GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Paraliż senny...

01.12.2007
16:51
smile
[1]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

Paraliż senny...

Doświadczył tego ktoś tutaj obecny? Osobiście nie miałem z tym nic do czynienia. Jednak słyszałem opowieści mojego znajomego. Mówił, że pewnej nocy obudził się około 3 w nocy. Nie mógł się poruszyć i złapać oddechu. Czuł jak "coś" na nim stało. Widział wgniecenia na kołdrze pod którą spał. Dużo wcześniej o tym czytałem. Ten opisał mi dokładnie to samo co czytałem(z małymi różnicami). Jak wtedy mi to opowiadał to aż ciary po plecach przeszły mi, jemu i dwóm kumplom którzy słuchali opowieści. Bez wątpienia przykre uczucie.

Z komentarzy jakie można przeczytać niżej wywnioskować można, że przeżyło to na prawdę wiele osób. Ciekawi mnie co to jest, dlaczego i czy może zagrażać? Czy jest to - jak mówią - tylko stan kiedy mózg budzi się wcześniej niż ciało? Czy stoi za tym coś jeszcze?

Co to jest paraliż senny:

01.12.2007
16:58
smile
[2]

Jim Raynor [ WeiGhTed CoMpaNioN CuBe ]

Na pewno nieprzyjemne uczucie.. Ale tak z czystej ciekawości chciałbym tego doświadczyć :)

01.12.2007
16:59
[3]

kamyk_samuraj [ Senator ]

Paraliz senny? Cthulhu usiadl tylkiem na piersiach? Albo gorzej - kobieta anatomia jego przypominajaca?

01.12.2007
16:59
smile
[4]

Volk [ Senator ]

A to ty jestes ten od zjawisk paranormalnych

01.12.2007
17:01
[5]

Deadwatch [ Pretorianin ]

Na tym forum przydałaby się kategoria "Bullshit".

01.12.2007
17:04
[6]

Paul12 [ Buja ]

Zdarzyło mi się kiedyś w nocy - uczucie jakby obudziły mi się tylko oczy. Nie mogłem ruszać żadną częścią ciała nawet o milimetr. Przewalone.

01.12.2007
17:08
smile
[7]

Loon [ Panicz ]

Nigdy, ale to chyba dobrze, nie?

01.12.2007
17:10
[8]

Luzer [ Music Addict ]

Pare razy sie zdarzylo, nieprzyjemne uczucie

01.12.2007
17:13
[9]

c_N_mooris [ Pretorianin ]

Przyczyn dopatrywałbym się raczej w przejściach między kolejnymi fazami snu. Pamiętam jak kumpel który się tym interesował jeszcze za czasów LO tłumaczył nam o co mniej więcej biega. Z tego co pamiętam chodziło o nie wchodzenie w fazę "głębokiego" snu. Głównie chodziło o to, że można samoistnie doprowadzić sie do takiego stanu i jest to lepsze niż nie jeden "odjazd" (nie wiem jakie skutki wywiera to na nasz mózgu). Polegało to mniej więcej na tym, że kiedy czujemy że już śpimy ale jesteśmy jeszcze "świadomi" musimy spróbować gwałtowanie się obudzić.

Bardzo trudno wytłumaczyć to tak słowem pisanym ale oczywiście próbowałem tego po wspomnianym wykładzie. Udało sie dopiero po wielu próbach i mimo że wrażenie jest niesamowite całość jest raczej nieprzyjemna. Mogę sobie tylko wyobrazić co czują osoby, które potrafią to kontrolować. Skutkiem ubocznym było wystąpienie u mnie tego "zjawiska" po jakimś czasie jeszcze kilka razy co nie było zupełnie zamierzone. Od tego czasu nabrałem respektu do doświadczeń z własną świadomością...

Jestem przekonany że z duchami ma to tyle wspólnego co krzesło z krzesłem elektrycznym

01.12.2007
17:13
smile
[10]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

Volk --> tak! To ja :P
Deadwatch --> jak Ci się kiedyś coś takiego przytrafi to przypomnij sobie tego posta.

To byłoby na tyle.

01.12.2007
17:15
smile
[11]

rothonu [ Generaďż˝ ]

W tym kraju czesciej obserwujemy paraliz na jawie: pracowy. Co jeden z drugim przyjdzie do roboty, to ruszyc sie nie moze.

01.12.2007
17:17
smile
[12]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Tez pare razy mi sie zdarzylo. Ale nie trawlo to "kilka minut" tylko raczej kilka seknud.

Nie wiem dlaczego to ma byc zjawisko paranormalne, skoro potwierdzone to jest naukowo. Po prostu ludzki mozg nie jest odoskonaly i ma czasem slabsze chwile. Co ja poradze to wina mozgu a nie moja:D

01.12.2007
17:19
[13]

Plantator [ Prokonsul ]

To jest najlepsze jak ci się śni że się obudziłeś, ale to dalej jest sen. Mi co jakiś czas się tak zdarza, podstawa to nie bać się, nic złego się nie dzieje.

01.12.2007
17:44
smile
[14]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

stealth1947 --> kto powiedział, że jest to zjawisko paranormalne? No chyba że masz na myśli wypowiedź [4].

01.12.2007
17:47
[15]

Scatterhead [ łapaj dzień ]

raz tak miałem, bardzo dziwna sprawa.
Wydawało mi się jakby coś "z góry" chciało mnie zabić.
Powiedziałem sobie w myślach "nie ze mną te numery" skupiłem się w sobie i wstałem

01.12.2007
17:51
[16]

mineral [ Senator ]

Zdarzyło mi się to z raz czy dwa. Zajebiste uczucie... ale dopiero po przebudzieniu :)

01.12.2007
17:52
[17]

BarD [ Leningrad Cowboy ]

Raz tak miałem. Nie czytałem o tym wcześniej, dopiero po kilku latach przeczytałem o tym zjawisku.

Ja osobiście nie miałem wrażenia, że się duszę - jedynie kompletny paraliż.
Oczywiście maksymalne zdziwienie i "co jest, to już koniec czy co?".
Na szczęście przeszło po jakimś czasie:)

01.12.2007
17:53
[18]

Ello997 [ Generaďż˝ ]

Mój ojciec to kiedyś miał...i słyszałem u wielu osób podobne takie zjawisko...najczęściej słyszałem, że to jest jakaś zjawa..czy coś takiego..że niby coś przychodzi w nocy i masz uczucie jakby to coś próbowało Cię udusić..

01.12.2007
17:59
smile
[19]

Harrvan [ Lucky Strike ]

Przepraszam ale to bylem ja ... chyba nie macie mi tego za zle ze chcialem was udusic ?

01.12.2007
18:03
smile
[20]

dj4ever [ Rzirzej ]

Harrvan, jak już jesteś u kogos w sypialni, zajmij się czymś pożyteczniejszym niż duszenie... Oprócz ust ludzie mają inne otwory. :>

01.12.2007
18:09
[21]

Maxblack [ SalieriMT ]

Raz coś podobnego przeżyłem. Nie chciało mi się spać, jednak się położyłem. W pewnym momencie, coś mnie jakby obudziło, ale właśnie nie do końca. Wiedziałem, że śpię, ale miałem lekko otwarte oko, przez które widziałem swój pokój. Wtedy się wszystko jakby porypało, bo sen, połączył się z tym co widziałem.

Słyszałem rodziców rozmawiających na niższym piętrze. Najgorsze się zaczęło, gdy starałem się poruszyć - czułem ogromny kłujący ból, miałem też problemy z oddychaniem. Wpadłem w panikę i naprawdę wtedy myślałem, że umrę, bo moje ciało pobierało mniej powietrza, niż potrzebowałem - a oddychać bardziej nie mogłem bo czułem ogromny nacisk na klacie. Lewą ręką zacząłem drapać w ścianę (tak mi się przynajmniej wtedy wydawało)... i tak walczyłem, starałem się wydać jakiś dźwięk, aby zaalarmować rodziców, ale udało mi się wtedy wydawać jedynie jęki. Po jakimś czasie odpuściłem i o dziwo to naprawdę pomogło! :). No i w końcu zasnąłem.

Co najśmieszniejsze, gdy się obudziłem, to zorientowałem się, że nie mogłem drapać ręką w ścianę, bo jej tam nie ma ;). No i oczywiście nic z tego nie jest zmyślone, a sam nie widzę w tym nic niezwykłego - po prostu świat realny połączył się ze snem :).

01.12.2007
19:20
[22]

HP Killer [ Centurion ]

to dziwne ale to wcale nie pomieszanie świata realnego za snem...niestety....nie wiem co to czy to demony czy zjawy ale to naprawdę istnieje widziałem kiedyś w nocy jakiegoś gościa w czarnym płaszczu około 1.5 metra wzrostu myślałem że to sen ale czytałem opis innej osoby i wszystko się zgadzało (tej osoby nieznałem)

01.12.2007
19:28
[23]

krzynier [ Senator ]

Wystąpiło to u mnie, kiedy miałem ok. 7 lat. Gadałem o tym całej rodzinie i kolegom, wszyscy mnie wyśmiali :D

Jednak, czasami mam coś innego. Chodzi oto, że nie długo po zaśnięciu (tak mi się wydaje), śni mi się coś w stylu spadnięcia ze schodów, przewrócenia się, upadku. Czuję wtedy takie nieprzyjemnie "jebut" i gwałtownie się budzę... Wie może ktoś, co to jest?

01.12.2007
20:25
[24]

Tirane [ Konsul ]

krzynier - tez tak mialem pare razy, np. zasnalem na chwilke po czym obudzielm sie z takim zrywem bo przysnilo mi sie, ze spada na mnie olbrzymi kamien :]

01.12.2007
20:36
[25]

szuru-buru [ The Outsider ]

Miałem to kilka razy, ale na szczęście tylko przez chwilę...

01.12.2007
20:39
[26]

Dr Acula [ Legionista ]

Nigdy nie miałem takiego snu. Pewnie dlatego, że nigdy nie pamiętam żadnych :)

01.12.2007
20:43
[27]

Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]

ja tak mam czasami ... budzę się w nocy ... i drętwieje mi ręka ... okrutne uczucie ... po kilku minutach odchodzi ...

podnoszę się ... a ręka zwisa mi bezwładnie ... wtedy drugą ją podnoszę i ożywiam jakby ...

nie wiem czym to jest spowodowane

01.12.2007
21:03
smile
[28]

hctkko. [ Konsul ]

ad. [23]
czasami mi się zdarza, że śni mi się jak spadam. wtedy się budzę i mnie 'coś' wgniana w łóżko (raz z łóżka spadłem ;)

01.12.2007
21:08
[29]

Genzo [ Progressive ]

mialem raz ;]

01.12.2007
21:11
[30]

_bubba_ [ Evil Genius ]

tez czasami jak spie, ale w bardzo wczesnej fazie snu mam uczucie spadania z wysoka i trwa to jakies 2 sekundy, ale jest niesamowicie realistyczne po czym sie budzę, jak miałem to pierwszy raz to byłem pewien ze spadłem z łóżka czy coś. Od tego czasu miałem już tak z 5 razy.

01.12.2007
23:03
[31]

Chudy The Barbarian [ Generaďż˝ ]

Słyszałem o tym w programie na Discovery Science o ludziach, którzy uważali, że zostali porwani przez obcych, czy tam myśleli, że na nich eksperymenty robili w nocy i lekarze próbowali wytłumaczyć to tym paraliżem sennym ;p

Mi się nie zdarzyło coś takiego jeszcze ;p

Dr Acula - ja też nie pamiętam swoich snów :P A przynajmniej większości.

01.12.2007
23:12
[32]

Gooffy [ Konsul ]

Shaybeck - też tak czasem mam. U mnie to spowodowane jest tym, że śpię na tej ręce i przygniatam ją, więc krew tam nie dopływa. Później jak się obudzę to krew zaczyna powoli dopływać i odzyskuję czucie w ręce - ale okropne jest to uczucie kiedy nie możesz poruszyć ręką :/

01.12.2007
23:13
[33]

halfmaniac [ Dr. Freeman ]

starsi i ludzie co wierza w zjawiska niewyjaśnione mówią, że to mara. lub zmora nocna , czy cos takiego...poszukaj na necie.

Podobno dopada ona tego, któremu ktos życzył śmierci, ale poczytaj na necie, na tej stronie jest troche napisane , tylko musisz poszukać w archiwum :

www.nautilus.org.pl

01.12.2007
23:24
smile
[34]

Victor Sopot [ Generaďż˝ ]

Miałem raz, nie polecam...

01.12.2007
23:28
smile
[35]

Czagap [ Pretorianin ]


Czuł jak "coś" na nim stało

Spotkałem się już z czymś takim, zjawisko to dokładnie opisał pewien szeroko znany specjalista od zjawisk paranormalnych:

B. Leśmian "Dusiołek"

Szedł po świecie Bajdała,
Co go wiosna zagrzała -
Oprócz siebie - wiódł szkapę, oprócz szkapy - wołu,
Tyleż tędy, co wszędy, szedł z nimi pospołu.

Zachciało się Bajdale,
Przespać upał w upale,
Wypatrzył zezem ściółkę ze mchu popod lasem,
Czy dogodna dla karku - spróbował obcasem.

Poległ cielska tobołem
Między szkapą a wołem,
Skrzywił gębę na bakier i jęzorem mlasnął
I ziewnął wniebogłosy i splunął i zasnął.

Nie wiadomo dziś wcale,
Co się śniło Bajdale?
Lecz wiadomo, że szpecąc przystojność przestworza,
Wylazł z rowu Dusiołek, jak półbabek z łoża.

Pysk miał z żabia ślimaczy -
(Że też taki żyć raczy!) -
A zad tyli, co kwoka, kiedy znosi jajo.
Milcz gębo nieposłuszna, bo dziewki wyłają!

Ogon miał ci z rzemyka,
Podogonie zaś z łyka.
Siadł Bajdale na piersi, jak ten kruk na snopie -
Póty dusił i dusił, aż coś warkło w chłopie!

Warkło, trzasło, spotniało!
Coć się stało, Bajdało?
Dmucha w wąsy ze zgrozy, jękiem złemu przeczy -
Słuchajta, wszystkie wierzby, jak chłop przez sen beczy!

Sterał we śnie Bajdała
Pół duszy i pół ciała,
Lecz po prawdzie niedługo ze zmorą marudził -
Wyparskał ją nozdrzami, zmarszczył się i zbudził.

Rzekł Bajdała do szkapy:
Czemu zwieszasz swe chrapy?
Trzebać było kopytem Dusiołka przetrącić,
Zanim zdążył mój spokój w całym polu zmącić!

Rzekł Bajdała do wołu:
Czemuś skąpił mozołu?
Trzebać było rogami Dusiołka postronić,
Gdy chciał na mnie swej duszy paskudę wyłonić!

Rzekł Bajdała do Boga:
O, rety - olaboga!
Nie dość ci, żeś potworzył mnie, szkapę i wołka,
Jeszcześ musiał takiego zmajstrować Dusiołka?

Apo ===> Zawsze miałem cię za świra, ale raczej pozytywnego.
Teraz mam cie za świra w normalnym tego słowa znaczeniu.

01.12.2007
23:31
smile
[36]

wilcz [ Konsul ]

Ja raz miałem sen, że ktoś mnie dusił, a po obudzeniu czułem ból w okolicach szyi...

01.12.2007
23:31
[37]

jozef911 [ Pretorianin ]

Miewałem kilka razy, naprawdę cholernie nieprzyjemne uczucie. Wszelkiego rodzaju koszmary, także takie, w których się umiera to nic w porównaniu do tego.

01.12.2007
23:33
[38]

Axl2000 [ Hohner ]

- nigdy czegos takiego nie mialem
- wiele razy mialem ze podczas fazy zasypiania nagle sie budzilem gwaltownie kopiąc albo spadając z łóżka (powod nieznany), nic fajnego...
- co do dretwienia ręki to nie raz tak miałem, spałem na tym ręku, budziłem się a tu paraliż ;) i okropne uczucie jak krew spływa do ręki, mrowienie, szczypanie itd. :D minuta mija i ręka jak nowa ;)

01.12.2007
23:45
smile
[39]

N0wak [ Pretorianin ]

ostatnio nie moglem spac i wzialem 3 melatoniny na raz, usnalem tak mocno jak nigdy.
snilo mi sie ze jestem Blaszczykowskim (po meczu Polska-Belgia to bylo) no i gram na prawym skrzydle, w koncu spluwam na murawe i obudzilem sie jak mi slina z ust zwisala nad poduszka... to jest dopiero wczucie!

a no i jeszcze czasami mi sie sni ze spadam z konia/ze stromych schodow ktore wisza w przestrzeni/z lozka i oczywiscie w rzeczywistosci wygodnie sobie leze ale uczucie jest niesamowite

01.12.2007
23:49
[40]

WTF? [ Konsul ]

Dużo wcześniej o tym czytałem. Ten opisał mi dokładnie to samo co czytałem

Pewnie kolega po prostu opowiadał, co gdzieś przeczytał, nie zrozumiałeś go.

01.12.2007
23:57
smile
[41]

TiGeReK [ CoRtIcArTe ]

Ja z tego co sobie przypominam nie mialem chyba, az takiego ekstremalnego "snu", ale jak ktos napisal wyzej chcialbym to przezyc z czystej ciekawosci...

Czasami mi sie zdarza, ze leciutko sie przebudzam i mam wrazenie spadania w jakas niekonczaca, czarna przepasc... budze sie zlany potem ;< (nawiasem mowiac jestem niezle zeschizowany przez jakas minute...)

Bardzo interesujacy temat ;P

01.12.2007
23:59
[42]

Kozi89 [ Senator ]

Ja jestem zdążenia nie zaliczają sie do zjawisk paranormalnym, a wszystko siedzi w naszej głowie.
Na pewno każdy kiedyś sie bał będąc w ciemnym pomieszczeniu, po jakimś filmie, albo książce. Nasz mózg odbiera wtedy każdy sygnał i odczytuje go jako zagrożenie. I wtedy wydaje nam sie że coś sie dzieje, czasem widzimy jakiś kształt w ciemności. O paraliżu sennym słyszałem, nie doświadczyłem i uważam, ze sam paraliż jest prawdziwy, duch, upiór czy coś to wymysł naszej wyobraźni. W takiej sytuacji boimy sie cholernie i mózg napuszcza na nas różne omamy.

spoiler start
A może po prostu wole myśleć że tak jest :)
spoiler stop

02.12.2007
00:03
[43]

Mountain Eagle [ Junior ]

"Paraliż senny" to mały pikuś. Ale paraliż ptaszka, to już coś.

02.12.2007
00:13
[44]

musman [ TOOL ]

dyrektor amerykańskiego Samarytańskiego Centrum Snu i przewodnicząca komisji Narodowej Fundacji Snu

:) komisja narodowej fundacji snu :))))))))))))))) no pieknie pieknie

02.12.2007
00:13
smile
[45]

Zabójca14 [ Maxxx Blood ]

miałem raz coś takiego że sie obudzilem. gdy sie obudzilem szybko wstalęm i zacząłęm się trząsc jak galareta i nie mogłęm sie ruszac. aż w koncu to zaczeło mijać i gdy to minelo to zasnolem


Dziwne doprawrdy uczucie.

02.12.2007
00:16
[46]

Rasta' [ Pretorianin ]

ja tam tylko spadam z łóżka jak mój mózg pobudza krążenie krwi :D zawsze musi rzucić mną tak że spadne :P

02.12.2007
00:21
smile
[47]

Tomcio_666 [ Płatki Addicted ]

krzynier, bubba, -> też czasem mam coś takiego, najczęściej we wczesnej fazie snu, tylko, że u mnie wrażenei to jest jeszcze bardziej spotęgowane, ponieważ mam rozwalone łóżko, i jeżeli nei jest do końca zaczepione na zawiasach(jest rozkładane) to przechyla się jego środkowa część w dół - mam tam akurat kolana no i często podczas snu gdy akurat np. źle stanę nogą na stopień i "spadne" to łóżko mi sie właśnie zapada, nawet pomimo tego, że wcześniej było dobrze rozłożone...

Ciekawi mnie to, czemu zawiasy od łóżka zawsze perfekcyjnie zgrają się ze snem, i zawsze jak sie obudze to przypomne sobie co mi się śniło i zobacze ze łóżko się znowu chwieje... :/

02.12.2007
00:43
[48]

Gonsiur [ Giga Drill Breaker!! ]

Nigdy tego nie mialem, chociaz ciekawie by bylo przezyc cos takiego (nawet jesli to nie jets zbyt przyjemne).

02.12.2007
00:49
smile
[49]

Wiewiórk [ Szyszka Pospolita ]

ja mam jakąś fikcje rzeczywista czy coś.
kiedyś gdy spałem, śniło mi się że spada ogromny wieżowiec, a spadł kwiatek zdarza się to rzadko ale zawsze jest coś z realizmu w fikcji
albo inna sytuacja, śni mi się często że coś robię i nie raz matka myślała że jestem walnięty, bo ruszałem rękami np. przy jeździe samochodem i gdy był wypadek ja się wystraszyłem i zakryłem twarz rękami i wtedy się obudziłem.

ogólnie często sie zdarzają przygody we śnie, być może dlatego że bardzo mało śpie

02.12.2007
00:52
[50]

settoGOne [ Centurion ]

kiedys wywolalem sobie jak to mowisz "paraliz senny" na wlasne zyczenie: zasypiajac myslalem caly czas, by kontrolowac swoje cialo, w koncu cialo zasnelo, a ja mozgiem kontrolowalem wciaz cale cialo, nie mogac poruszyc cialem - wtedy bym sie rozbudzil

02.12.2007
01:30
[51]

promyczek303 [ sunshine ]

Przez Was boje się iść spać...

02.12.2007
03:19
[52]

ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]

Mi sie zdarza motyw naglego obudzenia jakims gwaltownym wydarzeniem bardzo czesto gdy podsypiam :P

np. jak leze w ubraniu na kanapie, i nie chce mi sie wstac zeby sie umyc i rozlozyc lózko. Leze sobie i staram sie miec kontrole. czasami jak sie tak gwaltownie obudze wyglada to jak bym mial padaczke ;D najczesciej sni mi sie ze z czegos spadam i przed samym zderzeniem z ziema sie budze, lub np. jade na rowerze , wyskakuje z hopki i rower rozpada sie na czesci a ja lece na pape :P

Czesto we snach mam jeszcze taki motyw. (prawdziwy sen) przechodze przez ulice szybko zeby zdarzyc przed samochodem, i nagle upadam, chce wstac, upadam, auto jedzie na mnie, proboje sie czolgac, okropne :P jakby utrata kontroli nad cialem, jakas sila wciaga mnie na ulice ;d i budze sie kiedy mam zderzak 10cm przed oczami.

02.12.2007
07:36
smile
[53]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Jak wtedy mi to opowiadał to aż ciary po plecach przeszły mi, jemu i dwóm kumplom ...
oraz teściowi, sąsiadce, kuzynowi, dwóm koleżankom z klasy, czterem rowerzystom, dziadkowi który był akurat w toalecie i pasażerom przelatującego nad nami samolotu ... lol ;)


A poważnie ... mara senna, to mara senna .. dorośniesz, to przestaniesz się bać czegokolwiek :]

No .. w każdym razie powinieneś przestać :]

02.12.2007
08:06
[54]

Belert [ Senator ]

to sa normalne koszmary senny okresu dojrzewania.No max do studiow.Potem juz takich nie bedzie.Organizm nie ma obrony przed zwiekszajacymi sie zagrozeniami .Tzn .Widzisz wiecej zagrozen w miare jak dorastasz i stad koszmary.Bo niepotrafi sobie organizm (mózg) z tym poradzić.

02.12.2007
08:40
[55]

|LoW|Snajper [ Senator ]

Zdarzylo mi sie raz. Mialem sen ze jade na rowerze wyskoczylem, spadlem w przepasc i zginalem, Wtedy sie obudzilem i nie moglem niczym ruszac dopiero po kilku sekundach moglem to robic

02.12.2007
08:49
[56]

Sznapi [ Parufka ]

Kiedyś miałem coś w tym stylu. Obudziłem się w środku nocy i nie mogłem ruszać rękami, nogami i głową. Wysilałem się parę sekund, żeby cokolwiek zdziałać, aż w końcu wyskoczyłem z łóżka jak rakieta i pieprznąłem z całej siły w ścianę. Od samego paraliżu sennego raczej się nic poważnego nie dzieje, jednak gdy delikwent uświadczy tego pierwszy raz w życiu to poprzez strach może niekiedy sobie połamać nos, nogę, a nawet żebra. Drugi raz w życiu, gdy miałem paraliż senny obudziłem się i pomyślałem: "O nie, znowu to samo" i szybko zasnąłem. Robi wrażenie tylko za pierwszym razem :D

02.12.2007
08:52
smile
[57]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

HP Killer --> znajomy, który mi to opowiadał mieszkał sam w domu. I chyba nadal mieszka. Opowiadał jeszcze jak w jego domu słychać było różne trzaski itd. Ale to chyba normalne bo ja też to często słyszę. Jakieś "pyknięcia" itd. Normalka. Ale jak mówiłeś - widziałeś jakąś postać. On też o tym wspominał. Nie podał dokładnych szczegółów, ja jeszcze do końca nie pamiętam. Wiem że siedział w jednym pokoju a do przedpokoju drzwi były zamknięte. W drzwiach była szyba ale nie gładka tylko taka przez którą widać tylko "zarysy" postaci. I on właśnie ujrzał w przedpokoju jakąś postać. Nie potrafi tego wytłumaczyć.

Shaybeck --> rozwiązanie - staraj się nie spać na rękach(nie przygniataj ich ciałem) oraz nie kładź powyżej głowy. Podczas snu masz niższe ciśnienie i krew nie dochodzi do górnych partii rąk(w drugim przypadku, w pierwszym nie dochodzi tam gdzie ręka jest przyciśnięta). Założyłem nawet kiedyś o tym wątek. "Coś dziwnego stało się dzisiaj rano" - chyba taki tytuł był. O ile dobrze pamiętam(nie wiem czy na pewno tam) wypowiadał się ktoś kto przez to musiał przechodzić rehabilitację przez długi okres czasu aby "odzyskać władanie" w ręce.

halfmaniac --> jak dla mnie bzdura. Ale każdy wierzy w to co lubi :)

Czagap[35] --> jak to mówią - każdy ma dwie strony. Tą złą...i tą gorszą ;>

02.12.2007
09:03
smile
[58]

Hitmanio [ Legend ]

Było na forum kiedyś nawet napisane, JAK tego doświadczyć tylko już nie pamiętam nawet nazwy wątku... Wiem, że trzeba było leżeć na plecach i nie ruszać się przez chyba 30 min. Zaśniesz i potem jakieś demony przychodzą albo coś w tym stylu. W każdym razie na Forum był na to "przepis" więc kto chce, poszuka :)

02.12.2007
09:13
[59]

cfs09 [ Konsul ]

EKHEM! Jeśli to co napisano w poście otwierającym wątek jest prawdą, to może to oznaczać, że kolega Apoqaliptica wcale nie padł ofiarą paraliżu sennego. Wszak 3 w nocy do godzina diabłów, demonów i złych duchów ^_^ Przeciwieństwo 3 w dzień, godziny cudów, kiedy to umarł na krzyżu Jezus Chrystus odkupiając ludzkość. (niewierzących proszę o wyrozumiałość)

02.12.2007
09:42
[60]

Mutant z Krainy OZ [ Legend ]

Ja miałem coś takiego gdy chodziłem jeszcze do podstawówki, ale nie trwało to kilka godzin ani nie widziałem żadnego wgłębienia na pościeli. Poruszyć się nie mogłem ani większego oddechu złapać.

02.12.2007
11:04
smile
[61]

NyyKo [ Generaďż˝ ]

<---

02.12.2007
11:20
[62]

HP Killer [ Centurion ]

przez jakieś pół roku codzień jakieś pół godziny po tym jak kładłem się spać było słychać kroki w pokoju i czuć czyjąś obecność raz nawet sam spadł na moich oczach szkolny podręcznik myślałem że mi się zdaje ale mój brat też to wszystko czuł

02.12.2007
11:30
[63]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Paraliz senny to zwyczajna reakcja organizmu na przebudzenie :) Chodzi tutaj o relacje miedzy organizmem a mozgiem :) Wielokrotnie doswiadczylem tego "uczucia" i o ile pierwszy raz byl dla mnie koszmarem o tyle kazdy kolejny znosilem dobrze :)

02.12.2007
11:34
smile
[64]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

cfs09 ---> nie wyglądał jakby kłamał gdy nam to opowiadał. Jeżeli chodzi o to co napisałeś to nie zaprzeczam ale podchodzę z dystansem do tego typu spraw.

03.12.2007
11:43
[65]

BELIAL12 [ Junior ]

Zmora to napewno nie jest paraliż senny , który ustępuje po serii głębokich oddechów.Sam mam takie przeżycia od wielu lat i niech mi ktoś wyjaśni czy mój pies warczy w czasie gdy mnie to coś dusi z powodu paraliżu ? I odczuwanie obecności jakiejś złęj istoty w pokoju to też jest paraliż ? Wiem że trudno uwierzyć w takie rzeczy,ale nikomu nie życzę takich przeżyć,od których nie idzie się uwolnić.Odwiedziłem lekarzy chyba wszystkich specjalności od Internisty do psychiatry i nic sensownego mi nie powiedzieli,jestem zdrowy nie ćpam i za durzo nie piję . Więc co mi jest? Odpowedzi należy chyba szukać w okultyźmie lub w zagadnieniach z nim związanych.

03.12.2007
11:57
[66]

M'q [ Schattenjäger ]

Zdarzyło mi się pare razy. Bardzo nieciekawe...

03.12.2007
12:56
[67]

Tomek2005 [ Pretorianin ]

Ja polecam spać z kapciami zwróconymi czubkami do łóżka...

Miłej nocy

03.12.2007
13:16
[68]

Jotkichłopak [ ancymonek ]

cfs09 >>> oglądało się white noise 2 widzę ;)

03.12.2007
13:21
smile
[69]

sasquath_ [ Konsul ]

rowniez ciekawe zjawisko:

03.12.2007
15:15
[70]

BELIAL12 [ Junior ]

EE widzę że tu żarty sobie robicie tu

03.12.2007
19:20
smile
[71]

Leilong [ STARSCREAM ]

Miałem to kilka razy, czytałem gdzieś że mózg się obudził szybciej niż ciało i mięśnie i dlatego nie są w stanie przez jakis krótki czas się poruszać.

03.12.2007
19:35
[72]

Williams [ Generaďż˝ ]

Chyba tez to kiedyś miałem ale pewny nie jestem.

03.12.2007
19:53
[73]

req_ [ wet and dirty ]

Miałem to jak byłem dzieckiem. Niesamowicie nieprzyjemne uczucie, budziłem się z płaczem i z trudem zasypiałem później - bałem się powrotu tego snu. To nie jest tylko "niewidzialny" ucisk, ale też długie uczucie spadania. Jako ciekawostka - miałem to zwykle przed jakąś chorobą (grypa, zapalenie płuc), więc wiedziałem, że będę dłużej chory ;)

03.12.2007
19:57
[74]

cfs09 [ Konsul ]

Jotkichlopak ---> Nie oglądałem White Noise 2, to jakiś horror?

03.12.2007
20:10
[75]

mjuzik96 [ Konsul ]

Mi często coś drętwieje np. noga ale proszę was tacy którzy zakładacie w wątkach coś takiego: "Duchy tu są" piszcie że to coś tego typu bo mam 11 lat i zawsze w nocy nie mogę spać i proszę w as nie śmiejcie się z tego, mówię to z całego serca.

03.12.2007
20:14
[76]

hccoin [ Chor��y ]

mjuzik96 -> wsluchaj sie kiedys w cisze pokoju wiele dzwiekow mozesz uslyszec. naprawde istnieje swiat tamten i zawsze w pokoju ktos cie obserwuje. szczegolnie w nocy mozesz byc pewien ze ktos stoi przed twoim lozkiem i obserwuje kazdy twoj ruch, a ty go nie widzisz. mozesz czasem go uslyszec w dzwiekach wydawanych "przez pokoj".

03.12.2007
20:19
smile
[77]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

Zastanawiające, że na początku wszyscy wątek wyśmiali a jak znalazł się jeden czy drugi taki co napisał że to prawda to zaraz wszyscy podeszli do tego na poważnie.

hccoin --> dźwięki pokoju? o_O Rozumiem pyknięcia starej pufy(haha) albo starej czy nowej drewnianej szafki ale głosy pokoju? O_O :) Fajnie.

Wiem, że póki co jestem zmęczony i jakoś nikt nie przychodzi mi z pomocą czka mnie dzisiaj jeszcze dzisiaj spory wysiłek a ja nie mam siły z łóżka wstać o_O

mjuzik96 --> cóż...jakby Ci to powiedzieć... https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6410906&N=1 :D

03.12.2007
20:21
[78]

mjuzik96 [ Konsul ]

Wierzę w tamten świat ale nigdy nie mogę przez was spać!!!
hccoin---> odgłosy pokoju to np. Zgrzytająca podłoga.

03.12.2007
20:25
[79]

Tomcio_666 [ Płatki Addicted ]

a przed moim łóżkiem stoi telewizor...:(
i co tera?

03.12.2007
20:27
[80]

hccoin [ Chor��y ]

mjuzik96 -> zastanawiales sie, dlaczego podloga zgrzyta? Sama z siebie nie moze, wyobraz sobie, ze do jej zgrzytania potrzebna jest waga podobna do doroslego czlowieka. Ciekawe, prawda?

03.12.2007
20:31
[81]

mjuzik96 [ Konsul ]

hccoin---> Ale moja podłoga podemną zgrzyta a ja mam 39 kg.

03.12.2007
20:33
[82]

hccoin [ Chor��y ]

mjuzik96 --> Moze to jest zagubiona dusza kilkunastolatka? A moze czlowieka z obozu zaglady? Poczytaj sobie literature na temat oddzialywania zagubionych dusz na rzeczy materialne. Odraz o duszach, ktore nie moga trafic na druga strone przez rozne czynniki. Byc moze twoj dom/blok zbudowano na jakims starym cmentarzu? A moze byl jakis wypadek podczas jego budowy? Zainteresuj sie tym to poznasz prawde.

03.12.2007
21:16
smile
[83]

Tirane [ Konsul ]

sasquath
rowniez ciekawe zjawisko:



<--

03.12.2007
21:29
smile
[84]

Zabójca14 [ Maxxx Blood ]

post 83 xD

14.01.2008
07:15
[85]

sepultura [ Junior ]

ciekawy watek, zastanawiam sie czy Apocaliptiq nie slyszal tego bezposrednio ode mni e( nie wiem kto sie kryje pod tym nickiem)ale... opowiadakem ta historie moim 3 kumplom, a ty znasz szczegoly...jakkolwiek ...mozna do tego podchodzi c naukowo i wysmiewac , takie jest zadanie nauki zeby wszytsko niewyjasnione obrucic w zart i nazwac kilkoma slowami wtedy najniezwyklejsze zeczy sa TAKIE PROSTE do zrozumienia , hehe. Szkoda tylko ze zden naukowiec nie doswiadcza takich zeczy bo zamknol by sie ciocho i narobil w spodnie co najwiecej.
FAktyczne jak niektorzyz was tu pisza jest ta paskudne uczucie , miewam je czesto, moze szegoly? otwierasz oczy w nocy widzisz pokoj, jestes faken w realu, ale w dziwny sposob nie mzesz sie ruszac , chcesz zawolac zeby cie ktos dotknal zeby poczuc cialo, i jedyne co sie udaje to wydac mruczenie, co za prze...uczucie kiedy widzisz pokoj swojej sciany ...to nie wszystko najgorsze dopiero jest ...uczucie czyjejs obecnosci, taaak dla tego tak szybko sie chcesz ruszyc bo boisz sie czegos co stoi za toba w srodku nocy , kub czasem dusi ( jesli na to spojrzysz to wyglada jak czarnan plama o ludzkich kszatltach, widzisz ja jak siedzi na tobie i oczywiscie nie mozesz is eruszac) szasem czujesz ze to "cos " jest zle , czasem poprostu ze jest.i nie znasz zamiarow ,ale nowygodnie jest yc w tedy sparalizowanym.Nie dowiarkom dla eksperymentu proponuje zamknac oczy i poruszac sie w jakims keirunku bardzo szybko poczujecie obecnosc jakiejs rzeczy chociazby sciany, albo innej osoby . tak mozna wlasnie opisac obecnosc tego "czegos". ostatnio mialem to dwa dni temu,woalaem przez zamkniete usta w szystkich w domu ale oczywiscie spali.co za strach, co robic , automatycznie krzycze w srodku obudz mnie , obudz mnie!!!!!, ale ja nie spie!!!!!!!! fuck ....dalsza czesc moze wydac sie troche fantastyczna wiec jest tylko dla zainteresowanych. a wiec: W tym stanie zaczolem w myslach przywowywac moja matke zeby mnie jak to nazywalem "obudzila" hmm dziwne skoro moja matka jest w polsce a ja w US. no ale zadzialalo jakos, nie wiem jak toi nazwac ,ale poczulem za mna obecnosc mojej matki a tamtego "czegos" juz nie czulem , ta obecnosc mojej matki powiedziala do mnie: " Tu moje imie ...pomodl sie " hehe , w kosciele rok nie bylem. noale zdrowaski klepalem az w koncu zasnolem.Budze sie rano, i pierwsza mysl to ta akcja, lapie za telefon i dzwonie do Polski,do matki oczywiscie, pytam czy jej sie snilem , czy myslala o mnie, czy wogole cos ...a ona, jak zawodowy terapelta , bez zadnego zdziwienia i szoku, jak gdyby znala temat mowi mi : WIesz czasem tak bywa,sa dwie mozliwosci :...albo jakis zmarly szukal u ciebie pomocy , albo ktos ce ostrzega przed czyms, ogolnie lepiej jak bys sie pomodlil... NIedowiarki smiejcie sie, moja matka ma to samo ,i widac jest wprawioa w temacie bardziej ode mnie,nie bede pisal o jej akcjach bo zaduzo i tak napisalem , ale .. moje rodzenstwo tez to mialo , i mnie wa czasem .... Jakies propozycje?

14.01.2008
09:09
[86]

Belert [ Senator ]

to tylko sen , nic nadprzyrodzonego.Napij sie cos uslokajacego na sen i eeee no wiesz nie wiem jak u ciebie z marycha i innymi swinstwami ale jesli beirzesz to takie majaki w polsnie sa raczej normlane.Znajomy mial je na normalu :) I nie jest to zart.Nie ma to jak proby z lsd.

14.01.2008
09:27
smile
[87]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

sepultura - kumpel który mi to opowiadał ma około 35 lat, mieszka w domu sam.

Mnie nigdy coś takiego nie spotkało i w sumie moje szczęście:P

14.01.2008
10:16
smile
[88]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Zatakowała Cię Sukkuba!!

Sukuby (succubus po angielsku; succubi - liczba mnoga) sa chyba najbardziej interesujacymi demonami, a opowiesci o nich pojawiaja sie zarówno w okultystycznych ksiazkach i filmach. Sa to demony plci zenskiej (maja tez meski odpowiednik w postaci inkuba), które uzywaja przeciw swojej ofierze seks, milosc i pozadanie. Ofiara sukuba moze zginac podczas stosunku, w wielu wypadkach z powodu ataku serca, czasami z wyczerpania, jesli "ataki" sukuba powtarzaja sie. Sukub zazwyczaj objawia sie jako piekny demon, z doskonalym cialem, moze tez przejmowac ciala ludzi i kontrolowac je. Glównie moga robic to z cialami kobiet, mezczyzni sa odporni na ich oddzialywanie (rzecz jasna na TEN sposób oddzialywania. Sukuby, poslugujac sie swoim pieknym cialem i emanacja, potrafia za to przejac kontrole nad mezczyzna nie opanowujac jego ciala. Wiekszosc mezczyzn jest tak zachwycona wygladem demona, ze nawet nie zdaja sobie sprawy z tego, ze sa kontrolowani i zrobia prawie wszystko, zeby chronic sukuba. Ta milosna magia dziala jednak tylko jesli mezczyzna znajduje sie dostatecznie blisko sukuba i traci swoja moc, kiedy odejdzie od niego na dluzej niz piec minut. Niektórzy potrafia sie oprzec ich magii, ale takich jest bardzo malo. Sukuby moga w ten sposób oddzialywac na wiecej niz na jednego mezczyzne na raz. Sukuby w swojej naturalnej formie wygladaja zbyt "niebezpiecznie" , dlatego tez maskuja swój wyglad, pokazujac sie ludziom w innej formie, w sumie to jest konieczne do uwodzenia mezczyzn. Zazwyczaj przyjmuja taka postac, jaka najbardziej marzy sie ofierze, np. bylej zony lub kobiety marzen danego mezczyzny. Zaatakowane przybieraja swoja naturalna postac, czyli kobiety z dlugimi szponami, czasami przedstawia sie je ze skrzydlami. Mówi sie tez, ze sukuby egzystuja jako forma energii, przychodzaca do czlowieka w czasie snu (moze to byc zarówno kobieta, jak i mezczyzna) i uprawiajaca z nimi seks. Jest wiele teorii o tym jak powstaly sukuby. Niektórzy twierdza, ze pochodza od Lilith lub innego poteznego demona. Inni, ze sa wytworem wyobrazni ofiary. Jeszcze inni, ze pochodza z pierwotnej energii. Skad pochodza? Sukub jest slowem pochodzenia europejskiego, ale wzmianki o podobnych demonach pojawiaja sie w mitologii calego swiata. Sukuba nie da sie normalnie pozbyc, jesli go zabijesz, jego cialo umrze, a potem zmaterializuje sie ponownie, tym razem przybierajac juz inna postac. Jesli zas przyjac teorie wymyslania sukubów przez ofiare...po prostu zdac sobie z tego sprawe. Podsumowujac, czymkolwiek sa sukuby, forma energii czy demonicznym tworem, jesli straci sie kontrole nad sytuacja, przyjemne doswiadczenia z sukubami moga zle sie skonczyc. Sa one bardzo trudne do rozpoznania, cichsze niz ich meskie odpowiedniki, ale tak samo niebezpieczne, jesli nie bardziej.

Nie popadaj w obłęd !!



To Ty? :P

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.