GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kane&Lynch - moja opinia

07.12.2007
21:59
smile
[1]

Kolczes [ All vs Me ]

Kane&Lynch - moja opinia

Jestem pod WRAŻENIEM! Tak, tak tak! Jeszcze chyba nigdy tak się nie wciągnąłem w żadną grę.. do rzeczy.. Otóż dzisiaj dostalem Kane & Lynch, grę, na którą od dawna byłem napalony. Zacząłem grać o 16:30.. skończyłem teraz. Ukończyłem grę naraz, co mnie ciut boli - niestety jest krótka. Nie chwytałem jeszcez za multi. Gra jest cholernie rozbudowana, ma ZAJEBISTY klimat, świetną oprawę, oraz tą nieziemską grywalność! Polecam każdemu.

btw (możecie przeczytać, jeżeli czytaliscie recenzję gry)

spoiler start
jak dla mnie minusem bylo to, że przeczytałem wcześniej w gazetach i w necie o The7, o tym, że Lynch zabil swoją żonę. bo tego nie dowiadujemy sie od razu, tylko po czasie..
spoiler stop


Jak dla mnie - FPS roku.

07.12.2007
22:01
[2]

Volk [ Legend ]

Cholernie rozbudowana i jej przejscie zajmuje 5,5h ?

07.12.2007
22:02
[3]

davhend [ Ghost of Sparta ]

Na pewno super fabuła, szałowe dwie główne postacie i klimat. Więcej jednak niż 8+ bym nie dał...

07.12.2007
22:05
smile
[4]

lewy rangers [ Senator ]

ej a mam takie pytanie ktory z nich to kane a ktory lynch bo sie tak zastanawiam?


Kane&Lynch - moja opinia - lewy rangers
07.12.2007
22:06
[5]

Kolczes [ All vs Me ]

Volk - no cóz, na to nic nie poradzę. Dla mnie to plus, bo nie lubie jakiegoś sztucznego przeciągania.

davhend - czyż nie?!

spoiler start
Misja w więzieniu jedna z najlepszych chyba - rekrutowanie nowych osób, poniekąd to czego tam się dowiadujemy.. miazga ;)
spoiler stop


lewy rangers - lynch'a mam w avku, drugi to Kane.

07.12.2007
22:10
smile
[6]

wysiak [ Senator ]

5.5 godziny na przejscie za pierwszym razem???

Dzieki za ostrzezenie, zastanawialem sie nad kupnem.

07.12.2007
22:11
[7]

Gromb [ P12 ]

wywalic kupe kasy na 5,5h przyjemności. eee.. coś nie tak. Krótko , za krótko. kolejna gra-teledysk.

07.12.2007
22:12
[8]

Kolczes [ All vs Me ]

Wybaczcie, 6,5 - zacząłem o 15:30, bez przerwy. Wysiu , nie przejmuj się.. jak dla mnie, te 6,5 to jest najlepiej zainwestowane growe 6,5 godziny. Polecam.

07.12.2007
22:14
smile
[9]

Pan P. [ Generaďż˝ ]

Ja również jestem pod wielkim wrażeniem. Jedynym minusem jest właśnie długość rozgrywki. :/ Spokojnie zmieściłoby się w fabule jeszcze drugie tyle misji, chwilami wątki dałoby się wydłużyć.
Nie mniej, ja czułem się w tej grze jak w dobrym filmie sensacyjnym o twardych i bezwzględnych facetach.
A misja z wieżowcem w Tokio i strzelanina na ulicy jako żywo przypominała mi pamiętną sekwencję z Gorączki, co jest niebywałym plusem.
Sequela raczej niestety nie będzie, bo żadne z zakończeń nie daje zbytniej na to nadziei. A szkoda, naprawdę.

07.12.2007
22:16
[10]

Kolczes [ All vs Me ]

Pan P.

Dokładnie. Strzelina w Tokio, samo zejście - przepiękne.

spoiler start
To, jak na miescie myślałem, że idę do vana, a tam vany.. tylko 5, i w dodatku należące do SWAT ;o - ździwilem się :D
spoiler stop

07.12.2007
22:18
[11]

Kozi89 [ Legend ]

lewy rangers ----> wszedłem teraz na forum po to by zapytać o to samo :D

07.12.2007
22:19
[12]

kornel13 [ Pretorianin ]

swietna gra ukonczylem w 6h

07.12.2007
22:30
smile
[13]

Wojduś [ Generaďż˝ ]

Ja straciłem wenę do grania xD

07.12.2007
23:04
[14]

Kolczes [ All vs Me ]

up :)

07.12.2007
23:09
[15]

Torn [ Legend ]

Ja to przeszedłem w 9h - bardzo fajnie mi się grało, nie żałuję, chociaż wolałbym by rozgrywka trwała dłużej, ale w sumie po co, zrobiłyby się takie kluchy z tego. Końcówk(i)a bardzo fajn(e)a. ;)

08.12.2007
00:39
[16]

jakubskowronski [ Intel ]

I w taką gre można pograć , a ten Stranglehold jest tragiczny , przeszedłem tą gre bo sie zmusiłem , szkoda bylo mi kasy ktorą na nią wydałem

08.12.2007
09:06
smile
[17]

Kolczes [ All vs Me ]

jakubskowronski

No nie? Lepsze takie kilka godzin, niz ciut więcej - ale męczarni, z kiepską fabułą oraz bez klimatu.

08.12.2007
10:41
smile
[18]

Kolczes [ All vs Me ]

A co inni o tym sądzą ? ;)

03.02.2008
23:00
[19]

Piecia_____18 [ Legionista ]

Kane to ten facet ze złamanym nosem i ze szramą na lewym oku były glinarz z Anglii
Lynch- facet z okularami i długimi włosami. Kane w pierwszej misji treningowej uczy go strzelać i rzucać granatami. Psychpoata.

03.02.2008
23:07
smile
[20]

Sandro [ Wielosmyczasty ]

Kane & Lynch jest IMHO tragiczny. Można było dużo więcej wycisnąć z takiego pomysłu. Według mnie, wszystko dzieje się tutaj za szybko, a nasz duet - choć całkiem ciekawy - nie jest odpowiednio wyraźnie zarysowany. Pamiętacie materiały reklamowe (kobieta z rozmazanym makijażem, Kane z żądzą mordu w oczach przyciskający Lyncha do ściany)? Przecież te sceny idealnie nadają się do przerywników między misjami! Tymczasem brak takowych...

Liczyłem na rozbudowaną fabularnie grę-film, z ciekawymi i pomysłowymi cut-scenkami, a dostałem kiepsko wyglądającą, przeciętna strzelankę. A jakby tego było mało, jest strasznie krótka, tak jak to zostało napisane w postach powyżej. Zawiodłem się i nikomu tej gry nie polecam.

03.02.2008
23:16
[21]

Szczeblo [ Konsul ]

moze nie jest tak tragicznie jak twierdzi Sandro, ale ma w ma racje - mozna to byloby zrobic o wiele lepiej. Pograć można, ale to nie jest żadna gra roku

'Jak dla mnie - FPS roku.'

ale gorszy od innych fpsów jak Hitman, Tomb Raider czy też Tony Hawk

04.02.2008
00:03
[22]

Piecia_____18 [ Legionista ]

Zgadzam się. Można było wycisnąć z tej gry jeszcze więcej. Dodając jeszcze więcej misji, aby gra nie wydawała sie az taka krótka. Dziwi mnie jednak fakt ze zrobili te grę tak paskudnie liniowa. Przecież można by było zrobić tak jak to było w przypadku Krwawej Forsy. Tam można było przejść grę na wiele sposobów, tu niestety tego zabrakło. Szkoda.

04.02.2008
02:02
[23]

Rosenkreutz [ Generaďż˝ ]

Sequela raczej niestety nie będzie, bo żadne z zakończeń nie daje zbytniej na to nadziei. A szkoda, naprawdę.

Jak to jest wkońcu bo ja słyszałem że robią drugą cześć zamiast nowego Hitmana ??

ale gorszy od innych fpsów jak Hitman, Tomb Raider czy też Tony Hawk

No i gorszy niż inne fpsy jak Red Alert 2 czy NFS Carbon.

04.02.2008
07:30
smile
[24]

Karrde [ Visual Effects Artist ]

Kane&Lynch to dla mnie klasyczny przykład jak doszczętnie zmarnować doskonały pomysł fatalnym wykonaniem. Prowadzenie fabuły, dialogi, postacie i klimat - rewelacja. Choć czytając zapowiedzi myślałem o Lynchu bardziej jak o... hmmm, Mr. Blonde. A to gość z problemem psychicznym który go wcale nie cieszy, a nie psychopata. To jeden mały zawód.

Natomiast warstwa techniczna i sama rozgrywka - całkowita porażka. Zero emocji przy strzelaninach, jedyne machinalne wciskanie spustu. Woooooooolne jak nieszczęście. Inteligencja gliniarzy i SWAT woła o pomstę do nieba (akcja w metrze i 8 gości ze SWAT cisnących się tymi samymi wąskimi schodami i blokujących nawzajem - a na dole czekał już mój granat). Nie raz w czasie "misji" niemal zasypiałem od tej "wartkiej akcji".
Sterowanie też mnie doprowadzało do ciężkiej cholery. Czasem po wystrzelaniu całego magazynku wszystkie pociski kończyły w murku przede mną, mimo iż fizycznie powinny spokojnie dolecieć do celu. System przylepiania się do osłon terenowych wygenerował u mnie tony siwych włosów.

Grafika rzeczywiście ładna.

Ogólnie pomysł doskonały, realizacja tragiczna. Najgorzej wydane 100zł od bardzo długiego czasu.
I bynajmniej nie mam za złe krótkiego czasu gry. Gdyby wychodziły tylko takie 5-godzinne pozycje, ale z jakościa Call of Duty 4 - złego słowa nie powiem.

Jeszcze komentarz do jakubskowronski:
Stranglehold przy Kane&Lynch wypada jak UT3 przy ET:QW. Absolutna deklasacja.

10.04.2008
08:02
smile
[25]

ScR82 [ Junior ]

Jak dla mnie gra ma klimat i Lynch'a :)Ale mam z nią niemałe problemy techniczne:(Powiem tak...chyba zadna gra mi sie jeszcze tak czesto nie wieszala choc moj blaszak do przedpotopowych nie nalezy.Czy ktos moze cos poradzic?

10.04.2008
14:54
[26]

*_*Cypriani [ White Trash ]

Jak dla mnie gierka jest wypasiona :) Grywalnośc zdecydowanie zasługuje na 10/10, dźwięk również. Oprawa graficzna również cieszy oko (zwłaszcza twarze postaci Kane'a i Lyncha). Jedyną wadą dla mnie jest dlugośc rozrywki :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.