dudka [ Legend ]
merlin - jeden produkt w dwóch różnych cenach?
Witam,
Chciałem sobie kupić płytkę Erica Claptona - Complete Clapton. JEdnak spotakałem się z pewnym problemem. Merlin ma w ofercie wersję Eric Clapton - complete Clapton [Jewelcase] za 73 zł oraz Ecric Clapton - Complete Clapton [polska cena] za 36 złotych. I bądź tu człowieku mądry co wybrać. A najśmieszniejsze jest to że w "polskiej cenie" jest o 8 piosenek więcej niż w wersji Jewelcase... a tak poza tym opisy płyt są identyczne (w skład płyty powinno wejść 36 piosenek). Zresztą sami zobaczcie (pozycja 9 i 10)
czy ktoś może mi wytłumaczyć o co to chodzi?
darek_dragon [ 42 ]
"Polska cena" polega na ogół na tym, że dostajesz wydanie w zwykłym, tanim pudełku, bez książeczki (rozkładanej okładki) i innych dodatków. A co do różnej liczby utworów to podejrzewam, że jest to błąd merlina, bo na np. amazonie wydanie "pełne" ma całe 36 piosenek.
GBreal.II [ floydian ]
Jezeli chodzi Ci o sama muzyke to bierz polska edycje. Tyle tylko, ze ona ma nadrukowany na okladce napis "polsk edycja" oraz zawiera 4 strony wkladki (liczac z okladka). Jesliinteresuje Cie takze wydanie (teksty itp.) to nie masz wyboru, musisz wziac zachodnie wydanie.
Tak BTW - jewelcase oznacza takie zwykle pudelko na plyty. Pewnie tez gdzies jest edycja Digipackowa (oczywiscie nie w Polsce, gdzie promuje sie wydania muzyki jak dla krajow trzeciego swiata).
Tutaj masz normalna edycje i sa tam wszystkie utwory. Najwyraniej cos sie ktos z Merlina zle wpisal opis plyty
dudka [ Legend ]
ok, dzięki panowie za odpowiedź