GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Czy tylko ja nic nie słyszę w polskich filmach?!

06.01.2008
21:45
smile
[1]

mannan [ Neo-Crusader ]

Czy tylko ja nic nie słyszę w polskich filmach?!

To co w temacie!

Aktorzy coś tam gadają a ja nic nie mogę z tego zrozumieć...
Widziałem ostatnio zapowiedzi 2 filmów, chyba Rozmowy Nocą i Rezerwat i nie mogłem dojść o czym Oni mówią. Masa moich znajomych ma to samo
A Wy?

06.01.2008
21:46
smile
[2]

wysiak [ Generaďż˝ ]

My myjemy uszy.

06.01.2008
21:48
[3]

Taikun. [ NINTENDO ]

waciki polecam ...

06.01.2008
21:50
[4]

Orl@ndo [ Reservoir Dog ]

Coo?! Mow wiekszymi literami!!

06.01.2008
21:51
[5]

Soulcatcher [ end of winter ]

Dzwięk jest słaby.
Ja mam to samo, bo człowiek do lektora przyzwyczajony albo do napisów.

Ale w części nowy filmów jest lepiej. Np oglądałem ostatnio Testosteron i było OK.

ps. a powyżej mnie trzy wypowiedzi, znudzonych dzieci neostrady

06.01.2008
21:55
[6]

diabelek1 [ szczęśliwy ]

Polskie filmy sa pod tym wzgledem tragiczne. Albo musisz zatykac usszy jak jedzie tramwaj, albo przytykac ucho do telewizora jak cos mowia...

Ostatnio spotkalem sie z tym samym problemem w dubingu - bodajze w Narni (leciala jakos w swieta w TV).

Tragedia :|

06.01.2008
21:58
[7]

minius [ Senator ]

Często przyczyna nie leży w filmie, lecz w sprzęcie nagłaśniającym posiadanym przez kino lub beznadziejnej konstrukcji sali kinowej, gdzie przez nagłośnienie (odbijanie sie echa od ścian) dźwięki się poprostu nakładają.
Operatorzy kinowi myślą, że jak dadzą dźwięk na maxa, to będzie lepiej, a tu właśnie odwrotnie - im głośniej, tym większy pogłos.

Wybieraj poprostu kina gdzie lepiej potrafią dopasować dźwięk do sali.

A jeśli chodzi o dźwięk z TV, to również da się nieco go poprawić, poprzez zdjęcie basów a podkręcenie sopranów np.

06.01.2008
22:00
[8]

Coy2K [ Veteran ]

minius czytaj ze zrozumieniem, tu nie chodzi o sale kinowe tylko o filmy - polskie filmy, gdzie nie od dzis wiadomo, ze kwestie wypowiadane przez aktorów są ledwo slyszalne...

06.01.2008
22:03
[9]

Babiczka [ Senator ]

tak dzwiek jest tragiczny !

spoiler start
W testosteronie bylo OK
spoiler stop

06.01.2008
22:04
[10]

litlat [ (A)//(E) ]

Jak sie komuś nie podoba to wniosek, że polskie filmy potrzebują porządnych dźwiękowców. Bierzcie sie do nauki i czekamy na efekty ;)

06.01.2008
22:06
[11]

minius [ Senator ]

Wiesz, to wina badziewnych techników dźwięku.
Przecież w 90% przypadków te dialogi i tak są nagrywane jako post, dopiero w studiu, więc nie ma to wpływu na ich jakość.

Poprostu nie mamy dobrych dźwiękowców i tyle.
Na to samo skarżą się również piosenkarze czy zespoły muzyczne, że jak ma bć dobrze nagrana płyta, to trzeba ją nagrać za granicą.

Ale tak jak napisałem powyżej - zawsze można trochę poprawić we własnym zakresie.

06.01.2008
22:08
[12]

WolverineX [ Legend ]

ja tez jak Soul
kijowo slysze w tych polskich filmach
taa dziwiek jest skopany
i jak soul
juz sie przyzwyczailem do
lektora i albo napisow
a czy w nowych filmach polskich jest juz lepiej
nie wiem bo nie ogladam
polskich filmow, najlepszego kina na swiecie ktore boje na glowe
ten amerykanski kapitalistyczny szmire

06.01.2008
22:10
[13]

Bukary [ Generaďż˝ ]

Tak, dźwięk jest fatalny w polskich filmach. Szkoda. To dotyczy również produkcji telewizyjnych. Ostatnio próbowałem obejrzeć "Tajemnicę Twierdzy Szyfrów". Katastrofa dźwiękowa.

06.01.2008
22:11
[14]

ser pleśniowy [ Generaďż˝ ]

Faktycznie - lektor przebija się przez głosy i go słychać, a polskie lub dubbingowane filmy mają gorzej niekiedy. Ale mnie to aż tak nie przeszkadza :P

06.01.2008
22:11
[15]

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]

W życiu się z czymś takim nie spotkałem. Oglądam dużo, dużo, dużo...

06.01.2008
22:11
[16]

Taikun. [ NINTENDO ]

jako że jestem prawdziwym dzieckiem neostrady idę pograć w Tibie !

-Mamo uważaj na krzesła

06.01.2008
22:23
[17]

CreaToN [ Generaďż˝ ]

Ale to nie jest przypadłość tylko polskich filmów. Po prostu jesteśmy przyzwyczajeni do lektora, który siłą rzeczy jest głośniejszy niż aktorzy.

06.01.2008
22:34
[18]

dave_mgs [ Generaďż˝ ]

Ja nie mam czegoś takiego, zdarza się czegoś nie usłyszeć, ale to chyba normalne.

06.01.2008
22:36
smile
[19]

_SebuL_ [ Pretorianin ]

polskie filmy to gnoj :)

06.01.2008
22:37
[20]

Coy2K [ Veteran ]

Creaton to bardzo dziwne co piszesz, bo filmy amerykanskiej produkcji jestem w stanie zrozumiec bez problemu, napisy nawet nie są potrzebne... po prostu jestesmy jeszcze daleko w tyle za nimi i tyle w tym temacie :)

06.01.2008
22:40
smile
[21]

Prof. Lupin [ Generaďż˝ ]

A ja słysze świetnie głosno i wyraźnie, tylko piosenek hip hopowych czasem nie moge rozszyfrowac...

06.01.2008
22:50
smile
[22]

kosik007 [ Epiphone Les Paul Studio ]

Taikun --> maż jusz to kąto?!!1111oneone

06.01.2008
22:56
[23]

minius [ Senator ]

WolverineX "ja tez jak Soul
kijowo slysze w tych polskich filmach
taa dziwiek jest skopany
i jak soul ..."


Czy tylko ja widzę w tym poście jakąś wazelinkę skapującą?

06.01.2008
23:01
[24]

Taikun. [ NINTENDO ]

tylko Ty

06.01.2008
23:11
[25]

caramucho [ Pretorianin ]

Chyba z tym dźwiękiem faktycznie jakoś nie najlepiej fakt że człowiek przyzwyczajony do napisów ale czasem trafiają się dźwiękowe koszmarki jak te w pitbullu

06.01.2008
23:46
[26]

Soulcatcher [ end of winter ]

minus ---> Już nie będziesz widział, żegnam cię. Mam dosyć takich durnych tekstów niszczących to forum.

06.01.2008
23:50
[27]

Minius1 [ Junior ]

Hę?
Nie rozumiem, jakie durne teksty?!

Chłopak wjednym zdaniu napisał Twój nick dwukrotnie i to, że zażartowałem z niego to taka straszna rzecz?
Chyba masz zły dzień :o/

Szkoda, że do tej pory nie zauważyłeś jak to "niszczę to forum" poradami związanymi ze sprzętem komputerowym.
Ale to już inna para kaloszy.
Jak kotś się chce przyczepić, to zawsze znajdzie powód.

Może chodziło o to, że zwróciłem uwagę, że to forum ma beznadziejną wyszukiwarkę?!
To trzeba było napisać, żebym nie zawracał głowy i byłoby po problemie.

06.01.2008
23:51
[28]

bles [ Konsul ]

Niezwykle trudno bylo np. zrozumienie kwestii w filmie Pitbull albo Symetria, gdzie jeszcze dochodzil slang. W domu gdzie mozna sobie cofnac kiedy sie chce ujdzie, ale kinie masakra.

06.01.2008
23:53
[29]

gromusek [ Street View ]

w filmie pitbull fakt nie rozumiałem czasami co ludzie mowia

06.01.2008
23:55
[30]

Zupsky z Bree [ Konsul ]

A ja myję uszy ......

06.01.2008
23:56
smile
[31]

Loon [ Panicz ]

To jedno, ale wkurza mnie jak aktorzy w Ekipie mówią "proszę panią" zamiast "proszę pani".

06.01.2008
23:59
[32]

tomazzi [ Episode: 3 ]

Ja raczej nie mam kłopotów z dźwiękiem w polskich filmach. Może po prostu mało ich oglądam i nie zwróciłem na to uwagi albo rzeczywiście nie mam z tym problemu.

spoiler start
minius był i już go nie ma
spoiler stop

07.01.2008
00:04
[33]

darek_dragon [ 42 ]

Przyznam się, że sam nigdy nie miałem problemu z rozpoznawaniem dialogu. Aczkolwiek faktem jest, że dźwięk w polskich filmach ustępuje zachodnim produkcjom. W Hollywood do poprawnego nagrania dźwięku, ze szczególnym uwzględnieniem czystości i zrozumiałości dialogów, przykłada się ogromną wagę. Do tego dochodzi jakość sprzętu odsłuchowego. Jak zauważył Ś.P. (:P) minius w warunkach studyjnych i w profesjonalnych kinach problemu najczęściej nie ma. Natomiast, kiedy ścieżka dźwiękowa jest przeciskana przez małe głośniczki telewizora, na poziomie głośności dalekim od referencyjnego (czyli z ograniczona dynamiką) i zapewne jeszcze z jakimś niepożądanym przetwarzaniem (podbicie basów, "virtual surround", itp.) to problem się pojawia. Na domiar złego polski jest fonetycznie dużo bardziej skomplikowanym językiem niż angielski. Jak się to wszystko zbierze do kupy to faktycznie może przeszkadzać.

07.01.2008
00:05
[34]

req_ [ wet and dirty ]

Czasem również mam problemy ze zrozumieniem gadki w polskich filmach. Przyzwyczaiłem się tak do produkcji po angielsku, że nie potrafie oglądać seriali, czy filmów fabularnych w polskim języku. Wolałbym nawet obejrzeć jakiś polski film z angielskim dubbingiem, nawet niekoniecznie z napisami, bo od dłuższego czasu oglądam bez nich ;)

07.01.2008
00:09
smile
[35]

Dryf Wiatrów Zachodnich [ Pretorianin ]

A tez macie takie cos, szczegolnie razace na Discovery, ze jak jest przerwa w programie i wlaczaja sie reklamy sa one duzo glosniejsze niz program ?

[edit do tego ponizej]

Poza TVN i Discovery praktycznie nic nie ogladam, wiec podalem ten drugi kanal jako przyklad :)

07.01.2008
00:10
[36]

req_ [ wet and dirty ]

Dryf Wiatrów Zachodnich: nie mam discovery, ale na polsacie to jest nagminne. Program nadawany jest bardzo cicho, a reklamy wyją.

07.01.2008
00:47
smile
[37]

sokoip [ Niggy Tardust ]

My myjemy uszy.

a my jemy uszy :)

07.01.2008
00:58
[38]

zmudix [ palnik ]

Tak właśnie jest z tymi reklamami. Zabieg celowy. :) Właściciele stacji się podobno tłumaczyli, że takie dostają nagrania, ale jakoś niespecjalnie chce mi się w to wierzyć. Po prostu reklamy mają do widza docierać lepiej (czyt. głośniej), niż sam program. ;)

Co do filmów, nawet w niektórych produkcjach zachodnich efekty są dużo głośniejsze od aktorów, przez co ich prawie nie słychać (zwłaszcza, jak ktoś nie potrzebuje 100W, tylko chciałby w spokoju, w miarę po cichu coś obejrzeć). Ale sytuacja się chyba poprawia, więc powinno być tylko lepiej. :)

07.01.2008
01:03
[39]

Mastyl [ Legend ]

A tak troche z innej beczki - są ponoć telewizory, które mają inteligeintną funkcję samowyciszania się na czas reklam... widział ktoś cos takiego na prawde, czy to tylko plotki?

A jesli sa takie, to jak one dzialaja ? W jaki sposob apart moze wiedziec jaka tresc teraz jest wyswietlana ?

07.01.2008
01:03
smile
[40]

Cahir Mawr [ Pretorianin ]

Ostatnimi czasy nasze rodzime produkcje są po prostu o NICZYM

07.01.2008
01:05
[41]

Grey Wolf [ pilot awionetki ]

Z tymi reklamami to jest tak na każdym kanale.
A już myślałem że tylko ja tak mam :)

07.01.2008
01:06
smile
[42]

dzaidek felek [ Junior ]

07.01.2008
01:07
smile
[43]

Cahir Mawr [ Pretorianin ]

niczym śmiecie

07.01.2008
01:09
[44]

WolverineX [ Legend ]

Dryf co do glosnosci reklam, to to normalna technika
ze reklamy sapodbijane glosniej niz reszta filmu czy programu,
dlaczego? ja nie wiem ale
mzoe dlatego zeby ludzie wreszcie rozumieli do w tych reklamach mowia :P
bo kiepska by to byla reklama gdyby nikt jej nie rozumial,
nie slyszal :P
a wtedy by nikt nie kupil tego,


co do tego co pare osob napisalo,
to prawda, amerykanie dbaja lepiej o jakosc dzwieku
i ze zrozumeiniem tego co mowia ja nie mam problemu,

no chyba ze film jest TS/TC a dzwiek ze zewnetrznego zrodla, dyktafon
ale i wtedy idzie dobrze zrozumiec


07.01.2008
01:15
[45]

req_ [ wet and dirty ]

zmudix: a może głośne reklamy mają wybudząc widzów, którzy na filmach zasypiają? ;)

uhgjuf/dzaidek felek: idź z tym śmieciem na blogi dla dzieciaków.

07.01.2008
01:17
[46]

uhgjuf [ Junior ]

07.01.2008
01:19
[47]

D:-->K@jon<--:D [ Żubr z puszczy ]

Z reklamami prawda jest taka, ze jak robi sie glosno i widzimy kolejny gniot reklamowy to czym predzej naciskamy przycick zmieniajacy kanal, takze nie wiem czy to dobra taktyka. Marzy mi sie zeby chociaz jedna inteligentna reklama w miesiacu wychodzila, to juz by byl skok jakosciowy.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.