GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 618

29.08.2002
11:02
[1]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 618

Witamy w naszych skromnych progach :-)

Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła sie kolaborować z liczem Szamanem i służyc mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porzadku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś, obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała sie o fakt przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije soczek pomidorowy, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się on także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu Tygrysek i rozgląda się jeszcze bardziej nerwowo niż mi5aser, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnoscią wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Kroku dotrzymuje Admirałowi Pellaeonowi niejaki Viti, który dzielnie dotrzymuje towarzystwa obsłudze i gościom oraz dyskutuje o Star Wars i jest generalnie grzeczny, chociaż jego sub-nick sugeruje demona... ;) Nick Grzecha natomiast sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej ;-) Odwiedzał nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz czekamy, aż powróci do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu przychodzi na zieloną herbatę, bo już wrócił z Japonii !!! (choć na pewno do niej już tęskni). Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr. JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :)
Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Rankiem zjawia się też krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i stoczonych walkach. Nemeda też gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi sie od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Yosiaczek zaś wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania...Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona, za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :) Widziano nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiajacych rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabosc ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część:

29.08.2002
11:02
[2]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

1

29.08.2002
11:02
[3]

MarCamper [ Generał ]

1

29.08.2002
11:02
[4]

Gambit [ le Diable Blanc ]

1

29.08.2002
11:02
[5]

MarCamper [ Generał ]

ech...

29.08.2002
11:03
[6]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Ehhhh...jakby co, to następną ja zakładam....kampowanie mi się już znudziło...

29.08.2002
11:03
smile
[7]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

6

29.08.2002
11:03
[8]

MarCamper [ Generał ]

A więc mamy 3 pierwsze miejsca ;-)

29.08.2002
11:03
[9]

Power [ Konsul ]

cholera..... akurat teraz forum musiało mi paść :P Damn it damn it ! :P

29.08.2002
11:03
smile
[10]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

ale sie nameczylam zeby wstepniak nie byl rozstrzelony jak ostatni... uffffffffffff

29.08.2002
11:05
[11]

kastore [ Troll Slayer ]

Wiedziałem że jak sie Forum krzaczy to konsorcjum kamperów działa :)) mikser --> champion strikes back

29.08.2002
11:07
[12]

kastore [ Troll Slayer ]

Holgan --> a co Tobie tak te nagłówek kiepsko wchodzi ?? co??

29.08.2002
11:08
[13]

kastore [ Troll Slayer ]

mikser --> The only undefieted champion oops nie wiem czy dobrze napisałem , pisze ostatnio po angielsku ze słuchu

29.08.2002
11:08
[14]

Gambit [ le Diable Blanc ]

kastore --> Jakie konsorcjum....choć jak sie tak zastanowić, to może trzeba będzie w statystyce kamperów ująć pierwsze trzy miejsca :)))

29.08.2002
11:16
[15]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

ale farta miałem, akurat kiedy pojawiłsię 99 post w karczmie kierownik mnie zawołał żebym mu zrobił 10 kopij materiałów ; )))) i tak biegałem od ksero do kompa żeby przykampować : PPP

29.08.2002
11:24
smile
[16]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

rothon ----> apropos posta z końca wątku: ooo kochany tu już perzesadziełś, humoru nikomu chyba nie popsułeś przynajmniej do tej pory, nikt nie pisze że mógłbyś się powstrzymać, to że nie ingeruję w twoją dyskusję z Deserem spowodowane jest tym że nie mam pojęcia o czym mówicie !! Mazreth się obruszyła ale co z tego ona się zawsze obrusza ; PPP a do wszystkich diabłów nie pójdę ... niech sami po mnie przyjdą ; PPPP

29.08.2002
11:25
[17]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Przesadzilem. Przepraszam.

29.08.2002
11:27
[18]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

nie musisz mnie przepraszać, bo się nie obraziłem : PPP

29.08.2002
11:31
[19]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

rothon ---> tak sobie pomyślałem że mój obecny podpis na dole powstał właśnie jak się wkurzyłem na karczemników, teraz jak się na was złoszczę to sobie go czytam i odrazu mi lepiej ; )))

29.08.2002
11:36
[20]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

zobaczcie linka, wszystki wasze problemy zbledna przy problemie tego pana ; ))))

29.08.2002
11:37
smile
[21]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Nie przeprasza sie w zaleznosci od tego, czy ktos sie obrazil czy nie, ale wtedy, gdy sie cos spieprzylo. Ja przesadzilem i dlatego chyle czola i obiecuje poprawe. Obrazek dla rozluznienia :-)))

29.08.2002
11:38
[22]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

to ja teżdam jeden na rozluźnienie : )))

29.08.2002
11:41
[23]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

rothon ---> niech Ci bęzdie mnie nie spieprzyłeś ani nie przesadziłeś : PPPPPPP

29.08.2002
11:46
[24]

kastore [ Troll Slayer ]

rothon --> zastanawiam sie tylko nad jednym , czy czasami Deser nie oskarży Cie o ukrywanie sie w dobrym gronie, czy próbe wciągnięcia w dyskusje w Karczmie , gdzie stali bywalcy , przynajmniej teoretycznie będą Ci sprzyjać, albo przynajmniej nie będą przezzkadzać ani sie wtrącać . Może powinniście dla dyskusji założyć wątek "rothon vs. Deser" Round One , wtedy do dyskusji będą się włączać wszyscy z Forum , nie tylko stali bywalcy Karczmy to tylko taka sugestia

29.08.2002
11:56
smile
[25]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Nie Kastore, bo kiedy Deser pisal inwektywy tutaj, ja bylem na innym watku, gdzie na milion procent nikt nie sprzyja mi na cal. Mogl pisac tam, nie starczylo ducha. Takze miejsce wybral Deser, pewnie z nadzieja, ze bedzie tak jak mowisz, tyle, ze w przeciwna strone :-)) mi5aser--> To i ja zmienilem sygnature. Mejbi bedzie lepiej :-)))

29.08.2002
11:59
[26]

kastore [ Troll Slayer ]

rothon --> ciekawe , czy zrobił to celowo czy przypadkiem , w sumie zjawia sie i tu , i jest chyba z Wrocka , nie wiem co myśleć

29.08.2002
12:07
smile
[27]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Witam wszystkich Postanowiłem pozostać z boku chociaż bardzo pośrednio mnie to też dotyczy.

29.08.2002
12:09
smile
[28]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Robmy swoje. Sprawa sama, albo nie sama w koncu sie wyjasni. Ostatecznie wymieniamy poglady raz na dwa dni :-)))

29.08.2002
12:10
smile
[29]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

ja tam wogole nie wiem o co chodzi i nie chce wiedzieć...kurcze ale mam frajde z tworzeniem strony internetowej:-)))

29.08.2002
12:12
[30]

kastore [ Troll Slayer ]

Aniolq --> a jak tam tydzień bez szefostwa mija

29.08.2002
12:13
smile
[31]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

kastore--> rewelacyjnie, jeden na delegacji, drugi na urlopie, nie powiem, że mam powody do narzekania gdy są w firmie, ale bez nich spedzam czas duzo pozyteczniej;-))))))

29.08.2002
12:13
[32]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Rothon - W sumie masz rację, nie ma nic gorszego niż niedopowiedziane sprawy.

29.08.2002
12:40
smile
[33]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

jak tu cicho.....albo jest za gorąco albo...wszyscy czytają wątek o seksie;-)))))

29.08.2002
12:46
[34]

kastore [ Troll Slayer ]

Wątek o sexie , jest jakiś wątek o seksie , to ja lece PA <zmyyyk>

29.08.2002
12:49
[35]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

i poleciał mnie się ten wątek szczególnie podoba bo jest bardziej o kościele niż o sexie ; PPP

29.08.2002
12:54
[36]

kastore [ Troll Slayer ]

no właśnie dlatego wróciłem , myślałem że jakieś laski będą :)) może pozycje :)) a tu tylko nudne wykłady teoretyczne :)) ja sie nie wypowiadam o kościele , bo jeszcze mnie ktoś przekona że powinienem zmienić zdanie i strace do siebie szacunek

29.08.2002
13:34
[37]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

A ja idę w coś pograć :)

29.08.2002
13:34
smile
[38]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

A wiecie co jest najgorsze w takich watkach? Ze jaden z drugim nie przeczytaja co ktos napisal, tylko od razu wala co im do glowy przyszlo. Ja napisalem przypowiesc dystansujaca, a oskarzono mnie o uzalanie sie, ze mnie Kosciol atakuje :-))

29.08.2002
13:50
[39]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

wątek rzeka, brakuje tylko księdza żeby rozwiał spory. Jak bym napisał że Hindusi mają fajnie z tą całą Kamasutrą to by mnie zaraz wykleli od bezbozników i diabołów ; )))

29.08.2002
14:01
[40]

Gambit [ le Diable Blanc ]

mi5aser --> Powiedz o co Ci chodzi z tą Kamautrą, to ja im napiszę :)

29.08.2002
14:04
smile
[41]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Chcesz do diablow Gambit? hahahaha

29.08.2002
14:05
[42]

Gambit [ le Diable Blanc ]

rothon --> Heh...fajny koleś :)

29.08.2002
14:05
[43]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Gambit nie wiesz o co chodzi z kamasutrą ??? Kamasutra to jest hinduska sztuka miłości. z tego co pamiętam to napisana została przez jakiegoś tam świętego hinduskiego. Opasłe tomisko przedstawia najbardziej skomplikowane i wykręcoen pozycje wspułżycia jakie sobie można wyobrazić, a teraz najlepsze zachęca do trenowania i doskonalenia się w sztuce kochania aby dawać rozkosz swoim partnerom ": )))

29.08.2002
14:08
[44]

Gambit [ le Diable Blanc ]

mi5aser --> Że hinduska to wiedziałem, że sztuka miłości też, ale że przez jakiegoś ichniego świętego napisana to nie. A tak BTW...może Wisłocka też będzie świętą :)))

29.08.2002
14:09
smile
[45]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Osobiscie uwazam, ze kamasutra czesciej zacheca do cwiczenia gimnastyki artystycznej niz stricte sztuki milosci. Bo normalny czlowiek polowy z tego co podaja nie wykona hahahahahaha

29.08.2002
14:15
[46]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

rothon ---> połowy ?? ja bym powiedział że 80 % conajmniej, choć całego nei widziałem ; )))) ale zmierzam do tego że to jest fajna religja a nie to co u nas, czystoś, cnota itp ; ))))))

29.08.2002
14:15
[47]

Gambit [ le Diable Blanc ]

rothon --> Oczywiście, że wykona, ale tylko raz i bez pomocy lekarza się potem nie obejdzie

29.08.2002
14:17
smile
[48]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

wiecie co, ten sisiak jest nawet zabawny:-)))))))

29.08.2002
14:19
[49]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Aniele --> Noooo sisiaki czasami są zabawne :))))

29.08.2002
14:21
[50]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Gambit ---> lolllll : ))))))))) macie moze ten jpg. "Jesus Christ says this topic sucks !!"?? : ))))

29.08.2002
14:21
smile
[51]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

Gambit-->hahahahaha jednak poprawił mi humor, zaczynam mieć wyrzuty sumienia, że poprosiłam o zbanowanie sisiolka;-))))))))

29.08.2002
14:22
smile
[52]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Nie czytalem sisiaka za duzo, troche mnie nie bylo. Ale czasem faktycznie, takie wioskowe glupki daja sporo radosci :-)))

29.08.2002
14:24
[53]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Uwaga post tylko dla dorosłych, zawierający brzydkie słowa i pornografię !!! jak rozumiem sisiak to jest zdrobnienie ; ))) moje pytanie brzmi czy jak go nazwę "kutas" albo "chuj" to będzie brzydko ?? : ))))))))))))))) .........................................................CZERWONY KWADRACIK W PRAWYM DOLNYM ROGU EKRANU !!!

29.08.2002
14:25
smile
[54]

Gambit [ le Diable Blanc ]

mi5aser --> ROTFL hahahahahahahahahahahaha :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

29.08.2002
14:27
smile
[55]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

mi5aser--> gdzie ten czerwony kwadracik, nie widzę, nic nie widzę;-))))) uważaj bo Cię Soul namierzy:-)))))

29.08.2002
14:29
[56]

Gambit [ le Diable Blanc ]

mi5aser --> Nie rób tak, bo monitor ze śmiechu oplułem...

29.08.2002
14:29
[57]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Soul już ma pewnie drgawki ze śmiechu : )) Siusior chyba będzie idealnym zakończeniem nudnego i męczącego dnia w pracy : )))))))

29.08.2002
14:32
smile
[58]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

Gambit--> aaafe, *podaje chusteczkę* posprzataj natychmiast:-))))))

29.08.2002
14:33
smile
[59]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

mi5aser, trzeba bylo machnac szybko jakis znaczek. Wtedy nic nei moga zrobic :-)))

29.08.2002
14:37
[60]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

rothon ----> tylko że w TV ten czerwony kwadracik jest okągły hahahahahaha ; )))))) niestety Siusior jest powoli kasowany więc kto nie zdążył ten się już nie pośmieje ; ))))

29.08.2002
14:37
smile
[61]

Yoghurt [ Senator ]

A ja powitam już na stałe ponownie:) Powrót od Yosiaka był smutny, a jakze, troche damskich łez poleciało, ale jak widać- jestem:) Jakby kto nie zauważył- dla niektórych karczmiarzy nadejdzie od 2 września okres lekkiej rozłąki z netem z powodów dobrze znanych, aczkolwiek nie przez wszytskich mile widzianych. Dlatego na razie korzystam puki mogę:) Lt. Yoghurt powitał!

29.08.2002
14:37
[62]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Aniele --> Chusteczkę.....ja mopa potrzebuję :)

29.08.2002
14:38
smile
[63]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

rothon, wysłałam Ci zabawnego maila, doszlo? odpowiadaj prędko, bo musze już zmykać:-)

29.08.2002
14:46
[64]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Doszlo Aniele, doszlo alem nie odpisal, bom byl w nastroju raczej do placzu. W kazdym razie dzieki za dobre slowo :-)

29.08.2002
14:54
[65]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

echh no i dzionek zleciał : ))) jeszcze godzinka i do domu a jutro piątek : ))) dostałem umowę o pracę, także w poniedziałek zobaczycie znowu moje błędy ortograficzne ; )))

29.08.2002
16:31
smile
[66]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Dzień dobry :-)

29.08.2002
16:32
smile
[67]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Czesc Pell, wyjatkowo ja siedze popoludniem :-)

29.08.2002
16:36
smile
[68]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Witaj Rothon. No teraz po przywróceniu "stacji nasłuchowo-operacyjnej" juz chyba nie będzie tak wyjątkowo :-)

29.08.2002
16:39
[69]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Oj bedzie, bedzie, wyjatkowo mam wolne popoludnia. Pozniej tylko wieczory, bo nawet nie wiem, czy w robocie czas znajde jakis. Takze jeszcze troche i beze mnie :-))))

29.08.2002
16:50
[70]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

No to życzę by wyszło na jak najlepsze :-) Dla mnie od poniedziałku powraca Imperialna Placówka Szkoleniowa, wiec zapewne moje wizyty będą żadsze. No ale cóż :-) Idę wrzucić coś na ząb.

29.08.2002
17:46
[71]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Jestem. wypuściło się troche, to posiedzę sobie przy stoliku w kącie z małą Koreliańską.

29.08.2002
17:52
smile
[72]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Cześć Pell - Z małą koreliańską. Czy z małą korelianką ;) ?

29.08.2002
17:55
smile
[73]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Cześć Viti. Tak jak powiedziałem, z małą KoreliaŃSKĄ ;-p Poza tym nie lubie Korelianek, wolę Thyferranki ;-)

29.08.2002
17:59
smile
[74]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Pell - A te Thyferranki to nie są jakieś zażelazione "ferro" ;) ? Masz pozdrowienia od Szefowej.

29.08.2002
18:08
smile
[75]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Na Thyferrze to nie ferrum tylko bacta jest :-))) Ale i tak najpiękniejsze niewiasty to w bardziej Imperialnych stronach są - takie Bastionianki albo Muunlistanki ;-) No oczywiście za wyjątkiem Drogiej Pani Koszmarów, za pozdrowienia od której dziękuję :-)

29.08.2002
18:14
[76]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Pell - Ale beznadziejne nazwy, brzmią jak gatunki mrówek; Bastionianki, Grzybiarki :D

29.08.2002
18:17
[77]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Viti -> To jak inaczej mam nazwać mieszkankę planety Bastion albo mieszkankę planety Muunlist? ;-p W takim razie chyba tylko per dłuższa forma - "Mieszkanka planety Bastion" :-)

29.08.2002
18:47
smile
[78]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Pell - Pismem obrazkowym najlepiej ;P

29.08.2002
18:54
smile
[79]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Do czego Ty mnie namawiasz, żebym do poziomu rebelów się cofnął? ;-p

29.08.2002
19:02
smile
[80]

Deser [ neurodeser ]

rothon - w związku z tym, że nie masz ochoty pisać maila i wolisz jawnie pokazać jaki jestem beznadziejny to niech będzie. Niniejszym PRZEPRASZAM wszystkie osoby zainteresowane za mój poniższy post: [27.08.2002] 23:57 Deser [neurodeser] Też sobie poczytalem. A co ? Czytać nie umiem ? Nawet po pijaku :) większość argumentów wyślę na księżyc albo dalej :)))))))))))) A jakiegoś Rycerza g..... to pod trzepak mogę zaprosić :D ale aktualnie jest w renowacji :P Co za dużo to nie zdrowo (pomijając piwo). A ogólnie to nie wiem o co chodziło bo chyba młodzież ma problemy z samookreśleniem. I to tyczyło 99% wątków :) oraz za następny: [28.08.2002] 00:13 Deser [neurodeser] - z empatią trafiłeś właściwie :) Bo celu jakiegoś dyskusji nie zauważylem :) Argumenty znane, ograne i nie mające nic wspólnego z calością. Odnosiły się raczej do poszczególnych postów (a nie wątkow jak oczywiście napisałem :) Nie wynikło z tego nic jak zwykle i jakiejkolwiek satysfakcji dyskutanci mieć nie mogą :) No chyba, że ego kogoś przerosło :)))) Tak wyglądały oba i nie zostały umieszczone w Karczmie z jakiegoś określonego powodu. Były wynikiem toczącej się rozmowy zapoczątkowanej postem: [27.08.2002] 21:36 rothon [Malleus Maleficarum] Szamanie, szukalem z Google. Jednostkowe przypadki. Pytalem, bo moze ktos zna specjalizujace sie witryny. To nic waznego na szczescie :-))) Ps. W Nazgulu wrze :-))) Jeszcze raz przepraszam, że w ogóle się odezwałem. Nie było moim zamiarem atakowanie kogokolwiek indywidualnie. Co napisałem, to widać. Takie było moje zdanie. Przytomna interwencja rothona uświadomiła mi jednak, że zachowałem się nieładnie. PRZEPRASZAM wszystkich. PRZEPRASZAM również rothona i dziękuję za trafne komentarze dotyczące mojej osoby. Karczma 613. "Obraziles mnie, paru rozsadnych facetow i kobit i dlatego nie pozostaje mi nic innego jak tylko powiedziec, ze jestes pozer i piewca jakis komunalow i nie popartych konkretami uwag, omylkowo tylko nazwanych przez kogos komentarzami. Nie pij tyle, albo po pijanemu nie pisz na forum." "ja musze, zwyczajnie musze powiedziec komus, ze jest cham, kiedy nim jest (choc to nie spowoduje natychmiast, ze przestanie nim byc), ze jest zlodziej, kiedy nim jest itp. Ty pewnie wolisz przechodzic do porzadku dziennego, twoje prawo. Tyle, ze jezeli nie rozumiesz, nie chce ci sie czytac, masz polityke odpuszczania podobnych incydentow itd. to powstrzymaj sie takze od komentarza. Szczegolnie takiego imbecylnego, ze argumenty znane i ograne? Bo i sprawa stara jak swiat, tyle, ze mamy jej kolejne objawienie. Ze nie majace nic wspolnego z caloscia - a z jaka caloscia, skoro nie rozumiesz o co chodzi w tej calosci? Ze kogos ego przeroslo, a moze ciebie ego przeroslo, myslisz, ze jak piszesz w karczmie to ci nikt z karczmy nie przysra jak dyrdymaly pisal bedziesz? " PRZEPRASZAM rothon za moje wypociny z Karczmy 616 "Co do mojego picia :) Nic Ci do tego :) dopóki jesteś w stanie to przeczytać bez słownika (co nie zawsze się na forum trafia). Zapewniam Cię, że masz całkowitą rację :) ego mnie już dawno przerosło (tylko ja sobie z tego zdaję sprawę). Ty chyba nie bardzo." Za wierszyk również PRZEPRASZAM. Dziękuję rothonowi za uwagi z Karczmy 617. "powiesz, ze sie ludziom nastroj popsuje. Oooo, nie sadze zeby byli az tak wrazliwi." (no chyba, że na moje posty). "kazda swoja ocene trzeba umiec poprzec faktami, a jak nie, to najwyzej mozna wała z siebie zrobic. :-P " "Milo jest tak na boku pisac o sytuacji w Nazgulu? Milo jest tak na zapleczu chamskie komentarze o ludziach, ktorych sie nie zna wypisywac? Jak powiedzialem - jezeli sadziles, ze w Smoku nikt ci nie dogada, to niestety zlamalem te pewnosc. I zaznaczam, ze zrobie to zawsze wtedy, gdy wyda ci sie, ze wolno ci wiecej na forum niz mnie. Bo tak juz jest, ze wolno nam dokladnie tyle samo. Przyktro mi, ale tak to juz zrobiono." rothon - wyjaśniłeś mi wszystko bardzo dokładnie i dziękuję za to. Mogłem się bardziej postarać. Proszę Cię także abyś też spróbował. PRZEPRASZAM za moje chamskie komentarze o ludziach których nie znam. Jest mi przykro i chciałbym zakończyć tą dyskusję. Pozostaję w ufności, że będzie mi wolno, bo obu nam wolno to samo.

29.08.2002
19:05
smile
[81]

Tofu [ Zrzędołak ]

O_o akurat przyszedłem a tu taka pigułka do poczytania :))) I teraz wypadałoby chyba zaglądnąć do poprzednich Karczm i zorientować się o co właściwie chodzi, ale chyba dziś mi się nie chce :P Miałem dzisiaj wyjechac na troszkę ale plany się zmieniły i jade jutro, więc teraz mogę jeszcze troszkę postatsować ;) A tak w ogóle to dzień dobry wszystkim :D (kurcze, czy ja nie przesadzam z tymi uśmieszkami? ^_^)

29.08.2002
19:07
smile
[82]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Pell - Obraz jest też ważny. Rebele nieźle wam dokopali. Tak naprawdę to przegraliście z kretesem ;P DAWAĆ MI TU OBRAZKI ! ;)

29.08.2002
19:11
smile
[83]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Cześć Tofu - Nie poznałbyś mnie, całkowicie osiwiałem od próby zrozumienia tego czegoś ;) Jakimś nadludzkim wysiłkiem udało mi się jednak objąć to resztkami, wyżartego przez gry komputerowe, umysłu ;)))))))

29.08.2002
19:12
smile
[84]

Tofu [ Zrzędołak ]

Viti - to może ja nie będę nawet próbował bo dobrze mi z moim kolorem włosów :)))

29.08.2002
19:19
smile
[85]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Witajcie Deser & Tofu :-) Viti -> Przegraliśmy na użytek prorebelianckiego scenariusza jakiegoś tam Dżordża Lukasa z planety Ziemia ;-ppp No i to było za czasów Palpiego, a znaczna część elementów Jego polityki była... niedopracowana, lub po prostu ograniczająca niektóre możliwości Imperium. Dziś jesteśmy po wielu reformach, znieśliśmy wiele tyrańskichm czy dyskryminujących inne rasy aspektów prawa (w końcu rosnąca potężna armia potrzebuje rekruta i kadry oficerskiej ;-p ). Krótko mówiąc, mamy nowy "Nowy Ład" :-))) Śmierć rebelom! :-EEE

29.08.2002
19:22
[86]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Zakładam następną część i nie chce słyszeć sprzeciwu! ;-) Przed wczoraj dwa razy mnie w tym uprzedzono, to teraz musi su\ię udać ;-p

29.08.2002
19:29
smile
[87]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Tofu - I dobrze robisz ;) Pell - Bóg wie kto rebele a kto nie. A od Dżordża wara, wprowadził do nowych filmów shereg nowych postaci. Taką nową postacią jest ulubiony pshez wshystkich Dżar-dżar. Wniósł on do filmu wiele humoru, którego tak brakowało popshedniej trylogii ;))))))))) Ps. No dobra, to nie było śmieshne ekhmm... śmieszne :) Ps. Ze względu na tak długiego posta to ja zakładam następną część. Jakbym pisał krótszego posta to moja wiadomość była by przed Pellową. A poza tym jestem starszy ;)

29.08.2002
19:31
smile
[88]

Tofu [ Zrzędołak ]

Pell - hehe, za wcześnie się zadeklarowałeś- zanim ta Karczma dobije do 100 już wszyscy zapomną :PPP

29.08.2002
19:33
[89]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Pell - Światło siadło że sobie mieczem przyświecasz ;P ?

29.08.2002
19:34
smile
[90]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Viti -> Oj tak, Dżar-Dżar jest taki słodki i zabawny, że aż mam ochotę tego milusia odstrzelić :-)))) Zakładam nowe i basta! ;-p To że masz ileśtam tysięcy lat, nie oznacza że możesz skakać nam po głowach ;-p Tofu -> Spoko, przypomnę o sobie ;-)

29.08.2002
19:35
[91]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Viti -> Za jasny, że oczy zamykasz? ;-p

29.08.2002
19:36
smile
[92]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Pell - No dobra, ale masz tak założyć żebym był pierwszy w nowej. Bo inaczej powiem że admirał Thrawn to była niebieska świnia ;PPP

29.08.2002
19:40
[93]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Pell - Gdzie zamykam oczy ? Jak dziś wszedłem do karczmy ;P Czy ten miecz mocno grzeje bo jakiś taki czerwony jesteś ;PP

29.08.2002
19:44
smile
[94]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Viti -> LoL, tym bardziej zaprogramuję Nowe tak, byś nie był pierwszy ;-p I doniosę Drogiej Pani Koszmarów, że Jej podwładny używa bezczelnych, chamskich i rasistowskich określeń w stosunku do mojego Mistrza ;-ppp (to że to by była obraza dla mnie i całego Imperium, to inna sprawa ;-p ) A czerwony się zrobiłem przez te profile, hiehie ;-p

29.08.2002
19:49
[95]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Pell - Te, kapusta ;P Zobaczymy czy Ci się uda. Parafrazując: You Imperial scum ;P

29.08.2002
19:57
[96]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Viti -> Buehehehe, ale Viti kozaczy :*****)))) Uważaj Mazoczku, bo możesz zajsć za daleko ;-ppp

29.08.2002
19:58
[97]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Pell - A ja gdzieś idę ;P

29.08.2002
20:00
[98]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Dobra zakładaj nie gadaj. Tylko z życiem żeby znowu nie trzeba było klepać w F5 przez 3 minuty.

29.08.2002
20:00
smile
[99]

Tofu [ Zrzędołak ]

Buehehehe - ZAJŚĆ za daleko - nie powiem, z czym mi się to kojarzy... :))))))))

29.08.2002
20:00
[100]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

I pomyśleć że zaczęło się od małej korelianki... eee... Koreliańskiej ;-p

29.08.2002
20:02
smile
[101]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Tofu -> Masz tację, nie mów :-) Viti -> Poklep lepiej w ctrl+alt+del ;-p Uwaga, zakładam!

29.08.2002
20:05
smile
[102]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Nowa część:

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.