
athrenai [ Pretorianin ]
użytkownicy linuxa (ubuntu) - błagam o pomoc!
ludzie błagam pomózcie - miałem na dysku winXp i ubuntu, ale z tego drugiego w ogóle nie korzystałem (zabijcie, ale zainstalowałem bo bratu był potrzebny do zajęc z infy) usunąłem i sformatowałem dziś wszystkie partycje z ubuntu, no i pewnie przy okazji schrzaniłem gruba - przy próbie uruchomienia komputera pokazuje się komunikat:
grub loading, please wait...
ERROR 17
i dalej już nic! błagam o pomoc tylko proszę w dość jasnych słowach, nie jestem mosny w temacie bootowania, partycji itp, itd.
pecet007 [ - ]
Odpalasz system z płytki instalacyjnej windowsa. Wchodzisz do konsoli odzyskiwania systemu (będzie pisało na ekranie jak tam wejśc teraz już nie pamiętam). Wpisujesz FIXBOOT a nastepnie FIXMBR, następnie exit i komputer powinien się sam zrestartować. No i tyle, powinnien się windows już normalnie uruchamiać po tym zabiegu.
DEXiu [ Generaďż˝ ]
Ustawić w BIOSie bootowanie z CD w pierwszej kolejności --> płyta z Windowsem --> wejść w tryb... eee... nie pamiętam jak się to nazywa, ale znajdziesz. W każdym razie NIE chodzi o normalny windowsowski tryb awaryjny tylko konsolę z której można przeprowadzić resetowanie bootsectora (MBR - Master Boot Record). Powinno pomóc.
EDIT: Oo. pecet007 już bardzo ładnie wytłumaczył o co mi chodziło :)
athrenai [ Pretorianin ]
cholera ale studiuje w krakowie, a płytka leży w domu na kujawach...
nie ma jakiegoś innego sposobu? np. żeby zreinstalować gruba?
DEXiu [ Generaďż˝ ]
Ciężko będzie ;) Bo jeśli nie masz żadnej bootowalnej płyty/dyskietki, to co chcesz żeby się odpaliło? Masz dwa wyjścia: pożyczysz od kogoś płytę na te parę chwil, albo u kogoś sobie downloadniesz Linuxa i przeinstalujesz ;)
athrenai [ Pretorianin ]
no to mam ciągle problem - śwciągnąłem sobie na komputerze koleżanki supergruba, wsadziłem płytke z nim do napędu, poklikałem coś tam wnim (usunąłem gruba całkowicie) i próbuje odpalić winde, ale nic z tego pokazuje sie komunikat z opcjami m. in. "uruchom odtatnie diałające ustawienia " i uruchom system normalnie" próbuje i tego, i tego, i trybu awarujnego, ale potem widać już tylko małą migającą kreseczke na czarnym ekranie....
co robić?
athrenai [ Pretorianin ]
sorry za up-a ale zależy mi
Regis [ ]
A Damn Small Linux nie ma czasem narzedzia do naprawiania MBR?
Jesli tak, to sciagasz, wypalasz plytke, bootujesz z niej kompa i naprawiasz MBR - prostszej metody chyba nie ma.
Dayton [ Senator ]
napisali Ci co robic... wiec czego jeszcze oczekujesz ?
edyt: mozesz jeszcze linux live sciagnac jakis i z poziomu tego pogrzebac w grubie
a zreszta juz to Regis napisal
Niedzielny Gość [ J.F. Sebastian ]
spróbuj pod dosem komendy:
fdisk /mbr