GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Pierwsze piwo

18.12.2007
21:55
smile
[1]

Kozi89 [ Senator ]

Pierwsze piwo

Jutro po szkole postanowiłem wypić moje pierwsze piwo. Co polecacie? Od czego powinienem zacząć? Myślałem na Tyskim. Kumple z klasy na pewno też będą mieć jakie sugestie. A co wy mi polecacie na pierwszy w moim życiu napój alkoholowy? Od razu mówię, że wole zacząć od czegoś lżejszego.

18.12.2007
21:56
[2]

Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]

Lech

18.12.2007
21:57
[3]

Kurdt [ Legend ]

Jak pierwsze - Dog in the Fog.

18.12.2007
21:57
smile
[4]

Volk [ Senator ]

Redd's, cobys nie mial duzego szoku ;)

18.12.2007
21:57
[5]

Kazuya_3 [ Ardent Alchemist ]

wiesz...pierwsze piwo, to nic szczególnego, więc nie wiem po co ten wątek...

a może to prowokacja, bo wkońcu masz już chyba 18lat...

18.12.2007
21:57
smile
[6]

Loon [ Panicz ]

Jak koledzy wezmą Tyskie, to Ty weź Colę. Jak oni nie mają zamiaru pić piwa, to też lepiej się nie wybijaj :P.

A tak poważnie - polecam Żywca. Ale piwo jest niedobre, tylko whisky jest gorszym alkoholem od piwa :P.


Aaaa no i Redd's jablkowy, chociaz Kompo zaraz Ci napisze nieco odmienne zdanie na ten temat ;)

18.12.2007
21:58
smile
[7]

Buczo. [ ]

Dla początkującego polecam Warkę Strong. Nieco słodkie, więc bardziej strawne dla nieprzyzwyczajonych (za to niezbyt strawne dla starych goryczkowych wyjadaczy) i już pewnie po jednym poczujesz o co chodzi w piciu alkoholu ;)

18.12.2007
21:59
smile
[8]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Lech, Żywiec!

18.12.2007
22:00
smile
[9]

Zabójca14 [ Maxxx Blood ]

Czlowieku nigdy wczesniej całego piwa nie pileś?? Polecam ci freqa i redsa.


EDIT: Carlsberg slyszalem ze dobry ale nie pilem.

18.12.2007
22:00
[10]

Kozi89 [ Senator ]

a może to prowokacja, bo wkońcu masz już chyba 18lat...

Wczoraj skończyłem :)

Chciałbym, żeby to było raczej coś klasycznego. Redd'sy i inne takie wynalazki odpadają. Na nie czas przyjdzie potem.

18.12.2007
22:00
smile
[11]

Zielona Żabka [ Let's rock! ]

Moje pierwsze piwa to były Warki Strong, ale teraz poleciłabym Lecha.

18.12.2007
22:00
[12]

Kurdt [ Legend ]

Żywiec jest niejadalny, nie polecam. Z normalnych - Leszek, Heineken, Carlsberg, czyli trzymaj się zielonych butelek za więcej niż 2,50PLN. :)

18.12.2007
22:01
[13]

.:Gogetto:.® [ Konsul ]

Mam nadzieję, że numer w twojej ksywce to nie twój rocznik - 89

Nie da się określić jednoznacznie, jakie piwo jest najlepsze, każdemu może wszystko tak samo smakować . Ja osobiście wole piwa mocne, np: Dębowe, Warka itp. Czasami dla smaku lubię wypić Heinekena.

Na początku pijałem Stronga - jest on dosyć słodkawy i wtedy lepiej mi podchodził. Jeśli chcesz coś naprawdę lekkiego to weź karmi :D

18.12.2007
22:02
smile
[14]

Volk [ Senator ]

Elmo

Sentyment do Carlsberga (jak sadze przez koszulki Liverpool FC) Cie zaslepia. Ssie.

18.12.2007
22:02
smile
[15]

milys [ r000g000b000 ]

u-boota :)

18.12.2007
22:02
[16]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Kurdt

Żywiec jest niejadalny


A widziałeś, że się PIJE to co jest w szkle? :)

18.12.2007
22:02
[17]

Lolter [ Totally ]

Na początek napisze, że wszystkie piwa w zielonych butelkach to g*wno.Dla mnie istnieje tylko Bosman, ale od biedy może by Żywiec, Tyskie, Żubr.

18.12.2007
22:02
smile
[18]

Pawelc2 [ Pretorianin ]

Tyskie

18.12.2007
22:02
[19]

Taikun. [ NINTENDO ]

Boszzz ... poziom gównianych wątków osiąga tutaj swe apogeum ...

18.12.2007
22:02
[20]

Kozi89 [ Senator ]

Czlowieku nigdy wczesniej całego piwa nie pileś??

Nawet nie próbowałem. Dlatego pierwsze piwo będzie tak wielkim wydarzeniem:)

18.12.2007
22:02
[21]

Foks!k [ Volleball - ]

<<<<<<<<<<<

18.12.2007
22:03
[22]

rt2 [ Pretorianin ]

Nie sadze zebys byl w stanie odroznic smak jakiegokolwiek jasnego piwa bez powonienia wiec kup takie jakie ci sie spodoba na polce :)

18.12.2007
22:04
smile
[23]

coolerek-89 [ also known as Cool ]

Jak pierwsze (sic! ale żeś sie chłopie utrzymał :P) to wybierz sobie jakieś słodsze , może Lecha ?

O Elmo dobrze prawi , jak dostaniesz to kup Dog'a bardzo fajne, dość słodkie i nie czuć tak mocno goryczy.

18.12.2007
22:04
[24]

litlat [ (A)//(E) ]

A ja polece moją ukochaną PERŁE!

IMO idealnie dobrana proporcja między goryczką a 'słodkością'. Na pierwszy i każdy kolejny- idealne;P

A i cena jest dodatkowym argumentem.

Pozdro!

18.12.2007
22:04
[25]

Obscure [ ExcalibuR ]

Moje pierwsze piwo to było Heineken

18.12.2007
22:05
smile
[26]

Vidos [ Legend ]

Zacznij od wina, ale w dużych ilościach.

18.12.2007
22:05
[27]

Kurdt [ Legend ]

Volk -> Akurat nie, chyba, że podświadomie. Carlsbergi pokochałem, jak zbili cenę do 2,69 - w Żabce za tyle miałem do tego czasu wybór pomiędzy Tyskim (średnie) i Żywcem (paskudne). A że zielone butelki są najlepsze, zacząłem brać Carlsbergi. :)

Api15 -> Coo? Od kiedy? Ja zawsze myślałem, że to w środku to jakiś konserwant, żeby się skórka chrupiąca trzymała...

18.12.2007
22:05
smile
[28]

Kompo [ Legend ]

Nie wiem czy to jest jakaś różnica. Ja nie pamiętam swojego pierwszego piwa (inna sprawa, że ostatniego też zazwyczaj nie :D). Na pewno na pierwszym nie skończysz, nawet jeśli Ci nie posmakuje, więc po sprawdzeniu większej ilości marek wyrobisz sobie jakiś smak.

Zależy też od tego czy chcesz tylko sprawdzić jak smakuje piwo, jak to jest być pijanym czy jak mocną masz głowę.
Jeśli to pierwsze to bierz Carlsberga, jeśli drugie to kup parę Redd'sów, jeśli to trzecie machnij Okocimia Mocnego albo Karpackie Super Mocne.

No i jeszcze jedno, najważniejsze. Pij piwo tylko z butli!

18.12.2007
22:05
[29]

Lewy Krawiec(łoś) [ Cęturion ]

Stej ełej from tyskie if ju dont łont tu pjuk:P
Żubra se pieprznij. Tani i dobry:)

18.12.2007
22:06
smile
[30]

hopkins [ Zaczarowany ]

Debowe albo Tatra Mocna! Jak zaczynac to od czegos co smakuje jak piwo, a nie siki.

18.12.2007
22:07
[31]

Debczak_Lebork [ Głos Prawdy ]

Jesli miszkasz gdzies na pomorzu to wal Specjala, jak niedostepny jest to kup Żubra i ciesz sie smakiem, smacznego :]

Ewentualnie kup Faxe 1 l - 10 % chyba to ma

18.12.2007
22:08
smile
[32]

Zabójca14 [ Maxxx Blood ]

post 20- Nawet nie próbowałem. Dlatego pierwsze piwo będzie tak wielkim wydarzeniem:) - wiec polecam ci freqa jak redsa nie chcez. redss to bylo moje 1 piwo. A i jak bys byl w czechach to lyknij se kozla cernego.

18.12.2007
22:08
smile
[33]

jajko w imadle [ Konsul ]

lecha bierz !

18.12.2007
22:09
smile
[34]

Kompo [ Legend ]

Aha, byłbym zapomniał.

Ponoć małym Leszkiem można się dobrze zrobić.

18.12.2007
22:10
smile
[35]

Arxel [ Legend ]

Pierwsze jakie sobie ot tak wypiłem to były tyskie chyba... Chociaż głowy nie dam sobie uciąć bo to było w ilości 5 :)

Teraz przerzuciłem się na Lechy.

18.12.2007
22:10
smile
[36]

Volk [ Senator ]

No coz, ekipa z Atlantisa zyje w swoim swiecie.

18.12.2007
22:11
smile
[37]

-=Esiu=- [ Generaďż˝ ]

Traktować 1 piwo jak wielkie wydarzenie.....

Kup butelke z piwem, wypij je, kup szklane pudełko, wsadź tam butelke juz pustą , zamknij i postaw na półce.
Będzie niezła pamiątka, i bedziesz mógł dziennie sie do tego modlić.

tragedia jednym słowem...

Pozdro.

18.12.2007
22:11
[38]

BEERman [ Konsul ]

Warka Strong, Okocim Mocne

18.12.2007
22:12
[39]

Coy2K [ Veteran ]

Lech ? :)

jak chcesz zielsko to lepiej zapalić, bo lech to takie zielsko w płynie, tyle ze beznadziejne :)
Warka, Tyskie, Carlsberg... od biedy moze byc Zywiec

18.12.2007
22:12
smile
[40]

Triple_X [ Pretorianin ]

Przy pierwszym piwie i tak pewnie wymiękniesz i będziesz w szoku jak wszyscy mogą to pić i im to jeszcze smakuje.

18.12.2007
22:14
[41]

dagger865 [ Pretorianin ]

mmm, ty pij soczek Leon a kumple będą pic browary :) ładnie będzie wyglądac ^^


Pierwsze piwo - dagger865
18.12.2007
22:14
[42]

alexej [ Piwny Mędrzec ]

leze i szczam ze smiechu
piwo to nie inicjacja seksualna

I juz widze ta wykrzywiona twarz i okrzyk blaaah, ale to gorzkie!
Czlowieku, straciles najlepsze lata swojego zycia.

18.12.2007
22:14
smile
[43]

boskijaro [ Senator ]

Carlsberg

18.12.2007
22:15
[44]

Mortan [ ]

Corona Extra :)

A na powaznie ja bym proponował Carslberga, a potem codziennie inny browar, zebys sobie wybral kilka ulubionych :]

18.12.2007
22:16
[45]

jamkgh_rev02 [ Generaďż˝ ]

ciemny piast, specjal, debowe, żubr

18.12.2007
22:16
smile
[46]

WolverineX [ Legend ]

Karmi



















...

no przeciez pytal o cos lzejszego

18.12.2007
22:20
[47]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

Złoty kur.

18.12.2007
22:20
[48]

Glob3r [ Tots units fem força ]

Carlsberg :).
Dobre piwo i przy okazji nie trzeba męczyć sie z otwieraczem do butelek... wystarczy odkręcić ;p

18.12.2007
22:24
smile
[49]

Paul12 [ Buja ]

Gdzieś Ty się uchował :o

18.12.2007
22:26
[50]

Misiak [ Pluszak ]

Lech :>
-----
Tatra
Warka
Carlsberg.

18.12.2007
22:26
[51]

U.V. Impaler [ Hurt me plenty ]

Guinness!

18.12.2007
22:28
[52]

dj4ever [ Rzirzej ]

Piwo jakoś szczególnie dobre w smaku nie jest, też swoje pierwsze piwo piłem stosunkowo niedawno, jakieś pół roku temu (z tym, że jestem o 3 lata od Ciebie młodszy). I powiem jedno- pierwszy w życiu browar zawsze najciężej wypić, wydaje się wtedy strasznie gorzki, nawet może cię mdlić.

18.12.2007
22:28
smile
[53]

Skrz@t [ Młody Gniewny ]

wow , 18 lat i dopiero zamierzasz loic browary ;]

mi tam najlepiej obecnie smakuje Perla mocna , wchodzi fachowo i dobra cena i zawartosc % ;]

Dobre tez warka i lech , tyskie .

Pewnie wykreci ci morde jak posmakujesz bro , jak myslisz ze to syf to sproboj sobie jakies tanie wino :D

18.12.2007
22:29
smile
[54]

M@RCO [ Centurion ]

Tylko dwa browary, które uwielbiam :)
Polecam z całej siły :

<<Tatra Mocne>>

>>ŻUBR<<

18.12.2007
22:32
[55]

Tirane [ Konsul ]

Tyskie, Frater :>

18.12.2007
22:32
smile
[56]

VYKR_ [ Vykromod ]

Guinnessa nigdy w zyciu nie dalbym frajerowi, ktory przez okragle 18 lat rezygnowal z jednej z podstawowych przyjemnosci zycia

18.12.2007
22:32
smile
[57]

Rutinho [ Centurion ]

Nie wiem najlepiej jakies co ci do gustu przypasuje np. STRONG albo LECH ?Lub inne ...

18.12.2007
22:33
[58]

koziolekl [ Generaďż˝ ]

leze i szczam ze smiechu
piwo to nie inicjacja seksualna

I juz widze ta wykrzywiona twarz i okrzyk blaaah, ale to gorzkie!
Czlowieku, straciles najlepsze lata swojego zycia.


Dokładnie...

Dla mnie to jakaś komedia. Już nie chodzi o fakt niepicia alkoholu przez 18 lat, to pominę. Ale Kozi89, nie posraj się z podniecenia przy piciu tego piwa... Jak je wypijesz to też założysz wątek mówiący o tym ,jakie to piwo jest gorzkie?


Piwo jakoś szczególnie dobre w smaku nie jest, też swoje pierwsze piwo piłem stosunkowo niedawno, jakieś pół roku temu (z tym, że jestem o 3 lata od Ciebie młodszy). I powiem jedno- pierwszy w życiu browar zawsze najciężej wypić, wydaje się wtedy strasznie gorzki, nawet może cię mdlić.

O żesz w mordę! Powiedz, że to ironia, błagam :D

18.12.2007
22:33
smile
[59]

wich3r [ Sprzedam nerkę ]

Na pierwsze piwo idealny powinien być Koźlak! Piwo słodowe w sam raz na start.
Jeśli wolisz klasycznego jasnego browarka to tylko Heineken.


Pierwsze piwo - wich3r
18.12.2007
22:34
[60]

Mati176 [ King Klick ]

Lecha 0,66 ;)

18.12.2007
22:35
[61]

Tomek2005 [ Pretorianin ]

Polecam Warke ma słodszy smak od innych na pewno przypadnie ci do gustu ; )

18.12.2007
22:37
[62]

Yuri the Crusader [ GUNDAM Pilot ]

Tyskie Książęce - u mnie w mieście ciężko odstępne.

18.12.2007
22:38
[63]

aliment [ Haraszo ]

Barley Super Mocne. Za jedyne 1.99 w Tesco.

18.12.2007
22:42
[64]

Tomal_P [ BRAK STOPNIA ]

Tyskie of course

18.12.2007
22:44
[65]

Coy2K [ Veteran ]

Piwo jakoś szczególnie dobre w smaku nie jest, też swoje pierwsze piwo piłem stosunkowo niedawno, jakieś pół roku temu (z tym, że jestem o 3 lata od Ciebie młodszy). I powiem jedno- pierwszy w życiu browar zawsze najciężej wypić, wydaje się wtedy strasznie gorzki, nawet może cię mdlić.

podręcznikowy przyklad dzieciaka, ktory zrobi wszystko by wpasowac sie w otoczenie i byc akceptowanym przez "kolegów"... czlowieku jak Ci piwo nie smakuje to po cholere je pijesz ? ubzdryngolić sie mozesz wódką, piwo sie pije dla smaku

18.12.2007
22:45
[66]

Mat3iz [ Konsul ]

E tam sie z niego smiejece. Ja go podziwiam - nie slyszalem o nikim kto by sie uchowal do 18 z 1szym browarem ;o

Polecam Lecha, to (prawdopodobnie) bylo moje 1wsze piwo, a i teraz mi najbardziej smakuje ; )

18.12.2007
22:46
smile
[67]

dj4ever [ Rzirzej ]

Ech, nawet najstarsi stażem mojej ironii nie wyłapali...
Co to się dzieje z tym GOLem??

18.12.2007
22:47
smile
[68]

Kompo [ Legend ]

Z pewnością.

18.12.2007
22:50
[69]

M@RCO [ Centurion ]

To może zamiast rodzimych browarów sprowadź sobie 12% browc made in Ukraine (0,5 l butelka - cecha: plastikowa) w tym momencie nazwa mi z głowy wyleciała xD

18.12.2007
22:50
[70]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Jestem zatwardziałym piwoszem od jakichś 20 lat i pewnie moje preferencje mają niewielką wartość poznawczą, jeśli chodzi o inicjację w ten temat :)

Generalnie do piwa, tak jak i do whiskey, oraz z innej beczki - oliwek, trzeba się przyzwyczaić. Bardzo niewielu osobom pasuje od samego początku specyficzny smak jaki oferują. W przypadku piwa na początku drażni mocno jego goryczkowatość i aby docenić w pełni walory pienistego napoju, trzeba go trochę przez siebie przesączyć i przeboleć pierwsze negatywne wrażenia. Jest jedna podstawowa zasada. Piwo należy spożywać tylko odpowiednio schłodzone - najlepiej do temperatury ok 8 stopni Celsjusza (może być nieco mniej, lub nieco więcej, ale nieznacznie). Picie ciepłego piwa, to tak jak jedzenie zimnego rosołu - nie ma najmniejszego sensu.

'Piwa' typu Redd's z prawdziwym piwem nie mają nic wspólnego. To tak jakby porównywać produkt czekoladopodobny, do prawdziwej gorzkiej czekolady. Redd's ma z piwem tyle wspólnego, że może stoi koło niego na półce sklepowej. Nie piszę tego złośliwie, bo sam czasem umoczę dzioba w Redd'sie, ale tylko tak dla odmiany, a nie czystej przyjemności.

Nie ma też jakiegoś uniwersalnego piwa, które smakuje najlepiej wszystkim. Każdy ma inne gusta i upodobania. Wspominany tutaj Żywiec mi osobiście nie odpowiada, bo jest gatunkiem o wyraźnie kwaśnym posmaku. Wolę piwa o wyższym ph.

Ja osobiście na początek polecam piwo Heineken, bo jest łagodne i neutralne w smaku, a jednocześnie ma wszystko to, co piwo mieć powinno. Carlsberg'a nie polecam, bo ma charakterystyczny posmak, chociaż może akurat Tobie podpasuje. Generalnie unikaj na początek piw z dużą zawartością ekstraktu. Dość dobrze oceniam także Tyskie, choć nie jest ono już tak łagodne jak Heineken, ale ma dość zrównoważony smak. Zdecydowanie nie polecam tanich wynalazków, które potrafią kosztować 1 czy 1.50 zł.

18.12.2007
22:51
[71]

Pl@ski [ FlaT ]

Nie będę się wypowiadał co sądzę na temat tego wątku, tego że nigdy wcześniej nie piłeś itd... Szkoda moich nerwów...

Jakie piwo? Lech, Żuberek, Carlsberg, Dębowe.
Innych, z tego co słyszałem nie ma.

Ale piwo jest niedobre, tylko whisky jest gorszym alkoholem od piwa :P.

Loon -> No comment... ;) Whisky niedobre... OMG... To co ty pijasz, advocat? :D

Kompo -> :]

18.12.2007
22:52
[72]

_MaZZeo [ Generaďż˝ ]

Hmm w sumie to jeden ch... jakie piwo wypijesz, skoro to będzie pierwsze, no ale ja np. nie pijam Lecha bo dla mnie to oranżada. Najbardziej cenie Żubra, Warkę, Tyskie, Carlsberga, Hainekena, Dog in the Fog. A jak nie mamy hajsu z kumplami, to oszczędzamy i kupujemy Karpackie, tanie i w miarę dobre piwo :D

Tylko weź sie nie zniżaj do poziomu jakiś Biedronek, Leader Price'ów i nie kupuj tam piwa (Volty, Dragony czy inne) bo to sikacze są.

Aha i oczywiście tak jak Kompo mówi - w butelce!

P.S. Ostatnio mój ojciec kupił na promocji parę krat Freeqa limonkowego, zajebiste ;)

18.12.2007
22:53
[73]

lo0ol [ Jónior ]

Mocarz ! 1.70pln ! 9% ! Biedronka !

18.12.2007
22:57
[74]

lazurek [ Konsul ]

kompot 2%

18.12.2007
23:00
smile
[75]

Loon [ Panicz ]

Pl@ski - wszystko inne jest lepsze od tego badziewia :).

18.12.2007
23:10
smile
[76]

Pl@ski [ FlaT ]

Loon -> A miałeś kiedyś do czynienia z jakimś naprawdę dobrym whisky? Czy tylko z jakimiś śmieciami pokroju Johnnie Walker'a Red Label?

Porządna, 12 letnia, szkocka whisky (np. Chivas Regal) nie ma sobie równych. :)
No, może poza jakąś perfekcyjną Teqillą (Silver Patron).

18.12.2007
23:11
smile
[77]

Coy2K [ Veteran ]

Ech, nawet najstarsi stażem mojej ironii nie wyłapali...
Co to się dzieje z tym GOLem??


marsz do słownika, sprawdź co to ironia :)

18.12.2007
23:13
smile
[78]

Karl_o [ maniaC ]

Ja pamiętam swoje pierwsze piwo (nie skończyło się wtedy na jednym...) był to Bosman, dostępny głownie w Szczecinie i okolicach oraz w dobrych sklepach z browarem :)

18.12.2007
23:13
smile
[79]

Kompo [ Legend ]

Pl@ski - > nie przesadzaj znowu mówiąc o Johnnie'm śmieć. :P
Chivas Regal dobra sprawa, ale z szacunkiem dla Johnnie'ego. ;)

[edit] A widzisz, nie zwróciłem uwagi. To ja Red Label nie piłem, to się nie wypowiadam. :)

18.12.2007
23:16
smile
[80]

Pl@ski [ FlaT ]

Kompo -> Szacunek to ja mam dla Balck Label co najwyżej... A Red jest naprawdę tragiczny... :)

18.12.2007
23:23
smile
[81]

Loon [ Panicz ]

Plaski -> Wczoraj pilem Black Label (stąd może tak żywa we mnie ta niechęć do whisky ;)), jak to jest "co najwyżej", to ja nie chce wiedzieć co rozumiesz przez "co najwyżej" :). Ale nad jakimis elitarnymi trunkami z pokroju whisky faktycznie nigdy sie nie zaglebialem, nie ci znajomi, nie te upodobania, nie te portfele :).

18.12.2007
23:40
[82]

The LasT Child [ MPO GoorkA ]

Żubr!

18.12.2007
23:43
[83]

morph_eus [ Konsul ]

Moje pierwsze piwo wypiłem hmm w wieku 2 lat ;P jak bylem z dziadkiem nad morzem :P tzn dziadek dawał mi podnijać ;D tzw "pianke" ale dobrze wiecie ze jak sie przechyli to pianka zostaje na tzw wąsy a pod pianką leci piwo... .. prócz tego opowiadał mi jeszcze że mu kloca zrobiłem na plecy jak mnie niósł na barana

18.12.2007
23:47
smile
[84]

settoGOne [ Centurion ]

Heineken. Żadne polskie piwo nie jest tak delikatne, subtelne, acz idealnie ukazujące smak doskonałego piwa. Wybulisz za nie jednak cenę prawię dwukrotnie większą. Polecam.

Na przyszłość, tak jak mówił Kurdt - trzymaj się zielonych...

18.12.2007
23:52
[85]

Zupsky z Bree [ Konsul ]

Ja jak 1 raz piłem z kolegą browar to z mocna się nawaliliśmy po 5 Strongów warkowych na łeb było i pużniej z takimi panami niebieskimi wracaliśmy .
Więc radzę ci pij z umiarem jeśli chcesz robić jakieś malange to tylko gdzieś w domu lub w bezpiecznym miejscu a pozatym to polecam ci Warkę Strong

19.12.2007
00:18
[86]

dave_mgs [ Generaďż˝ ]

Klasyki: Specjal, Lech...

Mortan - Corona Extra też jest dobra, taka jakaś...Nie wiem, dobra. Tyle, że droga strasznie, koło 6 zł.

19.12.2007
01:11
[87]

Misiak [ Pluszak ]

djForever-> Ja swoje piwo wypiłem w wieku dokładnie 18 lat. I mi smakowało, do tego jeszcze skrzydełka z grilla... Mniami. Chodzi o pewnie wiem i dojrzałość do alkoholu.

I wcale nie było ciężkie do wypicia.

19.12.2007
01:23
[88]

D:-->K@jon<--:D [ Żubr z puszczy ]

a moze jakies smirnoffice lub sobieski impress ;P nie doznasz takiego szoku i z pewnoscia sie nei zrazisz do smaku alkoholu ;)
ah chcialbym byc na twoim miejscu

19.12.2007
01:47
[89]

gromusek [ Street View ]

slodsze (nie do picia) reds, warka strong
normalne: Tyskie

19.12.2007
02:53
smile
[90]

WolverineX [ Legend ]

Jabłońskie mocne z plastykowej butelki 0,5
:)


19.12.2007
06:25
smile
[91]

COREnick [ LaNuit AppartientANous ]

Jak na początek, to piwo z biedronki, za złotówkę z groszem (kilkanaście procent alkoholu!) ;P

A tak na serio: Tyskie.

19.12.2007
06:33
[92]

cslysy [ Pretorianin ]

ŻUBR !

19.12.2007
06:48
[93]

KzX [ Konsul ]

Kup sobie Lecha bezalkoholowego.Będziesz się wyróżniać

19.12.2007
06:53
[94]

Diplo [ Generaďż˝ ]

Jak pierwsze piwo, to wypij coś porządnego.

Z jasnych lagerów polecę Grolscha. Z piw ciemnych: Guinness, Koźlak.

19.12.2007
06:54
[95]

|kszaq| [ Senator ]

W miarę możliwości znajdź Guinnesa

19.12.2007
15:18
[96]

Lucky_ [ god ]

Guinnessa nie kupuj. Kup Żubra.

19.12.2007
15:18
smile
[97]

Kompo [ Legend ]

Już mu rady niepotrzebne, teraz pewnie leży w rowie. ;)

19.12.2007
15:20
smile
[98]

eJay [ Gladiator ]

Przez te wasze rady kupił 8 różnych browarów i teraz "nie wie co się dzieje":)

19.12.2007
15:31
smile
[99]

Przemo_888 [ Piroman ]

Ja pierwszy raz nie piłem piwa... tylko koledzy mi polewali "Bolsa". Nie żebym był jakimś pijocyną, ale myślałem, że toto dobre jest :P

Aha i jeszcze tak mu doradziliście, że pewnie wszystkiego popróbował i przez tydzień będzie "chory".

19.12.2007
15:33
[100]

Lt.Matts [ I'll write my epitaph ]

Okocim

19.12.2007
15:43
smile
[101]

www222 [ Good Morning Revival ]

Tyskie

19.12.2007
15:46
smile
[102]

Wojduś [ Generaďż˝ ]

Panie wypłyń w rejs z wódką Bols xD

19.12.2007
15:54
smile
[103]

Janczes [ You'll never walk alone ]

Moim pierwszym piwem był Lech i to Ci polecam :)

19.12.2007
15:54
[104]

reksio [ Q u e e r ]

Witamy początkującego alkoholika w rodzinie. Polecam Tyskie.

19.12.2007
15:55
smile
[105]

xNaruto [ Pretorianin ]

Karmi

19.12.2007
15:56
[106]

stanson_ [ Szeryf ]

Nie zaczynaj. Nie warto.

19.12.2007
15:59
[107]

Kisiel1992 [ Pretorianin ]

Dokłądnie... Nie zaczynaj pić bo ja tez przez to przechodziłęm. Nie wiem co ja widziałęm w tym fajnego ... ;/ ostatni raz wypiłem w 1 klasie gim. A teraz jestem w 3 gim. Piłem i zresztą jak większosć pije po to by pokazać jakim to się jest zajebi^^^m. Daj sobie spokój. Masz na to jeszcze dużo czasu.

19.12.2007
16:19
smile
[108]

MMaaZZii1155 [ - - Kocham Szwedki - - - ]

Mortan --> co Ty chcesz od Corony Extra ?? to najsmaczniejsze piwo jakiego kiedykolwiek zasmakowalem - zadne Heineken, Carlsberg, Tyskie, Żywiec, Warka, Reds, Karmi, a nawet Lech nie maja przy nim startu !!

a Ze to bedzie Twoje pierwsze to cena 5zl/330ml nie powinna Cie odstraszyc :P

19.12.2007
16:22
[109]

FunMen [ Call of Duty 4ever ]

Tyskie rulez!

19.12.2007
16:47
[110]

korkalom [ Centurion ]

Jak na pierwszy raz to musi byc VIP z Biedronki

19.12.2007
17:03
[111]

Kozi89 [ Senator ]

Wypiłem Lecha, spróbowałem Tyskiego... Nie podeszło mi w ogóle:/ Chyba nie zostanę fanem piwa. Może to przez anosmie, ale piwo jest dla mnie takie bez smaku.

19.12.2007
17:05
smile
[112]

bECKy [ how-you-doin? ]

ale piwo jest dla mnie takie bez smaku.

grzeszysz Panie.

19.12.2007
17:08
smile
[113]

Kompo [ Legend ]

Czyli dołączysz do zwolenników Redds'ów. :)

19.12.2007
17:10
smile
[114]

bikero [ -bitpie- ]

to juz dzis . .napisz jakie piles i jak ci smakowalo

19.12.2007
17:10
[115]

maviozo [ Man with a movie camera ]

grzeszysz Panie.
Jak mnie takie myślenie wkurza! To co, jak nie lubię/nie smakuje mi to jestem gorszy? Haha!
Kozi89->nie smakuje, nie pij. Jeśli "towarzystwo" Ci mówi że cienias jesteś bo nie pijesz, albo innego tego typu teksty, olej ich.

19.12.2007
17:12
[116]

mycha921 [ Invisible ]

Skoro masz coś z węchem to prawdopodobnie o to chodzi.

19.12.2007
17:12
smile
[117]

bECKy [ how-you-doin? ]

maviozo -> żart taki, kiepski, ale zawsze żart. racje masz: nie smakuje, nie pij. Jeśli "towarzystwo" Ci mówi że cienias jesteś bo nie pijesz, albo innego tego typu teksty, olej ich.

ot.
przypomnialo mi sie pewne powiedzenie: "choćby piwo było z g....., nic mu w smaku nie dorówna"


edit.
lit.

19.12.2007
17:14
[118]

mrEdDi [ Sygnatariusz ]

ale piwo jest dla mnie takie bez smaku.

omfg xD pij go częściej a zobaczysz, że ma smaczek ^^

19.12.2007
17:15
[119]

Kompo [ Legend ]

mycha921 - > Kozi z węchem ma to, że go nie ma. ;)

19.12.2007
17:15
[120]

maviozo [ Man with a movie camera ]

bECKy -> mam nadzieję, że nie wziąłeś tego do siebie, ale na szczęście widzę że nie:)

19.12.2007
17:21
[121]

endrju771 [ Teleinformatyk ]

Ja dziś z kumplem wypiłem 0.7l na dwóch (Smirnoff), wkurzyłem się na niego nie na żarty, bo dziewczyna, której miałem dziś powiedzieć... no wiecie... ;p zgniła z tego pijanego debila i przy okazji ze mnie ;/ zabije borowika! ;/ nigdy mu tego nie wybaczę, zrobię mu taki prezent na święta, że mnie przeprosi szybciej niż mnie wkurwił, obiecałem to sobie! jutro straci kilka zębów!

19.12.2007
17:23
[122]

Kompo [ Legend ]

endrju771 - > ciekawe, zaiste, wytłumacz mi tylko co to znaczy "zgniła"?

19.12.2007
17:24
[123]

Kozi89 [ Senator ]

Kompo ---> Oj tak :) Kumplom już powiedziałem ze następny będzie Redds

Na pewno będę próbował, albo wyrobie sobie smak, albo brak węchu mnie pogrąży. Dzisiaj ledwie wypiłem butelkę Lecha, a Tyskiego łyknąłem tylko na próbę. Oba bez jakiegoś specjalnego smaku.

19.12.2007
17:25
[124]

mycha921 [ Invisible ]

Ja tam mam 15lat i wyobraźnie, nie piję. Praktykujący mogą zobaczyć czy piwo im smakuje z zatkanym nosem to bedziemy wiedziec wszystko ;P

19.12.2007
17:35
[125]

klimson_ [ Konsul ]

endrju771--> bedziesz bil kumpla za to, ze sie najebales?

19.12.2007
17:42
smile
[126]

mineral [ Senator ]

Po tym wątku widać kto jest normalnym piwoszem a kto łyknął tylko kilka razy.

19.12.2007
17:42
[127]

Ultron [ Konsul ]

Ja tam moje pierwsze piwo wypije z ojcem a drugie z matką.Potem to może koledzy.
Ale tak to polecam HARNAŚ ;p

19.12.2007
17:43
smile
[128]

_MaZZeo [ Generaďż˝ ]

Kompo --> "zgnić z czegoś" znaczy tyle co "mieć zwałę z czegoś", czyli po prostu smiać się.

Tego zwrotu uzywa sie tylko w Białym? ;D

19.12.2007
17:44
[129]

doctore16 [ Pretorianin ]

do Koziego. to kwestia piwnego gustu :). jestem prawie pewien, ze pierwsze nie bedzie Ci smakowalo, wiec teraz to raczej zadna roznica

19.12.2007
17:47
[130]

chickenom [ The Ramones ]

Racja, i tak się będziez krzywił.

19.12.2007
17:52
smile
[131]

Kompo [ Legend ]

MaZZeo - > w Krakowie się ma bekę. :))
Przy okazji, u nas "zwała" to raczej coś negatywnego (np. "mam zwałę w szkole" albo "daj mi spokój, mam zwałę po wczorajszym koksie" ;)).

19.12.2007
17:54
[132]

Leon86 [ PREDATOR ]

Karmi ;)

A na poważnie, to Lech zielony, albo warka czerwona

19.12.2007
17:57
[133]

wishram [ lets dance ]

Kozi89 spokojnie nie pij Reddsów bo to gówno, po prostu od czasu do czasu jak będzie okazja walnij sobie normalne piwko, takie lub takie - bez znaczenia. Po jakimś czasie, jestem prawie pewny, że zacznie ci smakować. Mi również pierwsze piwo nie podchodziło (podobne odczucia mieli moi znajomi, z którymi podyskutowałem na ten temat). Kupiłem sobie 2 piwa (również tak jak ty celebrowałem ich wypicie), ale dałem radę wypić tylko jedno, myślałem co to za gówno, przecież to smakuje tragicznie, jak ludzie mogą to pić. Ale potem jak były okazje, żeby wypić piwo, to ja z nich korzystałem, każde piwo smakowało mi coraz bardziej.
Teraz lubię piwo i piję je z przyjemnością, jak dla mnie to jedyny alkohol, który wchodzi z taką łatwością. Do tego trunku trzeba się przyzwyczaić.

koziolekl - - > a jak dla mnie Lech jest po prostu idealny na pierwszy raz.

19.12.2007
17:57
[134]

koziolekl [ Generaďż˝ ]

Na Pomorzu też 'ma się bekę', ale to samo znaczy u nas 'mieć zwałe' z czegoś.

Kozi89 - Ja wiem, że każdy ma swój gust, ale Lech to fatalny wybór na pierwsze piwo. Bardzo go nie lubię :P A poza tym - piwo bez smaku? Nie ma smaczniejszego napoju na świecie, nie bluźnij :) Jak nie wierzysz - spytaj kolegów, Czechów, Słowaków, albo ew. Anglików.

19.12.2007
18:00
[135]

MMaaZZii1155 [ - - Kocham Szwedki - - - ]

heh no beka to podstawa :) (tez jestem z KrK)

Kompo a wlasciwie to ile masz lat jezeli moglbym wiedziec ??

19.12.2007
18:01
smile
[136]

Kompo [ Legend ]

Mazi - > a co, chcesz się ustawić na browar, tylko nie wiesz czy wypada? :D ;)

ch00dy - > masz rację, powszechnie wiadomo, że piwo nie powinno mieć smaku alkoholu, bo tym alkoholem nie jest.

19.12.2007
18:01
[137]

ch00dy [ Pretorianin ]

carlsberg ostatnio strasznie ma smak alkoholu a nie piwa...
ja osobiscie polecam zaubera(zubra)
lub leszka;)
w sumei taterka tez jest dobra;)
te piffka to moje 3 ulubione:D

edit:
moze zle sie wyslowilem...owszem jest alkoholem ale ma posmak takiego piwa ktore polezy na cieple jakis czas...a nie ma tego specyficznego posmaku goryczki chmielowej:D
o to mi chodzilo;p

19.12.2007
18:07
smile
[138]

rpn [ ... ]

Kompo swój chłop widzę :)

19.12.2007
18:10
[139]

martusi_a [ Celestial ]

Przyjdą studia, od razu piwo lepiej smakuje. Nawet zatwardziałym przeciwnikom ;)

19.12.2007
18:12
smile
[140]

cinekk [ Baccara ]

Jeśli zależy Ci na smaku, weź Warkę Strong. Ma 7%, więc lekkie nie jest, ale i tak polecam.

19.12.2007
18:16
[141]

zylla® [ Pretorianin ]

ja tam niewiem ale może piwo książ było by dobre

Fakt faktem słabe ale jak sie pije na gorące dni to miód i orzeszki

a tak to polecam Tyskacza

a calsberg jebie


pozatym kozi dopiero sie dowiedziałeś że coś jest poza firewall'em ?

19.12.2007
18:24
[142]

eJay [ Gladiator ]

Kozi89--->Sztuką jest ciągle próbować. Jakby Ci za pierwszym razem zasmakował Lech to miałbyś mało wysublimowany gust/smak. Próbuj dalej, mi np. bardzo zasmakował ostatnio Carlsberg (ten leciutko gorzki posmak). Za to "wyrafinowanego" Heinekena nie tykam w ogole. Dla mnie - nic specjalnego.

19.12.2007
18:35
[143]

Mortan [ ]

MMaaZZii1155 -->

Mortan --> co Ty chcesz od Corony Extra ?? to najsmaczniejsze piwo jakiego kiedykolwiek zasmakowalem - zadne Heineken, Carlsberg, Tyskie, Żywiec, Warka, Reds, Karmi, a nawet Lech nie maja przy nim startu !!

A czy ja cos chce ? ja moglbym pic to tonami, bo mi tez zajebiscie smakuje...tylko ze w Polsce bardzo drogie ( czyli nieoplacalne), dwa jak kupilem butelke kiedys to walilo polskim piwem, a nie tym meksykanskim jakie pilem w stanach, wiec raczej polskie nie jest dobre ( chyba ze trafilem na jakas trefna partie)

19.12.2007
18:37
[144]

MMaaZZii1155 [ - - Kocham Szwedki - - - ]

Kompo --> hahaha pewka :P wlasciwie czemu nie, tylko ze ostatnio wogule nie mam czasu :)

Mortan --> wlasnie zdziwilo mnie to "a tak na serio" w Twojej wypowiedzi :P cos mi sie wydaje ze jednak nie trafiles na zla partie bo ja tez czuje zmiany w smaku ale niestety nie na nasza korzysc :/ ale i tak o niebo lepsze od innych - choc to juz nie to samo co w USA i pite z limonką ]:->

19.12.2007
18:38
[145]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Warka Strong. Od lat pije to samo piwo, inne tylko jak ktoś stawia.

20.12.2007
03:34
smile
[146]

comet [ Chor��y ]

Eee tam pierwsze... takie sobie... polecam siódme ;)

20.12.2007
03:46
[147]

blood [ Killing Is My Business ]

Polecam browar z Bierhalle'a :)

20.12.2007
04:14
[148]

Aceofbase [ El Mariachi ]

ciesz sie poki mozesz tym pierwszym piwem i tak zostaniesz alkoholikiem, zalozysz patologiczna rodzine, Twoje dzieci zaczna brac dragi i grac w bierki, konkubina Twa puszczac sie bedzie dwa razy z kim popadnie za nowe futro, na koniec zas umrzez samotnie na klozecie a Twoje cialo wpierdzieli wataha dzikich szopow praczy

20.12.2007
06:11
smile
[149]

Loon [ Panicz ]

Przyjdą studia, od razu piwo lepiej smakuje. Nawet zatwardziałym przeciwnikom ;)
Tu się nie zgodzę, bo jest dokładnie inaczej. Od kiedy jestem na studiach piwa nie ruszam. Głównie dlatego, że nauczyłem się paru istotnych spraw dotyczących m.in. mieszania alkoholi. I tak nigdy go nie lubiłem :).

20.12.2007
06:47
smile
[150]

paul665anka [ Generaďż˝ ]

patrząc na Twoje watki o tej tematyce na mysl przychodzą mi głównie przykre słowa lecz postaram się przemilczeć i grzeczno oraz miło polecę ci okocima mocnego bądź warkę czerwoną lub carlsberga


aha......już się rozdziewiczyłeś..nie doczytałem..no więc...nic nie napiszę

20.12.2007
06:57
[151]

Diplo [ Generaďż˝ ]

Kozi89 ---->
"Wypiłem Lecha, spróbowałem Tyskiego... Nie podeszło mi w ogóle:/ Chyba nie zostanę fanem piwa. Może to przez anosmie, ale piwo jest dla mnie takie bez smaku."

To trzeba było spróbować czegoś porządnego.

Nadal polecam Guinness albo Koźlaka. Oba to są piwa ciemne. Pierwszy to tzw. Stout, drugi to tzw. Bock. Piwa o mocnym, wyrazistym smaku, z bardzo wyraźna goryczką i posmakiem palonego jęczmienia. Guinness jest troszkę bardziej gorzki i o wiele ciemniejszy (piwo prawie czarne)

W polsce, piwa to w dużej większości Lagery z dwóch browarów. Kompani Piwowarskiej lub Grupy Żywiec. Czyli są w zasadzie identyczne i różnią się procentami ;-)

Ew. idź za radą blooda. Piwa "domowej" roboty nie mają sobie równych. Nie ma to jak osadzik z drożdży na dnie kufla :)

20.12.2007
08:07
smile
[152]

gacek [ FISHKI dot NET ]

Jak będziesz czekał na pierwszy stosunek tyle co na pierwsze piwo to zarośnie ci pajęczyną

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.