
Filip9424 [ Pretorianin ]
Piszcie swoje najlepsze dowcipy
potrzebne mi sa bardzo smieszne kawaly szukalem w internecie niektore byly mocne ale napiszcie mi swoje najlepsze
NyyKo [ Generaďż˝ ]
*kawał*

Filip9424 [ Pretorianin ]
moje najlepsze to:
nauczycielka wyzywa Jasia i mówi żeby przyszła mama do szkoły Jasio odpowiada:
-ale ja nie mam mamy
-a co się stało?
-walec ją przejechał
-no to niech przyjdzie tata
-ale tate też walec przejechał
-no to niech przyjdą opiekunowie
-ale opiekunów też walec przejechał
-no i co teraz zrobisz Jasiu?
-nadal będę jeździł walcem
syn i ojciec są na stacji kolejowej, jedzie pociąg i synek się pyta:
-tato dlaczego ten pociąg zakręcowywuje?
-synku nie mówi sie zakręcowywuje tylko zakręca
-no to dlaczego ten pociąg zakręca?
-bo mu się tory wygły
mrówki uciekają przed słoniem, wdrapują się na drzewo. Nagle jedna spadła na szyje słonia a reszta mrówek woła:
-UDUŚ GNOJA UDUŚ GNOJA!!!

SETTs [ Legionista ]
Jasio przynosi do domu torbę pełną jabłek. Mama pyta go:
- Skąd masz te jabłka?
Na to Jasiu:
- Od sąsiada.
- A on wie o tym? - pyta mama.
- No pewnie, przecież mnie gonił!
- Jasiu dlaczego spóźniłeś się na lekcję?
- Bo użądliła mnie pszczoła.
- Pokaż!
- Nie mogę!
- Usiądź!
- Też nie mogę!

Paul12 [ Buja ]
Od kilku dni jeden z moich wymiataczy:
Żona Kowalskiego uprawiała przed telewizorem aerobik nago. Jakiś przysiad, podskok, nagle pani w telewizorni zrobiła szpagat, Kowalska zaraz za nią - i przyssała się psiochą do podłogi. W tym momencie do pokoju wszedł Kowalski, zobaczył żonę i trochę spanikował, bo za godzinkę do domu mieli zwalić się goście na imieniny. Próbował z każdej strony podnieść żonę, ciągnął za ramiona, za jedną nogę, drugą - wszystko na nic. Po piętnastu minutach prób poszedł po pomoc do sąsiada. Sąsiad przyszedł, popatrzył na Kowalską, podrapał się po głowie i zaczął macać jej cycki. Kowalski oburzony:
- Panie, co pan robi?! Przecież to moja żona!
- Spokojnie, jak będzie mokra to przesuniemy ją do kuchni.

DuQ [ Konsul ]
Wchodzi baba do windy, a tam schody...
koci_kwik [ Podrap mnie po plecach ]
Zona lezy na lozu smierci, jest naprawde cieniutko. Maz przychodzi i pyta:
- Kochanie, co moge jeszcze dla Ciebie uczynic przed Twoim odejsciem?
- Chcialabym abys mnie ten ostatni raz jeszcze przelecial - mowi zona ostatkiem sil.
- Alez kochana, przeciez Ty tego nie wytrzymasz!
- Nie martw sie, jakos sobie poradzimy.
Kochali sie a potem poszli spac. Rano maz zatroskany, czy zona jeszcze zyje idzie do jej pokoju, zony nie ma... Idzie do kuchni, a zonka krzata sie cala w skowronkach, ani sladu choroby!
- No... ale jak to sie stalo?
- Kochany, seks z Toba mnie uzdrowil, czuje sie wspaniale!
Maz poszedl do siebie do pokoju i gorzko zaplakal. Zona podchodzi i pyta:
- No co Ty kochanie, smucisz sie, ze wyzdrowialam?
Na to maz lkajac:
- Nie, to nie to. Pomyslalem sobie ilu ludzi moglem uratowac: babcia, ciocia, wujek Heniek...

Cing [ ULTRAS ]
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6576014&N=1 <- mało?
Tomal_P [ BRAK STOPNIA ]
A oto mój ulubiony dowcip:
Przychodzi facet do sklepu i się pyta:
- Dzieńdobry. Są niewidzialne sznurówki??
- A nie widzisz??
doktorowaa [ Chor��y ]
Siedzą dwie sowy na gałęzi, nagle jedna zahukała.
-Hu Hu
Druga na to.
-O kur**!!!, ales mnie przestraszyła;p