GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jak oceniasz trudność kampanii Warcraft 3?

01.01.2008
12:13
smile
[1]

poszukiwacz_prawdy [ Chor��y ]

Jak oceniasz trudność kampanii Warcraft 3?

Moim zdaniem kampania podstawki nie była trudna, problemy mogła sprawić jedynie obrona Kel'Thuzada (ostatnia misja nieumarłymi) i obrona góry Hyjal (ostatnia misja Nocnymi Elfami).
Za to w dodatku jest całkiem ciekawie, jestem w 5 misji krwawymi elfami i poziom trudności jest nieźle wyśrubowany. A Wy co sądzicie?

01.01.2008
12:31
[2]

poszukiwacz_prawdy [ Chor��y ]

up, nikt nie grał?

01.01.2008
12:40
smile
[3]

mateush12 [ Pretorianin ]

ja grałem

01.01.2008
12:43
[4]

poszukiwacz_prawdy [ Chor��y ]

No to powiedz coś na temat ...

01.01.2008
12:45
[5]

PAWLAK91 [ Chor��y ]

Kampania w Warcrafcie jest dość prosta. Problemy zaczynają się na hardzie ;) W niektórych misjach robi się gorąco :)

01.01.2008
12:54
smile
[6]

mateush12 [ Pretorianin ]

dla mnie trudna była jedynie misja thrallem w jaskiniach tam gdzie szukamy wyroczni.
i te co ty mówiłeś to taż

01.01.2008
13:06
[7]

_MaZZeo [ Generaďż˝ ]

Ja w tej ostatniej misji Nocnych Elfów musiałem uzywac cheatów, bo nie dawałem rady, z portalu cały czas wychodziły demony.

01.01.2008
13:08
[8]

boskijaro [ Senator ]

Dla mnie ostatnia misja NE taka trudna nie była, więcej problemów sprawiła mi ostatnia misja Nieumarłymi. No i kampania Frozen Throne - to jest wyzwanie, troche się z nią namęczyłem (w kilku misjach).

01.01.2008
13:12
smile
[9]

Wiewiórk [ Szyszka Pospolita ]

WarCrafcie III podstawie, problemy miałem w Misji Orkami co trzeba było wziąć do kuli jakiegoś mistrza ostrzy chyba brata Tralla

a w Frozen Throne problemy były w kilku misjach, chociaż ta ostatnio co trzeba było uratować Lisza to była banałka,

01.01.2008
13:15
smile
[10]

xanat0s [ Wind of Change ]

Przeszedłem dosyć dawno, ale pamiętam, że kampania ludzi była banalnie prosta (przeszedłem z marszu, bez powtórzeń misji), potem było trudniej, ale i tak całość była w miarę prosta, nie pamiętam misji która specjalnie by mi się naprzykrzyła.

Pamiętam za to jak zrobiłem ostatnią misję - nie udało mi się utrzymać baz wcześniejszych przez długi czas, ostatnie 10 min to była masakryczna obrona ostatniej bazy. W końcu zburzyli mi prawie wszystkie budynki, został mi jeden, 2 bohaterów i jakieś 2 min do końca. Zrobiłem save i biegałem bohaterami dookoła drzewa, ściągałem jednostki żeby atakowały mnie, a nie budynek. I tylko czekałem na skilla uzdrawiającego, właczałem go i dalej biegałem. Ciągle save, jak mnie zabili to wczytywałem ostatni i dzięki temu było coraz mniej czasu, tak aż w końcu udało mi się wybiegać do ostatniej sekundy :P

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.