GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Dziefczyny i ich urok :) a moze facet... ?

18.10.2007
20:15
smile
[1]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

Dziefczyny i ich urok :) a moze facet... ?

Poraz tysieczny albo i lepiej padnie pytanko o nasze jakze slodkie 2 poloweczki.

Jako ze w chwili obecnej nie mam zbyt wielu zajec chcialbym was zapytac jakie kobiety lubicie.
Szatynki, brunetki, blondynki? Wysokie, niskie? Moze szczuple lub przy kosci, ewentualnie innej narodowososci.

My mezczyzni jako spece od okreslania swoich wygorowanych idealow mamy rozne gusta, niektorzy wrecz wcale sie na tym nie znaja.

Czy wasz punkt widzenia zalezy od punktu lezenia?

Chcialbym abyscie przedstawili swoje idealy, wymarzone partnerki i czy liczy sie dla was tylko wyglad czy tez moze glebia. Rowniez wiek jest istotny bo nie kazdy lubi mlodsze dziewczyny.

Jesli jakas kobieta zapragnie napomniec o swojej wymarzonej partnerce to rowniez nie pogardze. Natomiast wy dziewczeta tudziez kobiety mozecie okreslac swoich wymarzonych partnerow. Jednym slowem wolna amerykanka.

I dla tych ktorzy mnie zjada: "szanuje Twoja wypowiedz ale i tak nie masz racji"

18.10.2007
20:16
smile
[2]

_ramadan_ [ Jagiellonia Białystok ]

Japonki!

Edit:
np. Rena Tanaka =>


Dziefczyny i ich urok :) a moze facet... ? - _ramadan_
18.10.2007
20:20
smile
[3]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

Wlasciwie tez je uwielbiam mniam :) Tylko wiekszosc z azjatek ma jedna wade ale o tym moze nie bede pisal bo niesmaczne hyh.

Dodam ze rowniez mulatki sa pieknymi kobietami jednak nie mozna zapomniec o naszych uroczych slowianskich dziewczynach ehh ;)

ramadan ogladalem taki jeden film (niestey nie pamietam tytulu chociaz mozliwe ze chodzi o "magiczny miecz") grala tam wlasnie taka sliczna azjatka bodobna do J. Alby takie cukiereczki zadko sie widuje.


StreetBall 60-65 kilo to duzo jak na kobiete :P tak mi sie wydaje heh.

18.10.2007
20:21
smile
[4]

Streetball27 [ Pretorianin ]

jak Ramadan- Ale ja nie będe wybredny, Ładne Azjatki:D wzrost od 170 do 185.
Budowa (nie anorektyczka ani nie puszysta kobitka):D około 60-65kg.
A jak nie azjatki:D
To:
wzrost J.W
Brunetka/Blondynka
waga: J.W
TYLKO NIE BLACHARA!~

bartushan- Jaką wade bo niewiem:D:D

18.10.2007
20:21
smile
[5]

Macco™ [ CFC ]

I dla tych ktorzy mnie zjada: "szanuje Twoja wypowiedz ale i tak nie masz racji"
<-----

kolor włosów nie ma znaczenia byle nie jakiś sianowaty farbowany blond bo to już przesada

raczej szczupła ale też nie anorektyczka

wiadomo że liczy się wygląd ale tylko w pewnym stopniu ponieważ intelekt to podstawa !!!

aha zapomniałem przede wszystkim POLKI

18.10.2007
20:22
[6]

D:-->K@jon<--:D [ Żubr z puszczy ]

Azjatki sie nie golą ;P

18.10.2007
20:23
smile
[7]

_ramadan_ [ Jagiellonia Białystok ]

Zaraz pojawi się kilkanaście osób które będą starały się udowodnić, że wygląd nie ma znaczenia.

D:-->K@jon<--:D ---> Polki też nie wszystkie hehehe :)

18.10.2007
20:26
[8]

Grungowiec [ LENIWIEC ]

brązowookie szatynki :)

18.10.2007
20:26
smile
[9]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

K@ajon nie chcialem tego pisac heh ale to fakt maja jakas dziwna kulture niestety :) Co do polek to wiekszosc tak hehe bo daleczego nie mialyby tego robic dla nas dla ich bohaterow ;) Wystarczy im delikatnie napomniec a zrobia to dla Ciebie.

18.10.2007
20:26
[10]

Łysack [ Przyjaciel ]

dziefczyny? szok! O_o

ogólnie podobają mi się dziewczyny ciemnowłose, z prostymi włosami i jakoś upodobałem sobie ciemne oczy - czarne lub brązowe:)

wygląd jest jednak dla mnie na jednym z ostatnich miejsc przy ocenianiu dziewczyny - może jednak decydować o tym czy ją poznam czy nie - wtedy jednak nie decyduje też ciało jako całość, lecz raczej zachowanie, dyskretne gesty i przede wszystkim oczy:)

jeśli chodzi o dziewczynę z którą jestem teraz to jak by nie patrzeć jestem z nią ze względu na jej charakter. głównym tego dowodem jest to, że gdy ją poznałem byłem po kilku krótkotrwałych związkach i miałem ochotę odpocząć - przestałem się zupełnie starać, ot się spotkałem jak z koleżanką a tutaj się rozrosło drzewko uczucia między nami:) nie zwracałem zupełnie uwagi na jej wygląd, dopiero jak koledzy zaczęli mówić "patrzcie, maju taki niepozorny a jaką laskę wyrwał" to spróbowałem spojrzeć tak z pozycji osoby trzeciej:) mają rację, hehe;)

Co do wieku to również jest mało ważny - ważniejsza jest dojrzałość psychiczna i swojego rodzaju doświadczenie życiowe przejawiające się w umiejętności radzenia sobie z życiowymi problemami.

60-65kg? to moja ma 45 przy około 165cm, a do anoreksji jeszcze jej daleko...

18.10.2007
20:28
[11]

Filipeusz [ 25 = 13 ]

No co wy, wzorów nie znacie?

Piękno kobiety jest wprost proporcjonalne do wielkości bimbałów i odwrotnie proporcjonalne do wielkości tyłeczka

18.10.2007
20:30
smile
[12]

_ramadan_ [ Jagiellonia Białystok ]

Filipeusz ---> z tymi bimbałami to dowaliłeś do pieca

CHESTER80 ---> Longoria? Widziałeś zdjęcia z tą panią bez charakteryzacji?

18.10.2007
20:31
smile
[13]

Kompo [ Legend ]

Ja bym chciał mieć żonę Azjatkę.

A tak ogólnie to preferuję niiiiskie blondynki.

18.10.2007
20:31
[14]

PatriciusG [ pink floyd ]

Generalnie to podobają mi się dziewczyny ciepłe, z charakterem, wierne i inteligentne.

Z wyglądu jest mi obojętne jaki ma kolor włosów ale bardzo by mi pasowało jakby miała ładny kolor oczu.

A poza tym nic :)

18.10.2007
20:31
smile
[15]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

Łysack heh wiem jak sie pisze dziewczyny, dziewczeta itp ale zeby nie robic z tego strasznej smuty to dalem "f" w miejsce "w" w jendym sie z Toba zgodze uwielbiam kiedy kobieta/dziewczyna jest brunetka z pieknymi ciemnymi oczkami strasznie mnie to krec, jesli chodzi o wiek czasy zmieniaja sie tak szybko ze teraz ciezko jest naprawde trafic na mldziutka dziewcyzne ktora wie czego chce. "patrzcie, maju taki niepozorny a jaką laskę wyrwał" tzn twierdzisz ze jest az tak ladna :P?

18.10.2007
20:31
smile
[16]

CHESTER80 [ old snake ]

Mój aktualny ideał kobiety to Eva Longoria ale to mi się zmienia co jakiś czas :) Bardzo mi się też podoba Magda Mołek i Jessica Alba. Rzecza jasna mówię o wyglądzie bo nie znamy tych pań prywatnie.

Lubię kobiety niewysokie i średniego wzrostu. O nardodowości polskiej, azjatyckiej lub południowoamerykańskiej. Nie lubię kobiet w "plastikowa lala" w stylu Pameli bądź naszej Dody w zajebistym IQ. Kolor włosów jest mi obojętny, blondynki, brunetki, byle nie rude. Oczywiście kobitka musi być szczupła lub ewentualnie bardzo lekko przy kości :) Co do wnętrza które rzecz jasna jest w człowieku najważniejsze (ta, jasne) to wszystko zniosę byle dziewczyna nie była zbyt mądra i zbyt głupia. To tyle.


Dziefczyny i ich urok :) a moze facet... ? - CHESTER80
18.10.2007
20:39
[17]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

Jak narazie 95% marzen meskiej czesci forum to azjatka i nic dziwnego one maja cos w sobie. Dla scislosci dodam ze moim idealem jest nieja slodka i piekna Angelina Jolie to chyba najseksowniejsza aktorka na swiecie a te usta uhm az cieplo sie robi.

A teraz z innej beczki, znam jedna taka dziewczyne z ktora spedzilem 4 lata w szkole sredniej to jedyna luba ktora miala cos w sobie nie wygladala jak jakies cudo swiata jednak ten jej tyleczek i "bimbaly" ahm a charakter miod. Wszytko w niej tak sie zgrywalo iz stanowila ona tykajaca bombe zegarowa i tym samym lep na facetow. Oj slodka Monia kobieta marzenie :*

18.10.2007
20:43
[18]

Łysack [ Przyjaciel ]

bartushan ->

tzn twierdzisz ze jest az tak ladna :P?

nie ja, tzn teraz już tak, kiedyś mnie musieli w tym uświadamiać;)

a tak swoją drogą to nigdy nie miałem dziewczyny, która pasowałaby do mojego stereotypowego ideału:) zazwyczaj były to blondynki, a obecna ma kręcone włosy i niebieskie oczy:)

a jeśli chodzi o aktorkę to również niepasująca do ideału zawsze podobała mi się alicia silverstone:) a do tego liv tyler i sandra bullock za czasów swojej świetności i młodości:)

a mi tam się azjatki wcale nie podobają... takie jakieś... nieładne:)

podobnie z angeliną jolie - usta jak wary obciągary;) nie wiem co w niej takiego pięknego... wolę bardziej dyskretną urodę:)

18.10.2007
20:44
[19]

tomekcz [ Polska ]

Hmm ja lubię przede wszystkim dziewczyny naturalne, nie lubię jak maja za dużo tapety(oczywiście trochę jak najbardziej:)) Bardzo lubię jak dziewczyna ma średniej długości blond włosy, chociaż to nie jest najważniejsze. Wzrost tez nie jest ważny chociaż, nie chciałbym mieć wyższej dziewczyny od siebie:)(181) Z charakteru powinna być raczej spokojna, z poczuciem humoru i po prostu miła :) Nie powinna palić(nienawidzę tego, nie tylko u kobiet) i przeklinać(tak co drugie słowo) I przede wszystkim wierna.

Nie chciałbym mieć jakiejś top modelki wolałbym zwykłą kochającą dziewczynę:)

18.10.2007
20:49
[20]

Przewodnik Syriusza [ sygnowano JK ]

Wzrost ok. 165-170, niebiesko lub zielonooka, 50-60 kg, Słowianka (Polka najlepiej, ale niekoniecznie). Znacznie bardziej preferuję brunetki.
Tyle w teorii.

W praktyce mam już swój ideał i wszystko się zgadza - tyle że jest obywatelką Słowacji, ale od 8 roku życia mieszka w Polsce i nie widać różnicy. Poza imieniem, notabene ślicznym :)

18.10.2007
20:50
smile
[21]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

Łysack dlatego napisalem 95% hehe co do Tyler to kiedy zobaczylem ja we wladcy pierscieni szczena mi opadla swietnie nadawala sie do tej roli piekna dlugowlosa brunetka ze sniadac cera ehh :)

Heh Syriusz slowianki czeszki ruski sa w sumie jednymi z najpiekniejszych kobiet nie zapominajac o polkach i lol azjatkach (tyle ze nie wszytkich bo azja jak wiemy jest duza).

18.10.2007
21:10
smile
[22]

...NathaN... [ The Godfather ]

Chester > Longoria? Chyba mi sie jednak nie podoba :P


Dziefczyny i ich urok :) a moze facet... ? - ...NathaN...
18.10.2007
21:11
[23]

Łysack [ Przyjaciel ]

Nathan -> na tym zdjęciu wyszła jak Che ;)

18.10.2007
21:12
[24]

Przewodnik Syriusza [ sygnowano JK ]

bartushan - oj tak, moja Słowaczka jest najpiękniejsza na świecie :)

A Azjatki mi się nigdy nie podobały...

18.10.2007
21:12
[25]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

Hehe to co kobieta nie moze miec juz wasow :P? Ogadalem kiedys program o takich co w ogole sie nie gola bo taka jest ich zasada dziwne, smutne ale prawdziwe.

Hehe Syriusz dlatego napisalem 95% :D wiekszosc nadal jest za azjatkami.

18.10.2007
21:18
smile
[26]

CHESTER80 [ old snake ]

Oj tam, moja babka od chemii, ta dopiero miała zarost :) Do Elishy też coś macie ?


Dziefczyny i ich urok :) a moze facet... ? - CHESTER80
18.10.2007
21:25
smile
[27]

frer [ God of Death ]

Azjatki są najlepsze...

spoiler start
...ale na obrazku. Pewnie dlatego większości się podobają, bo na naszym zadupiu zwanym Polską są totalną egzotyką, a tym samym czymś praktycznie nieosiągalnym i pozostającym w sferze marzeń (najczęściej erotycznych). Do tego te retuszowane fotki modelek po kilku operacjach plastycznych na których większość facetów opiera swoje wyobrażenie o nich.
spoiler stop

18.10.2007
21:26
[28]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

Hm raczej nic ale nie wiem czemu brunetki bardziej mnie kreca dziwna sprawa :)

18.10.2007
21:33
smile
[29]

_ramadan_ [ Jagiellonia Białystok ]

frer ---> pardon, widziałem już na żywo sporo azjatek, w tym wśród nich kilkanaście tak ślicznych, że szok!

18.10.2007
21:37
[30]

Axl2000 [ Hohner ]

to ja jakis dziwny jestem, azjatki mnie raczej odrzucaja heh...wole białe i różowe mięso niż czarne czy żółte...;P

18.10.2007
21:41
[31]

Pan P. [ Konsul ]

Marzenie - wysoka, rudowłosa, błękitne oczy, jasna cera, troszkę piegów dla dodania uroku, podłużna twarz i proste włosy.
Obecnie - wysoka, ciemna szatynka, jasnobrązowe oczy, jasna cera, podłużna twarz, niesamowicie i naturalnie lokowane włosy - też śliczna. :-)
Za to chyba jestem w mniejszości. Azjatki kompletnie mnie nie ruszają, podobnie jak murzynki. Jednak jestem za typowo słowiańską urodą.

Przewodnik Syriusza --> Jakie to imię?

18.10.2007
21:52
smile
[32]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

Axl jakos rzeczowo odniosles sie do 2 strony medalu :P heh odwazny jestes dobrze ze kobiety tu nie zagladaja bo chyba by Cie zjadly ^^

18.10.2007
21:52
[33]

N|NJA [ Senator ]

odpowiadając na pytanie zadane w pierwszym poscie.
Lubie dziewczyny młode, powabne i chętne, kolor włosów i oczu nie ma tu większego znaczenia (aczkolwiek zawsze miałem jakąś dziwną słabość do rudych. Przy czym, ot, taka ciekawostka, rud dzielą się tylko na dwie kategorie- paskudne jak japierdole i sliczne jak japierdole, nigdy nie ma nic pośrodku)

Co zas się tyczy drobnego offtopa...
Dr Ninja w dzisiejszym krótkim wykładzie o ludziach z dalekiego wschodu:

Żółty naród to brzydki naród. To, ze znajdzie sie kilka chlubnych wyjątków, nie oznacza, ze jest wart bliższego zainteresowania.
Zaś co sie tyczy tych fajnych azjatek ze zdjęć...materiał poglądowy- z prawej, moi drodzy studenci ------>

Wiem, jako prawdziwy ninja brzmię dosc dziwacznie, mówiąc o tym, ze żółte ludziki są brzydkie, ale jest to niestety fakt niezaprzeczalny.
Poza tym nie lubie przedzierac się przez amazońską dżunglę.


Dziefczyny i ich urok :) a moze facet... ? - N|NJA
18.10.2007
21:57
smile
[34]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

Ninja hm nie powiesz mi ze z miliarda ludzi nie wybierzesz kilku milionow ladnych dziewczyn :D a zdjecie ktore dales o niczym nie swiadczy hehe na ulicy dzien w dzien widze gorsze kobiety :P
A to zdjecie to jakis fake ^^

18.10.2007
21:58
[35]

Przewodnik Syriusza [ sygnowano JK ]

Chester - Elisha jest śliczną dziewczyną.

Pan P. - Silvia. Moim zdaniem śliczne, urocze i niebywale seksowne :)

18.10.2007
21:59
[36]

CHESTER80 [ old snake ]

Ale drogi NINJA każda rasa ludzka ma ładne i brzydkie laski, czarne, białe, żółte - są paskudy i są ślicznotki.

Dla fanów Azjatek i osób nieprzekonanych :)

18.10.2007
22:03
smile
[37]

frer [ God of Death ]

Ostatecznie i tak wygląd nie jest najważniejszy. Nieważne, że potwór, ważne że ma otwór. ;D
Jak się nie podoba to papierowa torba na głowę lub wystarczy zgasić światło.

18.10.2007
22:05
smile
[38]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

frer wlasnie zboczylismy troche z toru :) mialo byc wszytko a nie tylko wyglad hehe i to kolejny dowod ze faceci mysla tylko ptakami ^^

18.10.2007
22:05
[39]

Pan P. [ Konsul ]

Przewodnik Syriusza --> Racja, ładnie niezmiernie. Zdecydowanie ładniej niż nasza 'Sylwia'. Moja w sumie też ma dość rzadko już widywane imię - Justyna. Ja przynajmniej, poza wybranką, żadnej innej nie znam i chyba nigdy nie znałem.

A N|NJA zauważył bardzo ważną rzecz. Rude faktycznie dzielą się na brzydkie, że japierdole i śliczne, że japierdole. Nigdy nie widziałem rudej, która byłaby 'średnia'.

18.10.2007
22:10
[40]

szymon_majewski [ Senator ]

Hm trudne pytanie. Dla mnie dziewczyna nie moze byc za wysoka (mam 191 cm wzrostu i czulbym sie troche nieswojo). Co do kolory wlosow to obojetne (byle naturalny). Lubie tez SZCZUPLE nigdy przenigdy chude jak zapaleczki modelki. Co do ubioru to odwolalbym sie do starej piosenki "Lubie dziewczyny w miniowkach" :), uwazam ze zgrabne dziewczyny nie powinny nosic spodni. Poza wygladem musi byc inteligentna, tzn. musi sie z nia dobrze gadac (kujonow nie lubie). Wiek? Hmmm... dla mnie odpowiednia byla by w przedziale 17-30 lat (do luznej znajomosci). Na koncu chcialbym dodac z przykroscia ze wiecej takich dziewczyn spotkalem na wakacjach na Ukrainie niz w Polsce :(((

18.10.2007
22:15
[41]

Kozi89 [ Senator ]

Jeśli jest ładna to typ urody nie ma znaczenia. Ostatnio gustuje w szczupłych :)

18.10.2007
22:19
smile
[42]

Zielona Żabka [ Let's rock! ]

A może facet...

Nie mam zbyt precyzyjnie ukształtowanego ideału, ale mógłby to być niebieskooki brunet:) Ważny jest tzw. urok osobisty. Pod tym względem zawsze szalenie mi się podobał George Clooney, jest taki sexy... ach:)

18.10.2007
22:24
smile
[43]

KOLOSrv [ SiedzącY O ŚwiciE ]

Szczupła o ładnej figurze,
nie za wysoka, nie za niska,
ładna, kolory włosów itp. nie grają roli,
miła, umiejąca się śmiac i żartowac,
mądra,
inteligenta,
góra 2 lata młodsza i nigdy starsza więcej niż rok.

Właśnie taką obecnie mam :) //nareszczie//

18.10.2007
22:24
smile
[44]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

Hehe Żabka tylko nie on juz lepszy jest Brad Pit ewentualnie Johy Deep nie zebym gustowal w facetach ale jakos do JC mam jakis taki dziwny wstret to moze pzrez to ze typ gral w nocnym dyzuze czy jakos tak. Ha i druga sprawa czy Ty przypadkiem nie masz dzieci :P? Jak Twoj facet zobaczy tego posta to kaze Ci spac na materacu :)

PS: czy ktos wkoncu poda wiecej cech charakteru anizeli wygladu :D? chyba jednak wiekszosc tak naprawde zwraca uwage na wyglad i dla zasady pisze ze to niewazne :)

18.10.2007
22:33
[45]

frer [ God of Death ]

Zielona Żabka -->Urok osobisty to rzecz względna, bardzo subiektywna. To raczej nawet nie cecha, ale sposób w jaki jest się odbieranym przez innych. Jednych ktoś będzie czarował swoją osobowością, a innych odrzucał.

18.10.2007
22:35
[46]

Zielona Żabka [ Let's rock! ]

bartushan --> że ja mam dzieci? kto Ci to powiedział!? ;D A o mojego faceta się nie martw, on wie że jest moim ideałem;)

frer --> i dlatego urok jest taki ważny :)

18.10.2007
22:38
smile
[47]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

Bleh nie wiem tak mi sie jakos wydawalo hehe wybacz :D Faceci sa zazdrosni i tzreba im ciagle cos powtarzac inaczej strzelaja fochy :P Ja przynajmniej tak mam czy to dziwne :)?

18.10.2007
22:40
[48]

N|NJA [ Senator ]

Bartu-> Kazdy biały człowiek ze zmysłem wzroku nieupośledzonym jaskrą jakowas stwierdzi, że azjaci to naród po prostu brzydki. Mikrzy, wiecznie przestraszeni i socjologicznie upośledzeni.
I nie jest to myślenie stereotypowe, a znane z autopsji. Mówię to z perspektywy białego, wysokiego, niebieskookiego europejczyka, dla którego model społeczny żółtej kultury jest zupełnie nie do przełknięcia. To, ze znajdzie sie kilka ładnych wśród natłoku brzydkich nie oznacza, ze zwróce swoje oczy ku mitycznym "pieknym azjatkom", skoro u siebie mam całe zatrzęsienie ładnych kobiet i nie muszę zbytnio szukać odpowiednich obiektów zainteresowania.
Nie, nie pogardziłbym ładną japonką. Ale myślac w perspektywie warunki hipotetyczne vs warunki możliwe do spełnienia, szanse na zdobycie ładnej polki (czy tez ogólnie- europejki) a szanse, na po pierwsze- znalezienie, po drugie- zdobycie ładnej azjatki, sa jak jeden do miliona. Chyba, ze mówimy tu o pieknej miłości do własnego monitora i swej zawsze wiernej dłoni, wtedy to co innego.


Chester-> To, ze wszedzie znajdą się bazyle, które zaprzeczają teorii ewolucji i kobiety takie, że dech zapiera, wcale nie zmienia mojego racjonalnego światopoglądu przedstawionego kilka linijek wyżej.

18.10.2007
22:42
[49]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Taka, która nie ma problemów z głową i nie zrzędzi.

Niestety, biorąc oba warunki do kupy, jestem chyba skazany na bycie kawalerem :>

18.10.2007
22:50
[50]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

Ninja Chyba, ze mówimy tu o pieknej miłości do własnego monitora i swej zawsze wiernej dłoni udalo Ci sie ^^
Nie odbieraj tego jako ze azjaci to najpiekniejsi ludzie na swiecie tylko jako delikatne zboczenie :) ahh te skosne czarne oczka i brunatne wlosy. Wzrost nic do tego nie ma a ja natomiast jestem wysokim bialym czlowiekiem z piwnymi oczami wiec nie wiem jak mozesz mnie myslic z jakims niebieskookim dziadem :P

18.10.2007
22:53
[51]

Streetball27 [ Pretorianin ]

Jenifer Love Hewit--> Ona mi się chyba najbardziej podoba:D


Dziefczyny i ich urok :) a moze facet... ? - Streetball27
18.10.2007
23:02
[52]

N|NJA [ Senator ]

ahh te skosne czarne oczka i brunatne wlosy

Ideał, nie? ->

Wzrost nic do tego nie ma

Owszem, przy moim wzroście (juz nie wspomne o tych pedzonych hormonami frikach jak Kompo czy Gofer) dziewczę metr pięćdziesiąt ma swoje zalety, bo, że pozwolę sobie poetycko ująć, stoi na wysokosci zadania, ale poza tym jednym niezaprzeczalnym plusem.... nie lubie sie schylać, by usłyszeć, co do mnie kobieta mówi (choc z drugiej strony, słuchac tez mi sie nie chce)


Dziefczyny i ich urok :) a moze facet... ? - N|NJA
18.10.2007
23:06
smile
[53]

Glob3r [ Tots units fem força ]

Ideał? hm...
Zgrabna, długie, ciemne (im ciemniejsze tym lepiej ;)) włosy, niższa ode mnie o conajmniej te 10-15cm (ja mam około 187cm), inteligentna, miła, z dużym poczuciem humoru, niepaląca (nic mnie bardziej nie drażni u dziewczyn niż palenie) i musi mieć to coś ;).


bo, że pozwolę sobie poetycko ująć, stoi na wysokosci zadania,
*Gleba*
<

18.10.2007
23:06
[54]

blood [ Killing Is My Business ]

Ewa Sonnet. Takie drzwi z gwiazdą.

18.10.2007
23:11
smile
[55]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

Ninja wiekszosc kobiet w tym wieku nie wyglada za specjalnie :P zle zdjecie zapodales hehe fakt na wysokosci zadania swietnie ujete ^^
Ile Ty masz wzrostu tak offtop ?

18.10.2007
23:15
smile
[56]

wysia [ Senator ]

Wszystkim napalonym na Japonki polecam zwykla podroz do Japonii. Jesli macie tylko w miare przyzwoite warunki fizyczne, to bedziecie zaskoczeni. Znam jednego Holendra, wysoki blondyn, ktory mieszkal jakis czas w Tokio. Nawet nie musial chodzic do klubow itp ani sie starac, kobiety zaczepialy go zwyczajnie na ulicy, i wciskaly numery telefonow. Co najlepsze, pojechal tam tylko dlatego, ze jego dziewczyna - Niemka (jak na Niemke nawet ok, ale wszyscy wiedza jak wygladaja Niemki), tam sie przeniosla.

18.10.2007
23:15
[57]

N|NJA [ Senator ]

Bartu->metr dziewięćdziesiat dwa, jak na porządnego aryjczyka przystało.


EDIT: Wysiu-> Sama prawda. NIEMAL Każdy gaijin ma szanse u japonek, a to z tego prostego powodu, ze 99% populacji wygląda tak samo (monotonia pigmentu włosów i oczu po prostu zabija, już nie wspominając, że większość z metra cięta) i wysoki europejczyk wyróżnia się pozytywnie na tym tle.
Przy czym, niestety, jak pokazuje doświadczenie, szacunkowo jedna na dwadzieścia japonek nadaje się do dotknięcia kijem przez szmate, a te mityczne dziewczynki w szkolnych mundurkach, przy których Taikun doznaje trzykrotnie w ciagu doby, są takie, ze słonce w Japonii miast wschodzić, powinno zajśc, by wieczna noc nastała i człowiek nie mógł się im bliżej przyjrzeć.

18.10.2007
23:21
smile
[58]

Deepdelver [ Legend ]

Mój ideał kobiety też jest rodem z Azji >>>


Dziefczyny i ich urok :) a moze facet... ? - Deepdelver
18.10.2007
23:22
[59]

N|NJA [ Senator ]

Deep-> Przecież zawsze wolałes smaganie nacią po posladkach, o twoich upodobaniach co do porów nigdy nic się nie wspomniałeś.

18.10.2007
23:26
[60]

Deepdelver [ Legend ]

N|NJA --> trzeba się rozwijać, wszak jest tyle ciekawych warzyw i instrumentów. Związek nie pielęgnowany więdnie.

18.10.2007
23:27
[61]

N|NJA [ Senator ]

Rozumiem, że z okaryny przerzuciłes sie na kontrabas?

18.10.2007
23:28
smile
[62]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

Aryjczyk ^^ ja tam mam 190 i tez nie narzekam hm tyle Wysiu ze podroz tam sporo kosztuje i to jest bol a niemki angielki fakt dramatyczne z nich kobiety.

Deep kup gumowa lale podobne sa :)

18.10.2007
23:40
[63]

Mephistopheles [ Hellseeker ]

Ja tylko podczepię się do tematu żółtych ludów Azji...
Rok temu mieszkałem w akademiku, gdzie całe jedno piętro roiło się od tych stworzeń. Nie wiem czy to Chińczycy, Japończycy, Koreańczycy, czy inni Camperzy 731. W każdym razie byli mali i żółci, mieli bimbrownię (beznadziejną, swoją drogą, już lepiej było płyn do mycia okien pić), a ci bardziej piszczący, z długimi włosami to chyba kobiety były. I owszem - wszyscy brzydcy jak jasna cholera. Tego nawet wielogodzinna sesja Photoshopa nie byłaby w stanie zataić.
Najgorzej było, kiedy pewnego pięknego dnia musiałem czekać na autobus. Ku*wa! Pingpongi akurat cały przystanek oblazły. Na oko było ich z 20 albo 30. A ja, jedyny biały człowiek w okolicy, musiałem czekając pół godziny na autobus, słuchać tego ich okropnego szczekania. Kto wie, czy o mnie nie gadali, bo jako jedyna osoba ze wzrostem powyżej 120 cm byłem najbardziej widocznym obiektem w promieniu stu metrów (oprócz samego przystanku, oczywiście). Bądź, co bądź, żadnej ładnej kobiety tam nie zauważyłem. Nawet ciężko powiedzieć, czy były tam jakieś kobiety.

A mój ideał? Nic wielkiego. Po prostu żeby nie uciekała na mój widok i nie sięgała po gaz pieprzowy gdy tylko się zbliżę. Paralizator z kolei może być. Ale tylko taki do kontaktów bezpośrednich. Te z wystrzeliwanymi drucikami w ogóle nie służąą zbliżniu ze sobą ludzi.

18.10.2007
23:42
[64]

Deepdelver [ Legend ]

bartushan --> nie używam gumy, to sprzeczne z kodeksem sushido.

N|NJA --> ostatnio eksperymentuję z klawikordem. Niestety, tak wytrawny instrument wymaga peruki i fraka, a że jego poły zasłaniają mi pośladki, więc musiałem równolegle zrezygnować z pora.

18.10.2007
23:52
[65]

Matt [ I Am The Night ]

Wysiu - zapomniales dodac, ze takich fajniutkich chineczek/japoneczek jakie serwuje nam kino/internet jest zdecydowana mniejszosc - w japonii wprawdzie nie bylem, choc japonek spotkalem troche, a najlatwiej bylo je poznac po ...usmiechu - kto wie o co chodzi, przyzna mi racje ;)
Do chinskiej urody trzeba sie natomiast przyzwyczajac - standardowo kiedy czlowiek(facet) tam przyjezdza po raz pierwszy przez pierwsze ~2 miesiace widzi nie te modelki z wybielona skora, ale dziewczyny ktore przede wszystkim wygladaja jakby je ktos w dziecinstwie po twarzy patelnia bił. Z czasem to wrazenie przechodzi, ale jesli ktos chcialby wyskoczyc na tygodniowe "safarii" do pekinu, to moze sie rozczarowac ;)

19.10.2007
00:01
[66]

svk85 [ Pretorianin ]

Dla mnie najładniejsze są czeszki, nie bez powodu to właśnie z czech pochodzi tyle modelek.
Aby nie być gołosłownym zapodaje linka :
Wszystkie słowianki czyli, polki, ukrainki (Milia Jovovich) itp.

Po za tym azjatki, w szczególności japonki.

A z pań o ciemniejszej karnacji to latynoski.

19.10.2007
00:10
smile
[67]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

A ja Panowie i nieliczne Panie ide spac :) przed snem sie ladnych opini nasluchalem :) CHociaz musze przyznac iz niektore wypowiedzi delikatnie pzresiakaja rasizmem :) Zawsze beda spory o to czy azjatki sa ladne czy nie tzreba tam jechac i zobaczyc. Moze rowniez byc tak ze sa faktycznie slabe ale jak juz sie trafi to pupeczka na maxa :)

19.10.2007
08:34
smile
[68]

bikero [ -bitpie- ]

widzialem pare postow co do azjatek japonek itp.akurat tutaj fdobry wybor bo skosnookie dbaja o siebie jak polki.wchodzac tutaj oczekiwalem wystawione jezory na mulatki albo czarne co akurat kiedys tez marzylem o sprobowaniu ale jak je poznalem to sory ale nie bo . . nieznalazlem mojego . . . na smietniku.
wszystko co ciemnoskore to budne i smierdzace.nawet same amerykanki myja sie srednio 3x na tydzien a bielizne nosza po 3 dni.i mowie tutaj o normalnych dziewczynach-bo znajac was znajdziecie jakies zdjecie i powiecie " niesadze zeby ona myla sie 3x na tydzien"

19.10.2007
08:48
[69]

stanson [ Szeryf ]

Najładniejsze na całym świecie są Polki. Najłatwiej to zaobserwować za granicą na wakacjach, gdzie na plaży na 100 opalających się dziewczyn 50 jest naprawdę ładnych to można mieć pewność, że 49 z nich to Polki :)
A co do preferencji - lubię zarówno blondynki jak i brunetki, każda dziewczyna ma swój osobisty urok, który jest na swój sposób wyjątkowy.



"wszystko co ciemnoskore to budne i smierdzace.nawet same amerykanki myja sie srednio 3x na tydzien a bielizne nosza po 3 dni.i mowie tutaj o normalnych dziewczynach-bo znajac was znajdziecie jakies zdjecie i powiecie " niesadze zeby ona myla sie 3x na tydzien"

Koledze bikero radzę pierdolnąć się dwa razy młotkiem w głowę z całej siły. Co za jakiś niedorobiony wypierdek, jak te dzieci się dziś chowa, aż żal dupę ściska.

19.10.2007
08:58
[70]

frer [ God of Death ]

"wszystko co ciemnoskore to budne i smierdzace.nawet same amerykanki myja sie srednio 3x na tydzien a bielizne nosza po 3 dni.i mowie tutaj o normalnych dziewczynach-bo znajac was znajdziecie jakies zdjecie i powiecie " niesadze zeby ona myla sie 3x na tydzien""

To ty musisz w niezłym ciemnogrodzie mieszkać. Sądząc o twojej opinii z podtekstem rasistowskim (przynajmniej ja to tak odbiera) powiedziałbym, że pewnie jesteś zwolennikiem PiSu albo LPR, a ciemnoskórych to widziałeś chyba na obrazku, albo górników wychodzących z kopalni węgla. :P

19.10.2007
11:04
smile
[71]

Ogon. [ Uzależniony od Marysi ]

rude (te jak to określił dr Ninja "sliczne jak japierdole") z odrobiną piegów, nie-anorektyczki ze średnim wzrostem (ok 170cm) :)

19.10.2007
12:10
[72]

MOD [ Generaďż˝ ]

bikero>> Byłem w USA i wśród kobiet urodą/wdziękiem/klasą wyrozniały sie murzynki. Poza tym Amerykanki nie śmierdziały ani nie chodziły brudne.

19.10.2007
12:53
smile
[73]

bartushan [ zjem Twój mózg ]

bikero faktycznie delikatnie pojechales rasizmem i zapewne opierasz swoja wypowiedz po poznaniu zdecydowanie malej grupy negroidalnej rasy. Ja osobiscie nie znam zadnej murzynki ale jesli mam byc szczery to lubie kiedy sa mlecznoczekoladowe (wybaczcie nie mam tego jak ujac) czyli takie mocne mulatki ale chyba kazdy wi o co chodzi ^^

Mnie rowniez kreca wlasnie brunetki ktorym wyskakuja wypieki na twarzy grrr miod :)
I dodam jeszcze ze wyglad kobiety zalezy wlasciwie w wiekszym stopniu od jej ubioru.

Jesli mialbym wymieniac cechy charakteru to kobieta musi byc: troskliwa, wyrozumiala, delikatnie zazdrosna, rzecz jasna inteligetna, zabawna, kochajaca, oddana, flirtujaca (tylko ze mna) goraca, uwielbiajaca sie smiac i dobrze bawic. Eh i musi umiec seksownie tanczyc :)

19.10.2007
21:29
[74]

bikero [ -bitpie- ]

dla scislosci mieszkam w new york

a nastepnym razem znim cos powiecie zapytajcie sie.nie moge zniesc takiego debilizmu wypowiadajac sie na czyjs temat nic o nim nie wiedzac.
poza tym ---> jak mieszkalem w polsce to tak samo jak wy bialy czarny itp nie robilo roznicy ale jak przyjechalem tutj nieda sie ukryc.kazdy ale to kazdy zmienil swoje zdanie. i oficjalnie TAK JEST ROZNICA MIEDZY CZARNYM A BIALYM . gdziekolwiek sie pojawia czarni to okolica jest uznana za jedna z najgorszych.w szkolach jak sie pojawi czarny to szkola juz ma obnizony poziom. ogolnie kazdy bialy tutaj wie ze jest roznic miedzy czarnym a bialbym i to nie jest do konca rasizm bo nikt z tym nie walczy niema czegos takiego ze nienawidzi sie.jezeli jest problem miedzy bialym a czarnym i plicja jest na miejscu to zawsze czarny jest winny-nie z zasady tylko z powodu.

teraz czekam na opinie madrych inteligentnych tych ktorzy codziennie z czarnymi przebywaja i wiedza lepiej --->jak stanson

MOD- tio za malo czasu przebywales w usa.na pierwszy rzut oka mialem tak sami ale po roku czasu widac roznice

bartushan-"wyglad kobiety zalezy wlasciwie w wiekszym stopniu od jej ubioru"
jezeli jestes glupi to tak. ja raczej wychodze z zalozenia ze nie trudno byc fajna dypa czy srednia odpierdzielic sie fajnie makijaze tip.ztuka jest ubrac sie normalnie bez szalu czy czasami beznadziiejnie i mimo tego przyciagnac oko faceta-byc atrakcyjna

a swoja opinie opieram na rozmowach z amerykanami policja i wlasnych doswiadczen

19.10.2007
22:58
[75]

N|NJA [ Senator ]

dla scislosci mieszkam w new york

A jak z kemś rozmawiash, to moowish jak Meriush Max Koląko, coby jeszcze podreshlich swą potęshną gloubtrouterską knowledge?

Dr Ninjy wrażenia jeśli chodzi o kobiety w stanach (napisać musze do rektora uczelni Soulcatchera w sprawie podwyżki, bo mam już kolejny nadprogramowy lecture w tym tygodniu), przyprawione lekką nutką nauki społeczno-socjologicznej.


a nastepnym razem znim cos powiecie zapytajcie sie.nie moge zniesc takiego debilizmu wypowiadajac sie na czyjs temat nic o nim nie wiedzac.


W tym momencie zachciało mi się zaspiewać. Był taki kawałek, który by okreslił dobrze twoją wiedze, wyniesioną z dalekich wojaży.

Byłem w Rio
Byłem w Bajo
Miałem bilet na Hawajo
Byłem na wsi
Byłem w mescie
Byłem nawet w Budapeszcie
Wszystko Chuj
A ja wam mówię wszystko chuj

bo skosnookie dbaja o siebie jak polki

Czy aby wszystkie? Dużo tych skośnookich znałeś?

nawet same amerykanki myja sie srednio 3x na tydzien a bielizne nosza po 3 dni

A to ciekawe, bo tym samym charakteryzują sie niektóre polki (szacunek ludzi ulicy dla Ani z Bałut, którą dawno temu poznałem).

mowie tutaj o normalnych dziewczynach

Albo moja percepcja, jesli chodzi o normalność, jest grubo wykrzywiona, albo cos dzisiaj brałeś.

bo znajac was

jak to się ma do cytowanego wyżej nie moge zniesc takiego debilizmu wypowiadajac sie na czyjs temat nic o nim nie wiedzac.? Ze znaczy co, własnego upośledzenia zdzierżyć nie dajesz rady? Chwali się, odrobina samokrytyki pomaga w kształtowaniu osobowości.

Posłuchaj teraz uwaznie, szto skażet Dr Ninja. Wot, ja tiebie skażu- przez dwa i pół miesiąca żyłem w murzyńskim getcie w Waszyngtonie (Irving Street 719 NE, ap.2, kawałek od czerwonej stacji metra Brookland/CAU). Byliśmy tam z kumplem jedynymi białasami w promieniu jakichś dwóch kilometrów, a jeden facet (biały), jadący kiedyś ciężarówką po ulicy, gdy sobie staliśmy na papierosie, mocno zdziwiony zatrzymał swego haulera, otworzył szybe i zagaił "Jesteście pierwszymi białymi od dwóch lat w tej okolicy". Ot, pozytywnie nas to nastroiło, a był to bodaj drugi dzien naszego pobytu w tej wspaniałej dzielnicy.
Co wyniosłem na temat czarnej społeczności po tym pobycie?
1)czarne, typowe kobiety są brzydkie. Przy czym amerykanki ogólnie są brzydkie. (jak tylko wysiadłem z samolotu, gdy wróciłem do Polski, naliczyłem więcej ładnych kobiet na samym terminalu niż przez cały mój pobyt za oceanem)
2)może tego po nich nie widac, bo są czarni, ale nigros się myją. To latynosi najbardziej śmierdza, ale to dlatego, ze się pocą przy takich dawkach kokainy, jaką wciągają w ciagu doby.
3)towar w waszyngtonie jest pierwsza klasa
4)czarnego jezyka na poczatku nie rozumiesz, potem go łapiesz, gdy wracasz do kraju, słownik masz wzbogacony o hiszpańskie bluzgi i tysiąc nazw na kobiety w języku czarnego ludu

gdziekolwiek sie pojawia czarni to okolica jest uznana za jedna z najgorszych.

O tak, szczególnie uniwersytet Waszyngtona, gdzie 3/4 studentów medycyny to czarni.

w szkolach jak sie pojawi czarny to szkola juz ma obnizony poziom.

Biali sa na tyle bogaci, ze nie wysyłają dzieci do szkół publicznych (które w US z definicji sa po prostu złe), tylko do prywatnych, niewielu czarnych na to stac, ale jeśli juz mają kasę, szkoła wcale nie odnotowuje spadku reputacji, bo respektuje się tam bardziej zasadę "płać, a będzie ci dane".

ogolnie kazdy bialy tutaj wie ze jest roznic miedzy czarnym a bialbym

Ślepi nie wiedzą.

jezeli jest problem miedzy bialym a czarnym i plicja jest na miejscu to zawsze czarny jest winny-nie z zasady tylko z powodu.

A to ciekawe, bo gdy w knajpie, w której pracowałem, nasz kucharz, Big Joe, jak go pieszczotliwie zwaliśmy, czarny człek postury zapaśnika sumo, spuścił regularny wpierdol jakiemuś podchmielonemu białasowi, który robił raban, to biały dostał po łbie tonfą od pobliskiego patrolu. Białego patrolu, podkreślę.

teraz czekam na opinie madrych inteligentnych tych ktorzy codziennie z czarnymi przebywaja i wiedza lepiej

Prosze panie swiatowiec, opinię otrzymałeś nie od kogoś, kto oglądał komedie z Chrisem Rockiem i widział Cops w telewizji, a kogoś, kto z czarnymi palił, pił i dzielił przestrzeń życiową, z paroma się zakumplował, z paroma miał na pieńku. Zadowolony? Coś czuję, ze nie bardzo.

a swoja opinie opieram na rozmowach z amerykanami policja i wlasnych doswiadczen

Ile razy brali cie na dołek, ze tyle z nimi konwersujesz?


Dziefczyny i ich urok :) a moze facet... ? - N|NJA
19.10.2007
23:03
[76]

Van Gray [ Tengu ]

Te, Kefir, że też Ci się chce tyle pisać...

19.10.2007
23:06
[77]

N|NJA [ Senator ]

5 minut mi to zajmuje w przerwie między regularnymi kreszami World in Conflict.

I nie "Te kefir", prosze ja ciebie, a "Dr Ninja", ewentualnie "Pan Ninja", tudzież "Mistrzu". Na ty będziemy, jak poznasz mnie ze swoimi rodzicami, drogi wolny słuchaczu, a na razie nasze stosunki, choc bliskie, wciąz sa w sferze student-wykładowca. Czerp wiedzę, ucz się, kontempluj rzeczywistosć.

19.10.2007
23:09
[78]

blackhood [ sentimental fool ]

Właśnie, szacunku trochę dla naszego hawajskiego doktora.

19.10.2007
23:11
[79]

BBlacKK102 [ Generaďż˝ ]

No ja tez mieszkam w Nowym Jorku, konkretniej na Manhattanie - brak Polakow (Moze i dobrze, bo jak widze co piszesz i widze paru w mojej szkole, to mnie krew zalewa). Nie jestem tu dlugo, ale piszesz takie bzdury, z az zal sie robi ;). Wszedzie widze czarnoskorych, jakos nie smierdza, czesto chodza porzadniej ubrani niz biali. Sa mili, zreszta jak wszyscy tu. Sprawiaja dobre wrazenie, takze o szkolach nie wiem o czym mowisz. Dla mnie totalne bzdury ;].
A wiesz, ze w Policji jest tez duzo czarnoskorych? Bije tak od Ciebie rasizmem, ze nie wiem co robisz w Nowym Jorku, gdzie jest masa narodowosci.

19.10.2007
23:18
smile
[80]

QrKo_ [ ]

Najładniejsze na całym świecie są Polki. Najłatwiej to zaobserwować za granicą na wakacjach, gdzie na plaży na 100 opalających się dziewczyn 50 jest naprawdę ładnych to można mieć pewność, że 49 z nich to Polki :)

Indeed. Tegoroczne 2 tygodnie w Tunezji tylko mnie utwierdzily w tym przekonaniu ;p

19.10.2007
23:54
smile
[81]

You tube my space. [ Konsul ]

W skrócie:

Wzrost: 165 cm. W przeciwieństwie do forumowego nindży Danona nie jestem aryjczykiem a najzwyklejszym polskim karłem i większe panny muszę obrabiać z taboretu, a od noszenia taboretu dostaje się garba.

Włosy: tylko na głowie.

Figura: tylko nie Kasia.

Charakter: jak w fajnym aucie - "sportowy" ;)

Oprócz Azjatek cenię też Hiszpanki ("statystycznie" chyba nawet lepiej wypadają niż Polki w przeliczniku ładne/brzydkie), Ukrainki i Tajki (najwyższe noty w kategorii Cena/Jakość, jednak te drugie bywają bardziej męskie niż moglibyśmy przypuszczać...).

Z bliższych okolic to zdecydowanie najfajniejsze są Czeszki (tzw. pe-piczki).

To, że Azjaci są brzydcy to kpina. Nie wiem jak kefir, Danon, doktor Ninja, Mistrz, mógł to przeoczyć. Yoghurt odnosi takie wrażenie, bo średniej wielkości wieś w Chinach ma nieoficjalnie 50 milionów mieszkańców to i brzydali jest stosunkowo dużo. Prawda jest taka, że spośród tych Azjatek, które widziałem (nie na monitorze ;)) kilka było takich, że aż dech w piersiach zapierało. Azjatki mają lepszą cerę, piękne, mocne włosy i parametry jezdne tj. gabaryty od całej reszty nacji, większość superlaseczek nawet nie musi się malować i wygląda kosmicznie a jak jest u nas pewnie każdy wie, w tapecie można rowy kopać. Zgodzę się, że jest sporo brzydkich Azjatek, ale te które nie są rekompensują wszystko ;) No i jeszcze post wysia:

Wszystkim napalonym na Japonki polecam zwykla podroz do Japonii. Jesli macie tylko w miare przyzwoite warunki fizyczne, to bedziecie zaskoczeni. Znam jednego Holendra, wysoki blondyn, ktory mieszkal jakis czas w Tokio. Nawet nie musial chodzic do klubow itp ani sie starac, kobiety zaczepialy go zwyczajnie na ulicy, i wciskaly numery telefonow.

Poezja ;-))) Ale to nie koniec - otóż... Azjaci płacą białym za... przebywanie w niektórych miejscach, np. pubach. Wyobrażacie sobie taką robotę? Siedzenie całymi dniami przy barze, obracanie laseczek, all inclusive i jeszcze za to płacą, bo taki białas podnosi lokalowi prestiż i wprowadza element egzotyki. Miazga. Po co ja głupi tyle lat do szkoły chodzę ;)))

Także odpieprzyć się od Azjatek, ludzie od Subaru, tajczi i tamaguczi nie mogą być źli :>

20.10.2007
00:22
smile
[82]

EspenLund [ Live For Speed ]

bikero

Jesteś pierdolony rasista.

20.10.2007
00:25
smile
[83]

CHESTER80 [ old snake ]

Zabawne że wątek o dziewczynach zszedł na czarnych z Nowego Jorku. Jedna rasa - ludzka rasa!

20.10.2007
01:03
[84]

blackhood [ sentimental fool ]

Dr Ninja >> Coś mi się przypomniało. Zajrzyj do Falloutowego wątku, bo Gwiazd ma jakąś sprawę do Ciebie.

20.10.2007
15:30
[85]

N|NJA [ Senator ]

Kapturnik-> Dzięki za cynk, przekaże Sami_Wiemy_Komu że go szukała.

21.10.2007
00:14
[86]

Łysack [ Przyjaciel ]

cenię też Hiszpanki ("statystycznie" chyba nawet lepiej wypadają niż Polki w przeliczniku ładne/brzydkie)

uwierz mi, że nie:) Hiszpanki są paskudne w 99% :) tzn owszem, wypadają w przeliczeniu ładne/brzydkie lepiej od polek, ale patrząc z tyłu:) po prostu mają zgrabną figurę i ładne, ciemne włosy. Z przodu okazuje się, że mają garbate nosy, wystające kości policzkowe, zapadnięte policzki i małe piersi - słowem, paskudztwa:) hehe

To, że Azjaci są brzydcy to kpina.

azjatki są paskudne i żadne tego nie rekompensują, no może że te, które pracowały nad powstaniem photoshopa :) nie widziałem jeszcze ładnej azjatki, nawet gdy przyleciała jakaś wycieczka z tokio - na pewno ponad 100 młodych japonek w wieku około 18-20 lat i wszystkie tak samo paskudne:) przypadek? wątpię, żeby na taką ilość nie było ani jednej ładnej:)

21.10.2007
00:18
[87]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Widzialem sporo slicznych naturalnych azjatek...widocznie mam szczescie ;) Wszystko sie tak wymieszalo ze trudno mowic o jakims "rdzennym" modelu :). Wszystko zalezy od upodoban.Znam ludzi ktorym sie podobaja murzynki ktore dla mnie sa wszystkie prawie takie same i malo urodziwe...no jeden znam wyjatek ale ciii ;)

© 2000-2025 GRY-OnLine S.A.