kondziol6 [ Centurion ]
Ferguson ma pretensje do kibiców MU
Niedawny news.
Moze bym najnormalnie ominal ale uwielbiam takie porownania ;-)
Wszystko da sie porownac :)
"Menedżer Manchesteru United Alex Ferguson obwinia kibiców klubu o brak
wsparcia dla drużyny podczas trudnego meczu z Birmingham City.
Manchester pokonał w Nowy Rok drużynę z Birmingham 1:0 i ma dwa punkty
straty do prowadzącego w tabeli Premiership, Arsenalu Londyn.
"Kibice byli jak martwi, czasami czułem się jak na pogrzebie. To był
'najcichszy' mecz, na którym zdarzyło mi się być. Potrzebujemy wsparcia
kibiców i dobrej atmosfery na trybunach, aby grać jeszcze lepiej, tego
oczekują również piłkarze" - powiedział po meczu Ferguson.
W 25 minucie do bramki trafił zawodnik Manchesteru United, Argentyńczyk
Carlos Tevez, ale nawet to nie zdołało pobudzić do dopingowania 75,459
tysięcy kibiców obecnych podczas meczu na stadionie na Old Trafford.
Kibice "Czerwonych Diabłów" nie po raz pierwszy są krytykowani.
"Niektórzy przychodzą na stadion, by najeść się kanapek z krabami, a nie,
aby oglądać mecz, nie wspominając już o dopingowaniu swojej drużyny" -
powiedział były kapitan Manchesteru United, Roy Keane.
Nie tylko na Old Trafford atmosfera na meczach przypomina często stypę.
Kibice warszawskiej Legii niedawno w proteście przeciwko działaniom zarządu
klubu postanowili milczeć na trybunach - nie pomagały apele piłkarzy oraz
trenera Jana Urbana.
Stołeczna drużyna zajmuje drugie miejsce w tabeli ekstraklasy ze stratą 10
punktów do Wisły Kraków."