Saluteer [ T-Bag ]
Dlaczego na wódke mowi sie gołda?
Zastanawiam sie skad wiezlo sie to okreslenie i co znaczy ;) Z imprezy wywnioskowalem ze chodzi o wodke :]
Mortan [ ]
a nie ser ? :D
jajko w imadle [ Konsul ]
spotkałem się z tym określeniem, nawet go jakiś czas używałem.. ale dlaczego gołda a nie masdamer to Ci nie powiem. tak już jest... może wywodzi się to z jakiegoś specyficznego slangu używanego tylko przez wytwórców sera? :P

Marsellus Wallace [ Fukitol ]
Może niejaka Gołda Tencer po prostu lubiła wypić i dlatego?
Saluteer [ T-Bag ]
ale co ma wspolnego wodka z serem wogole?
Robi27 [ Mes que un club ]
gołda od gorzały pewnie, choć wg słownika to tania wódka
J0GURT [ Konsul ]
Pierwsze słyszę.

Pan P. [ Konsul ]
W moich kręgach goudą zwykło się określać ruską wódkę z mety, albo jeszcze bardziej niewiadomego pochodzenia. Normalna sklepowa wóda, to po prostu gorzała, albo biała. :-)
Briereos [ Pretorianin ]
Jak dla mnie "Co nie dosłyszy to zmyśli" - Nie spotkałem się żeby ktoś na wódkę mówił gołda.. Ser - ok ale alkohol?

MaciekJ [ Konsul ]
Malo sie znacie :P
Gouda to wodka juz od dawien dawna :P
Tak samo łycha to whisky :P
A dykta to denaturat ;p
Kabraxxis [ Pretorianin ]
Do wszystkich co pisza o serze - gatunek sera to goUda a nie goŁda.
A gołda to tania wódka ewewntualnie taka "nie ze sklepu". :-)
HumanGhost [ Generaďż˝ ]
Od dawien dawna? Czyli od kiedy? Bo nigdy sie tak nie mówiło. No ale, cóż kazde pokolenie chce błysnąć nowymi nazwami.
Lolter [ Totally ]
Akurat gouda to stara nazwa, bo najwiecej wódki niewiadomego pochodzenia było w PRL'u.Oczywiście ta nazwa nie musi być używana w całej Polsce, w Szczecinie jest.
Scofield [ Fugitive ]
To jeszcze cos apropo serow - na amfetamine mowi sie feta :)
Tirane [ Konsul ]
lubie ser z wudką!
Chyba z wutkom
A wracajac do tematu to tez pierwsze slysze
Kabraxxis [ Pretorianin ]
Na wodke mowie "gołda" yakze w wiezieniu.
Nie pytajcie skad wiem - ofc ze z netu. :-)
Beaverus [ Bounty Hunter ]
Gołda - od gorzały :D
rt2 [ Pretorianin ]
Oczekujesz tu analizy etymologicznej czy jak? Po prostu tak sie mowi w slangu, wydaje mi sie, ze to warszawskie okreslenie, na poludniu sie nie spotkalem z tym, zeby ktos tak mowil.
endrju771 [ Teleinformatyk ]
Ja też pierwsze słysze.
Słyszałem wczoraj niezłe określenie denaturatu - nalewka na kościach. :D
Gilmar [ Easy Rider ]
Stare jak świat... Określenie slangowe wódki - grypserka wiezienna - gouda, gołda, bania, bańka, kira itp uzywanie równoznacznie w zależnosci od okolicznosci.

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]
Zastanawiać się to rozkminiać
Sztuka to świnia, muka to kiła
Przyglądać się to obcinać
Spać to kimać, wąchać to kirać
Chodzić - poginać, lipa to przypał
Atmosfera to klima
Jaźwa to morda, wóda to gouda
Lufa to bomba, suka to zołza
Jointów sztuka to torba
Laska to szmula albo spoko niunia
Trawka czasem zamula
A jeśli czaisz to kumasz
Jak palisz skuna to możesz mówić jaram gibony
Może wiesz co to pula, albo czym są bidony
Dobrze wiesz czym jest fura jeśli siadasz za kółkiem
Dziwka, szlauch, szmata wiesz tak powiesz o kurwie
Gówno to kaka, stary to tata
Jarasz to bakasz, koka to posyp albo nosy lub katar
Pióra to włosy, mówisz styka to mówisz dosyć
Hajs to flota, bymbył zapomniał kokosy koka
Wiesz marker to flama, żarcie to szama
Plota to fama, bilety zawsze sprawsza ci kanar
Klama to spluwa, mówisz dzięki mówisz dziękówa
Trawa to siuwaks, możesz mówić kiepy o szlugach