Kazgen [ Konsul ]
Warhammer Online - kto bedzie w to gral? Wypowiadajcie sie!
Czesc wszystkim!
Jestem ciekaw kto bedzie gral w te gre, jakie macie oczekiwania wobec niej itp. Czy ktos z Was rzuci inne dotychczasowe gry MMO w ktore pocinacie teraz?
Osobiscie zapisalem sie na BETA-testy, czekam na decyzje. Zrezygnowalem juz z grania w WoW'a bo czekam na WAR to raz a dwa gram tez w Call of Duty 4. Wg mnie WAR moze (ale moze tez tak sie nie stac) zabrac przynajmniej z 1/5 lub troche mniej graczy z WoWa (moge sie mylic). Ta gra zapowiada sie na naprawde cos swietnego. Ale wiadomo oczekiwania nie zawsze ida w parze z tym co nam zostanie zaserwowane :) Juz na pewno wiem kim bede gral: albo Black Orc albo Chosen czyli strona Chaosu. jestem ciekaw Waszych opinii na temat tej gry. Bylbym wdzieczny za wypowiedzi osob ktore posiadaja duza wiedze na temat Warhammera i chcialy by sie tym podzielic :)
Pozdrawiam, Kaz
Tomkow [ Pretorianin ]
Moim zdaniem świat Warhammera nie ma sobie równych (nie porównuję tu jedynie świata tolkienowskiego, bo to klasa sama w sobie). Rasowy "młotek" opiera się na mrocznych klimatach, ostatnimi czasy trochę stonowanych na potrzeby systemu figurkowego. Nie mniej jednak świat jest brutalny i bezwzględny. Wszechobecny Chaos powoduje, że nie wszystko jest takie jak nam się wydaje (np. kulty Chaosu przejmujące kontrolę nad imperialnymi urzędami). Powiedzmy, że to takie średniowiecze z rasami zamiast krajów, magią i początkami mechaniki. Ja lubię także to, że można tu znaleźć wiele nawiązań do naszej rzeczywistości (krainy bazujące na Cesarstwie Niemieckim czy Francji, Egipcie).
Nie wiem, jak twórcom uda się ten klimat oddać w grze MMO. Wydaje mi się, że bliżej jej będzie do bitewnej wersji niż fabularnej. Dla mnie marzeniem jest gra, w której wychodząc w nocy boisz się, że skroi Cię banda oprychów albo co gorsza natkniesz się na patrol straży miejskiej.
Niedzielny Gość [ J.F. Sebastian ]
Świat Warhammera oraz zasady są upraszczane na potrzeby młodszych graczy. Traci na tym niestety klimat gry.
Czy będę grał? Kurcze, chyba tak :)
Sweet Zombie J [ Centurion ]
A ja gram w bete. I jesli dalej tak pojdzie to nie wiem czy bede gral w pelna wersje.
Tomokw ===> Nie udalo sie.
Niedzielny ===> raczej sie mocno zdziwisz.Swiat warhammera jest cholernie, do granic mozliwosci wrecz, uproszczony i wyzuty z tego co decydowalo o klimacie mlotka.
W tej chwili sa 2 frakcje chaos i reszta. Co ciekawe we frakcji Chaosu, ramie w ramie, walczyc maja Orkowie, kolesie od Chaosu, Norsk, Dark Elfy (a jakze!) i Skaveni...
aha to ja Tzymische ;) aka Berni .;)
Kazgen [ Konsul ]
No wlasnie w Warhammerze podoba mi sie ten surowy klimat. Mroczne krainy, rasy i klasy ktore nie wygladaja cukierkowo. A krasnoludy wreszcie wygladaja jak prawdziwa wojownicza rasa a nie jakies gryzipiorki jak w WoW. Mam nadzieje, ze nie bedzie kobiet krasnoludow bo z tego co wiem to wsrod krasnoludow nie ma kobiet (jak np. w LOTR ale tez slyszalem, ze to zostalo ogolnie tak przyjete, tylko w takim razie jak sie rodza krasnale, huh?). Do tego dochodzi przepiekna grafika i podoba mi sie system gry jaki chca zastosowac w WAR - krainy podzielone beda na terytoria PvP/PvE. I z tego co zrozumialem (a moglem zle zrozumiec :P) im wyzszy poziom krainy tym wieksza przewaga PvP. Ogolnie gra ma byc pod katem PvP ustawiona. Gralem co prawda w Warhammer 20 000: Dawn of War, nie jest to fantasy ale swiat i system gry powala na kolana. Zastanawiam sie czy nie zagrac w Warhammer: Mark of Chaos zeby lepiej sie zapoznac z tym swiatem zanim zaczne grac w WAR. Lineage 2 tez byl taki mroczny ale system gry byl kulawy. Mam juz dosyc WoWa i tych pastelowych kolorkow. ktos zna moze jakies fajne polskie strony gdzie moglbym sobie poczytac o swiecie Młotka? :)
@Sweet Zombie
A co jest nie tak wg Ciebie narazie w wersji BETA? Wiadomo ze finalna wersja gry bedzie sie bardzo roznic od BETY.
Sweet Zombie J [ Centurion ]
Kazgen ===>Dawn of War to Warhammer 40.000
Co jest nie tak? Klimat Mlotka ustepuje klimatowi WoWa... i tyle.
Tomkow [ Pretorianin ]
Kazgen, nie poznawaj świata na postawie gier. Jest cała masa litertury, od książek po podręczniki do gry fabularnej, część jest nawet po polsku. Warhammer jest wspaniałym światem, ale jak każdy wiele traci przy przenoszeniu go do postaci cyfrowej.
Zacznij tutaj:
Jest to strona wydawnictwa, które wydaje ksiażki i system fabularny. Tam znajdziesz też kolejne linki.
Nawiasem mówiąc, swojego czasu w Magi i Mieczu, a później w Portalu ukazywał się cykl artykułów Ignacego Trzewiczka pt. "Jesienna Gawęda". To był kawał soczystego, brudnego Warhammera :) Polecam.
Sweet Zombie J [ Centurion ]
Tomkow ===> chyba zartujesz z tym cyklem i MiM'em.
Kazgen ===> bron boze nie siegaj po magie i miecz. Pogrzeb po stronkach w stylu
itp :)
Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]
Sweet Zombie J --->
"Co ciekawe we frakcji Chaosu, ramie w ramie, walczyc maja Orkowie, kolesie od Chaosu, Norsk, Dark Elfy (a jakze!) i Skaveni..."
Nie.
Strony konfliktu to Destruction i Order
Destruction = Greenskins, Dark Elves, Chaos.
Order = High Elves, Empire, Dwarfs.
Bezpośrednio walczącymi ze sobą są:
Dwarfs vs. Greenskins,
High Elf vs. Dark Elf,
Empire vs. Chaos.
Ale oczywiście można (Teleporters w Warcampach) przenosić się do innych części i np. charakterem z Chaosu lać High Elfy. Nie wiem na ile jest to "Beta feature" a na ile będzie w końcowej wersji gry. Będzie na pewno, ale w jakiej formie ?
Tomkow [ Pretorianin ]
Tzymische -> Nie żartuję. Tam cykl zaczął sę pojawiać, a później Trzewiczek założył Portal i tam się przeniósł. Ignacy miał bardzo ciekawą wizję świata, dla mnie nieco zbyt mroczna, ale po odpowiednim stonowaniu pasowała mi jak ulał. Pod nim jako Mistrzem Gry zagrałem najlepsża przygodę warhammerową w życiu.
HumanGhost [ Generaďż˝ ]
Oobiście to wolałbym pograć w W40k mmo.
Co do Warka to po ile będzie abonament? Bo w jego brak raczej nie wierzę. ;]
Kazgen [ Konsul ]
@Sweet Zombie loool nie wiem czemu napisalem 20 000 xD dzieki za sprostowanie, 20 000 lat w te zy we w te :P
Zalezy co kto lubi tak naprawde jesli idzie o klimat. W WOW tryb PvP jest spoko ale troche kuleje, wiadomo, ze Blizzard jest bardziej skupiony na PvE. WAR ma byc gra stricte PvP i wlasnie dlatego nie moge sie doczekac. Mam serdecznie dosyc przesiadywania w jakichs podziemiach, 3-4 dni w tygodniu od 20 do 24 tylko po to, zeby ubic jakiegos goscia i tylko sie rozczarowac bo po raz 10 nie dropnal item ktory ty chcesz.
Poza tym WoW jest obecnie nieoplacalny dla nowych graczy bo zbliza sie WotLK i zanim Ci nowi gracze doswiadcza chociazby 50% tego co ma do zaoferowania TBC bedzie juz za pozno na dalsza eksploracje bo jak to tworca watku o TBC napisal ladnie "wszyscy sa w salonie Peugeot i stare krainy swieca pustkami". Do tego zbieranie epikow tez juz nie ma sensu wlasciwie (poza PvP) bo i tak juz niedlugo to wszystko bedzie gowno warte. Poza tym jest cala masa graczy ktorzy maja uber sprzet i dostajac w dupe na BG'ach lub patrzac na ludzi biegajacych w T6 to moga sie zniechecic do gry bo zdobywanie sprzetu w WoW nie jest latwe no chyba, ze sie jest no-lifem.
Dlatego czekam na WAR bo chcialbym zagrac w jakas gre Online od samego poczatku i grac z najlepszymi. W grach ktore obecnie sa na rynku ciezko jest sie przebic nowym bo zazwyczaj klany/gildie te z wyzszej polki maja pelny sklad i nie raiduja juz wlasciwie i wtedy niestety tacy gracze musza sie zadowolic tym co maja. Ewentualnie pozostaje czekac na WotLK, wylevelowac sobie postac, poczekac i grac od dnia wyjscia dodatku.
Co do samego WAR to ze wzgledu na nastawienie na tryb PvP bede mogl grac wtedy kiedy chce a nie kiedy musze (raidy). poza tym jak pisalem wczesniej, mam juz dosyc tego cukierkowego swiata WoW, jest jakis taki miałki jak patrze teraz z perspektywy czasu i innych gier. generalnie - kwestia gustu tak naprawde. ja sie wypowiedzialem, wciaz jestem ciekaw innych opinii ;)
@HumanGhost
abonament na bank bedzie, nie mam pojecia jaki bedzie jego koszt ale chyba podobnie jak WoW, 50 pln.
//Kaz
Sweet Zombie J [ Centurion ]
Hellmaker ===> no wlasnie o tym mowie... chyba zartujesz, albo nie znasz swiat Mlotka, albo jedno i drugie, ze Orki (albo szeroko pojete) Greenskins byli by w tej samej frakcji co chaos...
hehehe.
Tomkow ===> coz, pozostaje mi tylko wspolczuc, ze nie miales okazji grac z naprawde dobrymi mistrzami gry :)
Drackula [ Bloody Rider ]
Czy bede gral? Pewnie kupie, zobacze jak zrobione i odstawie na polke pozostajac nadal przy LOTRO. Podobnie bedzie pewnie z AoC.
Ja sie nie oszukuje i patrzac trzezwo to na przyszlosc gier MMO nie rysuje sie dla mnie w zadnych pozytywnych barwach. Wszystkko jakies takie mdle i bezbarwne, bez sily przyciagania i tego FUN factor.
Generalnie przchylam sie do zdania mojego znajomka. Czyli mam nadzieje ze pewnego pieknego dnia jakas firma usiadzie postanowi; sluchajcie panowie, MMO teraz to prosta papka, zrobmy cos hardkorowego i z polotem, zapewne istntnieje jeszcze 200000 graczy o wysokich wymaganiach ktorym to sie spodoba i przyjada do nas.
Wiem ze nadzieje jest matka glupich ale....
Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]
W tej chwili Beta jest w fazie "partial test".
Zamiast wystawić do testowania całość i po kolei dodawać nowe kawałki do zabawy, to wystawiają daną część do testów na dwa, trzy tygodnie.
Takie testy potrwają kilka miesięcy.
Na przykład teraz w fazie grywalnego testu są Dark Elfy.
Klasy - Witch Elf (female, male), Sorceress (female only), Disciple (female, male).
Co do grywalności - na razie NADAL są nie porawione wysoce wpieprzające błędy sprzed pół roku, które potrafiły grę uczynić frustującą wysoce - np.:
Teleportacja moba o KILKASET metrów (był "odległościomierz"), przy czym mob bił Cię dalej, a ty nie mogłeś bo był oczywiście poza zasięgiem. I nie był to efekt laga jak czasami bywa.
Aggrowanie przez ściany - wchodzisz do budynku, a tu WSZYSCY w całym budynku zaczynają do Ciebie strzelać przez ściany.
Moby się robią "nieatakowalne" przy czym mob cały czas cię leje, a ty nie możesz, bo "Invalid target".
Chory respawn - idziesz korytarzem, bijesz moba, przechodzisz dalej, a ten przed chwilą zabity wraca i robi Ci wjazd w plecy.
Niewidzialne moby - coś cię leje, a ty nie możesz nic zrobić. Co więcej ucieczka nic nie daje - mob nie odpuszcza dopóki nie padniesz.
Itd ....
Generalnie gra ma olbrzymi potencjał. Można tylko mieć nadzieję, że go nie zmarnują.
Kazgen [ Konsul ]
@Drackula mam LOTRO ale powiedz mi czy im dalej tym fajniej? Trudno jest zdobc wlasny domek? Jego sie buduje czy kupuje?
Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]
S Z J --->
"no wlasnie o tym mowie... chyba zartujesz, albo nie znasz swiat Mlotka, albo jedno i drugie, ze Orki (albo szeroko pojete) Greenskins byli by w tej samej frakcji co chaos...
hehehe."
Mam wrażenie, że nie rozumiesz o czym piszę. STRONY KONFLIKTU.
Chaos nie walczy RAZEM z Orkami. Zaliczają się do sił DESTRUCTION, co wcale nie znaczy, że są W SOJUSZU. Może się okazać, że w end-game będą się mogli trzaskać ze sobą nawzajem.
Teleporterzy są na użytek Bety. To, że w poprzedniej części Bety grając Orkiem mogłeś robić questy Greenskinów, wcale nie oznacza, że tak będzie w retailu.
Kazgen [ Konsul ]
@Hellmaker czyli generalnie sa to bledy czysto kodowe gry, do usuniecia :) Gorzej gdyby bledy dotyczyly samej rozgrywki czy jakichs bledow w grafice. Co do BETY to podoba mi sie ten system, zamiast wchrzaniac wszystko naraz po kawaleczku testuja, dobra opcja :)
Sweet Zombie J [ Centurion ]
Hellmaker ===> uwierz mi, ze oni nie maja pojecia o swiecie warhammera. I wcale mnie zdziwi jak tak bedzie. Bo na 100% takie byly zalozenia. Byc moze to sie troche zmienia teraz, ale jescze pare miesiecy temu, dokladnie takie byly zalozenia.. Ze Chaos z Orkami beda sie trzaskac ramie w ramie.. Uwierz rowniez w to, ze GW zgadza sie na wszystko - bo im cienko z kasa. I na koniec, uwierz, ze znajomy ktory tam pracuje dopiero pol roku, jest pierwsza osoba ktora ma pojecie o tym swiecie i 60% jego pracy to uswiadamianie ludzi czym jest Warhammer, glownie prowadzi prelekcje dla zalodzi czym jest Warhammer.
Garret Rendellon [ Pretorianin ]
Jak tylko kupie nowego kompa to naperno będe w to grał. To świetny pomyśł przenieść świat Warhammera na ekrany monitorów. Zapowiada się ciekawie. Tak samo czekam na gre Heroes of mith & magic Knigdoms. bedzie to gra przez przeglądarke w świecie Herosów.

r_ADM [ Generaďż˝ ]
Ja grac zamierzam o ile mechanika pvp i caly system pvp bedzie odpowiednio fajny. Po cichu mam nadzieje, ze mechanika gry bedzie taka jak w wowie.
Lore warhammera mam serdecznie w dupie wiec nie obchodzi mnie czy skaveni beda po stronie chaosu czy kogo tam jeszcze.
Artur20 [ Generaďż˝ ]
Też czekam na Warhammera. Do tego czasu już sobie sprawię jakiś normalny komputer, więc da się grać. Do bety jest mała szansa żeby się dostać, więc pewnie przyjdzie mi czekać na pełną wersję. Umówiliśmy się z bratem że będziemy grali razem jedną postacią, ponieważ on już nie będzie miał czasu żeby grać osobno tak jak to było w WoW. Niestety nie znam zupełnie świata Warhammera, ale może to mi nie przeszkodzi, bo w końcu Warcraft też był mi zupełnie obcy zanim zaczęliśmy grać.
Hellmaker--> w WoWie do tej pory są takie błędy jak moby których nie widać, a które atakują gracza z pod ziemi. Da się go zaznaczyć, ale atakować już nie. Co najlepsze trzeba długo uciekać, bo to niewidzialne coś biegnie za Tobą i cały czas atakuje. Ataki przez ściany też się zdarzały, albo aggrowanie całego instanca. Dlatego jeśli WoW ma tego typu błędy po 3 latach istnienia, a grać się da, to nie ma się czym przejmować Warhammerem jeszcze w fazie beta. Myślę że będą to eliminować, na wypuszczenie gniota w każdym razie sobie nie pozwolą.
Swoją drogą to jestem bardzo ciekawy jak Warhammer ma zamiar konkurować z WoW zarówno na starcie, jak i później przy utrzymaniu graczy. Mam na myśli konkretne działania i promocje zachęcające graczy do zmiany gry. Raczej mało kto porzuci ot tak nagle swoją postać, poleci kupić Młotka i przy nim już zostanie. Widziałbym tu jakieś darmowe triale przynajmniej, mam nadzieję że coś takiego zrobią.
Toolism [ GameDev ]
ja też od dłuuuuugiego czasu już czekam na WAR'a... ale cholera ciągle mnie do bety nie chcą przyjąć;)

Tomkow [ Pretorianin ]
Tzymische -> Twoje wypowiedzi sa dość intrygujące. Obracasz się w środowisku RPG?

meryphillia [ Forever Psychedelic ]
Tomkow >>> Już sama ksywka "Tzymische", powinna m owić, że jakieś pojęcie przynajmniej o WoD'zie ma ta osoba. ;P
Co do Młotka Online, to z chęcią go przetestuje gdy już będzie oficjal, bo do bety nie chcieli mnie chamy dopuścić. ;P
Soulcatcher [ end of winter ]
Ja będę grał na 101%.
(Pssst gram w betę i jest OK)
Dodam jeszcze że zanim gra wyjdzie minie jeszcze conajmniej kilka miesięcy.
HumanGhost [ Generaďż˝ ]
Ehhh tylko ten abonament. Płacić 50zł miesięcznie żeby pograc godzinę dziennie i to nie codziennie. Troche mnie to nie pasuje. Między innymi dlatego przestałem po mieisącu grać w WoW'a. Nie cierpię marnotrastwa. A jesli wziac pod uwagę, że to jest EA to o niskim abonamencie możemy zapomnieć.
Kazgen [ Konsul ]
@HumanGhost "A jesli wziac pod uwagę, ze to jest EA to o niskim abonamencie możemy zapomnieć"
chyba nie wiesz co mowisz chlopie. LOTR Online kosztuje jakies 30-35 pln za miesiac, w zaleznosci od kursu dolara a jak zaplacisz z gory bodajze chyba 599 $ to mozesz grac ile Ci sie podoba bo dostajesz dozywotnia subskrypcje. Wiec ja bym sie o abonament tak bardzo nie martwil ;)
HumanGhost [ Generaďż˝ ]
Kazgen -->> Przecież EA nie jest wydawcą LotR Online.
Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]
Tyle, że błędy które wymieniłem, są "od zawsze". Nie poprawione od pół roku i to są z klasy "general fault", a nie miejscowy brak "niewidzialnej tekstury", błędu w pasku kodu czy coś tam.
Mob atakujący spod ziemi w WoWie to prosty błąd spawn pointu - są często eliminowane na bieżąco, w najbliższym hotfixie - nawet nie patchu. Inna sprawa, że żeby go poprawić - musi być zaraportowany - devsi nie są wszechwiedzący :P
Czasem starczy napisać do GMa i "zresetuje" moba od ręki.
Ataki przez ściany - a raczej aggro - w większości wypadków są uzasadnione - vide miasto Elite trolli w Hinterlands.
Wymieniasz pojedyncze przypadki w miejscach które łatwo wyeliminować przy najbliższym patchu.
W WH natomiast jest to wcale nie taki "prosty błąd kodowania" - to jest nagminne i cholera wie z czym się wiąże.
Drackula [ Bloody Rider ]
Po cichu mam nadzieje, ze mechanika gry bedzie taka jak w wowie. ---> jak twa nadziej sie spelni o raczej w Mlotku dlugo nie zabawie niestety.
Kazgen---> LOTRO to Codemaster.
GRa nie jest zla, jest prosta ale dopracowana jesli porownasz do innych produkcji. Generalnie duzo ludzi sie przewija, malo zostaje. Zazwyczaj Ci co zostaja to bardzo fajni ludzie lub skonczeni idioci. Obecnie mam juz wyksztalcona dosc fajna grupe z ktorym dosc ciekawie leci czas. Kontent nawet ten End Game nie jest jakis wymagajacy poza kilkoma wyjatkami i niestetyy ubogi. Pozostaje tylko czekac az Turbine nie poleci w ciula i doda wkrotce cos co troche rozrusza gre. Osobiscie lubie srodzienie i nawet jesli przejde na chwile do mlotka to zapewne nadal bede biegal za nazgulami.
Hausing to narazie zart,zabawa moze na tydzien czasu. Pozostaje czekac az cos dodadza.
Sweet Zombie J [ Centurion ]
Tomkow ===> zbliza mi sie 20 lat w tym srodowisku. Aczkolwiek obecnie raczej korespondencyjnie ;)
Hellmaker ===> niestety, masz racje z tymi bledami i masz racje ze nic nie jest robione zeby ich sie pozbyc. Nie mam pojecia dlaczego.
Drackula [ Bloody Rider ]
niestety, masz racje z tymi bledami i masz racje ze nic nie jest robione zeby ich sie pozbyc. Nie mam pojecia dlaczego
sie okaze ze bedzie tak jak bylo z Vanguardem :) o ktorym przytoczona ponizej wypowiedz z innego forum jest :)
You know, as much as I hate having to carefully craft (AKA, lie through my teeth) an answer to "What was Vanguard's biggest failing?" in job interviews, I realized after reading that rather disappointing article how proud I am of it.
Know why? Because I can honestly say with 100% validity: I'm a big reason for Vanguard's failure. Not Brad Mcquaid - not Microsoft. Me. And Guess what? I'm really kind of proud of it.
Brad Mcquaid didn't do shit. (News Flash?) He's had an opiate addiction for years now, which only got progressively worse as the project failed. His cumulative face time with sigil designers in the most crucial final years of development? Approx: 15 minutes. And some of the time was spent begging for legitimately acquired narcotics (Or in times of desperation, jacking them from people's desk).
The lead designers didn't do shit. (News Flash?) Sigil fired all of their golden-boy, EQ-Genius designers (Save some who would walk away in disgust) who this board once speculated simply "left." It wasn't even secretive. It all happened on the same day.
Sony didn't do shit. The extent of sony's help was 2 designers who ended up writing some diplomacy quests in Tanvu and some adventuring quests in Tursh. I think there was an artist that came in 2 days a week or something for about a month also. Thom Terrasas (sp?) is the only Sony employee that ever directly affected the direction of that game.
The only part Sony really played in Vanguard's destiny was to let its life unnaturally and undeserving-ly continue. And apparently, it's simply because they were naive enough to think this project was worth their cash. Hah! Even the staff at sigil was left wondering why the hell Sony would buy us. Dozens of lunch hours were spent trying to figure out why.
"What profitable web of intrigue and mystery was big'ol Smed spinning with this crazy move(????)," we'd often cry
It was pretty shocking (and just lame) to hear John Smedly actually get angry and complain to people after the layoff's that he, "didn't know what he was buying." He even expressed anger at Jeff and Brad for bamboozlin' him. Poor guy. Maybe next time tough-guy Smed decides to spend several million dollars on something he'll expend some brain power figuring out what it is first.
Dave Gilbertson DID do some shit. (News Flash!) But this guy? Man, so much stuff I could say about this guy. He was truly unbelievable. Even when you thought his insanely unprofessional antics couldn't get any more outrageous, he'd go and do something like tell everyone they're getting a raise (to keep crunching) and then one by one call people into his office who WERE actually getting raises (but would never actually get them), how much they were going to get (VERY, soon). Unfortunately he would move through desk rows one by one and simply skip over the unlucky ones. It took a whole 5 minutes for the office to see through his brilliantly laid out scheme. He used the same plan for the lay-offs too. Classy huh?
He's literally never played a video game in his life, yet when Brad died off and Dave inherited the position of Vanguard Jesus, he decided he must be the final call on every design decision. I guess if you ride dirt bikes with a gamer god, his genius just wears off on you.
Fortunately, sometime this would result in getting played like a fiddle by whoever happened to be lovingly pulling the strings that day. But more often than not, this just meant people had to go around him to get something in, only without the help of (Place whatever department here) that was necessary for a game feature to actually turn out right. Imagine for a second people at Sigil actually knew how to do something right? (Believe it or not, we did on occasion) this guy would become the bottleneck to prevent that from happening.
If there was a ceremony for the Gamespy award, Dave would be accepting. For the sake of all our future video game consumer habits, let's hope this guy goes back to the only thing he's qualified to do, whatever that might be.
Anyway, enough of my blabbering. The most shocking reality that I don't think anyone really ever understood is that Vanguard was made (exclusively the design staff, I should say) COMPLETELY by amateurs. People who had been hired less than a week with 0 prior experience were tasked with designing entire newbie areas that shipped. People who had never produced a game in their life were asked to fix a 40 million dollar fuck up. People with no experience were asked to fix the item, diplomacy, ability, content, quest and pretty much every system in the game.
The game that exists now was designed in a single year by people with 0 experience. If that sounds too vague think of it like this: about 1 year from release we had 0 quests in the DB because the tool didn't exist yet. When I decided to split the team there was over 30,000 quest object entries. Yeah, explains a lot doesn't it?
What a huge let down indeed.
Oddly enough, the whole situation was probably a bigger let down to the designers than the consumers. I accepted a position thinking I was going to work with a bunch of experts - Masters of their craft - and really learn the ropes of game design. Instead, my fellow design associates and I were unwittingly tasked with trying to fix a failed video game that had literally been canceled twice before any of us were even hired. So in retrospect, despite everything, I guess I'm still pretty proud of vanguard. Every team member should be proud in spite of a truly pitiful and pathetic waste.
PaperMario [ Legionista ]
To prawda że WOR BĘDZIE! wielką konkurencją dla GW, LotRO, a przede wszystkim dla WoW'a. Ale nie odbierze mu tego czegoś, jak Morrowind nie odebral Falloutowi miana najlepszego RPG, a GRAW R6 najlepszej gry taktycznej...
WoW od początku był fenomenem. A reklamy CoCa-Coli z elfkami w roli głównej to była już kwestia czasu.
A takie smaczki jak najnowsze reklamy WoWa tylko zapewniają tej grze pozycje najpopularniejszej gry ever!
WoW Commercialls (Wszystkie gorąco polecam):
Verne Troyer (ten kurdupel):
Mr T.:
William Shatner:

BarD [ Leningrad Cowboy ]
Ja też czekam z niecierpliwością na tą grę...
Boję się trochę, że na moim laptopie nie pójdzie tak elegancko jak chodzi WoW[1G RAM, Core2Duo 1,73,
zintegrowana karta graficzna Media Accelerator 950 do 512(?) współdzielonej], więc przyjdzie mi zmienić
laptopa, bo to jedyna gra, która jest w stanie mnie zainteresować :)
A orki to sobie w oceanie pływają.
A wątek podwieszam:)
HumanGhost [ Generaďż˝ ]
PaperMario -->> WoW był i jest fenomenem jedynie w sferze komercyjnej. Pod względem popularności i sprzedaży. To fakt. Problem w tym, ze ludzie już sądzą, że to Blizz wymyślił orków i trole. Siła marketingu.
Ahhh marzy mi się W40k. :D
Lookash [ Senator ]
Beciarze, moglibyście może opisać sposób rozgrywki w porównaniu do WoW'a?
BBlacKK102 [ Generaďż˝ ]
Ja mam nadzieje, ze mnie ta gra wciagnie. Jakos te wszystkie darmowe mnie nie wciagaja, WoWa nie chce kupowac ze wzgledu, ze juz sie troche postarzal, a na podstawce nikt nie gra i ze wzgledu na WArhammera. Niestety do bety mnie nie dopuscili. Ostatnio dobrze sie bawilem w GW i dodatkach. Potem po zdobyciu juz wszystkiego praktycznie odechcialo mi sie grac. Darmowe szity mnie nie wciagaja, mam nadzieje, ze ta gra cos zmieni :)
Kazgen [ Konsul ]
Wlasnie Lookash, ma racje, kto ma mozliwosc grania w bete to wielka prosba - opiszcie w skrocie jak sie gra, jak ta gra wyglada, jak wygladaja walki i najwazniejsze - czy zasmakowaliscie juz trybu PvP na jakas wieksza skale? Ja od momentu stworzenia tego wątku kompletnie olalem WoWa, co sie zaloguje to wyjde poza tawerne i wracam, nie chce mi sie grac :D Czekam na Warhammera, w miedzyczasie prawdopodobnie wyprobuje Age of Conan, nie wiem czy to bedzie jakas gra ktora namiesza, ma byc brutalna i bardzo mroczna, zobaczymy. Ale i tak swiat młoteczka rzadzi :)
WoW to tak naprawde juz komercja zalatuje a Bizzardowi koncza sie pomysly. niby tlumacza sie, ze stworzenie nowych wygladow setow to jest pracochlonne, ze trza modelowac je dla kazdej rasy bla bla bla - gowno prawda, wystarczy chciec wedlug mnie, a Blizz spoczal na laurach jak dla mnie. Najlepszy dowod to powrot Naxxramas w WotLK i setow T3. Moze i mam wygorowane wymagania, ale wiekszosc graczy tez chce nowosci a nie przekolorowanych ubranek... Poza tym WoW istnieje juz chyba 4 lata... ile mozna grac w jedna gre... A do tego ta grafa... im czlowiek starszy tym coraz mniej sie podobaja te kolorowe kolory :P Poza tym oprocz WAR, WoW-owi moga zagrozic wg mnie jeszcze dwie gry na ktore narazie musimy czekac - Guild Wars 2 (zapowiada sie naprawde swietnie, ma byc chyba w 2009 roku) i Fallout: Online (ma byc w 2010 a Fallout 3 ma byc chyba pod koniec 2008). Robi sie ciekawie :)
Oby nie schrzanili WAR'a, nie moge sie doczekac, chyba bardziej niz spotkania z nowo poznana laska :P Czy ja jestem uzalezniony? xD a w miedzyczasie pociosam se w Call of Duty 4 po sieci :P
Wiaze z WAR wielkie nadzieje i koniec monopolu Blizza na rynku gier MMO, przez to, ze gracze, redaktorzy gazet i innych rzeczy z branzy growej sa zapatrzeni na WoWa, jaki to fenomen i wogole to inne nowe gry MMO sa chlodno odbierane przez nich bo "nie ma klimatu WoWa, bo nie ma tam pedalskich i slicznych elfow" itd itd. to zaczyna byc chore.
Pozdro!
Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]
Powiedzmy, że ze względu na NDA i tak już zostało powiedziane za wiele :-)
Generalnie NDA obowiązuje na zasadzie "Tak, dostałem się do Bety i gram". I to by było na tyle co można powiedzieć na jakimkolwiek forum, IRCu, itd.
:)
Soulcatcher [ end of winter ]
Nie oceniajcie gry przed premierą. Wszystkie największe lamusy które dostaja się do bety MMO zawsze aby zaistnieć oceniaja grę na miesiące przed premierą. WARa absolutnie nie można oceniać na obecnym etapie. To jest faza Beta 2.
Zapowiedziana kolejność jest taka
Wewnętrzne testowanie
Alpha
Beta 1
Beta 2
Beta 3
Open Beta
Może jak bedzie Open Beta to gra będzie wyglądała w miare tak jak powinna. grałem w Bardzo wiele wersji beta, również w betę WoWa. I WoW nie wyglądał nawet w 1/3 w wersji beta jak wygląda teraz. Błędów były tysiące. Po to jest beta żeby je wyłapywac.
Obecnie wiele rzeczy albo nie jest jeszcze zaimpementowane albo nie jest udostępnione do testowania. Radzę dobrze wszystkim tym którzy chcą grać na poważnie że jeżeli nie mają dużej dozy optymizmu aby nie grali w wersje beta.
Moim zdaniem WAR będzie porównywalny do WoWa, conajmniej tak samo miodny. Ale będzie można o tym powiedziec jak zobaczymy skończony solo end game i open RvR end game z twierdzami do zdobycia. Jako ze te dwa (najważneijsze )aspekty tej gry widziało na świecie pewnie z 50 osób i żadna z nich nie napisze o tym w internecie, nie wierzcie w to co ludzie piszą o becie WARa.
Mi udało się dojść do 30 lvl dwarfami i uznaję że do tego momentu gra nie jest zła i bardoz wciągająca. Jakkolwiek w takim stanie jak jest nie nadaje się do grania ALE TO JETS BETA.
Będziecie musieli poczekać jeszcze spokojnie z 6 miesięcy zanim bedzie wiadomo czy WAR RULEZ :)
HumanGhost [ Generaďż˝ ]
Soul -->> Mimo wszystko namówiłeś mnie tym postem do czekania na open bete. :-)
NequliX [ Konsul ]
Od dluzszego czasu obserwuje "mlotka" (wow juz sie przejadl). I jesli bedzie ladnie chodzic na laptopie to zapewne sie skusze :) Podali juz jakies wstepne wymagania ? Bo nie wiem czy robic sobie nadzieje.
Kazgen [ Konsul ]
@Nequlix laptopy nie sa do grania... chyba, ze nie masz co robic z kasa :P A wymagania na pewno beda spore, pewnie podobne do LOTRO, moze nawet wyzsze... ja akurat sie nie martwie bo mam dobry sprzet :)
NequliX [ Konsul ]
Kazgen ---> Core2Duo 2.4 , GF 8600M GT (krecony) , 2GB RAM ---> ujdzie ?
Kazgen [ Konsul ]
NequliX ---> uuu to niezly sprzecior niezly, mysle, ze udzwignie na przyzwoitym poziomie ale to i tak trzeba poczekac bo narazie mozna tylko snuc domysly na temat wymagan.
BarD [ Leningrad Cowboy ]
A na czym polega ta open beta?
Wszyscy mogą i to za darmo?:)
BBlacKK102 [ Generaďż˝ ]
Oni losuja te zaproszenia do zamknietej bety czy biora pod uwage CV? Wypisalem mnostwo MMORPGow (W kazdy gralem conajmniej tydzien - 2), sprzet jeden z najmocniejszych, a mnie nie przyjeli 2 razy.
Mistrz Matii [ Pretorianin ]
ja nie bede bo nie chce placic co miesiac durzo kasy na gre!!!!

k4m [ Konsul ]
ja nie bede bo nie chce placic co miesiac durzo kasy na gre!!!!
kogo to obchodzi?
Ja również czekam na WAR, ale chyba jednak bardziej na AoC, w przypadku tego pierwszego tytułu musiałbym kupować nowego kompa, natomiast AoC ma być również w wersji na X360. Przyznam szczerze że WoW jest na tą chwilę bezkonkurencyjny, jednak są widoczne braki min słabe PvP i ogólnie endgame, który ogranicza się tylko i wyłącznie do zdobywania nowych epików ( choć nie wiem, jak można by było zrobić MMORPG które by się do tego nie sprowadzało) i tutaj właśnie WAR z systemem RvR może być bardzo solidną konkurencją dla WoWa i odebrać mu spory % graczy. Ja liczę że obie wymienione przeze mnie gry okażą się solidną konkurencją, a jeśli nie to pozostaje Wrath of the Lich King :)
HumanGhost [ Generaďż˝ ]
ja nie bede bo nie chce placic co miesiac durzo kasy na gre!!!!
W tym przypadku radziłbym przeznaczyć te pieniądze na korepetycje z języka polskiego.
Też jestem ciekaw odnośnie systemu rozgrywki. Mam nadzieje, że nie będzie to grindowanie w najprostszej postaci jak w WoW.
Soulcatcher [ end of winter ]
BBlacKK102 ---> Ja się podaję za kobietę w wieku 38 lat, z emailem z Anglii, ze srednim sprzętem, ze średnim doświadczeniem, z bardzo szybkim łączem internetowym.
Dostaję się praktycznie do wszystkich bet MMO :)
Mastyl [ Legend ]
Autor wątku podjął olsniewająco madrą decyzje, wypuszczając wróbla z garści, kosztem kanarka na dachu dwa domy dalej.
Tak, juz kasujemy wszystkie inne gry z dysku, bo choć nie widzieliśmy na oczy WO, to mamy pewność, ze będzie najlepsze. Tak jak najlepsze miało być DLO, Tabula Rasa czy Asheron's Call 2.
Oczywiscie, pewne przesłanki wskazuja ze moze powalczyc ( brand Warhammer, doswiadczenie w branzy MMO twórcy ) z WoW... ale na domysłach juz sie nei raz przejechałem.

Asmodeusz [ Senator ]
Soulcatcher [ Admin ] https://www.gry-online.pl
BBlacKK102 ---> Ja się podaję za kobietę w wieku 38 lat, z emailem z Anglii, ze srednim sprzętem, ze średnim doświadczeniem, z bardzo szybkim łączem internetowym.
MMORPG = Many Men Online Role Playing Girls?
Soulcatcher [ end of winter ]
Mastyl ---> jedyną grą która pozostała na placu boju jest WoW. Inne gry stały się marginalne. W planach na najbliższe dwa lata nie ma żadnej gry która była by w stanie powalczyć z WoWem poza WARem.
dlaczego?
dlatego że:
1. Stoi za tym EA, jedyna na rynku firma poza Blizzardem którą na dzień dzisiejszy stać aby wydać 100 000 000 dolarów (albo więcej) na uruchomienie gry.
2. EA dała ciała z grami MMO już wiele razy. Od lat błądzą jak dzieci we mgle nie potrafiąc zrobić niczego sensownego. I Rok temu ktoś się uderzył w EA w głowę, przeanalizowali rynek i kupili Mythica, jedyną firmę która jest w stanie w chwili obecnej zrobić grę lepszą niż WoW (co nie znaczy że im się uda). Skoro wydali naparwde grube miliony, dziesiątki, a może setki milionów na Mythica to znaczy że ktoś to przemyślał.
3. Mythic jest moim zdaniem jedyną firmą której udało się zrobić grę z dobrym RvR (czyli PvP tyle że w skali globalnej Realm vs. Realm) czyli Dark Age of Camelot. W WoWie bardzo dużo rzeczy jest wziętych z DAoC. Nadal RvR w DAOC jest lepsze niż w WoWie.
4. WAR będzie graficznie i grywalnie bardzo podobny do WoWa.
5. Jeżeli będzie grywalność z WoWa, klimat z papierowego Warhammera (a moim zdaniem klimat w WAR jest nawet już obecnie 100 x lepszy niż w WoWie) + ładniejsza grafika (a grafika jest całkiem ladna i klimatyczna) + doda się do tego RvR z DAoC to bedzie to świetna gra zarówno dla graczy Hardcore jak i dla graczy lightowych.
Mastyl [ Legend ]
Soulcatcher - zgadzam się, technicznie Mythic moze przebic WoW... moze nawet nie bedzie to trudne. W koncu Everquest 2 byl pod wieloma wzgledami lepszy, choc niewiele to dało.
Jest jedno ale, kluczowe w tym momencie. Śmiem twierdzic, ze wśród graczy komputerowych marka Warhammer ma zdecydowanie niższe notowania, niż miała przed startem WoW marka Warcraft.
Warcraft był marką na której wychowywali się gracze. Komputerowi. Warhammer to jednak przede wzystkim marka papierowego i figurkowego RPG. Ciekawe czy koreanscy MMO-kids znaja w ogole ten swiat? Ktos, kto nie gral w paiperowe RPG tej marki, ewentualnei nie zachwycily go komputerowe tytuly z cyklu WH, nie bedzie kojarzyl w ogole o co hoho z tym tytułem. W Polsce, Europie, USA zdobedzie byc moze WH Online spora popualrnosc, porownywalna z WoW, ale moim zdaniem EA nie nakręci aż takiej koniunktury na rynkach azjatyckich...
Mimo to sukcesem bedzie chyba nawet nabicie 2 milionow abonentów... zaden zachodni MMO poza WoW nie osiagnal czegos takiego...
Asmodeusz [ Senator ]
Bo ja wiem... zalezy od graczy i jesli chodzi o "mlodych" graczy MMO (tych, ktorzy poznali gatunek dzieki WoW) to fakt faktem - WAR moze ich wessac.
Jesli zas chodzi o tych co graja dluzej... ponownie pytanie: czy WAR ma cos czego wczesinej nie bylo? Chociazby w starutkiej UO czy DAOC.
Ale mniejsza o to, mam kilka pytanek:
1. PvP - za zgoda (areny itp), czy mozna walczyc z kim chcesz i gdzie chcesz (jak w UO czy EVE)?
2. istnieja instance czy caly swiat jest otwarty dla kazdego?
3. jak z craftingiem? Czy rownie nieoplacalny jak w koreanskich mmo czy moze warto np zajac sie nim (w koreanskich MMO zanim zbierzesz komponenty na przedmiot to uzbierasz kase na 10x lepszy sprzet niz zbudujesz...)
4. skille itp. Zakladam, ze trenowane przez uzywanie? Ew. jakies talenty/skille ktore wybierasz po lvl up?
Soulcatcher [ end of winter ]
Widzę że ciekawi was temat więc napisalem trochę informacji na temat gry:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7263947&N=1

DEFEDos [ Pretorianin ]
jak cena abonamentu będzie max. 15 Euro to będę grał napewno :]
pytanie ?? czemu nie zrobią tak że sie płaci za np. 200 h grania ??? wtedy Ci co mogą grać dziennie po 1 h też by grali w płatne MMORPG, a tak to wielu z nich nie gra bo niechcą dawać +- 50 zł za 1 h grania dziennie, czemu się Im nie dziwie
BBlacKK102 [ Generaďż˝ ]
Bo byloby to nieoplacalne dla tworcow to raz, pozatym zaczelyby sie kombinowania z licznikem, jakies bledy moze, pozatym ludzie, ktorzy poswieca na gre 3 godziny tygodniowo wiele w MMORPGach nie osiagna ;). Jakos sie tak przyejlo, ze to gry dla no-life'owcow, mozna pograc, ale zanim sie dojdzie do czegos to hoho w takim tepie.
amea [ Pretorianin ]
jakos udalo mi sie nie zagrac na powaznie w WoW
postaram sie zeby bylo podobnie z Warhamerem
serdecznie gratuluje wszystkim co robili i grali w WoW
i rowniez tym ktorzy robia i beda grac w Warhamera
kupa dobrej roboty, ale nie dla mnie.
Gra masive multiplayer nie koniecznie musi byc odrazu total masive
znajduje wielka przyjemnosc z grania w dojrzalych, nie chaotycznych spolecznosciach
To co ma miejsce w WoW jest przeciwienstwem tego co lubie, rowniez jezeli chodzi o grafike i styl.
Po tych kilku latach w WoW wyklarowaly sie gildie gdzie z pewnoscia graja wspaniali ludzie, kilku takich znam. Ale ja nie zamierzam tyle czekac na Warhamera, tymbardziej ze swiat tych plastikowych figurek na podstawkach krzywo pomalowanych farba zawsze byl mi bardzo daleki.
Byc moze rzuce okiem na AoC, ze wzgledu na grafe i te slynne cycki. Ale poki co gram w Lotro i dobrze sie bawie (mam nadzieje ze cos wkrotce nowego dozuca, bo jak narazie z dodatkami spisywali sie niezle).
Swoja droga to najbardziej marzy mi sie Fallout mmo, z jakims niekonwencjonalnym spojrzeniem na gatunek MMO.
cotton_eye_joe [ maniaq ]
Dostaję się praktycznie do wszystkich bet MMO :)
taa? a pamietam, ze pare mies. temu plakales, zeby ktos kogo wylosowali dal ci dostep do beta testow w zamian za gierki (nawet nie wiem, czy to nie o war chodzilo..).
ja w to na pewno wchodze. ale spokojnie sobie poczekam to open bety / pelnej gry. nie spieszy mi sie.
Soulcatcher [ end of winter ]
cotton_eye_joe ---> ja nie płaczę. Poza tym skąd przyszło ci do głowy ze chcę ten dostęp dla siebie, mam w chwili obenej dostęp do 3 kont WARa. ??? (edit) oczywiście żadnego nie odstąpię.
Kazgen [ Konsul ]
Cotton_eye_joe przykazanie numer 1 kazdego forumowicza - "nie bedziesz mial watpliwosci wobec Admina forum swojego" xD ja bym nie ryzykowal :P hehehehe taki niewinny zarcik ^^;
swoja droga co przypomne se o rejestracji na bete to przypomina mi sie to w pracy gdzie siedze nad leciwym juz kompem a tam trza im wyslac plik z danymi kompa :P Musze se jakas kartke zmajstrowac w domu, zeby nie zapomniec :P
Pozdro dla wszystkich czekajacych na WAR-a, w miedzyczasie sprawdzmy AoC :D
//Kaz