Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]
Język programowania - który wybrac :>?
Jakiego języka najlepiej było by się teraz uczyć? Który teraz jest "na topie"?
Znam podstawy pascala i basicka - zastanawiam się nad C++
(1 klasa liceum - planowane studia informatyczne)
Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]
~~~~~~~~~~~~~~~~~~Łupik~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]
~~~~~~~~~~~~~~~~~~Łupik~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
pecet007 [ - ]
C++
Lutz [ Senator ]
action script 3.0
Arxel [ Legend ]
C++
Na studiach pewnie i tak większość będzie od podstaw ponownie :P
Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]
No wkońcu ;]
3xC++
1xAction Script 3.0
1xAssembler
~~~Do Volk'a~~~~
Kogee [ Konsul ]
głos na C++
Volk [ Senator ]
assembler

DJ Pinata [ Red Bull Racing ]
C++
elfik [ z wired ]
Python. Wprowadzi Cie w świat programowania.
C++ poznasz na studiach. Teraz to strata czasu dla Ciebie.
Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]
4xC++
1xAction Script 3.0
1xAssembler
1xPython

Regis [ ]
C++ - bo i tak go poznasz. Dobry, szybki jezyk, ale co raz czesciej wypierany przez jezyki wysokiego poziomu (tzn. Pythona, Jave itp.). Smierc mu nie grozi, ale...
Python - bo to bardzo dobry, wysokopoziomowy jezyk. Uczy programowac, a ponadto pozwala czerpac z tego duza przyjemnosc, bo programy pisze sie na prawde ekspresowo. Chyba moj ulubiony jezyk aktualnie.
Java - w chwili obecnej chyba glówny (a jesli nie, to wkrotce nim sie stanie) język, w ktorym tworzone jest oprogramowanie na potrzeby duzych firm (firmy logistyczne na przyklad). Ma bardzo duze mozliwosci, jest swietnie wspierany przez wiele firm, multiplatformowy... Generalnie nigdy nie bylem 'fanboyem' Javy, ale ostatnio zaczalem sie do niej przekonywac - podejrzewam, ze za jakis czas wyprze C++ w wielu zastosowaniach.
Przy czym polecalbym Ci zaczac od C++ (przejscie z C++ na Pythona jest latwe, ale w druga strone - nie koniecznie; Python ulatwia wiele rzeczy i 'cofanie sie' na - mimo wszystko - dosc topornego C++ jest dla niektorych problemem), a potem zainteresowac sie Pythonem. Jak pojdziesz na studia, to pewnie bedzie juz co raz wiecej Javy, wiec i tak ja poznasz.
Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]
5xC++
1xAction Script 3.0
1xAssembler
1xPython
Czyli wygląda na to ,że mimo ,że są "lepsze" powinienem zacząć od C++?
(Głosowanie trwa)
Ok załóżmy ,że wybieram C++ - "z czym go jeść"? Visual C++? Czy może coś innego ? Lepszego?

Regis [ ]
C++ to 'klasyka' i dlugo jeszcze bedzie najpopularniejszym jezykiem w wielu zastosowaniach. Z pewnoscia tez bedziesz musial go poznac na studiach. To tak jak z historia - mozesz byc milosnikiem okresu II WŚ, ale średniowiecze i tak będziesz musiał w szkole poznać, żeby móc powiedziec, ze masz pojecie o historii. Poza tym C++ i Java, sa do siebie dosc podobne. Python juz troche mniej, ale - jak by nie patrzec - podobienstwo jest wciaz spore. Dlatego nauka C++ nie bedzie czasem zmarnowanym (heh. jeszcze 5 lat temu nikt by sie nie wazyl tak pomyslec, a teraz co raz czesciej spotykam sie z takimi opiniami ;P ), ale przyszlosc jest w Javie, ew. w jezykach dynamicznie typowanych, takich jak Python.
BTW: tu masz ranking popularnosci jezykow - taka ciekawostka.
EDIT: Visual jest kobylasty, do tego ogolnie za nim nie przepadam (tak po prostu ;P ). Bardzo za to lubie Borlanda (zarowno do aplikacji okienkowych, jak i do BARDZO latwego tworzenia graficznego interfejsu uzytkownika), ale Dev-C++ tez jest w porzadku.
Dayton [ Senator ]
od C++ jest dobrze zaczac
i z doswiadczenia nie polecam uczyc sie kilku w jednym czasie :)
Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]
Basic przed C++ O.O
Regis -- + dla ciebie za długie wyczerpujące odpowiedzi ;]
Dayton - nie ucze się kilku w "jednym czasie" (dziwnie to brzmi :D) - pascal w szkole ,a basic kiedyś tam żeby w ogóle zobaczyć na czym to polega ;]
Chyba jednak C++
no i ponawiam pytanie z [14] - z czym go jesc ;d
7xC++
1xAction Script 3.0
1xAssembler
1xPython
Moby04 [ Legionista ]
Ja sie dopisze do C++. Sam wprawdzie go nie lubie i uzywam w ostatecznosci (do tego stopnia ze na studiach czesciej zdarza mi sie uzyc ansi C) ale to naprawde dobra szkoda podstaw. Opanujesz C++ to na wszystkie inne tu wymienione przejdziesz bez wiekszego problemu, przykladowo JAVA to niemal to samo a Pythona idzie opanowac w doslownie jeden dzien (pod warunkiem dobrej znajomosci programowania obiektowego)

Kasha_Krk [ Pretorianin ]
LOGO.

Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]
Kasha - wyjdź prosze ...
Regis - wymiatasz ;]

Regis [ ]
Z Basiciem jest dziwna sprawa, bo niby taki popularny, a ja nie znam ANI JEDNEJ osoby, ktora by go uzywala, a w ogloszeniach o prace widywalem go BARDZO sporadycznie (moze w 5% ogloszen). czy przypadkiem VB nie mozna uzywac w Excelu? Moze to dlatego... Tak czy inaczej - w 'powaznym' oprogramowaniu nie uzywa sie go praktycznie wcale.
W kazdym razie - przeczytaj sobie jak powstaje ten ranking. Nie jest on specjalnie miarodajny - czolowka sie generalnie zgadza, ale jest pare 'kwiatkow' ;)
Co do tego z czym jesc C++ - napisalem w Edit'cie do poprzedniego posta.
Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]
hmm
Straszne dużo różnych odmian
rozumiem ,że powinienem szukać
C++Builder 6 Personal tak?
Moby04 [ Legionista ]
Co do srodowiska C++ to absolutnie nie moge sie zgodzic z Regisem.
Deva calkowicie odradzam bo nie jest rozwijany juz dobre 5 lat. Borland jest bardzo fajnym srodowiskiem do pisania programow ale je lepiej sobie odpusc na etapie nauki jezyka. Po prostu zdecydowanie za bardzo odbiega od standardu i moze Ci wpoic pare dziwnych nawykow (do dzisiaj pamietam moje problemy zwiazane z koniecznoscia zapomnienia o bibliotece conio.h).
Visual C++ (w wersji 2003 lub 2005) rzeczywiscie jest kobylasty jednak jest najlepszym pomyslem z "duzych" srodowisk przeznaczonych dla Windowsa. Podobnie do Borlanda bardzo odbiega od standardu jezyka jednak rownoczesnie wspierany jest przez platforme .NET, co pozwoli Ci przyzwyczajac sie do "przyszlosci" programowania. Duzym atutem tej platformy jest kompatybilnosc z innymi jezykami programowania (pomijajac przenaszalnosc C# bywa stawiany nawet ponad JAVA...).
Inna alternatywa jest tez Visual C++ w wersji 6.0. Jest to stosunkowo nieduze i proste w obsludze srodowisko. Wada jest rowniez spora odleglosc od standardu i fakt, iz od dawna nie jest rozwijane.
Pomijajac powyzsze srodowiska zdecydowanie polecam Eclipse jako srodowisko ze wsparciem rodzinki GCC do kompilacji (calkiem ladna wersje gotowego zestawu znajdziesz np. tu ). G++ (bo o ten kompilator chodzi) jest stale rozwijanym kompilatorem doskonale zgodnym ze standardem jezyka. Dodatkowo Eclipse jest chyba najszybciej rozwijajaca sie platforma programistyczna. Olbrzymia zaleta tego rozwiazania jest fakt, iz uczac sie C++ opanujesz przy okazji narzedzie, ktorego z latwoscia uzyjesz pozniej do dowolnego jezyka programowania (sam wykorzystuje Eclipse do PHP, JavaScript, JAVA, HTML, CSS, UML i paru innych).

Regis [ ]
Co do Deva - korzystalem z niego ostatnim razem wlasnie jakies 5 lat temu, wiec moge sie mylic ;P
<-- Ale nie wiem, jak moglem zapomniec o Eclipse ;D Pisze w nim w domu w Javie i PHP (i okolicach), a wczesniej uzywalem go takze do Ruby'ego i Pythona. W pracy uzywam go do PHP... I zapomnialem go wymienic ;D
I zgadzam sie z przedmowca - Eclipse jest swietny. To zdecydowanie najlepszy edytor do kazdego jezyka - raz, ze jest do niego cala masa rozszerzen (do wszystkiego - od wsparcia dla systemow wersjonowania [np. SVN], przez wsparcie dla baz danych, az po mozliwosc robienia diagramow w UML i rysowania GUI dla Javy), dwa - jest wygodny i wzglednie szybki (Borland jest na moim kompie jakies 25% szybszy) oraz - dla mnie to duza zaleta - nie trzeba go instalowac. Tak wiec po formacie nie trzeba sie znow pieprzyc z wszystkimi rozszerzeniami i konfiguracja - wystarczy go gdzies skopiowac i potem zgrac na nowo.
Chociaz jesli chodzi o robienie GUI w C++, to Borland Builder jest dalej moim faworytem ;P
Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]
Czyli jednak Eclipse??
Moby04 [ Legionista ]
Regis --> co do gui to sie moze zdziwisz (ja przynajmniej to zrobilem :P) ale jak zobaczylem mozliwosci i latwosc obslugi kreatora gui w Visualu 2005 to nie pozwole juz powiedziec ze Borland jest dobry :)
[edit]Revanisko --> sie nawet nie zastanawiaj. Eclipse to juz standard. No i (dodatkowy plus) jest calkowicie darmowy. :)

Regis [ ]
Zdecydowanie - dopiero jak bedziesz chcial robic GUI, to mozesz rozwazyc Borlanda albo Visuala. Zapomnij o moim poprzednim poscie :P
Chwilowe zacmienie ;)
Moby --> Tu nie chodzi tylko o mozliwosci, ale o prostote. Visual jest pod tym wzgledem bardzo rozbudowany, ale Borland jest banalnie prosty - czego JA juz osobiscie o VS nie potrafie powiedziec (trudny moze nie jest, ale cos w nim mi nie pasuje). Poza tym - poki co nie zdarzylo mi sie jeszcze trafic na taki problem z GUI, z ktorym nie poradzil bym sobie za pomoca Borlandowskich kontrolek. Tak wiec - moze i VS jest lepszy pod tym wzgledem, ale znaczaco przekracza moje potrzeby i wymagania :P A jeszcze inna sprawa, to predkosc dzialania calego srodowiska - Visualem moze zainteresuje sie na powaznie, jak zmienie sprzet na C2D, bo na moim Sempronie 3000+, 1GB RAM czasem mocno przymuli. A Borland smiga ;)
Moby04 [ Legionista ]
Regis --> no fakt. Ja tego cholerstwa uzywam rzadko i to na C2D z 2GB ramu... :D
Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]
Jeszcze takie dodatkowe pytanko - nie ma ktoś jakiegoś linka do tutoriala (najlepiej po polsku) o programowaniu w C++ :>?
Regis [ ]
Chcesz sie porzadnie nauczyc jakiegos jezyka? Zainnwestuj w dobrą książkę, a nie w badziewne internetowe tutoriale pisane na ogol przez tych, ktorzy sami nauczyli sie programowac dwa miesiace wczesniej.
elfik [ z wired ]
Revanisko ucz się Pythona.. C++ na Twoim etapie wypali Ci dziurę w głowie i zniechęci do programowania. :-P
Zamiast Javy winszuję C#. Javy jest milion wersji, C# jest tylko jeden...;)
Sir Skull [ Charr Shaman ]
- po polsku.
- po angielsku.
Nic lepszego chyba nie znajdziesz jeśli chodzi o darmowe źródła.

Regis [ ]
Javy jest milion wersji
Ze jak?
peanut [ kriegsmaschine ]
co do ksiazki to wystarczy obessac thinking in cpp, nawet nie trzeba inwestowac pieniedzy.
co do jezyka programowania to jedynym slusznym wyborem jest c/cpp.
wedlug mnie nie ma i nie bedzie jezyka prostszego, bardziej intuicyjnego, a przede wszystkim wszechstronnego (!). jesli cos mozna napisac, to na pewno w c/cpp.
pomijajac jezyki skryptowe bo to w zasadzie takie zabaweczki, odradzam jave. jak dla mnie gowno do kwadratu - niby jest wszystko, pelno bibliotek, ale zeby ogarnac cos na prawde sensownego bez dokumentacji - zapomnij, chyba, ze ci sie BARDZO nudzi (albo musisz oddac projekt w tym gownaniym jezyku zeby zaliczyc ;P). generalnie wszystko mnie w tym jezyku denerwuje, poczawszy od idei wirtualnej maszyny, skonczywszy na ilosci wyjatkow, ktore trzeba obsluzyc (java to chyba wyjatek, a nawet wypadek - w koncu stworzyli to do programowania mikrokontrolerow w lodowkach).
po prostu padaka. popularyzuja ja chyba ludzie, ktorym sie nic nie chce i - co wazne - nigdy nei beda musieli programow w javie napisanych uzywac. bo chyba nikt dobrowolnie takich programow nie uzywa? ;P
Regis [ ]
wedlug mnie nie ma i nie bedzie jezyka prostszego
Już jest i to nie jeden - w zasadzie każdy język wysokiego poziomu jest prostszy. Poza tym powiedz to początkującemu, który walczy ze wskaźnikami.
bardziej intuicyjnego
Co w C/C++ jest tak niebywale intuicyjne, że inne języki im nie mogą dorównać? :O
a przede wszystkim wszechstronnego (!)
Pod jakim względem?
Co do Javy - nie będę całości komentował, bo sam miałem o niej takie zdanie, kiedy moja umiejętność programowania ograniczała się do pisania kodu. Dopiero kiedy poczułem się swobodnie w OOP, poznałem nieco zagadnień związanych z teorią (wzorce projektowe) doceniłem Jave.
A zarzut o nadmiarze wyjątków jest absurdalny. Chyba, że jest pisany przez kogoś kto potrzebuje języka programowania do pisania krótkich programików na zliczenie przedmiotu na studiach. Ja przy większych aplikacjach nie wyobrażam sobie pisania w języku, który nie ma porządnej obsługi błędów - w tym wyjątków.
Z resztą - wystarczy przejrzeć oferty pracy, żeby zobaczyć jak wiele (i jak dużych) firm używa Javy - zapewne nie bez powodu ;)
nigdy nei beda musieli programow w javie napisanych uzywac. bo chyba nikt dobrowolnie takich programow nie uzywa?
NIe wyobrazam sobie pracy bez takich narzedzi jak - chociazby - Eclipse czy CodeBeamer.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
C++ ? Regis, ale po co to teraz?
do nauki programowania świetnie nada się ansi c, a jak ktos juz cokolwiek umie to c# wydaje się smaczny.
Co takiego ma c++ czego nie ma c# ?
a co do IDE:
dev-cpp jest stary i śmierdzi zgniłymi jajami :) Ale nie utrudnia pracy i to mu się chwali.
słyszałem dobre opinie o Eclipse i Code::Blocks.
borland jest passe.
a warto się na pewno zapoznać z Visualem, bo jeśli ktoś wiąże z tym przyszłość to jest to narzędzie wręcz wymagane.
a co do tego który język wybrać ? Żaden. Jeśli chcesz znać jeden język to przegrałeś życie, jak mawiają na onecie. Programista pisze w głowie, nie w języku. Jeśli masz jaja to zrobisz sobie nawet swój własny język programowania, napiszesz kompilator i voila. Przynajmniej po studiach. Jeśli chcesz zająć się tym na serio to wybierz którykolwiek, a potem następny. c++ jest równie dobrym wyborem jak cokolwiek innego.
Regis [ ]
C++ ? Regis, ale po co to teraz?
Pisałem już wcześniej - tylko z tego powodu, że i tak będzie musiał go poznać.
Żadnych innych argumentów przemawiających obecnie za C++ nie widzę - są inne, nowocześniejsze i lepsze języki. Ale C++ to C++ - pewnie jeszcze długie lata będzie podstawą programową na studiach (tak jak do tej pory w niektóych szkołach uczy sie Pascala ;) ).
Voutrin [ Snop dywizora ]
nie oplaca sie chyba uczyc jezyka, lepiej skupic sie na metodach programowania( czyli np. lazy, liniwe, obiektowe etc.). To napewno bardziej sie przyda. Poznanie samego jezyka trudne nie jest, i da sie taki jezyk przyswoic w dosc krotkim czasie.
elfik [ z wired ]
Voutrin
Wystarczy złapać idee programowania obiektowego, wżynając się w pythona czy eiffela. Pójscie dalej to jedynie kwestia składni i różnic między mechanizmami obiektowymi.
Regis,
Nie ograniczaj się do zastosowań korporacyjnych. Aplikacje inżynierskie i wielkie kobyły obliczeniowe pisane są w c/c++, smalltalku; często nawet w fortranie90. To jedna strona medalu, drugą jest game development. To już jest olbrzymi biznes, w którym bez c++ ani rusz.
Voutrin [ Snop dywizora ]
elfik -- no niewiem, dla mnie jest jednak duza roznica w podejsciu do programowania pomiedzy dajmy na to 'concurrent programming'( niewiem jak to na polski przetlumaczyc, chyba wspolbierzne), a np. obiektowym.

BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Regis - hm, rzeczywiście w ten sposób to ma sens.
Ale używając c++ omija się szereg niewygodnych pojęć jak np. alokacja pamięci. To jest fajne jeśli znasz te pojęcia i rozumiesz problemy. Jeśli nie, to jesteś tylko szympansem przed komputerem i nie rozumiesz zasady działania swojego programu.
dlatego ja bym polecał ansi c w standardzie z 99roku.
...i potem ten zachwyt, gdy widzi się takie proste "new" w c++ :)
ja na UWr mam tak, że sam wybieram sobie wszystkie przedmioty, oprócz kilku obowiązkowych, dlatego nie wpadłem na to, o ci chodzi z tym "i tak się tego nauczysz" :)
Regis [ ]
elfik --> Alez masz 100% racji. Pisalem o tym w piewszym zdaniu pierwszego posta.
I dalej nie wiem, skad wziales ten 'milion wersji javy'.
BIGos --> To samo mozna powiedziec o assemblerze ;) "Jesli nie wiesz jak dziala MMX i jak obsługuje się przerwania, to nie jestes szympansem przed komputerem" ;) Moim zdaniem czasy programistow, ktorzy musza wszystko wiedziec skonczyly sie - tak samo jak nie ma juz teraz 'zlotych raczek', ktore od reki naprawia kazde auto. Cena rozwoju i specjalizacji :)
elfik [ z wired ]
Regis
Z uszczypliwośći. Jestem fanboyem C#:P
Peace!
BIGos
W pracy idealizm kodu wyrobiony na studiach zderza się boleśnie z rzeczywistością. Kod tak naprawdę może być napisany niechlujnie, ważne żeby działał. Dzieje się tak ponieważ wszystko jest na wczoraj. Nikogo nie interesuje zarządzanie pamięcia, za to odpowiedzialne są mechanizmy w językach obiektowych rozwijane przez ich twórców.
Regis [ ]
Tak sadzilem, bo sila Javy jest wlasnie m.in. to, ze jest tylko jeden jej standard ;)
Kod tak naprawdę może być napisany niechlujnie, ważne żeby działał.
Nie widze przyszlosci dla firmy z takim podejsciem ;)
Padnie przy pierwszej okazji, kiedy trzeba bedzie rozwinac juz istniejacy kod ;P
Podobnie jak nie widze mozliwosci oszczedzania na dokumentacji.

BIGos [ bigos?! ale głupie ]
elfik - true, ale to że nie ma czasu ładnie pisać nie znaczy, że można tego nie umieć :)
Regis - assemblera też warto znać. I o ile do pisania helloworldów, czy innych tego typu programów jest nieprzydatny, to np. kodeki wideo, grafika komputerowa itd - tam się przydaje.
Voutrin [ Snop dywizora ]
Tutaj zgodze sie z Regisem, jak sie pisze cos wiekszego z czego potem maja korzystac inni ludzie, to dobra dokumentacja to podstawa. Kazda minuta zaoszczedzona, na pisaniu dokumentacji, zemsci sie potem po stokroc, jak bedzie trzeba cos dodac/zmienic :-]
Regis [ ]
BIGos --> Zgadzam sie:) Dlatego ja na PWr mam ciagle zajecia z assemblera ;) Rzecz w tym, ze mi to nie bedzie nigdy potrzebne (co nie zmienia faktu, ze dalej uwazam ze dobrze miec chociaz ogolne pojecie o asm) - jesli bede mial robic cos zwiazanego z obrobka dzwieku czy grafiki, to nie bede sie dlubal w MMX'ami i SSE, tylko uzyje gotowej biblioteki. I tu wracam do tego co pisalem - czasy programistow piszacych wszystko samemu sie skonczyly i nie wroca. Teraz jedni pisza w ASM, a inni uzywaja efektow tej pracy w javie czy pythonie - i taki uklad ma sens :)
peanut [ kriegsmaschine ]
jak padnie to na pewno wyrzuci miliard wyajatkow, ktore trzeba obsluzyc. a wystarczylo sprawdzic czy nie jest 0, ale oczywiscie w javie nie ma wskaznikow bo lepiej jest pisac wszystko na referencjach i nie wiedziec co sie dzieje, byle sie dzialo.
co do ilosci ofert, to chyba jest ich duzo bo duzo ludzi woli uczyc sie mozgojebnej javy niz wskaznikow, alokatorow, pisac destruktory albo przynajmniej uzywac boosta;P
nie chce robic flame'a bo w sumie mi zwisa, kto w czym sobie dzierga, ale czy jest jakis na prawde znany, komercyjny pakiet narzedzi/gier/progoramow biurowych napisanych w javie? ktorego uzywaja ludzie na wszystkch osach supportujacych vm jave?
ps. te wyjatki to byla ironia, chillout. design patters ludzie stosowali, zanim jeszcze je nazwali design patterns, a na pewno zanim powstala java, bez jaj. dla mnie idea 'wszystko jest obiektem' przegrywa z 'program ma dzialac i to jak najszybciej'.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Regis - my point is, nieznajomośc zasad działania narzędzi jakich używasz skutkuje nieprawidłowym użyciem.
ktoś kto nie wie jak działa młotek nie wbije gwoździa tylko zrobi sobie krzywdę :)
dlatego warto wiedzieć co jak działa do "samego mięcha" :) Zresztą wystarczy mieć tylko ideę.
Regis [ ]
Po ostatnim zdaniu Twojego posta, peanut, wnioskuje ze dalsza dyskusja nie ma sensu. Nasze podejscie do programowania zbytnio sie rozni. To prawie tak jak swiete wojny w stylu 'wysoki poziom vs. niski poziom', 'linux vs. windows', 'borland vs. visual', 'brazylijski polot vs. konsekwentne catenaccio', czy 'wielkanoc vs. boze narodzenie' ;) Dlatego z mojej strony EOT, peace ;)
BIGos --> Moj point is the same, rzecz w tym, ze 'miec idee' dla roznych ludzi znaczy zupelnie co innego ;) Tak czy inaczej - zgadzam sie ze stwierdzeniem :)

wysiak [ Generaďż˝ ]
"Nie widze przyszlosci dla firmy z takim podejsciem ;)
Padnie przy pierwszej okazji, kiedy trzeba bedzie rozwinac juz istniejacy kod ;P
Podobnie jak nie widze mozliwosci oszczedzania na dokumentacji."
Hehehehe. Sliczna teoria, szkoda ze zycie i praktyka jest innego zdania.
"Mam szczescie pracowac w firmie, w ktorej jest to takze praktyka :)"
No to masz szczescie, zapewniam jednak, ze jest to wyjatek, a nie regula:)

Regis [ ]
wysiak --> Mam szczescie pracowac w firmie, w ktorej jest to takze praktyka :)
peanut [ kriegsmaschine ]
jak eot to eot, ale nie robcie na sile wody z mozgu, ze jak nie piszesz oop i to najlepiej na ultrawysokim poziomie abstrakcji, to mozesz pisac tylko konsolowe kolko i krzyzyk ;)
pis ;*
Raf [ Pretorianin ]
A ja jednak zaproponowałbym trochę inne podejście. Zacznij sobie od „C” i przede wszystkim zapoznaj się z ideą programowania strukturalnego. Jak już to opanujesz zacznij uczyć się podejścia obiektowego (czym jest polimorfizm, enkapsulacja, interfejsy, klasy abstrakcyjne itp.) – możesz to zrobić z wykorzystaniem C++, gdyż daje on dobre podstawy na przyszłość. A jak już to opanujesz, to wtedy możesz wybrać C# lub Java’e i zacząć poznawać technologie z nimi związane. Dzięki takiemu podejściu będziesz miał ugruntowaną wiedzę i dasz sobie radę nawet z najdziwniejszym językiem. Bo w programowaniu tak naprawdę nie chodzi o składnie, ale o Twoje umiejętności i wyczucie (czytaj: doświadczenie ;p).

Raf [ Pretorianin ]
Peanu -> ech, z taki podejściem, to życzę powodzenia ludziom, którzy po Tobie będą musieli poprawiać kod:P
Jak dla mnie (a myślę, że nie jestem wyjątkiem) kod pisze się w taki sposób, aby był w miarę łatwy do utrzymania przez wiele lat. W związku z tym szybkość przegrywa z przejrzystością - a dokumentowanie kodu to mit;p.
peanut [ kriegsmaschine ]
jesli kod dziala to sie go nie poprawia. jesli potrzeba, zeby kod robil cos innego to sie pisze cos innego od nowa. nie uwierze, ze latwiej jest poprawic metode obiektu, niz funkcje operujaca na strukturze. przeciez to jeden pies, tylko pliki naglowkowe inaczej wygladaja;)
Raf [ Pretorianin ]
Peanu -> popracuj z dużymi projektami to porozmawiamy;p i oczywiście, że z obiektem jest łatwiej, bo zmieniasz funkcjonalność w 1 miejscu, a nie w 100. Dodatkowo zauważ jak wiele spraw można uprościć (w przypadku zmian w przyszłości) dzięki zastosowaniu interfejsów.

qaq [ CCCP ]
sorry za tak zupełnie laickie pytania ale którą opcję wybrać by ściągnąć Pythona (windows z celeronem 2ghz)? jest tu kilka opcji a nie wiem którą wybrać i czym się różnią.
PS sorry za offtop
wysiak [ Generaďż˝ ]
Raf --> Ja pracuje na codzien z duzymi projektami dla duzych firm, i jest dokladnie tak, jak pisze peanut:)
Raf [ Pretorianin ]
wysiak -> No ja też mam do czynienia z takimi projektami i jednak się „przebijamy” przez metody, które ktoś już spłodził, bo pisanie całych klas odnowa zajęłoby zbyt dużo czasu, nawet w porównaniu do czasu spędzonego na poprawianiu;)

legrooch [ MPO Squad Member ]
Ja mam tak samo jak wysiu - aplikacje tylko dla dużych firm. I nie poprawia się starego, działającego gówna. Robi się je od nowa. Świeższe, apetyczniejsze i milsze :)
Scatterhead [ łapaj dzień ]
"java - napisz nas, debuguj wszędzie"

elfik [ z wired ]
"Saying java is good because it works on all platforms is like saying anal sex is good because it works on all genders."
legrooch [ MPO Squad Member ]
Polecam w przyszłości ludziom piszącym aplikacje dla firm w ramach propozycji rozwiązania podać javę. Dla systemu hermetycznego Windows 2003/2008/Vista :)
Pod linucha można robić co najwyżej "skrypty" a nie programy. Reszta jest pod Windę, a tu java robi uuu.....

Raf [ Pretorianin ]
Bo wiecie, jak cały program to jedno, wielkie g, to trudno pisać go całego od nowa;p

Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]
Właśnie zakupiłem sobie książkę :]
Życzcie mi powodzenia :D