GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ja vs neostrada /Tylko dla ludzi o mocnych nerwach./

03.12.2007
21:13
[1]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

Ja vs neostrada /Tylko dla ludzi o mocnych nerwach./

Moja "przygoda" z neostradą zaczeła się ponad dwa lata temu. Przez dwuletni okres umowy dziwiłem się tym co jeździli po neo. Było oczywiście kilka rozłączeń, ale to wszystko. Horror nadszedł, gdy chciałem przedłużyć umowe. Postanowiłem przesiąść się z 256kb na 1mega. Zamówienie poszło przez net. Miesiąc czasu czekałem na przysłąnie umowy. Potem, gdy powiniem mieć 1mega przez długi czas było tylko 256. Po licznych telefonach, coś się zmieniło... neostrada całkiem przestała odpowiadać. Po kilkunastu telefonach ludzie na infolini doszli do wniosku, że należy wysłać technika. Ten po tygodniu dotarł i stwierdził, że u mnie maksymalnie pójdzie 256mega. No ciekawe: najpierw włączyli 1 mega, a dopiero potem wysłali kogoś, aby sprawdził czy ta prędkość pójdzie. Pan technik polecił zmienić umowę. Musiałem na to czekać jakieś 3 tygodnie, bo dopiero wtedy tp dostała cośtam od technika, że gówno z 1mega będzie. Kolejne tygodnie zajeło im wysyłanie aneksu do migracji technicznej. W końcu przysłali... umowe na 1mega(!) z listem, że u mnie jeden mega nie pójdzie!!! Musiałem udać się do punktu tp, aby zmienili mi treść umowy. Wysłałem. Po dwóch tygodniach nic się nie zmieniło. Dzwonie i pytam się co jest, a oni mi na to, że ja już mam 256 i powinno działać, kilka razy dzwoniłem (bez przesadzania wykonałem do tp łącznie kilkadziesiąt telefonów), w efekcie czego wysłali do mnie technika. Ten z koleji stwierdził, że mam cały czas 1 mega, a u mnie maksymalnie pójdzie 256 (WIELKIE odkrycie) Powiedział, że nic nie może zrobić, a ja żebym dzwonił do tp. Tak też zrobiłem i dowiedziałem się, że to technik powienien zmienić szybkość (w tym momencie byłem bliski nerwicy). Dzwoniłem tak i dzwoniłem. TP postanowiło przekazać sprawe ponownie technikom. Dzisiaj włączam kompa i działa mi internet. Wow, jaka ta neostrada cudowna... naszczęście mam tylko roczną umowe, potem przechodze do Netii.

BTW: Witam po dłuuuugiej przerwie. Umarł/narodził się ktoś wybitny inaczej?;)

03.12.2007
21:21
[2]

Garbizaur [ Legend ]

A ja nie wierzę w to, że w Netii będzie leppiej. Ale sam się przekonasz. :)

03.12.2007
21:27
[3]

|kszaq| [ Senator ]

A ja się ostatnio zacząłem zastanawiać czy nie przejśc do Neo :)

03.12.2007
21:29
[4]

mannan [ Neo-Crusader ]

A ja z Neostrady 256kb przeszłem na Netie 1MB i jestem zadowolony

03.12.2007
21:33
smile
[5]

MadaKosnik [ Kocham Polki ]

Kiedyś jak zamawiałem 512 (jakieś 2 alta temu) kumpel śmiał się ze mnie, bo neo zamawiam i mówił, że lepiej osiedlówkę zamówić. teraz mam 1 mega i śmiga mi wszystko wyśmienicie, a on od ponad 4 miesięcy ma neta jak na modemie.

wiem, urzekła was moja historia :)

03.12.2007
21:42
[6]

aikikaisensei [ Senator ]

Netia idzie po łączach TP więc też nie masz co liczyć na szybsze łącze u tego providera. Sam używam Neostrady chyba od poczatku jej pojawienia się na rynku. Miałem kolejno 512kbps, 2 Mbit/s i teraz 6 Mbit/s. Jestem bardzo zadowolony z ajkości usług TP. Wiadomo czasem zdarzy się jakaś awaria, ale nie częściej niż na 3-4 miesiące i trwa kilka godzin.

03.12.2007
22:00
[7]

bodekkw [ smOku ]

promilus1 ---> powiem tak to typowe w TP, powodem twoich problemów to linia, a dokładnie długa linia (pewnie koło 5km), gdybyś sie wcześniej dowiedział (lub coś poczytał) na temat parametrów to byś nie miał tego problemu, ale z drugiej strony to ty się nie musisz znać na neo tylko TP (a z nią to różnie bywa).

03.12.2007
22:16
[8]

Chacal [ Senator ]

Nie jesteś pierwszy, ani ostatni. Ja po otrzymaniu neo musiałem czekać ponad dwa tygodnie aż mi ten szajs uruchomią. Oczywiście do ich party-line nie dało się dodzwonić (oraz nic załatwić w przypadku jeśli akurat ktoś odebrał), w końcu załatwiłem to jakoś od dupy strony, przez "pana Adama" znanego pewnie niejednemu użytkownikowi neo. Był to wtedy (już ładnych pare lat temu) chyba jedyny człowiek, który się w tej popieprzonej firmie starał.

Rozstałem się z neostradą jak tylko Aster okablował mój budynek. Chociaż tam też niestety może być różnie. Kiedyś, gdy padł mi internet, zadzwoniłem i chyba z 10 minut jakaś idotka wmawiała mi, że z moim łączem wszystko ok, kiedy ja doskonale widziałem, że dokumentnie NIC nie jest ok. W końcu skapitulowała i powiedziała, że wszystko co może dla mnie zrobić, to zrestartować połączenie. Ależ się zdziwiła, gdy jej powiedziałem, że pomogło...

03.12.2007
22:22
[9]

Kaczorowy [ Generaďż˝ ]

Na TPSA narzekać nie mogę. Obsługa miła, w miarę kompetentna, a problemy rozwiązują dość szybko.

03.12.2007
22:27
[10]

lepper_pl [ Konsul ]

Nie wspominajcie mi o nich... jak mam do nich iść albo dzwonić krew mnie zalewa ;/
Kiedyś nie miałem neta więc dzwonie do tp, odbiera baba:
-witam w czym moge pomoc
-internet mi nie działa...
-A rozpoznał pan przyczynę awarii ?
-Tak, nie świeci się światełko przesyłu danych na liveboxie
-Proszę chwileczę poczekać...(mija 5min)
-A lampka od przesyłu danych się świeci ?

po tej rozmowie totalnie się załamałem...

04.12.2007
12:57
[11]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

gdybyś sie wcześniej dowiedział (lub coś poczytał) na temat parametrów to byś nie miał tego problemu

Zastanawiałem się nad tym, czy taka szybkość mi pójdzie. Dzwoniąc do nich po podniesieniu szybkości, dowiadywałem się, że migracja przebiegła pomyślnie, więc czekałem...

Według technika u mnie pójdzie 512, ale polecił mi dokupienie routera, a tp wysłał że max u mnie to 256. Nie chciałem zmieniać umowy, bo znowu by się to ciągneło miesiącami. Poczekam rok i zobacze czy pójdzie, czy nie. Mam nadzieje, że Netia pozwoli mi np. na dwudniiowy okres próby na łączu 512.

04.12.2007
13:24
[12]

Fett [ Avatar ]

Mam w netii umowę studencką. W dzień 6mb/s po 22 10/mbs. Do końca roku płacę 29zł/mies. Później 65zł. Umowa do końca czerwca. Za aktywacje zapłaciłem 1zł modem dostałem z darmo, z tym ze muszę go oddać po wygaśnięciu umowy. Internet hula, bez żadnych problemów. Wszystko cacy, działa na Win98, Xp i Vista. Z rozdzieleniem sygnału na 3 kompy też nie było problemu. W domu natomiast mam neoshita i pomimo umowy na 2mb/s ciężko otworzyć jakąkolwiek stronę. O ściąganiu plików w domu już dawno zapomniałem... Po telefonie do centrum tp zapytać się dlaczego Internet wolno chodzi, dowiedziałem się że w mieście niedaleko od mojego padły serwery i te przeznaczone dla mojego miasta zostały podzielone dodatkowo na te z sąsiedniego. Problem został wyjasniony dlaczego wszystkim moim znajomym Internet działa jak działa od okolo pół roku... Noo a za 2mb płace... Polecam netie;)

04.12.2007
13:29
[13]

alpha_omega [ Senator ]

Od kilku dobrych lat zero problemów z neostradą i TP.SA - aż mi się wierzyć nie chce, że gdzieś jeszcze występują dawne praktyki.

04.12.2007
14:46
smile
[14]

Artur20 [ Generaďż˝ ]

Do działania Neostrady nie mam zastrzeżeń, na początku tylko były problemy bo ludzie z TPSA nie mogli się połapać w tym co robią. Jedni mówili że mam już sygnał włączony, inni się dziwili że to jakaś bzdura i że mam czekać. W końcu przysłali montera, a okazało się że wszystko jest w porządku tylko te ciołki zwyczajnie mi tej neostrady nie włączyły. Ale co do samego działania nie mam zastrzeżeń- jak już działa to działa bez zarzutów :) Tyle tylko, że aby podpisać z nimi umowę, musiałem do nich chodzić wiele razy, pytać, prosić, następnie robić cesję telefonu, czekać, znowu prosić, znowu czekać itd. To zapodziali dokumenty, to coś tam, szlag mnie trafiał. Dlatego na 99% przejdę do Netii i jeśli tak się stanie, to ze sporą satysfakcją pożegnam sie z tymi piiiiiii z Telekomunikacji. Ale ogólnie Neostradę polecam... :)

04.12.2007
19:34
smile
[15]

promilus1 [ Człowiek z Księżyca ]

A czy w Netii jest zmienne ip?? Mi jest to bardzo przydatne.

04.12.2007
19:38
[16]

Vidos [ Legend ]

Ja czekałem 3 miesiące tylko po to aby usłyszeć że nie mogą mnie podłączyć pod neo, nie żałuję.

04.12.2007
19:50
smile
[17]

MAROLL [ Marek ]

Nie chcę mi się gadać od internecie i TPSA.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.