GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

ArmA: Armed Assault [część 17]

26.12.2007
20:22
smile
[1]

eJay [ Gladiator ]

ArmA: Armed Assault [część 17]

• Armed Assault •

Armed Assault to program bezpośrednio nawiązujący do Operation Flashpoint, słynnej produkcji grupy Bohemia Interactive Studio z roku 2001. Po raz kolejny mamy więc do czynienia z taktycznym shooterem oglądanym z perspektywy pierwszej osoby, przy okazji wspartym niewątpliwym doświadczeniem i renomą czeskich programistów.

• FAQ:

• Wymagania:
Minumum
Procesor - 2Ghz
512 MB RAM
karta graficzna 128 MB zgodna z DX9

Zalecane:
Procesor - 3Ghz
1 GB RAM
karta graficzna 256 MB zgodna z DX9

• Premiera:
Juz jest! Cena - ok 49 zł, na aukcjach nawet o 25 zł taniej.

• Linki:
- oficjalna strona gry:
- oficjalne forum:
- blog informacyjny:
- polska strona o grze:
- polskie community forum
- ArmA Biki:

- wiadomosci: https://www.gry-online.pl/S012_gra.asp?ID=6354
- zapowiedz [eJay]: https://www.gry-online.pl/S022.asp?ID=3322
- beta test [eJay]: https://www.gry-online.pl/S022.asp?ID=3441
- encyklopedia: https://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=6354

• Spis graczy GOL'a:
(jeśli chcesz być dopisany do listy, podaj tylko nick na GOLu i wybolduj, nie wklejaj w poście całej listy)
foxx
Robcio1222
zuromil
eJay
Mateck
T_Bone
Tygrys205
adamb6
Wozu
Garbol
Buby

Do komunikacji glosowej uzywamy programu o nazwie Ventrilo (3.0). Program można zassać sobie z tej stronki:

IP: 84.16.252.17:3830

Serdecznie zapraszamy nowych graczy. O jakiekolwiek pytania co do serwera prosze sie kontaktować z Fox'em lub innymi stałymi graczami.

Patch 1.08 - (przedtem nalezy spatchować grę do wersji 1.05!)
Patch 1.05 -

Newsy:
- aktualna wersja gry - 1.08
- Queen's Gambit został wydany (49,99 zł)
- jest demo CWR!


O czym rozmawiamy?
- o naszych potyczkach w trybie Cooperative
- o pojedynku OFP2 vs ArmA2
- o staruśkim, ale jarym Flashpoincie
- o problemach z grą
- o nowościach ze świata addonów

Poprzednia część - https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7125227&N=1


ArmA: Armed Assault [część 17] - eJay
26.12.2007
21:29
[2]

T_bone [ Generalleutnant ]

Dziś krótko lecz treściwie.

Reskiny Marines w akcji będą głównym punktem programu :)

Tiger -->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
26.12.2007
21:31
[3]

T_bone [ Generalleutnant ]

Mateck i Tiger, pomarańczowe metroseksualne okularki ;)


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
26.12.2007
21:32
[4]

T_bone [ Generalleutnant ]

M9 Tigera w kaburze --->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
26.12.2007
21:33
[5]

T_bone [ Generalleutnant ]

Tiger i jego moonwalk na Humvve.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
26.12.2007
21:34
[6]

T_bone [ Generalleutnant ]

To co panowie ? Lecimy :P


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
26.12.2007
21:35
[7]

T_bone [ Generalleutnant ]

Tigerowi pociemniało przez okulary :D


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
26.12.2007
21:36
[8]

T_bone [ Generalleutnant ]

All aboard --->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
26.12.2007
21:37
[9]

Mateck [ Senator ]

Święta na drogach :>.

eJay --> Do Marines dodali nowe configi (replacment pack).


ArmA: Armed Assault [część 17] - Mateck
26.12.2007
21:37
[10]

eJay [ Gladiator ]

Jak zamieniliscie skiny na Marines'ów?? Fajne są:)

26.12.2007
21:37
[11]

T_bone [ Generalleutnant ]

Mateck w reklamówce "Join Marine's".


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
26.12.2007
21:40
[12]

T_bone [ Generalleutnant ]

eJay---> Poprzedni wątek post 250 :)

Wieczorny powrót UH-60.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
26.12.2007
21:41
[13]

T_bone [ Generalleutnant ]

LZ przy Paraiso --->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
26.12.2007
21:42
[14]

T_bone [ Generalleutnant ]

Typowa super-pro, special, motherfuc* Delta operacja ;)


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
26.12.2007
21:43
smile
[15]

Tygrys205 [ Pionier ]

Zamiast kryć swoją strefę robił skriny...

26.12.2007
21:57
[16]

T_bone [ Generalleutnant ]

Rozwaliło mnie to :D


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
26.12.2007
22:04
[17]

T_bone [ Generalleutnant ]

I fotka dla porównania "Reskiny ArmA a rzeczywistość", oczywiście kamuflaż woodland--->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
27.12.2007
12:30
smile
[18]

Mateck [ Senator ]

Coś dla miłośników awiacji ;).

PR 0.61 było pierwszą wersją (modem), w której zacząłem doceniać rolę pilotów. W końcu wsparcie lotnictwa zaczęło nabierać realnych kształtów ;).

Nigdy nie zapomnę akcji typu obrona wioski na Kashan Desert przez 2 oddziały piechoty i parę T-72, gdy nagle na horyzoncie pojawia się pluton M1A1. Po dziesięciu minutach wraki T-72 już dogasają, a piechocie pozostaje tylko chować się przed Arbramsami w gruzach wioski i odpieranie ataków piechoty wroga. Kiedy wydaje się, że wszystko jest stracone i trzeba będzie napierdzielać 2 kilometry od najbliższego rally pointa, M1A1 oddalony o 20 metrów od wioski i histerycznie spotowany przez żołnierzy staje w płomieniach, a wzrok wszystkich kieruje się ku górze. Nad głowami przelatuje Su-25 wraz z eskortą w postaci MiG-29, który po chwili wdaje się w walkę z F-16. Całe szczęście MiG zwycięża, a Su-25 może w spokoju zająć się pozostałymi czołgami wroga. Po paru minutach do wioski podlatuje Mi-17 z oddziałem piechoty na pokładzie :>...

Hehe, się rozpisałem. Puenta jest taka, że w PR 0.7 może być tylko lepiej ;).


ArmA: Armed Assault [część 17] - Mateck
27.12.2007
12:44
smile
[19]

T_bone [ Generalleutnant ]

Bo gdyby cię ruscy w Mi-24 wspierali to byś nie miał takich miłych wspomnień :D

P.S Co mi po realistycznym startowaniu skoro w BF2 widoczność jest diabelsko ograniczona a większość systemów samolotu jest na poziomie realizmu Ace Combat bo pewnych rzeczy się zwyczajnie nie da przeskoczyć ;p Niech się znowu tak z tym "Reality" nie nadymają :P

27.12.2007
13:07
smile
[20]

Mateck [ Senator ]

Wiem Bone, że dla Ciebie liczy się tylko wizualny realizm, a żołnierze i pojazdy mogą się poruszać bez ładu i składu po planszy w pogoni za punktami :P. No ale przecież widoczność jest na 5 kilometrów i to jest realistyczne :>.

27.12.2007
13:32
[21]

T_bone [ Generalleutnant ]

Mateck---> Dla mnie liczy się tylko wysokiej jakości woda i realna trwa :>
Jeśli w PR jest widoczność na 5 km to chyba gra wykorzystuje chyba skale klocków lego ;)
Procject reality to głównie trudniejsza obsługa wszystkiego co mam do dyspozycji , czy jest tam coś reality ?? No cóż, w akcji wygląda to realistycznie, więc rzekłbym że jest realistyczne pole walki na tyle ile da się to zrobić z silnikiem BF2.
Porównanie do ArmA jest zwodnicze bo w ArmA liczą się coopy a w PR walka z człowiekiem. Można jednak bez wątpienia stwierdzić że w porównaniu "symulacja żołnierza" ArmA tak jak OPF jest bezkonkurencyjna. Wynika to z silnika, w ArmA czujemy po prostu ludzkie ograniczenia postaci, ciężar ciała. Wcielamy się zasadniczo w mózg żołnierza i właśnie niczym mózg wysyłamy bodziec że chcemy przykucnąć, przeładować broń (nie w ruchu) co wymaga czasu, skupienia i może się dla nas źle skończyć. Obroty głowy, skradanie się, różne możliwości poruszania się i najróżniejsze ograniczenia z tego wynikające to moim zdaniem tworzy symulator żołnierza.
W PR ruchy są szybkie, mamy nad ciałem kontrolę absolutną i szybki obrót za siebie połączony ruchem do tyłu to nie problem a jeśli jest jakieś opóźnienie w wykonaniu ruchu to przez lag na serwerze ;)

27.12.2007
13:36
smile
[22]

eJay [ Gladiator ]

Porównanie do ArmA jest zwodnicze bo w ArmA liczą się coopy a w PR walka z człowiekiem.

Panie T_bone prosze nie pieprzyc głupot:) Akurat największą esencją w ArmA są pojedynki między ludźmi, bo ArmA doskonale odwzorowuje realia pola walki. Jakbyś zagrał Bezrzerka Airport 25 vs 25 to byś wiedział o czym piszę. I to samo napisze Ci każdy gracz, ktory grał w coopy i przesiadł się na berzerki :) To My jestesmy noobkami, grajacymi non stop w evo:)

27.12.2007
13:41
[23]

T_bone [ Generalleutnant ]

eJay---> Nie rozumiesz podstawowego problemu jaki stwarzają ludzie... Oprócz lagów oczywiście. Człowiek jak nikt inny w grach potrafi zabić klimat ponieważ jest w nich niezwykle sprytny jak Tiger wychodzący przez ścianę w latrynie :> AI jest czasami super skuteczne (jak niektórzy ludzie) a czasami niezwykle głupie (heh) ale ogólnie jego poziom jest gdzieś pośrodku a przy tym wszystkim dba o to żeby jeździć w kolumnie, stać na straży, patrolować jak gdyby nic mu nie zagrażało (bo człowiek to wie że gra w grę więc wie że zaraz się coś stanie). Już pominę że AI może występować w dużych ilościach co pozytywnie wpływa na klimat.

27.12.2007
13:46
smile
[24]

Buby [ Senator ]

Nie uwierzycie...

wróciłem :O Pamiętacie mnie jeszcze? ;P

27.12.2007
13:55
[25]

eJay [ Gladiator ]

T_bone--->

Nie rozumiesz podstawowego problemu jaki stwarzają ludzie... Oprócz lagów oczywiście

Lagi to rezultat niewydolności serwerów, a nie ludzi:)


AI jest czasami super skuteczne (jak niektórzy ludzie) a czasami niezwykle głupie (heh) ale ogólnie jego poziom jest gdzieś pośrodku

I właśnie to jest najgłupsze :) AI czasem nadrabia swoją "mastahowość" idiotycznymi zachowaniami. No nie wspomne o problemie kierowania pojazdami czy poruszania się po miastach:>


a przy tym wszystkim dba o to żeby jeździć w kolumnie, stać na straży, patrolować jak gdyby nic mu nie zagrażało

Widziales jak AI jedzie w kolumnie ?:D Zresztą opisałeś dokładnie to na czym polega coop człowiek vs AI, a ja piszę o pojedynkach player vs player.


Już pominę że AI może występować w dużych ilościach co pozytywnie wpływa na klimat.

Na klimat i lagi:P

27.12.2007
13:56
[26]

Mateck [ Senator ]

Jeśli w PR jest widoczność na 5 km to chyba gra wykorzystuje chyba skale klocków lego ;)

Nie ma 5 kilometrowej widoczności, jest najwyżej 2 km na Kashan Desert i tyle wystarczy. W ArmA można ustawić 5 km, a większości graczy i tak wystarczy 2.5 km :P.

Ja cenie sobie bardziej realistyczne pole walki niż realistyczną symulację ruchów żołnierza :P. Z pełną świadomością stwierdzam, że już w PR 0.61 symulacja pola walki (głównie użycie ciężkiego sprzętu) jest o niebo lepsza od tej w ArmA, a czytając changelog wersji 0.7 gameplay kolejny raz ulegnie diametralnej zmianie i to zmianie na lepsze. ArmA ma potencjał, tylko brakuje jeszcze takich ludzi jak twórcy PR, którzy nadaliby odpowiedni kształt potyczkom przez multi.
Co z tego, że można szybko wykonywać ruchy postaci w PR? Spróbuj nie chować się za osłonami, nie osłaniać tyłów i flank, a zginiesz tak samo szybko jak w ArmA podczas przedzierania się do wieży w Paraiso :P.

eJay --> W Berzerka jeszcze nie grałem, może czas przesiąść się na potyczki między ludźmi? :>


Człowiek jak nikt inny w grach potrafi zabić klimat ponieważ jest w nich niezwykle sprytny jak Tiger wychodzący przez ścianę w latrynie :>

I włąśnie to jest najpiękniejsze w PR, że z każdą wersją eliminują tych "sprytnych" graczy ;).

27.12.2007
14:03
[27]

T_bone [ Generalleutnant ]

eJay---> Lagi istnieją i dają się we znaki jeszcze bardziej gdy gra się z ludźmi, fakt. Gdyby AI miało aż takie problemy z poruszaniem się po mieście i kierowaniem pojazdami jak tu rysujesz to pewnie byśmy w ogóle nie grali. Widziałem AI poruszające się w kolumnie, przecież nie raz robiło się ambush czy strzelało do posiłków jadących do miasta... W kolumnie. Co do wpływania ilości AI na lagi to kwestia maszyn graczy i serwerów.



27.12.2007
14:24
[28]

T_bone [ Generalleutnant ]

Mateck---> "I włąśnie to jest najpiękniejsze w PR, że z każdą wersją eliminują tych "sprytnych" graczy ;) "

Uważaj bo niedługo w ogóle nie będzie graczy :D Zawsze wyznawałem zasadę że najlepiej eliminuje się nad sprytnych graczy grając w swoim gronie :)

Reszty w dużej mierze nie skomentuje bo każdy może mieć swoje odczucia. Zapytam tylko może co to jest to pole walki skoro tak sobie je cenisz ? :)

27.12.2007
14:34
[29]

T_bone [ Generalleutnant ]

No dobra odpuszczam to pytanie bo się to zamieni w wykład z doktryn militarnych XX w :P Załóżmy że wiemy co to jest i w PR występuje. Tyle że "pole walki" występuje już w uproszczonym stopniu w BF2, w PR uczyniono je bardziej kompleksowe przez co wydaje się realniejsze, wprowadzono jego nową odmianę czyli asymetryczne pole walki. Czy można mówić jednak o symulacji skoro próżno w PR szukać prawdziwych metod wyrywania, komunikacji, systemów dowodzenia, kierowania i łączności itd. itd. ? Zwyczajnie nie, dlatego wojsko ćwiczy na VBS a nie PR.

27.12.2007
14:39
smile
[30]

eJay [ Gladiator ]

T_bone--->Ale lagi w grze player vs player balansują rozgrywke, bo dla AI termin "lag" nie istnieje i tak Ciebie ustrzeli:)

Poza tym od dawna mowie, pisze, krzycze - PR to dla mnie "utrudniony" BF2, ale z realizmem ma niewiele wspolnego. Komplikacja zasad, spowolnienie rozgrywki nie jest sposobem na podbicie realizmu. Tu trzeba by zmienic podtsawy tj. fizyka, animacja, recoil (to jest niestety dalej minus PR), obrazenia itd. A to, ze akcja jest spowolniona to nie powod do obwieszczania, ze PR jest realistyczniejszy od ArmA:)

spoiler start

Zapewne Mateck napisze - "sprobuj sciagnac nową wersje PR i zagrac"
spoiler stop

27.12.2007
14:45
smile
[31]

T_bone [ Generalleutnant ]

Dziękuję za tą dyskusję, zaprowadziła mnie aż do moich książek z wczesnego dzieciństwa --->

Śmiesznie się dziś czyta o radzieckiej doktrynie wojskowej :D


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
27.12.2007
15:16
smile
[32]

Mateck [ Senator ]

eJay --> Sciągnij nową wersję PR i zagraj :D.

Tyle że "pole walki" występuje już w uproszczonym stopniu w BF2.

Pole walki w BF2 nijak się ma do tego z PR, a zarazem do współczesnego pola walki, nawet w uproszczonym stopniu :P. Zagrałeś 1.20h na rankingowym serwerze BF2, ze 3 rundki w PR 0.61 i śmiesz porównywać te dwie gry? :>.

Czy można mówić jednak o symulacji skoro próżno w PR szukać prawdziwych metod wyrywania, komunikacji, systemów dowodzenia, kierowania i łączności itd. itd. ?

Akurat elementy, które wymieniłeś łatwiej znaleźć w PR niż w ArmA :P. PR nie ma sobie równych pod względem teamworku, a system komunikacji i dowodzenia dużą liczbą oddziałów to jest coś co w ArmA przychodzi z ogromną trudnością. W PR jest to niezwykle proste. Charyzmatyczny komendant potrafi zdziałać cuda ;).

Zwyczajnie nie, dlatego wojsko ćwiczy na VBS a nie PR.

My przecież mówimy o ArmA vs PR 0.61/0.7 i o zwykłych graczach, którzy niekoniecznie służą w wojsku, a nie o VBS, do którego nijak można porównać ArmA :P.

Tu trzeba by zmienic podtsawy tj. fizyka, animacja, recoil

IMO (być może mam takie wrażenie ;)) fizyka jest bardziej realistyczna w PR niż w ArmA. Recoil powiedziałbym, że jest taki sam jak w ArmA :P. Co do systemu obrażeń to mogę się zgodzić, że jest lepszy w ArmA, ale jedynie w przypadku postrzału w poszczególne części ciała. Jednak odczuwalność ran w PR jest o wiele bardziej realistyczne. To samo tyczy się roli medyków.

27.12.2007
15:19
smile
[33]

Tygrys205 [ Pionier ]

Buby - pamiętaj żeby wpaść dzisiaj, tak jak Ci pisałem :)

27.12.2007
15:32
[34]

eJay [ Gladiator ]

IMO (być może mam takie wrażenie ;)) fizyka jest bardziej realistyczna w PR niż w ArmA.

Ale ja tu pisze o fizyce walki itp. a nie o kolizjach. Watpie, aby przecietny amerykanski zolnierz bawil sie w C4 i Spiderman-mode.

27.12.2007
15:41
smile
[35]

Buby [ Senator ]

Tygrys -> spoko, będę ;) Conajmniej na 1,5h ;)

27.12.2007
15:49
[36]

Mateck [ Senator ]

Watpie, aby przecietny amerykanski zolnierz bawil sie w C4 i Spiderman-mode.

Bez obrazy, ale to zdanie jest dla mnie wystarczającym dowodem na to, że nie masz pojęcia jak wygląda PR 0.61 i użycie dostępnego w nim uzbrojenia :P. Już nawet nie chce się rozpisywać na temat zmian, które wprowadzili w PR 0.7, ale skoro wspomniałeś C4 to dodam, że w nowej wersji czas uzbrojenia ładunku będzie wynosił 5 sekund i absolutnie nie będzie miejsca na Spiderman-mode (cokolwiek to znaczy :P). Już w PR 0.61 trzeba używać C4 z rozwagą, bo inżynierowie posiadają tylko jeden ładunek C4 i przeważnie służy on innym celom niż wysadzanie wrogich pojazdów opancerzonych, tak jak to miało miejsce w BF2 ;).

27.12.2007
16:30
smile
[37]

eJay [ Gladiator ]

Nie obraże się jak odbierzesz maila:P

27.12.2007
17:40
[38]

T_bone [ Generalleutnant ]

Zagrałeś 1.20h na rankingowym serwerze BF2, ze 3 rundki w PR 0.61 i śmiesz porównywać te dwie gry? :>.

Grałem w BF2 z krótkim przerwami od momentu premiery do czasu aż kupiłem nowy komputer, liczmy że półtora roku jak nie więcej, do tego zaliczę też czas spędzony z PR 0.5.

"Akurat elementy, które wymieniłeś łatwiej znaleźć w PR niż w ArmA :P. PR nie ma sobie równych pod względem teamworku, a system komunikacji i dowodzenia dużą liczbą oddziałów to jest coś co w ArmA przychodzi z ogromną trudnością. W PR jest to niezwykle proste. Charyzmatyczny komendant potrafi zdziałać cuda ;)."

To że jakieś elementy można gdzieś znaleźć nie czyni z tego symulacji. ArmA symulatorem pola walki nazwać jeszcze nie można, dlatego mówię o symulatorze żołnierza. Symulacją pola walki jest Operation Flashpont z tym wielkim modem którego nazwy zapomniałem (WGL czy Chain of Command) :D

"My przecież mówimy o ArmA vs PR 0.61/0.7 i o zwykłych graczach, którzy niekoniecznie służą w wojsku, a nie o VBS, do którego nijak można porównać ArmA :P."

W momencie w którym pojawiło się pojęcie "Symulator pola walki" przestałem to wszystko odnosić do zwykłych graczy bowiem zwykli gracze grają w Halo 3 na X-box 360 sądząc po trendach :>

Powiem jasno, uważam PR za fajnego, bardzo dobrego moda, nie mam nic przeciwko niemu. Tyle że Mateck rysując obraz tej gry mocno przesadza i przeinacza niektóre pojęcia. PR jest niesamowicie ciekawy, urealnia BFa i to najlepsze co w tej kwestii może zrobić a do tego zachowuje i rozszerza osobliwy "wojenny" klimat... Dodam że zawsze jestem chętny do pogrania jak trzeba.


27.12.2007
18:44
smile
[39]

Buby [ Senator ]

Przypominam:

punkt 19 zbiórka !

Chcę z wami pograć wkońcu ;P

27.12.2007
18:45
smile
[40]

Mateck [ Senator ]

Tyle że Mateck rysując obraz tej gry mocno przesadza i przeinacza niektóre pojęcia.

Jeżeli ktoś tu coś przeinacza to tylko Ty ;). Sam w poście [21] użyłeś pojęcia realistyczne pole walki, dodając na tyle ile pozwala silnik BF2 :P.
Ja uważam, że silnik ten pozwala na bardzo realistyczne odwzorowanie pola walki z punktu widzenia zwykłego śmiertelnika, no ale skoro dla Ciebie jest on mało realistyczny, bo nie ma widoczności rzędu 5 km :>.

Według mnie porównując gołe ArmA (uważam, że ArmA może lepiej symulować pole walki niż PR, ale nie natrafiłem/nie stworzono jeszcze odpowiedniej misji/moda) do PR 0.61/0.7, bliżej do symulatora pola walki ma PR :P. Nie porównuje go do VBS, bo nie mam zwyczaju porównywać rzeczy, których sam nie testowałem :P.

...zwykli gracze grają w Halo 3 na X-box 360 sądząc po trendach :>

No to niech będzie, że mówimy o niezwykłych graczach, którzy grają w ArmA i PR, nie służą w wojsku i nie mają dostępu do VBS :P.

Grałem w BF2 z krótkim przerwami od momentu premiery do czasu aż kupiłem nowy komputer, liczmy że półtora roku jak nie więcej, do tego zaliczę też czas spędzony z PR 0.5.

Sugerowałem się twoimi statystykami na BF2tracker, sorki ;). Widocznie grasz na innym koncie.
PR 0.5 wspominam z pewnym obrzydzeniem :P. Hehe, zapewne to samo będzie z PR 0.61 :D. W końcu w PR 0.61 nie ma SOFLAM :>.

eJay --> No wiesz co... Żeby listy z pogróżkami wysyłać :D ;).

EDIT. Mnie pewnie dzisiaj nie będzie.

27.12.2007
19:51
[41]

T_bone [ Generalleutnant ]

Jakoś nie widzę w tym żadnego przeinaczenia chyba że stwierdzenie że pole walki wygląda jak na silnik BF2 realistycznie ma być synonimem hardcorowego pojęcia "symulator pola walki" którego ty używasz w stosunku do PR.
A 5 km na współczesnym polu walki to bardzo mało, w końcu technologia poszła do przodu ;)

Myślę że nie ma się co dalej spierać ;p Ożywiliśmy nieźle wątek ;)

27.12.2007
20:35
[42]

Mateck [ Senator ]

Zacytuję samego siebie ;).

Z pełną świadomością stwierdzam, że już w PR 0.61 symulacja pola walki (głównie użycie ciężkiego sprzętu) jest o niebo lepsza od tej w ArmA...

Przeinaczasz moje wypowiedzi. Pojęcia symulator pola walki użyłem w kontekście porównania, której grze jest do niego bliżej, PR czy ArmA...

...Poza tym nie uważam tego za hardcorowe pojęcie. Wszak można mówić o symulatorze pola walki w kategorii programów ogólnodostępnych (nie wojskowych). Przecież oficjalnie ArmA została nazwana symulatorem pola walki :P. Dla mnie pole walki w PR 0.61 wygląda bardzo realistycznie i jeżeli ArmA można nazwać symulatorem pola walki to IMO PR tym bardziej ;).

A 5 km na współczesnym polu walki to bardzo mało, w końcu technologia poszła do przodu ;)

WTF? Ty mówisz o wielkości mapy czy widoczności, bo już się pogubiłem? :D
Co ma technologia do zasięgu widzenia, przejrzystości nieba, etc.?

27.12.2007
21:40
[43]

eJay [ Gladiator ]

Chyba szykuje sie reinstall Army. Za duzo crashow, dzisiaj w ogole nie moglem sie podlaczyc do serwera.

Jak wyjdzie 1.09 zrobie bez wahania.

27.12.2007
22:49
[44]

T_bone [ Generalleutnant ]

Mateck---> I o tym i o tym zasadniczo ;p Większy zasięg widzenia jest konieczny jeśli chcemy mieć realistyczne chociażby wsparcie z powietrza ;p Wielkość mapy także im większa tym lepsza. Ale to się chyba trudno nie zgodzić prawda ??

A co do reszty to skoro IMO to zostawmy że każdy ma swoje IMO ;p <piss>

A teraz screeny, działo się dziś dużo bo i wielu nas było.
Zginąłem może hmm 5 razy... Inni też nie zawyżali statystyk.

Wspaniały styl poruszania się ulicami i reakcje na rozkazy. Tiger świetnie szedł na szpicy w Doleres dzięki czemu nikt w drugiej fazie czyszczenia nie zginął.

Mafia w Somato ==>





ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
27.12.2007
22:51
[45]

T_bone [ Generalleutnant ]

A+ Rh+ :D Tego jeszcze nie było :P


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
27.12.2007
22:52
[46]

T_bone [ Generalleutnant ]

Operacja "Poranny Deszcz" w Cayo -->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
27.12.2007
22:53
[47]

T_bone [ Generalleutnant ]

Druga faza operacji :P


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
27.12.2007
22:54
[48]

T_bone [ Generalleutnant ]

Porządki w Dolores czyli squad piechoty i Stryker pod komendą Tigera --->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
27.12.2007
22:56
[49]

T_bone [ Generalleutnant ]

Biegnę z Karacem przez most, nagle Karac dostaje kulę a w pobliżu rozbija się Ka-50... Wielka eksplozja i most runął w dół na moich oczach. Trzeba było szukać innej drogi do centrum.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
27.12.2007
22:58
[50]

T_bone [ Generalleutnant ]

Tiger relaksuje przy ciężarówce ;)


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
27.12.2007
22:59
[51]

T_bone [ Generalleutnant ]

Tiger na szpicy :) :P


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
27.12.2007
23:00
[52]

T_bone [ Generalleutnant ]

Ekipa zebrała jeńców... Potem nas AI rozwaliło.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
27.12.2007
23:01
[53]

T_bone [ Generalleutnant ]

Początek Ortego... Miały tu miejsce niesamowite wymiany ognia.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
27.12.2007
23:04
[54]

T_bone [ Generalleutnant ]

Squad, target 12 o'clock fire at will --->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
27.12.2007
23:05
[55]

T_bone [ Generalleutnant ]

This is two i got tango 2 o'clock !!!

Pominę że nad głowami latały nam RPG...


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
27.12.2007
23:07
[56]

T_bone [ Generalleutnant ]

A strzelaliśmy do tych panów, chyba 10 minutowa wymiana ognia...


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
27.12.2007
23:38
[57]

T_bone [ Generalleutnant ]

Obowiązkowy film dla wszystkich którzy brali udział w akcja jak dzisiejsza :D Tutaj fragment...

Bravo Two Zero:

27.12.2007
23:47
smile
[58]

Mateck [ Senator ]

<-- Prawie jak w PR ;D.

Szkoda, że ominęły mnie takie akcje. Jutro też pewnie nie zagram więc nie zbierajcie się dużą ekipą żeby nie było mi żal :P.



Wracając do PR :>...
Postaram się żeby to był już ostatni post na jego temat na jakiś czas ;).

Większy zasięg widzenia jest konieczny jeśli chcemy mieć realistyczne chociażby wsparcie z powietrza ;p

Zgadzam się, ale w rzeczywistości nie zawsze są idealne warunki pogodowe i widoczność jest również ograniczona. Fakt, że mgła w PR jest daleka od rzeczywistości, ale czy to przeszkadza w przeprowadzeniu realistycznego wsparcia z powietrza? Na poniższym filmiku przedstawiono nowy system CAS w PR 0.7.



Ten cały Chain of Command, czy jak go tam zwał, IMO wygląda dość realistycznie ;). Niby w wersji 0.7 pilot nie będzie w stanie przeprowadzić skutecznego ataku bez wsparcia oddziałów naziemnych, ale zobaczymy jak to wyjdzie w praniu :P.

Wielkość mapy także im większa tym lepsza. Ale to się chyba trudno nie zgodzić prawda ??

Ośmielę się nie zgodzić :D. Uwierz mi, że 17km2 to nie jest mała plansza jeżeli weźmiemy pod uwagę potyczki 32vs32. Nie jest tak łatwo dostać się szybko z głównej bazy na linię frontu ;). Runda na Kashan Desert potrafi trwać 2h, w ciągu których nie ma czasu na chwilę relaksu jak w Evo :P.

Zapodam jeszcze dwa filmiki z PR Dev Journal, co mi szkodzi ;).

Nowy efekty dźwiękowe ujdą w tłoku:
JDAM Air Strike (dostępne po godzinie od rozpoczęcia rundy):

27.12.2007
23:50
smile
[59]

T_bone [ Generalleutnant ]

Mateck---> Fajnie :) Co do terenu to odniosłeś to do tego jak będzie lepiej dla gamplayu, dla realizmu im większy teren tym lepiej. Ja powiem tyle że chociażby TOW-2 BGM-71A ma zasięg 3000 m... Jeśli coś ma być reality to wypada aby takie rzeczy brano pod uwagę :)

P.S Nie twierdzę że w PR nie jest brane, nie sprawdzałem.

28.12.2007
00:09
smile
[60]

T_bone [ Generalleutnant ]

To naprawdę niesamowite jak oglądając ponownie ten fragment z Bravo Two Zero zerkam zaraz potem na screena na 46 hehehehe :D

Jeszcze raz dzięki wszystkim za dzisiejszą grę, dobranoc.

28.12.2007
00:15
[61]

Mateck [ Senator ]

Bone --> Owszem jest brane pod uwagę. Na Kashan Desert można raczej bez problemu strzelić z TOW'a do celu schowanego za mgłą ;). Tylko, że przy TOW'ie nie ma odpowiedniego zbliżenia :P (nie wiem czy tak powinno być).

Co do terenu to odniosłeś to do tego jak będzie lepiej dla gamplayu, dla realizmu im większy teren tym lepiej.

Oczywiście, ale należy zachować zdrowy rozsądek ;). Gdyby silnik BF'a pozwalał na odwzorowanie większych połaci terenu to byłoby fajnie, ale tylko dla pilotów, bo jednostki naziemne i tak poruszałyby się raczej po ograniczonym terenie. W przeciwnym wypadku rundy ciągnęłyby się w nieskończoność. Dlatego też nie ubolewam nad brakiem plansz większych niż 17km2 w potyczkach między ludźmi ;). No chyba, że jednocześnie zwiększyliby liczbę graczy na serwerze.

28.12.2007
07:48
smile
[62]

Karac [ Hammer Head ]

Fakt, wczorajsza gra była naprawdę fajowa:) Filmowe akcje, emocje i dużo dobrego strzelania! Ja dziś powinienem być jeśli znów się będzie kroić jakaś wojenka.

Mateck

Czy dałbyś mi cynk jeśli w najbliższym czasie będzie jakaś gra w większym gronie w PR? Chętnie bym tego spróbował:)

28.12.2007
12:39
[63]

Mateck [ Senator ]

Karac --> Jak się zbierze większa ekipa to oczywiście dam Ci cynk :).

eJay --> Przeszedłem nową wersję twojej misji. Wszystko działało bez zarzutu. Wprawdzie lagi jeszcze są ale już trochę mniejsze. Czuć, że jest to część większego planu i to mnie się podoba :).

A teraz czas na bugi. Drobne ale zawsze ;).

1. Nie wczytują się poprawnie informacje o postać, tzn. to, że nazywa się Nicholas Berg etc.
Rozwiązanie: w polu init jednostki wpisałeś Nicolas setIdentity "Nicolas_Berg"; zamiast Nicolas setIdentity "Nicholas_Berg";. Zjadłeś jedną literę w nazwie klasy ;).

2. Akcja Steal Plans nie usuwa się po wyjściu z zasięgu wyzwalacza.
Rozwiązanie: Zamiast przypisać akcję do gracza przypisz ją do jakiegoś obiektu, wtedy po oddaleniu się od niego akcja zostanie automatycznie usunięta z menu.
Możesz też pobawić się z komendą NazwaObiektu removeAction ID.

3. Raczej sugestia ;). Zamknij UAZ przy willi żeby gracz nie mógł zbyt prędko dotrzeć do miejsca ewakuacji, bo wtedy można jajko znieść w oczekiwaniu na Blacka. Albo dodaj wyzwalacz, który po aktywacji przez gracza wrzuci Blacka blisko miejsca ewakuacji ;).

Chodzi mi po głowie jeszcze jeden sposób na rozwiązanie lagów na początku misji, ale muszę go sam wypróbować żeby wiedzieć czy to coś pomoże ;).

28.12.2007
12:56
smile
[64]

eJay [ Gladiator ]

1. Dzięki:)
2. To bardzo dziwne bo mi sie usuwa bez problemu. W skrypcie jest removeaction i to dziala u mnie bez zarzutu.
3. UAZ ma byc otwarty, ale ma miec uszkodzone kola, tylko nie wiem jak to zrobic :/ setdammage nie dziala jak należy :/

28.12.2007
13:16
[65]

Mateck [ Senator ]

eJay --> Akcja usuwa się po jej wybraniu i tu jest wszystko w porządku, ale dajmy na to jeżeli ktoś się rozmyśli i wyjdzie z budynku bez wciśnięcia tej akcji to może biegać po całej planszy z dostępną akcją Steal Plans. W rezultacie może ją wybrać w dowolnym miejscu na planszy ;).

Zaraz na maila prześlę Ci poprawioną wersję Intro.sqs ;).

28.12.2007
13:22
[66]

eJay [ Gladiator ]

Ach juz wiem:) Bede musial pokombinować. Musze jeszcze zobaczyc jak sie robi preload camery :)

28.12.2007
13:41
[67]

Mateck [ Senator ]

eJay --> Chyba najprostszy sposób na usunięcie akcji. Stwórz dodatkowy wyzwalacz z takimi ustawieniami jak na obrazku, a w pierwszym wyzwalaczu ustaw opcję Powtarzalne.


ArmA: Armed Assault [część 17] - Mateck
28.12.2007
13:51
smile
[68]

eJay [ Gladiator ]

Mateck--->To jest dosyć zabawne, bo przez to "powatarzalnie" ciagle dodaje mi akcje nawet po jej uzyciu:)

28.12.2007
14:19
smile
[69]

Mateck [ Senator ]

Ok, drugi najprostszy sposób ;).

Ustawiasz jakiś obiekt, nazywasz go, np. plany, w wyzwalaczu zamiast dodawać akcję do Nicolas dodajesz ja do plany. w Pliku steal.sqs zmieniasz Nicolas removeaction akcja na plany removeaction akcja. Teraz powinno działać :P. Można nawet zrobić żeby obiekt zniknął po wykonaniu akcji. Byłoby bardziej realistycznie :>.


ArmA: Armed Assault [część 17] - Mateck
28.12.2007
14:21
smile
[70]

Andrei [ killah beez ]

co to jest CWR????????

28.12.2007
14:25
[71]

Mateck [ Senator ]

CWR to skrót od Cold War Rearmed. Jest to mod do, który przenosi kampanię Cold War Crisis z Operation Flashpoint do ArmA ;).

28.12.2007
14:26
[72]

T_bone [ Generalleutnant ]

Andrei---> Mod Cold War Rearmed:

28.12.2007
14:29
smile
[73]

Andrei [ killah beez ]

Hehe nie wierze:)) i co, wszystko jest identyczne jak kampania??? tylko grafika ta z army?:)) dzięki chłopaki za odpowiedzi.

edit:
już nie moge sie doczekać.. tej misji Ambush:) 1szy kontakt z OFP demo... ale czasy:)

28.12.2007
14:30
smile
[74]

Mateck [ Senator ]



No proszę, może w końcu ArmA przewyższy PR pod względem realizmu pola walki :>.

28.12.2007
14:33
smile
[75]

eJay [ Gladiator ]

Mateck--->Dzieki juz sobie poradzilem. A jak? Zrobilem tak jak kazales tzn. "Powtarzalnie" z tym, ze uruchomienie akcji kasuje wyzwalacz :D poza tym jak to Czesi, ulatwili nam prace i zamiast kolejnego polecenia typu deletetrigger dali nam uniwersalne deletevehicle :D Poza tym poprawilem desant ze strykerow. Teraz oba squady stosują flankowanie i nie wpierdzielaja sie pod kola :P

A twoj pomysl z mapka niezly :P Tylko skad mapka wielkosci metr na metr u przecietnego rosyjskiego oficera, na dodatek w tak widocznym miejscu:) Typowy rusek trzyma plany tam gdzie wodeczke - w szufladzie:)

28.12.2007
14:34
smile
[76]

T_bone [ Generalleutnant ]

Mateck---> Noworoczne postanowienie... Nie dam się sprowokować do dyskusji o PR :> I must resist hehe

28.12.2007
14:42
[77]

Mateck [ Senator ]

eJay --> To przykładowy obiekt . Ale można by użyć EditorUpdate102 i wrzucić jakieś biurko czy szafkę ;). Ale skoro usunąłeś wyzwalacz i wszystko gra to luzik.

BTW. Dostałeś maila? Wysłałem go na arma2.pl.

Bone --> Już ja się postaram żebyś nie wytrwał w tym postanowieniu :D.

EDIT. eJay --> Użyłem Camera.sqs ;).

28.12.2007
14:43
[78]

eJay [ Gladiator ]

Dostalem, dostalem. Korzystales z Mr. Editor Guya ze tak precyzyjnie okresliles miejsce w kamerce?

28.12.2007
14:52
smile
[79]

Karac [ Hammer Head ]

Mateck

Mały off topic ale widzę, że jesteś tutaj więc mam takie pytanie. Gram od kilku dni W BF2 na mapach I/O. Powiedz mi dobry człowieku czy akcje w stylu gdzie ja leżę z PKM i mam w celowniku wroga, strzelam do niego, a on wyskakuje w góre, rzuca się na ziemię i zanim w zasadzie jeszcze upadnie oddaje ze 2 celne strzały w głowe są normalne i możliwe? Już tyle razy coś takiego się stało, że krew mnie zalewa. Mam uwierzyć, że coś takiego da się zrobić? I nie są to małe dystanse zaznaczam... Nie wierzę, że można tak przycelować będąc w powietrzu... Frustruje mnie to niemiłosiernie i tylko chęć zdobywania nowych odznaczeń i stopni nie sprawiła, że przestałem w to grać. Jest na to jakaś złota rada?

28.12.2007
15:04
smile
[80]

T_bone [ Generalleutnant ]

Karac---> Mateck ci powie żebyś zainstalował PR ale wtedy przestaniesz zdobywać rangi :D

28.12.2007
15:14
[81]

Mateck [ Senator ]

Złota rada - nie graj na serwerach I/O :D.

Serwery takie mają to do siebie, że zapełnione są ludźmi wyspecjalizowanymi w tym trybie. Strzelanie headów w locie staje się niezwykle proste jeżeli gra się tylko i wyłącznie na takich serwerach. Wszystko przez to, że celność broni w BF2 poprawia się w momencie naciśnięcia Z (domyślnie leżenie). W rezultacie gracz strzela heady podczas animacji kładzenia sie, tzw. delfinki ;).

Bone --> W PR jest to samo :( (najbardziej nierealistyczny aspekt gry). Tylko, że nie jest to tak istotne, bo ludzie nie biegają cały czas sprintem na środku ulicy, a jeżeli nawet tak robią to mając takiego gościa na muszce to my go zabijamy. W BF2 z racji zrypanych hitboxów, dużej wytrzymałości na obrażenia i małego odrzutu z broni, gość, do którego zaczniemy strzelać pierwsi potrafi sie rzucić na glebę, obrócić o 180 stopni i sprzedać nam heada.

P.S. Karac --> Odznaczenia zdobywa się również w trybie Conquest. Tyle, że tam znowu pojazdy mogą obrzydzić życie :P.

28.12.2007
15:22
[82]

Karac [ Hammer Head ]

No właśnie, takie nr ludzie odstawiają... obrocik, skok i kulka z daleka prosto w głowę. Chyba spróbuję na mapach z pojazdami i zobaczę co mniej wnerwia;) Niecałe 7h mam dopiero na liczniku ale tak sobie już pomyślałem, że chyba zdobycie niektórych odznaczeń to graniczy z cudem, np. te dotyczące pistoletu czy noża... ale widziałem, że są serwery gdzie tylko tego się używa więc może skorzystam:) Może uda mi się Was wbić jak będzie większa ekipa bo narazie to błąkam się po obcych i z nikim słowa zamienić ani jakoś skoordynować gry. Dołączam się po prostu do jakiegoś team'u i biegam z nimi.

28.12.2007
20:40
smile
[83]

eJay [ Gladiator ]



Szacun dla autora filmu.

28.12.2007
21:07
[84]

[]Robert [ Pretorianin ]

Witam!
Mam już zainstalowane ArmA i patche i z chęcią bym zagrał, ale nie wiem kiedy i gdzie i czy czegoś jeszcze nie muszę dociągnąć żeby z Wami grać?

28.12.2007
21:30
smile
[85]

Mateck [ Senator ]

Film jest genialny. Mistrzowsko zmontowany (akcja jest czytelna), świetna kamera z ręki (poziom wstrząsów idealny, jak u Kamińskiego), a do tego tematyka. Wojna Światów i Wróg u Bram mnie rozwaliły :D, ale już to co zrobił z misją z kampanii ArmA to jest szok. Akurat to była jedna z lepszych misji w całej kampanii, ale i tak podał ją po mistrzowsku.

Trzeba dorwać skrypt, który użył do wstrząsów (przyda się Bonowi). Może wziął go z kampanii, bo nie jestem pewien czy coś zmieniał w części, w której występowała reporterka ;).

Robert --> Ostatnio przeszliśmy RHS Evo więc raczej szybko tam nie wrócimy :>. Jakichś nowych coopów eJaya też chyba w najbliższym czasie nie będziemy testować. Ostatnio gramy na zwykłym Evo Blue gdzie nie są wymagane żadne dodatki więc nie śpiesz się ze ściąganiem addonów ;).

28.12.2007
21:47
[86]

[]Robert [ Pretorianin ]

OK, tylko co to jest Evo Blue i jak się do tego ventrilo podłączyć, jak podaję to IP ze wstępniaka to nic nie ma

28.12.2007
22:47
[87]

T_bone [ Generalleutnant ]

Robert---> To misja jest :P Wysłałem ci namiary na gg.

29.12.2007
13:50
[88]

Robcio1222 [ Ubinator ]

Szpilam a sahrani life na club night.Było by miło gdyby ktoś dołączył.

29.12.2007
18:09
smile
[89]

T_bone [ Generalleutnant ]

Mnie dziś niestety nie będzie ani na ArmA, PR, FH2... RO :D Bo idę wyśmiać Alien Vs Predator 2 z browarkiem w ręku.

29.12.2007
18:57
smile
[90]

Tygrys205 [ Pionier ]

A ja sobie chętnie stuknę dla odmiany w FH2 :) Będę o 2000 a jak nikogo nie będzie, to będzie trzeba postatsić... na Karkandzie... I/O... :>

30.12.2007
17:34
[91]

T_bone [ Generalleutnant ]

Będę na ArmA od 20 jak coś :P

30.12.2007
23:10
smile
[92]

eJay [ Gladiator ]

XD


ArmA: Armed Assault [część 17] - eJay
30.12.2007
23:25
[93]

[]Robert [ Pretorianin ]

Gra zaczęła mnie lekko wciągać ale niestety wywala mnie do windy i nie wiem dlaczego. Mam tak wpisane, ale nie pomogło "arma.exe -maxmem=512". Komp nie kręcony Core2Duo 6550, 2 GB Ram, gigabyte 8800 GTS 320Mb, sound blaster X-Fi. Pierwszy raz jak mnie wywaliło to był jakiś komunikat o błędzie pamięci, a następne to po prostu program wykonał niedozwoloną operację i zostanie zamknięty

30.12.2007
23:27
smile
[94]

eJay [ Gladiator ]

Sprobuj wylaczyc sprzetowa akceleracje dzwieku w opcjach gry, jesli to nie pomoze to polecam -

Zassaj i zrob wedle wskazowek (tzn skasuje stary plik i wgraj nowy). A jak to nie pomoze to hmmmm nie wiem:)

31.12.2007
00:40
[95]

T_bone [ Generalleutnant ]

Robert---> 8800 GTS... Powiedz na jakich jedziesz sterownikach do karty. Osobiście na GTX używam 163.71.

Dziś jeden screen z walk, reszta jutro --->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
31.12.2007
11:16
smile
[96]

Mateck [ Senator ]

Szczęśliwego Nowego Roku i aby rok 2008 przyniósł nam masę wysokiej jakości addonów i coopów takich jak choćby te wczorajsze ;).

BTW. Dzisiaj ma wyjść PR 0.7 :). Zachęcam... albo nie zachęcam. Kto chce niech ściągnie, ale wcześniej niech zapozna się z manualem ;):

Jeszcze trailer:
Trochę bez polotu ale zawsze coś :P.

31.12.2007
11:30
[97]

T_bone [ Generalleutnant ]

Robert---> Druga sprawa po kwestii sterowników:
- Po instalacji każdego z patchy uruchamiałeś grę ?? Dobrze to zrobić.
- Przed uruchomieniem gry wyłącz wszystkie niepotrzebne procesy menadżerem zadań.
- Można spróbować komendy -maxmem=768
- Ustawienia grafiki, nie szalej i odpuść jakieś High itp. Zasięg widzenia na około 1900 metrów.
- Sądząc po tym wątku:

Używając odpowiednich sterowników (nie najnowszych) powinieneś uzyskać stabilność.
- Wyłącz w opcjach akceleracje dźwięku jak pisał eJay, mam tą samą kartę i miałem przez to problemy.

31.12.2007
11:33
[98]

T_bone [ Generalleutnant ]

A teraz fotki z wczoraj.

"Hej !!! Też chcę taki mundur, czy to wełna :>" --->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
31.12.2007
11:34
[99]

T_bone [ Generalleutnant ]

UH-60 wypchany po brzegi, gdyby nas zestrzelili byłyby niezłe jaja.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
31.12.2007
11:38
[100]

T_bone [ Generalleutnant ]

A to już chwile spędzone na ruskim serwie.

Takiej ilości graczy w drużynie jeszcze nie było, opanowanie tego było niewykonalne i dla mnie wkurzające. Następnym razem lepiej się podzielić na dwie drużyny.

P.S Nie ma nic bardziej wkurzającego niż Psikus i Tiger pomykający skodą niczym banda Somalijczyków.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
31.12.2007
11:39
[101]

T_bone [ Generalleutnant ]

To już zestaw coopów SimHQ.

Fox dzierży brzemię dowodzenia --->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
31.12.2007
11:40
[102]

T_bone [ Generalleutnant ]

No dobra... Zostanę i będę was krył --->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
31.12.2007
11:42
[103]

T_bone [ Generalleutnant ]

Alpha 1-1-0 stay low.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
31.12.2007
11:43
[104]

T_bone [ Generalleutnant ]

Hmm prawie jak Normandia.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
31.12.2007
11:44
[105]

T_bone [ Generalleutnant ]

I na koniec Dekert kryjący... Coś :P


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
31.12.2007
12:17
smile
[106]

Mateck [ Senator ]

Podczas akcji z postu [102] Fox był niczym Dr Evil :D.

Końcówka filmiku (7:15)

Bone z kolei przypominał mi Mini Me :D.

Początek, kiedy mały zrozumiał aluzję :D.

31.12.2007
13:26
smile
[107]

Tygrys205 [ Pionier ]

Nie ma nic bardziej wkurzającego niż Psikus i Tiger pomykający skodą niczym banda Somalijczyków.

Muahaha, our pleasure :>

31.12.2007
13:34
smile
[108]

Tygrys205 [ Pionier ]

W każdym bądź razie życzę wszystkim roku 2008 jeszcze lepszego od tego, masę dobrych addonów i misji oraz nowego sprzętu za pół darmo :>

Happy new year, comrades!

31.12.2007
13:36
smile
[109]

T_bone [ Generalleutnant ]

Tak podchwyciłem pomysł Tigera i stwierdziłem że pyknę na szybko Matecka :P

Już pominę że sam rysunek sam w sobie mnie nie satysfakcjonuje zupełnie... Ale nie dlatego wrzucam tu to mocne "Work in progress".
Mianowicie moja znajomość obsługi GIMPa jest na poziomie prób i błędów. Stąd nie za bardzo wiem jak stworzyć odpowiednią "maskę" aby dorysować pomarańczowe okularki nie wspominając już o pomyśle narysowania munduru w schemacie MARPAT.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
31.12.2007
14:04
[110]

T_bone [ Generalleutnant ]

Aha ściągnąłem ten "Spanish Forces Pack".
Jak na 800 MB to oceniłbym to tak na 3 na 6. Pojazdy to importy z OPF ale działające dość sprawnie w porównaniu z tym co widziałem dotychczas, tekstury nie odstraszają ale i nie powalają. Z ciekawostek wspomnę że w M-60 mamy wnętrze jak w starej "flaszce". Piechota to reskiny i kilka nowych, fajnych modeli często uzbrojonych w takie ciekawostki jak G-36 z granatnikiem i EO-TECHem.
Jednym słowem jak ktoś ma szybkie łącze to może sprawdzić, od biedy dałoby się z tego zrobić nowe evolution.

31.12.2007
14:22
smile
[111]

Buby [ Senator ]

Panie i Panowie,

ja ze swojej strony życzę

Wszystkie najlepszego w Nowym Roku! I oby FPS'y już tylko rosły ;)

31.12.2007
14:58
smile
[112]

Mateck [ Senator ]

Masz talent Bone :D.

31.12.2007
14:59
[113]

T_bone [ Generalleutnant ]

Mateck---> Nie :P Ale z logiem cuda robiłeś więc może wiesz jako "rozmazać" sensownie kamuflaż żeby coś z tego było :D

31.12.2007
15:50
[114]

Mateck [ Senator ]

Szkice są naprawdę bardzo dobre :). Mają swój charakter, styl i w cale nie jest łatwo stworzyć coś takiego ;). Jedyne co mnie śmieszy to, że ten obrazek przedstawia niby mnie :D.

Jeżeli o mnie chodzi to nie jestem pewien czy jest sens psuć efekt obróbką na kompie, ale jeżeli się do tego przyłożyć to można stworzyć coś ekstra.

Jak "rozmazać" kamuflaż? Można stworzyć deseń. Na szybko stworzyłem taki i wypełniłem nim zaznaczone przez siebie miejsca. Na obrazku widać łączenia między poszczególnymi częściami z winy niedopracowanego wzorku, ale wystarczy nad nim trochę posiedzieć żeby zniwelować ten efekt ;). Po wypełnieniu deseniem można również na oddzielnej warstwie stworzyć jakieś cienie żeby wypełnienie nie było takie płaskie.

Jak się tworzy deseń w GIMP?

1. tworzysz nowy projekt o jakichś małych rozmiarach, np. 50x50 piskeli
2. rysujesz pattern, ja po prostu wyciąłem kawałek kamuflażu i wkleiłem go do projektu
3. zapisujesz projekt jako plik z rozszerzeniem .pat
4. plik .pat umieszczasz w folderze Patterns gdzieś w katalogu Gimpa
5. żeby wypełnić zaznaczone pole deseniem można użyć, np. "kubełka" z typem wypełnienia ustawionym na "deseń"

Możesz też pobawić się klonowaniem żeby rozmazać kamuflaż, ale chyba więcej roboty by z tym było.


ArmA: Armed Assault [część 17] - Mateck
01.01.2008
14:09
[115]

T_bone [ Generalleutnant ]

Mateck---> Obróbka dobra rzecz bo akurat na tym szkicu dużo jest do poprawienia np. noga i trochę rękawice :) Jak mój umysł wejdzie na wyższe obroty po sylwestrze to pobawię się tym "patternem". Tak w ogóle skrobnięcie tej brody na twarzy aby rysunek przypominał twoją postać z gry kosztował mnie kilkanaście karteczek wehehe.

P.S Świetny poziom prezentuje rysunek który posłużył mi częściowo na avatara... --->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
01.01.2008
14:16
smile
[116]

eJay [ Gladiator ]

To się nazywa zboczenie/fanatyzm/fetysz/hobby/zamiłowanie :)

01.01.2008
14:23
[117]

T_bone [ Generalleutnant ]

eJay---> Ale u kogo ? :> Co do rysunku wyżej to wykonał go amerykański żołnierz w czasie misji w Iraku.
A to już jest hardcore --->

Więcej rzeczy nie zamieszam bo moje bazgroły wyglądają przy tym zbyt smutnie :D


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
01.01.2008
14:44
smile
[118]

T_bone [ Generalleutnant ]

Chociaż też miałem kiedyś przebłyski :P Szkoda że większość "stuffu" gdzieś poginęła.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
01.01.2008
15:25
smile
[119]

Tygrys205 [ Pionier ]

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7228794&N=1


Niniejszy wątek jest projektem gry komputerowej osadzonej w realiach drugiej wojny światowej dokładnie w latach 1939-1945r.

16.realistyczne wsiadanie do pojazdów-np. helikopter(jeden żołnierz wskoczy inny podeprze się drzwiami itp)
25.wykonywanie zadań na różne sposoby(np. mamy zniszczyć fabrykę.możemy si do niej
zakraść podłożyć C4.lub wezwać nalot.


Po prostu śmiech na sali :D

01.01.2008
15:33
smile
[120]

T_bone [ Generalleutnant ]

Tiger---> Każdy był kiedyś dzieckiem z bujną wyobraźnią, tylko za moich czasów nie było internetu ;)

01.01.2008
15:45
smile
[121]

Tygrys205 [ Pionier ]

Bone - No wiesz - ja też jeszcze jestem młody szczun, ale takich pomysłów to przysięgam nigdy nie miałem ;p

01.01.2008
17:18
smile
[122]

Mateck [ Senator ]

Jestem po pierwszej rundzie w PR 0.7. Szok!!!

Powiem wam jedno, PR 0.61 był do bani :P.

01.01.2008
17:19
smile
[123]

eJay [ Gladiator ]

Ale my to z bonem pisalismy od dawna, ze jest do bani:D

01.01.2008
17:21
smile
[124]

Mateck [ Senator ]

No i mieliście rację :D. Myliłem się, sorki.

Od dzisiaj będę reklamował tylko 0.7, ze zdwojoną siłą :D.

P.S. Dzisiaj natrafiłem na Rangersów (polski klan PR), szkoda, że mnie kickneli ze squadu zanim zdążyłem założyć słuchawki, bo fajnie by się grało razem w teamie. Mówi się trudno. Stworzyłem własny team składający się z dwóch ruskich, podążających własnymi ścieżkami i kilku innych obcokrajowców, którzy całe szczęście słuchali się tego co mówiłem i grało się czadowo ;).

01.01.2008
17:29
[125]

T_bone [ Generalleutnant ]

Będzie ktoś coś pykał wieczorem ?? :P Może nie PR 0.7 bo dziś go nie ściągnę heh.

01.01.2008
17:35
[126]

Mateck [ Senator ]

Jeżeli brat nie znajdzie płytki z PR, którą mu nagrałem, to mogę zagrać w ArmA. Z tym, że wolałbym zagrać jakieś coopy w stylu tych ostatnich, a nie Evo :>.

spoiler start
Full realizm oczywiście :D.
spoiler stop


Będę może o 20.

01.01.2008
18:11
[127]

Tygrys205 [ Pionier ]

Bone - a pyknie się, pyknie :) Tylko o 2000.

Mateck (spoiler) - you're dead already! :>

01.01.2008
18:55
[128]

foxx [ lisek ]

Patch 1.09 i nowy VOIP - swietny pomysl z tym Direct Speaking, zabawa moze byc niesamowita.




Wiecej info tutaj:

Garbol -> Ale jest niekompatybilna z wczesniejszymi wersjami w multiplayer.

01.01.2008
19:37
[129]

Garbol [ Konsul ]

przecież jest dostępna beta tego patcha :)

01.01.2008
22:03
smile
[130]

Tygrys205 [ Pionier ]

Zostałem pozbawiony nóg...


ArmA: Armed Assault [część 17] - Tygrys205
02.01.2008
12:45
[131]

T_bone [ Generalleutnant ]

Ściągam project reality 0.7 ;p
Trzeba ściągnąć Core 1142 MB i Levels 859 MB ???? No nie mów Mateck że tak :P Nie mogli wydać jakiegoś upgrade'a do 0.6 ?? Czy jeden samolot i 2 czołgi muszą aż tyle ważyć :>

02.01.2008
13:02
smile
[132]

T_bone [ Generalleutnant ]

Wehehe "This is ArmA" tyle że cofnięta do roku 1995 ;)


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
02.01.2008
13:03
smile
[133]

Mateck [ Senator ]

Czy jeden samolot i 2 czołgi muszą aż tyle ważyć :>

Padłem :D. Nowe pojazdy to najmniej istotna zmiana. Nie mogli wydać patcha na 0.6 bo po raz kolejny przebudowali całkowicie grę, ale dla kogoś kto mało grał w poprzednie wersje te zmiany będą zapewne mało istotne :>.

Wydanie oddzielnie Core i Levels ma pewnie na celu ułatwienie wydawania patchy w przyszłości. Chodzi o to, że z każdą wersją dodają jakieś nowe plansze, ale jednocześnie usuwają stare, które się nie sprawdziły. Gdyby mieli wydać patcha na 0.6 to musieliby sporo kombinować żeby usunąć zbędne pliki starej wersji.

02.01.2008
13:04
smile
[134]

T_bone [ Generalleutnant ]

Rahmadi a może Sahrani ?? ;)

spoiler start

A poważnie jest to Ka-50 Hokum, byłem strasznie nakręcony na tą gierkę po przeczytaniu recenzji w "Gamblerze" pierwszego PC kupiłem jednak dopiero grubo rok później i jakoś mnie ominęła.

spoiler stop


Mateck---> "ale dla kogoś kto mało grał w poprzednie wersje te zmiany będą zapewne mało istotne :>". No co ty przecież eJay chyba w ogóle w to nie grał jak dobrze pamiętam ;)


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
02.01.2008
13:08
smile
[135]

eJay [ Gladiator ]

No to może ja coś zapodam:)

Jedna z moich pierwszych gier na Amigę:> F117 Stealth Fighter. W skroce - obłędna grafika, super klimat i misje. Mozna bylo latac na Polską i bombardowac Gdańsk hehehe :)


Zwroccie uwage na ekranik GPS i kamerke rakiety powietrze-ziemia (Rockeye). :)


ArmA: Armed Assault [część 17] - eJay
02.01.2008
13:18
[136]

T_bone [ Generalleutnant ]

eJay---> Hehe, u mnie było podobnie. Moja pierwsza prawdziwa, poważna gra na Amigę obok chyba "Shinobiego" czyli "F-15 Strike Eagle 2". Sama gra spoczywa teraz z resztą godnych tytułów w skrzyneczce po winie ;)
Ale w szafce pod ręką mam instrukcje, oryginalną, zszywaną hehehe --->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
02.01.2008
13:23
[137]

T_bone [ Generalleutnant ]

Tylko że wtedy nic nie było w ojczystym języku, młody dzieciuch byłem ale trzeba sobie było radzić... Zbawieniem był później satelita i angielski Cartoon Network ;)


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
02.01.2008
16:28
[138]

T_bone [ Generalleutnant ]

Ktoś coś wie na temat Mirage 2000 w ArmA ??

02.01.2008
16:30
[139]

eJay [ Gladiator ]

Mirage ma wejść w skład Operation Frenchpoint ->


ArmA: Armed Assault [część 17] - eJay
02.01.2008
16:32
smile
[140]

eJay [ Gladiator ]

Ogolnie Frenchpoint zapowiada sie swietnie:) Szkoda, ze pol roku tworcy zmarnowali na babranie sie z congigami. Teraz po wyjsciu narzedzi robia wszystko "from scratch":) I wychodzi to narazie na dobre.


ArmA: Armed Assault [część 17] - eJay
02.01.2008
21:56
[141]

T_bone [ Generalleutnant ]

Skromnie walczyliśmy z zastępami... Tfu o tym później ;p Najpierw misja snajperska i "Tigera pogięło".


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
02.01.2008
21:59
[142]

T_bone [ Generalleutnant ]

Potem walczyliśmy z zastępami zombie na prywatnym serwerze w misji "Kwarantanna" --->

Tiger poszedł w stronę zombie, strzela a oni nie padają, potem tylko uciekał krzycząc na vencie :D

Zbliżają się ale ja mam "balls of steel" =>


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
02.01.2008
23:36
[143]

T_bone [ Generalleutnant ]

Ale na tym się dziś nie skończyło ;p Fox, Tiger, Dekert i ja jako agenci 00X--->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
02.01.2008
23:38
[144]

T_bone [ Generalleutnant ]

I masowy ostrzał RPGów w misji Firefox --->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
03.01.2008
14:17
smile
[145]

Dekert [ Generaďż˝ ]

Misja Firefox, cóż daliśmy pokaz jak sie nie słucha dowódcy, porażka do kwadratu. Szkoda Bone że nie machnąłeś paru fotek, jak Fox o mały włos nie udowodnił że mając po komendą takie "mięso" można w efekcie samotnie misje zakończyć sukcesem. Fox ---> Respect ;).

03.01.2008
14:45
[146]

eJay [ Gladiator ]

Dekert --- > To ty nie widziales co przedwczoraj wyrabial Tygrys na Rahmadi. Wybili wszystkich oprocz Tigera, a ten z M9 sciachal kilkanascie Ruskow:)

03.01.2008
15:36
smile
[147]

T_bone [ Generalleutnant ]

Jakaś fotka zawsze się znajdzie :D


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
03.01.2008
18:53
[148]

T_bone [ Generalleutnant ]

Z tego co widać Vilas, Topas oraz reszta ekipy ze wsparciem nawet gości z RHS tworzą być może jeden z najbardziej obiecujących modów/packów w stosunku "realne szanse wyjścia-jakość".

M2 IFV, wszystko zapowiada się idealnie na nowe Evo --->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
03.01.2008
19:07
[149]

T_bone [ Generalleutnant ]

Jeśli ktoś chce poczuć klimat, to polecam przeczytać (lub odświeżyć sobie) najlepszą książkę gatunku millitary-thrillers w historii czyli "Czerwony Sztorm" autorstwa wtedy jeszcze mistrza Tom'a Clancy'ego (nikt go nie kojarzył jeszcze z głupotami w stylu gierek jak Splinter Cell).
Jeśli ktoś tutaj jej nie czytał to radzę szybko nadrobić zaległość, dziś w Polsce jest łatwo dostępna, osobiście posiadam jeszcze egzemplarz z wydawnictwa AiB w czarnej okładce z pieczęcią U.S.A na okładce. Fabuła tej książki zainspirowała w większym lub mniejszym stopniu masę symulatorów i strategii w latach 90-tych chociażby tych z Microprose od F-19, M-1 Tank Platoon 2, Red Storm Rising (!) na Gunship 2000 kończąc... Już pominę że niewątpliwie miała wpływ na Operation Flashpoint.

P.S Właśnie skończyłem ściągać PR 0.7.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
03.01.2008
19:55
smile
[150]

eJay [ Gladiator ]

Official press release...ekhmm...elhmmm :)

Fabuła kampanii "The Recluse" zapowiada się tak:

Jest rok 2003. Walki na Sahrani przybierają niespodziewany obrót. Klęska wojsk amerykańskich staje się faktem. Pentagon postanawia wysunąć swojego asa - Nicholasa Berga, jednego z najlepszych specjalistów od infiltracji. Nicholas ma winę do odkupienia - 8 lat wcześniej w wyniku taktycznego błędu stracił cały oddział, a on sam spędził blisko 4 miesiące w ekstremalnych, afrykańskich warunkach. Jako członek IRU (Individual Recon Unit) wkracza w świat brutalnej wojny. Nie będzie mu dane jednak uczestniczyć w walkach. Jego przewagą jest noc. Spryt, doświadczenie i wysokie umiejętności będa jego atutami w wykonywaniu specjalnych zadań.

Kampania spodoba się fanom misji sabotażowych. Nie mniej staram się, aby oddały one jajcarski feeling i jakieś emocje :)

Tu macie próbkę tego co spotkacie (hehehe :>) -

Nie jest to jeszcze ostateczna wersja tej misji, czekam na opinie dotyczące grywalnosci itp. :)

04.01.2008
17:02
smile
[151]

T_bone [ Generalleutnant ]

Będzie ktoś pykał ArmA czy nawet FH2 albo o zgrozo PR 0.7 ?? :D

04.01.2008
17:09
[152]

T_bone [ Generalleutnant ]

A-10 jest przerażający, dźwięk działka niczym ryk potwora...

Close Air Support:

04.01.2008
18:32
smile
[153]

Tygrys205 [ Pionier ]

ArmA - tak
FH2 - ujdzie
PR - no way! :>

04.01.2008
18:33
[154]

T_bone [ Generalleutnant ]

Tiger będziesz ? :D No co ty, zaskoczyłeś mnie. Po ostatnich zwyżkach frekwencji nagle z trudem idzie zebrać 4 osoby ;p

04.01.2008
19:03
[155]

KANTAR1 [ Symulator Interfejsu ]

Udało mi się znaleść płyte! Już instaluje Operation: Flashpoint Edycje Platynnową. I chociaż grałem w tę grę już 12143 razy to instalacja dłuży się i dłuży. Normalnie czekam na zainstalowanie tej gry bardziej niż na CoD-a 4. :P OF jednak ma w sobie to "coś".

04.01.2008
22:02
[156]

T_bone [ Generalleutnant ]

Najpierw coop w CWR z Tigerem --->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
04.01.2008
22:03
[157]

T_bone [ Generalleutnant ]

Nie było najgorzej ale niestety dostałem w miasteczku kulkę i zostałem UAV "Mewa".


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
04.01.2008
22:04
[158]

T_bone [ Generalleutnant ]

Tiger odbił jeńców, dał i broń i ruszył na bazę wroga.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
04.01.2008
22:05
[159]

T_bone [ Generalleutnant ]

Wróg czekał przygotowany...


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
04.01.2008
22:07
[160]

T_bone [ Generalleutnant ]

Ale na Tigera nie byli przygotowani ;p


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
04.01.2008
22:08
[161]

T_bone [ Generalleutnant ]

Ten screen dobrze ilustruje efekty jego działań.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
04.01.2008
22:11
[162]

T_bone [ Generalleutnant ]

Screeny z późniejszych walki eJay, Karac, Tiger, ja...

A teraz wracam do walki z Dekertem :p


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
05.01.2008
00:15
[163]

T_bone [ Generalleutnant ]

Walk ciąg dalszy, misja z Cobrą była kiepska ;p


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
05.01.2008
00:20
[164]

T_bone [ Generalleutnant ]

Za to "City take Ortego" niczym mini evolution dało sporo frajdy... Choć nie dało się ukryć że czasami strasznie partaczymy :P
Postaram się poszukać dla nas jakichś sensownych taktycznych pomocy (lub sam je stworze) aby usprawnić nasze poruszanie w terenie zabudowanym... Nie żeby było zawsze źle ale tutaj trzeba jednak czasami działać bez słów, wyuczone odruchy i znajomość pozycji, roli to kluczowe elementy.

Ciężkie cholerstwo --->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
05.01.2008
00:21
[165]

T_bone [ Generalleutnant ]

Drużyna, cel, 100 metrów na 12, ognia :)

P.S Wyglądamy "pro-special" trzeba się będzie i tak zachowywać... W granicach zdrowego rozsądku ;p


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
05.01.2008
18:07
smile
[166]

T_bone [ Generalleutnant ]

W ArmA gramy już dość długo, moja osobista fascynacja tą grą nie słabnie jak jednak upływ czasu wpłynął na nasze umiejętności ??
A no różnie z tym bywa, jeśli chodzi o tworzenia zaplecza logistycznego i naprawy zniszczonych pojazdów to jesteśmy mistrzami ;D Potrafimy sprawnie współdziałać z lotnictwem a przynajmniej nie zauważyłem abyśmy mieli z tym problem.
To co jest jednak najważniejsze to poruszanie się w terenie zabudowanym, mimo iż ostatnimi czasy pokazaliśmy parę wybornych akcji to były i porażki. Przyczyny upatruje w tym że wszystko jest tak naprawdę improwizacją na gorąco w oparciu o różną wiedzę jaką posiadamy na ten temat.

Dlatego też spróbuje poskładać wszystko co wiem lub powinniśmy wiedzieć do kupy, obserwacje i dobre rady odnoszące się bezpośrednio do gry a nie tego jak zastosować prawdziwe życiowe taktyki. Bo mógłbym tu zarzucić linki do paru podręczników w stylu tego:

Ale realia ArmA są trochę inne, my nie jesteśmy "pro" żołnierze i nadmierną liczbę akronimów można o kant dupy rozbić :P

Do rzecz oto MOUT (Military Operations on Urban Terrain) według T_bona na potrzeby ArmA.
Podstawa do rozważań to oczywiście oddział, zważywszy na frekwencję w naszych rozgrywkach przyjmuje założenie że grają minimum 4 osoby które są nazwijmy to Team'em Alpha. W przypadku większej ilość osób drużyna może liczyć 6 członków lub dla osiągnięcia wyższej sprawności i lekkości działania dwie drużyny po 4 osoby to optimum.
Team Alpha składa się z:
1- Zwiadowca-Szpica - Idzie na przodzie, prowadzi do celu wyznaczonego przez dowódce, w jego gestii jest obserwacja przedpola. Preferowane uzbrojenie to broń automatyczna od najbardziej pożądanego M-249 SAW, przez w pełni automatyczny M-4A1 lub QDS do w skrajnym wypadku pistoletów MP-5.
2 - Dowódca - Druga pozycja w kolumnie jest bardzo ważna ponieważ umożliwia sprawne kontrolowanie zarówno poczynań podkomendnych przed i za sobą, do tego sam jest kryty. Oprócz oczywistych zajęć jak planowanie dalszych poczynań, obserwacja na dalekie dystanse i wskazywanie celów kryje także lewy bok "jedynki". Gdyby dowódca szedł na szpicy musiałby nie tylko wykonywać powyższe zadania ale i kontrolować wszystkich za sobą i odpowiadać za najgroźniejszy kierunek czyli przód... To jak w starym ruskim czołgu gdzie liczba zajęć uniemożliwia efektywne działanie. Zalecana broń to wszelkie M-4 lub M-16, do tego granaty dymne, odłamkowe, opcjonalnie i w ostateczności wyrzutnia M-136 z jednym lub 2 pociskami.
3- Boczny - Jak sama nazwa wskazuje kryje boki, załatwia wroga który zechce uderzyć z flanki. Mile widziany M-249, M-240 dla zwiększenia siły ognia oddziału. Warto jednak rozważyć dowolny karabin z zestawem grantów odłamkowych lub wyrzutnią rakiet.
4- Tyły - Bardzo ważna pozycja, przy penetracji terenu przeciwnika większość batów zbieramy z tyłu. Tak to nudna fucha ale jedna z najważniejszych. Preferowane uzbrojenie może być wymienne z "trójką", osobiście uważam że kryjący tyły powinien funkcjonować jako żołnierz AT a 3 jako grenadier.

Oczywiście większa ilość ludzi nie jest problemem i pełnią oni zwyczajne dodatkowe funkcje. To co widać na obrazku to sfery odpowiedzialności i sposób przemieszczania w czymś co nazwiemy "kolumną taktyczną". Poruszamy się oczywiście w trybie skradania, metodą żabich skoków od osłony do osłony, powoli, na każdym postoju wnikliwie obserwujemy teren. Aby nikt nie odstawał konieczna jest komunikacja, jeśli z tą są problemy warto rozważyć aby dowódca wydawał rozkaz "return to formation" aby oznajmić iż przemieszczam się dalej.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
05.01.2008
18:13
[167]

T_bone [ Generalleutnant ]

Nie w każdej sytuacji możliwe jest uniknięcie wystawienia się na ostrzał z podejrzanych miejsc przy przeczesywaniu terenu. Rysunek po prawej prezentuje przemieszczanie się przy założeniu że zagrożenie występuje z kilku kierunków. I tak jedynka bierze oczywiście przód przy czym aby każdy wiedział kto co kryje dalej 2- Dowódca zawsze kryje LEWĄ stronę a 3 kryje prawą, 4 oczywiście bez zmian porusza się kryjąc tyły, taka jest kolejność, ważne aby nie dublować na zbyt dług czas swoich sfery odpowiedzialności jeśli do tego dojdzie.
Bardzo ważne z kolei aby ze zwykłego krycia przy osłonach w miarę płynnie przechodzić w krycie sfery mniej więcej 360 stopni.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
05.01.2008
18:21
[168]

T_bone [ Generalleutnant ]

Po dotarciu do odpowiedniej osłony i przewidując kontakt z wrogiem warto rozstawić się tak aby zwiększyć siłę ognia na zagrożonym kierunku. I tak jak prezentuje rysunek, za nim 1 wystawi się do skanowania, ostrzału ulicy powinna nad nim czuwać 2, wszystko w odpowiednich pozach.

Przy nawiązaniu kontaktu z wrogiem należy mieć na uwadze że z pewnością ma przewagę liczebną, doświadczenia "Close Combat" mówią że najskuteczniejszy sposób wyeliminowania przeciwnika to ogień broni automatycznej (SAW, M-204) oraz wielce niedoceniane przez nas granaty ręczne. W przypadku jeśli gramy np. Evo Blue należy pamiętać o szerokim asortymencie wsparcia artylerii.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
05.01.2008
18:23
[169]

T_bone [ Generalleutnant ]

Fotka ilustrująca działania "jedynki" Spokój, cierpliwości i komunikacja to podstawa.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
05.01.2008
18:27
[170]

T_bone [ Generalleutnant ]

Przykład czego nie należy robić zaczerpnięty z wczoraj (Dekert :P :>).
"Czwórka" kryjąc tyły tak naprawdę nie kryje tyłów a jakiś boczny koniec ulicy o którym wszyscy już zapomnieli, wystawia się na ostrzał, jest nie osłonięta z 3 stron, odstająca od reszty jest łatwym celem (komunikacja !).


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
05.01.2008
18:32
[171]

T_bone [ Generalleutnant ]

Teren zawsze jest bardzo zróżnicowany, wracają do poprzedniego przykładu oddział podchodzący do muru ma 2 opcje, przybić do muru (jak wyżej na obrazku) lub jeśli jest za nim wróg wykorzystać lekką wyższość terenu i wizurę do ostrzału. Oznacza to że nie zawsze trzeba dążyć do zabicia wroga przy pomocy wychylania się, obchodzenia przeszkody w celu jego zniszczenia, co więcej prowadzi to do zgonów.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
05.01.2008
18:36
[172]

T_bone [ Generalleutnant ]

Przemieszczając się nie należy zapominać że wróg bardzo lubi strzelać z miejsc na które pozornie nie zwracamy uwagi bo są w oddali. W takim wypadku ważna jest pozycja, czołganie owszem dłużej trwa ale wiadomo że śmierć przychodzi szybko ;p Do tego należy unikać głupiego przemieszczania się tam gdzie możemy znaleźć potencjalną osłonę.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
05.01.2008
18:43
[173]

T_bone [ Generalleutnant ]

Sun Tzu napisał "Zasadą działań wojskowych jest nie stawać twarzą do wysokiego wzgórza i nie stawiać czoła tym, którzy wysokie wzgórze mają za plecami".

W ArmA bywa inaczej ;p Przede wszystkim to współczesne pole walki a nasz oddział jest niewielki, otworzenie ognia ze wzgórza gdy wróg może sprawnie odpowiedzieć ogniem z całego miasta jest samobójstwem. Wysoka pozycja może z powodzeniem służyć do obserwacji a przy sporej odległości do ostrzału. W innych wypadkach wypada mieć wzgórze za sobą lub być nie na szczycie a odrobinę z boku tak aby ograniczyć wizurę sobie ale i wrogowi.
Kluczowa zasada nie wkurzać wroga jeśli nie mamy wystarczającej siły ognia ;p


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
05.01.2008
18:55
[174]

T_bone [ Generalleutnant ]

Podejście do miasta to ciężka sprawa i zależy od terenu. Mamy w tym spore doświadczenie, na początku należy postawić na ogień automatyczny z dużej odległości oddziałów w mieście. I bliżej posuwamy się do przodu żołnierze stojący na lewej i prawej flance zaczynają pełnić rolę osłonową odstępując od poprzedniej "zwiększania siły ognia". Kluczowy element to zaplecze logistyczne, M.A.S.H, sanitariusz, skrzynki z amunicją, F.A.R.P.

W przypadku śmierci oddział winien zatrzymać dalsze działania, zabezpieczyć pozycje lub wycofać się. Ci którzy zginęli powinni wrócić do oddziału drogą którą ten wchodził chyba że chcą udzielić wsparcia podciągając na pole bitwy ciężkie pojazdy, ciężarówki naprawcze itp.

Napisałby więcej ale muszę już lecieć... :>


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
05.01.2008
20:51
[175]

foxx [ lisek ]

T_bone nie musisz sie wysilac bo cos podobnego do twojego poradnika juz istneje i nazywa sie 'Tactics, Techniques & Procedures Guide', stworzony specjalnie dla Army przez niejakiego pana o nick'u 'Dslyecxi'. Znajduje sie tam wszystko co mozesz znalesc na temat taktyki, dzialania w druzynie, komunikacji, organizacji, uzytkowania broni itp. itd. Nalezy zwrocic uwage ze pisane jest to przez bylego zolnieza i milosnika militariow ktory nie tylko pasjonuje sie ta tematyka ale i ma doswiadczenie. Warto tez dodac ze znajduja sie tam tez referencje do roznych ciekawych dokumentow .pdf dla bardziej ciekawskich. Zreszta juz chyba kiedys wklejalem tego linka wiec pewnie wiesz o co chodzi.



Po drugie jak pamietam to od zawsze gramy tylko dla zabawy i nie widze niczego co by sie tutaj w tym aspekcie moglo zmienic. Co niektorzy probowali wprowadzic kiedys troche dyscypliny ale jak widac nic z tego nie wyniklo (i chyba bardziej zostalo potraktowane w formie zartu). Wiekszosc osob traktuje ArmA jako zwykla gre gdzie mozna powystrzelac kilku przeciwnikow razem z kumplami i to wszystko. Jesli chcemy grac na powaznie to grajmy na powaznie, jesli nie to nie. Musimy byc tutaj zdecydowani albo nic z tego nigdy nie wyjdzie. Zapytajcie siebie czy naprawde jestescie gotowi poswiecic cos wiecej dla gry w zespole.

Z wlasnego doswiadczenia z OFP wiem ze taka 'zabawa' na powazne jest wielka frajda i niezwyklym przezyciem. Trzeba troche wysilku i co wazniejsze CHĘCI aby cos takiego zorganizowac ale moim zdaniem warto, chocby dla samego klimatu. Nasze gry w OFP byly traktowane jak najbardziej na powaznie i 'as realistic as possible' - I nie mam tu na mysli braku widokow zewnetrznych :) Mam na mysli brak GPS'u, celownika, komunikatow smierci, znacznikow na mapie, respawnow, ograniczona ilosc broni/amunicji i wiele, wiele uprzykrzalacych zycie rodzajow modyfikacji (z tego co pamietam uzywalismy chyba moda WGL... + 4GB innych addonow :)) Niestety wiekszosc z was podchodzi zbyt luzno do samej Army aby (moim zdaniem) zagrac cos na serio. Potencjal tej gry jest wielki, trzeba tylko go umiec wykorzystac. W sumie to czasami zastanawiam sie czy aby nie dolaczyc do np. Shack Tactical i poczuc ten stary klimat jeszcze raz.

Po trzecie brak nam organizacji i nie chodzi mi tu o organizacje w grze ale organizacje spotkan. W tej chwili jest tak ze kazdy wchodzi sobie na ArmA kiedy chce, o ktorej chce, dzieki czemu trudno sie razem zebrac na serwerze nie wspominajac juz o jakims dzialaniu w grupie czy podzieleniu na role (zreszta moim zdaniem kazdy powinien miec z gory okreslona role). Moze by tak wprowadzic okreslone pory spotkan, powiedzmy jakims wieczorkiem w weekendy. Nie tylko mozna ustalic liczbe osob ktore beda (i sie nie rozczarowac) ale i zagrac cos wiekszego.

05.01.2008
21:36
smile
[176]

eJay [ Gladiator ]

No i brak jakiegoś super moda, ktory wyniosl by Arme na kolejny poziom:)

05.01.2008
22:03
[177]

foxx [ lisek ]

Tym 'super modem' ma byc ACE - Advanced Combat Environment', nastepca WGL... kiedys.

06.01.2008
00:29
[178]

T_bone [ Generalleutnant ]

foxx---> Ten link to lekka bzdura i przerost formy nad treścią w odniesieniu właśnie do naszej zabawy w grę w której z makarowa można zestrzelić Harriera (i nie ma praktycznego rozdziału jak naprawić wrogiego BRDMa). Jeśli ktoś chce przesadnie bawić się w wojsko to radzę wstąpić do woja i obierać ziemniaki do obrzydzenia. Już od dawna jestem przeciwnikiem pewnych skrajności, uważam gra powinna zapewniać realne środowisko i stymulować realne zachowania co nie znaczy że mam zostać pozbawiony wszystkich ikonek na ekranie bo o ile mi wiadomo żołnierz ręce ma i może sprawdzić ile wziął magazynków czy granatów... Pewnych rzeczy nie można przeskoczyć, nic nie zmieni faktu że człowiek siedzi przed kompem i patrzy w dajmy na to 19" calowy monitor.

To co napisałem to tylko proste rzeczy które bardzo łatwo możemy przyswoić w naszym konkretnym przypadku i ograniczyć liczbę niepotrzebnych zgonów a co za tym idzie zwiększyć atrakcyjność gry a nie mierzenie w pseudo-full real. Napisałem to indywidualnie dla nas, biorąc pod uwagę frekwencję, poziom doświadczenia i tego co zdarza nam się robić. Jeśli ktoś będzie chciał wprowadzić to w życie to jest mile widziany w moim "squadzie" w czasie grania w Evolution, jeśli ma zamiar jeździć traktorem po mieście pod ostrzałem to odradzam wysyłanie requesta, oszczędzimy sobie nawzajem nerwów co nie znaczy że nie możemy grać w jednym miejscu.

Co do organizacji to przyznaje jest to problem z wielu przyczyn i tak np. Dekert gra przeważnie od 22 z racji swoich obowiązków. Do tego dochodzi czynnik co grać, na jakim serwerze, czemu ciągle kogoś wywala, czy są lagi itd. itd.

Na koniec tego wywodu dodam że czas naprawdę zorganizowanych rozgrywek mam już chyba za sobą, nie te lata żebym próbował tworzyć listy, rysował taktyki na mapie bo sytuacja tego wymaga czy o zgrozo grał klanówki. Wyprać ArmA z frajdy jaką dawało nam dotychczas ?? Broń Boże, ale jestem gotowy spróbować polepszyć naszą przeżywalność w evolution, tylko tyle.

06.01.2008
00:44
smile
[179]

T_bone [ Generalleutnant ]

A to jest dslyecxi, prawdziwy U.S Marine, zwiadowca zapewne :P

U nas doświadczenie wojskowe ma Dekert, miał bodajże zaszczy pracować przy obsłudze naziemnej MiG-21 i podobnych czyli nadaje się na naszego guru :)


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
06.01.2008
11:49
[180]

Garbol [ Konsul ]

T_bone -> poradnik dslyecxi to nie jest biblia to tylko przykład z którego korzysta dość duża liczba tak zwanych "realizm squadów" np. taki polski CFOG.

06.01.2008
12:29
[181]

T_bone [ Generalleutnant ]

Garbol---> Ja wiem co to jest i nie neguje stosowania tego gdy są do tego naprawdę chętni ludzie i warunki, co kto lubi. Choć pewne rzeczy opisane w tym poradniku trudno stosować na obecnej wersji ArmA, z modami w przyszłości na pewno nabierze to więcej sensu.

06.01.2008
13:29
smile
[182]

Mateck [ Senator ]

Dodałbym coś, ale nie napisałbym nic odkrywczego. Całkowicie zgadzam się z postem [175].

06.01.2008
13:37
[183]

T_bone [ Generalleutnant ]

Mateck---> Miło że wróciłeś :D Może coś jednak dodasz ? :>
W poście Foxa jest dużo racji, organizacja i chęci itd. Zwiększenie realizmu w naszych rozgrywkach i to takiego zdroworozsądkowego jest w moim przekonaniu możliwe (nie tego przesadnego typu "Dziś otwieramy poradnik na stronie tej i tej i ćwiczymy autorotacje na śmigłowcach... Której w grze nie ma :P).
A kto by się za to zabrał to już zupełnie inna historia...

P.S Chyba że zgadzasz się z " jak gramy dla zabawy ze strzelania to nie tak zostanie" z czym szczerze mówiąc też nie mam problemu :P

06.01.2008
14:46
smile
[184]

T_bone [ Generalleutnant ]

V-22 Osprey panowie :)

06.01.2008
14:48
[185]

Mateck [ Senator ]

Może coś jednak dodasz ? :>

Jakoś nie mam weny :P. No ale dobra, coś naskrobię :>.

Jestem zdania, że powinniśmy się określić czy gramy tylko dla zabawy czy dążymy do bardziej zespołowej i taktycznej rozgrywki. Podobnie jak Fox jestem zdania, że taka zabawa na poważnie potrafi przynieść wielką frajdę.
Podobają mnie się wskazówki Bona odnośnie poruszania się w drużynie i jest to moim zdaniem sygnał do tego, że chcemy grać bardziej serio.
Uważam, że poradnik Rambo w okularkach nie jest czymś przesadnym, bo gdyby był to wskazówki Bona też należałoby tak traktować :>. Może on nam pomóc w stopniowym zwiększaniu realizmu naszych potyczek. Nikt nie karze przestudiować tego poradnika od dechy do dechy, czy też w ogóle do niego zaglądać. Jest tam po prostu wiele wskazówek, które mogą się przydać początkującym (nie tylko pro), choćby jak poruszać się w drużynie ;).

06.01.2008
15:01
[186]

T_bone [ Generalleutnant ]

Mateck---> Masz oczywiście racje. Nadmienię tylko że różnica pomiędzy tym co ja napisałem a ty co jest zawarte w poradniku "rambo w okularach" jest taka że moje wywody nie bazują na rzeczywistości a na sytuacjach jakie sami napotkaliśmy w ArmA i jest kreślony pod to co my prezentujemy obecnie (bo udało nam się już nie raz sklecić niezłe akcje). Poradnik dslyecxi'a jest szerokim teoretycznym rozważaniem przywołującym aspekty rzeczywistości na grunt gry, lektura na pewno w dużej mierze pożyteczna.

Proponuje dziś poważniejszą rozgrywkę o 20:30. Chcą nie chcą o 22 będę musiał zniknąć wykonać ruchy strategiczne w Close Combat ale to nie zajmie dużo czasu :P

06.01.2008
15:43
smile
[187]

Tygrys205 [ Pionier ]

Bone - zapomniałeś o jednym, niezwykle ważnym elemencie naszych spotkań. A mianowicie - specyfika działania Tigera, polegająca na (przeważnym) bieganiu gdzie się chce, jeżdżeniu czym się chce i rozwalaniu wszystkiego według własnego widzi misie :> To niestety, ale może pokrzyżować Twój misterny plan, na przykład, takiego poruszania się po mieście, ponieważ nigdy nie wiesz, czy Tiger wysadzi coś teraz, później a może wcale. Czy też zabije kogoś w najmniej odpowiednim momencie ;> Tiger działa według swojej, opracowanej trochę czasu temu, taktyki. I wiedz też, że Tiger nie czuje się za dobrze w teamie, bo jest ograniczony rozkazami dowódcy :>

spoiler start

Hehe - i nic na to nie poradzisz, hehe ;D I chciałem też przez to powiedzieć, że nie umiem/nie lubię grać w teamie :/

spoiler stop

06.01.2008
15:47
[188]

T_bone [ Generalleutnant ]

Tygrys---> Ja cię do niczego nie zmuszam, wystarczy żebyś nie przeszkadzał działaniom drużyny (jeśli takowa będzie) :P Więcej, latając śmigłowcami wsparcia, robiąc swoje tu i tam możesz się przyczynić do sukcesów... Tylko nie jęcz jak cię zabiją ;p

06.01.2008
16:19
[189]

foxx [ lisek ]

A to jest dslyecxi, prawdziwy U.S Marine, zwiadowca zapewne :P

Czlowiek ma pasje do tego co robi i to widac, dopoki beda powstawac takie poradniki bede promowal ludzi ktorzy je napisali. Szczerze mowiac mogl by to byc zarowno weteran 8 wojen ktory zostal ranny 5 razy podczas walki i dostal Medal Honoru lub ktos ktos kto w zyciu nie sluzyl w wojsku a nie robilo by mi to duzej roznicy, tak wiec twoja ironiczna wypowiedz w stylu "U nas Dekert jest naszym Guru" jest jak najbardziej nie na miejscu ale co wiecej pokazuje brak szacunku dla kogos kto poswiecil wiele pracy i wysilku w jakis projekt.

"Dziś otwieramy poradnik na stronie tej i tej i ćwiczymy autorotacje na śmigłowcach... Której w grze nie ma :P).

Autorotacja w ArmA jest i byla juz od czasow OFP, no moze nie taka autentyczna autorotacja jaka wiele osob by chcialo uswiadczyc ale zapewniam Cie ze podstawy sa takie same.

Chyba nadal nie zrozumieliscie mojego przeslania, pytanie brzmialo: Jak daleko chcemy sie posunac grajac jako zespol w ArmA ? Bo jak na razie to jest jakis taki mix z ktorego nic dobrego nie wychodzi, co to za fajda skoro 5 osob porusza sie razem, planuje akcje przez 20 minut, 40 minut podchodzi na pozycje a Tiger wjezdza do miasta i niszczy cel w 5 sekund. Aby moc cos zrealizowac musimy (RAZEM!) okreslic jakies wspolne, konkretne cele. I jak powiedzial Mateck nie musi to byc od razu przejscie do maxymalnego realizmu, mozemy to przeciez robic stopniowo tak jak nam to odpowiada, chodzi tylko o wyznaczenie granicy do jakiej chcemy sie posunac. Jesli chcemy wprowadzic do naszej gry odrobine taktyki to zrobmy to, ale prosze was zrobmy to RAZEM a nie tak ze dwie osoby beda wiedzialy o co chodzi a reszta i tak bedzie grala nadal po swojemu.

06.01.2008
16:36
smile
[190]

eJay [ Gladiator ]

Moze zagrac z jajem i w razie niesubordynacji wpisac w konsoli "#vote kick Tygrys205":)

Ostatnio gralismy w misje stworzona przez niejakiego foxxa :D (zniszczenie wrogiego smiglowca) i wspolpraca byla wzorowa, to chyba kazdy moze potwierdzic. A Tygrys za swoje jaja dostal kulke w łeb w lesie:D

06.01.2008
16:49
[191]

Mateck [ Senator ]

eJay --> Przeszedłem misję Anxious Bomber.

Pomysł na misję świetny, nic dodać nic ująć :).

Jest jednak wielkie ale...

IMO w misji dochodzi do pewnego absurdu. Po spotkaniu z Hankiem czekamy do zmroku po czym mamy się zakraść do strefy SLA, niby zamkniętej dla cywili. No właśnie, niby. Do generatorów możemy dojść na spokojnie z QDS'em w ręku i noktowizorem na głowie mijając niczego nie podejrzewających ruskich. Dopiero po wysadzeniu generatorów rozpoczyna się piekło. Dookoła ciemno jak w du... tzn.bardzo ciemno, a ruskie strzelają do nas jak w dzień. Nijak się to ma do stwierdzenia zawartego w odprawie, że ciemność jest naszym sprzymierzeńcem ;).

Dotarcie do generatorów powinno być trudne, nawet bardzo trudne, natomiast po zaciemnieniu powinno być już nieco łatwiej. Przede wszystkim nie powinno być sytuacji, że ruscy strzelają do ciebie z przeciwległej strony miasta.
Oczywiście to jest ArmA i nad AI ciężko zapanować ;). Można jednak spróbować zmniejszyć liczbę noktowizorów u wrogich żołnierzy. Zostawić tylko kilka u patrolujących obrzeża miasta, gdzie jeszcze przed wysadzeniem generatorów jest naprawdę ciemno, ale jednocześnie zmniejszyć ich poziom doświadczenia żeby nie wypatrywali gracza ze zbyt dużej odległości. Zmniejszyć poziom doświadczenia można również u innych żołnierzy, bo mam wrażenie że nawet bez NV nie mieli problemu z wypatrzeniem mnie.

Z drobniejszych błędów to syrena alarmowa powinna włączyć się po wysadzeniu generatorów, w końcu wybuch był nie mały ;). Jeżeli ma się włączyć również po zabiciu oficera to przydałoby się dodać większe opóźnienie. Gdy zabiłem oficera syrena włączyła się jeszcze zanim upadł na ziemię :P.

Można również dodać jakiś śmigłowiec, który przyleciałby po jakimś czasie nad miasto (dla klimatu), chyba że kłóci się to z przebiegiem kampanii. Właściwie to nie wiem czy czasem go nie ma, bo niezbyt długo zabawiłem w mieście po zabiciu oficera.

Mam jeszcze drobną sugestię co do briefingu. Przy wypunktowanych celach misji można dodać odnośniki do miejsc na mapie. Są one w treści misji, ale kiedy chce się szybko przypomnieć gdzie co ma być to nie chce się ich szukać ;).
Można również dodać jakąś wskazówkę odnośnie liczby ładunków potrzebnych do wysadzenia generatora, ale nie koniecznie ;).

06.01.2008
16:59
[192]

T_bone [ Generalleutnant ]

Napisałem że Dekert mógłby się nadawać na guru a nie jest :D Co do reszty to masz racje, wykazałem brak szacunku taka już ma wredna natura, ale to nie było nic osobistego :> :P

"Autorotacja w ArmA jest i byla juz od czasow OFP"

W ArmA możesz wykonać autorotacje nawet bokiem jeśli jesteś odpowiednio nisko, a raczej przyziemić nie eksplodując, co do samego zjawiska ma się nijak. AI zestrzeli śmigłowiec (albo pilota) z byle czego ze skutecznością większą niż wieśniacy w Iraku, kolejny przykład w którym należy stosować rozwiązania odnoszące się do gry jako gry.

Co do "Jak daleko chcemy sie posunac grajac jako zespol w ArmA ?" to wymaga wytłumaczenia bo nie za bardzo wiem gdzie jest optymalna, maksymalna granica tego posuwania i co ona oznacza.
Co do grania RAZEM to nie mam wątpliwości że paru osobą to co najmniej nie odpowiada, przykładowo Tiger nie lubi grać w razem bo nie umie, podejrzewam że pewien upór i wytrwałość dążeniu do tego przychodzi dopiero z wiekiem, ja go zmuszać nie będę. Uważam że kompromis i tak można wypracować bo wykluczać kogoś z zabawy to nonsens.

eJay---> Akurat ta misja nie była powodem do chwały ;p Ale mieliśmy dobre momenty kiedy ostatnio grał Buby (screeny z 27 Grudnia).

06.01.2008
17:10
smile
[193]

eJay [ Gladiator ]

Mateck--->Dzieki wielkie za wskazowki:)

No właśnie, niby. Do generatorów możemy dojść na spokojnie z QDS'em w ręku i noktowizorem na głowie mijając niczego nie podejrzewających ruskich.

Staram sie "wybalansowac" ten moment m.in poprzez dodanie UAZ z karabinem i patrolem ruskow w łodce.


Dopiero po wysadzeniu generatorów rozpoczyna się piekło.

I tak ma być, w koncu trwa obława. Staram sie dodac inna mozliwosc ucieczki gracza.


Oczywiście to jest ArmA i nad AI ciężko zapanować ;). Można jednak spróbować zmniejszyć liczbę noktowizorów u wrogich żołnierzy.

Noktowizory domyslnie maja tylko oddzialy specjalne, zwykle wojaki nie mają.


Zmniejszyć poziom doświadczenia można również u innych żołnierzy, bo mam wrażenie że nawet bez NV nie mieli problemu z wypatrzeniem mnie.

AI to jest niestety zgryz totalny i kwas na maxa. Ty wiesz, ze waypointy Hanka ustawialem chyba z 50 razy, aby ten nie wykonywal potrojnych flipow skodą w okolicach mostu? :)

Co do reszty - niestety muszę zbalansowac rozgrywke miedzy ambientem a performance :) Performance musi byc, a ambient niestet czasem musze skroic:>

Ale licze, ze misja sie spodobala, zreszta mam glosy, ze robie coś "slusznego" bo kampanii SP z wyrazistym bohaterem ze swieca szukac:)

06.01.2008
17:34
[194]

Mateck [ Senator ]

Ale licze, ze misja sie spodobala, zreszta mam glosy, ze robie coś "slusznego" bo kampanii SP z wyrazistym bohaterem ze swieca szukac:)

Misja sama w sobie jest super. Wyrazisty bohater w kampanii to ogromny plus :).

Wracając do podchodów do generatora. Chodzi o to, że przed zaciemnieniem ruscy w ogóle nie postrzegali mnie jako wroga (jakiś bug?). Mogłem się przechadzać między nimi bez obaw, że zarobię kulkę ;).

I tak ma być, w koncu trwa obława.

Obława obławą, ale jednak całkowita ciemność powinna ułatwić nieco skradanie się do oficera ;). Chodzi o to, że poziom trudności jest naprawdę bardzo wysoki. Schowany gdzieś w zaułku wysadzałem generator i gdy tylko wychyliłem nos od razu dostawałem kulkę, często nie wiedząc skąd (nie było słychać nawet strzału). Byłem przy tym w sporej odległości od miejsca gdzie miał przebywać oficer. Dalsza droga do oficera polegała na ciągłym zapisywaniu i wczytywaniu misji :P.
Noktowizory mają tylko oddziały specjalne i może w tym problem, że jest ich zbyt dużo ;). Częściej spotykałem komandosów niż zwykłych piechórów. W mieście IMO powinno być same regularne wojsko, bez noktowizorów, jako że ulice są oświetlone. Ze trzech Spec Opów powinno być w otoczeniu oficera. Jedynie oddziały patrolujące obrzeża miasta powinny mieć noktowizory, przy czym nie koniecznie muszą być komandosami.

06.01.2008
17:36
smile
[195]

eJay [ Gladiator ]

Albo zapomnialem wykasowac "setcaptive true", albo nie dziala skrypt z addrating -10000 :) Musze to sprawdzic, dzieki:>

06.01.2008
18:10
[196]

foxx [ lisek ]

W ArmA możesz wykonać autorotacje nawet bokiem jeśli jesteś odpowiednio nisko, a raczej przyziemić nie eksplodując, co do samego zjawiska ma się nijak.

Autorotation is the state of flight where the main rotor system is being turned by the action of relative wind rather than engine power. It is the means by which a helicopter can be landed safely in the event of an engine failure. In this case, you are using altitude as potential energy and converting it to kinetic energy during the descent and touchdown. - FAA Rotorcraft Flying Handbook
- Moim zdaniem jednak cos w tym jest, no moze poza slowem 'safely'. Nie udalo mi sie jeszcze wyladowac przy pomocy autorotacji bez zadnej straty pancerza ale przy odpowiednich umiejetnosciach da sie posadzic helikopter po utracie silnika z kazdej wysokosci przy minimalnych uszkodzeniach w czasie ladowania. Jedyne ograniczenie silnika Army to predkosc z jaka ladujemy - jesli wykonamy nawet perfekcyjna autorotacje to i tak nic z nas nie zostanie bo helikopter eksploduje tuz po zetknieciu z ziemia przy duzych predkosciach (chyba ze ladujemy bokiem na lopatach, co pamietam niektorym sie pare razy udalo :)).

AI zestrzeli śmigłowiec (albo pilota) z byle czego ze skutecznością większą niż wieśniacy w Iraku, kolejny przykład w którym należy stosować rozwiązania odnoszące się do gry jako gry.

Calkowita prawda, powinni cos z tym zrobic.

Co do grania RAZEM to nie mam wątpliwości że paru osobą to co najmniej nie odpowiada, przykładowo Tiger nie lubi grać w razem bo nie umie, podejrzewam że pewien upór i wytrwałość dążeniu do tego przychodzi dopiero z wiekiem, ja go zmuszać nie będę. Uważam że kompromis i tak można wypracować bo wykluczać kogoś z zabawy to nonsens.


Racja, nie mowie tutaj aby wykluczac od razu wszystkich z gry bo to w koncu tylko zabawa i gramy dla przyjemnosci. Mysle jednak ze Tiger powinien kiedys w koncu zaczac grac z nami razem w druzynie, w koncu kiedys trzeba zaczac, prawda Tiger ? (Powiedz ze tak) :)

eJay -> Moze jakies misje w stylu Coop dla 4-8 graczy przy okazji zrobisz ? Ciezko znalesc cos sensownego na serwerach dla tylu osob.

06.01.2008
18:12
[197]

eJay [ Gladiator ]

foxx--->Najbliższe coopy jakie zamierzam tworzyc to najblizej w lutym:)

06.01.2008
18:35
[198]

T_bone [ Generalleutnant ]

Foxx--> Chciałem kiedyś poćwiczyć autorotacje, wziąłem UH-60, wygrzebałem podręcznik do Longbow 2 opisujący procedury i odpowiednie prędkości. Ustawiłem UAZa i sruuu :> Pomijając że przeciwnik częściej zabijał mnie niż uszkadzał rotor to te parę prób udanych nie przyniosło przynajmniej u mnie spodziewanych efektów... Poza tym że czasami starczy pancerza jak się jest nisko :D Samym zjawiskiem zainteresowałem po ostatnim "Krakowskim Pikniku Lotniczym" gdzie jeden Robinson R44 prezentował właśnie przyziemienie na autorotacji.
Na koniec warto zauważyć że w ArmA nie ma wiatru (sic!!!) a przynajmniej takiego który wpływa na balistykę broni (nie jestem pewny co z pojazdami, warto nadmienić że widzieliśmy wysoko latające T-72 albo zaparkowane na dachach) stąd np. ostatnie mody typu Q1184's Wind deflection:

06.01.2008
18:55
[199]

foxx [ lisek ]

T_bone -> Autorotacja naprawde jest w Armie mozliwa, ustaw sobie w edytorze jednego przeciwnika z AA i zrespawnuj sie MH-6 lub UH-60 w powietrzu i pocwicz. Po kolei:

1. Tuz po trafieniu ustawiasz ciag na 0 i trzymasz go w tej pozycji.
2. Podrywasz heli do gory i wytracasz jak najszybciej predkosc do mniej wiecej 40 wezlow.
3. Prostujesz lot, pitch na mniej wiecej 5-3 stopni do gory, korygujesz malymi ruchami w miare znizania lotu aby utrzymac staly RPM i vertical speed.
4. Tuz przez ladowaniem dajesz max. ciagu i leciutko podrywasz heli do gory.

W 90% przypadkow wyjdziesz z tego calo, dziala w kazdym przypadku (zestrzelenie przez shilke, brak paliwa, raketa AA, mozesz nawet stracic w tym samym momencie tylni rotor a uda Ci sie wyladowac bezpiecznie).

06.01.2008
19:07
smile
[200]

T_bone [ Generalleutnant ]

Foxx---> Zrobiłem jak napisałeś (bardzo przystępnie zresztą :P) i rzeczywiście jest coś takiego, nawet słychać wzrost RPM przed przyziemieniem. Odszczekuję więc "hau hau" to co napisałem na temat poradnika dslyecxi'a, zaczyna się jawić jako coraz bardziej praktyczny.

06.01.2008
19:40
smile
[201]

Tygrys205 [ Pionier ]

foxx - prawie, że tak :) Chodzi o to, że sam zauważyłem, że znacznie rzadziej ginę/efektywniej działam, gdy jestem sam. Przykład - jedziecie piąty raz pod wieżę w Paraiso. Giniecie po raz szósty :) A ja spokojnie podchodzę od innej strony, wyczekuję odpowiedni moment, napierdzielam pod wieżę i bye bye ruska tiechniko. Problem jest według mnie w taktyce działania. Może i po części też pomaga mi chodzenie samemu. Po prostu za czasów OFP wyrobiłem sobie nawyk, żeby ominąć wszystko co czerwone przede mną i dotrzeć do celu po najmniejszej linii oporu. Tak też robię w ArmA i przeważnie sprawdza się. Mam też czasami inne zdanie co do pozycji, z której będziemy strzelać do pojazdów na Destroyu, kierunku podejścia do wieży/oficera/itp. czy też momentu eliminacji wroga. Krótko - działam po prostu po swojemu i tak trochę jako Covert Ops i NA RAZIE wątpię, żeby to się zmieniło.

06.01.2008
20:24
smile
[202]

Mateck [ Senator ]

Może Tiger powinien dowodzić :D.

Jedna sprawa Tiger. Ciekawe czy tak łatwo przyszłoby Ci zniszczyć wieżę gdybyś sam atakował miasto :P. Można dojść do wniosku, że czekasz aż ktoś inny odwali brudną robotę, zwróci na siebie uwagę wroga, wykosi ilu się da, zrzuci artylerie, etc. a Ty spokojnie zakradniesz się pod wieżę, wysadzisz ją i zbierzesz wszystkie laury :>. Prawda jest taka, że sam byś nic nie zrobił i może Ci się tylko wydawać, że swój "sukces" zawdzięczasz wyłącznie sobie :P.
Są sytuacje, w których samotny wilk sprawdzi się lepiej niż cały oddział, ale w bardziej ekstremalnych sytuacjach tylko zgrany oddział osiągnie swój cel :>.

P.S. Będę za jakieś 20 minutes.

06.01.2008
20:50
[203]

T_bone [ Generalleutnant ]

Ciekawa obserwacja, gdy AI strzela do mojego MH-6 ze "strzał" tracę 20-40 % pancerza. Jak ustawiłem misję i strzelał do mnie Tiger traciłem tak z 75% co siłą rzeczy powodowało że nawet kiepskie lądowanie powodowało śmierć w eksplozji.

06.01.2008
21:14
[204]

Garbol [ Konsul ]

Jest inne ustawienie trudności względem AI a inne względem graczy.

06.01.2008
23:53
smile
[205]

Mateck [ Senator ]

Dzisiaj zachowywaliśmy się jak profesjonaliści. Poruszaliśmy się w formacji, każdy miał przydzieloną odpowiednią funkcje i skrupulatnie planowaliśmy każde nasze posunięcie :> ------------------>


ArmA: Armed Assault [część 17] - Mateck
07.01.2008
00:01
[206]

T_bone [ Generalleutnant ]

Długo szukałem tej strzałeczki :P

A poważnie, wieża wysadzona dość sprawnie za drugim konkretnym podejściem (Ja i Mateck)
Oficera pojmaliśmy chyba za drugim razem w pięknym stylu, za pierwszym rozjechał nas T-72, ale za drugim podejściem w składzie Tiger (SAW), Ja (M-16 M-203), Mateck (M-240), Dekert (M-16, M-136) brawurową akcją Dekert załatwił T-72 a my wykończyliśmy załogę i osłonę.

Potem trochę Somato, było gorzej ze względu na "pomysłowość" AI, ostatecznie serwer się wywalił :P

Ofiara Dekerta już po oczyszczeniu Paraiso -->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
07.01.2008
00:03
[207]

T_bone [ Generalleutnant ]

Jeniec--->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
07.01.2008
00:04
[208]

T_bone [ Generalleutnant ]

Mateck w Somato --->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
07.01.2008
01:04
smile
[209]

Tygrys205 [ Pionier ]

Taak... Fajnie się prowadzi dywagacje na Ventylu o realizmie i utrudnieniach w grach :> Szkoda tylko, że czas tak ostro zapierdziela i nie można tego dłużej ciągnąć ;)

07.01.2008
12:13
smile
[210]

T_bone [ Generalleutnant ]

Tiger---> Jaki awatar :D

A dyskusja rzeczywiście była ciekawa choć jak na porę dnia strasznie głośna :P

07.01.2008
12:23
smile
[211]

Karac [ Hammer Head ]

W weekend niestety nie mogłem się pojawić ale dziś już od g.20 powinienem być. Tak swoją drogą, czy graliście w to?



I jeśli tak, to czy warto ściągać? Zainstalowałem sobie znów OFP i szukam co fajniejszych modyfikacji do grania:)

07.01.2008
12:26
[212]

T_bone [ Generalleutnant ]

Karac---> Podejrzewam że dziś jeśli coś będzie to RO, przynajmniej u mnie :>
A mod na pewno warty ściągnięcia jeśli nie zbierałeś tych addonów osobno.

P.S Zastanawiam się czy ja bym był w stanie wrócić do OPF :P

07.01.2008
12:33
[213]

Karac [ Hammer Head ]

RO jak najbardziej mi odpowiada! Z przyjemnością dziś pobiegam z G-43:)

07.01.2008
13:27
smile
[214]

Tygrys205 [ Pionier ]

Bone - najwyższy czas był zmienić swój avatar. Świąteczny Achmed już mi się trochę przejadł :>

07.01.2008
13:29
smile
[215]

T_bone [ Generalleutnant ]

Tygrys---> Tym bardziej że ktoś na forum miał identyczny :D

07.01.2008
13:34
smile
[216]

Tygrys205 [ Pionier ]

A to szczegół ;p

07.01.2008
16:10
smile
[217]

Tygrys205 [ Pionier ]

Baj De Łej: ja jestem jak ten snajper z linku Matecka koło stopnia na forum ]:-> (przypomniał mi się ten filmik - kozacki :D)

07.01.2008
20:41
smile
[218]

eJay [ Gladiator ]

- cos pieknego się szykuje :) Pal licho, ze wiekszosc to retexty :> Fajny klimat. Akcja z 1:20 prze, prze :D A od 7 minuty zaczyna się miód.

07.01.2008
21:52
[219]

T_bone [ Generalleutnant ]

Hellenic Warfare mod pack 2.0 wydany ! Nareszcie dobry UH-1 hurra :D

07.01.2008
22:18
smile
[220]

eJay [ Gladiator ]

Rzucilem okiem na ten mod (czasu brak:P) i wydaje sie ok. Dymki z Leoparda wygladaja nieziemsko:) Huey bardzo porzadnie wykonany, samochod tez. Ogolnie warto sciagnac:)

07.01.2008
22:24
[221]

T_bone [ Generalleutnant ]

To chyba jeden z najlepszych obecnie jak najlepszy "army pack" z pojazdami jaki się ukazał. Huey ma bardzo dobry kokpit, otwierane drzwi, model zniszczeń, dźwięki itd. Ten Jeep Mercedesa ma otwierane drzwi i składaną przednią szybę i do tego specjalną animacje strzelca. Oczywiście Leopard z siatką kamuflażu czy M-113 z otwieranymi lukami także robią wrażenie. Może pod kątem tekstur nie ma estetycznego cuda ale jest jak najbardziej poprawnie.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
08.01.2008
00:05
[222]

T_bone [ Generalleutnant ]

AC-130 w ArmA tym razem strzelanie z działka 25 mm, nice :]

08.01.2008
00:35
smile
[223]

T_bone [ Generalleutnant ]

A tymczasem dobranoc :)


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
08.01.2008
11:20
[224]

Mateck [ Senator ]

Wyszły też nowe jednostki od Bush Wars Mod. Muszę dodać je do kolejki ściągania :P.


ArmA: Armed Assault [część 17] - Mateck
08.01.2008
13:11
[225]

T_bone [ Generalleutnant ]

Wow :D Dwa dni pełne takich addonów (śmigłowce yee!), niezła kumulacja, Bush War właśnie ściągam, zapewne prezentuje jak zwykle wysoki poziom.

08.01.2008
14:16
[226]

T_bone [ Generalleutnant ]

Puma jest cool aczkolwiek można schować podwozie na ziemi co powoduje śmieszną lewitacje :D I tak Huey jest the best :>


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
08.01.2008
15:18
smile
[227]

Tygrys205 [ Pionier ]

A dla mnie te addony są g*wno warte, bo nie ma wśród nich King Tigera :>

08.01.2008
16:22
smile
[228]

Mateck [ Senator ]

Huey świetny. Ciężko się dopatrzeć jakichś błędów. Jeszcze żadnego nie znalazłem ;).
Leopard i Mercedes jest ok. Szczególnie cieszy mnie klakson w Mercedesie :D.

W M113 jest już więcej bugów. Konkretnie to chodzi o widok strzelca, drobne błędy w animacji włazów, przekombinowane miejsce wysiadania pasażerów i ogólnie możliwość poruszania się po wnętrzu (nie do ArmA z czymś takim :P).

Wszystkie pojazdy mają fajny model zniszczeń, ale może on być źródłem lagów. IMO trochę przesadzili z odłamkami ;).

Dźwięki i tekstury mogłyby być lepsze ale ujdą w tłoku.

08.01.2008
16:28
[229]

T_bone [ Generalleutnant ]

Mateck---> Podobno ten model zniszczeń działa tylko w singlu więc w multi pewnie jest klasyczny. Co do M-113 to AI nie umie z niego wysiadać, a przynajmniej nie przez drzwi :>

Liczę że dziś wieczorem uda nam się coś zagrać, podejrzewam że potem do piątku będę musiał sobie zrobić przerwę ;p

08.01.2008
16:35
[230]

Mateck [ Senator ]

Powinienem się pojawić między 20 a 22 ;).

08.01.2008
20:17
smile
[231]

Mateck [ Senator ]

Na szybko przetestowałem Pumę. IMO lepsza od Hueya. Głównie dlatego, że ma nałożone lepsze materiały ;). Jedynie powtarzający się dźwięk silnika mnie wkurza.

BTW. Będę za 20 min.

10.01.2008
21:16
smile
[232]

T_bone [ Generalleutnant ]

Tiger ---> Tak odnośnie grania w Sahrani Life zawsze mam jedno skojarzenie ;)

10.01.2008
21:42
smile
[233]

Tygrys205 [ Pionier ]

Bone - mocarne! :D

11.01.2008
14:43
smile
[234]

Mateck [ Senator ]

Polecam ściągnąć i obejrzeć poniższe filmiki.

Vietnam The Experience


Green like the grass


Trochę zajmują i chyba nie ma ich na youtube, ale imo warte świeczki.

spoiler start
Tylko bez pretensji, że ktoś stracił kupę czasu na ściąganie, a filmiki okazały się denne :P.
spoiler stop


ArmA: Armed Assault [część 17] - Mateck
11.01.2008
14:53
smile
[235]

Tygrys205 [ Pionier ]

Filmy filmami, ale Wy, dziady, macie dzisiaj być! :> Ostatnio z Bonem siedzieliśmy na jakimś Sahrani Life i sprawdzaliśmy animacje gęby, a Was nie było nawet słychać. Z resztą chciałbym w końcu znowu zagrać w Evo jakimiś sensownymi składami. Dziady, powtarzam, dziady macie dzisiaj być! ;p

11.01.2008
15:34
[236]

T_bone [ Generalleutnant ]

Ja się tam nikomu nie dziwie :P Ciężkie czasy nastały, myślę że dziś wydostanę się spod nawały kserówek i książek na jakieś konkretne granie po 20, jeśli będą jeszcze jacyś zdeklarowani.

Mateck---> Tego pierwszego filmiku szukałem na you tube no ale skoro polecasz to ściągnę :)

11.01.2008
15:46
smile
[237]

T_bone [ Generalleutnant ]

Filmik z Vietnam T.E nawet ok, ładnie prezentuje ten (niestety:P) niegrywalny "piece of crap" jaki wydali ;)

11.01.2008
16:13
smile
[238]

T_bone [ Generalleutnant ]

Screen własnej roboty :P


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
11.01.2008
17:45
smile
[239]

Mateck [ Senator ]

Powinienem być między 21 a 22. Jak będę się spóźniał to włączcie sobie Beastie Boys na Ogg Playarze i pośmigajcie w Sahrani Life :D.

11.01.2008
18:21
smile
[240]

T_bone [ Generalleutnant ]

Ostatnio Tiger nie załapał jednej z mojej anegdot więc już spieszę z pomocami naukowymi i nauczam :p
A mianowicie, kim jest Prince ?? Link do "wiki" za moment a tymczasem w skrócie napiszę o ekscentryczności tej postaci, o czym chyba najlepiej świadczy jego batalia z wytwórniami płytowymi i zmiana pseudonimów na "The Artist Formerly Known as Prince" czy "love symbol"... A i tak każdy nazywał go Prince :P



Gdy Kevin Smith kręcił na jego życzenie film dokumentalny nie wiedział że po jego skończeniu "dzieło" to wyląduje zaraz potem w legendarnym skarbcu Prince'a gdzie podobno znajdują się też setki taśm z klipami które nigdy nie ujrzały światła dziennego. Film zawierał tak osobliwe sceny jak Prince'a dzielącego ludzi na sali na wierzących i niewierzących po czym stwierdzał "Ci co nie wierzą, nie mają też zasad, oddajcie nam w takim razie wasze kobiety" :D:D

No i oczywiście kluczowe "must hear" Princa czyli "Purple Rain":


I nie pytajcie mnie dlaczego znalezienie jakiegokolwiek oryginalnego wideoklipu Princa czy czegoś w tym stylu na You Tube graniczy z cudem :> Prince nie lubi You Tube :P

Koniec offtopicu.

11.01.2008
18:33
smile
[241]

Tygrys205 [ Pionier ]

Co do Sahrani Life, to przypomniało mi się, że mam kilka fotek Bone'a na Sahrani Life :> Get ready, te zdjęcia są po prostu niszczące ;p

Pierwszy - raper Bone :D


ArmA: Armed Assault [część 17] - Tygrys205
11.01.2008
18:33
[242]

Tygrys205 [ Pionier ]

"Je, madafaka!" ;D


ArmA: Armed Assault [część 17] - Tygrys205
11.01.2008
18:35
[243]

Tygrys205 [ Pionier ]

"To nie takie proste, Tiger..." ;p


ArmA: Armed Assault [część 17] - Tygrys205
11.01.2008
18:35
[244]

Tygrys205 [ Pionier ]

Gangsta Bone :>


ArmA: Armed Assault [część 17] - Tygrys205
11.01.2008
18:36
[245]

Tygrys205 [ Pionier ]

"A może by tak zrobić suszi z mewy..." ;)


ArmA: Armed Assault [część 17] - Tygrys205
11.01.2008
18:39
[246]

T_bone [ Generalleutnant ]

Tiger---> Niezłe, niezłe ;) Dopiero patrząc na twoje screeny zrozumiałem czemu moje logo jest niby "wyblakłe" ;p Jak widać zależy to od ustawień bo u mnie takiej różnicy nie ma.

P.S Niektóre pozy wskazują na początki alkoholizmu.

11.01.2008
18:45
smile
[247]

Tygrys205 [ Pionier ]

Bone - nie mam tylko skrina z Twoją rozdziawioną gębą a wiem, że taki robiłem ;p

P.S.: Wpadnę po 2000.

11.01.2008
23:41
smile
[248]

Mateck [ Senator ]

All units Irene, I say again Irene.


ArmA: Armed Assault [część 17] - Mateck
11.01.2008
23:42
[249]

Mateck [ Senator ]

Wzorcowo przeprowadzone podejście do Paraiso.


ArmA: Armed Assault [część 17] - Mateck
11.01.2008
23:46
[250]

Robcio1222 [ Ubinator ]

Atak wściekłych mudżachedinów na lotnisko


ArmA: Armed Assault [część 17] - Robcio1222
11.01.2008
23:46
[251]

Mateck [ Senator ]

Nie obyło się bez kilku drobnych wpadek, ale ciągłe posiłki z Somato były ponad nasze siły. Jednak walczyliśmy dzielnie do samego końca ;).


ArmA: Armed Assault [część 17] - Mateck
11.01.2008
23:48
[252]

Mateck [ Senator ]

No heroes, only professionals.


ArmA: Armed Assault [część 17] - Mateck
11.01.2008
23:50
[253]

Mateck [ Senator ]

...

Ta postać z prawej to Dekert albo Pikus.


ArmA: Armed Assault [część 17] - Mateck
12.01.2008
11:27
[254]

KANTAR1 [ Symulator Interfejsu ]

Możecie mi powiedzić gdzie mam wpakować folder z nową mapą, abym mógł ją uruchomić?

Dokładniej chodzi mi o mape jungle fever v2.3 (gra Operation: Flashpoint).

12.01.2008
11:40
[255]

Mateck [ Senator ]

A wrzucenie jej do folderu Addons nie działa?

12.01.2008
12:53
[256]

KANTAR1 [ Symulator Interfejsu ]

Już sobie poradziłem.

12.01.2008
14:12
smile
[257]

T_bone [ Generalleutnant ]

Wczoraj grało się naprawdę dobrze pomimo niekończących się sił wroga.
Warto wymienić parę plusów i minusów naszych akcji ;P Misje poszły dość gładko, we znaki dało się BMP z konwoju w które wywaliliśmy więcej rakiet niż ruscy w kosmos a i tak jakimś cudem wciąż jechało (bug ?). Destroy pomiędzy Paraiso a Somato, bardzo dobre podejście pomimo ogromnego natężenia ruchu na drodze, cele załatwione wzorowo i... Akcja Matecka gdy ktoś krzyknął że pojawiło się BMP z naszej prawej strony i jedzie prosto na nas, większość padła na ziemie i zamarła a tymczasem BMP nie zwalniało, Mateck przygotował M-136 i z bardzo bliskiego dystansu załatwił gada, to było godne brązowej gwiazdy. Niestety atak piechoty znajdującej się za BMP udaremnił nasze kiepskie pozycje, zbyt późno w moim przekonaniu dałem rozkaz biegu do wraku BMP aby wykorzystać go jako osłonę.

Pierwsze zorganizowane podejście pod wieżę w Paraiso, wszystko szło cacy tylko zignorowanie KA-50 okazało się bolesnym błędem. Wniosek z tego taki że należy się rozproszyć i strzelać że wszystkiego od karabinów po M-136, a Stingery czy Strzały trzymać na takie specjalne okazje a nie strzelać z nich do okolicznych statków powietrznych.
Drugie podejście było bardzo dobre, sprawne działania piechoty i wzywanie wsparcia. Kawał dobrej roboty odwalili Psikus i eJay w Humvee z TOWem choć wydawało mi się że czasami za bardzo wychylali się przed piechotę przez co nie mogliśmy ich chronić przed ogniem broni ręcznej, na szczęście czarny scenariusz się nie sprawdził. Już samo podejście pod wieżę z Mateckiem na szpicy nie powiodło się głownie przez ogromne posiłki które przybyło po wieżę, Mateck dostał kulkę od powalonego przed nim drzewa (warto wskazywać takie miejsca grenadierom). Mimo dobrych chęci piechota i BRDM skutecznie obronił wieżę.
Późniejsze akcje to już próby naprawiania sprzętu przy fabryce i walka z chordami pojazdów przejeżdżających szosę, często bezpośrednio uderzających na nasze słabe pozycje... Niewiele można było poradzić.

P.S Tak w ramach rozmyślań "Ciekawe czy wciąż mógłbym patrzeć na OPF" przeczytałem sobie ten raport:
Rozdział "Of Javelins and Mishaps..." wywołał u mnie szeroki uśmiech, jak widać nie tylko my "potrafimy" ;)

12.01.2008
14:18
[258]

T_bone [ Generalleutnant ]

Screenów nie robiłem ale mam klimatyczne zdjęcie :P Prawie jak Mateck ;)


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
13.01.2008
00:13
[259]

T_bone [ Generalleutnant ]

Sahrani Life :P
Wycieczka skodą -->


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
13.01.2008
00:14
[260]

T_bone [ Generalleutnant ]

Po udanym napadzie na bank i zgubieniu pościgu... To była najciekawsza akcja.


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
13.01.2008
00:15
[261]

T_bone [ Generalleutnant ]

Ex-policyjny UAZ którego zdobyłem przy pomocy makarowa ;p


ArmA: Armed Assault [część 17] - T_bone
13.01.2008
00:41
[262]

Robcio1222 [ Ubinator ]

Trzeba wymyślić jakiś szybki sposób na zdobywanie pieniędzy(NIE działalność rabunkowa :) )

13.01.2008
13:07
smile
[263]

Mateck [ Senator ]

Zgłaszam się do założenia nowej części ;).

13.01.2008
13:08
smile
[264]

eJay [ Gladiator ]

A walnij nowa czesc :)

13.01.2008
13:26
[265]

Mateck [ Senator ]

**************Nowa część**************

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7280787&N=1

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.