GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Polska > Wytapiali smalec z psów

30.11.2007
23:56
smile
[1]

Liczyrzepa [ Konsul ]

Polska > Wytapiali smalec z psów

W maju działacze Ogólnopolskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Animals otrzymali sygnał, że właściciele schroniska w Białce wyrabiają psi smalec. W towarzystwie reporterów jednej z telewizji przeprowadzili w schronisku prowokację i zarejestrowali kamerą moment zakupu słoika z psim smalcem od prowadzącej placówkę kobiety.


01.12.2007
00:03
smile
[2]

Jim Raynor [ WeiGhTed CoMpaNioN CuBe ]

Niektórzy ludzie to naprawde świnie.. Aż żal słów..

01.12.2007
00:06
smile
[3]

Wiewiórk [ Szyszka Pospolita ]

baaaaardzo dawno było w Miejscowym Tygodniku Podhalańskim :) ja oczywiście z Zakopanego

01.12.2007
00:12
[4]

COREnick [ LaNuit AppartientANous ]

Już kiedyś coś podobnego było w wiadomościach w TV. Okropność.

01.12.2007
00:19
smile
[5]

Janczes [ You'll never walk alone ]

8 miesiecy?
to chyba zart.....
maksymalna kara za tego typu przestepstwo to 2 lata..
czasami uwazam ze powinni rozmiar kary powiekszyc co najmiej do 5 lat

01.12.2007
00:23
smile
[6]

Ghostcatcher [ Centurion ]

Lubie smalec

01.12.2007
00:28
[7]

Jim Raynor [ WeiGhTed CoMpaNioN CuBe ]

ghostcatcher--------> Rozwaliłeś mnie..

01.12.2007
00:28
[8]

Łysack [ Przyjaciel ]

a ja nie widzę w tym nic okropnego.

choć sam nie jadam mięsa to jednak całkiem normalnym jest przetwarzanie na mięso innych zwierząt. Tym samym nie widzę różnicy między na przykład świnią a psem - jedyna różnica to taka, że psu zaoszczędziło się cierpień w schronisku, a świnia właśnie po to była hodowana. Jednak jest to taka różnica jak między powieszeniem sie na własnym sznurze a powieszeniem się na pożyczonym..

nie wiem co tak bulwersuje - wystarczy przejść się do sklepu i pooglądać półki wypełnione takim smalcem ------->

a tak swoją drogą to na przykład (chyba) żydzi nie mogą jeść wieprzowiny, więc dla nich zabicie świni to tak jak dla nas zabicie psa - zwierzę wyżej w hierarchii wartości, choć niczym specjalnym sobie tak naprawdę nie zasłużyło.


Polska > Wytapiali smalec z psów - Łysack
01.12.2007
00:34
[9]

pecet007 [ - ]

Łysack -- róznica jest taka że w polskiej kulturze, a może i nawet europejskiej psów się nie ja a świnie tak, po prostu taka tradycja... i moim zdaniem należy się jej trzymać

01.12.2007
00:45
[10]

Łysack [ Przyjaciel ]

pecet -> a dla mnie zwierzę to zwierzę:) to, że większość nie jada psów nie znaczy, że nie można tego robić. to powinna być indywidualna sprawa i nie widzę powodu do ograniczeń chińczyków gustujących w psininie:)

jedynym warunkiem jak dla mnie dla zasądzenia kary byłoby niehumanitarny przebieg zabijania danego zwierzęcia, lub też nielegalne rozprowadzanie jego mięsa, czyli tak samo jak w przypadku innych zwierząt.

moim zdaniem kultura kraju nie powinna mieć znaczenia w życiu prywatnych osób, którzy równie dobrze mogą być obcokrajowcami lub po prostu z własnych przekonań odbiegać od ogólnie przyjętych norm.

aha, tak jeszcze raz przeczytałem Twój post i ja bym zmienił tylko jedno słówko:)

róznica jest taka że w polskiej kulturze, a może i nawet europejskiej psów się nie ja a świnie tak, po prostu taka tradycja... i moim zdaniem powinno się jej trzymać

nie powinno być wyciąganych konsekwencji z tego powodu - tradycja nie powinna ustalać prawa:)

01.12.2007
00:45
[11]

ribald [ Generaďż˝ ]

Nie bardzo rozumiem o co chodzi. Jak ktoś chce sobie zjeść psa, niech je. Dopóki nie ukradł komuś jego Ciapka czy Reksia tylko wcina własne zwierze nic nikomu do tego.
Nikt się jakoś nie użala nad kurami, którym też na wsi odrąbują łeb siekierą, żeby mieć co wrzucić do rosołu.

01.12.2007
00:55
smile
[12]

Liczyrzepa [ Konsul ]

ribald -> jak ktoś oddaje psa do schroniska (bo np. wyjezdza do Irlandii do pracy), to chyba nie po to, żeby go tam przerobili na smalec i sprzedawali jakimś nienormalnym psim smakoszom!

01.12.2007
02:34
[13]

bikero [ -bitpie- ]

no prosze nie zalamujcie mnie.zwierze rzezne-chodowlane to nie to samo co domowe. no i 2ga sprawa ze schronisko to cos innego niz rzeznia

01.12.2007
04:02
[14]

moneo [ Nikon Sevast ]

Liczyrzepa---> jeśli ktoś dobrowolnie oddaje psa do schroniska, to najchętniej z niego samego wytopiłbym smalec. Trochę odpowiedzialności - po cholerę brał tego psa w takim razie? Dzieciaka też by oddał do domu dziecka?
Przecież wiadomo, że schronisko to śmierć lub tylko ewentualnie los na loterii w postaci nowego domu.

01.12.2007
04:11
smile
[15]

alpha4175 [ Pro Gamer ]

Pies to nie to samo co świnia. Może w innych kulturach uważa się psy za przysmak, jednak w naszej jest to nie do przyjęcia. Oni prowadzili schronisko, a nie jakąś cholerną rzeźnie aby przerabiać psy na smalec i to jeszcze niehumanitarnie je zabijając. Wyrok jest za niski.

01.12.2007
07:52
[16]

cslysy [ Pretorianin ]

bikero tu się mylisz... powiedzmy że jest zakaz jedzenie zwierząt domowych, świni byśmy też nie jedli, wiesz dlaczego ? Raz przechodząc w ZOO był napis : Świnia domowa, i tam biegały zwykłe świnie co na wsi biegają :)


01.12.2007
09:15
[17]

bikero [ -bitpie- ]

swinia domowa to nazwa gatunku/rodzaju swini " którego udomowienie nastąpiło ok. 5-7 tysięcy lat p.n.e. " i nazywa sie je tak poniewaz "wykazuje się dużą inteligencją. Uważa się, iż ich intelekt jest na poziomie przeciętnego trzylatka"
wiec w taim razie topem twojego myslenia dzieci do 3 lat tez mozna jesc ;)
a na powanie to tak samo by bylo jakby np owczarek niemiecki mial prawo wystepowac tylko w niemczech.poza tym zbyt dyzo by niezmienil ten fakt<swinia domowa>bo przeciez sa inne rasy swin :)

01.12.2007
09:21
[18]

Trael [ Mr. Overkill ]

Zapomniał waść jednego zdania: " Są zatem, wbrew powszechnym opiniom, mądrzejsze od psów.". :)

01.12.2007
09:55
smile
[19]

dj4ever [ Rzirzej ]

Dla mnie to chore jeść psy. Jak przeczytałem tytuł wątku, przypomniało mi się śniadanie. Nie wiem nawet jak można uderzyć psa, a co dopiero go zabić i zjeść. To najlepszy przyjaciel człowieka. Świnie rozumiem, są specjalnie po to hodowane i nie mają żadnej więzi z człowiekiem.

01.12.2007
10:00
[20]

bikero [ -bitpie- ]

Trael
liczylem na troche rozumu w glowie. skoro taka swinia jest rownie inteligentna jak 3letnie dziecko to chyba wiadomo ze psy nie sa madrzejsze od 3letniego dziecka.prostujac dalel . . .pies nie jest madrzejszy od owej swini

01.12.2007
10:25
smile
[21]

Vaisefoder [ Konsul ]

Jak widzę najgłośniej krzyczą ci, którzy do niedziele wpierdalają schabowe na obiad. Cóż za hipokryzja. :)

Ja nie widzę nic złego w jedzeniu psów, ich mięso jest bardzo smaczne. :)

01.12.2007
10:25
[22]

Lookash [ Senator ]

Łysack -- Świnia nie stoi wyżej w hierarchii zwierząt, tak jak krowa u Hindusów. Oni jej nie jedzą, bo mają religijnie od Boga zabronione, nie wiadomo dokładnie z jakich powodów. Prawdopodobnie było dawno dawno temu uznawane za zwierzę nieczyste, żyjące i jedzące własne odchody, i obok padliny oraz krwi umieszczono zakaz jego spożywania. Dziś można spotkać Arabów mówiących z obrzydzeniem o wieprzowinie.

01.12.2007
11:01
[23]

dagger865 [ Pretorianin ]

mi tam bardzo żal psów...

01.12.2007
11:22
[24]

Przemq1 [ Pretorianin ]

A to hamy jedne. Ciekawe jakby z nich to robił, dopiero by było smalcu, a najwięcej tego smalcu uzyskało by się pewnie z ich mózgu. Choć zwierzęta, ale też żywe i nie powinno się ich zabijać. :/ :/ :/.

01.12.2007
11:40
smile
[25]

caramucho [ Pretorianin ]

Łysack --> czy Ty widziałeś kiedykolwiek na oczy ubój jakiegolwiek zwierzęcia nie będącego owadem czy nie? Czy kiedykolwiek zabiłeś jakieś zwierze? to nigdy nie jest i nie będzie humanitarne ważne by zrobić to szybko bez zbędnego bólu cierpienia.
Dlatego życzę wszystkim miłych zakupów w takim tesco i nie zastanawiania się jak danego kurczaka ubito bo miły widok to nie jest, tego samego życzę też tym którym zaopatruję się w świerzyzne na wsi.
Dla mnie problem jest jeśli ktoś z schroniska dla psów robi fabrykę smalcu i nie chodzi tu o samą czynność tylko elementarne zasady przyzwoitości bo co do zasady ma to być miejsce gdzie się pomaga niechcianym, nie kochanym zwierzakom a nie fabryka konserw.

co zaś do tradycji to są kraje gdzie jest ona podstawym źródłem prawa i cały system się na niej opiera
także to jest zjawisko bardzo ważne i warto ją szanować zwłaszcza przy zaniku innych wartości

01.12.2007
11:42
[26]

Tomal_P [ BRAK STOPNIA ]

O Boże!!! Czego to ludzie nie wymyślą aby zarobić.

01.12.2007
11:44
[27]

Thomas_S [ Legionista ]

Spokojnie, wytapiali smacel z matrywych psów nie na żywca.

01.12.2007
11:51
[28]

caramucho [ Pretorianin ]

Thomas_S ---> no ależ tak!
hitlerowcy też robili mydło z martwych Żydów wiec nie widzę problemu przecież to tylko organiczne szczątki po co mają się marnować??

01.12.2007
12:00
[29]

Thomas_S [ Legionista ]

O czym mówisz? Ten smalec z żydów czy z psów? Coś się pomyliło w tym przykładzie?
Handel w schronisku to dziwactwo ale pies to zwierze jak królik, świnia, krowa,
Nie jesz kotletów i kiełbasy tylko kiełki? Jeśli ktoś lubi niech je co mu smakuje byle tylko schronisko nie zmieniło sie w zakład masarski

01.12.2007
12:07
[30]

eros [ elektrybałt ]

caramucho ----> Czyzbys porownywal Zydow do psow? To mozna uznac za antysemityzm ;)

01.12.2007
12:21
[31]

You tube my space. [ Konsul ]

Czy to jakiś nieoficjalny zlot idiotów?

Przerabiali psy na smalec w schronisku a Łysack i inni twierdzą, że to nic złego, ba, jeszcze to "psom oszczędziło cierpienia".

Chyba nie macie najmniejszego pojęcia jaki jest cel funkcjonowania schronisk i na jakich prawach one działają (nie żadnych tradycjach ani prawach ustalanych przez tradycję) nie wspominając o tym pod czyim patronatem.

Choć sam wcinam mięso to jakoś nie widzi mi się mordowanie zwierząt w schroniskach, które mają służyć opiecie nad zwierzętami i które są utrzymywane także z naszych pieniędzy (m.in. dotacje gminne).

Wiem, że robota w rzeźni nie jest miła (mój dziadek był rzeźnikiem), ale, do kur$y nędzy - jeśli ktoś nie widzi różnicy między zabiciem świniaka przez rzeźnika a rąbaniem psów siekierą w celu wyrobu zdrowotnego smalcu - jest po prostu ciulem i bałwanem.

01.12.2007
12:36
[32]

Thomas_S [ Legionista ]

Następny na zlocie idiotów?
postaw świeczkę albo czytaj używając rozumu a nie tylko oczu

01.12.2007
12:50
[33]

Devil_Son [ Sponge! ]

Jeśli ktoś chce to niech je psy, koty, świnie, chomiki i 3-letnie dzieci. Ale swoje, bo zjedzenie psa sąsiada jest uznawane za wykroczenie, w przeciwieństwie do zrobienia sobie szaszłyków z własnego Burka. Bo pomiędzy psem, świnią i 3-letnim dzieckiem praktycznie różnicy nie ma (poza wyglądem i stopniem inteligencji), bo zwierze to zwierze. Jakoś nie widzę żadnych afer kiedy właściciel restauracji zamawia świnie żeby zrobić z nich kotlety, ale kiedy zamawia psy to wszyscy nagle się burzą.

01.12.2007
12:51
[34]

Lookash [ Senator ]

You tube -- Łysackowi chodziło pewnie o coś innego. O to, że większość tutaj oburza się, bo to smalec z psów, a kwestia schroniska pozostaje mało dla nich znacząca. Z tego punktu widzenia szok jest dziwny, bo smalec jak smalec, z każdego zwierzątka da się uzyskać. Ty patrzysz na to z punktu widzenia miejsca, które powinno zapewniać opiekę zwierzętom, czytaj przetrzymywać je tam, aż same nie zdechną. I oczywiście masz rację -- jeżeli schroniska mają służyć przetrzymywaniu tam do śmierci zwierząt, to powinno się ukarać ten proceder.

Ja bym tobie proponował powściągliwość i raczej tobie kazał otworzyć oczy. Bo mordowanie każdego zwierzęcia na żywność siekierą jest takie samo -- okrutne. Bez różnicy, czy to krówka, czy to piesek. A dla ciebie krówka bardziej zasługuje na ból od pieska, bo dla ciebie różnica jest. Jesteś drapieżnym oportunistą, koleś. Bo ja nie widzę różnicy w mięsie z psa a w mięsie ze świni -- tak samo bolało, tak samo leciała krew. Tyle, że taka już nasza drapieżna natura, że coś jeść trzeba, a psów jadać nie zwykliśmy. Co nie znaczy, że nie można zacząć ;P

01.12.2007
13:12
[35]

You tube my space. [ Konsul ]

Lookash, zbyt wiele razy Łysackowi "chodziło o coś innego", zresztą nie musisz go usprawiedliwiać - przecież sam napisał, że dobrze się stało, bo ktoś ukrócił psie cierpienia w schronisku - czyli jawnie dał na ten proceder przyzwolenie podkreślając nawet rolę schroniska jako tego złego miejsca, gdzie lepiej zwierzaki rąbać siekierą.

OK, podobieństwo psa do świni rozumiem, ale jestem pewien, że 90% osób pisze tutaj na pokaz a połowa z nich widząc żywe psy w klatkach przed knajpami czy ich obciągnięte ze skóry zwłoki nabite na haki miałaby inne odzcucia. W takich sytuacjach szkoda też świń czy krów, ale jakoś w naszej kulturze nie przyjęło eksponowanie ich w ten sposób (o ile w jakiejkolwiek).

Spójrzmy prawdzie w oczy - i Ty Lookash i Łysack i Thomas_S i wszyscy inni tutaj - urodzili się w takim a nie innym kręgu kulturowym, jemy sztućcami, plucie jak i bekanie jest u nas uznawane za chamskie/niestosowne, do starszych nie zwracamy się per "ty" a na powitanie podajemy sobie ręce.

Niech Łysack pisze, że w krajach arabskich beknięcie oznacza "obiad był świetny", gdzie indziej plucie komuś pod nogi - okazywanie szacunku a jedzenie sztućcami uznawane jest za śmiertelnie niezdrowe i używać można jedynie drewnianej łyżki. Mam to w dupie. Skoro jest taki mądry, to niech to sprawdza w praniu - zapewniam, że zostałby uznany za idiotę i nie byłaby to nawet kwestia niskiej tolerancji otoczenia a tego, że on tym idiotą i chamem by się naprawdę stał.

Żyjemy tu wg określonych zasad, nie tylko prawnych, ale też etycznych. To, że nasze standardy czy normy są inne niż np. w Chinach czy innej Korei to nic złego, dziwnego czy głupiego - tak samo jak Hindus nie zje krowy tak samo ja nie zjem psa. Nie dlatego, że religia mi zabrania czy psie mięso mi nie smakuje. Nie zjem psa z tego samego powodu dla którego nie zjem kota czy człowieka - bo nie chcę i raczej nie zechcę. A wg standardów np. Łysacka zjedzenie ludzkiego mięsa to nic złego (bo np. człek oddał organy i się kilkadziesiąt kilogramów całkiem dobrego żarcia zachowało), słynna "zupła z płodu" też musi być nieźle wyjechana.

Zupełnie nie rozumiem po co na siłę udawać twardzieli pozbawionych empatii - laski na to lecą, czy może fajnie czasem poczuć się na forum jak Terminator?

01.12.2007
13:13
[36]

Manuel_ziom [ Generaďż˝ ]

Według mnie tych kolesi powinni przpuścić na karme dla psów

01.12.2007
13:18
smile
[37]

elfik [ z wired ]

Nie rozumiem związku między krajami arabskimi, psami w schroniskach itp. Niektórzy w wątku uparcie idą pod prąd promując swój indywidualizm, a w rzeczywistości wychodzą na barbarzyńców i skrajnych głąbów. Zabijali przy pomocy siekiery psy i przerabiali na smalec. Jeśli jest to dla Was normalne i do zaakceptowania, bo wczoraj w wiosce ubito świniaka czy krówke dla mięsa, to polecam wizyte u specjalisty.

Im bardziej poznaje ludzi tym bardziej kocham zwierzęta.

01.12.2007
13:25
[38]

Ptosio [ Legionista ]

Też nie rozumiem waszego oburzenia. Oczywiście cały ten proceder należałoby potępić i ukrócić, ale tylko z tego względu, że osoba prowadząca schronisko prawdopodobnie otrzymywała pieniądze w zamian za to, by psiaki miały wygodnie i ciepło. Tym samym jest to po prostu kradzież/oszustwo, które oczywiście trzeba ukarać. Ale skąd pragnienie przerobienia winowajcy na karmę dla psów?
ytms- Skoro uważasz jedzenie psów za w jakiś sposób "złe", to przecież nikt cię do tego nie zmusza. Porównanie do plucia pod nogi zupełnie nieadekwatne. Gdyby owy właściciel próbował potajemnie podać owe psie mięso człowiekowi, u którego zjedzenie psa wywołuje sprzeciw moralny i odruch wymiotny, to oczywiście możnaby się do tego przyczepić. Ale w takiej sytuacji? Jeśli ktoś beka przy obiedzie w samotności, tudzież w obecności ludzi akceptujących takie zachoanie, to nic tobie do tego.

01.12.2007
13:35
[39]

Ptosio [ Legionista ]

Swoją drogą utrzymywanie z państwowych pieniędzy schoronisk dla zwierząt w sytuacji, w której niedożywione bywają także ludzkie dzieci, jest po prostu chore. Zatem jeśli chodzi o "wizytę u specjalisty", to polecałbym ją raczej ludziom popierającym taki stan rzeczy niż tym, którzy nie widzą większej różnicy pomiędzy zarżnięciem siekierą świni, a zarżnięciem siekierą psa.

01.12.2007
13:50
smile
[40]

fazikjunior [ Konsul ]

Niech sobie z siebie smalec wytopią to może więcej zarobią!

01.12.2007
14:08
[41]

martusi_a [ Celestial ]

I znów spór definicyjny, zwierzę domowe/zwierzę hodowlane.

Wszystkim zjadaczom psów życzę smacznego i polecam przypomnienie sobie, W JAKIM CELU człowiek udomowił psa, a w jakim krowę/świnię.

Trzeba być zwyrodnialcem, żeby wejść do schroniska, popatrzeć na sytuację i powiedzieć "biedne pieski.. lepiej, niech je ktoś zabije".

01.12.2007
14:08
[42]

caramucho [ Pretorianin ]

Thomas_S ---> oczywiście że wcinam miecho ba bardzo sobie je cenie ale nie czarujmy się zabijanie żywych istot nie może w żaden sposób być humanitarne, można to robić tylko tak żeby te istoty jak najmniej cierpiały.
niemniej mój smak kulinarny czy kogoś innego nie ma tu nic do rzeczy chodzi o sytuacje sama w sobie
dla mnie sytuacja że w schronisku gdzie wytapia się smalec jest chora chociażby z tego powodu że można odnieść wrażenie że psy są nie tam dlatego że nie mają domu, żeby sie nie błąkały etc. tylko dlatego że jak któryś zdechnie to się zrobi z niego smalczyk.

Świadomie wyolbrzymiałem przykładem ale chce pokazać pewien sposób myślenia.

Co do reszty to chyba nie zrozumiałeś mojego posta

eros ----> śliski temat:) ale nie imputuj mi antysemityzmu ostatnio brat podarował mi z Izraela myckę a wczoraj jadłem śledzie po żydowsku wiec chyba rasistą nie jestem :P

btw. gdzieś słyszałem że psi smalec ma działanie lecznicze niestety nie pamiętam na co pomaga

01.12.2007
14:13
[43]

N0wak [ Pretorianin ]

Ci ludzie grali chyba w wiedzmina bo tam tez mielismy zabijac psy i brac z nich smalec. ;)

A na serio to ostatnio modne jest pokazywanie sie jacy to jestesmy "twardzi nie mnientcy" na GOL. Ciekawe jak w rzeczywistosci..

01.12.2007
14:16
smile
[44]

rothonu [ Generaďż˝ ]

Wszedzie to teraz daja do piwa. Zamiast precli. Chlebus ze smalczykiem i skwaruszkami, mniam :-)

01.12.2007
14:26
[45]

eros [ elektrybałt ]

gdzieś słyszałem że psi smalec ma działanie lecznicze niestety nie pamiętam na co pomaga

Ja w dziecinstwie chorowalem na oskrzela i bylem leczony m.in. psim smalcem. Czego zona do dzis dnia nie moze mi wybaczyc, podobnie, jak tego, ze nie uznaje tego za barbarzynstwo.

Generalnie rzecz biorac jestem sklonny podpisac sie pod tym co napisal ptosio. I tak, bylem swiadkiem zabijania zwierzat i sam tez pare zabilem. Taka kolej rzeczy i zadne biadolenia "zmieniaczy swiata" na to nic nie pomoga. No, chyba, ze zmienia w koncu swoja czesc swiata na cos w rodzaju zbetryzowanego spoleczenstwa z Lemowego "Powrotu z gwiazd".

01.12.2007
14:29
smile
[46]

VYKR_ [ Vykromod ]

respect dla wszystkich, ktorzy potepiaja przerabianie psow na smalec, a jednoczesnie nie widza nic zlego w hodowli swin na miecho

01.12.2007
14:31
[47]

martusi_a [ Celestial ]

VYKR_ --> a co jest złego w hodowli świń na mięcho?

01.12.2007
14:43
[48]

elfik [ z wired ]

VYKR_

Psy są to zwierzęta hodowlane i zjadane przez wieki, a Tesco przed świętami oferuje żnizkę na psie mięso, uszy w oliwie i smalec z dodatkami.

01.12.2007
14:47
[49]

SPMKSJ [ Konsul ]

Ptosio---> dokładnie tak jak mówisz. Jeżeli mają być ukarani przez sąd, to za to że robili to nie legalnie.

------------------
Czystą obłudą jest akceptacja dla 'fabryk mięsa' z różnych zwierząt (np świń) i jednoczesne oburzanie się , jak to samo robi się z psów. Jeżeli tylko jest rynek zbytu na taki smalec, to powinny powstać za zgodą państwa fabryki, które go wytwarzają.

01.12.2007
14:50
[50]

martusi_a [ Celestial ]

SPMKSJ --> na marihuanę też jest rynek zbytu. Powinni ją zalegalizować?

01.12.2007
14:51
[51]

elfik [ z wired ]

SPMKSJ

W którym europejskim państwie jest rynek zbytu na psi smalec?

01.12.2007
14:53
[52]

Devil_Son [ Sponge! ]

martusi_a- Marihuana szkodzi człowiekowi i innym stworzeniom żywym, smalec szkodzi tylko temu z czego jest zrobiony, ale wiadomo, natura, silniejszy zjada słabszego.

elfik - Korea :D?

01.12.2007
14:53
smile
[53]

Igierr [ Isilven ]

jak można coś takiego zrobić xD

01.12.2007
14:54
[54]

SPMKSJ [ Konsul ]

martusi_a----> marihuana szkodzi zdrowiu, jest miękkim narkotykiem, więc to temat na osobny wątek (chociaż swoją drogą uważam że tak, bo teraz cały handel zaczyna się od szkół podstawowych).

01.12.2007
14:54
[55]

elfik [ z wired ]

Devil_Son

Czytanie ze zrozumieniem?

01.12.2007
14:55
[56]

Devil_Son [ Sponge! ]

elfik - koreańczycy w Polsce?
BTW, może ktoś lubi smalec z psa?

01.12.2007
14:56
[57]

VYKR_ [ Vykromod ]

martusi_a--> a co jest zlego w przerabianiu psow na smalec?

elfik--> psy sa hodowane i zjadane przez wieki. w chinach, w korei, w wietnamie i wielu innych panstwach podaje sie dania z psow w restauracjach jako przysmak

01.12.2007
14:57
[58]

SPMKSJ [ Konsul ]

elfik ----> Nie wiem w którym. Ja napisałem w zdaniu 'jeśli jest ,to..'.

01.12.2007
14:58
[59]

elfik [ z wired ]

VYKR_

W sieci krąża zdjęcia łożysk, martwych płodów i zabitych noworodków jako wyśmienitych przysmaków azjatyckich.

Ale gdzie Chiny, Korea, Wietnam? Europa jest przecież na 1 miejscu w zjadaniu psów. A żabie udka to barbarzyństwo.

01.12.2007
14:59
[60]

martusi_a [ Celestial ]

Pfff. Papierosy też szkodzą zdrowiu. I alkohol.

VYKR --> już o tym pisałam. Bo nie takie jest ich tradycyjne przeznaczenie. I bo schroniska to nie rzeźnie.

01.12.2007
15:01
[61]

Devil_Son [ Sponge! ]

elfik - W sieci krąża zdjęcia łożysk, martwych płodów i zabitych noworodków jako wyśmienitych przysmaków azjatyckich.
Sieć a prawda to dwie różne sprawy. Mogę tu dać zdjęcie spalonych zwłok i napisać ze jest to nowy przysmak polskich restauracji. Znajdzie się pewna grupa która w to uwierzy i znacznie rozprzestrzeniać.
Europa jest przecież na 1 miejscu w zjadaniu psów.
Być może. Ja tam psów nie jem i nie jadłem.
A żabie udka to barbarzyństwo.
Takie samo jak mielony.

martusi_a- schroniska to nie rzeźnie, zgadzam się z tym.
Co do alkoholu i papierosów, to porównywanie ich z marihuaną jest jak porównanie zadrapania z amputacją kończyny.

@down: w sieci można napisać i wrzucić cokolwiek, a ktoś na pewno to znajdzie i odwróci jego znaczenie o 180 stopni.

01.12.2007
15:03
[62]

elfik [ z wired ]

ranking na forum: -13

Najwyraźniej surfujemy po innym internecie panie Devil_Son.

01.12.2007
15:03
[63]

SPMKSJ [ Konsul ]

elfik---->

"W sieci krąża zdjęcia łożysk, martwych płodów i zabitych noworodków jako wyśmienitych przysmaków azjatyckich. "

W sieci krążą różne rzeczy, zabójstwa, gwałty na dzieciach, obdzieranie ludzi ze skóry. W sieci działa i rozwija się mafia, w sieci każde dziecko ma dostęp do pornografii, chociaż Polskie prawo na to nie pozwala. Wniosek jest jeden

Nie ma państwa które by popierało te rzeczy, znalazły się one tam nielegalnie, czy to w Chinach czy to w Polsce.

01.12.2007
15:08
[64]

VYKR_ [ Vykromod ]

elfik--> lozyska, martwe plody i zabite noworodki nie sa podawane w wykwintnych restauracjach. psy na dalekim wschodzie sa.
barbarzynstwem jest zjadanie swin, dla zydow i muzulmanow. albo krow, dla hinduistow.

martusi_a--> tradycja jest taka, ze pies sluzyl do obrony stad przeciwko wilkom. nie powiesz mi chyba, ze ciagle jest do tego potrzebny?
o schroniskach nic nie pisze, smieszy mnie tylko takie traktowanie psow i (duzo inteligentniejszych) swin.

01.12.2007
15:18
[65]

martusi_a [ Celestial ]

Devil --> ach. Ktoś postawił kreskę między papierosami a marihuaną, ale ktoś inny może ją postawić między marihuaną a twardymi narkotykami. Wszystko jest relatywne. Dlatego prawo legalizujące jedne używki, a innych nie, uważam za wyjątkowo obłudne. Kiedyś miałam inne zdanie na ten temat, obecnie skłaniam się ku poglądowi, że albo wszystko, albo nic.

VYKR --> a czy Ty mi powiesz, że w związku z tym, że pies utracił swoją pierwotną rolę, możemy go zjeść? :D
Poza tym, rola psów stróżujących nigdzie nie zaginęła. No chyba, że żyjemy w innych światach i u Ciebie sprawy przedstawiają się inaczej niż u mnie.
A skoro wystawiamy świnie na piedestał - czemu człowiek do tej pory nie wpadł na to, by psy wypędzić do chlewu, a świnki trzymać na kanapach w domu?

01.12.2007
15:21
[66]

Devil_Son [ Sponge! ]

martusi_a- słuszne pytanie. Być może dlatego ze pies kojarzony jest z przyjecielstwem i obroną a świnia z chlewem i mielonym. Co nie oznacza ze z psa nie da sie zrobić smalcu i że nikt nie będzie takiego jadł.

01.12.2007
15:29
[67]

SPMKSJ [ Konsul ]

Nie lubię uogólniać, ale obłuda obrońców psów po prostu strasznie gryzie w oczy w Polsce.
Kochają zwierzęta, mają je w domu, ale sprzątać po nich na ulicach i osiedlach nie ma komu. Najlepsze jest to, że w Polsce to reguła i nikt z obrońców psów nie widzi w tym nic złego. Natomiast , jak ktoś ugotował psa na obiad, zamiast tej nieszczęsnej przykładowej świni,to opinie toż to barbarzyństwo, brak wychowania, chamstwo, wśród tych samych ludzi są na porządku dziennym.



01.12.2007
15:37
[68]

Gilmar [ Easy Rider ]

Na wszystko mozna znalezc jakies racjonalne wytłumaczenie, mozna nawet dorobic ideologię... Nalezy postawic pytanie - czy warto?
Przypadek zabijania psów w schronisku i pozyskiwanie z nich tłuszczu jest czynem nieetycznym, niemoralnym i przestępczym w naszym kraju, a ogólniej rzecz ujmując w naszym kregu kulturowym. Nie ma o czym dyskutowac...
Jedyny mozliwy komentarz jaki sie nasuwa w związku z wiadomoscia o bestialstwie, to oburzenie i potepienie sprawcow.
Wszystkim majacym odmienne zdanie chciałbym zadac pytanie: czy "intelekt" przesłonił wam reszkę człowieczeństwa?

Człowiek - to brzmi dumnie?!

01.12.2007
15:38
smile
[69]

Volk [ Senator ]

Swoja droga ciekawe czy psie miesko jest smaczne, pewnie zalezy od rasy.

A moze juz probowalem a nawet nie wiem, jadlo sie pare razy u Wietnamczyka.

01.12.2007
15:39
[70]

martusi_a [ Celestial ]

Podobno najlepsze z psa jest serce. :P

01.12.2007
15:39
[71]

mycha921 [ Invisible ]

Ciekawe jak to smakuje na chlebie. Trzeba spróbować.

01.12.2007
15:43
[72]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wszystko rozbija się o ukształtowany przez lata w naszej świadomości kulturowy światopogląd. W tymże pies jest właśnie przyjecielstwem i obroną, zaś świnia chlewem i mielonym. Dlatego, pomimo iż sam zgorszyłem się procederem jedynie dlatego, iż schronisko, jak sama nazwa wskazuje, ma zapewniać schronienie, nie zaś punkt rzeźny, to nie uważam, aby u tych, którzy oburzają się dlatego, że to pies, zas świnię jedzą ze smakiem, należało się doszukiwać obłudy.

Nie uważam też, aby tłumaczenie się jakimikolwiek innymi kulturami miało sens. Ciekawe, co na przykład powiedziałyby panie, gdyby wprowadzić na nasz grunt część zwyczajów muzułmańskich i tłumaczyć to potem faktem, że przecież u takich Arabów to zupełna normalka :D

01.12.2007
15:44
smile
[73]

Wojduś [ Generaďż˝ ]

Mycha921 dobre!
Polecam też: "Pudelki knedelki" i "Owczarek w sosie własnym"

Tak na poważnie, to ja sam mam psa i mi go ciężko jest uderzyć, a jak dostanie kopa to się kładzie na glebe i takie maślane oczka robi, wtedy cała złość przemija!

01.12.2007
15:45
[74]

martusi_a [ Celestial ]

Paudi --> brawo. Trafny i cięty argument :>

01.12.2007
15:48
[75]

Devil_Son [ Sponge! ]

Gilmar -ten przypadek to akurat okrucieństwo, gdyż dzieje się to w schronisku, miesjcu gdize zwierzęta bezdomne mają czekać na kogoś kto sie nimi zajmie, a w tym czasie ktoś ma o nie dbać, a nie przerabiać na smalec. Niestety dyskusja ta zeszła nieco na tor "ogóle spożywanie psów" i mówi sie tu o przykładowym smalcu z psa zrobionym z psa ,który był specjalnie hodowany na smalec.
A to już idzie pod kategorię "ubój zwierząt i ogólne ich spożywanie".

01.12.2007
15:51
[76]

VYKR_ [ Vykromod ]

martusi_a--> rola psa jako obroncy stad jest dzis marginalna. po pierwsze, wilkow jest jak na lekarstwo. po drugie, procent spoleczenstwa zyjacy z hodowli jest dzis znikomy, bo wszystko robi sie przemyslowo.
co do trzymania swinek w domu - musze cie zdziwic, wiele osob trzyma zamiast psa wlasnie swinie.
szczerze mowiac, nawet wolalbym zeby moj sasiad trzymal w domu swinie niz psa, ktory nie dosc ze sra po trawnikach, to jest tepy, moze sie zarazic wskieklizna i zagryzc jakies bawiace sie dziecko.
na pytanie, czemu to swinia jest zwierzeciem hodowlanym odpowiedz jest prosta. swinia zezre wszystko, doslownie kazdy smiec, ktorego nie chcielibismy widziec nawet z daleka. wlasnie dlatego muzulmanie i zydzi uwazaja te zwierzeta za nieczyste. ale co to dla nas, przeciez najwazniejsza jest to, ze swina szybko utyje, to sie ja zarabie i bedzie duzy zysk

01.12.2007
15:53
smile
[77]

rothonu [ Generaďż˝ ]

A Devil_Son zrozumial i przekonuje... przekonanego! Oto Gol wlasnie :-D

01.12.2007
15:56
[78]

mycha921 [ Invisible ]

Jeśli się kogoś spyta jaka jest różnica w zabiciu i przygotowaniu posiłku czy pies czy świnia, to każdy się oburzy "Bo jak można psa jeść !?" Ale konkretnych argumentów nie potrafią przytoczyć.
To po prostu taka mentalność. Świnię można jeść, a psa nie bo to "najlepszy przyjaciel człowieka".

01.12.2007
15:56
[79]

SPMKSJ [ Konsul ]

Paudyn----> Cały problem polega na tym, żeby być tolerancyjnym. To, że ktoś żyje w Polsce, to nie znaczy, że ma obowiązek respektować w całości światopogląd tego kręgu kulturowego. Dla jednych coś jest amoralne, dla innych nie. W Polsce w naszym światopoglądzie wytworzonym przez naszą kulturę, wg mnie trochę brakuje tolerancji.

Co do obłudy natomiast, po zastanowieniu chyba jednak masz rację. Obłuda to zbyt daleko idący wniosek.

"ciekawe, co na przykład powiedziałyby panie, gdyby wprowadzić na nasz grunt część zwyczajów muzułmańskich"

Jeżeli ktoś lubi jeść psy w Polsce, to nie znaczy że karze jeść psy innym, więc to zdanie jest trochę nietrafione.


01.12.2007
15:58
[80]

martusi_a [ Celestial ]

VYKR --> nie chodziło mi o obrońcę stad, tylko domostw, chociażby /no, ale tutaj zaraz pojawi się w ripoście argument o alarmach itd./
Pies jest tępy, jeśli właściciel jest tępy. A obowiązkiem tego drugiego są szczepienia. Zresztą, to jest osobny temat /wałkowany na tym forum cyklicznie, odkąd pamiętam/
I może jestem hipokrytką, ale świadomość poziomu inteligencji świni nie sprawia, że schabowy mniej mi smakuje. Natomiast psa nie tknęłabym nigdy.

"Jeżeli ktoś lubi jeść psy w Polsce, to nie znaczy że karze jeść psy innym, więc to zdanie jest trochę nietrafione."

Jeżeli ktoś lubi traktować kobiety podmiotowo, to nie znaczy, że każe tak samo traktować kobiety innym :P

01.12.2007
15:58
[81]

Gilmar [ Easy Rider ]

Wojduś ------>

Tak na poważnie, to ja sam mam psa i mi go ciężko jest uderzyć, a jak dostanie kopa to się kładzie na glebe i takie maślane oczka robi, wtedy cała złość przemija!


Cięzko uderzyć? Aaaaa, trzeba się schylic? Kopnąć łatwiej...?

Wynosze się z tego watku, lepiej zrobię jak pogadam z moim psem.

01.12.2007
16:00
[82]

pr0_gamer [ Konsul ]

Jeżeli przeprowadzili to w sposób naruszający standardy Unii Europejskiej, to powininni ponieść konsekwencje. To tyle ode mnie...

01.12.2007
16:01
[83]

Wojduś [ Generaďż˝ ]

To aby psa nie zabijać, to przez wieki się kształciło.
Ludzie patrzą na to tak:
- Czy Świnia pójdzie na polowanie?
- Czy Świnia popilnuje domu?
- Czy Świnia nauczy się nie żyć w syfie?
- Czy Świnia pójdzie np: nagonić bydło?
- Itd.

01.12.2007
16:06
smile
[84]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

SPMKSJ :: Każdy światopogląd kulturowy ma jakiś "kruczek". W jednym będzie to świnia, w drugim pies, w trzecim krowa, a w czwartym święty krokodyl, czy też hipopotam. Zawsze znajdzie się jakiś "brak tolerancji" i niekoniecznie musi on tyczyć się aspektu zwierzęcego.

Co do zacytowanego zdania, to wyręczyła mnie marta.

01.12.2007
16:08
[85]

SPMKSJ [ Konsul ]

martusi_a---> Ups, strzeliłem byka :)

Też nie tknąłbym się mięsa psiego, chyba że w jakiejś nadzwyczajnej sytuacji (gdybym miał np umrzeć z głodu), ale to że ja lub Ty tak masz to nie znaczy, że wszyscy muszą tak mieć.

Podsumowując, powinni zostać ukarani przez prawo za oszustwo i nielegalne prowadzenie tego interesu. Jeżeli psy nie były zabijane w sposób zgodny z prawem (czyli jeżeli były dręczone, maltretowane), to za to też powinni dostać karę.

Nie za to zaś, że bardziej lubią psi smalec od zwykłego

01.12.2007
16:11
smile
[86]

Wojduś [ Generaďż˝ ]

Glimar zabawny jesteś że hoho! Napisałem kopa, bo ostatnio mówi się nawet: "Chcesz kopa na ryj?" Mój pies dostał od mnie dość dawno, przed wakacjami, kiedy płot rozwalił wokół drzewka.
A teraz zapewne znów zacytujesz jakiś mój post i zapewne zaczniesz błędy poprawiać? Jeżeli się nie znasz to przemilcz, bo żałosny jesteś!
Polecam Ci inne forum, tam wyżal się że ktoś napisał "kopnoł psa!"

01.12.2007
16:13
[87]

SPMKSJ [ Konsul ]

Paudyn--->

Jeżeli ktoś lubi traktować kobiety podmiotowo, to nie znaczy, że każe tak samo traktować kobiety innym :P

Niestety, ale taka jest prawda. Jeżeli traktując kobiety podmiotowo nie łamie prawa, to ma do tego święte prawo (mówię o Polsce).

01.12.2007
16:16
[88]

VYKR_ [ Vykromod ]

Paudyn--> odnosze wrazenie, ze traktujesz swiatopoglady jak swiete krowy (sic), tak jakby nie bylo swiatopogladow mniej i bardziej sensownych, w konkretnej sytuacji

martusi_a--> rozumiem, ze swiadomosc warunkow, w ktorych ta swinia zyje (a wlasciwie: jest uprawiana, bo juz chyba zboze traktuje sie lepiej niz zwierzeta hodowlane) tez w niczym ci nie przeszkadza w jedzenieniu schabowego?

01.12.2007
16:54
smile
[89]

Caine [ Książę Amberu ]

I tak wiadomo, ze dużo skuteczniejsza od psiego smalcu jest skórka z kota.

01.12.2007
16:56
[90]

martusi_a [ Celestial ]

SPMKSJ --> no i niestety, wszyscy tak nie mają. Ale moim zdaniem, akceptowanie wszystkożerności człowieka jest już wynaturzonym rozpasaniem światopoglądu.
A co do traktowania kobiet podmiotowo - oprócz prawa, człowiek powinien także kierować się etyką. :)

VYKR --> źle rozumiesz.

01.12.2007
17:03
[91]

Łysack [ Przyjaciel ]

YTMS -> Lookash dokładnie wytłumaczył Ci o co mi chodziło - nie zająłem się samą kwestią tego że było to schronisko lecz oburzeniem ludzi na samo wytapianie smalcu z psów. Gdyby ktoś założył hodowlę psów na ubój to zapewne byłby przez nich tak samo potępiany, wszak to pies - przyjaciel człowieka, a nie świnia. Tylko, że to psy są zwierzętami przez które corocznie ginie najwięcej ludzi na świecie - nie koty, nie świnie, nie dzikie zwierzęta, ale właśnie psy zagryzające swoich właścicieli lub ludzi do nich przychodzących. sam zostałem pogryziony przez własnego psa, który znał mnie od kiedy tylko się urodziłem - jakoś te 8 czy 10 lat nie przeszkadzało mu, żeby ot tak bez powodu się na mnie rzucić i ugryźć 7 milimetrów obok oka.

Swoją drogą zdarzają się schroniska które rzeczywiście pomagają zwierzętom i dobrze wykorzystują fundusze, które na ten cel otrzymują. W pozostałych schroniskach wygląda to jednak tak, że zwierzęta zdychają z głodu i w tym momencie stajemy przed problemem nie schronisk, lecz poniekąd eutanazji. sam wolałbym być zabity niż umierać z głodu w kilkudniowych męczarniach (oczywiście gdybym wiedział, że na pewno umrę).

sądzę, że powinno być legalne utworzenie pewnego rodzaju psiej rzeźni i masarni, to której trafiałyby psy nie mające szans na przeżycie. zwierzęta te rozmnażają się jak szczury, więc już teraz dochodzi do tego, że jest ich za dużo i ludzi nie stać na ich utrzymanie - różnica między psem a szczurem jest taka, że pies przez udomowienie stał się kaleką i gdy za młodu miał podstawione żarcie pod pysk to teraz sam nie będzie potrafił zdobywać pożywienia na własną rękę. do tego takie masarnie i rzeźnie miałyby dodatkową zaletę. Jakże często dochodzi do potrąceń psów - wtedy wystarczyłby telefon do takiej rzeźni i ludzie za to odpowiedzialni nie dość, że mogliby posprzątać takiego martwego psa to mogliby go również wykorzystać. już od kilku lat jak jadę na przykład rowerem to średnio co 200 metrów w przydrożnym rowie zalegają zwłoki jakiegoś potrąconego psa, które rozkładają się i wydzielają bardzo nieprzyjemny zapach. a taki widok można spotkać przy wielu ruchliwych drogach poza miastem.

schronisko ma chronić, a nie zabijać, ale ochrona nie powinna polegać na dachu nad łbem, tylko na wyżywieniu, na co schroniska nie mają kasy.

tu jest pies pogrzebany;)

a tak swoją drogą to kiedyś były przeprowadzane badania na inteligencję świń i wyszło, że świnie jest łatwiej nauczyć wielu sztuczek niż psa - do tego mają lepszy węch z tego co mi wiadomo:)


"A co do traktowania kobiet podmiotowo - oprócz prawa, człowiek powinien także kierować się etyką. :) "

przykład do którego się odniosłaś był dość kiepski. gdzie tu etyka, skoro jedne zwierzęta stawia się wyżej od innych, przy czym tak naprawdę wyrządzają ludziom więcej szkód niż pożytku.

01.12.2007
17:13
[92]

martusi_a [ Celestial ]

Łysack --> wyrwałeś z kontekstu. Przykład, do którego się odniosłam, to traktowanie kobiet podmiotowo - zgodne z prawem, niezgodne z etyką.
A jeśli masz pretensje o stawianie zwierząt wyżej/niżej.. To cóż, walczysz z wieloletnią tradycją.

Psie rzeźnie i masarnie? Że też jeszcze nikt na to nie wpadł.
"zwierzęta te rozmnażają się jak szczury" - bzdura.
A jedzenie powypadkowego psa nikomu nie wyszłoby na zdrowie.

01.12.2007
17:18
[93]

SPMKSJ [ Konsul ]

Łysack ----> Zgadzam się z Tobą,zresztą już w pierwszym swoim poście właściwie wyczerpałeś wątek

Tu jest pies pogrzebany :)

martusi_a----> Tolerancja.... Ja mam swoje poglądy, Ty masz swoje. Ja nie narzucam Ci moich, Ty nie narzucasz mi Twoich. Nic więcej chyba tutaj mówić nie trzeba

-------
"jedzenie powypadkowego psa nikomu nie wyszłoby na zdrowie."

Mój sąsiad jest myśliwym, jak znalazł czasem potrąconą zwierzynę, np sarnę przy drodze i była jeszcze 'świeża', to potrafił ją obrobić i jakoś nikomu nic się nie stało po jej skonsumowaniu.

01.12.2007
17:21
smile
[94]

siekator [ Król Rybak ]

Ludzie nie znają granic w swoich poczynaniach.

01.12.2007
17:22
[95]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Ech, znowu to samo.
Na całe szczęście coraz mniej jest głupoli domagających się stryczka dla złowrogich oprawców zwierząt :>

01.12.2007
17:23
[96]

Łysack [ Przyjaciel ]

martusia ->
traktowanie kobiet podmiotowo bywa też niezgodne z prawem - z etyką też zgodne nie jest. ale moim zdaniem nie ma lepszej i gorszej etyki, gdy jedna pozwala na jedzenie psów a inna nie. jak dla mnie etyka to etyka, a zwierzę to zwierzę - niezależnie od rasy czy też gatunku.

"zwierzęta te rozmnażają się jak szczury" - bzdura.

to jak w takim razie wytłumaczysz przepełnione schroniska na tyle, że psy z głodu zjadają się wzajemnie?

A jedzenie powypadkowego psa nikomu nie wyszłoby na zdrowie.
taki sam argument jak szkodliwe przeszczepianie organów od ludzi po wypadkach.

01.12.2007
17:28
[97]

.:DuDi:. [ Spec od PC'tów ]

Łysack - popieram twój post nr 8

01.12.2007
17:37
[98]

martusi_a [ Celestial ]

SPMKSJ --> nie powiedziałam, że od tego się umiera. Niemniej mięso powinno /podkreślam, powinno/ być przetwarzane w odpowiednich warunkach; dlatego w rzeźniach zachowywane są pewne procedury, również przed ubojem. To kwestie szczegółowe i biochemiczne, a ja nie będę tutaj przedstawiać wykładu. Niemniej zwyczajnie zdrowiej jest nie jeść zwierząt powypadkowych.

Łysack -->
ok, Twoje zdanie. Lubisz psy? Smacznego :) Nie będę Cię zajeżdżać z tego powodu, mogę jedynie wyrazić swoją dezaprobatę.
"to jak w takim razie wytłumaczysz przepełnione schroniska na tyle, że psy z głodu zjadają się wzajemnie?"
Na pewno nie tym, że rozmnażają się jak szczury, ponieważ to dwa różne mechanizmy /a to nie wykład z fizjologii/. Ilość kotów jest porównywalna, a różnica tkwi w tym, że kot poradzi sobie "na dziko", a pies został przez człowieka zdominowany i uzależniony.
"taki sam argument jak szkodliwe przeszczepianie organów od ludzi po wypadkach"
Nie znam się zupełnie na ludzkich przeszczepach, nie porównam.

01.12.2007
17:38
smile
[99]

adamis [ Free Hugs! ]

Może za dużo sie w Wiedźmina nagrali i robili quest dla grabarza ;)

01.12.2007
17:46
[100]

Łysack [ Przyjaciel ]

martusia -> nie jadam mięsa wcale:)

mechanizm rozmnażania jest ten sam. jest mnóstwo bezdomnych psów, które rozmnażają się bez ograniczeń jest ich coraz więcej i w miastach już to widać, że ciężko przejść przez centrum, żeby nie spotkać bezdomnych psów.

różnica tkwi w tym, że kot poradzi sobie "na dziko", a pies został przez człowieka zdominowany i uzależniony.

przez co stał się niezdarnym kaleką, który zdechnie bez człowieka, dlatego też wolałbym, żeby został zabity i wykorzystany na potrzeby ludzi, chociażby do leczenia, niż miałby zdechnąć z głodu czy też tak jak teraz zamarznąć.

SPMKSJ -> dzięki:)
Dudi -> dzięki:)

01.12.2007
17:58
[101]

martusi_a [ Celestial ]

"mechanizm rozmnażania jest ten sam"
No błagam Cię. Jeśli nie wierzysz mi, odsyłam do literatury - psy nie mogą się rozmnażać z taką częstotliwością, jak szczury, są do tego fizjologicznie niezdolne.
"dlatego też wolałbym, żeby został zabity i wykorzystany na potrzeby ludzi, chociażby do leczenia, niż miałby zdechnąć z głodu czy też tak jak teraz zamarznąć"
Twoje zdanie. Ja chwytałabym innych środków :]

01.12.2007
18:09
[102]

Łysack [ Przyjaciel ]

martusia -> nie zrozumieliśmy się. psy rozmnażają się wolniej, ale za to potrzebują więcej pożywienia żeby przetrwać i potrzebują dodatkowo opieki, przy czym szczury potrafią utrzymać się same.

Ja chwytałabym innych środków

możesz podać przykład jakie to mogą być środki, zakładając, że nie będą to dodatkowe fundusze, bo to oznaczałoby mniej więcej zabranie niedożywionym dzieciom, żeby to one zdychały z głodu, a danie psom, żeby sobie tylko przymierały i chudły:)

01.12.2007
18:16
[103]

martusi_a [ Celestial ]

Łysack --> jeśli mam nie mieszać w to funduszy, to nie, nie mam żadnych propozycji. Niestety, wszystko kręci się wokół pieniądza. ;)

01.12.2007
18:22
[104]

Łysack [ Przyjaciel ]

martusia -> właśnie do tego dążę:) skoro nie ma kasy na utrzymanie schronisk, a ich właściciele też nie wyrabiają to lepiej byłoby się zająć likwidowaniem problemu od podstaw, skoro i tak wiadomo że zwierzęta zdechną z głodu, zagryzą się wzajemnie lub zachorują to nie ma sensu ich trzymać, tym bardziej, że leczenie również kosztuje, co powoduje ograniczenie kasy na pokarm dla pozostałych. ot takie błędne koło. nie ma kasy - nie ma żarcia. nie ma żarcia - jest głód i choroby. są choroby - trzeba leczyć. trzeba leczyć - nie ma kasy. nie ma kasy - nie ma żarcia.....

01.12.2007
18:31
[105]

SPMKSJ [ Konsul ]

Łysack----> Hmm, ale tu powstaje znowu problem. Jest dużo ludzi w Afryce, którzy codziennie umierają z głodu, czy chorób. Nie jest etyczne jednak, żeby likwidować problem od podstaw....

Tak czysto logicznie myśląc zgadzam się z Tobą, jednak po zobaczeniu/przeczytaniu Ptaśka poczułem, że to coś złego tworzyć fabryki śmierci dla zwierząt. Chyba, że będzie to służyć konsumpcji tych zwierząt (moglibyśmy np eksportować mięso do tych krajów dalekiego wschodu, gdzie jedzą takie mięso)

01.12.2007
18:36
[106]

Łysack [ Przyjaciel ]

SPMKJS -> a gdyby tak zamiast na psy przeznaczać kasę na tych ludzi? sto razy bardziej wolałbym, żeby uratować życie człowieka niż psa. nawet gdy widzę tego umierającego psa, a umierającego człowieka nie.

aha, tu nie chodzi o robienie fabryki śmierci, tylko o fabrykę oszczędzania cierpień zwierzętom i tak skazanym na śmierć. a jeśli kraj mógłby na tym dodatkowo skorzystać to ja nie widzę przeszkód, bo jak dla mnie bardziej etycznym jest zabicie zwierzęcia bez szans niż napawanie się jego długotrwałym umieraniem.

01.12.2007
18:40
[107]

You tube my space. [ Konsul ]

Ptosio, skoro poprzednie przykłady do Ciebie nie przemawiają, bo dotyczą osób trzecich to może porozmawiajmy o zoofilii? Temat dość bliski sercu wszystkich mieszkańców naszego kontynentu jako, że zoofilia jest legalna w Belgii, Danii, Holandii, Norwegii, Szwecji, Finlandii a nawet u naszych zachodnich sąsiadów. Czy walenie osiołka w dupsko jak nikt nie patrzy też jest OK? Jeśli zamierzasz jako kontrargumentu użyć "nie, bo z innymi zwierzętami nie współżyjemy a w przypadku psów - jemy inne mięso" to powiedz mi czy widzisz różnicę w seksie z 12-sto i 16-sto latką?
Jeśli tak to polecam zagłębienie się w kulturę, którą zapoczątkował facet uprawiający seks ze swoją 9-cio letnią żoną. Dodam, że jego wyznawców jest 2x więcej niż cała Unia Europejska ma mieszkańców. Czy to automatycznie sprawia, że oni mają rację a my nie? A może na odwrót, wszak jesteśmy lepiej rozwinięci cywilizacyjne?

A może... komuś wreszcie wejdzie do bani, że to jedynie kwestia miejsca w którym się żyje, systemu wartości oraz wychowania i że seks z 9-cio latką całkiem normalny w niektórych miejscach (w Afryce nie tylko seks a i gwałty) nie jest pożądany na przykład u nas. I nie chrzańcie, że to jest kwestia tolerancji, bo za zabawę z 9-cio latką, ożenek z 11-sto latką czy uprawianie seksu ze zwierzętami nawet najbardziej tolerancyjni mieszkańcy Polski mogliby dać w ryja - moim zdaniem - całkiem słusznie.

Nie wydaje mi się także, aby w krajach bardziej tolerancyjnych typu USA czy Anglia, gdzie wyznawców Islamu czy Hindusów jest wielu istniały ogólnokrajowe zakazy jedzenia mięsa krowiego czy przyzwolenie na pedofilię.

Jesteś w moim domu - jesteś tu na moich zasadach. Nie próbujcie na siłę udawać, że jest inaczej, bo równie dobrze możemy na tej samej zasadzie zalegalizować pedofilię czy ogłosić krowy świętymi o czym wyżej.

Łysack już pokazał, że nie umie nawet wychować psa i wygląda na to, że został chłopakowi uraz do końca życia ;) Ciekawe jak z całą resztą, ale zaczynam mieć jasność - to nie zlot idiotów a zwyczajnie pokrzywdzonych przez psy ;> Rzeczywiście w momencie kiedy Twój własny pies niemal wydłubuje Ci oko łatwo pisać o przerabianiu zwierzaków na smalec.

01.12.2007
18:55
smile
[108]

SPMKSJ [ Konsul ]

You tube my space----> Twoje wywody są śmieszne, odwracasz kota ogonem. Uprawianie seksu z nieletnim człowiekiem, to jest dla niego ewidentna krzywda, natomiast my mówimy o tym, że człowiek jest mięsożerny i nie ma różnicy między zjedzeniem psa i świni. Twoje rozumowanie jest zupełnie alogiczne, atolerancyjne, ale za to bardzo stereotypowe Polskie. Możesz być z siebie dumny

01.12.2007
19:00
[109]

You tube my space. [ Konsul ]

SPMKSJ, skąd wiesz, że to krzywda? Co jeśli 16-sto latka tego chce? Co jeśli 12-sto latka tego chce? A co z 14-sto latką? Z tą ostatnią możesz normalnie spać w Hiszpanii na przykład. I większość tak robi (przynajmniej z tych, które miałem okazję poznać - w wieku 16-stu lat to Hiszpanie potrafią rozkręcać już orgie o jakich w Polsce się nie śniło). Czy to znaczy, że Hiszpanki są skrzywdzone? Znasz jakieś? Założę się, że wiele arabskich kobiet z (chorych w naszym mniemaniu) poligamicznych związków jest dużo bardziej wartościowych niż nasze typowe 16-stki.

I co z seksem ze zwierzętami?

Wszyscy jesteśmy ludźmi, możemy oduczyć się jedzenia mięsa, ale wytrysku nie powstrzymamy przez 30 lat.

01.12.2007
19:10
[110]

SPMKSJ [ Konsul ]

To nie ma żadnego znaczenia, czy dziecko tego chce czy nie. Jak nie wiesz , czy to krzywda, poczytaj sobie książki z psychologii, zresztą to oczywiste.



01.12.2007
19:15
[111]

You tube my space. [ Konsul ]

Interesuję się amatorsko psychologią, ale nigdy nie słyszałem, że seks z 15-sto latką to dla niej krzywda a z 18-stką już nie.

Rozumiem, że popierasz zoofilię ;)

01.12.2007
19:22
[112]

Łysack [ Przyjaciel ]

YTMS -> tamto wydarzenie nie miało nic do rzeczy, bo psa tego mam do tej pory i jakoś z nim żyję. miałem na myśli jedynie to, ze ludzie doszukują się u psów nie wiadomo jakich zasług, przy czym to właśnie one czynią najwięcej krzywdy ludziom spośród wszystkich innych zwierząt na Ziemi. do tego kwestia ochrony domostw jest coraz bardziej wątpliwa. już teraz włamywacze znają tysiące sposobów jak sprawić, żeby pies nawet nie zaszczekał podczas włamania, a do rana, żeby się obudził nawet nie budząc podejrzeń właściciela o cokolwiek.

jeśli już kierujemy się kulturą i tradycją to świnia daje człowiekowi mięso, krowa mięso i mleko, a pies co? ochronę? nie te czasy. mój wujek też myślał, że pies zapewni mu ochronę - trzykrotnie go uśpiono podrzucając kiełbasę nasączoną środkami nasennymi i dokładnie podczas każdej z tych nocy skradziono po jednym samochodzie. z racji niskiej wartości samochodów nie mial AC, więc co w takim razie powinien zrobić? garażowanie odpada, bo w garażu jest miejsce na ledwie 2-3 auta, a ma ich znacznie więcej. są sposoby, ale pies to chyba najgorszy z nich.

co do hiszpanii jako przykładu to akurat nie trafiłeś. był ostatnio dzień walki z AIDS - hiszpania przoduje w statystykach z ponad 1500 zachorowaniami na milion mieszkańców, przy czym w Polsce wynik wynosi zaledwie 22. poza tym w zależności od wychowania świadomość jest nabierana w różnym stadium wieku. tym samym w jednym kraju 20latek może nie być w stanie pójść do pracy i zarobić na własne utrzymanie, a w innym 10latek, będzie zarabiał na siebie i połowę swojej rodziny. kwestia własnie wychowania i rozumowania. taki 10latek będzie bardziej odpowiedzialny za siebie niż 20latek nie mający żadnego pojęcia o wartości pieniądza, który dostaje od rodziców.
a co do seksu z nieletnimi, to zazwyczaj niedojrzałe fizycznie i psychicznie dziewczynki nie ciągnie do seksu - powód jest jeden, ale za to jakże ważny. nierozwinięcie w pełni narządów płciowych powoduje silny ból podczas stosunku. stąd też jest to ograniczone prawem w wielu krajach, żeby nieletnie osoby miały argument nie tylko że boli (który nie wszyscy akceptują), ale że też grozi za to konkretna kara. ot taki odstraszacz na chętnych.
seks z 15latką to krzywda, a z 18tką to nie, booo.. 15tkę będzie bolało i złe przeżycia będą jej towarzyszyć w dalszym życiu seksualnym, a u 18tki życie to zacznie się od samego początku przyjemnymi doznaniami:)

seks ze zwierzętami? nie rozmawiamy o tym ogólnie, ale o różnicy pomiędzy zamoczeniem w psie, a w świni. bo z psem to nieludzkie, a ze świnią to normalka.

01.12.2007
19:34
[113]

SPMKSJ [ Konsul ]

You tube my space.----> jeżeli czegoś nie komentuję, to Ty 'rozumiesz' ze ja to popieram. Twój tok rozumowania powoduje że nasza rozmowa raczej nie będzie wnosiła nic w tym wątku

Interesujesz się psychologią ? Zanim zaczniesz czytać książki z psychologii, poćwicz umiejętność czytania ze zrozumieniem,

ja napisałem

dziecko

a nie

16 latka

01.12.2007
20:48
[114]

You tube my space. [ Konsul ]

Łysack, użyteczność psów jest obecnie bardzo wysoka w wielu miejscach są wręcz niezastąpione (lub ich zastąpienie wiązałoby się z ogromnymi nakładami/pracą). W policji służą jako psy ścigające, tropiące (w ogromnie szerokim zakresie - od materiałów wybuchowych i narkotyków po wyszukiwanie szczątków ofiar czy poszukiwanych). Ponadto psy służą m.in. w takich jednostkach jak SWAT. Każdego roku tzw. Mine Detection Dogs zajmują się wyszukiwaniem min, bąź weryfikacją terenów już rozminowanych (ciężko o statystyki, ale oblicza się, że ratuje to życie kilkunastu tysiącom ludzi rocznie) itd. itp.

Z tym, że psy zabijają rocznie najwięcej ludzi na świecie to chyba troszkę przesadziłeś, najwięcej ludzi w historii zabiły dotąd najprawdopodobniej szczury (a właściwie choroby przez nie przenoszone). Nie wiem skąd wziąłeś statystyki nt. psów, ale posłużę się danymi dla USA.

W USA jest obecnie ok. 75 milionów psów (American Pet Products Manufacturers Association (APPMA) 2007-2008 National Pet Owners Survey). Wg publikacji agencji rządowych liczba śmierci spowodowana przez te psy to 12-25 (wg różnych źródeł) rocznie (Richard Polsky, Fatal Dog Attacks in the United States, Dog-Bite-Related Fatalities -- United States, 1995-1996). To, że psy atakują częściej niż inne zwierzęta jest dość oczywiste - jest ich po prostu najwięcej. Na pocieszenie mogę dodać, że prawie wszystkie ataki są winą ludzi. Niemal 80% z nich to ataki na członków rodziny oraz osoby, które psy dobrze znają i wiedzą czego się po nich spodziewać. Przy czym ataki psów są piątą przyczyną wizyt dzieciaków w "emergency rooms", co jest ewidentnie winą właścicieli i rodziców, bo nawet najpotulniejszy pies MUSI zaatakować z palcem w oku i nie ma tu winy ani dziecka ani psa.

Dla porównania dodam, że w samym 2006 roku w USA 12 osób zginęło w wypadkach spowodowanych przez łosie.

Prawdopodobieństwo ataku psa w danym dniu w USA (pomijając fakt, że 77% osób zaatakowanych to znajomi właścicieli i rodziny w których żyją psy) jest równe 1/18250. Statystyki nt. śmiertelności dają wgląd w to, jak ostrego ataku można się spodziewać (jeden na 230 tysięcy jest śmiertelny - pamiętajmy przy tym, że USA słynie także z walk psów - nie znalazłem dokładnych statystyk, ale założę się, że większość pogryzień śmiertelnych to nie zwykłe Burki a psy które wiedzą jak zabijać).
Zaledwie 1 na 6 osób zaatakowanych przez psy potrzebuje opieki medycznej, cała reszta to ataki, które nie są na tyle poważne (czyli, w przypadku dużych psów, ostrzeżenia).

Jako ciekawostkę mogę podać, że każdego roku 2851 amerykańskich listonoszy zostaje zaatakowanych przez psy (za US Postal Service). Jak widać - psy jednak mają pewną użyteczność w kwestiach obrony ;)

I psy też dają ludziom mięso - tylko nie u nas.

To tyle w kwestii dwóch pierwszych akapitów.

Odnośnie Hiszpanii - co ma AIDS do rzeczy? Tym bardziej potwierdza moje rewelacje o orgiach. Już w samych klubach to tam się dzieje to bania mała. W każdym razie - mi się podobało ;)

Odnośnie seksu i bólu - to nie jest reguła. Nie chcę tutaj przywoływać paskudnych obrazów, bo nie o to chodzi, ale akurat 15-stka a 18-stka to raczej kwestia psychiki i techniki a nie tego, że boli, bo jedna jest młodsza a druga nie. Zresztą od tego jest petting i inne formy zabawy, aby było przyjemnie. Na dodatek wiele kobiet (nawet dojrzałych) odczuwa ból podczas pierwszego stosunku, więc bez żartów ;P

Seks ze zwierzętami - w Polsce nie ma i nie było na niego przyzwolenia. Nie widzę sensu w porównywaniu seksu ze świnką do jedzenia świnki, bo jedno jest u nas normalką drugie zaś - ekstremum. Skupmy się na różnicach kulturowych. Jeśli już chcesz analogii do czegoś co się tutaj dzieje naprawdę to najłatwiej całość zestawić z seksem z kobietą pełnoletnią i niepełnoletnią - z jednymi się to robi z innymi oficjalnie nie i choć zeżarłbyś smalec z psa bo robi to Chińczyk to nie ożenisz się z 14-sto latką, bo tak mają w zwyczaju Romowie (których swoją drogą Olsztynianie tłuką za to jak obchodzą się ze swoimi kobietami).

SPMKSJ, poluzuj tam, gdzie Cię ciśnie ;)

W świetle polskiego prawa za dziecko uznaje się każdą osobę od momentu urodzenia aż do osiągnięcia pełnoletności (tj. co do zasady 18 lat).

Z pozdrowieniami.

01.12.2007
22:50
smile
[115]

N2 [ negroz ]

Łycack -> dziwne podeście do sprawy
Powiedz mi jeszcze jedno skoro każde zwierze dla Ciebie to tylko zwierze to czy nie widzisz też różnicy między zwierzęciem a człowiekiem? Przecież to istota i to istota. IMHO takie mięsko z człowieka, mniam.. jeszcze gdyby te mięsko było odzyskiwane z martwych ludzi to podwójna korzyść, nic by sie nie zmarnowało :) Prawda?
No chyba nie powiesz mi, że to feee w końcu w niektórych religiach uważa się człowieka na równi ze zwierzęciem...

01.12.2007
22:57
[116]

Łysack [ Przyjaciel ]

N2 -> człowiek to istota myśląca, która zapewnia przetrwanie pozostałym i stawiam go zdecydowanie wyżej ponad zwierzęta. aczkolwiek jeśli chodzi o kwestię zabijania to jestem za eutanazją, czyli skróceniem cierpień ludzi skazanych i tak na śmierć w męczarniach.

01.12.2007
23:01
smile
[117]

maev [ immamentna smuga ]

Drogi panie Łysack, zróbmy eksperyment. Weź pan sobie pieska, dla pociechy Pańskiej lubej (bo pana napewno nie ucieszy), odchowaj, naciesz, a po kilku latach gdy już się zadomowi i rozkocha nadepnij mu z impetem na głowę. Oczywiście pochwal się na forach (nie zapomnij o przyjaciółce!), bo przecież piesek to tylko zwierze które nic nie znaczy i równie dobrze może go nie być, więc taki kaprys chwili to bajeczna rozrywka.

Osłabiasz mnie człowieku.

02.12.2007
01:15
smile
[118]

VYKR_ [ Vykromod ]

Czlowiek, istota myslaca, najwyzej postawione stworzenie boskie - prawie sie poplakalem ze wzruszenia. niby na czym ta nasza wyzszosc mialaby polegac? ze sami zadziwiamy siebie swoim bestialstwem (o tym w koncu jest ten temat, mimo miliona offtopicow)?
to tak jak z tym "zapewnianiem przetrwania pozostalym", ktore jest tak naprawde powodowaniem zaglady innych gatunkow (jak wiadomo, zwierzeta sa tylko po to, zeby je wyzyskiwac) - niby czlowiek jest taki myslacy, a tak naprawde zupelni bezmyslny

02.12.2007
01:32
smile
[119]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

VYKR_ :: Odnosisz mylne wrażenie. Próbuję jedynie wyklarować fakt, iż to, co dla jednych jest oczywistą obłudą, dla drugich jest oczywistym bestialstwem (vide ten wątek). Paradoksalnie obie strony mają rację. To się nazywa relatywizm, a genezy tych różnic można doszukiwać się w kulturowym światopoglądzie. Jego sensowność w danej sytuacji to oddzielna kwestia, której tu celowo nie poruszam. Zresztą czytając mój pierwszy post możesz wyraźnie zauważyć, że tak naprawdę nie staję po żadnej ze stron, a staram się jedynie zrozumieć motywy kierujące obiema. Dlatego serwowanie epitetów drugiej stronie czasami zupełnie mija się z celem, bo ich punktem odniesienia jest nasz światopogląd, więc imputowanie ich wyznawcom tego drugiego nie ma żadnego sensu, co zresztą doskonale widać po ilości argumentów opartych na różnych kulturach, którymi forumowicze sypią tutaj, jak z rękawa.

Druga kwestia, do której odniosłem poprzedniego posta, to zdanie:

W Polsce w naszym światopoglądzie wytworzonym przez naszą kulturę, wg mnie trochę brakuje tolerancji.

Nie widzę sensu demonizowania naszego polskiego światopoglądu kulturowego w jakiś wybitny sposób, bo w każdym znajdzie się coś, co wydawać się nam może absurdem, po głębszym jego poznaniu. U nas będzie to hierarchizacja poszczególnych gatunków zwierząt, u innych przedmiotowe traktowanie kobiet.

Mam nadzieję, że teraz nieco wyklarowałem to wszystko.

02.12.2007
01:59
[120]

Łysack [ Przyjaciel ]

Drogi panie maev, zróbmy eksperyment. Weź pan sobie świnkę, dla pociechy Pańskiej lubej (bo pana napewno nie ucieszy), odchowaj, naciesz, a po kilku latach gdy już się zadomowi i rozkocha nadepnij jej z impetem na głowę. Oczywiście pochwal się na forach (nie zapomnij o przyjaciółce!), bo przecież świnka to tylko zwierze które nic nie znaczy i równie dobrze może go nie być, więc taki kaprys chwili to bajeczna rozrywka.

dla mnie

pies <=> zwierzę <=> świnia

a nie:

pies > świnia

a tak poza tym świnia też służy człowiekowi do innych celów niż tylko żywieniowych:)

02.12.2007
02:31
[121]

SPMKSJ [ Konsul ]

You tube my space ----> wytknąłem Ci nieumiejętność czytania ze zrozumieniem, widzę że zrobiłeś postępy.
Dziecko z definicji

Dziecko - w podstawowym znaczeniu młody człowiek, który nie osiągnął jeszcze pełnej
dojrzałości.

Defiinicja, bardzo śliska, trudno jednoznacznie dzięki niej zdefiniować, kiedy ktoś jest dzieckiem, a kiedy nie. Specjalnie powiedziałem dziecko, żebyś nie uczepił się słówek. Chodziło dokładniej o dziecko, którego dotyczy np ten pierwszy lepszy artykuł o skutkach pedofilii


Zobaczmy, skutki pedofilii w googlach (podobno interesujesz się psychologią, ale twierdzisz że nie można wiedzieć ,czy to dobre dla osoby niepełnoletniej ,czy nie, bo ona przecież może tego chcieć)



Sutki pedofilii sa gorsze niz gwaltu, bo jest to gwalt permanentny. Ofiary sa krzywdzone przez dluzszy czas, a pedofile usiluja odgrywac role osób opiekunczych (czesto wreczaja prezenty), co zaciera róznice miedzy dobrem i zlem" - alarmuje prof. Roger Collins z University of Montana. "Pedofilia jest najbardziej okrutnym doswiadczeniem czlowieka. Zdradza sama istote dziecinstwa: niewinnosc" - stwierdza Susan Forward, amerykanska psychoterapeutka. Co roku polska policja odnotowuje 2 tys. przestepstw seksualnych, których ofiarami padaja dzieci. Z badan prof. Tadeusza Hanauska, niezyjacego juz kryminologa z UJ, wynika, ze rocznie dokonuje sie pól miliona tego typu przestepstw, lecz wiekszosc z nich nie jest zglaszana. Wedlug badan prof. Zbigniewa Lwa-Starowicza, seksuologa, az 14 proc. dzieci do 15. roku zycia, czyli kilkaset tysiecy, jest wykorzystywanych seksualnie.


Przyrównanie pedofilii z przerabianiem psów na smalec, jako czynów sobie niemoralnych, tylko ze względu na samą kulturę w jakiej żyjemy, jest zdecydowanie niewystarczalne.

Ja jako człowiek o tolerancyjnych poglądach mogę tolerować jedzenie psów przez ludzi (człowiek to istota mięsożerna)

Ja jako człowiek nie mogę tolerować pedofilii, ponieważ godzi ona w inną jednostkę ludzką i nie chodzi tu o różnice kulturowe, nawet nie chodzi o prawo, tylko o człowieczeństwo jak mniemam.

Odnośnie posta maev' a, również nie mogę pozwolić na to, aby ktoś zabijał bez konkretnej przyczyny (takich jak obrona konieczna np.) psa należącego do innej osoby (mającego swojego właściciela), ponieważ jest to naruszenie dóbr osobistych.

Nie popieram też bezmyślnego zabijania zwierząt dla samej chorej przyjemności. Nie o tym mówimy w tym wątku (maev).


To nie tak, że nie mam tolerancji dla zwierząt. Uważam że znęcanie się nad zwierzętami powinno być surowiej, niż natenczas, karane przez państwo. Uważam, że obiekty, skoro już istnieją 'fabryki śmierci',wielkie rzeźnie itp, powinny być jak najbardziej przystosowane do tego, aby zwierzę nie męczyło się w warunkach hodowlanych. Też bardzo szanuję zwierzęta.

Nie dzielę zwierząt na gorsze i lepsze, tak jak ludzi nie dzielę na białych i czarnych, Żydów i Polaków. Dlatego uważam, że nie ma różnicy między psim mięsem, a mięsem świni.
Tzn różnica jest , ale w kwestii gustu.

Jeżeli ktoś uważa drugiego człowieka za gorszego, ograniczonego, dlatego że lubi psi smalec zamiast wieprzowego, a sam wpieprza schabowe, to naprawdę słabo z jego tolerancją.

Niektórzy forumowicze, próbują odwrócić kota ogonem i forsować opinie że osoby takie jak ja, Łysack, czy Ptosio nie mają szacunku dla innych istot żywych. Bezzasadnie.






02.12.2007
02:39
smile
[122]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Co to w ogóle jest za pomysł, żeby porównywać pedofilię do zabijania zwierząt?
Nawet gdybym głodził psa, następnie zgwałcił, podpalił i zjadł żywcem, to nie będzie to w jakiejkolwiek mierze porównywalne z choćby malutką krzywdą wyrządzoną dziecku.

02.12.2007
02:51
[123]

SPMKSJ [ Konsul ]

Hajle Selasje--->Nie rozumie, dlaczego teraz o tym mówisz, ja tylko odpowiedziałem na post [114]
napisanego przez You tube my space.

Też uważam, że to porównanie z 'dupy wzięte'

02.12.2007
02:54
[124]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Tylko się przyłączyłem do głosu oburzenia :)

02.12.2007
08:09
[125]

Belert [ Senator ]

Jaki jestes dla zwierzat taki dla ludzi.Niestety ktos kto morduje zwierzeta wczesniej czy pozniej bedzie chcial poznac jak to jest mordujac np. mala dziewczynkę lub kobiete..(Bo juz na doroslego faceta to nei ma odwagi)
A co do smalca psiego ---powinny byc kary bez zawiasow.To by sie uspokoiło coś takiego./

02.12.2007
09:10
[126]

Piotrus1pan [ ZbiQ2 ]

Taka nowina i jakie oburzenie ;). A gdybyście nie wiedzieli że to smalec z psa i by was posmakował ciekawe co byście wtedy napisali ?? ;). Jeżeli przez 8 miesięcy to przetrzymało to proszę bardzo widać że się rozchodziło.Ciekawi mnie jak by ludzie zareagowali że np. smalec był zrobiony z psa z chorobą jakąś tam :PP

Edit. A czy to był twój pies ?? :) że tak ich oskarżacie :)

02.12.2007
09:23
smile
[127]

dr. Acula [ Led Zeppelin ]

"Jaki jestes dla zwierzat taki dla ludzi.Niestety ktos kto morduje zwierzeta wczesniej czy pozniej bedzie chcial poznac jak to jest mordujac np. mala dziewczynkę lub kobiete..(Bo juz na doroslego faceta to nei ma odwagi)"

Czyli jak strzelałem rekreacyjnie do wiewiórek na mojej działce, to w przyszłości wezmę Barrett M82 w centrum Warszawy i będę strzelał do starszych pań?

02.12.2007
09:25
[128]

Piotrus1pan [ ZbiQ2 ]

dr. Acula ---> właśnie tak będzie ;) Ale nie wiem czy dasz radę sam vs armia moher berets :)) no więc szczęścia i god mode życzę.

02.12.2007
09:29
[129]

Belert [ Senator ]

To zalezy, ale my tu mowimy o podpaleniu zywcem psa i obserwowanie ich meczarni .Wiec to troche sie rozni.BTW trzeba byc niezlym sk... zeby zabijac wiewiorki.Ale raczej Hannibalem Lecterem nie zostaniesz.Bedziesz raczej dreczyl zone i dzieci , szmacac ich i ponizajac.Ale czy toj est grozne spolecznie.E... no co ty :)

02.12.2007
09:40
[130]

Piotrus1pan [ ZbiQ2 ]

Belert ---> zrodziłeś mu nowy satanistyczny plan ;).

dr. Acula ---> po co ma się marnować wiewiórka ? Przerób ją na smalec :P

02.12.2007
11:30
[131]

maev [ immamentna smuga ]

dr. Acula

Ignorancie, wiewiórki w Polsce podlegają całkowitej ochronie.

02.12.2007
12:13
smile
[132]

karsoneh [ Centurion ]

Więcej tolerancji dla innych ludzi. Ubój zwierzęcia w celu konsumpcji w społeczeństwach ludzkich jest czymś naturalnym. Człowiek stoi wyżej w łańcuchu pokarmowym od psa, i logiczne jest że może się nim odżywiać. Ubój w celu zaspokojenia potrzeb energetycznych organizmu, nie jest niczym nagannym. Tak postępuje ludzkość od zarania dziejów, jeśli ktoś tego nie dostrzegł< aha mięso pochodzi ze sklepu, a nie od zwierząt ubitych wcześniej, hamburger z budki, a składniki do niego ..pewnie też>> . Nagannym i karalne jest zabijanie w celu zaspokojenia potrzeb ....duchowych::). Walki psów, sadyzm, tortury, głodzenie, trzymanie psa w bloku w mieszkaniu...itp. Kto chce niech je ten smalec, albo nim się naciera!! jego sprawa. TOLERANCJA to słowo jest tu odpowiednie. To jest naturalne..takie mechanizmy wytworzyła ewolucja. aha schronisko słuzy do czego innego, ale potraktowałbym to jako incydent, i głosy o wysokich karach < po co> mnie śmieszą!!

02.12.2007
15:39
[133]

Piotrus1pan [ ZbiQ2 ]



dr. Acula pierwszo sie znęca a potem zabija buuu ;/ Okrutny jesteś ;/

02.12.2007
18:42
[134]

Chudy The Barbarian [ Generaďż˝ ]

Who cares, to tylko zwierzęta. Gdyby świnie byłyby "najlepszymi przyjaciółmi człowieka" i były udomowione tak jak psy, to robiliby aferę z tego, że ze świni ktoś robi smalec. Z tą teorią, że jak zaczniesz zabijać zwierzęta, to potem będziesz zabijał ludzi to jest jak z zabijaniem w brutalnych grach i zabijaniem w realu. Dla mnie bzdura. Kwestia wychowania/psychiki człowieka IMO.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.