Loiosh [ Generaďż˝ ]
Komp nie chce sie wlaczyc, prosze o pomoc:)
Tytul moze niezbyt precyzyjny ale nie bardzo wiem, w czym rzecz.
Kilka dni temu, chcac wlaczyc komputer mym oczom ukazal sie widok straszny,bo zaden. Komputer niby wlaczony, ale monitor nie reagowal wcale. No to sprobowalem uruchomic go raz jeszcze i zwrocilem uwage,ze brakuje charakterystycznego pikniecia przy starcie kompa (przyznam sie,ze nie wiem co ono dokladnie oznacza, domyslam sie, ze start biosu). Wlacza sie zasilanie, dzialaja wentyle i przez kilkanascie sekund pali sie czerwone swiatelko,ze niby dysk pracuje. W koncu po kilku resetach dalej, zalapalo samo z siebie. Jednak nastepnego dnia to samo i nastepnego dnia jeszcze to samo, wiec probowalem rozwiazac problem na wlasna reke.
Przeczyscilem calego kompa, wyjmowalem ramy, wyjalem zbedne komponenty ktore moglyby niepotrzebnie obciazac zasilacz(karta TV, sieciowka) i dalej nic. Zresetowalem CMOS, wyjmowalem bateryjke, odpinalem zasilanie plyty glownej - wszystko co tylko przychodzilo mi do glowy.
Ah, pierwszy raz jak sie uruchomilo po awarii(jeszcze przed moim grzebaniem) po wlaczeniu kompa wyskoczyl napis "CMOS checksum - defaults loaded", press f1 to continue. Innym razem "CPU is unworkable or has been changed. Please recheck - CPU SOFT MENU". Sprawdzilem potem w windzie(moj komputer>wlaciwosci) i rzeczywiscie - moj Athlon XP 2500+(1,83) wyswietlany jest jako Athlon 1.09. W biosie tez bylo Athlon 1100, chociaz CPU bylo ustawione na 2500. Nic nie zmienialem, nic nie krecilem, a temperatura w normie.
Dzisiaj rano bylem nawet kupic bateryjke, wymienilem, ale tez nie chcial sie wlaczyc. Wlozylem stara, zresetowalem 10 razy i zalapalo, dlatego moge pisac to co teraz pisze:)
Ma ktos jakis pomysl? Dziwi mnie przede wszystkim to, ze po tych kilku/nastu resetach komputer sie wlacza.
Argh, zapomnialem configa.
Athlon XP 2500+
Abit NF7-S
512 RAM(TwinMos)
Radeon 9600XT
Modecom 350W
Seagate Barracuda 80GB
maciek_ssi [ EURO-Fieber ]
Próbowałeś fleszować BIOS?
hugo [ v5 ]
Zwykle jak "piknięcia" nie ma, to wina procka. Moze masz kogoś znajomego z plyta SocketA gdzie moglbys go sprawdzic, czy podobne jaja sie dzieja.
camelx [ Pretorianin ]
Te błędy cmosa mogą być od słabej bateryjki - może nie trzymać ustawień.
A tak w ogóle to stawiam na zasilacz - pożycz od kogoś a się przekonacz :)
Loiosh [ Generaďż˝ ]
Fleszowac BIOSu chyba nie probowalem, biorac pod uwage, ze - przyznaje sie troche nie bez wstydu - ze nie wiem na czym to polega:) Gdzies tylko wyczytalem, zeby sprobowac - nawet nic nie zmieniajac - wejsc do biosu i zapisac ustawienia. Ale wtedy wyskoczyl napis "uaktualnianie danych BIOS prosze nie wylaczac komputera"(czy jakos tak) i komp zawisl tak samo jak po wlaczeniu kompa.
Wlasnie nie bardzo mam u kogo sprawdzic. Albo pentiumy, albo kompy na gwarancji, sa tez tacy co sie boja komputera otworzyc,bo to dla nich czarna magia i rownie dobrze, zamiast zakrecic to moglby to zaspawac. Nie to,ze ze swoja wiedza jestem jakas gwarancja bezpieczenstwa;)
Ale chyba gdyby to byl zasilacz to komp by stwarzal tez jakies problemy podczas pracy? A tak to nic sie nie wiesza, komp jak juz sie wlaczy to sobie smiga nawet caly dzien i tylko czasem sie "zakrztusi" ale to pewnie dlatego,ze procek z 2,5 zrobil sie 1,1. (Aida tez go tak wykrywa)
Tez wlasnie czytalem,ze to moze byc bateryjka, ale kupilem dzisiaj nowke sztuke - Philipsa, model identyczny i nic. Nie wiem, moze musze kupic jeszcze drozsza:)