
stanson_ [ Szeryf ]
Beowulf - pytanie o efekty komputerowe.
Własnie wróciłem z kina, obejrzałem sobie ten film w 3D. Nawet fajny i polecam (nie tylko efekt, ale ogólnie fabuła i realizacja całkiem niezła, przynajmniej na tle tych gniotów, które ostatnimi czasy serwowane są na dużym ekranie). Ale nie o to mi chodzi. Zastanawiam się w jakim celu twórcy zrobili z grających postaci kukiełki za pomocą komputera. Obsada przecież jest bardzo dobra, o co chodzi więc z tym 'skomputeryzowaniem' bohaterów? To jakaś moda, czy dzięki temu łatwiej było zrobić efekt 3D, czy o co to chodzi? Tym bardziej mnie to zastanawia, że są momenty, kiedy aktorzy są zupełnie "normalni" a czasem wyglądają jak kukły z gry komputerowej sprzed dwóch lat. Mógłby mnie ktoś oświecić? :)
peter123456 [ Sun of a Beach ]
Po prostu twórcy filmu mieli taki zamysł. Nie karz mi wczuwać się w pokręconych scenarzystów, reżyserów itp. Oni mają często swój świat i swoje kredki :]
czekers [ Turbojugend ]
1. Po to aby DAŁO się zrobić film w pełnym 3D.
2. Po to żeby było taniej i bardziej epicko (wynajęcie grafików itd jest chyba tańsze niż terenu na którym by trzeba było zbudować całą wioske)
3. Dla rozgłosu.
Jak pamiętasz, ekspres polarny (pierwszy na wielka skale film pełnometranżowy w full 3D) był robiony tą samą techniką.
stanson_ [ Szeryf ]
czekers -->
1) przecież wszelkiego rodzaju dokumentalne filmy w 3D nie są w taki sposób poprawiane komputerowo, więc da się zrobic 3D bez takich manipulacji,
2) taniej? Z tego co czytałem aktorzy normalnie zagrali, a potem byli poprawieni komputerowo - dodatkowa obróbka to dodatkowe koszty...
3) no nie wiem...
Chyba przychylam się bardziej do tego co napisał peter123456, taki kaprys twórców + zamierzenie oryginalnosci... Nie wiem już sam.
eJay [ Gladiator ]
Film jest zrobiony technika motion capture. Zemeckis (reżyser) postanowił zrobić krok w stronę pełnego CGI i zrobił film za pomoca komputera (oczywiscie nalezy traktować to w przenosni, za oprawe odpowiadal cały sztab grafików) oraz zeskanowanych sylwetek aktorów. A czemu efekt jest taki-sobie? Bo tylko my wiemy jak człowiek się porusza, jaką ma sprawnośc i płynnośc ruchów, dlatego każde uchybienie, niedoróbka jest aż nadto widoczne. Z wyglądem jest z super, z animacją już nie. Zauważ, że jeszcze nie powstał w kinie komputerowy-dubler, ktory byłyby w stanie zastapic zywych aktorow i wygladac realistycznie. Wychodzi to albo mizernie (jak w Matrixie Reloaded) albo srednio (Beowulf, LOTR). Jedynym filmem, ktory mi sie spodobal pod tym wzgledem byl... Catwoman. Animacja bohaterki była naprawde niezła, w przeciwienstwie do reszty elementów m.in. fabuły.
Prince_michal [ Generaďż˝ ]
wiecie co jakoś ten film nie za bardzo komputerowy jest. Nawet na plakacie nia ma żadnej oznaki po robótce komputerowej. A tak właściwie ile ten film trwa bo jutro ide na niego??

beowulff [ X ]
Prawda jest taka, ze przytylem a nie bylo czasu zeby nabrac sylwetki na nowo ;)
Bajt [ Ariakan ]
wiecie co jakoś ten film nie za bardzo komputerowy jest. Nawet na plakacie nia ma żadnej oznaki po robótce komputerowej.
Nie no, stary, swietna argumentacja, przekonales mnie! Jestes mistrzem perswazji, nie ma co.
Moze najpierw obejrzyj ten film zanim znowu cos palniesz. A trwa ok. 2h.

Tomcio xD [ Konsul ]
aby ułatwić sobie prace a w efektach specjalnych komputerowych postaci robią lepsze triki
Karrde [ Visual Effects Artist ]
Ułatwić? Toż oni sobie ją utrudnili do kwadratu. :)
Słuchałem jak Theo Bialak (CG supervisor) opowiadał o problemach - ich programiści i TD napisali ogromną masę softu do wspomagania całego procesu.