Ello997 [ Generaďż˝ ]
Amstaff
mogę dostać za darmo szczeniaka rasy Amstaff..ale problemem jest matka.Pytała wujka co sądzi o nich..powiedział "że jest bardzo groźny , może pogryźć właściciela itd" weterynarz mówił coś podobnego.
ojciec jest po mojej stronie;)siostra raczej też:)
co mogę zrobić aby przekonać mamę?:P
provos [ Generaďż˝ ]
Powiedz jej, że to yorkshire terrier. Zanim podrośnie, już się do niego przywiąże.
Narmo [ nikt ]
Heh. Myślałem, że wątek będzie zupełnie o innym zwierzaku... ;]
powiedział "że jest bardzo groźny , może pogryźć właściciele itd" weterynarz mówił coś podobnego.
A owczarki szkockie są bardzo łagodne i mądre... Tylko że mój ugryzł już każdego domownika (mnie 3 razy, matce zębami zrobił szramę na twarzy). Prawda jest taka, ze każdy pies jest niebezpieczny jeżeli nie jest odpowiednio wychowany. Wyślijcie go do tresera i nie powinno być problemu.
EG2006_43107114 [ Senator ]
Powiedz jej, że to jest AmStaff.GTS, bardzo łagodna rasa :)
Coy2K [ Veteran ]
juz pomijam to czy te psy są groźne czy nie... ale do ładnej rasy ich zaliczyć nie mozna, rozumiem ze lubisz byc ciągany na smyczy przez psa, zeby wygladac jak kozak ? :)
Narmo rozumiem, że psa uśpiliście ? jesli nie to głupota z Twojej i reszty rodziny strony, nie wspomne już o tym, że pies gryzł wielokrotnie, po dwóch takich wybrykach pies poszedłby do piachu, ale widze że właściciele nie są lepsi
Ello997 [ Generaďż˝ ]
Coy2K --> aktualnie mam owczarka niemieckiego:) 15 grudnia kończy 10 lat:) a Amstaff to dla niego jak dla byka ciasteczko :D wszyscy się go boją:) a ja go spuszczam ze smyczy żeby sobie pobiegał:) bez kagańca:D i nie ciągnie mnie z smycz:) wiec z tego rodzaju psem nie było by takiego problemu:)
N2 [ negroz ]
Wiecie co, mojej matki znajoma ma Amstaffa i chce oddać go za damo ponieważ jej się najwyraźniej znudził(!), pies ma prawie 1,5 roku. Był u nas w domu kilka razy, raz nawet nocował (ze mną w łóżku). Na początku jak przyszedł powiem szczerze, że bałem się mu spojrzeć w oczy. Jednak po kilku godzinach przytarliśmy się, piec jest naprawdę łagodny, mimo potężnej sylwetki, silnej, szerokiej szczęki i ogromnych łapach. Poraz kolejny utwierdziłem się, w przekoaniu, iż dużo zależy od wychowania zwierza. Z groźnie wyglądającego Amstaffa można zrobić łagodnego jamniczka a z pudla prawdziwego zabójcę.
Amstaff, ten z którym miałem kontakt, był prze-sympatyczny, przy czym bardzo inteligentny.
Narmo [ nikt ]
Coy2K --. Gdyby to ode mnie zależało już po pierwszym takim wybryku by go nie było. Niestety. reszta rodziny się do niego przywiązała i go broni :/
Twierdzą, że wszystkie wypadki były "uzasadnione". Że się bał. Fakt. Każdego ugryzł kiedy albo była burza, albo dzieciaki bawiły się petardami (boi się tego) ale i tak sam już dawno bym się go pozbył. W dodatki jest strasznie fałszywy. Potrafi robić słodkie oczka i machać ogonem tak, że prawie odleci a jak ktoś obcy wyciągnie rękę, żeby go pogłaskać to może już jej nie odzyskać. wszystkiemu jest winne jego wychowanie. Jak był mały był rozpieszczany przez całą rodzinę, brat szczuł nim "dla zabawy" ludzi i potem wyrosło takie bydle :/
Tomuslaw [ Superbia ]
Ello997 - wszyscy się go boją:) a ja go spuszczam ze smyczy żeby sobie pobiegał:) bez kagańca:D
Jesteś nienormalny. Brak Ci wyobraźni. Dla bezpieczeństwa innych ludzi nie powinieneś mieć takiego psa jak Amstaff, u którego prawdopodonieństwo, że mu odbije, jest dużo większe niż w przypadku innych psów.
edit: przepraszam, nie chodzi tylko o Amstaffa - nie powinieneś mieć żadnego psa.
Ello997 [ Generaďż˝ ]
Tomuslaw--> mój mies przez te 10 lat jeszcze nikogo nie ugryzł:) aha ..i zapomniałem dodać że mieszkam na wsi:)
Tomuslaw [ Superbia ]
Ello997 - mój mies przez te 10 lat jeszcze nikogo nie ugryzł:)
To nie jest argumentem przeciw temu, iż nie może ugryźć kogoś choćby jutro.
zapomniałem dodać że mieszkam na wsi:)
Co z tego!?
Coy2K [ Veteran ]
Narmo jesteś rozgrzeszony ;)
co nie zmienia faktu, ze "dog's gotta go" bo pewnego pięknego dnia moze naprawde dojść do tragedii i zamiast ręki pies dorwie się do gardła
Ello997 [ Generaďż˝ ]
to z tego że tutaj nie chodzi tyle ludzi co w mieście..pies jest łagodny jak baranek..dużo osób się go boi , ale nikomu jeszcze NIGDY krzywdy nie zrobił:) nawet innemu psu...na inne psy nawet nie warczy ani nic:) wszystkie na niego warczą a on na żadnego nawet nie beknie:D
stanson [ Szeryf ]
Amstaffy to bardzo mądre i przyjazne psy. Drzemie w nich jednak duży potencjał agresji, który może zostać rozbudzony przez niewłaściwe wychowanie. Zdecydowanie właściciel powinien być rozsądną osobą i obeznaną w temacie wychowania.
Tomuslaw [ Superbia ]
Ello997- to z tego że tutaj nie chodzi tyle ludzi co w mieście
Ale jednak jacyś chodzą.
dużo osób się go boi
To tym bardziej powinieneś go trzymać w kagańcu i na smyczy.
Ello997 [ Generaďż˝ ]
stanson-->w końcu ktoś powiedział coś mądrego:)
Tomuslaw--> ale czy ty masz jakieś problemy ze sobą czy co? jakieś kompleksy może?...
...przestań się czepiać ok? nie pytałem w tym wątku co sądzisz o moim psie..tylko o amstaffach ...więc nie zmieniaj tematu
myślę że mój pies jest starszy od Ciebie:)
Tomuslaw [ Superbia ]
Ello997 - Jeżeli nadal nie widzisz u siebie braku wyobraźni, a swoje poczynania z owczarkiem uważasz za dobre, to już mogę współczuć nie tyle Tobie, co osobie, która "została ugryziona/pogryziona przez łagodnego, zdaniem właściciela, psa".
ale czy ty masz jakieś problemy ze sobą czy co? jakieś kompleksy może?...
Moim problemem może być jedynie to, że - choć się staram - nie mam najwidoczniej wpływu na nabywanie przez takie osoby jak Ty psów pokroju amstaffa.
nie pytałem w tym wątku co sądzisz o moim psie..tylko o amstaffach
Naprawdę nie umiesz czytać ze zrozumieniem? Czy ja w głównej mierze piszę o Twoim psie, czy o Twoim braku wyobraźni? Zastanów się i przeczytaj co Ci napisałem ponownie.
myślę że mój pies jest starszy od Ciebie:)
Mylisz się, jest ponad 2x młodszy. Co do Ciebie jednak - pewnie nie tylko ja, a również i stanson (mylę się?) - mam wątpliwości. I nie chodzi tylko o wiek.
stanson [ Szeryf ]
Ello997 --> napisałem o odpowiedzialności właścicieli psów, czyli coś kompletnie sprzecznego z zachowaniem jakie prezentujesz
v
"aktualnie mam owczarka niemieckiego:) a Amstaff to dla niego jak dla byka ciasteczko :D wszyscy się go boją:) a ja go spuszczam ze smyczy żeby sobie pobiegał:) bez kagańca:D i nie ciągnie mnie z smycz:) wiec z tego rodzaju psem nie było by takiego problemu:)"
I uważasz, że napisałem mądrze, a sam nie prezentujesz się jak odpowiedzialny właściciel. Zatem masz chyba jakieś problemy z zrozumieniem tekstu czytanego.
Amstaff to naprawdę nie jest zabaweczka dla zakompleksionych dzieciaczków, chcących przedłużyć sowjego fiotka na spacerze z psem takiej rasy - więc póki co radzę ci, słuchaj matki - a może kiedyś, kiedyś dorośniesz do wychowania takiego psa.
Ello997 [ Generaďż˝ ]
ale czy ja powiedziałem że to jest zabaweczka? wiem jak się wychowuje psy....miałem już kiedyś pitbulla ..zrobiłem z niego milutkiego pieska..więc myślę że z amstaffem nie byłoby problemu , a zwłaszcza gdybym miał go od małego
Tomuslaw [ Superbia ]
Ello997 - wiem jak się wychowuje psy
Z tego co napisałeś wcześniej wynika, że nie masz zielonego pojęcia.
miałem już kiedyś pitbulla ..zrobiłem z niego milutkiego pieska
To czemu o nim nie wspomniałeś? Powiedz mi, ale tak szczerze, ile Ty masz lat?
myślę że z amstaffem nie byłoby problemu
Ludzie w dziejach różne rzeczy wymyślali i bywało czasem nie najlepiej
a zwłaszcza gdybym miał go od małego
To nie jest argument.
Jeckyl [ Prawie jak abstynent ]
Ello997
Miałeś już Pitbull-a.
Masz 10-letniego owczarka niemieckiego.
Ile Ty masz niby lat?
Amstaff to nie jest pies, którego właścicielem może być nastolatek.
Ello997 [ Generaďż˝ ]
jeśli mam nie kłamać to 15
stanson [ Szeryf ]
Czyli nie wychowałeś nigdy żadnego psa.
BTW, Pitbull nie jest uznaną rasą.
Jeckyl [ Prawie jak abstynent ]
Więc wychowywałeś Pitbull-a mając mniej niż 5 lat...
Jaaaaasne....
Ello997 [ Generaďż˝ ]
Jeckyl--> dlaczego tak uważasz? pomyśl przez moment...
chyba jest możliwe wychowywanie 2 psów na raz co nie? czy to jest jakieś niemożliwe ?
powiedzcie mi dlaczego uważanie że Amstaff nie jest przeznaczony dla osoby w wieku 15 lat...?
Tomuslaw [ Superbia ]
Ello997 - Zaczynasz kombinować... a to nie ukazuje Cię raczej w dobrym świetle. Przestań się lepiej kompromitować, dorośnij, a marzenia o przedłużeniu członka - o czym pisał stanson - same przejdą.
powiedzcie mi dlaczego uważanie że Pitbull nie jest przeznaczony dla osoby w wieku 15 lat...?
Z doświadczenia innych (mniej lub bardziej) bliskich osób.
Ello997 [ Generaďż˝ ]
nie mam żadnych marzeń o przedłużeniu członka..i nie narzekam na jego wielkość...:|
i co ja niby kombinuję ?
czy wy myślicie że każdy 15'latek jest taki sam?:|
Tomuslaw [ Superbia ]
Ello997 - i co ja niby kombinuję ?
Najpierw pisałeś, że chcesz Amstaffa. Potem, że masz już 10-letniego owczarka. Później "okazało się", że miałeś równiez Pit Bulla. Dodajmy do tego, że piszesz o sobie jako o "doświadczonym 15-latku", który spuszcza psa ze smyczy i bez kagańca nie zważając na to, że inni ludzie boją się jego psa.
To tyle. Z mojej strony: koniec tematu (EOT)
Ello997 [ Generaďż˝ ]
10-letniego owczarka mam ..chcecie to mogę nawet zdjęcie jego wrzucić xP....Pitbulla kiedyś miałem..z 2-3 lata temu..ale niestety zdechł bo miał jakąś tam chorobę:(
i nie piszę o sobie że jestem doświadczony w wychowywaniu psów..ale coś tam wiem..i przecież nie wychowywałbym go sam!! mam ojca który zna się na wychowywaniu psów!! więc nie wiem w czym problem:/
TeadyBeeR [ Legend ]
Ale owijacie w bawelne.
Ello997 --> Wiekszosc tutaj uwaza, ze jestes zbyt glupi i nieodpowiedzialny zeby miec takiego psa. I tyle.
Moze i wiek nie ma ogromnego znaczenia, ale po tym co napisales wcale nie wygladasz na jednego z tych niewielu 15-latkow, ktorym mozna powierzyc taka odpowiedzialnosc.
Ello997 [ Generaďż˝ ]
powtarzam po raz drugi--> PRZECIEŻ NIE BĘDĘ GO SAM WYCHOWYWAŁ !!!!
zapomniałem dodać , że jeżeli spuszczam tego owczarka ze smyczy..to przecież zawsze jestem koło niego! jak zacznie się oddalać ode mnie to krzyknę na niego i sie wraca do mnie z powrotem!
ribik [ Generaďż˝ ]
Taki pies jest jak odbezpieczony granat, dopóki się trzyma w ręku jest wszystko w porządku, ale jak się upuści to koniec. Któregoś dnia może skoczyć właścicielowi do gardła. Jeżeli ktoś chce mieć takie zwierzę, to powinien przejść testy psychologiczne czy ma predyspozycje do wychowywania takiego psa.
kiowas [ Legend ]
jak zacznie się oddalać ode mnie to krzyknę na niego i sie wraca do mnie z powrotem
To jedno zdanie świadczy o tym jak malo wiesz o psach
dzikikubik [ Chor��y ]
Piwo dla stansona
Amstaffy wbrew opini sa psami przyjacielskimi madrymi i wspanialymi. Maja jednak tendencje to gorowania nad innymi . Trzeba od najmlodszych lat uczyc posluszenstwa w stosunku do wszystkich domownikow i ludzi . Sam mam psa takiej rasy juz od 7 lat i narazie nie mam zastrzezen (no moZe procz tego ze zachowike sie jak szczeniak tzn. lata wte i w nazad i sie cieszy). Do takiego psatrzeba miec tez ciezka reke , karanie go gazeta nie przyniesie skutku (ale bez przesady z biciem). Niestety sa to psy w ktore wychowanie trzeba wsadzic wiecej uwagi niz w wychaowanie jamnika itp. ale odwdziecza ci sie przyjaznia na wiele lat.
ribik-> to przez takich kasztanow jak ty te psy maja zla opinie , nic nie wiedza a gadaj , mala rada nie czytaj tyle " FAKT" ow bo gadasz pierdolu
elmo 997- nie osiemieszaj sie
Tomuslaw [ Superbia ]
dzikikubik - karanie go gazeta nie przyniesie skutku (ale bez przesady z biciem)
Podstawowa zasada: psa nie należy bić.
Poprzednie słowa o "EOT" są skierowane do autora wątku i są związane tylko z jego osobą, jakby ktoś miał wątpliwości ;)
dzikikubik [ Chor��y ]
Tomuslaw - ten pies to nie jamnik , musisz mu pokazac ze jestes silniejszy bo zacznie cie traktowac jak czlonka rodziny 2 kategorii , wsrod grona moich znajomych jest ponad 8 psow tej rasy kazdy z nas chowal go w ten wlasnie sposob i nigdy nie bylo przypadku zeby nawet warknal ktorys z nich na innego czlowieka .
Tomuslaw [ Superbia ]
dzikikubik - a dowiedziałeś się tego od tresera? Bo z tego co ja wiem, psa nie wolno bić. Trzeba go wychowywać na tonie głosu, nagroda-kara i in., ale nie wolno bić. Być może jednak masz rację, gdyż ja dowiadywałem się o tym wśród ludzi, którzy wychowują owczarki niemieckie (sam mam 5-letnią sukę), a nie psy rasy agresywnej. Postępowanie wobec nich może być inne, choć jednak trudno mi uwierzyć w metodę klapsa/bicia. Jak chcesz mu pokazać, że jesteś silniejszy robisz to w inny sposób, nie bijąc.
dzikikubik [ Chor��y ]
Tomuslaw - zapewniam cie ze Amstaff czy Pitbull zacznie wczesniej czy pozniaj probe dominowania nad toba , wg tego psa brak okazywania sily jest slaboscia i bedzie chcial sobie ciebie podporzadkowac. Natomiast karany od najmlodszych lat za wszelkie przejawy agresji (tzn warczenie szczekanie na wlasciciela) bedzie z czasem bardzo posluszny . Trzeba go tak karac zeby cie szanowal a nie sie ciebie bał.l
Tomuslaw [ Superbia ]
dzikikubik - zapewniam cie ze Amstaff czy Pitbull zacznie wczesniej czy pozniaj probe dominowania nad toba
Poprawka: tak jest u każdej rasy, ale u amstaffów i pit bulli częściej, zważywszy, że są to psy rasy agresywnej.
dzikikubik [ Chor��y ]
To tez musisz te przejawy agresji traktowc inaczej nic przy innych rasach.
Klapaucjusz [ Konsul ]
Ello997 --->
psy uznawane za niebezpieczne (zreszta, wszystkie psy, ale te w najwiekszym stopniu), czyli miedzy innymi amstaffy powinny byc wychowywane przez doswiadczonych i dojrzalych wlascicieli. Ty jako 15sto latek sam nie jestes jeszcze w pelni ulozony i dojrzaly psychicznie, wiec sila rzeczy nie powinienes podejmowac sie wychowania takiego psa. jasne, ten pies moze byc lagodny i przyjazny. zawsze jednak istnieje ryzyko (a im mniej doswiadczony wlasciciel tym wieksze), ze cos mu odbije i komus zrobi krzywde. pol biedy jezeli jest to jakis jamnik czy inny pinczer, gorzej kiedy jest to pies, ktory bez problemu moze komus odgryzc reke. ot i filozofia.
lazurek [ Konsul ]
poznalem sie tako jako z ello997 , i moge powiedziec ze powiezanie mu takiej odpowiedzilnosci jaka jest jakikolwiek pies ( juz nawet o amstafie nie mowiac ) nie jest rozsadne . Lepiej idz siastrze popilnuj kotka ( Tramka ) :P
Ello997 [ Generaďż˝ ]
pisze po raz trzeci--> nie będę go sam wychowywał przecież!!!!! ja mam 15 lat, a mój ojciec "trochę" więcej i pewnie w swoim życiu miał już nie jednego psa...
Lazurek---> nie odzywaj się ok? aż szkoda mi gadać na Twój temat dziecko...
lazurek [ Konsul ]
ello997 ---> proszę Cię , nie dobijaj się już . mam juz na twoj temat wyrobione zdanie , ale na forum nie musisz sie osmieszac