
Kolczes [ All vs Me ]
Kane&Lynch - moja opinia
Jestem pod WRAŻENIEM! Tak, tak tak! Jeszcze chyba nigdy tak się nie wciągnąłem w żadną grę.. do rzeczy.. Otóż dzisiaj dostalem Kane & Lynch, grę, na którą od dawna byłem napalony. Zacząłem grać o 16:30.. skończyłem teraz. Ukończyłem grę naraz, co mnie ciut boli - niestety jest krótka. Nie chwytałem jeszcez za multi. Gra jest cholernie rozbudowana, ma ZAJEBISTY klimat, świetną oprawę, oraz tą nieziemską grywalność! Polecam każdemu.
btw (możecie przeczytać, jeżeli czytaliscie recenzję gry)
Volk [ Legend ]
Cholernie rozbudowana i jej przejscie zajmuje 5,5h ?
davhend [ Ghost of Sparta ]
Na pewno super fabuła, szałowe dwie główne postacie i klimat. Więcej jednak niż 8+ bym nie dał...

lewy rangers [ Senator ]
ej a mam takie pytanie ktory z nich to kane a ktory lynch bo sie tak zastanawiam?
Kolczes [ All vs Me ]
Volk - no cóz, na to nic nie poradzę. Dla mnie to plus, bo nie lubie jakiegoś sztucznego przeciągania.
davhend - czyż nie?!

wysiak [ Senator ]
5.5 godziny na przejscie za pierwszym razem???
Dzieki za ostrzezenie, zastanawialem sie nad kupnem.
Gromb [ P12 ]
wywalic kupe kasy na 5,5h przyjemności. eee.. coś nie tak. Krótko , za krótko. kolejna gra-teledysk.
Kolczes [ All vs Me ]
Wybaczcie, 6,5 - zacząłem o 15:30, bez przerwy. Wysiu , nie przejmuj się.. jak dla mnie, te 6,5 to jest najlepiej zainwestowane growe 6,5 godziny. Polecam.

Pan P. [ Generaďż˝ ]
Ja również jestem pod wielkim wrażeniem. Jedynym minusem jest właśnie długość rozgrywki. :/ Spokojnie zmieściłoby się w fabule jeszcze drugie tyle misji, chwilami wątki dałoby się wydłużyć.
Nie mniej, ja czułem się w tej grze jak w dobrym filmie sensacyjnym o twardych i bezwzględnych facetach.
A misja z wieżowcem w Tokio i strzelanina na ulicy jako żywo przypominała mi pamiętną sekwencję z Gorączki, co jest niebywałym plusem.
Sequela raczej niestety nie będzie, bo żadne z zakończeń nie daje zbytniej na to nadziei. A szkoda, naprawdę.
Kolczes [ All vs Me ]
Pan P.
Dokładnie. Strzelina w Tokio, samo zejście - przepiękne.
Kozi89 [ Legend ]
lewy rangers ----> wszedłem teraz na forum po to by zapytać o to samo :D
kornel13 [ Pretorianin ]
swietna gra ukonczylem w 6h

Wojduś [ Generaďż˝ ]
Ja straciłem wenę do grania xD
Kolczes [ All vs Me ]
up :)
Torn [ Legend ]
Ja to przeszedłem w 9h - bardzo fajnie mi się grało, nie żałuję, chociaż wolałbym by rozgrywka trwała dłużej, ale w sumie po co, zrobiłyby się takie kluchy z tego. Końcówk(i)a bardzo fajn(e)a. ;)
jakubskowronski [ Intel ]
I w taką gre można pograć , a ten Stranglehold jest tragiczny , przeszedłem tą gre bo sie zmusiłem , szkoda bylo mi kasy ktorą na nią wydałem

Kolczes [ All vs Me ]
jakubskowronski
No nie? Lepsze takie kilka godzin, niz ciut więcej - ale męczarni, z kiepską fabułą oraz bez klimatu.

Kolczes [ All vs Me ]
A co inni o tym sądzą ? ;)
Piecia_____18 [ Legionista ]
Kane to ten facet ze złamanym nosem i ze szramą na lewym oku były glinarz z Anglii
Lynch- facet z okularami i długimi włosami. Kane w pierwszej misji treningowej uczy go strzelać i rzucać granatami. Psychpoata.

Sandro [ Wielosmyczasty ]
Kane & Lynch jest IMHO tragiczny. Można było dużo więcej wycisnąć z takiego pomysłu. Według mnie, wszystko dzieje się tutaj za szybko, a nasz duet - choć całkiem ciekawy - nie jest odpowiednio wyraźnie zarysowany. Pamiętacie materiały reklamowe (kobieta z rozmazanym makijażem, Kane z żądzą mordu w oczach przyciskający Lyncha do ściany)? Przecież te sceny idealnie nadają się do przerywników między misjami! Tymczasem brak takowych...
Liczyłem na rozbudowaną fabularnie grę-film, z ciekawymi i pomysłowymi cut-scenkami, a dostałem kiepsko wyglądającą, przeciętna strzelankę. A jakby tego było mało, jest strasznie krótka, tak jak to zostało napisane w postach powyżej. Zawiodłem się i nikomu tej gry nie polecam.
Szczeblo [ Konsul ]
moze nie jest tak tragicznie jak twierdzi Sandro, ale ma w ma racje - mozna to byloby zrobic o wiele lepiej. Pograć można, ale to nie jest żadna gra roku
'Jak dla mnie - FPS roku.'
ale gorszy od innych fpsów jak Hitman, Tomb Raider czy też Tony Hawk
Piecia_____18 [ Legionista ]
Zgadzam się. Można było wycisnąć z tej gry jeszcze więcej. Dodając jeszcze więcej misji, aby gra nie wydawała sie az taka krótka. Dziwi mnie jednak fakt ze zrobili te grę tak paskudnie liniowa. Przecież można by było zrobić tak jak to było w przypadku Krwawej Forsy. Tam można było przejść grę na wiele sposobów, tu niestety tego zabrakło. Szkoda.
Rosenkreutz [ Generaďż˝ ]
Sequela raczej niestety nie będzie, bo żadne z zakończeń nie daje zbytniej na to nadziei. A szkoda, naprawdę.
Jak to jest wkońcu bo ja słyszałem że robią drugą cześć zamiast nowego Hitmana ??
ale gorszy od innych fpsów jak Hitman, Tomb Raider czy też Tony Hawk
No i gorszy niż inne fpsy jak Red Alert 2 czy NFS Carbon.

Karrde [ Visual Effects Artist ]
Kane&Lynch to dla mnie klasyczny przykład jak doszczętnie zmarnować doskonały pomysł fatalnym wykonaniem. Prowadzenie fabuły, dialogi, postacie i klimat - rewelacja. Choć czytając zapowiedzi myślałem o Lynchu bardziej jak o... hmmm, Mr. Blonde. A to gość z problemem psychicznym który go wcale nie cieszy, a nie psychopata. To jeden mały zawód.
Natomiast warstwa techniczna i sama rozgrywka - całkowita porażka. Zero emocji przy strzelaninach, jedyne machinalne wciskanie spustu. Woooooooolne jak nieszczęście. Inteligencja gliniarzy i SWAT woła o pomstę do nieba (akcja w metrze i 8 gości ze SWAT cisnących się tymi samymi wąskimi schodami i blokujących nawzajem - a na dole czekał już mój granat). Nie raz w czasie "misji" niemal zasypiałem od tej "wartkiej akcji".
Sterowanie też mnie doprowadzało do ciężkiej cholery. Czasem po wystrzelaniu całego magazynku wszystkie pociski kończyły w murku przede mną, mimo iż fizycznie powinny spokojnie dolecieć do celu. System przylepiania się do osłon terenowych wygenerował u mnie tony siwych włosów.
Grafika rzeczywiście ładna.
Ogólnie pomysł doskonały, realizacja tragiczna. Najgorzej wydane 100zł od bardzo długiego czasu.
I bynajmniej nie mam za złe krótkiego czasu gry. Gdyby wychodziły tylko takie 5-godzinne pozycje, ale z jakościa Call of Duty 4 - złego słowa nie powiem.
Jeszcze komentarz do jakubskowronski:
Stranglehold przy Kane&Lynch wypada jak UT3 przy ET:QW. Absolutna deklasacja.

ScR82 [ Junior ]
Jak dla mnie gra ma klimat i Lynch'a :)Ale mam z nią niemałe problemy techniczne:(Powiem tak...chyba zadna gra mi sie jeszcze tak czesto nie wieszala choc moj blaszak do przedpotopowych nie nalezy.Czy ktos moze cos poradzic?
*_*Cypriani [ White Trash ]
Jak dla mnie gierka jest wypasiona :) Grywalnośc zdecydowanie zasługuje na 10/10, dźwięk również. Oprawa graficzna również cieszy oko (zwłaszcza twarze postaci Kane'a i Lyncha). Jedyną wadą dla mnie jest dlugośc rozrywki :)