GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Koalicja z SO i LPR to wina PO. Wyjazd Polaków - też wina PO. Litości ...

13.10.2007
17:46
smile
[1]

Lozano23 [ Pretorianin ]

Koalicja z SO i LPR to wina PO. Wyjazd Polaków - też wina PO. Litości ...

Myślałem, że we wczorajszej debacie Jarek po prostu już opadł z sił, że palną taką głupotę, odpowiadając Tuskowi, że koalicja PiS-Samoobrona była winą PO.

Kaczyński to jednak dobry zawodnik i dziś znowu mnie rozwalił :)

Źródło:


Politycy PO, PSL i LiD przez lata prowadzili politykę, która doprowadziła do tego, że gdy pojawiły się możliwości wyjazdu do pracy za granicę, z Polski wyjechało półtora czy dwa miliony ludzi - powiedział na Kongresie Wsi Polskiej w Baboszewie premier Jarosław Kaczyński.


Jarek już zapomina coraz częściej o starej, dobrej radzie - pomyśl dwa razy, zanim coś powiesz.

13.10.2007
17:49
[2]

Anoneem [ Generał ]

Facet ma w tym jednym akurat nieco racji. Zapomina tylko, że sam w prowadzeniu tej polityki długimi momentami uczestniczył.

13.10.2007
17:53
[3]

wi3dzmin [ Generał ]

Jarek dostał w debacie, więc teraz będzie szczekał jak najgłośniej się da. Nie ma żadnych sensownych argumentów, więc będzie wyszczekiwał bezsensowne wyświechtane hasełka.
Byle tylko naród troszkę zmądrzał, zrozumiał, jakie głupoty ten koleś gada i odesłał go tam gdzie jego miejsce... gdzieś pomiędzy Leppera i Konowicza. Miejsce dla populistów gadających co im ślina na język przyniesie.
Zresztą Jaruś chyba traci powoli kontakt z rzeczywistością, pogrąża się w swoim układowym świecie.

13.10.2007
17:53
[4]

PatriciusG [ pink floyd ]

Nie no oczywiście. To inne partie są wszystkiemu winne. Jakby PiS przegrało to powiedział by, że 'naród jest powodem upadku polski' (upadku, którego nie ma przecież - aktualnie twierdzi, że kraj jest w latach świetności).

Już niedługo Polska będzie pełna moherów tylko - reszta pojedzie czyścić klopy do Rumuni.

13.10.2007
17:59
smile
[5]

_MaZZeo [ Generał ]

Hehe, jak Tusk zapowiedział że bedzie robił koalicję z PSL, to premier od razu wrzuca i tą partię do swojego worka układów. Wcześniej nic do Pawlaka i spółki nie miał.

13.10.2007
18:02
smile
[6]

BartG. [ Centurion ]

Jareczek jest śmieszny i żałosny ale zarazem niebezpieczny bo niestety tyle ludzi ufa jego słowom i ma tylu "wyznawców", że nie wiadomo na co jeszcze moze wpaść. Typowy nieudacznik i frustrat , który będzie głośno szczekał do momentu aż ktoś go zarżnie. Niech to się już skończy sam jestem zmęczony tymi kłamstwami i tym co się dzieje w polskiej polityce...

13.10.2007
18:07
[7]

[Medivh] [ Centurion ]

Co do koalicji z SO i LPR to prawde powiedział...

PiS wygrał wybory w 2005, PiS wybrał co chciał... resorty "siłowe"...
PO miało dostać połowe ministerstw, w zasadzie całą gospodarke, nie chcieli...
Co to za system, gdzie przegrany (2 miejsce) ma decydować?
Tusk mówił o woli wyborców, nie negocjacjach pod stołem, wyborcy głosowali wtedy na POPiS...

Po wyborach widać było, że PiS nie miał swoich ludzi w innych dziedzinach, ale co mądrzejsi z PO wzięli swoje z góry planowane posady,
można było rozwiązac parlament, albo zdobyć [szanse na] 50% głosów, żeby coś robić...

Nie ma wątpliwości, że PiS zawalił 2 lata, ale co PO dostrzega w dyplomacji [dialog, kompromis, ustępstwa], tego nie widziało w negocjacjach koalicyjnych...

Bezrobocie nie wynosi 0%, owszem są tacy co robią na czarno, albo nie chcą,
ale nie zapowiadają sie u nas lepsze zasiłki niż płace w UK, to będą chcętni do wyjazdu,
tego nikt nie musiał powodować, jest opcja to ludzie jadą, kiedyś też jeździli [do Niemiec], chociaż było trudniej...

13.10.2007
18:12
smile
[8]

Dwulitz [ Centurion ]

No to jest fakt, że PO się wtedy wypięła i po części to z jej winy sytuacja wyglądała tak, a nie inaczej... Pis sam rządzić nie mógł, PO strzeliła focha to została Samoobrona

13.10.2007
18:13
[9]

mineral [ Senator ]

Co to za system, gdzie przegrany (2 miejsce) ma decydować?

Masz rację, skoro PiS wygrał to PO nie może niczego im odmawiać!

Tusk mówił o woli wyborców, nie negocjacjach pod stołem, wyborcy głosowali wtedy na POPiS...

Sorry, ale ja takiej opcji jak POPiS do zakreślenia nie widziałem...

13.10.2007
18:13
[10]

Runnersan [ Generał ]

Efektem działań PiS gdyby PO wzięło na siebie gospodarke (skąd biedaki mieli wiedzieć, że będzie aż tak dobrze:) byłoby to, że za każdym ministrem PO chodziłoby CBA:)

Najlepszy argument premiera to jest ten, jakoby PO zmusiło go do kolaicji z SO i LPR, bo nie chciało rozwiązać sejmu, premier zupełnie zapomniał, że przecież są i inne drogi do rozwiązania sejmu. Tylko w rzeczywistości potrzebował jakiegoś uzasadnienia na koalicje z ludźmi marnej reputacji. Samorozwiązanie sejmu bez szans na poparcie właśnie takim powodem było. Kaczyński politykiem jest świetnym można powiedzieć, że w takim starożytnymRzymie wśród setek układów i kruczków prawnych czułby się jak ryba w wodzie.

13.10.2007
18:21
[11]

Volk [ Senator ]

Co do wypowiedzi z pierwszego posta, to w pelni zgadzam sie z premierem.

13.10.2007
18:48
[12]

darek_dragon [ 42 ]

Problem leży w tym, że PiS nie widzi w PO koalicjanta tylko głosy w Sejmie. Celem Jarka nie jest konstruktywna współpraca, tylko wyssanie z koalicjanta polityków i wyborców (np. przez przypisywanie sobie sukcesów, preparowanie afer, podbieranie ludzi, itp.), co prowadziłoby ostatecznie do asymilacji z PiSem. Jakoś się nie dziwię Tuskowi, że nie chciał pójść na taki układ. W 2005 roku mógł tylko podejrzewać taki zamiar, teraz jednak po doświadczeniach radosnej koalicji PiS-SO-LPR widać, że podejrzewał słusznie. Wszystko to przecież było - przypisywanie sobie becikowego (które było projektem LPR), afera gruntowa (średnio udana próba obalenia Leppera), taśmy Beger...

Naprawdę ciężko jest winić PO za to, że nie chce być wykorzystana w wielkiej machinie politycznej Pierwszego Kaczora RP.

Politycy PO, PSL i LiD przez lata prowadzili politykę, która doprowadziła do tego, że gdy pojawiły się możliwości wyjazdu do pracy za granicę, z Polski wyjechało półtora czy dwa miliony ludzi

Ciężko zaprzeczyć, szczególnie kiedy premier używa tak przez siebie lubianej szerokiej konstrukcji "Oni". Jacyś "Oni" by się w wymienionych ugrupowaniach zapewne znaleźli. Ale... Co to zmienia? Czy PiS robi cokolwiek, by to naprawić? Czemu nie wykorzystał swoich wspaniałych "wskaźników gospodarczych" do obniżenia podatków, do popchnięcia gospodarki do prędkości "tygrysa Europy"? Gdzie są udogodnienia prawne dla małych i średnich przedsiębiorców? I czy wreszcie zdaje sobie sprawę, że wielu wyjeżdżających widzi Polskę jako kraj ciemnoty, afer, braku szans i niekonstruktywnej walki politycznej właśnie za sprawą Prawa i Sprawiedliwości?

13.10.2007
18:53
smile
[13]

Grey Wolf [ pilot awionetki ]

Pan Jarek ma paranoje i to wiadomo już od dawna. Kiedyś chodził z pistoletem(na który pewnie nie miał pozwolenia), bo myślał że jakieś obce siły chcą go usunąć, a teraz twierdzi że atakuje go układ, który powstał w jego chorej wyobraźni. To jest schizofrenik i potrzebuje pomocy.

Jeżeli pan Jarek chce ze swoim bratem budować nowe państwo, to niech sobie buduje, byle nie tutaj.

13.10.2007
21:06
[14]

[Medivh] [ Centurion ]

"Masz rację, skoro PiS wygrał to PO nie może niczego im odmawiać!
Sorry, ale ja takiej opcji jak POPiS do zakreślenia nie widziałem..."

Sorry, ale marszałek sejmu i połowa ministerstw, których kompetencje pokrywają sie w dodatku z głównym programem PO, to mało ??
PiSowi nie udało sie ukryć, że itak nie mają kogo tam umieścić, dlatego niewiele zrobili poza swoimi sztandarami z CBA na czele... za to Platforma dzięki temu "Nie" zrobiła nic!
Zyta Gilowska, Zbigniew Religa, Kazimierz Marcinkiewicz, Bogdan Borusewicz, Rafał Dutkiewicz - takie czołowe nazwiska za tą koalicją przed wyborami.

"Efektem działań PiS gdyby PO wzięło na siebie gospodarke (skąd biedaki mieli wiedzieć, że będzie aż tak dobrze:) byłoby to, że za każdym ministrem PO chodziłoby CBA:)"

CBA powstało podczas tej kadencji sejmu, również głosami PO.
Jako partia koalicyjna dostaliby tam pewnie jakiegoś wicedyrektora czy coś, albo uchwalili wybór władz przez parlament/zarząd z różnych opcji politycznych - tak uczciwie.
Pozatym o ile kradzież, gwałt, morderstwo czy korupcja w urzędzie gminy w Łęczycy to takie przestępstwo, gdzie ktoś zyskuje i ktoś traci, ktoś może chcieć to zgłosić,
to korupcja na najwyższym szczeblu to obustronny zysk... urzędas niezłą kasę, inwestor perspektywę na jeszcze lepszy zarobek, obaj zadowoleni... państwo w plecy...
obaj popełnili przestępstwo, kto by chciał to zgłosić ?? Czasami jest 3 strona. Stosując zasadę domniemania niewinności tego nie da na sensownym poziomie sie wykryć...
Powinno sie regularnie sprawdzać ważniaków, robić prowokacje... uczciwi ludzie nie mają sie czego bać i będą potrafili odmówić! Nieważne ile mają już na koncie...
Ja wiem, ze to bardzo wyidealizowane, nawet jak propaganda Jarka, ale skoro Donald może, chce wierzyć w uczciwość zwykłych ludzi, ja chce wierzyć w uczciwość władzy!

Tusk słusznie uważa, że trzeba sie pozbyć zbędnych formalności, a urzędnicy powinni załatwiać to czego sie od nich chce, pomagać obywatelowi, a nie robić łaskę,
ale Kaczor w debacie równie słusznie zauważył, że przy dużych inwestycjach (publicznych) nie da sie pominąć biurokracji/nadzoru... trzeba urzędnika i trzeba za nim chodzić!

Przejmowanie głosów... na PiS, SO i LPR głosował głównie katolicko-narodowy, radio-maryjny prawicowy elektorat socjalistyczny,
nie wiem jak to sie ma do PO, które odwołuje sie do nieco innych, liberalnych grup społecznych, z lekką nutką chrześcijańskich wartości...

I żeby nie było, w tych wyborach zagłosuje najprawdopodobniej na PS... L.

13.10.2007
21:11
[15]

Lutz [ Senator ]

ee tam gadacie, ja tam czekam az mi tusk zapewni takie stawki zeby mi sie w polsce chcialo pracowac. nie mam jakichs strasznych wymagan 15 tysi plus benefity moze byc

13.10.2007
21:15
[16]

Belert [ Senator ]

Slaboscia Kazora jest tworzenie nowych urzdow i nowych nadzorcow , jeszcze nowszych nadzorcow.Prowokacje i zamordyzm nic nie daja vide PRL co jak co ale tam trzymano ludzi za morde i co z tego?Przekrety byly i tak.Bo jak jest urzednik za 3 tys i kontrakt za 3 miliony to jest zabawa.Mozna tez posadzic przerazonego glupka ale przez to ta inwestycja nie powstanie bo bedzie sie bal zgodzic na nia.I tak zel i tak niedobrze.Po co szukac dziwnych rozwian jak to bylo juz przerabiane nie raz.Co da nawet rozstrzeliwanie skorumpowanych urzednikow.Nic.To przerabiaja w chinach :) I tez korupcja jak jest tak byla i ma sie dobrze.A ze Kaczor p... tojuz taka natura , wychowany przez komune przyjal jej metody rzadzenia . ludziom sie podoba bo to nosne hasla ale niestety g... warte.Nawet z Ziobrem podsluchujacym kogo sie da.
A za przy okazji Kaczor ma mila wlasciwosc oskarzania wszystkich o wlasna nieudolnosc to i slychac ciagle ze wszystkiemu winna po.

13.10.2007
21:17
[17]

Lutz [ Senator ]

i ja bardzo prosze, niech mi ktos racjonalnie uzasadni wine PiS w wyjazdach polakow na "saksy", bez pieprzenia o zamordyzmach, terrorach itp. Konkrety, tyle i tyle spadly zarobki, tyle i tyle wzrosla inflacja, czego logicznym wynikiem jest tyle i tyle emigrantow.

13.10.2007
22:29
[18]

Caine [ Książę Amberu ]

Nie Lutz, nie doczekasz się. Natomiast ja chętnie podzielę się z Tobą wiedzą w temacie. Otóż wyimaginuj sobie, że emigracja zarobkowa z ostatnich lat nie jest pierwszą ani ostatnią.

We wspaniałym XIX wieku, wieku prawdziwego liberalizmu, kiedy to zamiast budować bogactwo narodowe: nie drażniliśmy Rosji; a nasi przyjaciele z Zachodu cywilizowali nas i europeizowali - wyjechało za granicę 6 milionów Polaków. Oczywiście było to dużo prostsze - epoka wiz, dowodów i paszportów miała dopiero nadejść. Nie ma co kryć, była to emigracja ludzi prostych - jak ta ostatnia. I podobnie jak ona - miała cel zarobkowy. Ale, w odróznieniu od dzisiejszej, skutkowała błyskawicznym awansem materialnym. Poziom życia chłopa galicyjskiego, kładącego tory w Stanach, Brazylii czy Australii wzrastał kilkunastokrotnie. I rzecz najważniejsza: często gęsto chłop taki wracał do ojczyzny aby za uciułany grosz coś w kraju zdziałać :)
Nie ma się więc co przejmować forumowymi krzykaczami z ich przewagą 4:1. Kto naprawdę ciężko pracuje za granicą, nie ma czasu siedzieć w Internecie i pielęgnować kompleksu wykształciucha.
Ave.

13.10.2007
23:07
[19]

Backside [ Generał ]

Chciałem coś napisać, ale zrobił to za mnie darek_dragon :).

Prawda jest wg mnie właśnie taka. Tylko niestety niektóre sprawy wymagają wyjaśnienia. A wyjaśnienia się kiepsko sprzedają w mediach, więc politycy zgrabnie to wykorzystując stosując system 0-1: winny-niewinny, my-oni et cetera.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.