GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jak myślicie, co to znaczyło?

05.01.2008
21:19
smile
[1]

EG2007_19288584 [ Chor��y ]

Jak myślicie, co to znaczyło?

Powiedziałem koleżance, że idę jutro do kina i że jak ma ochotę to może się dołączyć i byłoby fajnie. Ona po tym stwierdziła, ze by chętnie poszła, ale jutro ma zajęcia. Myślicie, że jest chociaż cień szansy, że taka jest prawda?

Jakby ktoś pytał, czy próbuję siebie oszukiwać, to odpowiedź brzmi tak.

05.01.2008
21:23
[2]

Volk [ Senator ]

Dowiedz sie od kogos z jej grupy/roku jaki maja plan zajec.

05.01.2008
21:23
[3]

N|NJA [ Senator ]

Sprawdź, czy faktycznie je ma.


Ale raczej nie masz szans.

05.01.2008
21:29
[4]

Vidos [ Legend ]

Dowiedz się na własną rękę czy mówiła prawdę, wtedy się dowiesz czy nie miała ochoty pójść z tobą do kina.

05.01.2008
21:29
[5]

martusi_a [ Celestial ]

Łże. Na pewno nie ma zajęć, po prostu jest niezainteresowana, ale, jak każda kobieta, nie chce Ci tego powiedzieć wprost i szuka wymówki.

05.01.2008
21:29
[6]

Scatterhead [ łapaj dzień ]

jakby chciała się z tobą spotkać, to by zaproponowała inny termin, albo zrezygnowała z zajec. nastepny prosze.

05.01.2008
21:30
[7]

endrju771 [ Teleinformatyk ]

że jak ma ochotę to może się dołączyć i byłoby fajnie - najbardziej spierniczona sprawa. A nie lepiej było ją spytać wprost? Czy pójdzie, a nie, czy ma ochotę się dołączyć?

05.01.2008
21:30
smile
[8]

eLJot [ a.k.a. księgowa ]

Scatterhead - Amen!

05.01.2008
21:36
[9]

martusi_a [ Celestial ]

endrju --> się specjalista od kobiet znalazł :P Kwestię samą w sobie akurat autor rozwiązał brawurowo, tak jak należy - z zainteresowaniem, ale nie nachalnie.
Już za samo takie sformułowanie bym się zaczęła poważniej zastanawiać, czy nie skorzystać.

off top, nie mogę sobie darować:
Yogh, Scatter, eLJot --> już sama wasza obecność w takich wątkach poprawia mi nastrój. Naprawdę. :)

05.01.2008
21:40
[10]

eLJot [ a.k.a. księgowa ]

martusi_a - jak już zauważyliśmy wczoraj, chyba codziennie będziemy się "spotykać" :D

No i tym razem nie mogę polemizować z Twoją wypowiedią ;)

05.01.2008
22:08
[11]

dave_mgs [ Generaďż˝ ]

Jutro niedziela, do kościoła iść musi. Oszukuj się dalej...

05.01.2008
22:29
[12]

Apach [ Generaďż˝ ]

Jak ci bardzo zależy, to nie poddawaj się :)

05.01.2008
22:31
smile
[13]

Lupus [ starszy general sztabowy ]

To znaczy, że jutro ma zajęcia.

spoiler start
Znaczy, że będzie robić te rzeczy.
spoiler stop

05.01.2008
23:12
smile
[14]

EG2007_19288584 [ Chor��y ]

Myślice, że fakt posiadania niedawno przez nią chłopaka, ma jakieś znaczenie?
*Niedługo po gwiazdce [z tego co się dowiedziałem] się rozstali.

05.01.2008
23:14
[15]

marszym [ Senator ]

Znaczy się rozumeim, że ona studiuje zaocznie, tak ? Bo w innej sytuacji nie wyobrażam sobie jakichkolwiek zajęć w niedzielę.

05.01.2008
23:16
[16]

volve16 [ Manager ]

[offtopic]

martusi_a:

...jak każda kobieta, nie chce Ci tego powiedzieć wprost i szuka wymówki

Hehe...z tego co pamiętam to pisałaś w innym wątku, że akurat Ty zawsze wolisz powiedzieć szczerze facetowi prosto w twarz prawdę, a nie uciekać się do takich kłamstewek...hmm....czyżby to była jedna z podstawowych prawd: kobieta zmienną jest? :P:P

PS. Wiem, wiem lubię łapać czasem za słówka ;)
[/offtopic]

EG-->> Oj co do rozstania, to często ma to odwrotne skutki, czyli że panna zaraz po rozstaniu szuka sobie chłopaka do którego mogła by się wypłakać/pocieszyć/wykorzystać :D Oczywiście nie generalizuję, nie wszystkie są takie ;)

05.01.2008
23:19
[17]

Yo5H [ ziefff ]

marszym - Moze chodzilo jej o zajecia typu sprzatanie domu przez 12 godzin co nie pozwala na wypad z sympatycznym EGiem

EG - Mysle, ze fakt posiadania moze miec znaczenie. Prosze rozwinac kwestie w kierunku wyznaczonym slowami mymi

05.01.2008
23:24
[18]

Tenshay [ co znowu? ]

jutro jest niedziela! : P

05.01.2008
23:27
[19]

MMaaZZii1155 [ - - Kocham Szwedki - - - ]

tenshay --> i ?? juz za 33 minuty :O

05.01.2008
23:34
[20]

martusi_a [ Celestial ]

EG --> ma znaczenie. Nie chce wyjść na łatwą, umawiając się tak szybko z kimś innym.

volve16 --> ależ skąd, zmieniłam tylko perspektywę widzenia :D

06.01.2008
00:09
[21]

N|NJA [ Senator ]

jutro jest niedziela! : P

Może jest na zaocznych?

Kogo ja oszukuję, autorze, ona ma cie w dupie



martuś, LJ, scatter, Yosz-> Chryste panie, to jakas klątwa. Zawsze o podobnej porze, zawsze na znajome i oklepane tematy, zawsze w naszej obecności.
Może trzeba jakąś spółkę założyć, działalność utworzyć całą brygadą i prowadzić internetową poradnie? Bo tak klawiature strzepić dla samej przyjemności to się na dłuższą metę nie opłaca :)

06.01.2008
00:28
smile
[22]

eLJot [ a.k.a. księgowa ]

Yogh - poradnia powiadasz? Ciekawe, ciekawe :P
Lubiłem zawsze tę kategorię ze względu na wspaniałe komentarze GOLowiczów. Ostatnio jednak pojawiaja się poważne dyskursy, więc postanowiłem też coś od siebie dorzucić.

Tenshay - wyobraź sobie, że niektórzy mają zajęcia nawet w niedzielę!

06.01.2008
00:34
smile
[23]

Backside [ Generaďż˝ ]

Następnym razem postaw sprawę jasno :)


Jak myślicie, co to znaczyło? - Backside
06.01.2008
00:34
[24]

Yo5H [ ziefff ]

EGcostam - Mimo wszystko nie spisywalbym sytuacji na straty. Czesto babki wymagaja zegos wiecej niz tylko suchego rzucenia "ide do kina, moze sie przylaczysz?". Wszystko zalezy od jej charakteru - bo wg mnie mogla to dziewczyna odebrac jako "nie mam z kim isc, ale od biedy ty sie nadasz, idziesz?". Musisz nam cos wiecej opowiedziec, podac jakis zarys portretu psychologicznego, bo z kapelusza to my Ci wnioskow (mimo wiedzy i doswiadczenia) nie wyciagniemy. Tak latwo nie bedzie, trzeba tu jeszcze troche popisac. Szczegolnie jesli chodzi o sprawe jej niedawnego posiadacza. Tutaj polozylbym glowny nacisk, bo polaczenie omawianego zaadnienia razem z ocena psychiki laski moze dac nam juz jakies efekty.

martusia - Niekoniecznie. Rownie dobrze moze ona szukac "pocieszyciela", i tutaj krag podejrzanych zawezilbm raczej do najblizszych jej kolegow. Pytanie, czy EG takim kolega jest. Swoja droga, jakis taki niepewny mi sie wydaje ten jego protekcjonalny ton, mozliwe, ze babka (w przeciwienstwie do Ciebie) szuka bardziej pewnego siebie i zdecydowanego faceta, a nie kolesia czy-przypadkiem-nie-masz-nic-do-roboty-i-potowarzyszysz-mi-w-wyprawie-do-kina-ale-ja-sie-nie-narzucam-tylko -slyszalem-ze-tak-jest-uprzejmie-zagaic-jezeli-nie-chcesz-to-zrozumiem-i-z-gory-przepraszam.

yogh - Ostatnio jedyne rzeczy godne starcia opuszkow mozna znalezc w tym dziale, coz poradzic :)


06.01.2008
00:48
[25]

martusi_a [ Celestial ]

Yoghuś --> a wiesz, o tym samym dzisiaj pomyślałam. Tak się tutaj produkujemy, że powinni nam za to płacić ;)
Co gorsza, chyba staję się jeszcze_większym_nołlajfem, bo zamiast studiować upojne tematy z zakresu fizjologii zwierząt, ograniczam się do ciągłego F5.

LJ --> komentarze w tej kategorii bywają miażdżące, to prawda :)
Ostatnio jednak pojawiaja się poważne dyskursy, więc postanowiłem też coś od siebie dorzucić.
yay, toć to prawie jak komplement ;)
A widzisz. Nie każda emo-sprawa zasługuje na lekceważenie, podobnie jak nie każda dziewczynka ze śmiesznym nickiem ma 12 lat ;))

Yosz --> nic dodać, nic ująć. Masz niezłe predyspozycje na psychologa, szeroki kąt widzenia itd ;)
Baj de łej, jak już się spotkamy na przełomie lutego i marca /GOL Wrocław, nie chcę słyszeć sprzeciwu! :)/, to jesteś moją jedyną nadzieją chyba, bym nie zeszła wśród tumultu rozmów o komputerach ;)

06.01.2008
00:53
[26]

eLJot [ a.k.a. księgowa ]

martusi_a - To już chyba będdzie mi wypominane do końca życia :D

jesteś moją jedyną nadzieją chyba, bym nie zeszła wśród tumultu rozmów o komputerach ;) - na krakowskim pikniku nie uczestniczyłem w ani jednej rozmowie o takiej tematyce. Nie powinnaś się chyba obawiać, szczególnie, że "wrocławska" ekipa jest rozrywkowa :D

P.S. Już chyba dawno powinienem się do bezsennych zapisać :P A rano znów trzeba wstać :(

06.01.2008
01:06
smile
[27]

Loon [ Panicz ]

Ja myślę, że mogłeś zaproponować kino po zajęciach to sobie doskonale zwieńczy ciężki dzień. Pora by była odpowiedniejsza, a Ty byś wiedział na czym stoisz.

A tak -> zapytaj jeszcze raz w innym terminie, proste :).

06.01.2008
01:08
[28]

Yo5H [ ziefff ]

Jezeli chodzi o zalozenie prywatnej przychodni, to jestem za. Na poczatek mozemy sobie wszyscy mowic per "panie/pani doktor". Bardzo mnie cieszy, ze wlasnie ta kategoria przezywa swoj renesans, bo jest to chyba jedyna bez zbednych +1 i klotn. Teraz musimy czekac na dostarczenie przez EGa nowych porcji informacji aby rozpoczac dalsza analize przytoczonego tematu.

PS. To we wro jest jakies spotkanie golowiczkow? Aha, jak zwykle dowiaduje sie ostatni. Oczywiscie bede ...jezeli ktos mnie poinformuje :P

loom - Punkt dla Ciebie - genialne wyczucie. Jak widac kolega nie zablysnal instynktem, ale mysle ze jeszcze nic straconego.

06.01.2008
01:16
[29]

martusi_a [ Celestial ]

Panie Doktorze Yoszi --> Bo nie czytasz cyklicznego wątku o Wrocławiu, najwidoczniej :> Ja się chciałam spotkać na jakimś miodzie i ambrozji już teraz niebawem, ale mnie nasiedli, że sesja. No to z początkiem drugiego semestru się wstępnie widzimy.

EG --> tak jest nadmienił Pan Doktor Yo5H, czekamy. :]

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.