
KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
Jak Pocieszyć dziewczynę? (cz. 159)
-----
Info
-----
Napisał by ktoś tam coś mądrego i jakieś fajne zdjęcie wrzucił, bo ciulowe wrażenie pierwszym postem robimy...
by Czagap
• Leniwy to człowiek, który nie udaje, że pracuje.
• Najtrudniejszy jest koniec miesiąca. Zwłaszcza trzydzieści ostatnich dni.
• Pieniądze ułatwiają znoszenie ubóstwa.
• Bilety powrotne winny być droższe: ostatecznie można nie pojechać, ale musi się wrócić.
• Wielki talent to tylko wielka niecierpliwość.
• Kobieta jest cudem boskim, szczególnie jeśli ma diabła za skórą.
• Oszczędny śpi na słomce, którą widzi w swoim oku, a ogrzewa mieszkanie belką, którą widzi w oku bliźniego.
• Ludzie myślą czasem jak zabić czas, a to czas ich zabija.
• Trzeba być pełnym wyrozumiałości dla człowieka, jeśli się zważy, jak dawno został stworzony.
• Szczyt podobieństwa: móc się ogolić przed własnym portretem.
• Są chwile, kiedy brak ludożerców daje się boleśnie odczuć.
• Szczyt roztargnienia: zgubić się w tłumie i przekazać policji swój rysopis.
• Od dawna zauważyłem, że żony rogaczy nie odznaczają się zazwyczaj wiernością.
• Serce, jak firmament, ma swoje meteory, swoje komety, swoje błyskawice.
• Udzielajmy azylu zbiegom..... okoliczności.
tyle mówi google :)
--------------------
Weterani wojenni:
--------------------
- ^_^czacha^_^
- Apocaliptiq
- Be free
- emii (niedługo emii + śuprajs ;P)
- Harrvan
- Jerryzzz (a.k.a Marcin Orzeł)
- kaies
- KaM1kAzE®
- Marksman (a.k.a Promyk)
- Misiak
- S1KoR©
- techi
- Weakando
- Czagap
- SiwCa
- promyczek303
Promyk [ moonshine ]
Kamyk - :*

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
*PAAAW*
WTF maan? zmieniłeś orientacje?
Marcin Orzeł [ Konsul ]
On zawsze taki...
*pociera bolące dupsko*
Promyk [ moonshine ]
tylko upewniałem się czy oby na pewno wszystko w porządku:>
Widzę, że tak.
Jerryzzz -
Pozatym seminarium techniczne źle na mnie ostatnio wpływa...

Marcin Orzeł [ Konsul ]
Jerryzzz -
Boże, sam mu dałem tego linka... Żenua, nawet nie stać Cię na nic własnego...
Promyk [ moonshine ]
taak:> i zlikwidowałes tym sposobem jeden z moich porannych problemów... i nie mam czasu na szukanie pierół... a jakoś o Twojim rozdętym zadku nie chce mi się gadać
Marcin Orzeł [ Konsul ]
Co się mówi?
Promyk [ moonshine ]
Dzięki:P
i branoc;)
Marcin Orzeł [ Konsul ]
Kamyk ---> Beznadzieja wstęp... Tak to jest, jak się słucha czagapa...

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
uwierz mi że miał właśnie taki być :)
Misiak [ Pluszak ]
Cholera, gdzie jest opcja podwieś wątek?
edit:
A co się stało ze wstępniakiem? O Zgrozo, gdzie ostrzeżenie przed 16tkami dla nowych pokoleń? :P
Promyk [ moonshine ]
Misiak - dopisz do adresu
&N=1
a opcja "podwieś wątek" się pojawi;)

Czagap [ Konsul ]
Tak to jest, jak się słucha czagapa...
No stary, czego ty chcesz? jest zajebiście :P.
Fakt, ostrzeżenie przed 16-tkami by się przydało, ale poza tym to wstępniak perfekcyjny.

Czagap [ Konsul ]
Właśnie wróciłem ze studniówki!!!
Było ZAJEBIŚCIE!!! Co u was Ludziska??

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
Kamyk sie chyba wkrótce zabuja :)
|kszaq| [ Legend ]
Grałem dzisiaj w kosza z fajną dziewczyną i jestem happy :)

orzinn [ Last Hope ]
Jestes ale deklem haha lopa banaje kosu hanaru przez regosta :D:D

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
jo wypierdalaj.

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
tak, CHYBA jednak na pewno :)
Czagap [ Konsul ]
Stary, co jest grane? Albo się jest zakochanym, albo się nie jest.
"Chyba jednak być może prawdopodobnie że na pewno Miłość" - to zjawisko raczej rzadko spotykane.

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
Co jest? :D
Poznałem dziewczyne na sylwestra... nie zanosiło sie ze kiedykolwiek się jeszcze spotkamy mimo tego ze było pięknie, jednak rzeczywistość okazała się łaskawa :)
Spotykam sie z nią, jeszcze nie wiem "na czym" stoje ale jest wręcz idealnie i są perspektywy na dalszą znajomość więc Kamyk jest po prostu szczęśliwy :)
P.S
jest starsza ode mnie :P
techi [ All Hail Lelouch! ]
Cholera nie to slówko;P

techi [ All Hail Lelouch! ]
Ech, repost;/
Gerontofil!
martusi_a [ Celestial ]
Pf, techi, kobiety są jak wino. :P
techi [ All Hail Lelouch! ]
Lepiej je czasami zakorkować?;D

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
^
<<<<<

emii [ Generaďż˝ ]
dobry tekst o zakorkowaniu hehe...

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
emiii :D
jak sie miewa maluszek? Daje ostro popalic? :)

Misiak [ Pluszak ]
techi-> Zakorkować czy zakneblować :D Bo czasami to jedno i to samo :P

Marcin Orzeł [ Konsul ]
To zależy którą dziurę zakorkować ;] Jedna czasami się przydaje ;)

techi [ All Hail Lelouch! ]
Odbyt!;)
Marcin Orzeł [ Konsul ]
Znaczy odbyt się przydaje? ;) Przypomniał mi się kawał ;] Kto nie chce, niech nie czyta :P
Be free [ just do it ]
czeeeesc :D
Jak jest? :)
BO ja niesawno zakonczylam swoj 13 miesieczny zwiazek i w koncu jestem free :D i jest mi z tym bardzo dobrze :)

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
jak jest?
no to ja mam pytanie.
Wiecie jaki jest najwyższy stopień negocjacji?
NIE bo NIE i CHUJ!
właśnie tak wytłumaczyła mi kobieta dlaczego nie chce/może iść ze mną jutro na impreze... (bez tego chuja)... kurrr... ręce opadają :|

jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]
To podjedź pod nią nowiutkim Ferrari, z bukietem róż i powinna się dać nabrać :P
A jak nie to idź z kolegą, przynajmniej tego chu*a będziesz miał :D
KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
Ferrari to moze jeszcze nie, ale myślsz ze może Audi A3 sie nada? :)
Bo właśnie jutro planuje zakupić, mam nadzieje ze po tym na bukiet róż bedzie mnie jeszcze stać ;P
Z kolegami to i tak pójde, ale mi bardziej zależało na tym żeby "nie bo nie" poszła ze mną... :|
^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]
bry, pamięta ktoś mnie tu jeszcze? ;p
od 3 miechów nie jestem singlem i cholera dobrze mi z tym ^^ (w zasadzie to od czerwca z przerwą miesięczną i kilkoma zmianami kobiety xD)
emii [ Generaďż˝ ]
Jeszcze tydzień będę w Polsce, dopiero teraz miałam czas zajrzeć. Za dużo się tutaj nie dzieje.
Marcin Orzeł [ Konsul ]
(jam) session ;]
Harrvan [ Lucky Strike ]
Czy osiągnąłem już maksymalne upodlenie pijąc siarkę za 3 zł ?
Marcin Orzeł [ Konsul ]
Ja z tanich win to już denaturat wolę...

emii [ Generaďż˝ ]
Harrvan-----> Czasami człowiek i takiego paskudztwa musi sie napić :)
Harrvan [ Lucky Strike ]
Stoner-Brother
Ale na denaturacie nie masz nude-foto Kasi Cichopek
emii
Nawet do głowy mocno nie idzie, jeno tylko, że suszy w gardle ostro potem ...
Marcin Orzeł [ Konsul ]
Harrvan ---> Jak nie jak tak? Jest, ale w rentgenie...
emii [ Generaďż˝ ]
oj po takich wynalazkach to suszy niesamowicie.........
Harrvan [ Lucky Strike ]
Marcin Orzeł
Nie wiem ... zazwyczaj po dawce denaturatu muszę zagryźć go błoną dziewiczą \m/
Emii
Zauważyłem, że tylko przy wynalazkach do 6 zł ... potem to już jest luksus
Marcin Orzeł [ Konsul ]
Stoned Bro' ---> Dlatego lepiej od razu robić drinka z denaturatu i krwi menstruacyjnej dziewicy z Kazachstanu...
Swoją drogą, za dychę jest już fajne i smaczne wino :)
emii [ Generaďż˝ ]
za dychę jest cadarka :)
Harrvan [ Lucky Strike ]
Stoner Bro
Lepsza z Ułan Bator ... jest bardziej pr0
Btw : Jak tam włosy ? Zapuszczamy od nowa ?
Marcin Orzeł [ Konsul ]
Harrvan ---> Nie ma bata :P Dobrze mi z moją obecną fryzurą, która niestety już za bardzo odrosła, więc na dniach znowu fryzjer :) Nigdy więcej długich włosów ;]
Promyk [ moonshine ]
Ani w Ułan Bator ani w Kazachstanie nie ma dziewic!
A mi też włosy odrosły... i znowu mam taką niechęć do fryzjerów.. jak wcześniej...

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]
bry
Sylwek---->
przy najblizszej okazji odezwij sie na gadu i przeanalizuj to co Ci podeslalem

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
jade wpłacić dzisiaj zaliczke na Audice :P

emii [ Generaďż˝ ]
kamyk --> szalejesz :)

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
-2000 zł
a potem jeszcze tylko -24.000zł....
no comments :/
mam nadzieje ze samochód jest tego wart...
Marcin Orzeł [ Konsul ]
ŻADNE Audi nie jest warte swojej ceny... Robią świetne autka, niestety ich ceny są przegięte...

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
niestety masz racje, ale już po ptakach :P
:)

techi [ All Hail Lelouch! ]
Brzydkie:>

emii [ Generaďż˝ ]
kamyk---> ładne autko tylko szkoda, że z tyłu nie ma drzwi.
Jutro z powrotem lecę do Londynu i znowu bez netu będę:(

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
emii ---> hehe jesteś w błędzie :)
To jest auto 3-drzwiowe, za 3 drzwi robi klapa od bagaznika :)
Pozatym ja chciałem mieć Coupe, drzwi z tyłu nie są wskazane ani mi potrzebne.
Miłego Londynowania sie :)

Promyk [ moonshine ]
wtf? co robi ranking na wierzchu?

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
Soul ma dzisiaj wieczorem powiedezieć :)
Jest on - jak zapewne już zdążyłeś zauważyć - bezpośrednio związany z rankingiem :)
JerryzzZ^ [ E ]
Jezu... Nigdy trzydrzwiowego auta, fuuu...

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
a po ch** ci pięciodzrwiowe? :)
Jak nim bede jeździł ja + dupa to 3 drzwi wystarczają, a co sie dzieje z tyłu mam gdzieś - nie ja tam jeżdże. Kwestia potrzeb :)

PaulPierce [ Konsul ]
Buuuuu !!!!
Jutro Paul idzie na randkę . W końcu jakąś się znalazła , która jest tego warta :)
Czagap [ Konsul ]
Buuu! A czagap ma jutro drugą próbną maturę w tym roku...
fuck, im bliżej do matury, tym coraz mniej umiem...
fuck, na zewnątrz pogoda jest tak chujowa, że nawet pobiegać się nie da...
fuck, szukam kasy na cyfrówkę i nie mogę znaleźć...
fuck, EMPIK.com książki potrzebne do prezentacji maturalnej wysyła mi już 17 dni, chyba się nie doczekam...
fuck, znów złapałem małą wiosenną deprę, i żyć mi się nie chce, i w ogóle nic mi się nie chce...
fuck, utyłem przez zimę...
Uff... Pofuckałem sobie! Ulżyło mi trochę, idę spać! Dobranoc!

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
Nie przejmuj sie maturą - wiem co mówie :)
zresztą ty sie dowiesz zaraz po jej zdaniu ;)

Ziku90 [ Ziku ]
Tak się zastanawiam czy to dobry pomysł (tak mi się wydaje), żeby na Dzień Kobiet oprócz Mojej Lubej obdarzyć jakimś kwiatekiem jeszcze jej siostrę i 'teściową' :P Chyba ok, no nie? :)

Harrvan [ Lucky Strike ]
Punkty u teściowej zawsze procentują po czasie ...
To tak jak z lokatą długoterminową

Ziku90 [ Ziku ]
Też tak myślałem :P

3141592 [ Legionista ]
dżem dobry, czy tu gwałcom za głópie pytania i brak poprawności językowej???~~~?~!!!

Tester28 [ Generaďż˝ ]
Przytulić-albo kupić bukiet kwiatów.Tulipany albo róże.

3141592 [ Legionista ]
Tester28---->
Ameryki nie odkryłeś ;)
4 all
ja sie swoim problemem z wami podziele wieczorem ;p

3141592 [ Legionista ]
nie wiem czy było ale:
Dwóm przyjaciółkom po długich namowach, udało się wreszcie przekonać
mężów, żeby zostali w domu, a one same wychodzą na TAŃCE do knajpy, żeby
przypomnieć sobie dawne czasy. Po zabawnie spędzonym wieczorze, dwóch
butelkach białego wina, szampanie i buteleczce wódki opuszczają
restaurację całkowicie pijane! W drodze powrotnej obie nachodzi nagła potrzeba, może
dlatego ze dużo wypiły. Nie wiedząc gdzie iść się wysikać, jedna mówi do drugiej:
- Wejdźmy na ten cmentarz, tutaj napewno nikogo nie będzie.
Wchodzą na cmentarz, najpierw jedna ściąga majtki, sika, wyciera się tymi
majtkami i oczywiście je wyrzuca... Widząc to, druga od razu sobie
przypomina, ze ma na sobie drogą markową bieliznę od męża i szkoda by
ją tak wyrzucić. Ściąga więc majtki, wkłada je do kieszeni, sika i zrywa
kokardę z pierwszego lepszego wieńca, żeby się podetrzeć.
Na drugi dzień mąż pierwszej, dzwoni do męża drugiej:
- Jacek, nawet sobie nie wyobrażasz co się stało! To koniec mojego
małżeństwa!
- Dlaczego?
- Moja żona wróciła o 5 rano kompletnie pijana i na dodatek bez majtek!
Od razu wywaliłem ją z domu.
Na to drugi:
- Marek, to jeszcze nic, wiesz co wykombinowała moja! Nie tylko przyszła
pijana i bez majtek, ale miała włożoną w tyłek czerwoną kokardę z
napisem:
"NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY, ŁUKASZ, IGNAŚ, STASIEK I POZOSTALI PRZYJACIELE Z SIŁOWNI"

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
Które ładniejsze? :)

S1KoR© [ surf or die ! ]
2 lepsze imo

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
16:1 dla czarnych :)
W zasadzie konkurs mozna już zakończyć ;P

Arxel [ Legend ]
ojojoj... Kiedy ja tu ostatni raz byłem... Hm... O ile dobrze sobie przypominam to trochę ponad 3 lata...
Najśmieszniejsze jest to, że zaczynam kręcić z dziewczyną, z którą to i trzy lata temu próbowałem, ale nie wyszło... Ale teraz raczej wyjdzie, bo i z jej strony widać, że chce :-)
Więc są to w sumie moje ostatnie dni bycia singlem... Dziwnie się czuje :D

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
Arxel ---> uważaj na to co mówisz :)
tzn "nie chwal dnia przed zachodem", sam dobrze wiesz ze one są nieprzewidywalne :]
Arxel [ Legend ]
Wiem, wiem... :-)
Prawde powiedziawszy to już jakiś czas temu powinno być już "po" ale czemu nie jest - nie pytajcie ;-) Moja wina :P
Co do jej ucziuć jestem w 99% pewien, więc raczej kłopotu nie będzie, jeśli dobrze wszystko rozegram ;-)
I przy okazji - W środe kończy 18cie i tu rodzi się pytanie - skoro jeszcze nie jesteśmy razem to warto wydawać pieniądze na jakiś prezencik? I problem numer dwa - Nie to, żebym jej dobrze nie znał, ale nie znam za dobrze i nie wiem co by jej sprawiło radość... I problem pojawia się z zakupem prezentu... Idąc dalej, co jeszcze gorsze - tego dnia jej raczejnie zobaczę, bo cały dzień prawdopodobnie spędze poza domem... A dawanie ewentualnego prezentu dzień po to chyba nie do końca trafiony pomysł... Tekst "...A prezentem dla Ciebie jestem ja cały..." jest zaklepany już jako plan B :P

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
najlepszy prezent IMO to taki, który sam zrobiłeś i który jest oryginalny (w sensie osobisty). Ja jako że pracuje w Agencji reklamowej/drukarni dla swojej eee byłej sympatii na urodziny zrobiłem taki mały, rozkładany "standzik". założyłem na niego materiał banerowy i pojechałem do jej najlepszej funfeli, dałem cały patent i kazałem sie podpisać na tym materiale jej i innym znajomym :) W ten sposób zrobiłem prezent oryginalny, osobisty i nie tylko ode mnie ale od jej wszystkich przyjaciół (ze mną na czele ofkorz :)
Więc czasem wystarczy pomysleć i coś wykombinować i nie zawsze lecieć na łatwizne kupując w sklepie krem do zmarszczek.
A co do Twojej panny - nie daje wiecej rad w tym teamcie. Sam to musisz rozegrać, sam wiesz jak działać, sam wiesz czego ona oczekuje, czego ty chcesz i sam wiesz ze jesteś pewny siebie w tym co robisz, prawda? :)
pzdr
Arxel [ Legend ]
No tak, coś od siebie oryginalnego oczywiście, że to najlepsze wyjście, ale Tobie akurat się trafiło, że pracujesz gdzie pracujesz :P
Sam to musisz rozegrać, sam wiesz jak działać, sam wiesz czego ona oczekuje, czego ty chcesz i sam wiesz ze jesteś pewny siebie w tym co robisz, prawda? :)
Tak mi się wydaje, że wiem co robie i mam nadzieję, że dobrze robie :D
Jeśli nawet studia miałyby to zakończyć to i tak do tego czasu to jest kilka miesięcy, a nikt nie mówił, że nie należy korzystać z chociażby chwili przyjemności ;-)

JerryzzZ^ [ E ]
Najśmieszniejsze jest to, że zaczynam kręcić z dziewczyną, z którą to i trzy lata temu próbowałem, ale nie wyszło... Ale teraz raczej wyjdzie, bo i z jej strony widać, że chce :-)
Więc są to w sumie moje ostatnie dni bycia singlem... Dziwnie się czuje :D
No wiesz, jak założyłem tą karczmę, tę, to startowałem do Emilki, a teraz właśnie mija nam dwa latka :)

Misiak [ Pluszak ]
Wesołych Panowie i Panie (= suprajses :))
Pozdrawiam
Ps. Świąt Wielkanocnych :)
techi [ All Hail Lelouch! ]
Ano Wesołych, Wesołych, ho ho ho:)
Byliście grzeczni w tym roku?;]

emii [ Generaďż˝ ]
Witam wszystkich
Wpadłam na dwa tygodnie do Wrocławia:D
davhend [ Ghost of Sparta ]
Panowie, poznałem taką fantastyczną dziewczynę. No i w sobotę się z nią pierwszy raz tak na poważnie spotyka. Pogoda będzie jak pod psem, więc wszystko co się wiąże z otwartą przestrzenią odpada.
Macie pomysły na coś oryginalnego? :)
Proszę podać coś poza kinem/knajpą/dyską. ;)
EDIT: Ja mam lat 21, she 18.

Misiak [ Pluszak ]
Kawiarnia :D
Old_Harrvan [ Pretorianin ]
Swój ideał, zaprosiłbym na cmentarz i kochalibyśmy się na grobach przy dźwiękach wymarłych światów ...
Ale mówię tu o gothic girls ... w każdym razie w normalnej wersji polecam bar ( przyzwoity)/kawiarnie

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
Nie potrzebujesz czegoś kupić? Jakiegoś ciuchu/butów?
Ja swoją... byłą poprosiłem o pomoc w wyborze butów właśnie, udaliśmy sie do centrum handlowego (taaak, zakupy - one to uwielbiają :P) i łażenie po sklepach :) Butów koniec końców nie kupiliśmy bo non stop gadka itp, ale na koniec zaprosiłem ją na kawe i do kina. Ogólnie jak na rendez-vous to całkiem udanie :)
Pozatym użyj swojego mózgu (nie tego, tego drugiego ;] ) i wymysl coś sam...
[edit]
Czeeeeść emii :) jak tam młoda mamusia sie miewa? :)

emii [ Generaďż˝ ]
kamyk ---> jakoś daje radę, ale przemęczona jestem nie przespanymi nocami, mała co raz więcej waży i ręce mnie bolą od noszenia, potrafię już nawet jedną pompkę zrobić, a wcześniej nawet mowy nie było, od razu na brzuchu lądowałam. Ogólnie to nie jest źle, mała siedzi, raczkuje, staje na nogi, podnosi się o wszystko.
Promyk [ moonshine ]
:>
JerryzzZ^ [ E ]
:>
Promyk [ moonshine ]
Idź spać:P
JerryzzZ^ [ E ]
Sam se idź :P
^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]
2 miechy jestem singlem,
za miesiąc matura, powoli ale do przodu...
pamięta ktoś jeszcze?
Czagap [ Konsul ]
pamięta ktoś jeszcze?
że, niby o czym?

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]
o takim jednym marudnym dupku ;p
za miesiąc matura z matmy brrrr... ~.~

Arcy Hp [ Legend ]
Kto mnie pozbawił kończyn?!
KTÓRY TO?!
czacha--> ja studiuje matme :P Pomoc Ci z czyms?:D

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
Kamyk na zlocie A3-club.net :)
Poznajecie jeszcze? :D
JerryzzZ^ [ E ]
że, niby o czym?
PRZED "że", nie PO ;]
za miesiąc matura
Pfffff ;]
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
o jezus ta karczma jeszcze istnieje?
buziaki chłopaki;)

JerryzzZ^ [ E ]
A Ty Ewuniu jeszcze istniejesz? :D
orzinn [ Last Hope ]
Wez ja na impreze
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
jer--> sama się dziwię;)
Arcy Hp [ Legend ]
No zonka co z tym redsem?:)
JEry co tam u Ciebie stary koniu?:) Co teraz robisz?:)
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
nie ma redsa jest szkocka ale za młody jesteś;P
JerryzzZ^ [ E ]
[105] - pwn3d :D
Ewuniu, co u Ciebie?
Arcy ---> Pracuję, studiuję (jeszcze) filologię, ale po tym roku kończę i zaczynam coś innego, prawdopodobnie organizację reklamy... A jak u Ciebie? :)
Czagap [ Konsul ]
Jerry ====> Platformy to ty w to nie mieszaj :P
za miesiąc matura z matmy brrrr...
Nie za miesiąc, a za 29 dni 12 godzin i 3 min.
fuck! nic nie umiem...

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
ooo cześć siostra :)
jak widać istnieje :P
[105] leże :D
Arcy Hp [ Legend ]
ja studiuje majce stosowana i mi sie bardzo podoba ;) A pozatym zycie krakowskie mnie fascynuje :)
Ewunia ja uwielbiam Whisky :)
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
brat---> :*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*
jer u mnie---->
arcy to że lubisz nie znaczy że możesz;)

JerryzzZ^ [ E ]
Ewunia ---> Hah, jest super :D Tylko czemu ma taką złowrogą minę? :)
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
bo to mamusi synek;D
JerryzzZ^ [ E ]
A piercing mu już jakiś trzasnęłaś? ;)

katrin20 [ Kati ]
Jeryz no co Ty :P kolczyki są groźne dla życia :P
bryyy
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
jeszcze nie;P
poczekam z miesiąc żeby był starszy;d
ed: ale język się idealnie nadaje na kolca;D
katrin20 [ Kati ]
Ewu, ale ja poproszę o podanie konkretnego terminu :>
Chcę być na ceremonii :PP
(co do ed..a :P niech Ci będzie, że tak :P)

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]
hejka xD
Kaśka jeszcze żyjesz? ;o
widzę że dużo starej ekipy sie zebralo ^^
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
siemka;)
KOrn [ 33 ]
Pogłaskać po głowie?

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
żebym ja cie nie pogłaskał...
Sis ---> niezły gangsta! ale nasza rodzina ma to genach :)
czołem Kati, cześć reszcie :)
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
nak nak;>
JerryzzZ^ [ E ]
Who's there?
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
ic kur∽mi;D
Arxel [ Legend ]
Witam wszystikich :D
Jak nie zaprzepaścić ostatniej szansy z dziewczyną? Problem w tym, że znowu spotkanie odbędzie się u niej w domu, a z tym mam same złe wspomnienia... :/
Jakieś rady? Jakiś ciekawy plan do opracowania w godzinę?
katrin20 [ Kati ]
czacha jak widać ;)
davhend [ Ghost of Sparta ]
A ja mam pytanie nietypowe jak na temat wątku:
Jak jednym esem odrzucić dziewczynę od siebie, tak żeby jej się odwidziało to co myśli itd?
peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
ty taka siaka i owaka od pipipipi sie ode mnie i daj mi wreszcie pipipi spokoj ty pipipi
JerryzzZ^ [ E ]
davhend --->

Arxel [ Legend ]
Yo ho ho :D
Nie wyszło :-) Nie chce się rozpisywać, ale zbyt długo zwlekalem :-)
Przynajmniej kilka lekcji z tego wyniosłem. Przy następnej dziewczynie będzie lepiej.
^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]
Jerzy---->
chyba chodziło o to żeby ta mu dała spokój a nie wszystkie
panny do końca świata xP
3 miesiące razem było, teraz 2.5 osobno, nie umiem zapomnieć o przeszłości
a ona teraz zaczyna sama przychozdić i przypominać mi o sobie...
kaies [ Ignacjusz ]
czacha - nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, możesz tego potem żałować. Ja żałuje :)

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]
krzysiek--->
wiem o tym :] póki co to wolę się nie angażować
ale jestem człowiekiem sentymentalnym :/
byliśmy szczęśliwi i nagle jej odbiło...
chyba za dużo ode mnie dostała, było minęło
ale to dopiero wierzchołek góry lodowej moich rozterek XD
JerryzzZ^ [ E ]
czacha ---> Po takim czasie zapomniałbym w sekundę o babie...
Zalałbym się jak świnia, ehhh...
JerryzzZ^ [ E ]
Wzięła i zdechła... No wiecie... Fstyd!
Promyk [ moonshine ]
Pierwsze pływanie w tym roku:P
(i pierwszy taki przebieg żeglowania w karierze:P)
edit... co jest, kur...?

JerryzzZ^ [ E ]
A ja mam bez cenzury :P
Promyk [ moonshine ]
nie dostałem pozwolenia na publikację bez cenzury:P
Poza tym - Ty masz wszystkie, którym udało się przeżyć pogrom:D

JerryzzZ^ [ E ]
A czy ja publikuję? :P
EDIT
Literówka ;]
Zdrowie Promyka, starego dziada, który dziś ma urodziny :D
Promyk [ moonshine ]
nie:P
tłumaczę się dlaczego ja nie publikuję:P
Dziękuję;)

JerryzzZ^ [ E ]
Widok "mokrego" Sylwka - bezcenne :D
Promyk [ moonshine ]
Ty się śmiejesz:P a jednemu udało się wyjść z tego prawie suchym:P
JerryzzZ^ [ E ]
Szczęściarz czy cipa? :P
Promyk [ moonshine ]
Szczęściarz:P dokonał prawie niemożliwego:P jego elektronika też przeżyła:P w przeciwieństwie do mojej:D
Be free [ just do it ]
Witam :)
Jak jest?
Jurek nie odezwales sie :(
Sylwek Sto lat!

Misiak [ Pluszak ]
Hejka Wam wszystkim :)
U mnie dziwnie jest. Ciągle jestem z tą panną moją.
Ostatnio chciała zerwać ze mną, to powiedziałem jej żebyśmy zrobili sobie 2 tygodnie przerwy. Po 3 dniach ciszy odezwała się do mnie i powiedziała że nie może beze mnie żyć.
I tak się ciągle wahamy to w jedną to w drugą stronę, ale chyba trochę zmęczony jestem.
Pozdrawiam
Ps. Jakie sobie miasto wybrać na studia na SUM? Myślę nad Lublinem, Wawą i Krakowem :)
Misiak [ Pluszak ]
Kurde, to forum schodzi na psy.
Ostatnio zacząłem sobie grać na prywatnym serwerze w Wowa, zobaczyć co to jest i z czym to się je.
odezwałem się tutaj na jednym wątku dotyczącym Wowa. ja do nich z uśmiechem a ci od razu zaczęli na mnie epitety rzucać, nawyzywali od piratów i kazali spie.....
Gdzie ten stary fajny dobry Gol?
Heh...
b3--->
Jak jest? Do Bani, związek mi się rozpada z kobietą.
Be free [ just do it ]
Misiak kurcze, przykro mi, nie da sie juz nic uratowac?
bereszka [ Panacea prola ]
Misiak
Ps. Jakie sobie miasto wybrać na studia na SUM? Myślę nad Lublinem, Wawą i Krakowem :)
Nie wiem jaki kierunek cie interesuje ale jesli warszawa - to zdecydowanie odradzam SGH.
Dostaniesz siwych wlosow, wrzodow i permanentny deficyt kasowy :/

Misiak [ Pluszak ]
b3--> Nie wiem, na razie jakoś funkcjonujemy, ale już nie ma takiej radości między nami, tej namiętności i uśmiechu drugiej osoby kiedy to człowiek cieszył się na widok drugiej osoby jak tylko ją się zobaczy.
Chyba powoli nasz związek umiera. Do tego moja Pani widzi tylko że ja niby sie nie staram i nie mam takich przymiotów jak inni faceteci tj kasy np. na kwiaty, "dbania o siebie" i inne taki głupoty. Oj dużo gadać by....
bereszka-> w SGH nie ma socjologi, pzostaje mi tylko w Wawie SGGW :)
Misiak [ Pluszak ]
b3-> powiedz mi jako kobieta, co o tym myślisz.
Ja jestem tutaj - studiuję, a ona pracuje w Warszawie.
Średnio widzimy się co dwa tygodnie, od kilku miesięcy praktycznie co tydzień.
Mam się zaraz bronić i do końca maja mam złożyć licencjat. Dzisiaj miałem przyjechać do Warszawy, wziąć aparat cyfrowy od brata i porobić zdjęcia książek w bibliotece uniwersyteckiej, bo w moim mieście nie ma takich książek. Miałem do Ewy dzisiaj pojechać, ale brat mi pisze że aparat zawiódł i nie działa. Powiedziałem o tym dla mojej Pani. obruszyła się na mnie i powiedziała że jej smutno i że czeka, że mam mimo wszystko przyjechać.
Powiedziałem jej, że jednak zostanę u mnie w domu i będę pisać pracę, a do niej przyjadę w ten poniedziałek co będzie. A ona zaczęła mi mówić, że zawsze ten licencjat jest ważniejszy od niej, że cały czas się nim wykręcam, a ona zawsze musi być na drugim planie i musi się upokarzać.
To ja jej mówię, że jak obronię się to będę mógł do Wawy przyjechać studiować i będziemy mieli do siebie blisko. Bo tyle już czekaliśmy i już prawie koniec czekania.
A ona się zaczęła na mnie obruszać. że jej smutno i mam spadać gdzieś z tym moim czekaniem.
Sytuacja powtarza się któryś raz już z rzędu. Chyba ona nie rozumie że dla mnie bardzo ważna jest edukacja, ponieważ dzięki temu będę mógł gdzieś iść na studia. Moi kumple - lokatorzy cały czas mi mówią ze to jak ona się zachowuje to jest granie na moich emocjach i szantażyk emocjonalny.
Heh... oczywiście ja sam też nie jestem bez winy, przecież zawsze mogła ona być przy mnie bardziej szczęśliwa, a nie cały czas smutna.
bereszka [ Panacea prola ]
Miasiak
A socjologia mowisz.. szkoda ze SGGW zmienila siedzibe - mialbys wtedy blisko do narodowej (zatrzymano tam epoke glebokiego prlu) :)
Co do dziewczyny, nie lubie tak sie wtracac z radami - wiec napisze Cie tylko ze przykro mi, ze mimo wszystko czasem warto to przeczekac.
Misiak [ Pluszak ]
bereszka-> tylko taki jest mój związek, takim ciągłym tąńcem, to ona chce związku, a ja już nie mam siły, a to ja chcę go i ona się wypala... heh.
I nie wiem do czego już dążyć, wiem, że przy mnie nie jest szczęśliwa, chociaż robiłem wszystko by jej nieba uchylić i robiłem to o co mnie prosiła zawsze.
bereszka [ Panacea prola ]
Misiak
Zwiazek na odleglosc nei jest latwym zwiazkiem.
Ja sie nie dziwie ani jej zniecierpliwieniu i dasaniu ani Tobie ze oczekujesz zrozumienia. To co piszesz (o jej pretensjach) nie do konca musza byc szantazem emocjonalnym.
Moze jest bardziej impusywna niz Ty i po prostu tak reaguje.
Wiem jak latwo zrezygnowac a potem np. zalowac ze sie nie zrobilo wszystkiego.
Moze to zabrzmi ckliwie ale nie znajduje sie milosci codziennie za rogiem.
Pomysl o tym.
Be free [ just do it ]
Misiak, a w jakim ona jest wieku? Wiesz co troche sie zachowuje niedojrzale, moim zdaniem powinna Cie wspierac, a nei dawac CI jeszcze stresy przy pisaniu pracy, ale mysle, ze powinienes to przeczekac, jak jestes u niej wynagradzac jej to jakos i powinno potem byc dobrze, bede trzymac kciuki. Trzymaj sie
|kszaq| [ Legend ]
Kurde chciałem oddać sąsiadce kotaa ten tak się odwdzięczył za moją łaskę, że mam całą ręke podrapaną :)
Misiak [ Pluszak ]
b3-->
21, to ta sama moja pani co wcześniej :)
właśnie mi powiedziała że: nie pasujemy do siebie. Jestem fajnym facetem, ale nie partnerem. a kiedy sie widzimy to cały czas się kłócimy i teraz tęskni za mną i pragnie, a jak jesteśmy razem to przechodzi jej wszystko i robi się obojętna. Że nie umie zerwać ze mną. ehhhh.
A teraz prosiła bym załatwił jej sprawy z pracą. Nie wiem, ehhh.
Be free [ just do it ]
Wiesz ja mysle, ze ona po prostu tak przezywa i te tesknote wzyraza zloscia... wiesz, ja tez tak czasem mialam, ze za swoim tesknilam itd, a gdy go widzialam, bylam zla , ze z akilak godzin znowu bede sama. Gdy juz u Ciebie bedzie wszystko dobrze, to powinno juz byc okey ;).
A ja dzisiaj zakonczylam swoj poltoraroczny zwiazek...

Misiak [ Pluszak ]
b3-->
Wiesz co się stało własnie? Zobaczyłem że jest aktywna na gg, to się do niej odezwałem. Powiedziała mi że "właśnie się pieprzy z dwoma facetami" i zaczeła dziwnie gadać.
Pomyślałem że to na bank nie Ewa, tylko może jej koleżanka z pracy. Okazało się że to Ewy i kolezanki Ewy znajomy, tyle że koleżanki nie było, a Ewa nie wiem gdzie była. Jakiś Janek.
Zaczął od tego że "ta twoja dupeczka ma fane cycki " i że teraz moja Pani kocha się z Miłoszem.
Potem mówił, żebym uważał bo mogę Ewę stracić, bo z tego co widzi on, jest niedoceniania i nieszanonwa bo strasznie brakuje jej czułości i miłości.
Potem, że: "człowieku ogarnij sie ta kobieta to skarb który włąsnie tracisz", a potem: "która zasługuje na szczeście i kogos kto ją doceni i wyjdzie z inicjatywą przy kim będzie czuła sie bezpieczna".
Potem bezczelnie się mnie zapytał czy: "czy ty wogle co ona lubi jeść na śniadanie ?jakie lubi kwiaty czy Ty masz pojęcie że ona uwielbia dostawac kwiaty bez okazji ?"
i:
"nie masz nawet pojęcia co ona czuje czego jej brakuje nic jej nie dajesz....nic nie zapewniasz, jesteś fcetem ? co wyniosłęś z domu ? pracujesz wogle? jesteś samodzielny ? "
Następnie zapisał że zabiera ją na obiad dobry i da jej kwiaty a potem weźmie na spacer i dostanie w końcu prawdziewgo faceta, a Ja że nie umiem dbać o kobietę.
I na końcu poprosił bym nie mówił jej tego co napisał do mnie.
na końcu dodał: "pokaż mi choć jedno zdanie w którym ją obraziłęm, jedno słowo podziwiam tę kobietę za charakter, za siłę za piękno szanuje ja i mam nadzieje ze dam jej to czego jej potrzeba"
I osz kur... jego mać, co ja mam sobie o tym myśleć?
Połowa z tego to są słowa identyczne które mówi mi Ewa, czyli to ona musiała mu to powiedzieć.
i k'woli wyjaśnienia. Próbowałem od półtora roku gdzieś wyciągnąć moją Panią - bez skutku. Dawałem jej kwiaty często, ale kiedy w ogóle się z nich nie cieszyła, lub tylko chwilę się cieszyła a potem pochmurniała. To zmiejszyłem częstotliwość.
Kurde, no, oszaleję chyba zaraz... CO jest tutaj grane?
b3-->, co o tym myślisz?
bereszka [ Panacea prola ]
Misiak
Jak dla mnie to jakis glupi zart.
Nie lepiej zadzwonic do dziewczyny i zapytac?
Misiak [ Pluszak ]
nie odbiera. Przypominam że to było jej gg.
bereszka-> może to był głupi żart, ale wyprowadził mnie z równowagi i kolejny raz ledwo funkcjonuje.
Kurde, czy facet może być za dobry dla swojej dziewczyny? Czy to źle?
Be free [ just do it ]
heh tak wogole smiesznie, bo moj byly facet to Milosz heh, ale to szczegol ;)
CO mam myslec? Staralam sie postawic w Twojej sytuacji i tez by mnie ostro przytkalo, ale pierwsza rzecz jaka bym zrobila zadzwonilabym do pratnera, dzwon do niej do skutku, jak sie z nia spotkasz, pogadaj tak super powaznie, o tym co boli i o co dokladnie chodzi...
Misiak [ Pluszak ]
właśnie się dodzwoniłem.
Powiedziała że nie wie co się dzieje, że pierwszy raz o tym słyszy.
Ale przyznała się że ze znajomymi rozmawiała szczerze o naszym związku i co ma ona zrobić bo sama nie umie decyzji podjąć co z naszym rozstaniem i z naszym związkiem.
Chyba jej wierzę, że o tym nie wiedziała.
b3--> Próbowałem poważnie rozmawiać, ale z tego co ona mówi, to ja nic nie robię w związku, nie staram się. Ostatnio pytała mnie się co mogę zaoferować dziewczynie?
Zresztą próbkę jej słów masz powyżej, to pewnie tylko żart, ale ona tak cały czas do mnie mówi. Że ona ma już dosyć starania i to ja muszę się zacząć się starać.
Najbardziej boli mnie to, że za 2 tygodnie muszę oddać licencjat, bo inaczej nie będę się bronić mógł. A ona mi mówi że zawsze stoi na boku i nie dbam o nią. Nie rozumie że dla mnie edukacja jest najważniejsza... heh...
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
Nie rozumie że dla mnie edukacja jest najważniejsza... heh...
tez bym nie rozumiała.
Misiak [ Pluszak ]
Ewunia-> od tego momentu będzie zależeć cale moje życie. poza tym bez licencjata obronionego w terminie nie będzie naszego związku ponieważ nie pójdę do wawy na studia dziennie czyli de facto nie będziemy razem.
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
trzeba umieć to pogodzić..widocznie ty nie potrafisz:)
(nie potrafiłeś?)
Misiak [ Pluszak ]
Ewunia-> Jeździłem do niej co 2 tygodnie, regularnie. Ona też do mnie starała się czasami jeździć. Po prostu musieliśmy przeczekać ten rok, by potem móc być razem w jednym mieście. Niestety chyba ona ma dosyć czekania. A ja nie rozumiem, jak nie można jeszcze przeczekać 3 tygodni... tylko 3...
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
istnieje coś takiego jak związki na odległość? pierwsze słyszę..
|kszaq| [ Legend ]
Ale przyznała się że ze znajomymi rozmawiała szczerze o naszym związku
No ja rozumiem porozmawiać z przyjacielem, ale ze znajomymi ? Co to za znajomi, którzy potem takie akcje via gg robią ?
Be free [ just do it ]
jacys dziwni w skrocie mowiac, wiesz Misiek mowiac w skroce to Cie podziwiam, bo widywac sie co 2 tygodnie z ukochana osoba to by mnie tez szlak po woli trafial? No i dziewczynei widocznie powoli sie przelewa... ale mowie, moze jakw szystko zakonczysz to bedzie oki. 3mam kciuki

JACASS07PL [ Junior ]
zrub jej dobrze buhahha i po sprawie
bereszka [ Panacea prola ]
EwUnIa
Sa zwiazki na odleglosc, sa nawet tzw. weendowe malzenstwa - jesli wymaga tego praca.
Nikt nie twierdzi ze to latwe, ale po prostu takie "twory" istnieja.
Swoja dorga jakby mi facet marudzil ze wiecej czasu poswiecam nauce (z mysla o naszej wspolnej przyszlosci) niz jemu - to bym go wyslala do mamy, na dalsze odchowywanie - bo dla mnie to brak dojrzalosci.
Przykro mi Misiek - albo rybki albo akwarium. Jesli kladzie na na szale wasz caly zwiazek tylko dlatego ze trzeba troche poczekac aby znow byc kolo siebie - to wybacz ale tylko swiadczy o "sile" jej uczucia.
JerryzzZ^ [ E ]
To ta karczma żyje? No nieźle, nieźle...
Jurek nie odezwales sie :(
Pisałem Ci dlaczego...
Misiak ---> Szczerze współczuję sytuacji... Dobra rada: zostaw ją, zanim ona zrobi to pierwsza, przynajmniej będzie mniej bolało... Nie powiedziałbym, że ma 21 lat, bo ta zachowania godne 16-latki maks.
istnieje coś takiego jak związki na odległość? pierwsze słyszę..
xD
Be free [ just do it ]
Jerzy jak to pisalam, to jeszcze nei wiedzialam

^_^czacha^_^ [ JPD ] [ Don Corleone ]
ej cze ej co tu tak pusto? ;c

Misiak [ Pluszak ]
czacha-> bo sesja yest :)
Hello, ja właśnie dzisiaj zaliczyłem ostatni egzamin w sesji w moich studiach 3 letnich licencjackich :) Jeszcze tylko napisać licencjat i zdać go :)
Co do mojej Pani, ehhhh
2 tygodnie temu, zostawiłem wszystko i pojechałem dla niej na całe Boże Ciało, chciałem porozmawiać, zbliżyć się. Trzymała mnie na dystans, wieczorem się pokłóciliśmy o zamówienie pizzy. W piątek musiałem wyjechać, to zarzuciła mi że oszukałem ją i że miałem zostać dłużej.
Nie pomogły tłumaczenia że mam jestem w środku nauki do sesji i licencjata.
Od połowy maja praktycznie nie opowiada mi co u niej słychać, kiedy ja dzwonię lub ona (ma darmowe wieczory), albo odpowiada mi zdawkowo albo w ogóle. Zawsze są to półsłówka.
Wiem, że poznała w pracy jakąś koleżankę, byłą fotomodelkę, którą wyrzucono z skądś tam za sesję. I ona ma wielki wpływ na nią. Razem z tą koleżanką, pojawiło się jakieś towarzystwo raczej nieciekawe. Jakieś wyjścia, jacyś faceci, brak kontaktu i że jest "zajęta" lub za zmęczona by ze mną rozmawiać.
W tą niedzielę z tą koleżanką i jej znajomymi poszli na jakaś imprezę. Nie powiedziała mi z kim idzie, w ile osób ani gdzie. Jak długo się bawiła ani z kim. Wiem, że w poniedziałek przyjechali do niej jacyś znajomi tej jej koleżanki. Kiedy się pytam co robiła albo z kim to pyta się czy książkę pisze o niej i nie musi mi mówić co ani gdzie robiła.
Kiedy mówię, że martwię się o nią, to mówi że nigdy tego nie czuła i to dziwi ją. Mówi także że nie czuje się atrakcyjna w moich oczach oraz że przedkładam wszystko nad nią. Żebym rzucił studia i pisanie licencjatu i przyjechał do niej, bo mnie potrzebuje.
To jej dałem ultimatum. Jak mnie kocha i potrzebuje mnie na prawdę oraz akceptuje mnie takiego jakim jestem, to poczeka te 6-7 dni jeszcze i wtedy będziemy razem, bo teraz walczę i ciągle planuję naszą wspólną przyszłość. Nie po to ciężko harowałem przez trzy lata bym to teraz rzucił. A jeśli nie chce czekać, to znaczy że to koniec między nami. I szybko zakończyłem rozmowę, w której jak zwykle oskarżała mnie że nie dbam o nią, że nie mam pracy, nie dbam o siebie, nie zabieram jej nigdzie i nie daję jej bukietów kwiatów. O dziwo przed samym rozłączeniem zaczeła mówić, że mnie "kocha i tęskni i kocha bardzo".
Wczoraj byłem zmęczony nauką, głupim przedmiotem do nauki, niewyspaniem, stresem związanym z egzaminami, licencjatem, Związkiem i rodziną. Nie wyrabiałem psychicznie i fizycznie już. Wysłałem do niej smsa, że chcę porozmawiać z nią, bardzo. Nie dała znaku życia, dopiero teraz odezwała się, ale nie miała czasu rozmawiać. Podobno wczoraj telefonu nie miała przy sobie, bo nocowała u tej koleżanki. Spytała mnie, czy nie przyjadę teraz na kilka dni, bo wyjeżdża na kilka dni do innego miasta z tą koleżanką.
Jeden, jedyny raz kiedy jej potrzebowałem - nie było jej przy mnie.
Powiedzcie mi, co o tym myślicie? Czemu to tak boli? Czy to naprawdę jest już koniec? Dlaczego jej nie wierzę, że do niczego nie doszło tam na tych imprezkach i kiedy tam mnie nie ma?
Wiecie, że już nie ufam już żadnej kobiecie?
I tak na prawdę nie wiem co z tym związkiem, z tym uczuciem, z moją Panią. Nawet nie wiem czy nie oddała się komuś lub całowała się z kimś.
Sorki dziewczyny za to co napiszę, ale:
Rozmawiałem z kilkoma dobrymi kumplami i razem doszliśmy do porozumienia i TAK to jest.
Każda kobieta, Każda, jakieś 99% spośród nich (by nie uogólniać) zdradzi Nas panowie. Prędzej czy później zdradzi i to prawie każda. I jak można zaufać kobietom?
Jesteś w małżeństwie kilka lat, byle kryzys, i pach. Prędzej czy później. Każda...
Oczywiście trzeba być pewnym i szczerym że samemu się nie zdradzi. Ja taką pewność mam.
Pzdr....
Misiak [ Pluszak ]
Niedawno mi napisała takie coś.
Jestem bardzo przerażony... bardzo...
Co do jasnej Anielki się dzieje...
"chciałabym Cię ciągle przepraszać bo jesteś dla mnie za dobry i nie zasługuje na dobroć"
Kurde, i nie wiem czy powinien takie rzeczy na forum pisać i się wyżalać.
ElNinho [ STROH 80 ]
sorki ale to wygląda na klasyczne rozpoczęcie zakończenia z jej strony:
to ty jesteś ten dobry, ja jestem ta zła, nie zasługuję na ciebie bla bla bla
Misiak [ Pluszak ]
Żyje ktoś tutaj jeszcze?
Misiak [ Pluszak ]
chyba ta karczma powoli umiera...
Szkoda....

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
o czym pisać jak wszyscy nagle stali sie dorośli i poszli w swoją strone :)
Od siebie napisze tyle, że w przyszłym miesiącu wynajmuje mieszkanie w Gdańsku z dziewczyną i sie normalnie doczekac nie moge ;)
To moja pierwsza taka akcja ze z kimś bede se od tak mieszkał... ciekawi mnie cholernie jak sie bedziemy dogadywac/dbać o ten cały burdel/żyć :)
Misiak [ Pluszak ]
Kamyk-> Dobra rada.
Nie mieszkaj z nią, tylko koło niej, w innym mieszkaniu.
Po jak coś się rozleci, to nie będziesz miał problemu z mieszkaniem, i te ciągle kłótnie, bo nie macie dokąd uciec...
Tylko radzę, mam nadzieję, ze wszystko Tobie się uda.
A co sądzisz nt. powyższego mojego postu?
EwUnIa_kR [ Queen of Chaos ]
misiak zła rada..
brat->widzę że mój mały braciszek staje się dorosłym mężczyzna...
powodzenia mam nadzieję że wszystko się ułoży po twojej myśli..chociaż powiem ci z doświadczenia swojego ze mieszkanie z ukochaną osobą to tysiące rozczarowań..ale też mnóstwo miłych chwil:)
ważne żeby się poznać..a jak nie skoczysz na głęboką wodę to nie przekonasz się czy umiesz pływać...
wiem za dużow ypiłam:)
:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:* zawsze jestem z tobą:*
Misiak [ Pluszak ]
Ewunia->
Owszem, dobra rada. Widziałem już kilka związków które piekliły się w jednym domku bo nie miały gdzie iść, bo przedtem było tyle marzeń. A potem rozczarowanie.
Ale też masz rację, zła to rada, ponieważ to są chwile szczęśliwe, kiedy jesteście tylko ty i ona, te poczucie wolności i więzi która jest między Wami, bo już jesteście na swoim i żyjecie swoim szczęściem. No i wspomniany już "test" związku i bycia razem. Ale lepiej przed się rozczarować, niż po czymś, np. ślubie.

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
hehe, w razie czego to właśnie mam gdzie wracać :)
Pozatym trzeba w końcu spróbować czegoś nowego, ile jeszcze mam mieszkać ze starymi... ;)
Misiak --> co mam ci powiedzieć, jak nikt nie bedzie tu pisał to karczma sama umrze śmiercią naturalną...
Sis --> ważne żeby się poznać..a jak nie skoczysz na głęboką wodę to nie przekonasz się czy umiesz pływać...
Piknie powiedziane, chyba se to zapisze :*
Misiak [ Pluszak ]
Kamyk-> Bo to prawda z tą głęboką wodą. Spróbować nie zawadzi, ja tylko pisałem to co sam zaobserwowałem i co mi powiedzieli mądrzejsi ludzie.
A mi chodziło o sprawę moją i mojej Pani... a zresztą. Co ma być to będzie. Tylko chyba pierwszy związek najbardziej boli...

JerryzzZ^ [ E ]
chyba ta karczma powoli umiera...
Szkoda....
Ta karczma już dawno umarła ;) Od czasu do czasu robisz jej resystu... Rusysto... Recysto...
Odratowujesz ją, no ;)

Misiak [ Pluszak ]
To po co ratować?
Niech się spali w piekielnych czeluściach :)

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
Tylko chyba pierwszy związek najbardziej boli...
to nie mój pierwszy związek :) W ogóle jeszcze nie wiem czy z tego związek bedzie, ale mieszkać razem to owszem - pierwszy raz :)
czas pokaże, ja mam gdzie wracać, ona tez wiec pozyjemy, zobaczymy :)
JerryzzZ^ [ E ]
Hmmmm, ja już mieszkam ze swoją E. (tak, tak, tą z początku karczmy :)) prawie cztery miesiące, na razie jest ok :)

S1KoR© [ surf or die ! ]
jeży -> Resuscytacja ;) trudne słowo hehe
a karczma pozostanie w naszych wnętrzach po ostatnie dni ! :P

Misiak [ Pluszak ]
Kamyk-> W takim razie życzę powodzenia :) Niech wszystko się uda i niech z tego wyjdą słodkie, i w dużej liczbie - dzieciaczki :)
----------------
Sorry Panowie, że tak zrzędzę, ale mój pierwszy związek właśnie się rozlatuje i tak to przeżywam. Po prostu odwalam maniany, co widać w postach powyżej. Taka po prostu gorycz. Ale co zrobić, nie potrafię tego związku skończyć.
-------
Jerry-> Ta Emilka? :) To wy jesteście jednak razem? Pamiętam że to były jakieś zamieszania i chyba nawet rozstaliście się raz? :) Jak teraz z tym stoisz? :)
Jurek, to było we wrześniu 2004 jak stworzyłeś pierwszy wątek :) Ile miałeś wtedy lat? :)
edit:
Ciekawe co u Łysaka słychać :) Oraz jak Emii się miewa ze swoim szczęściem :) Pewnie znów karmi "Żubry" na obczyźnie :)

Misiak [ Pluszak ]
Pierwsza rada Kamyka :D
KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ] Kwa.com
Podaruj jej róże, najlepiej białą i długą i zaproś na spacerek. Jak dobrze pójdzie to może nawet się z tego coś urodzi! :)
A jak nie to spróbuj z nią pogadać o tym co ją dręczy... to czasem pomaga. Tylko ona na pewno nie bedzie chciała z tobą o tym gadać wiec musisz być ogrooomnie charyzmatyczny żeby ją do tego przekonać.
Pzdr.
JerryzzZ^ [ E ]
Ta Emilka? :) To wy jesteście jednak razem? Pamiętam że to były jakieś zamieszania i chyba nawet rozstaliście się raz? :) Jak teraz z tym stoisz? :)
Oczywiście, że ta :) I nie, nie rozstawaliśmy się :) Już ponad dwa lata razem :) I na razie wszystko jest pięknie i ładnie... Owszem, ze dwa poważniejsze kryzysy już były, ale pokonaliśmy je razem i niedawno (jak już wspomniałem), zamieszkaliśmy razem :)
Jurek, to było we wrześniu 2004 jak stworzyłeś pierwszy wątek :) Ile miałeś wtedy lat? :)
Hmmmm, wrzesień 2004... O cholera, ale ten czas leci :D Już mówię... obliczenia (...) To gdzieś koło 16-tki :D Buahaha, muszę sobie poczytać archiwum :D I pomyśleć, że już leci ku 21 O_o Ej, zdołowałem się przez Was ;]
[195] - :D :D :D

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
taaa :) to były czasy :)
A ta Twoja Emilia mogła by sie tu pojawić chociaz na chwile, w końcu to dzieki niej mamy swój kąt na forum ;)

Misiak [ Pluszak ]
Kamyk-> Chyba mieliśmy, ponieważ, sam stwierdziłeś że ta karczma umarła :)
Jurek-> Toczy się życie, zabawa trwa, wszystkie numery, obstawiam ja :) - by Franek Kimono :)
Kurde, to wy już studiujecie? Pamiętam, że małolaty byliście :)
KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
e tam umarła :)
wątek istnieje, zawsze można wrócić i coś napisać :)
Osobicie nie mam czasu przesiadywać już na GOLu tyle ile kiedys, ale zawsze tu z chęcią zaglądam :)
JerryzzZ^ [ E ]
A ta Twoja Emilia mogła by sie tu pojawić chociaz na chwile, w końcu to dzieki niej mamy swój kąt na forum ;)
Lepiej nie, zepsuje się dziewczyna, a takie dobre serce ma ;)
Kurde, to wy już studiujecie? Pamiętam, że małolaty byliście :)
No to początek ogólniaka był, teraz kończymy pierwszy rok na studiach ;)
Misiak [ Pluszak ]
To dzięki drogie dam Wam radę. Licencjat piszcie od samego początku 3 roku, stronę dziennie. TO Wam bardzo ułatwi życie :)
Właśnie dowiedziałem się, że Moja Pani, od czasu poznania nowej koleżanki z pracy ostro imprezuje po warszawskich lokalach... prawie codziennie? Heh... Dzisiaj poszła do opery, zna ktoś to miejsce?

Łyczek [ Legend ]
Pewnie poszła do Teatru Wielkiego :)
JerryzzZ^ [ E ]
Misiak ---> Jej ta rada niepotrzebna, bo sumienna to dziewczyna, a mnie w sumie też nie, bo po zakończeniu roku rzucam te studia w diabły :P
Misiak [ Pluszak ]
Chodziło mi o klub opera :)
Jeryzz--> Oka, ale rada na przyszłość dobra :)

JerryzzZ^ [ E ]
Misiak ---> Znając życie (i siebie samego :P) i tak takie pierdoły będę zaczynał, gdy zadzwoni ostatni dzwonek :D
Misiak [ Pluszak ]
Powiedźcie mi,
Czy mężczyzna i kiedy, ma prawo płakać?
Arxel [ Legend ]
Ma prawo...
Facet, który nie płacze to nie facet... Przecież my też mamy serce :D (I hope...)
A kiedy? Tu już cięższa sprawa, ale chyab podobnie jak z alkoholem - każdy powód jest dobry ;-)
JerryzzZ^ [ E ]
Ma prawo, ma... Śmieszne jest gadanie, że tylko prawdziwy facet nie płacze ;]

Misiak [ Pluszak ]
Facet przecież ma być męski i romantyczny, przecież :)
Nie ma czasu i myśli na wrażliwość przecie :)
Promyk [ moonshine ]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
Płakać? No prawo ma płakać, ale lepiej niech to robi jak nikt nie widzi.

JerryzzZ^ [ E ]
Czyli na tronie?
PS - a tu Emilka :)

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
eee photoshopped! ;)
JerryzzZ^ [ E ]
Oczywiście, że photoshoped ;) Ale tylko pod względem świateł, cieni i krzywych :)

Misiak [ Pluszak ]
To teraz nawet własne dziewczyny przerabia się w PS? :) No nieeeeee.
Misiak [ Pluszak ]
No dobra.
Niech ten wątek umrze śmiercią naturalna.
See ya
kaies [ Ignacjusz ]
umrze od razu...niech sie przespi ;)
Promyk [ moonshine ]
dobre drzemanko jeszcze nikomu nigdy nie zaszkodziło...

Arxel [ Legend ]
Przecież ten wątek miewa takie stany hibernacyjne co jakiś czas :P Nie ma co się o niego martwić.
A dzisiaj dzień na plus. Bardzo mile spędzony czas z dziewczyną :-)
Powoli, powoli odbudowujemy wszystko na nowo. Trochę, a nawet bardzo wręcz, śmiesznie to wygląda.. Dwoje ludzi wie czego chce, a nie może do tego dojść :-)
Z mojej perspektywy grunty - tym razem na prawdę mocniejsze niż dotychczas - już są... Pora zacząć stawiać dom. Mam nadzieję, że prędko się z nią ponownie zobaczę.
jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]
Ciężki teraz czas przeżywam z moją dziewczyną... Nie jest fajnie, ale mam ogromną nadzieję, że będzie lepiej... Chlip, chlip - przytul ;(

dudka [ Legend ]
Ja tylko się spytam czy to jest normalne, gdy 19 letni chłopak zabuja się w 15 letniej dziewczynie?
PaulPierce [ Konsul ]
Znam parę takich przypadków . Ale zazwyczaj szybko to się kończyło głównie przez chłopaka ;)
dudka [ Legend ]
Paul-> mógłbyś troszeczkę rozwinąć? Zawsze myślałem że przez młode wszystko się rozpada ...
jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]
Według mnie, dziewczyna w tym wieku jest bardzo zmienna i to nie tylko, jeśli chodzi o wybór sukienki... Dlatego chłopak tej dziewczyny nie ma łatwego życia - teoretycznie ;)
PaulPierce [ Konsul ]
Dudka -----> Moja bardzoooo bliska znajoma miała właśnie chłopaka starszego . Ona ma 16 , on 20 . W mojej opinii to jest tak , że dziewczyna bardzo , aż za bardzo sie starała żeby ten związek utrzymywać a on to po prostu olewał .
Wydaje mi się że to właśnie 19-20 letni facet jest zmienny jeśli chodzi o kwestie kobiet ;)

Misiak [ Pluszak ]
Jeszcze w poprzednim wątku było ostrzezenie.
Boże chroń od 16tek,a tym bardziej od 15tek :D
edit: a u mnie coraz gorzej w związku. Heh. Chyba flirtuje z innymi. wiem, że dla swoich znajomych mówi o mnie "były" i że nie jest w związku.

PaulPierce [ Konsul ]
A ja w drugą stronę . Za dużo flirtów i teraz nie mogę porządnego stałego związku znaleźć ...

techi [ All Hail Lelouch! ]
Ja właśnie teraz jestem z 16stką;)
Przelotny związek:P
PaulPierce [ Konsul ]
techi -----> Po Tobie to się tego w ogóle nie spodziewałem . Rówieśniczki mi zabierasz ^^
dudka [ Legend ]
techi--> a ile ty masz lat? Pytam z ciekawości
kaies [ Ignacjusz ]
z 16? wspołczuje :D
ja póki co nie mam czasu na żadną babe...praca, praca, przeprowadzka i praca. i gdzie tu czas miał by być na związek, a nawet na znalezienie potencjalnej ofiary? :)
poczekam sobie na nową szkołe...o tak :)
ps. jak jest?
edit: wow, ale ruch się zrobił. :)

techi [ All Hail Lelouch! ]
dudka->20;]
kaies->Też nie mam:P
Sesja, sesja, praca, praca, dom, dom ;F
Dlatego mówię, że przelotny;)
NIE!
Dudka->Będę teraz taki trochę chamski i wyjdę na sk****na, ale powiem, ze to taki zabawkowy związek:P
Ona chce go, ja chce czegoś innego od niej i tyle;D

dudka [ Legend ]
techi--> heh ja pierdziele :)

kaies [ Ignacjusz ]
techi - nie za młode to to dla Ciebie? :D
przeczytałem edita - już wiem wszystko :D

techi [ All Hail Lelouch! ]
Za młode, ale zawsze chciałem sprobówać jak to jest z 16tka;)
Były już 20, 19, 18, 17, ale 16 nie:P
Do 15 wolę się nie dobierać:P

PaulPierce [ Konsul ]
15 wcale nie są takie złe , ale puste jak nie wiem co ^^

kaies [ Ignacjusz ]
zależy jak się patrzy.
dla niektórych puste, dla niektórych pełnie. dla mnie pełne. siana w głowie :)
ja po ostatniej nieudanej próbie związku stwierdziłem, że trzeba wyłamać się ze schematu.
dosyć "parzenia się" z kimś kogo znam od paru lat :)
PaulPierce [ Konsul ]
Ale kaies , poniżej 16 to nawet nie patrz :D
Za 16 to nawet nie trzeba się uganiać czasami :)
kaies [ Ignacjusz ]
na szczęście faza zafascynowania 16 przeszła mi wtedy gdy miałem 16 lat :D
bo teraz mam faze na 17...rocznik 91 to ogromny skarbiec :D mnóstwo ciekawych osób :>

PaulPierce [ Konsul ]
Mam wysyłać linki na Naszą-Klasę czy sobie sam znajdziesz ^^:D
kaies [ Ignacjusz ]
nasza klasa to syf. only grono i myspace :D
Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Paul --> Zależy które. Czasem 15 gada normalniej niż jakaś 20latka ;P Chociaż wyglądem często...no jest różnica;P
16,17 też raczej pusto w głowie...zreszta tam gdzie konczy sie logika zaczynają sie kobiety ;P
Wiek nie ma większego znaczenia. Najważniejsza jest inteligencja. A widać to po tym czy z dziewczyną idzie porozmawiać. Jak bardziej słucha niż mówi to nie ma co.
A przynajmniej takie sa moje spostrzeżenia.

PaulPierce [ Konsul ]
Aaaaaa tam gadasz . Na Naszej Klasie cały Wrocław znajdziesz . To już od regionu zależy :) Z moich znajomych z Wrocławia Grono ma może z 5 . MySpace'a 1 a na Naszej-Klasie mam 350 znajomych ^^
Apo -----> Przytoczę tekst piosenki w sam raz pasujący "Jedna na miliooooon na całe życieeee " ^^
dudka [ Legend ]
Apocaliptiq dobrze prawi.
W mojej orkiestrze jest kilka dziewczyn w różnym wieku. jest kilka 15-stek są też starsze i młodsze. Jedna z tych 15-stek ma lepiej poukładane w głowie niż starsze dziewczyny. Wyjątek od reguły? Być może...
edit
techi--> nie miałbym serca tak się zabawiać z dziewczyną (co innego jak by była rówieśniczką)
kaies [ Ignacjusz ]
w każdym roczniku znajdzie sie grupka, ktora nadaje sie do wspolpracy. :)
tak samo jak w kazdym sa istoty, ktore nie maja w glowie nic.

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Hah Paul masz rację ;P Ale żeby taką znaleźć ;P
Ja jeszcze wiem tyle, że nie można być nadopiekuńczym wobec dziewczyny. Uprzejmym owszem ale nic poza tym. Przewiozłem sie na tym dwa razy.
"Byłeś dla mnie za dobry". Jeszcze 3 tygodnie temu to zdanie było dla mnie najgłupszym jakie usłyszałem. Teraz wiem, że to zdanie klucz.
Ale jestem padnięty ;P
kaies --> tjaaa;P Zgodze sie ;)
JerryzzZ^ [ E ]
Odkopali trupa...
PaulPierce [ Konsul ]
Odezwał się trup ;]

kaies [ Ignacjusz ]
Jurek, nie narzekaj.
bo za kare przyjedziemy z Angelą do Ciebie. :)

techi [ All Hail Lelouch! ]
Jurek->Żebyś wiedział;)
dudka->ja już dawno nie mam serca:P
Poprzednie kobiety wyrwały mi je:)

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Odezwał się RIP :P
techi --> ja też jestem bez serca...ale za to mam dwa żołądki ;]
kaies [ Ignacjusz ]
ja bym wolał dwie wątroby.
Apocaliptiq [ Mr Everything ]
kaies --> po chole*e jak i tak zaraz by Ci wyżarło? :P
Ja jakbym miał 4 nerki to ze 2 bym sprzedał...

techi [ All Hail Lelouch! ]
Ja mam jedną wątrobę, ale za to jaką!:D
1 lipca...1 lipca...1 lipca...ja chce już koniec sesji:(
dudka [ Legend ]
Ja jeszcze wiem tyle, że nie można być nadopiekuńczym wobec dziewczyny. Uprzejmym owszem ale nic poza tym. Przewiozłem sie na tym dwa razy.
"Byłeś dla mnie za dobry". Jeszcze 3 tygodnie temu to zdanie było dla mnie najgłupszym jakie usłyszałem. Teraz wiem, że to zdanie klucz.
Trafne spostrzeżenie. Tylko gorzej z realizacją... Nasza podświadomość i tak zadziała nadopiekuńczo, przynajmniej w pierwszym etapie chodzenia :P
Ale nie wydaje się to wam bez sensu żeby zrywać za to że było się zbyt dobrym???
kaies--> ja pierdziele taki powód... to już lepiej rozejść w milczeniu albo we wrogim nastawieniu
kaies [ Ignacjusz ]
nie takie zaraz. ta co mam jeszcze się trzyma, bo mając drugą mógł bym szaleć 2 razy bardziej!
1 lipca...1lipca...1 lipca...ja chce już moje mieszkanie! :( :)
dudka - jakis powód wypada podać, a "byłeś dla mnie za dobry" jest takim...niby miłym zakończeniem sprawy.
Be free [ just do it ]
*przyszla dwudziestolatka*
boze to zyje xD
Jurek oj przyjedziemy ;) i nawet nie zakare ;)
Panowie oj juz przestancze tak na te kobiety nalatywac, Wy tez idealni nie jestescie ;), Ale co racja to racja 15 sa puste :D.
A ja ostatnio mam powodzenia u 29 latkow, co mi sie wcale nie podoba :|, tez pusci xD.
Misiak to jak to jest ona innym mowi, ze nie jestescie razem, a Tobie, ze jestescie ;/?
A co do tych tekstow, jak kobieta mowi, ze " byles dla mnie za dobry" tak to jest, jak taka nie miala jakiegos drania, jak trafi na takiego, co nie bedzie juz taki dobry, to doceni... Wiekszosc dziewczyn woli niegrzecznych facetow, ale dopiero jak sa z takim lobuzem, to doceniaja cieple kluchy lub po prostu dobroc ;)
Takie zycie
Techi nie tylko Ty... Ja sie modle o piatek heh

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
dudka --> a no wlasnie ze troche bez sensu. No ale mnie spotkało dwa razy ale ten drugi raz...no nie chodzilismy tylko sie przyjaznilismy wiec w sumie nic straconego ;P Urządzi się jakieś ognisko(są już plany) więc nie widzę jakiegoś większego problemu żeby spróbować raz jeszcze ;)
Be free --> nie zgodzę się do końca. Dziewczyna, która miała jakiegoś łobuza nie doceni tego który jest w porządku bo na siłę będzie szukać w nim tego co było w tamtym. W efekcie pomyśli, że ten ją kontroluje i skończy znajomość albo ograniczy.
dudka [ Legend ]
Apo--> mój kumpel spróbował raz jeszcze i stracił całkowicie kontakt z dziewczyną :/
Nigdy nie zrozumiem dziewczyn/kobiet... i to jest jedyna pewna rzecz na tym świecie :P

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
dudka --> hah ryzyk fizyk. Mi o przyjazn czy kolezenstwo w tym momencie chodzi a co bedzie dalej i czy bedzie? No nie wiem.
Ciekaw jestem jak to jutro z pogodą będzie. Bo dzisiaj był świetny dzień ale słyszałem, że w Krakowie było mało sympatycznie. Mam nadzieje, ze jutro tego u mnie nie bedzie.
Be free [ just do it ]
Apocaliptiq zalezy od dziewczyny... Ja docenilam kogos dopiero jak bylam z draniem...

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Be free no cały czas o tym mówimy, że w każdym przypadku znajdzie się jakiś wyjątek.
Ale znowu jakby ten którego teraz doceniasz był ok to nie byłabyś potem z tym draniem. Bo w końcu to jego wybrałaś.
Tak czy inaczej człowiek uczy się na błędach i chyba przyznasz mi rację. Teraz nie popełnisz drugi raz tego samego błędu. No za wyjątkiem tego, że oczywiście - nie wiesz czy ktoś kogo teraz poznasz po jakimś czasie nie okaże sie takim samym bądź jeszcze większym draniem.
Be free [ just do it ]
Apocaliptiq zamotales poplatales, a ja zaspana jestem ;) wiesz mysle, ze z draniem juz w zyciu nie bede, ale tak naprawde dran wychodzi dopiero w zwiazku ;) niewiadomo co zycie przyniesie ;)
dudka [ Legend ]
Niedawno dostałem kosza. I dziewczyna zaproponowała mi przyjaźń... z tym że miałem jej obiecać że nigdy nie przekroczę granicy przyjaźni... na moje pytanie, co będzie jeśli to ona kiedyś tam przekroczy tę granicę odpowiedziała: "wątpię żeby to nastapiło"...
Jakie jest prawdopodobieństwo że zmieni zdanie i przekroczy granicę przyjaźni? :P
kaies [ Ignacjusz ]
dudka, ja na Twoim miejscu bym nie czekał na to :P

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
dudka --> zależy od Ciebie. W tej sytuacji najlepiej być z dziewczyną blisko,lecz znowu nie za blisko. Żeby odbudować to co było. Chociaż prawdopodobnie teraz szuka innej "ofiary" a do Ciebie nie wróci.
Be free --> no mozliwe ze zamotałem, ja też zaspany i zmęczony jestem. A nie uważasz, że to jest najciekawsze "Nie wiadomo co życie przyniesie". Gdybyśmy wszystko z góry wiedzieli co to byłaby za niespodzianka gdy ktoś przyniósłby Ci kwiaty bądź tez powiedział "to nie ma sensu, żegnaj". Tak zawsze coś się dzieje. Na niektóre rzeczy mamy większy wpływ a na inne troche mniejszy. Ale wszystko w końcu układa się w jedną wielką kupę ;P
dudka [ Legend ]
kaies--> powiedzmy że moja psychika i tak teraz z pół roku nie pozwoli na znalezienie nowego obiektu do wzdychania :P
Apo--> a co byś zrobił na moim miejscu?
Jak znam siebie to nie tak prędko spotkam lepszą dziewoję :P

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
dudka --> taa? To ciekawe bo idę o zakład, że gdy spotkasz fajniejszą dziewoję to z miejsca się to zmieni. Tym bardziej gdy nawiążecie jakiś kontakt i bedzie sie ukladać ;)
Co bym zrobił na Twoim miejscu? Poszukał innej. Jest wiele, wiele fajniejszych i odpowiedniejszych dla Ciebie dziewczyn chociaż pewnie w tym momencie za takie coś mógłbyś mi sprzedać liścia. Ale tak serio jest ;) wystarczy oczy otworzyć ;)
kaies [ Ignacjusz ]
podpisuje sie pod tym co mówi Apo :)
zawsze znajdzie sie ktoś, kto nam bardziej odpowiada od tej osoby, którą aktualnie mamy w głowie :)
Be free [ just do it ]
Apo uwazam, ze w tym wszystkim to jest najceikawsze i najwspanialsze... jakbysmy wszystko wiedzieli, to zycie by bylo nudne...
dudka [ Legend ]
Moze i macie rację... muszę się z tym przespać

JerryzzZ^ [ E ]
Spoko, spoko, wpadajcie, ale nie otwierajcie mojej trumny za dnia :P
Be free [ just do it ]
Jerzy nie wiem czy bysmy sie powstrzymali :D

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Be free --> to też mówię ;P
Dudka --> no pewnie, że musisz się z TYM przespać. Proponuję zacząć od xxx:P a tak na poważnie to mówię Ci, że mamy rację. Chwilkę sie rozejrzysz i na pewno znajdzie sie ktos bardziej odpowiedni.
Jurek! NIe kuś ;p
JerryzzZ^ [ E ]
Przed czym nie kusić? Przed otwieraniem trumny? Pieprzone szatanisty!

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
No pewnie, że przed otwieraniem. Nie damy rady wytrzymać. Jeszcze do wieczora?! Impossible:P
Be free [ just do it ]
tylko nie pieprzone! :P
Apo wiem, a ja potwierdzam ;)

techi [ All Hail Lelouch! ]
Ja jestem posolony!
Damn, skoro nie mam serca, tzn że jestem zimny.
zimny jest lód.
lód+sól=>I'm melting aaaragrg:D
Myślenie z Politechniki;D
Ja już 3 raz w ciągu miesiąca zmieniam dziewczynę;D
Czuję się jak w podstawówce;D
Be free [ just do it ]
Techi zyc nie umierac :D
Jaki wydzial na PW?

techi [ All Hail Lelouch! ]
Nie PW:P
PS:P
Budownictwo:P
Apo->Pervert!

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
techi -->to w podstawowce dziewczyny szukasz?:) :Pedofil ;)
Be free --> ;) A teraz jak u Ciebie jest? Jesteś z kimś?
Be free [ just do it ]
o, a ja myslalam, ze Ty warszawiak.
nice, ja sie szykuje na zmiany i chce zminic ze swojej priv na pw na zarzadzanie jeszcze nei wiem co z tego wyjdzie :D
Be free [ just do it ]
Apo od miesiaca to jestem taka prawdziwa be free. Nie mam nikogo przy sobie, ani nawet na oku, totalna pustka, nie wiem nawet czy bym sie nadawala do zwiazku, poltora roku to jednak kawal czasu. Jak mowie ostatnio leca na mnie tylko faceci 7 - 8 - 9 lat starsi, ale jakos mnie to nie kreci heh.. Jak sie pewnie jakis napatoczy taki cieply fajny brunet 190cm :D to juz nie bede taka free, ale jak mowie jak narazie pustka totalna, niestety...
ja niczego nie unikam ;)

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Be free, ktoś tu unika odpowiedzi:P
Ja jestem dumnym uczniem 2 klasy tech ;P Średnia była dobra, wiec nie moge narzekać ;)

JerryzzZ^ [ E ]
PASZLI MNIE STĄD! :P
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7881360&N=1