze wygląda. Nie chce mi się w ogóle, ręce mi nie chodzą, tylko jem wiecej i krocej spie... na dobry okres trafiłem do rzucania. Ale test prawdziwy przyjdzie jak sobie w knajpie siąde przy piwie... ale licze ze do tego czasu bedzie obowiazywal zakaz "dymków" w miejscach publicznych i nie bedzie nigdzie kusilo...

08.01.2008
22:30
[36]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

Ja miałem 8 lat jak zaczałem palic..w piecu, troche sobie raz rzęsy przypaliłem, ale to dłuuga historia...

A tak na serio, zapaliłem w zyciu może z 20 papierosów i ciesze sie , że sie nie uzalezniłem, bo to jest najgorsze , co moze być....

08.01.2008
22:31
[37]

Lewy Krawiec(łoś) [ Cęturion ]

16 lat. Oczywiście, że żałuję. Ale fajki na imprezie, czy po szkole odmówić sobie nie mogę:P

08.01.2008
22:32
[38]

reksio [ Q u e e r ]

16 lat na jakimś koncercie punkowym bodajże.

Rzuciłem 2 miesiące temu. 2 paczki dziennie.

08.01.2008
22:32
[39]

MaciekJ [ Konsul ]

15 lat, zaluje.

08.01.2008
22:33
[40]

draczeek [ Kjerofca Bąbofca ]

Zacząłem w wieku 17 lat. Paliłem 16 lat. Od października 2007 rzucam - tzn. nie palę, ale jeszcze nie uważam, żebym rzucił. Jak wytrzymam rok to wtedy stwierdzę, że się udało. Na razie jeszcze mnie czasem nachodzi myśl, żeby kupić paczkę, albo wysępić faja, ale się powstrzymuję. Lubię lubić siebie ;)

Czy żałuję? Chyba nie.
Bez papierosów jest jakoś tak inaczej. Więcej czasu na wszystko. Kumple w pracy idą na bucha, a ja nie muszę. Takie to trochę dziwne, ale wygodne.

No i spokojniejszy się zrobiłem, choć przez pierwsze dwa miesiące było ciężko. Brałem Niquitin. Najpierw 4mg pod koniec 2 mg. Wystarczały 3-4 pastylki na dzień. Paskudztwo straszne, ale dało się przyzwyczaić no i naprawdę pomagały.

Raz już rzucałem palenie, jakieś trzy lata temu. Wytrzymałem pół roku. Mam nadzieję, że teraz będzie full sukces. Ale nawet jakby się nie udało, myślę, że WARTO rzucać. Choćby po to by coś sobie samemu udowodnić.

Amen :)

edit:
Przez długi okres paliłem paczke na 2-3 dni, ale pod koniec stwierdziłem, że zaczynam się zbliżać do paczki na 1-2 dni. To chyba był główny przyczynek do rzucenia.

08.01.2008
22:33
[41]

gromusek [ Street View ]

kolo lat 16 nie zaluje ;]

08.01.2008
22:34
[42]

martusi_a [ Celestial ]

Czy ktoś może mi wytłumaczyć ten magiczny rytuał? A mianowicie: pub, głośna muzyka, stolik, znajomi, piwo i papierosy, piwo i papierosy, piwo i papierosy. Panie oczywiście wersja mentol/slim.
Czy piwo bez papierosa to nie piwo? Albo papieros bez piwa to nie papieros? Nikt z moich znajomych nie pali nałogowo. 90% z nich należy do grupy palaczy imprezowych.

Pierwszego papierosa zapaliłam w wieku lat 20 /no, jakieś 2 miesiące temu/ i nie wypaliłam do końca. Nigdy więcej też nie zamierzam do tego powracać.

08.01.2008
22:35
smile
[43]

eJay [ Gladiator ]

Bedziecie żałować za 30 lat :)

Nie pale, nie zamierzam.

08.01.2008
22:35
[44]

_SebuL_ [ Pretorianin ]

zaczalem w podstawowce i tam skonczylem , pol roku palilem bo bylo cool ;]

08.01.2008
22:35
[45]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

18 lat miałem jak zacząłem czyli jaram od dwóch lat z kawałkiem. Z jednej strony żałuje a z drugiej palenie stało się dla mnie tak naturalne, że nie wyobrażam sobie życia bez fajek.

martusi_a -> Skoro nigdy nie próbowałaś palić pod alkohol to nie zrozumiesz:). Ja sobie nie wyobrażam wyjścia do knajpy albo picia wódki/whisky bez palenia.

08.01.2008
22:36
[46]

Bojak [ Don ]

To dziadostwo dosyć, ze truje organizm to smierdzi i jest nieprzyjemne ( przynajmniej dla mnie ) :) Dziękuję, postoję :)

08.01.2008
22:37
[47]

Mastyl [ Legend ]

martusia - nie potrafię tego wytłumaczyć. Po prostu przy/po alkoholu bardziej się chce, i tyle.

08.01.2008
22:39
[48]

Kozi89 [ Senator ]

Nie, pale, nie paliłem i nie będę palił, a kumple co palom mówią że żałują że zaczęli.

08.01.2008
22:40
smile
[49]

Wiewiórk [ Szyszka Pospolita ]

palić to ja nie zacząłem, nie dawno kumple sobie znaleźli zabawę: Papier + Herbata = JOINT!

i tak kiedyś jak szliśmy do szkoły, któryś przyniósł 4. zajarałem ( Malinowe xD ) no i nie miały smaku. na następny dzień, drugi kumpel mówił że jego brat hodował marysię i ją zostawił po tym jak się wyprowadził. Skręcił z niej Jointy ja tylko bucha wziołem, i tyle nic więcej. Ale muszę przyznać że mnie minimum z 5 dni nosiło żeby zapalić ale nie zapaliłem.

później się okazało że to była paproć no ale liczą się intencje :P
nie żałuję chociaż mogłem palić i palić. tak jak mój kumpel. dziś już pali papierosy. tylko tyle że ma astmę ...

ogólnie - nie zamierzam wziąć żadnego innego gówna do ust. Czy to joint z herbaty czy papieros, nie.

08.01.2008
22:41
[50]

Taikun. [ NINTENDO ]

Nie pale, nie zamierzam. W sumie wisi mi zdrowie, jeśli ktoś tam na górze się uweźmie to i tak padnę na raka, ale szkoda byłoby mi tej kasy na fajki, a teraz mają znowu podrożeć. Najbardziej śmieszy mnie jednak gdy koledzy, szczególnie na studiach, wychodzą w najgorszą pogodę tylko po to by sobie zarajać i odpocząć ... tia a za oknem -10 :) już lepiej wypić sobie piwko wewnątrz ;) ale o tym nikt nie wie ...

08.01.2008
22:43
smile
[51]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

14 albo 15.
Tak.

martusia ---> dla palacza piwo bez papierosa to jak samochód bez kierownicy. Po prostu leci piwko i pierwsza myśl: gdzie są fajki?

nie ma czego wyjaśniać, po prostu tak jest :)


Równie dobrze mogłabyś sie mnie spytać dlaczego po nocy wstaje dzień :)

08.01.2008
22:44
[52]

Glob3r [ Tots units fem força ]

Nie zacząłem palić, nie żałuje tego, nie zamierzam palić.
Jakby co - mam prawie 17 lat.

08.01.2008
22:45
smile
[53]

*_*Cypriani [ White Trash ]

Z tego co pamietam pierwszego papierosa posmakowałem jeszcze w podstawówce. Na szczęście mi nie zasmakował i nie palę do dzisiaj. No chyba że na imprezce do towarzystwa, jak już jestem trochę wstawiony :P

08.01.2008
22:45
[54]

Mortan [ ]

martusi_a --> nie tylko piwo, z kawa dziala tak samo, zreszta 1 papieros to nic, musialabys palic kilka lat zeby zrozumiec o co chodzi, to jednak z tych rzeczy ktorych nie da sie wytlumaczyc jesl sie samemu nie probowalo.

A do tematu, ja jakies 15-16 lat mialem jak zaczynalem, teraz 7 lat juz pale nalogowo i nie nie zaluje tego ze pale :)

08.01.2008
22:46
smile
[55]

Rutinho [ Centurion ]

A poco pali ?!Chyba tylko dla szybszej smierci i zawalu !!!...;D

Nie zamierzalem palic i nie zamierzam ....i nie zaluje chodz koledzy w klasie pala ....!!!!


MAM 15 lat

08.01.2008
22:50
[56]

moneo [ Nikon Sevast ]

Zacząłem koło 17, po ośmiu latach palę koło paczki/tydzień, czasem więcej jak jest duże zagęszczenie imprez. W ogóle poza knajpą/imprezą rzadko czuję ciśnienie na fajkę.

Nie żałuję, na razie nie mam czego.

08.01.2008
22:52
smile
[57]

-=BROGI23=- [ Generaďż˝ ]

Zaczalem w wieku ~15 lat i niestety pale do dzis (21 w kwietniu) :/ Kilka razy probowalem rzucic, ale jakos zawsze czy to impreza, czy stres chec powracala... Pozatym nie wyobrazam sobie piwa bez papierosa, albo szluga po obiadku ;) Tak samo rano, kawa i fajek - sniadanko mistrzow ;)

*odpala papierosa i czyta dalsze wypowiedzi*

08.01.2008
22:53
[58]

ganek [ Pyrlandia Reprezentant ]

Pierwszy raz w zyciu zapalilem w gimnazjum, ale tylko z ciekawosci i wtedy zupelnie mi nie posmakowalo. Na powaznie zaczalem palic na studiach i tak juz trzeci rok leci :)

08.01.2008
22:55
[59]

Indoctrine [ Her Miserable Servant ]

Razem z kumplem spalilismy parę papierosów jak mieliśmy po 6 czy 7 lat. To były moje pierwsze i ostatnie papierosy w życiu. Tytoń toleruję w formie tabaki.

08.01.2008
22:58
[60]

martusi_a [ Celestial ]

Indoctrine -->
Tytoń toleruję w formie tabaki.
I ja również, jednak w papierosach nie chodzi tyle o tytoń, co o nikotynę.

Korzystając z okazji, dziękuję wszystkim za oświecenie. :)

08.01.2008
22:58
[61]

Deadwatch [ Pretorianin ]

NicK-> Dlaczego mam mieć pretensję do siebie? :) Jak chodzi o kasę, to problemu nie ma. A jak o zdrowię, to cuż... żyć wiecznie nigdy nie miałem ochoty.

08.01.2008
22:59
[62]

PatriciusG [ pink floyd ]

15 lat chyba

08.01.2008
23:00
[63]

ValkyreX [ Legend ]

Nie palę, nie paliłem i palić nie zamierzam.

Pozdro dla palących. Przyda się Wam.

08.01.2008
23:07
smile
[64]

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]

Pierwszego wypaliłem chyba w wieku 9 lat, palę w zasadzie tylko od imprezy do imprezy, w czasie sesji też bywa, czasem się zdarzy wyjątek jak mnie chęć najdzie. W każdym razie, na pewno nie można mówić o nałogu.

08.01.2008
23:18
[65]

McClanesHungOver2 [ PSYCHO REALM ]

14 lat -skutek uboczny nauki zaciągania przydatnej do innego rodzaju używki. Czy żałuje - nie myślę o tym. Nie palę papierosów od ponad roku.

08.01.2008
23:20
smile
[66]

megaabol [ Generaďż˝ ]

Pierwszego papierosa wypaliłem na koniec podstawówki. Cieszę się z tego, że ten pierwszy był zarazem jednym z moich ostatnich, gdyż nie pale i nigdy palił nie będę, a w życiu wypaliłem może 5 papierosów.

08.01.2008
23:29
[67]

toxy [ toxic shield ]

No cóż, ja zacząłem palic w wieku 28 lat, moja przygoda z papierochami zakończyła się w wieku 34 lat... przyznam że to fatalny, niezdrowy i przykry nałóg dla bliskich!
Ps. Pierwszego papierosa "paliłem" w wieku 3 lat z siostrą, jest starsza o 3 lata, więc to ona była winna tego zajścia :)

08.01.2008
23:30
[68]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Palilem od 16 roku zycia.Potem wykryto u mnie pana nowotwora i przestalem w jednej chwili. Czy zaluje? Tak, strata zdrowia i pieniedzy. Grunt ze juz nie pale.

08.01.2008
23:33
smile
[69]

Pan P. [ Konsul ]

Jakieś 14. Wszyscy w domu palili, więc poszedłem do osiedlowego spożywczaka 'po fajki dla taty', coby się przekonać z czym to się jje i się spodobało.
Teraz będą mijały 4 lata. Nie żałuję, znacznie przyjemniej jest.

08.01.2008
23:36
smile
[70]

D3O [ Konsul ]

Nie palę, nie zamierzam. Jedynego papierosa wypaliłem całkiem niedawno ale tylko dla spróbowania. Nie spodobało mi się :P

08.01.2008
23:44
smile
[71]

Dayton [ Senator ]

a ja zaluje ze nie pale juz :) bo to cholernie fajny nalog XD

09.01.2008
03:27
[72]

Volk [ Senator ]

15 albo 16 lat mialem. Czy zaluje? Chyba nie. Poki co nie odczulem jeszcze jakichs bardzo zlych konsekwencji choc zdaje sobie sprawe ze moga takowe wyniknac w przyszlosci.

09.01.2008
04:48
smile
[73]

Weakando [ Senator ]

Jak zacząłem palić miałem 16 lat. Pale już 3 rok i nie żałuje. Czasami mam ochote spiąć się i rzucić, ale czymże jest kawa bez fajka? Albo to długie czekanie, czasami po 3h, na przerwę w pracy, na której pierwsze co się robi to pali fajka.

09.01.2008
05:13
[74]

ronn [ moralizator ]

15 lat, do 23 - żałuję :(

09.01.2008
06:05
[75]

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]

Na dobre zacząłem palić mając 18 lat. Żałowałem tej decyzji. Skończyłem mając 27. :)

09.01.2008
08:20
[76]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

Zaczynałem palić chyba z 10 razy ale nie udało mi się uzależnić. Najwięcej paliło się w wojsku, dla zabicia nudy, no i dotrzymania towarzystwa kolesiom z plutonu. Ale nawet 30 parszywych fajek dziennie nie uzależniło mojego organizmu od nikotyny (lucky me!), nigdy nie wiedziałem co to głód nikotynowy. Lecz świadom jestem istnienia tego zjawiska, wielu jest takich co zaczynają każdy kolejny piękny poranek od papierocha. No cóż każdy powinien mieć możliwość zafundowania sobie nowotwora.

09.01.2008
08:25
[77]

Lt.Matts [ I'll write my epitaph ]

Od 3roku zycia- biernie :/

09.01.2008
08:25
[78]

Axl2000 [ Hohner ]

16 - zaluje, powoli koncze palic i nawet jakos mi sie to udaje, nie idzie mi rzucanie od tak i koniec ;P

09.01.2008
08:36
[79]

ProteZ [ Generau ]

Nie palę :p

09.01.2008
08:38
smile
[80]

sakhar [ Animus Mundi ]

Dokładnie nie pamietam kiedy zaczałem palić, niemniej musiałem mieć mniej niż 18 lat, bo na swojej osiemnastce już jarałem:D Niemniej rzuciłem palenie z dnia na dzień w październiku 2005 r. i do nałogu nie wróciłem (mimo, ze paliłem bo lubiłem, a nie musiałem z powodu tzw.głodu nikotynowego, bo tego nigdy nie mialem). Zabrzmi to jak banał ale dopiero po pewnym czasie od rzucenia uświadomiłem sobie jakie spustoszenie natury zdrowotnej poczyniły szlugi w moim organiźmie - kiedy jarałem nie zdawałem sobie z tego sprawy. Każda próba biegu czy przepłynięcia basenu jeszcze niedawno kończyła się totalną zadyszką, miałem wysokie ciśnienie, problemy z żołądkiem itd. No i prócz tego wydawałem sporo szmalu na szlugi. Dlatego zachęcam wszystkich do rzucenia:D

09.01.2008
08:39
[81]

Eselerin [ Pretorianin ]

18 lat - zaczęłam nałogowo, popaliłam kilka latek , potem rzuciłam i nie pale do dziś (i nie zamierzam powtarzać tej głupoty)

Na decyzje wpłynął widok jednego pana który z wykrytym rakiem płuc probował zapalić "ostatniego" i mój kolega z roku u którego wykryto podejrzenie raka krtani (on tez natychmiast rzucił palenie)...

"dziękuje za palenie"

09.01.2008
08:41
[82]

zmudix [ palnik ]

Nie zacząłem, nie żałuję. ;)

09.01.2008
08:59
smile
[83]

piecupiecu [ Konsul ]

pierwszego papierosa zapaliłem jak pamiętam w 2 klasie podstawówki pużniej miałem długą przerwe po przypałowym incydencie :).......
zacząłem palić tak imprezowo jak miałm 17 od osiemnastu nałogowo mam 19 odpowiednią motywacje i ograniczam palenie żeby w końcu je żucić :)

a i oczywiście załuje tej decyzji i nie polecam palić.

09.01.2008
10:02
[84]

neozes [ Generaďż˝ ]

Mając około 14 lat zacząłem, po 2 miesiącach rzuciłem xD Lepiej było zjeść Liona, czy pójść na "Potworki" o smaku pizzy albo hamburgera i do tego SheryCoke :D
Czy żałuję? Tak, tych wówczas 3 złotych za paczkę Sobieskich.

09.01.2008
10:11
[85]

Cavca [ Generaďż˝ ]

Zacząłem mając 13 lat. Kiedy miałem 19 - rzuciłem. W listopadzie zeszłego roku (po 7 latach niepalenia) znowu zacząłem palić, na szczęścia 3 stycznia postanowiłem, że nie będę palił - póki co dobrze się trzymam...

09.01.2008
10:14
[86]

djforever [ Senator ]

Mając 9 lat zaciągnąłem się raz papierosem domowej roboty. Tak sie zakrztusiłem, że od tamtej pory papierosów nie tykam.

09.01.2008
11:07
smile
[87]

peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]

w wieku może 7 lat zapaliłem(babcia mnie poczęstowała) dostałem takie lanie ze szok :D od tamtej pory już nie próbowałem :]

09.01.2008
11:22
[88]

Łysack [ Przyjaciel ]

pierwszego papierosa zapaliłem jak miałem 5 lat:) siostra mi dała zapalonego, a ja zacząłem z nim uciekać:D

potem w wieku około 13-14 lat zacząłem palić bardziej serio, tak że po roku dochodziło już do paczki dziennie, a jak miałem 16 lat rzuciłem, bo zerwał się kontakt z palącymi, a sam przecież palił nie będę:) Nie było łatwo rzucić, ale po czasie palenia w samotności jakoś zmalała przyjemność, a jak miałem palić tylko okazjonalnie to już dałem sobie spokój całkowicie, chociaż parę razy uległem po takim postanowieniu gdy ktoś mnie częstował:)

09.01.2008
11:30
[89]

DKAY [ Generaďż˝ ]

Ja zaczałem palić regularniej w wieku ok. 19 lat. Obecnie już prawe dycha więcej a ja palę nadal ok. 10 szt na dzień czasem więcej. Doszedłem właśnie do etapu ze mnie to męczy. Dokładniej śmierdzące ciuchy, ręce... w pracy też nikt nie pali i głupio wychodzić w ciągu pracy na papieroska. Ale niestety rzucić też ciężko. Najbardziej w niepaleniu (czasem jak się uda) podoba mi się odczuwalny przyrost wolnego czasu. Ktoś już o tym wspomniał... i jak by tak policzyć to jeśli każdy papierosek to ok 10min (ubrać sie, wyjść itd.) x10 to mamy prawie 2 godz. dziennie!!!

W każdym razie nie zachęcam nikogo kto jeszcze nie pali:) Nie warto i nie starajcie się o tym przekonywać na sobie:)

09.01.2008
11:37
[90]

Vidos [ Legend ]

Pierwszy papieros był w wieku ok. 10 lat, ale to był jednorazowy wybryk, 3 czy 4 lata później zaczęła się gehenna i trwa do tej pory.

09.01.2008
11:50
[91]

camelx [ Pretorianin ]

Zaciągnełem się od dziadka jak miałem 5-6 lat. Kaszlałem jak oszalały, potem dziadek zmarł w niedługim czasie na raka płuc. No i dlatego nigdy nie paliłem i palić nie będę.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.