GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jak Pocieszyć dziewczynę? (cz. 159)

05.01.2008
22:43
smile
[1]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Jak Pocieszyć dziewczynę? (cz. 159)

-----
Info
-----

Napisał by ktoś tam coś mądrego i jakieś fajne zdjęcie wrzucił, bo ciulowe wrażenie pierwszym postem robimy...
by Czagap

• Leniwy to człowiek, który nie udaje, że pracuje.
• Najtrudniejszy jest koniec miesiąca. Zwłaszcza trzydzieści ostatnich dni.
• Pieniądze ułatwiają znoszenie ubóstwa.
• Bilety powrotne winny być droższe: ostatecznie można nie pojechać, ale musi się wrócić.
• Wielki talent to tylko wielka niecierpliwość.
• Kobieta jest cudem boskim, szczególnie jeśli ma diabła za skórą.
• Oszczędny śpi na słomce, którą widzi w swoim oku, a ogrzewa mieszkanie belką, którą widzi w oku bliźniego.
• Ludzie myślą czasem jak zabić czas, a to czas ich zabija.
• Trzeba być pełnym wyrozumiałości dla człowieka, jeśli się zważy, jak dawno został stworzony.
• Szczyt podobieństwa: móc się ogolić przed własnym portretem.
• Są chwile, kiedy brak ludożerców daje się boleśnie odczuć.
• Szczyt roztargnienia: zgubić się w tłumie i przekazać policji swój rysopis.
• Od dawna zauważyłem, że żony rogaczy nie odznaczają się zazwyczaj wiernością.
• Serce, jak firmament, ma swoje meteory, swoje komety, swoje błyskawice.
• Udzielajmy azylu zbiegom..... okoliczności.

tyle mówi google :)


--------------------
Weterani wojenni:
--------------------

- ^_^czacha^_^
- Apocaliptiq
- Be free
- emii (niedługo emii + śuprajs ;P)
- Harrvan
- Jerryzzz (a.k.a Marcin Orzeł)
- kaies
- KaM1kAzE®
- Marksman (a.k.a Promyk)
- Misiak
- S1KoR©
- techi
- Weakando
- Czagap
- SiwCa
- promyczek303


spoiler start
Wererani wojenni bez kończyn:
- Arcy Hp
- Coolabor
- Łysack

spoiler stop





---------------
Co na patelni:
---------------


• Jajecznica na boczku z pomidorami zapiekana w piwie.
Jak facet do Ciebie podchodzi i sie przedstawia to myślisz ze robi to dlatego, ze imponuje mu Twoje CV? by Coy2k
• Pij piwo, będziesz wielki ! :)

___________________

Ogłoszenia partyjne:
• *BEEK*
• Mógłby ktoś wymyślec dobę co ma 40 godzin...
• Pijemy piwo - jesteśmy wielcy! :)


OGŁOSZENIA WAŻNE:
[31.12.2003] 13:40 Soulcatcher [ Prefekt ]
Można się wygłupiać w kategorii "Karczmy" za zgodą innych stałych czytelników danego wątku. (...)


n'Joy ™


-----------------------

Poprzednia część:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6921292


Jak Pocieszyć dziewczynę? (cz. 159) - KaM1kAzE®
06.01.2008
00:03
[2]

Promyk [ moonshine ]

Kamyk - :*

06.01.2008
00:12
smile
[3]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

*PAAAW*

WTF maan? zmieniłeś orientacje?

06.01.2008
00:16
[4]

Marcin Orzeł [ Konsul ]

On zawsze taki...

*pociera bolące dupsko*

06.01.2008
02:11
[5]

Promyk [ moonshine ]

tylko upewniałem się czy oby na pewno wszystko w porządku:>

Widzę, że tak.

Jerryzzz -


Pozatym seminarium techniczne źle na mnie ostatnio wpływa...

06.01.2008
02:28
smile
[6]

Marcin Orzeł [ Konsul ]

Jerryzzz -

Boże, sam mu dałem tego linka... Żenua, nawet nie stać Cię na nic własnego...

06.01.2008
02:30
[7]

Promyk [ moonshine ]

taak:> i zlikwidowałes tym sposobem jeden z moich porannych problemów... i nie mam czasu na szukanie pierół... a jakoś o Twojim rozdętym zadku nie chce mi się gadać

06.01.2008
02:33
[8]

Marcin Orzeł [ Konsul ]

Co się mówi?















spoiler start
Dobranoc :P
spoiler stop

06.01.2008
02:33
[9]

Promyk [ moonshine ]

Dzięki:P

i branoc;)

06.01.2008
16:36
[10]

Marcin Orzeł [ Konsul ]

Kamyk ---> Beznadzieja wstęp... Tak to jest, jak się słucha czagapa...

06.01.2008
20:26
smile
[11]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

uwierz mi że miał właśnie taki być :)

07.01.2008
12:16
[12]

Misiak [ Pluszak ]

Cholera, gdzie jest opcja podwieś wątek?

edit:
A co się stało ze wstępniakiem? O Zgrozo, gdzie ostrzeżenie przed 16tkami dla nowych pokoleń? :P

07.01.2008
12:19
[13]

Promyk [ moonshine ]

Misiak - dopisz do adresu

&N=1

a opcja "podwieś wątek" się pojawi;)

08.01.2008
20:04
smile
[14]

Czagap [ Konsul ]

Tak to jest, jak się słucha czagapa...
No stary, czego ty chcesz? jest zajebiście :P.
Fakt, ostrzeżenie przed 16-tkami by się przydało, ale poza tym to wstępniak perfekcyjny.

14.01.2008
16:04
smile
[15]

Czagap [ Konsul ]

Właśnie wróciłem ze studniówki!!!
Było ZAJEBIŚCIE!!! Co u was Ludziska??

14.01.2008
17:06
smile
[16]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Kamyk sie chyba wkrótce zabuja :)

14.01.2008
17:07
[17]

|kszaq| [ Legend ]

Grałem dzisiaj w kosza z fajną dziewczyną i jestem happy :)

14.01.2008
17:11
smile
[18]

orzinn [ Last Hope ]

Jestes ale deklem haha lopa banaje kosu hanaru przez regosta :D:D

14.01.2008
17:26
smile
[19]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

jo wypierdalaj.

17.01.2008
17:28
smile
[20]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

tak, CHYBA jednak na pewno :)

spoiler start
odnośnie postu [16]
spoiler stop

17.01.2008
20:43
[21]

Czagap [ Konsul ]

Stary, co jest grane? Albo się jest zakochanym, albo się nie jest.
"Chyba jednak być może prawdopodobnie że na pewno Miłość" - to zjawisko raczej rzadko spotykane.

18.01.2008
00:20
smile
[22]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Co jest? :D

Poznałem dziewczyne na sylwestra... nie zanosiło sie ze kiedykolwiek się jeszcze spotkamy mimo tego ze było pięknie, jednak rzeczywistość okazała się łaskawa :)

Spotykam sie z nią, jeszcze nie wiem "na czym" stoje ale jest wręcz idealnie i są perspektywy na dalszą znajomość więc Kamyk jest po prostu szczęśliwy :)

P.S
jest starsza ode mnie :P

18.01.2008
00:27
[23]

techi [ All Hail Lelouch! ]

Cholera nie to slówko;P

18.01.2008
00:33
smile
[24]

techi [ All Hail Lelouch! ]

Ech, repost;/

Gerontofil!

18.01.2008
00:34
[25]

martusi_a [ Celestial ]

Pf, techi, kobiety są jak wino. :P

18.01.2008
00:47
[26]

techi [ All Hail Lelouch! ]

Lepiej je czasami zakorkować?;D

18.01.2008
17:46
smile
[27]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

^

<<<<<

19.01.2008
20:22
smile
[28]

emii [ Generaďż˝ ]

dobry tekst o zakorkowaniu hehe...

20.01.2008
14:09
smile
[29]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

emiii :D

jak sie miewa maluszek? Daje ostro popalic? :)

20.01.2008
21:18
smile
[30]

Misiak [ Pluszak ]

techi-> Zakorkować czy zakneblować :D Bo czasami to jedno i to samo :P

21.01.2008
00:53
smile
[31]

Marcin Orzeł [ Konsul ]

To zależy którą dziurę zakorkować ;] Jedna czasami się przydaje ;)

spoiler start
Usta, zbereźniki!
spoiler stop

21.01.2008
01:46
smile
[32]

techi [ All Hail Lelouch! ]

Odbyt!;)

22.01.2008
11:06
[33]

Marcin Orzeł [ Konsul ]

Znaczy odbyt się przydaje? ;) Przypomniał mi się kawał ;] Kto nie chce, niech nie czyta :P

spoiler start
- Ej, a pukasz czasami żonę w tę drugą dziurkę?
- No co ty, żeby w ciążę zaszła?!
spoiler stop


Okrutne, wiem :P

01.02.2008
10:04
[34]

Be free [ just do it ]

czeeeesc :D
Jak jest? :)
BO ja niesawno zakonczylam swoj 13 miesieczny zwiazek i w koncu jestem free :D i jest mi z tym bardzo dobrze :)

01.02.2008
21:06
smile
[35]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

jak jest?

no to ja mam pytanie.
Wiecie jaki jest najwyższy stopień negocjacji?


NIE bo NIE i CHUJ!


właśnie tak wytłumaczyła mi kobieta dlaczego nie chce/może iść ze mną jutro na impreze... (bez tego chuja)... kurrr... ręce opadają :|

01.02.2008
21:24
smile
[36]

jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]

To podjedź pod nią nowiutkim Ferrari, z bukietem róż i powinna się dać nabrać :P
A jak nie to idź z kolegą, przynajmniej tego chu*a będziesz miał :D

01.02.2008
21:58
[37]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Ferrari to moze jeszcze nie, ale myślsz ze może Audi A3 sie nada? :)
Bo właśnie jutro planuje zakupić, mam nadzieje ze po tym na bukiet róż bedzie mnie jeszcze stać ;P

Z kolegami to i tak pójde, ale mi bardziej zależało na tym żeby "nie bo nie" poszła ze mną... :|

03.02.2008
21:35
[38]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

bry, pamięta ktoś mnie tu jeszcze? ;p
od 3 miechów nie jestem singlem i cholera dobrze mi z tym ^^ (w zasadzie to od czerwca z przerwą miesięczną i kilkoma zmianami kobiety xD)

04.02.2008
23:29
[39]

emii [ Generaďż˝ ]

Jeszcze tydzień będę w Polsce, dopiero teraz miałam czas zajrzeć. Za dużo się tutaj nie dzieje.

04.02.2008
23:34
[40]

Marcin Orzeł [ Konsul ]

(jam) session ;]

04.02.2008
23:37
[41]

Harrvan [ Lucky Strike ]

Czy osiągnąłem już maksymalne upodlenie pijąc siarkę za 3 zł ?

04.02.2008
23:38
[42]

Marcin Orzeł [ Konsul ]

Ja z tanich win to już denaturat wolę...

04.02.2008
23:40
smile
[43]

emii [ Generaďż˝ ]

Harrvan-----> Czasami człowiek i takiego paskudztwa musi sie napić :)

04.02.2008
23:46
[44]

Harrvan [ Lucky Strike ]

Stoner-Brother

Ale na denaturacie nie masz nude-foto Kasi Cichopek

emii

Nawet do głowy mocno nie idzie, jeno tylko, że suszy w gardle ostro potem ...

04.02.2008
23:52
[45]

Marcin Orzeł [ Konsul ]

Harrvan ---> Jak nie jak tak? Jest, ale w rentgenie...

04.02.2008
23:58
[46]

emii [ Generaďż˝ ]

oj po takich wynalazkach to suszy niesamowicie.........

05.02.2008
00:00
[47]

Harrvan [ Lucky Strike ]

Marcin Orzeł

Nie wiem ... zazwyczaj po dawce denaturatu muszę zagryźć go błoną dziewiczą \m/

Emii

Zauważyłem, że tylko przy wynalazkach do 6 zł ... potem to już jest luksus

05.02.2008
00:05
[48]

Marcin Orzeł [ Konsul ]

Stoned Bro' ---> Dlatego lepiej od razu robić drinka z denaturatu i krwi menstruacyjnej dziewicy z Kazachstanu...

Swoją drogą, za dychę jest już fajne i smaczne wino :)

05.02.2008
00:07
[49]

emii [ Generaďż˝ ]

za dychę jest cadarka :)

05.02.2008
00:08
[50]

Harrvan [ Lucky Strike ]

Stoner Bro

Lepsza z Ułan Bator ... jest bardziej pr0

Btw : Jak tam włosy ? Zapuszczamy od nowa ?

05.02.2008
00:33
[51]

Marcin Orzeł [ Konsul ]

Harrvan ---> Nie ma bata :P Dobrze mi z moją obecną fryzurą, która niestety już za bardzo odrosła, więc na dniach znowu fryzjer :) Nigdy więcej długich włosów ;]

05.02.2008
01:00
[52]

Promyk [ moonshine ]

Ani w Ułan Bator ani w Kazachstanie nie ma dziewic!


A mi też włosy odrosły... i znowu mam taką niechęć do fryzjerów.. jak wcześniej...

05.02.2008
10:59
smile
[53]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

bry
Sylwek---->
przy najblizszej okazji odezwij sie na gadu i przeanalizuj to co Ci podeslalem

09.02.2008
13:38
smile
[54]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

jade wpłacić dzisiaj zaliczke na Audice :P

09.02.2008
21:24
smile
[55]

emii [ Generaďż˝ ]

kamyk --> szalejesz :)

10.02.2008
00:57
smile
[56]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

-2000 zł

a potem jeszcze tylko -24.000zł....


no comments :/
mam nadzieje ze samochód jest tego wart...

10.02.2008
00:58
[57]

Marcin Orzeł [ Konsul ]

ŻADNE Audi nie jest warte swojej ceny... Robią świetne autka, niestety ich ceny są przegięte...

15.02.2008
18:22
smile
[58]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

niestety masz racje, ale już po ptakach :P






:)

15.02.2008
20:14
smile
[59]

techi [ All Hail Lelouch! ]

Brzydkie:>

17.02.2008
02:18
smile
[60]

emii [ Generaďż˝ ]

kamyk---> ładne autko tylko szkoda, że z tyłu nie ma drzwi.
Jutro z powrotem lecę do Londynu i znowu bez netu będę:(

17.02.2008
14:51
smile
[61]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

emii ---> hehe jesteś w błędzie :)
To jest auto 3-drzwiowe, za 3 drzwi robi klapa od bagaznika :)
Pozatym ja chciałem mieć Coupe, drzwi z tyłu nie są wskazane ani mi potrzebne.

Miłego Londynowania sie :)

21.02.2008
13:19
smile
[62]

Promyk [ moonshine ]

wtf? co robi ranking na wierzchu?

21.02.2008
17:36
smile
[63]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Soul ma dzisiaj wieczorem powiedezieć :)

Jest on - jak zapewne już zdążyłeś zauważyć - bezpośrednio związany z rankingiem :)

23.02.2008
02:05
[64]

JerryzzZ^ [ E ]

Jezu... Nigdy trzydrzwiowego auta, fuuu...

23.02.2008
16:02
smile
[65]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

a po ch** ci pięciodzrwiowe? :)

Jak nim bede jeździł ja + dupa to 3 drzwi wystarczają, a co sie dzieje z tyłu mam gdzieś - nie ja tam jeżdże. Kwestia potrzeb :)

03.03.2008
20:57
smile
[66]

PaulPierce [ Konsul ]

Buuuuu !!!!

Jutro Paul idzie na randkę . W końcu jakąś się znalazła , która jest tego warta :)

03.03.2008
21:49
[67]

Czagap [ Konsul ]

Buuu! A czagap ma jutro drugą próbną maturę w tym roku...

fuck, im bliżej do matury, tym coraz mniej umiem...
fuck, na zewnątrz pogoda jest tak chujowa, że nawet pobiegać się nie da...
fuck, szukam kasy na cyfrówkę i nie mogę znaleźć...
fuck, EMPIK.com książki potrzebne do prezentacji maturalnej wysyła mi już 17 dni, chyba się nie doczekam...
fuck, znów złapałem małą wiosenną deprę, i żyć mi się nie chce, i w ogóle nic mi się nie chce...
fuck, utyłem przez zimę...

Uff... Pofuckałem sobie! Ulżyło mi trochę, idę spać! Dobranoc!

03.03.2008
23:34
smile
[68]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Nie przejmuj sie maturą - wiem co mówie :)

zresztą ty sie dowiesz zaraz po jej zdaniu ;)

06.03.2008
00:23
smile
[69]

Ziku90 [ Ziku ]

Tak się zastanawiam czy to dobry pomysł (tak mi się wydaje), żeby na Dzień Kobiet oprócz Mojej Lubej obdarzyć jakimś kwiatekiem jeszcze jej siostrę i 'teściową' :P Chyba ok, no nie? :)

06.03.2008
00:31
smile
[70]

Harrvan [ Lucky Strike ]

Punkty u teściowej zawsze procentują po czasie ...

To tak jak z lokatą długoterminową

06.03.2008
00:35
smile
[71]

Ziku90 [ Ziku ]

Też tak myślałem :P

11.03.2008
15:26
smile
[72]

3141592 [ Legionista ]

dżem dobry, czy tu gwałcom za głópie pytania i brak poprawności językowej???~~~?~!!!

11.03.2008
15:45
smile
[73]

Tester28 [ Generaďż˝ ]

Przytulić-albo kupić bukiet kwiatów.Tulipany albo róże.

11.03.2008
16:03
smile
[74]

3141592 [ Legionista ]

Tester28---->
Ameryki nie odkryłeś ;)

4 all
ja sie swoim problemem z wami podziele wieczorem ;p

12.03.2008
17:52
smile
[75]

3141592 [ Legionista ]

nie wiem czy było ale:

Dwóm przyjaciółkom po długich namowach, udało się wreszcie przekonać
mężów, żeby zostali w domu, a one same wychodzą na TAŃCE do knajpy, żeby
przypomnieć sobie dawne czasy. Po zabawnie spędzonym wieczorze, dwóch
butelkach białego wina, szampanie i buteleczce wódki opuszczają
restaurację całkowicie pijane! W drodze powrotnej obie nachodzi nagła potrzeba, może
dlatego ze dużo wypiły. Nie wiedząc gdzie iść się wysikać, jedna mówi do drugiej:
- Wejdźmy na ten cmentarz, tutaj napewno nikogo nie będzie.
Wchodzą na cmentarz, najpierw jedna ściąga majtki, sika, wyciera się tymi
majtkami i oczywiście je wyrzuca... Widząc to, druga od razu sobie
przypomina, ze ma na sobie drogą markową bieliznę od męża i szkoda by
ją tak wyrzucić. Ściąga więc majtki, wkłada je do kieszeni, sika i zrywa
kokardę z pierwszego lepszego wieńca, żeby się podetrzeć.
Na drugi dzień mąż pierwszej, dzwoni do męża drugiej:
- Jacek, nawet sobie nie wyobrażasz co się stało! To koniec mojego
małżeństwa!
- Dlaczego?
- Moja żona wróciła o 5 rano kompletnie pijana i na dodatek bez majtek!
Od razu wywaliłem ją z domu.
Na to drugi:
- Marek, to jeszcze nic, wiesz co wykombinowała moja! Nie tylko przyszła
pijana i bez majtek, ale miała włożoną w tyłek czerwoną kokardę z
napisem:
"NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY, ŁUKASZ, IGNAŚ, STASIEK I POZOSTALI PRZYJACIELE Z SIŁOWNI"

20.03.2008
18:01
smile
[76]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]






Które ładniejsze? :)

20.03.2008
18:51
smile
[77]

S1KoR© [ surf or die ! ]

2 lepsze imo

20.03.2008
18:52
smile
[78]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

16:1 dla czarnych :)

W zasadzie konkurs mozna już zakończyć ;P

20.03.2008
19:06
smile
[79]

Arxel [ Legend ]

ojojoj... Kiedy ja tu ostatni raz byłem... Hm... O ile dobrze sobie przypominam to trochę ponad 3 lata...

Najśmieszniejsze jest to, że zaczynam kręcić z dziewczyną, z którą to i trzy lata temu próbowałem, ale nie wyszło... Ale teraz raczej wyjdzie, bo i z jej strony widać, że chce :-)
Więc są to w sumie moje ostatnie dni bycia singlem... Dziwnie się czuje :D

20.03.2008
19:09
smile
[80]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Arxel ---> uważaj na to co mówisz :)
tzn "nie chwal dnia przed zachodem", sam dobrze wiesz ze one są nieprzewidywalne :]

20.03.2008
19:24
[81]

Arxel [ Legend ]

Wiem, wiem... :-)
Prawde powiedziawszy to już jakiś czas temu powinno być już "po" ale czemu nie jest - nie pytajcie ;-) Moja wina :P
Co do jej ucziuć jestem w 99% pewien, więc raczej kłopotu nie będzie, jeśli dobrze wszystko rozegram ;-)

I przy okazji - W środe kończy 18cie i tu rodzi się pytanie - skoro jeszcze nie jesteśmy razem to warto wydawać pieniądze na jakiś prezencik? I problem numer dwa - Nie to, żebym jej dobrze nie znał, ale nie znam za dobrze i nie wiem co by jej sprawiło radość... I problem pojawia się z zakupem prezentu... Idąc dalej, co jeszcze gorsze - tego dnia jej raczejnie zobaczę, bo cały dzień prawdopodobnie spędze poza domem... A dawanie ewentualnego prezentu dzień po to chyba nie do końca trafiony pomysł... Tekst "...A prezentem dla Ciebie jestem ja cały..." jest zaklepany już jako plan B :P

20.03.2008
19:32
smile
[82]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

najlepszy prezent IMO to taki, który sam zrobiłeś i który jest oryginalny (w sensie osobisty). Ja jako że pracuje w Agencji reklamowej/drukarni dla swojej eee byłej sympatii na urodziny zrobiłem taki mały, rozkładany "standzik". założyłem na niego materiał banerowy i pojechałem do jej najlepszej funfeli, dałem cały patent i kazałem sie podpisać na tym materiale jej i innym znajomym :) W ten sposób zrobiłem prezent oryginalny, osobisty i nie tylko ode mnie ale od jej wszystkich przyjaciół (ze mną na czele ofkorz :)
Więc czasem wystarczy pomysleć i coś wykombinować i nie zawsze lecieć na łatwizne kupując w sklepie krem do zmarszczek.


A co do Twojej panny - nie daje wiecej rad w tym teamcie. Sam to musisz rozegrać, sam wiesz jak działać, sam wiesz czego ona oczekuje, czego ty chcesz i sam wiesz ze jesteś pewny siebie w tym co robisz, prawda? :)

pzdr

20.03.2008
19:36
[83]

Arxel [ Legend ]

No tak, coś od siebie oryginalnego oczywiście, że to najlepsze wyjście, ale Tobie akurat się trafiło, że pracujesz gdzie pracujesz :P


Sam to musisz rozegrać, sam wiesz jak działać, sam wiesz czego ona oczekuje, czego ty chcesz i sam wiesz ze jesteś pewny siebie w tym co robisz, prawda? :)
Tak mi się wydaje, że wiem co robie i mam nadzieję, że dobrze robie :D
Jeśli nawet studia miałyby to zakończyć to i tak do tego czasu to jest kilka miesięcy, a nikt nie mówił, że nie należy korzystać z chociażby chwili przyjemności ;-)

22.03.2008
22:37
smile
[84]

JerryzzZ^ [ E ]


Najśmieszniejsze jest to, że zaczynam kręcić z dziewczyną, z którą to i trzy lata temu próbowałem, ale nie wyszło... Ale teraz raczej wyjdzie, bo i z jej strony widać, że chce :-)
Więc są to w sumie moje ostatnie dni bycia singlem... Dziwnie się czuje :D


No wiesz, jak założyłem tą karczmę, tę, to startowałem do Emilki, a teraz właśnie mija nam dwa latka :)

23.03.2008
10:52
smile
[85]

Misiak [ Pluszak ]

Wesołych Panowie i Panie (= suprajses :))

Pozdrawiam

Ps. Świąt Wielkanocnych :)

23.03.2008
14:07
[86]

techi [ All Hail Lelouch! ]

Ano Wesołych, Wesołych, ho ho ho:)
Byliście grzeczni w tym roku?;]

26.03.2008
23:42
smile
[87]

emii [ Generaďż˝ ]

Witam wszystkich
Wpadłam na dwa tygodnie do Wrocławia:D

26.03.2008
23:45
[88]

davhend [ Ghost of Sparta ]

Panowie, poznałem taką fantastyczną dziewczynę. No i w sobotę się z nią pierwszy raz tak na poważnie spotyka. Pogoda będzie jak pod psem, więc wszystko co się wiąże z otwartą przestrzenią odpada.

Macie pomysły na coś oryginalnego? :)

Proszę podać coś poza kinem/knajpą/dyską. ;)

EDIT: Ja mam lat 21, she 18.

27.03.2008
00:28
smile
[89]

Misiak [ Pluszak ]

Kawiarnia :D

27.03.2008
00:41
[90]

Old_Harrvan [ Pretorianin ]

Swój ideał, zaprosiłbym na cmentarz i kochalibyśmy się na grobach przy dźwiękach wymarłych światów ...

Ale mówię tu o gothic girls ... w każdym razie w normalnej wersji polecam bar ( przyzwoity)/kawiarnie

27.03.2008
18:08
smile
[91]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Nie potrzebujesz czegoś kupić? Jakiegoś ciuchu/butów?

Ja swoją... byłą poprosiłem o pomoc w wyborze butów właśnie, udaliśmy sie do centrum handlowego (taaak, zakupy - one to uwielbiają :P) i łażenie po sklepach :) Butów koniec końców nie kupiliśmy bo non stop gadka itp, ale na koniec zaprosiłem ją na kawe i do kina. Ogólnie jak na rendez-vous to całkiem udanie :)

Pozatym użyj swojego mózgu (nie tego, tego drugiego ;] ) i wymysl coś sam...

[edit]
Czeeeeść emii :) jak tam młoda mamusia sie miewa? :)

28.03.2008
00:19
smile
[92]

emii [ Generaďż˝ ]

kamyk ---> jakoś daje radę, ale przemęczona jestem nie przespanymi nocami, mała co raz więcej waży i ręce mnie bolą od noszenia, potrafię już nawet jedną pompkę zrobić, a wcześniej nawet mowy nie było, od razu na brzuchu lądowałam. Ogólnie to nie jest źle, mała siedzi, raczkuje, staje na nogi, podnosi się o wszystko.

09.04.2008
00:54
[93]

Promyk [ moonshine ]

:>

09.04.2008
01:03
[94]

JerryzzZ^ [ E ]

:>

09.04.2008
01:35
[95]

Promyk [ moonshine ]

Idź spać:P

09.04.2008
01:51
[96]

JerryzzZ^ [ E ]

Sam se idź :P

10.04.2008
12:18
[97]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

2 miechy jestem singlem,
za miesiąc matura, powoli ale do przodu...

pamięta ktoś jeszcze?

10.04.2008
17:32
[98]

Czagap [ Konsul ]

pamięta ktoś jeszcze?

że, niby o czym?

14.04.2008
17:16
smile
[99]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

o takim jednym marudnym dupku ;p

za miesiąc matura z matmy brrrr... ~.~

14.04.2008
17:17
smile
[100]

Arcy Hp [ Legend ]

Kto mnie pozbawił kończyn?!

KTÓRY TO?!


czacha--> ja studiuje matme :P Pomoc Ci z czyms?:D

14.04.2008
22:39
smile
[101]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]




Kamyk na zlocie A3-club.net :)
Poznajecie jeszcze? :D

14.04.2008
22:42
[102]

JerryzzZ^ [ E ]

że, niby o czym?

PRZED "że", nie PO ;]

za miesiąc matura

Pfffff ;]

14.04.2008
22:42
[103]

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]

o jezus ta karczma jeszcze istnieje?
buziaki chłopaki;)

14.04.2008
22:43
smile
[104]

JerryzzZ^ [ E ]

A Ty Ewuniu jeszcze istniejesz? :D

14.04.2008
22:44
[105]

orzinn [ Last Hope ]

Wez ja na impreze

14.04.2008
22:49
[106]

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]

jer--> sama się dziwię;)

14.04.2008
22:52
[107]

Arcy Hp [ Legend ]

No zonka co z tym redsem?:)

JEry co tam u Ciebie stary koniu?:) Co teraz robisz?:)

14.04.2008
22:54
[108]

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]

nie ma redsa jest szkocka ale za młody jesteś;P

14.04.2008
22:55
[109]

JerryzzZ^ [ E ]

[105] - pwn3d :D

Ewuniu, co u Ciebie?

Arcy ---> Pracuję, studiuję (jeszcze) filologię, ale po tym roku kończę i zaczynam coś innego, prawdopodobnie organizację reklamy... A jak u Ciebie? :)

14.04.2008
22:57
[110]

Czagap [ Konsul ]

Jerry ====> Platformy to ty w to nie mieszaj :P

za miesiąc matura z matmy brrrr...

Nie za miesiąc, a za 29 dni 12 godzin i 3 min.
fuck! nic nie umiem...

14.04.2008
22:58
smile
[111]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

ooo cześć siostra :)
jak widać istnieje :P



[105] leże :D

14.04.2008
23:04
[112]

Arcy Hp [ Legend ]

ja studiuje majce stosowana i mi sie bardzo podoba ;) A pozatym zycie krakowskie mnie fascynuje :)

Ewunia ja uwielbiam Whisky :)

14.04.2008
23:22
[113]

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]

brat---> :*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*

jer u mnie---->

arcy to że lubisz nie znaczy że możesz;)


Jak Pocieszyć dziewczynę? (cz. 159) - EwUnIa_kR
15.04.2008
09:16
smile
[114]

JerryzzZ^ [ E ]

Ewunia ---> Hah, jest super :D Tylko czemu ma taką złowrogą minę? :)

15.04.2008
11:20
[115]

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]

bo to mamusi synek;D

15.04.2008
11:56
[116]

JerryzzZ^ [ E ]

A piercing mu już jakiś trzasnęłaś? ;)

15.04.2008
12:41
smile
[117]

katrin20 [ Kati ]

Jeryz no co Ty :P kolczyki są groźne dla życia :P

bryyy

15.04.2008
12:45
[118]

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]

jeszcze nie;P
poczekam z miesiąc żeby był starszy;d
ed: ale język się idealnie nadaje na kolca;D


Jak Pocieszyć dziewczynę? (cz. 159) - EwUnIa_kR
15.04.2008
12:48
[119]

katrin20 [ Kati ]

Ewu, ale ja poproszę o podanie konkretnego terminu :>
Chcę być na ceremonii :PP

(co do ed..a :P niech Ci będzie, że tak :P)

15.04.2008
19:59
smile
[120]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

hejka xD
Kaśka jeszcze żyjesz? ;o
widzę że dużo starej ekipy sie zebralo ^^

15.04.2008
20:00
[121]

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]

siemka;)

15.04.2008
20:05
[122]

KOrn [ 33 ]

Pogłaskać po głowie?

15.04.2008
20:13
smile
[123]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

żebym ja cie nie pogłaskał...


Sis ---> niezły gangsta! ale nasza rodzina ma to genach :)

czołem Kati, cześć reszcie :)

15.04.2008
21:57
[124]

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]

nak nak;>

15.04.2008
21:58
[125]

JerryzzZ^ [ E ]

Who's there?

15.04.2008
22:02
[126]

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]

ic kur&#8765;mi;D

16.04.2008
15:07
[127]

Arxel [ Legend ]

Witam wszystikich :D
Jak nie zaprzepaścić ostatniej szansy z dziewczyną? Problem w tym, że znowu spotkanie odbędzie się u niej w domu, a z tym mam same złe wspomnienia... :/
Jakieś rady? Jakiś ciekawy plan do opracowania w godzinę?

16.04.2008
17:18
[128]

katrin20 [ Kati ]

czacha jak widać ;)

17.04.2008
10:39
[129]

davhend [ Ghost of Sparta ]

A ja mam pytanie nietypowe jak na temat wątku:

Jak jednym esem odrzucić dziewczynę od siebie, tak żeby jej się odwidziało to co myśli itd?

17.04.2008
11:12
[130]

peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]

ty taka siaka i owaka od pipipipi sie ode mnie i daj mi wreszcie pipipi spokoj ty pipipi

17.04.2008
13:35
[131]

JerryzzZ^ [ E ]

davhend --->

spoiler start
Może zamiast smsa sposób mego kumpla? Wsadzić w torebeczkę foliową trochę nutelli, potem to wrzucić za gacie, przy niej pogrzebać za majtami i oblizać brązowy palec?
spoiler stop

17.04.2008
19:09
smile
[132]

Arxel [ Legend ]

Yo ho ho :D
Nie wyszło :-) Nie chce się rozpisywać, ale zbyt długo zwlekalem :-)
Przynajmniej kilka lekcji z tego wyniosłem. Przy następnej dziewczynie będzie lepiej.

17.04.2008
21:35
[133]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

Jerzy---->
chyba chodziło o to żeby ta mu dała spokój a nie wszystkie
panny do końca świata xP

3 miesiące razem było, teraz 2.5 osobno, nie umiem zapomnieć o przeszłości
a ona teraz zaczyna sama przychozdić i przypominać mi o sobie...

17.04.2008
21:38
[134]

kaies [ Ignacjusz ]

czacha - nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, możesz tego potem żałować. Ja żałuje :)

19.04.2008
10:25
smile
[135]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

krzysiek--->
wiem o tym :] póki co to wolę się nie angażować
ale jestem człowiekiem sentymentalnym :/
byliśmy szczęśliwi i nagle jej odbiło...
chyba za dużo ode mnie dostała, było minęło
ale to dopiero wierzchołek góry lodowej moich rozterek XD

20.04.2008
02:30
[136]

JerryzzZ^ [ E ]

czacha ---> Po takim czasie zapomniałbym w sekundę o babie...

Zalałbym się jak świnia, ehhh...

04.05.2008
23:29
[137]

JerryzzZ^ [ E ]

Wzięła i zdechła... No wiecie... Fstyd!

04.05.2008
23:53
[138]

Promyk [ moonshine ]

Pierwsze pływanie w tym roku:P

(i pierwszy taki przebieg żeglowania w karierze:P)

edit... co jest, kur...?


Jak Pocieszyć dziewczynę? (cz. 159) - Promyk
05.05.2008
00:12
smile
[139]

JerryzzZ^ [ E ]

A ja mam bez cenzury :P

05.05.2008
00:13
[140]

Promyk [ moonshine ]

nie dostałem pozwolenia na publikację bez cenzury:P

Poza tym - Ty masz wszystkie, którym udało się przeżyć pogrom:D

05.05.2008
00:13
smile
[141]

JerryzzZ^ [ E ]

A czy ja publikuję? :P

EDIT

Literówka ;]

Zdrowie Promyka, starego dziada, który dziś ma urodziny :D

05.05.2008
00:14
[142]

Promyk [ moonshine ]

nie:P
tłumaczę się dlaczego ja nie publikuję:P

Dziękuję;)

05.05.2008
00:15
smile
[143]

JerryzzZ^ [ E ]

Widok "mokrego" Sylwka - bezcenne :D

05.05.2008
00:24
[144]

Promyk [ moonshine ]

Ty się śmiejesz:P a jednemu udało się wyjść z tego prawie suchym:P

05.05.2008
00:25
[145]

JerryzzZ^ [ E ]

Szczęściarz czy cipa? :P

05.05.2008
00:26
[146]

Promyk [ moonshine ]

Szczęściarz:P dokonał prawie niemożliwego:P jego elektronika też przeżyła:P w przeciwieństwie do mojej:D

05.05.2008
09:34
[147]

Be free [ just do it ]

Witam :)
Jak jest?
Jurek nie odezwales sie :(
Sylwek Sto lat!

09.05.2008
21:41
smile
[148]

Misiak [ Pluszak ]

Hejka Wam wszystkim :)

U mnie dziwnie jest. Ciągle jestem z tą panną moją.
Ostatnio chciała zerwać ze mną, to powiedziałem jej żebyśmy zrobili sobie 2 tygodnie przerwy. Po 3 dniach ciszy odezwała się do mnie i powiedziała że nie może beze mnie żyć.
I tak się ciągle wahamy to w jedną to w drugą stronę, ale chyba trochę zmęczony jestem.

Pozdrawiam

Ps. Jakie sobie miasto wybrać na studia na SUM? Myślę nad Lublinem, Wawą i Krakowem :)

15.05.2008
20:26
[149]

Misiak [ Pluszak ]

Kurde, to forum schodzi na psy.

Ostatnio zacząłem sobie grać na prywatnym serwerze w Wowa, zobaczyć co to jest i z czym to się je.
odezwałem się tutaj na jednym wątku dotyczącym Wowa. ja do nich z uśmiechem a ci od razu zaczęli na mnie epitety rzucać, nawyzywali od piratów i kazali spie.....

Gdzie ten stary fajny dobry Gol?

Heh...

b3--->
Jak jest? Do Bani, związek mi się rozpada z kobietą.

15.05.2008
22:51
[150]

Be free [ just do it ]

Misiak kurcze, przykro mi, nie da sie juz nic uratowac?

16.05.2008
09:33
[151]

bereszka [ Panacea prola ]

Misiak

Ps. Jakie sobie miasto wybrać na studia na SUM? Myślę nad Lublinem, Wawą i Krakowem :)

Nie wiem jaki kierunek cie interesuje ale jesli warszawa - to zdecydowanie odradzam SGH.
Dostaniesz siwych wlosow, wrzodow i permanentny deficyt kasowy :/

16.05.2008
15:44
smile
[152]

Misiak [ Pluszak ]

b3--> Nie wiem, na razie jakoś funkcjonujemy, ale już nie ma takiej radości między nami, tej namiętności i uśmiechu drugiej osoby kiedy to człowiek cieszył się na widok drugiej osoby jak tylko ją się zobaczy.
Chyba powoli nasz związek umiera. Do tego moja Pani widzi tylko że ja niby sie nie staram i nie mam takich przymiotów jak inni faceteci tj kasy np. na kwiaty, "dbania o siebie" i inne taki głupoty. Oj dużo gadać by....

bereszka-> w SGH nie ma socjologi, pzostaje mi tylko w Wawie SGGW :)

16.05.2008
16:55
[153]

Misiak [ Pluszak ]

b3-> powiedz mi jako kobieta, co o tym myślisz.

Ja jestem tutaj - studiuję, a ona pracuje w Warszawie.
Średnio widzimy się co dwa tygodnie, od kilku miesięcy praktycznie co tydzień.
Mam się zaraz bronić i do końca maja mam złożyć licencjat. Dzisiaj miałem przyjechać do Warszawy, wziąć aparat cyfrowy od brata i porobić zdjęcia książek w bibliotece uniwersyteckiej, bo w moim mieście nie ma takich książek. Miałem do Ewy dzisiaj pojechać, ale brat mi pisze że aparat zawiódł i nie działa. Powiedziałem o tym dla mojej Pani. obruszyła się na mnie i powiedziała że jej smutno i że czeka, że mam mimo wszystko przyjechać.
Powiedziałem jej, że jednak zostanę u mnie w domu i będę pisać pracę, a do niej przyjadę w ten poniedziałek co będzie. A ona zaczęła mi mówić, że zawsze ten licencjat jest ważniejszy od niej, że cały czas się nim wykręcam, a ona zawsze musi być na drugim planie i musi się upokarzać.
To ja jej mówię, że jak obronię się to będę mógł do Wawy przyjechać studiować i będziemy mieli do siebie blisko. Bo tyle już czekaliśmy i już prawie koniec czekania.
A ona się zaczęła na mnie obruszać. że jej smutno i mam spadać gdzieś z tym moim czekaniem.
Sytuacja powtarza się któryś raz już z rzędu. Chyba ona nie rozumie że dla mnie bardzo ważna jest edukacja, ponieważ dzięki temu będę mógł gdzieś iść na studia. Moi kumple - lokatorzy cały czas mi mówią ze to jak ona się zachowuje to jest granie na moich emocjach i szantażyk emocjonalny.

Heh... oczywiście ja sam też nie jestem bez winy, przecież zawsze mogła ona być przy mnie bardziej szczęśliwa, a nie cały czas smutna.

16.05.2008
20:50
[154]

bereszka [ Panacea prola ]

Miasiak

A socjologia mowisz.. szkoda ze SGGW zmienila siedzibe - mialbys wtedy blisko do narodowej (zatrzymano tam epoke glebokiego prlu) :)

Co do dziewczyny, nie lubie tak sie wtracac z radami - wiec napisze Cie tylko ze przykro mi, ze mimo wszystko czasem warto to przeczekac.

16.05.2008
22:27
[155]

Misiak [ Pluszak ]

bereszka-> tylko taki jest mój związek, takim ciągłym tąńcem, to ona chce związku, a ja już nie mam siły, a to ja chcę go i ona się wypala... heh.

I nie wiem do czego już dążyć, wiem, że przy mnie nie jest szczęśliwa, chociaż robiłem wszystko by jej nieba uchylić i robiłem to o co mnie prosiła zawsze.

16.05.2008
22:49
[156]

bereszka [ Panacea prola ]

Misiak

Zwiazek na odleglosc nei jest latwym zwiazkiem.
Ja sie nie dziwie ani jej zniecierpliwieniu i dasaniu ani Tobie ze oczekujesz zrozumienia. To co piszesz (o jej pretensjach) nie do konca musza byc szantazem emocjonalnym.
Moze jest bardziej impusywna niz Ty i po prostu tak reaguje.
Wiem jak latwo zrezygnowac a potem np. zalowac ze sie nie zrobilo wszystkiego.
Moze to zabrzmi ckliwie ale nie znajduje sie milosci codziennie za rogiem.
Pomysl o tym.

18.05.2008
13:49
[157]

Be free [ just do it ]

Misiak, a w jakim ona jest wieku? Wiesz co troche sie zachowuje niedojrzale, moim zdaniem powinna Cie wspierac, a nei dawac CI jeszcze stresy przy pisaniu pracy, ale mysle, ze powinienes to przeczekac, jak jestes u niej wynagradzac jej to jakos i powinno potem byc dobrze, bede trzymac kciuki. Trzymaj sie

18.05.2008
16:00
[158]

|kszaq| [ Legend ]

Kurde chciałem oddać sąsiadce kotaa ten tak się odwdzięczył za moją łaskę, że mam całą ręke podrapaną :)

18.05.2008
23:53
[159]

Misiak [ Pluszak ]

b3-->
21, to ta sama moja pani co wcześniej :)

właśnie mi powiedziała że: nie pasujemy do siebie. Jestem fajnym facetem, ale nie partnerem. a kiedy sie widzimy to cały czas się kłócimy i teraz tęskni za mną i pragnie, a jak jesteśmy razem to przechodzi jej wszystko i robi się obojętna. Że nie umie zerwać ze mną. ehhhh.

A teraz prosiła bym załatwił jej sprawy z pracą. Nie wiem, ehhh.

20.05.2008
14:07
[160]

Be free [ just do it ]

Wiesz ja mysle, ze ona po prostu tak przezywa i te tesknote wzyraza zloscia... wiesz, ja tez tak czasem mialam, ze za swoim tesknilam itd, a gdy go widzialam, bylam zla , ze z akilak godzin znowu bede sama. Gdy juz u Ciebie bedzie wszystko dobrze, to powinno juz byc okey ;).


A ja dzisiaj zakonczylam swoj poltoraroczny zwiazek...

20.05.2008
15:34
smile
[161]

Misiak [ Pluszak ]

b3-->

Wiesz co się stało własnie? Zobaczyłem że jest aktywna na gg, to się do niej odezwałem. Powiedziała mi że "właśnie się pieprzy z dwoma facetami" i zaczeła dziwnie gadać.
Pomyślałem że to na bank nie Ewa, tylko może jej koleżanka z pracy. Okazało się że to Ewy i kolezanki Ewy znajomy, tyle że koleżanki nie było, a Ewa nie wiem gdzie była. Jakiś Janek.
Zaczął od tego że "ta twoja dupeczka ma fane cycki " i że teraz moja Pani kocha się z Miłoszem.

Potem mówił, żebym uważał bo mogę Ewę stracić, bo z tego co widzi on, jest niedoceniania i nieszanonwa bo strasznie brakuje jej czułości i miłości.

Potem, że: "człowieku ogarnij sie ta kobieta to skarb który włąsnie tracisz", a potem: "która zasługuje na szczeście i kogos kto ją doceni i wyjdzie z inicjatywą przy kim będzie czuła sie bezpieczna".

Potem bezczelnie się mnie zapytał czy: "czy ty wogle co ona lubi jeść na śniadanie ?jakie lubi kwiaty czy Ty masz pojęcie że ona uwielbia dostawac kwiaty bez okazji ?"
i:
"nie masz nawet pojęcia co ona czuje czego jej brakuje nic jej nie dajesz....nic nie zapewniasz, jesteś fcetem ? co wyniosłęś z domu ? pracujesz wogle? jesteś samodzielny ? "

Następnie zapisał że zabiera ją na obiad dobry i da jej kwiaty a potem weźmie na spacer i dostanie w końcu prawdziewgo faceta, a Ja że nie umiem dbać o kobietę.

I na końcu poprosił bym nie mówił jej tego co napisał do mnie.

na końcu dodał: "pokaż mi choć jedno zdanie w którym ją obraziłęm, jedno słowo podziwiam tę kobietę za charakter, za siłę za piękno szanuje ja i mam nadzieje ze dam jej to czego jej potrzeba"


I osz kur... jego mać, co ja mam sobie o tym myśleć?
Połowa z tego to są słowa identyczne które mówi mi Ewa, czyli to ona musiała mu to powiedzieć.

i k'woli wyjaśnienia. Próbowałem od półtora roku gdzieś wyciągnąć moją Panią - bez skutku. Dawałem jej kwiaty często, ale kiedy w ogóle się z nich nie cieszyła, lub tylko chwilę się cieszyła a potem pochmurniała. To zmiejszyłem częstotliwość.

Kurde, no, oszaleję chyba zaraz... CO jest tutaj grane?

b3-->, co o tym myślisz?

20.05.2008
15:56
[162]

bereszka [ Panacea prola ]

Misiak

Jak dla mnie to jakis glupi zart.
Nie lepiej zadzwonic do dziewczyny i zapytac?

20.05.2008
16:47
[163]

Misiak [ Pluszak ]

nie odbiera. Przypominam że to było jej gg.

bereszka-> może to był głupi żart, ale wyprowadził mnie z równowagi i kolejny raz ledwo funkcjonuje.

Kurde, czy facet może być za dobry dla swojej dziewczyny? Czy to źle?

20.05.2008
17:05
[164]

Be free [ just do it ]

heh tak wogole smiesznie, bo moj byly facet to Milosz heh, ale to szczegol ;)

CO mam myslec? Staralam sie postawic w Twojej sytuacji i tez by mnie ostro przytkalo, ale pierwsza rzecz jaka bym zrobila zadzwonilabym do pratnera, dzwon do niej do skutku, jak sie z nia spotkasz, pogadaj tak super powaznie, o tym co boli i o co dokladnie chodzi...

20.05.2008
17:12
[165]

Misiak [ Pluszak ]

właśnie się dodzwoniłem.

Powiedziała że nie wie co się dzieje, że pierwszy raz o tym słyszy.
Ale przyznała się że ze znajomymi rozmawiała szczerze o naszym związku i co ma ona zrobić bo sama nie umie decyzji podjąć co z naszym rozstaniem i z naszym związkiem.
Chyba jej wierzę, że o tym nie wiedziała.

b3--> Próbowałem poważnie rozmawiać, ale z tego co ona mówi, to ja nic nie robię w związku, nie staram się. Ostatnio pytała mnie się co mogę zaoferować dziewczynie?
Zresztą próbkę jej słów masz powyżej, to pewnie tylko żart, ale ona tak cały czas do mnie mówi. Że ona ma już dosyć starania i to ja muszę się zacząć się starać.

Najbardziej boli mnie to, że za 2 tygodnie muszę oddać licencjat, bo inaczej nie będę się bronić mógł. A ona mi mówi że zawsze stoi na boku i nie dbam o nią. Nie rozumie że dla mnie edukacja jest najważniejsza... heh...

20.05.2008
17:15
[166]

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]

Nie rozumie że dla mnie edukacja jest najważniejsza... heh...
tez bym nie rozumiała.

20.05.2008
17:22
[167]

Misiak [ Pluszak ]

Ewunia-> od tego momentu będzie zależeć cale moje życie. poza tym bez licencjata obronionego w terminie nie będzie naszego związku ponieważ nie pójdę do wawy na studia dziennie czyli de facto nie będziemy razem.

20.05.2008
17:24
[168]

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]

trzeba umieć to pogodzić..widocznie ty nie potrafisz:)
(nie potrafiłeś?)

20.05.2008
17:57
[169]

Misiak [ Pluszak ]

Ewunia-> Jeździłem do niej co 2 tygodnie, regularnie. Ona też do mnie starała się czasami jeździć. Po prostu musieliśmy przeczekać ten rok, by potem móc być razem w jednym mieście. Niestety chyba ona ma dosyć czekania. A ja nie rozumiem, jak nie można jeszcze przeczekać 3 tygodni... tylko 3...

20.05.2008
18:05
[170]

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]

istnieje coś takiego jak związki na odległość? pierwsze słyszę..

20.05.2008
18:08
[171]

|kszaq| [ Legend ]

Ale przyznała się że ze znajomymi rozmawiała szczerze o naszym związku

No ja rozumiem porozmawiać z przyjacielem, ale ze znajomymi ? Co to za znajomi, którzy potem takie akcje via gg robią ?

21.05.2008
07:08
[172]

Be free [ just do it ]

jacys dziwni w skrocie mowiac, wiesz Misiek mowiac w skroce to Cie podziwiam, bo widywac sie co 2 tygodnie z ukochana osoba to by mnie tez szlak po woli trafial? No i dziewczynei widocznie powoli sie przelewa... ale mowie, moze jakw szystko zakonczysz to bedzie oki. 3mam kciuki

21.05.2008
08:33
smile
[173]

JACASS07PL [ Junior ]

zrub jej dobrze buhahha i po sprawie

21.05.2008
08:55
[174]

bereszka [ Panacea prola ]

EwUnIa

Sa zwiazki na odleglosc, sa nawet tzw. weendowe malzenstwa - jesli wymaga tego praca.
Nikt nie twierdzi ze to latwe, ale po prostu takie "twory" istnieja.
Swoja dorga jakby mi facet marudzil ze wiecej czasu poswiecam nauce (z mysla o naszej wspolnej przyszlosci) niz jemu - to bym go wyslala do mamy, na dalsze odchowywanie - bo dla mnie to brak dojrzalosci.

Przykro mi Misiek - albo rybki albo akwarium. Jesli kladzie na na szale wasz caly zwiazek tylko dlatego ze trzeba troche poczekac aby znow byc kolo siebie - to wybacz ale tylko swiadczy o "sile" jej uczucia.


21.05.2008
11:15
[175]

JerryzzZ^ [ E ]

To ta karczma żyje? No nieźle, nieźle...

Jurek nie odezwales sie :(

Pisałem Ci dlaczego...

Misiak ---> Szczerze współczuję sytuacji... Dobra rada: zostaw ją, zanim ona zrobi to pierwsza, przynajmniej będzie mniej bolało... Nie powiedziałbym, że ma 21 lat, bo ta zachowania godne 16-latki maks.

istnieje coś takiego jak związki na odległość? pierwsze słyszę..

xD

21.05.2008
15:39
[176]

Be free [ just do it ]

Jerzy jak to pisalam, to jeszcze nei wiedzialam

05.06.2008
10:30
smile
[177]

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]

ej cze ej co tu tak pusto? ;c

05.06.2008
14:55
smile
[178]

Misiak [ Pluszak ]

czacha-> bo sesja yest :)

Hello, ja właśnie dzisiaj zaliczyłem ostatni egzamin w sesji w moich studiach 3 letnich licencjackich :) Jeszcze tylko napisać licencjat i zdać go :)

Co do mojej Pani, ehhhh

2 tygodnie temu, zostawiłem wszystko i pojechałem dla niej na całe Boże Ciało, chciałem porozmawiać, zbliżyć się. Trzymała mnie na dystans, wieczorem się pokłóciliśmy o zamówienie pizzy. W piątek musiałem wyjechać, to zarzuciła mi że oszukałem ją i że miałem zostać dłużej.
Nie pomogły tłumaczenia że mam jestem w środku nauki do sesji i licencjata.

Od połowy maja praktycznie nie opowiada mi co u niej słychać, kiedy ja dzwonię lub ona (ma darmowe wieczory), albo odpowiada mi zdawkowo albo w ogóle. Zawsze są to półsłówka.

Wiem, że poznała w pracy jakąś koleżankę, byłą fotomodelkę, którą wyrzucono z skądś tam za sesję. I ona ma wielki wpływ na nią. Razem z tą koleżanką, pojawiło się jakieś towarzystwo raczej nieciekawe. Jakieś wyjścia, jacyś faceci, brak kontaktu i że jest "zajęta" lub za zmęczona by ze mną rozmawiać.

W tą niedzielę z tą koleżanką i jej znajomymi poszli na jakaś imprezę. Nie powiedziała mi z kim idzie, w ile osób ani gdzie. Jak długo się bawiła ani z kim. Wiem, że w poniedziałek przyjechali do niej jacyś znajomi tej jej koleżanki. Kiedy się pytam co robiła albo z kim to pyta się czy książkę pisze o niej i nie musi mi mówić co ani gdzie robiła.
Kiedy mówię, że martwię się o nią, to mówi że nigdy tego nie czuła i to dziwi ją. Mówi także że nie czuje się atrakcyjna w moich oczach oraz że przedkładam wszystko nad nią. Żebym rzucił studia i pisanie licencjatu i przyjechał do niej, bo mnie potrzebuje.

To jej dałem ultimatum. Jak mnie kocha i potrzebuje mnie na prawdę oraz akceptuje mnie takiego jakim jestem, to poczeka te 6-7 dni jeszcze i wtedy będziemy razem, bo teraz walczę i ciągle planuję naszą wspólną przyszłość. Nie po to ciężko harowałem przez trzy lata bym to teraz rzucił. A jeśli nie chce czekać, to znaczy że to koniec między nami. I szybko zakończyłem rozmowę, w której jak zwykle oskarżała mnie że nie dbam o nią, że nie mam pracy, nie dbam o siebie, nie zabieram jej nigdzie i nie daję jej bukietów kwiatów. O dziwo przed samym rozłączeniem zaczeła mówić, że mnie "kocha i tęskni i kocha bardzo".

Wczoraj byłem zmęczony nauką, głupim przedmiotem do nauki, niewyspaniem, stresem związanym z egzaminami, licencjatem, Związkiem i rodziną. Nie wyrabiałem psychicznie i fizycznie już. Wysłałem do niej smsa, że chcę porozmawiać z nią, bardzo. Nie dała znaku życia, dopiero teraz odezwała się, ale nie miała czasu rozmawiać. Podobno wczoraj telefonu nie miała przy sobie, bo nocowała u tej koleżanki. Spytała mnie, czy nie przyjadę teraz na kilka dni, bo wyjeżdża na kilka dni do innego miasta z tą koleżanką.
Jeden, jedyny raz kiedy jej potrzebowałem - nie było jej przy mnie.

Powiedzcie mi, co o tym myślicie? Czemu to tak boli? Czy to naprawdę jest już koniec? Dlaczego jej nie wierzę, że do niczego nie doszło tam na tych imprezkach i kiedy tam mnie nie ma?
Wiecie, że już nie ufam już żadnej kobiecie?
I tak na prawdę nie wiem co z tym związkiem, z tym uczuciem, z moją Panią. Nawet nie wiem czy nie oddała się komuś lub całowała się z kimś.

Sorki dziewczyny za to co napiszę, ale:

Rozmawiałem z kilkoma dobrymi kumplami i razem doszliśmy do porozumienia i TAK to jest.
Każda kobieta, Każda, jakieś 99% spośród nich (by nie uogólniać) zdradzi Nas panowie. Prędzej czy później zdradzi i to prawie każda. I jak można zaufać kobietom?
Jesteś w małżeństwie kilka lat, byle kryzys, i pach. Prędzej czy później. Każda...

Oczywiście trzeba być pewnym i szczerym że samemu się nie zdradzi. Ja taką pewność mam.

Pzdr....

05.06.2008
18:11
[179]

Misiak [ Pluszak ]

Niedawno mi napisała takie coś.
Jestem bardzo przerażony... bardzo...
Co do jasnej Anielki się dzieje...

"chciałabym Cię ciągle przepraszać bo jesteś dla mnie za dobry i nie zasługuje na dobroć"

Kurde, i nie wiem czy powinien takie rzeczy na forum pisać i się wyżalać.

05.06.2008
18:23
[180]

ElNinho [ STROH 80 ]

sorki ale to wygląda na klasyczne rozpoczęcie zakończenia z jej strony:

to ty jesteś ten dobry, ja jestem ta zła, nie zasługuję na ciebie bla bla bla

06.06.2008
16:06
[181]

Misiak [ Pluszak ]

Żyje ktoś tutaj jeszcze?

06.06.2008
23:22
[182]

Misiak [ Pluszak ]

chyba ta karczma powoli umiera...
Szkoda....

06.06.2008
23:30
smile
[183]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

o czym pisać jak wszyscy nagle stali sie dorośli i poszli w swoją strone :)

Od siebie napisze tyle, że w przyszłym miesiącu wynajmuje mieszkanie w Gdańsku z dziewczyną i sie normalnie doczekac nie moge ;)

To moja pierwsza taka akcja ze z kimś bede se od tak mieszkał... ciekawi mnie cholernie jak sie bedziemy dogadywac/dbać o ten cały burdel/żyć :)

06.06.2008
23:43
[184]

Misiak [ Pluszak ]

Kamyk-> Dobra rada.
Nie mieszkaj z nią, tylko koło niej, w innym mieszkaniu.
Po jak coś się rozleci, to nie będziesz miał problemu z mieszkaniem, i te ciągle kłótnie, bo nie macie dokąd uciec...
Tylko radzę, mam nadzieję, ze wszystko Tobie się uda.


A co sądzisz nt. powyższego mojego postu?

06.06.2008
23:46
[185]

EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]

misiak zła rada..

brat->widzę że mój mały braciszek staje się dorosłym mężczyzna...
powodzenia mam nadzieję że wszystko się ułoży po twojej myśli..chociaż powiem ci z doświadczenia swojego ze mieszkanie z ukochaną osobą to tysiące rozczarowań..ale też mnóstwo miłych chwil:)
ważne żeby się poznać..a jak nie skoczysz na głęboką wodę to nie przekonasz się czy umiesz pływać...
wiem za dużow ypiłam:)

:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:* zawsze jestem z tobą:*

07.06.2008
11:33
[186]

Misiak [ Pluszak ]

Ewunia->

Owszem, dobra rada. Widziałem już kilka związków które piekliły się w jednym domku bo nie miały gdzie iść, bo przedtem było tyle marzeń. A potem rozczarowanie.

Ale też masz rację, zła to rada, ponieważ to są chwile szczęśliwe, kiedy jesteście tylko ty i ona, te poczucie wolności i więzi która jest między Wami, bo już jesteście na swoim i żyjecie swoim szczęściem. No i wspomniany już "test" związku i bycia razem. Ale lepiej przed się rozczarować, niż po czymś, np. ślubie.

07.06.2008
12:11
smile
[187]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

hehe, w razie czego to właśnie mam gdzie wracać :)
Pozatym trzeba w końcu spróbować czegoś nowego, ile jeszcze mam mieszkać ze starymi... ;)

Misiak --> co mam ci powiedzieć, jak nikt nie bedzie tu pisał to karczma sama umrze śmiercią naturalną...

Sis --> ważne żeby się poznać..a jak nie skoczysz na głęboką wodę to nie przekonasz się czy umiesz pływać...
Piknie powiedziane, chyba se to zapisze :*

07.06.2008
13:47
[188]

Misiak [ Pluszak ]

Kamyk-> Bo to prawda z tą głęboką wodą. Spróbować nie zawadzi, ja tylko pisałem to co sam zaobserwowałem i co mi powiedzieli mądrzejsi ludzie.

A mi chodziło o sprawę moją i mojej Pani... a zresztą. Co ma być to będzie. Tylko chyba pierwszy związek najbardziej boli...

07.06.2008
13:50
smile
[189]

JerryzzZ^ [ E ]

chyba ta karczma powoli umiera...
Szkoda....


Ta karczma już dawno umarła ;) Od czasu do czasu robisz jej resystu... Rusysto... Recysto...

Odratowujesz ją, no ;)

07.06.2008
14:00
smile
[190]

Misiak [ Pluszak ]

To po co ratować?
Niech się spali w piekielnych czeluściach :)

07.06.2008
14:20
smile
[191]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Tylko chyba pierwszy związek najbardziej boli...

to nie mój pierwszy związek :) W ogóle jeszcze nie wiem czy z tego związek bedzie, ale mieszkać razem to owszem - pierwszy raz :)

czas pokaże, ja mam gdzie wracać, ona tez wiec pozyjemy, zobaczymy :)

07.06.2008
14:22
[192]

JerryzzZ^ [ E ]

Hmmmm, ja już mieszkam ze swoją E. (tak, tak, tą z początku karczmy :)) prawie cztery miesiące, na razie jest ok :)

07.06.2008
14:24
smile
[193]

S1KoR© [ surf or die ! ]

jeży -> Resuscytacja ;) trudne słowo hehe

a karczma pozostanie w naszych wnętrzach po ostatnie dni ! :P

07.06.2008
14:43
smile
[194]

Misiak [ Pluszak ]

Kamyk-> W takim razie życzę powodzenia :) Niech wszystko się uda i niech z tego wyjdą słodkie, i w dużej liczbie - dzieciaczki :)

----------------

Sorry Panowie, że tak zrzędzę, ale mój pierwszy związek właśnie się rozlatuje i tak to przeżywam. Po prostu odwalam maniany, co widać w postach powyżej. Taka po prostu gorycz. Ale co zrobić, nie potrafię tego związku skończyć.

-------

Jerry-> Ta Emilka? :) To wy jesteście jednak razem? Pamiętam że to były jakieś zamieszania i chyba nawet rozstaliście się raz? :) Jak teraz z tym stoisz? :)

Jurek, to było we wrześniu 2004 jak stworzyłeś pierwszy wątek :) Ile miałeś wtedy lat? :)

edit:
Ciekawe co u Łysaka słychać :) Oraz jak Emii się miewa ze swoim szczęściem :) Pewnie znów karmi "Żubry" na obczyźnie :)

07.06.2008
14:48
smile
[195]

Misiak [ Pluszak ]

Pierwsza rada Kamyka :D


KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ] Kwa.com

Podaruj jej róże, najlepiej białą i długą i zaproś na spacerek. Jak dobrze pójdzie to może nawet się z tego coś urodzi! :)

A jak nie to spróbuj z nią pogadać o tym co ją dręczy... to czasem pomaga. Tylko ona na pewno nie bedzie chciała z tobą o tym gadać wiec musisz być ogrooomnie charyzmatyczny żeby ją do tego przekonać.

Pzdr.

07.06.2008
15:31
[196]

JerryzzZ^ [ E ]

Ta Emilka? :) To wy jesteście jednak razem? Pamiętam że to były jakieś zamieszania i chyba nawet rozstaliście się raz? :) Jak teraz z tym stoisz? :)

Oczywiście, że ta :) I nie, nie rozstawaliśmy się :) Już ponad dwa lata razem :) I na razie wszystko jest pięknie i ładnie... Owszem, ze dwa poważniejsze kryzysy już były, ale pokonaliśmy je razem i niedawno (jak już wspomniałem), zamieszkaliśmy razem :)

Jurek, to było we wrześniu 2004 jak stworzyłeś pierwszy wątek :) Ile miałeś wtedy lat? :)

Hmmmm, wrzesień 2004... O cholera, ale ten czas leci :D Już mówię... obliczenia (...) To gdzieś koło 16-tki :D Buahaha, muszę sobie poczytać archiwum :D I pomyśleć, że już leci ku 21 O_o Ej, zdołowałem się przez Was ;]

[195] - :D :D :D

07.06.2008
15:55
smile
[197]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

taaa :) to były czasy :)

A ta Twoja Emilia mogła by sie tu pojawić chociaz na chwile, w końcu to dzieki niej mamy swój kąt na forum ;)

07.06.2008
16:12
smile
[198]

Misiak [ Pluszak ]

Kamyk-> Chyba mieliśmy, ponieważ, sam stwierdziłeś że ta karczma umarła :)

Jurek-> Toczy się życie, zabawa trwa, wszystkie numery, obstawiam ja :) - by Franek Kimono :)

Kurde, to wy już studiujecie? Pamiętam, że małolaty byliście :)

07.06.2008
16:15
[199]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

e tam umarła :)

wątek istnieje, zawsze można wrócić i coś napisać :)
Osobicie nie mam czasu przesiadywać już na GOLu tyle ile kiedys, ale zawsze tu z chęcią zaglądam :)

07.06.2008
16:37
[200]

JerryzzZ^ [ E ]

A ta Twoja Emilia mogła by sie tu pojawić chociaz na chwile, w końcu to dzieki niej mamy swój kąt na forum ;)

Lepiej nie, zepsuje się dziewczyna, a takie dobre serce ma ;)

Kurde, to wy już studiujecie? Pamiętam, że małolaty byliście :)

No to początek ogólniaka był, teraz kończymy pierwszy rok na studiach ;)

08.06.2008
00:39
[201]

Misiak [ Pluszak ]

To dzięki drogie dam Wam radę. Licencjat piszcie od samego początku 3 roku, stronę dziennie. TO Wam bardzo ułatwi życie :)

Właśnie dowiedziałem się, że Moja Pani, od czasu poznania nowej koleżanki z pracy ostro imprezuje po warszawskich lokalach... prawie codziennie? Heh... Dzisiaj poszła do opery, zna ktoś to miejsce?

08.06.2008
00:42
smile
[202]

Łyczek [ Legend ]

Pewnie poszła do Teatru Wielkiego :)

08.06.2008
00:50
[203]

JerryzzZ^ [ E ]

Misiak ---> Jej ta rada niepotrzebna, bo sumienna to dziewczyna, a mnie w sumie też nie, bo po zakończeniu roku rzucam te studia w diabły :P

08.06.2008
11:16
[204]

Misiak [ Pluszak ]

Chodziło mi o klub opera :)

Jeryzz--> Oka, ale rada na przyszłość dobra :)

08.06.2008
11:19
smile
[205]

JerryzzZ^ [ E ]

Misiak ---> Znając życie (i siebie samego :P) i tak takie pierdoły będę zaczynał, gdy zadzwoni ostatni dzwonek :D

08.06.2008
19:25
[206]

Misiak [ Pluszak ]

Powiedźcie mi,
Czy mężczyzna i kiedy, ma prawo płakać?

08.06.2008
19:30
[207]

Arxel [ Legend ]

Ma prawo...
Facet, który nie płacze to nie facet... Przecież my też mamy serce :D (I hope...)
A kiedy? Tu już cięższa sprawa, ale chyab podobnie jak z alkoholem - każdy powód jest dobry ;-)

09.06.2008
11:56
[208]

JerryzzZ^ [ E ]

Ma prawo, ma... Śmieszne jest gadanie, że tylko prawdziwy facet nie płacze ;]

09.06.2008
12:12
smile
[209]

Misiak [ Pluszak ]

Facet przecież ma być męski i romantyczny, przecież :)
Nie ma czasu i myśli na wrażliwość przecie :)

09.06.2008
12:36
[210]

Promyk [ moonshine ]

09.06.2008
18:08
smile
[211]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

Płakać? No prawo ma płakać, ale lepiej niech to robi jak nikt nie widzi.

09.06.2008
18:12
smile
[212]

JerryzzZ^ [ E ]

Czyli na tronie?

PS - a tu Emilka :)

09.06.2008
18:26
smile
[213]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

eee photoshopped! ;)

10.06.2008
21:12
[214]

JerryzzZ^ [ E ]

Oczywiście, że photoshoped ;) Ale tylko pod względem świateł, cieni i krzywych :)

10.06.2008
21:36
smile
[215]

Misiak [ Pluszak ]

To teraz nawet własne dziewczyny przerabia się w PS? :) No nieeeeee.

11.06.2008
22:28
[216]

Misiak [ Pluszak ]

No dobra.

Niech ten wątek umrze śmiercią naturalna.

See ya

11.06.2008
22:29
[217]

kaies [ Ignacjusz ]

umrze od razu...niech sie przespi ;)

11.06.2008
23:09
[218]

Promyk [ moonshine ]

dobre drzemanko jeszcze nikomu nigdy nie zaszkodziło...

11.06.2008
23:16
smile
[219]

Arxel [ Legend ]

Przecież ten wątek miewa takie stany hibernacyjne co jakiś czas :P Nie ma co się o niego martwić.

A dzisiaj dzień na plus. Bardzo mile spędzony czas z dziewczyną :-)
Powoli, powoli odbudowujemy wszystko na nowo. Trochę, a nawet bardzo wręcz, śmiesznie to wygląda.. Dwoje ludzi wie czego chce, a nie może do tego dojść :-)
Z mojej perspektywy grunty - tym razem na prawdę mocniejsze niż dotychczas - już są... Pora zacząć stawiać dom. Mam nadzieję, że prędko się z nią ponownie zobaczę.

23.06.2008
21:22
[220]

jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]

Ciężki teraz czas przeżywam z moją dziewczyną... Nie jest fajnie, ale mam ogromną nadzieję, że będzie lepiej... Chlip, chlip - przytul ;(

23.06.2008
21:48
smile
[221]

dudka [ Legend ]

Ja tylko się spytam czy to jest normalne, gdy 19 letni chłopak zabuja się w 15 letniej dziewczynie?

23.06.2008
21:50
[222]

PaulPierce [ Konsul ]

Znam parę takich przypadków . Ale zazwyczaj szybko to się kończyło głównie przez chłopaka ;)

23.06.2008
21:55
[223]

dudka [ Legend ]

Paul-> mógłbyś troszeczkę rozwinąć? Zawsze myślałem że przez młode wszystko się rozpada ...

23.06.2008
21:56
[224]

jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]

Według mnie, dziewczyna w tym wieku jest bardzo zmienna i to nie tylko, jeśli chodzi o wybór sukienki... Dlatego chłopak tej dziewczyny nie ma łatwego życia - teoretycznie ;)

23.06.2008
21:59
[225]

PaulPierce [ Konsul ]

Dudka -----> Moja bardzoooo bliska znajoma miała właśnie chłopaka starszego . Ona ma 16 , on 20 . W mojej opinii to jest tak , że dziewczyna bardzo , aż za bardzo sie starała żeby ten związek utrzymywać a on to po prostu olewał .

Wydaje mi się że to właśnie 19-20 letni facet jest zmienny jeśli chodzi o kwestie kobiet ;)

23.06.2008
23:22
smile
[226]

Misiak [ Pluszak ]

Jeszcze w poprzednim wątku było ostrzezenie.

Boże chroń od 16tek,a tym bardziej od 15tek :D

edit: a u mnie coraz gorzej w związku. Heh. Chyba flirtuje z innymi. wiem, że dla swoich znajomych mówi o mnie "były" i że nie jest w związku.

23.06.2008
23:26
smile
[227]

PaulPierce [ Konsul ]

A ja w drugą stronę . Za dużo flirtów i teraz nie mogę porządnego stałego związku znaleźć ...

23.06.2008
23:32
smile
[228]

techi [ All Hail Lelouch! ]

Ja właśnie teraz jestem z 16stką;)
Przelotny związek:P

23.06.2008
23:35
[229]

PaulPierce [ Konsul ]

techi -----> Po Tobie to się tego w ogóle nie spodziewałem . Rówieśniczki mi zabierasz ^^

23.06.2008
23:36
[230]

dudka [ Legend ]

techi--> a ile ty masz lat? Pytam z ciekawości

23.06.2008
23:36
[231]

kaies [ Ignacjusz ]

z 16? wspołczuje :D
ja póki co nie mam czasu na żadną babe...praca, praca, przeprowadzka i praca. i gdzie tu czas miał by być na związek, a nawet na znalezienie potencjalnej ofiary? :)
poczekam sobie na nową szkołe...o tak :)


ps. jak jest?


edit: wow, ale ruch się zrobił. :)

23.06.2008
23:40
smile
[232]

techi [ All Hail Lelouch! ]

dudka->20;]

kaies->Też nie mam:P
Sesja, sesja, praca, praca, dom, dom ;F
Dlatego mówię, że przelotny;)

NIE!

Dudka->Będę teraz taki trochę chamski i wyjdę na sk****na, ale powiem, ze to taki zabawkowy związek:P
Ona chce go, ja chce czegoś innego od niej i tyle;D

23.06.2008
23:42
smile
[233]

dudka [ Legend ]

techi--> heh ja pierdziele :)

23.06.2008
23:43
smile
[234]

kaies [ Ignacjusz ]

techi - nie za młode to to dla Ciebie? :D

przeczytałem edita - już wiem wszystko :D

23.06.2008
23:47
smile
[235]

techi [ All Hail Lelouch! ]

Za młode, ale zawsze chciałem sprobówać jak to jest z 16tka;)

Były już 20, 19, 18, 17, ale 16 nie:P
Do 15 wolę się nie dobierać:P

23.06.2008
23:52
smile
[236]

PaulPierce [ Konsul ]

15 wcale nie są takie złe , ale puste jak nie wiem co ^^

23.06.2008
23:54
smile
[237]

kaies [ Ignacjusz ]

zależy jak się patrzy.
dla niektórych puste, dla niektórych pełnie. dla mnie pełne. siana w głowie :)

ja po ostatniej nieudanej próbie związku stwierdziłem, że trzeba wyłamać się ze schematu.
dosyć "parzenia się" z kimś kogo znam od paru lat :)

23.06.2008
23:55
[238]

PaulPierce [ Konsul ]

Ale kaies , poniżej 16 to nawet nie patrz :D

Za 16 to nawet nie trzeba się uganiać czasami :)

23.06.2008
23:56
[239]

kaies [ Ignacjusz ]

na szczęście faza zafascynowania 16 przeszła mi wtedy gdy miałem 16 lat :D

bo teraz mam faze na 17...rocznik 91 to ogromny skarbiec :D mnóstwo ciekawych osób :>

23.06.2008
23:59
smile
[240]

PaulPierce [ Konsul ]

Mam wysyłać linki na Naszą-Klasę czy sobie sam znajdziesz ^^:D

24.06.2008
00:00
[241]

kaies [ Ignacjusz ]

nasza klasa to syf. only grono i myspace :D

24.06.2008
00:01
[242]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

Paul --> Zależy które. Czasem 15 gada normalniej niż jakaś 20latka ;P Chociaż wyglądem często...no jest różnica;P

16,17 też raczej pusto w głowie...zreszta tam gdzie konczy sie logika zaczynają sie kobiety ;P

Wiek nie ma większego znaczenia. Najważniejsza jest inteligencja. A widać to po tym czy z dziewczyną idzie porozmawiać. Jak bardziej słucha niż mówi to nie ma co.

A przynajmniej takie sa moje spostrzeżenia.

24.06.2008
00:02
smile
[243]

PaulPierce [ Konsul ]

Aaaaaa tam gadasz . Na Naszej Klasie cały Wrocław znajdziesz . To już od regionu zależy :) Z moich znajomych z Wrocławia Grono ma może z 5 . MySpace'a 1 a na Naszej-Klasie mam 350 znajomych ^^

Apo -----> Przytoczę tekst piosenki w sam raz pasujący "Jedna na miliooooon na całe życieeee " ^^

24.06.2008
00:09
[244]

dudka [ Legend ]

Apocaliptiq dobrze prawi.
W mojej orkiestrze jest kilka dziewczyn w różnym wieku. jest kilka 15-stek są też starsze i młodsze. Jedna z tych 15-stek ma lepiej poukładane w głowie niż starsze dziewczyny. Wyjątek od reguły? Być może...

edit
techi--> nie miałbym serca tak się zabawiać z dziewczyną (co innego jak by była rówieśniczką)

24.06.2008
00:12
[245]

kaies [ Ignacjusz ]

w każdym roczniku znajdzie sie grupka, ktora nadaje sie do wspolpracy. :)
tak samo jak w kazdym sa istoty, ktore nie maja w glowie nic.

24.06.2008
00:12
smile
[246]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

Hah Paul masz rację ;P Ale żeby taką znaleźć ;P


Ja jeszcze wiem tyle, że nie można być nadopiekuńczym wobec dziewczyny. Uprzejmym owszem ale nic poza tym. Przewiozłem sie na tym dwa razy.

"Byłeś dla mnie za dobry". Jeszcze 3 tygodnie temu to zdanie było dla mnie najgłupszym jakie usłyszałem. Teraz wiem, że to zdanie klucz.


Ale jestem padnięty ;P


kaies --> tjaaa;P Zgodze sie ;)

24.06.2008
00:13
[247]

JerryzzZ^ [ E ]

Odkopali trupa...

24.06.2008
00:14
[248]

PaulPierce [ Konsul ]

Odezwał się trup ;]

24.06.2008
00:14
smile
[249]

kaies [ Ignacjusz ]

Jurek, nie narzekaj.
bo za kare przyjedziemy z Angelą do Ciebie. :)

24.06.2008
00:15
smile
[250]

techi [ All Hail Lelouch! ]

Jurek->Żebyś wiedział;)

dudka->ja już dawno nie mam serca:P
Poprzednie kobiety wyrwały mi je:)

24.06.2008
00:18
smile
[251]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

Odezwał się RIP :P

techi --> ja też jestem bez serca...ale za to mam dwa żołądki ;]

24.06.2008
00:19
[252]

kaies [ Ignacjusz ]

ja bym wolał dwie wątroby.

24.06.2008
00:20
[253]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

kaies --> po chole*e jak i tak zaraz by Ci wyżarło? :P

Ja jakbym miał 4 nerki to ze 2 bym sprzedał...

24.06.2008
00:21
smile
[254]

techi [ All Hail Lelouch! ]

Ja mam jedną wątrobę, ale za to jaką!:D

1 lipca...1 lipca...1 lipca...ja chce już koniec sesji:(

24.06.2008
00:23
[255]

dudka [ Legend ]

Ja jeszcze wiem tyle, że nie można być nadopiekuńczym wobec dziewczyny. Uprzejmym owszem ale nic poza tym. Przewiozłem sie na tym dwa razy.

"Byłeś dla mnie za dobry". Jeszcze 3 tygodnie temu to zdanie było dla mnie najgłupszym jakie usłyszałem. Teraz wiem, że to zdanie klucz.


Trafne spostrzeżenie. Tylko gorzej z realizacją... Nasza podświadomość i tak zadziała nadopiekuńczo, przynajmniej w pierwszym etapie chodzenia :P
Ale nie wydaje się to wam bez sensu żeby zrywać za to że było się zbyt dobrym???


kaies--> ja pierdziele taki powód... to już lepiej rozejść w milczeniu albo we wrogim nastawieniu

24.06.2008
00:23
[256]

kaies [ Ignacjusz ]

nie takie zaraz. ta co mam jeszcze się trzyma, bo mając drugą mógł bym szaleć 2 razy bardziej!


1 lipca...1lipca...1 lipca...ja chce już moje mieszkanie! :( :)

dudka - jakis powód wypada podać, a "byłeś dla mnie za dobry" jest takim...niby miłym zakończeniem sprawy.

24.06.2008
00:23
[257]

Be free [ just do it ]

*przyszla dwudziestolatka*
boze to zyje xD
Jurek oj przyjedziemy ;) i nawet nie zakare ;)
Panowie oj juz przestancze tak na te kobiety nalatywac, Wy tez idealni nie jestescie ;), Ale co racja to racja 15 sa puste :D.
A ja ostatnio mam powodzenia u 29 latkow, co mi sie wcale nie podoba :|, tez pusci xD.
Misiak to jak to jest ona innym mowi, ze nie jestescie razem, a Tobie, ze jestescie ;/?

A co do tych tekstow, jak kobieta mowi, ze " byles dla mnie za dobry" tak to jest, jak taka nie miala jakiegos drania, jak trafi na takiego, co nie bedzie juz taki dobry, to doceni... Wiekszosc dziewczyn woli niegrzecznych facetow, ale dopiero jak sa z takim lobuzem, to doceniaja cieple kluchy lub po prostu dobroc ;)

Takie zycie


Techi nie tylko Ty... Ja sie modle o piatek heh

24.06.2008
00:25
smile
[258]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

dudka --> a no wlasnie ze troche bez sensu. No ale mnie spotkało dwa razy ale ten drugi raz...no nie chodzilismy tylko sie przyjaznilismy wiec w sumie nic straconego ;P Urządzi się jakieś ognisko(są już plany) więc nie widzę jakiegoś większego problemu żeby spróbować raz jeszcze ;)


Be free --> nie zgodzę się do końca. Dziewczyna, która miała jakiegoś łobuza nie doceni tego który jest w porządku bo na siłę będzie szukać w nim tego co było w tamtym. W efekcie pomyśli, że ten ją kontroluje i skończy znajomość albo ograniczy.

24.06.2008
00:32
[259]

dudka [ Legend ]

Apo--> mój kumpel spróbował raz jeszcze i stracił całkowicie kontakt z dziewczyną :/

Nigdy nie zrozumiem dziewczyn/kobiet... i to jest jedyna pewna rzecz na tym świecie :P

24.06.2008
00:36
smile
[260]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

dudka --> hah ryzyk fizyk. Mi o przyjazn czy kolezenstwo w tym momencie chodzi a co bedzie dalej i czy bedzie? No nie wiem.

Ciekaw jestem jak to jutro z pogodą będzie. Bo dzisiaj był świetny dzień ale słyszałem, że w Krakowie było mało sympatycznie. Mam nadzieje, ze jutro tego u mnie nie bedzie.

24.06.2008
00:36
[261]

Be free [ just do it ]

Apocaliptiq zalezy od dziewczyny... Ja docenilam kogos dopiero jak bylam z draniem...

24.06.2008
00:39
smile
[262]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

Be free no cały czas o tym mówimy, że w każdym przypadku znajdzie się jakiś wyjątek.
Ale znowu jakby ten którego teraz doceniasz był ok to nie byłabyś potem z tym draniem. Bo w końcu to jego wybrałaś.

Tak czy inaczej człowiek uczy się na błędach i chyba przyznasz mi rację. Teraz nie popełnisz drugi raz tego samego błędu. No za wyjątkiem tego, że oczywiście - nie wiesz czy ktoś kogo teraz poznasz po jakimś czasie nie okaże sie takim samym bądź jeszcze większym draniem.

24.06.2008
00:42
[263]

Be free [ just do it ]

Apocaliptiq zamotales poplatales, a ja zaspana jestem ;) wiesz mysle, ze z draniem juz w zyciu nie bede, ale tak naprawde dran wychodzi dopiero w zwiazku ;) niewiadomo co zycie przyniesie ;)

24.06.2008
00:42
[264]

dudka [ Legend ]

Niedawno dostałem kosza. I dziewczyna zaproponowała mi przyjaźń... z tym że miałem jej obiecać że nigdy nie przekroczę granicy przyjaźni... na moje pytanie, co będzie jeśli to ona kiedyś tam przekroczy tę granicę odpowiedziała: "wątpię żeby to nastapiło"...

Jakie jest prawdopodobieństwo że zmieni zdanie i przekroczy granicę przyjaźni? :P

24.06.2008
00:45
[265]

kaies [ Ignacjusz ]

dudka, ja na Twoim miejscu bym nie czekał na to :P

24.06.2008
00:46
smile
[266]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

dudka --> zależy od Ciebie. W tej sytuacji najlepiej być z dziewczyną blisko,lecz znowu nie za blisko. Żeby odbudować to co było. Chociaż prawdopodobnie teraz szuka innej "ofiary" a do Ciebie nie wróci.

Be free --> no mozliwe ze zamotałem, ja też zaspany i zmęczony jestem. A nie uważasz, że to jest najciekawsze "Nie wiadomo co życie przyniesie". Gdybyśmy wszystko z góry wiedzieli co to byłaby za niespodzianka gdy ktoś przyniósłby Ci kwiaty bądź tez powiedział "to nie ma sensu, żegnaj". Tak zawsze coś się dzieje. Na niektóre rzeczy mamy większy wpływ a na inne troche mniejszy. Ale wszystko w końcu układa się w jedną wielką kupę ;P

24.06.2008
00:47
[267]

dudka [ Legend ]

kaies--> powiedzmy że moja psychika i tak teraz z pół roku nie pozwoli na znalezienie nowego obiektu do wzdychania :P

Apo--> a co byś zrobił na moim miejscu?
Jak znam siebie to nie tak prędko spotkam lepszą dziewoję :P

24.06.2008
00:48
smile
[268]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

dudka --> taa? To ciekawe bo idę o zakład, że gdy spotkasz fajniejszą dziewoję to z miejsca się to zmieni. Tym bardziej gdy nawiążecie jakiś kontakt i bedzie sie ukladać ;)

Co bym zrobił na Twoim miejscu? Poszukał innej. Jest wiele, wiele fajniejszych i odpowiedniejszych dla Ciebie dziewczyn chociaż pewnie w tym momencie za takie coś mógłbyś mi sprzedać liścia. Ale tak serio jest ;) wystarczy oczy otworzyć ;)

24.06.2008
00:50
[269]

kaies [ Ignacjusz ]

podpisuje sie pod tym co mówi Apo :)

zawsze znajdzie sie ktoś, kto nam bardziej odpowiada od tej osoby, którą aktualnie mamy w głowie :)

24.06.2008
00:54
[270]

Be free [ just do it ]

Apo uwazam, ze w tym wszystkim to jest najceikawsze i najwspanialsze... jakbysmy wszystko wiedzieli, to zycie by bylo nudne...

24.06.2008
00:55
[271]

dudka [ Legend ]

Moze i macie rację... muszę się z tym przespać

24.06.2008
00:56
smile
[272]

JerryzzZ^ [ E ]

Spoko, spoko, wpadajcie, ale nie otwierajcie mojej trumny za dnia :P

24.06.2008
00:56
[273]

Be free [ just do it ]

Jerzy nie wiem czy bysmy sie powstrzymali :D

24.06.2008
00:57
smile
[274]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

Be free --> to też mówię ;P

Dudka --> no pewnie, że musisz się z TYM przespać. Proponuję zacząć od xxx:P a tak na poważnie to mówię Ci, że mamy rację. Chwilkę sie rozejrzysz i na pewno znajdzie sie ktos bardziej odpowiedni.

Jurek! NIe kuś ;p

24.06.2008
00:58
[275]

JerryzzZ^ [ E ]

Przed czym nie kusić? Przed otwieraniem trumny? Pieprzone szatanisty!

24.06.2008
01:00
smile
[276]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

No pewnie, że przed otwieraniem. Nie damy rady wytrzymać. Jeszcze do wieczora?! Impossible:P

24.06.2008
01:00
[277]

Be free [ just do it ]

tylko nie pieprzone! :P
Apo wiem, a ja potwierdzam ;)

24.06.2008
01:02
smile
[278]

techi [ All Hail Lelouch! ]

Ja jestem posolony!
Damn, skoro nie mam serca, tzn że jestem zimny.
zimny jest lód.
lód+sól=>I'm melting aaaragrg:D

Myślenie z Politechniki;D

Ja już 3 raz w ciągu miesiąca zmieniam dziewczynę;D
Czuję się jak w podstawówce;D

24.06.2008
01:03
[279]

Be free [ just do it ]

Techi zyc nie umierac :D
Jaki wydzial na PW?

24.06.2008
01:04
smile
[280]

techi [ All Hail Lelouch! ]

Nie PW:P

PS:P
Budownictwo:P

Apo->Pervert!

24.06.2008
01:06
smile
[281]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

techi -->to w podstawowce dziewczyny szukasz?:) :Pedofil ;)

Be free --> ;) A teraz jak u Ciebie jest? Jesteś z kimś?

24.06.2008
01:07
[282]

Be free [ just do it ]

o, a ja myslalam, ze Ty warszawiak.
nice, ja sie szykuje na zmiany i chce zminic ze swojej priv na pw na zarzadzanie jeszcze nei wiem co z tego wyjdzie :D

24.06.2008
01:09
[283]

Be free [ just do it ]

Apo od miesiaca to jestem taka prawdziwa be free. Nie mam nikogo przy sobie, ani nawet na oku, totalna pustka, nie wiem nawet czy bym sie nadawala do zwiazku, poltora roku to jednak kawal czasu. Jak mowie ostatnio leca na mnie tylko faceci 7 - 8 - 9 lat starsi, ale jakos mnie to nie kreci heh.. Jak sie pewnie jakis napatoczy taki cieply fajny brunet 190cm :D to juz nie bede taka free, ale jak mowie jak narazie pustka totalna, niestety...


ja niczego nie unikam ;)

24.06.2008
01:10
smile
[284]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

Be free, ktoś tu unika odpowiedzi:P

Ja jestem dumnym uczniem 2 klasy tech ;P Średnia była dobra, wiec nie moge narzekać ;)

24.06.2008
01:13
smile
[285]

JerryzzZ^ [ E ]

PASZLI MNIE STĄD! :P

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7881360&N=1

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.