GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Sapkowski, czyTolkien... ??

25.08.2002
21:28
smile
[1]

Bloodthirster [ Pretorianin ]

Sapkowski, czyTolkien... ??

Pytanie do wszystkich co mają troche pojęcia na temat książek typu fantasy: Którą z twórczości wolicie bardziej- Sapkowskiego czy Tolkiena. Kto wam przypadł bardziej do gustu i kto pisze "po prostu ciekawiej" wg. waszej własnej opini... Zapraszam... Sapek czy Tolkien?

25.08.2002
21:29
[2]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

BYL JUZ TAKI TEMAT:D a imho oni reprezentują zupełnie inny styl, wiec ich nie porównuje:) a poza tym gdyby nie WP, nie byłoby "Wiedźmina":D

25.08.2002
21:31
[3]

Luremaster [ Siewca Zagłady ]

Sapkowski do Tolkiena to tak jak ksiazki Harlekina do Quo vadis :P

25.08.2002
21:31
[4]

Bloodthirster [ Pretorianin ]

Niby dlaczego nie byłoby??

25.08.2002
21:32
[5]

Bloodthirster [ Pretorianin ]

Hehe.... znam osoby które uważają Tolkiena za nic w porównaniu do Sapkowskiego.....

25.08.2002
21:32
smile
[6]

Aen [ MatiZ ]

Zdecydowanie Sapkowski. Ten czlowiek ma wspanialy dar przekazywania informacji. Tolkien tez jest OK, ale IMO dluzy, czasem przynudza i bywa zbyt cukierkowy...Ale aby calkowicie ocenic Sapka, nalezy przeczytac Cos sie konczy Cos sie zaczyna- ludzie, rewelacja!

25.08.2002
21:34
[7]

Bloodthirster [ Pretorianin ]

Patrz wyżej- zgadzam sie...

25.08.2002
21:34
smile
[8]

wysiu [ ]

Zupelnie inne style - ale oba ciekawe...:) Warto przeczytac obu autorow (zresztą wstyd ktoregos NIE przeczytac)

25.08.2002
21:34
[9]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Bloodthirster--->Dlatego że w kilku wywiadach Sapkowski przyznał, że jdną z rzeczy któe go zainspirowały to "Władca..." Ej, Sapek jest nową(w miarę:) książką, a WP ma 50 lat! Wiadomo ze młodzieży bardziej się podoba książka która ma seks i przekleństwa(mówię to, mimo iż bardzo lubię "Wiedźmina")

25.08.2002
21:36
[10]

Bloodthirster [ Pretorianin ]

Zgadzam sie, może Sapek chciał przemówić także do młodzieży....

25.08.2002
21:36
smile
[11]

Miecho [ Centurion ]

(Oczywiście) Wolę Tolkiena bo jakoś mi bluzgi we wszystkich książkach przechodzą ale nie w Sapkowskim (pisze beznadziejnie :P)

25.08.2002
21:36
[12]

Miecho [ Centurion ]

(Oczywiście) Wolę Tolkiena bo jakoś mi bluzgi we wszystkich książkach przechodzą ale nie w Sapkowskim (pisze beznadziejnie :P)

25.08.2002
21:38
[13]

Ashen [ Centurion ]

Ja bym proponowal cos pomiedzy Sapkowskim i Tolkienem. R.E.Feist Jest nowy, ale nie ma tam ani sexu ani przeklenstw :)

25.08.2002
21:39
smile
[14]

Bloodthirster [ Pretorianin ]

A propos, polecam moją stronke o Wiedzminie i Sapkowskim wiec wszystkich zainteresowanych kieruje na www.wiedzmin-zone.prv.pl ...

25.08.2002
21:45
[15]

wysiu [ ]

Wszyscy krytykanci Sapka --> Jakie bluzgi macie na mysli - gdzie tam są bluzgi, nieuzasadnione charakterem wypowiadającego, i inne niż typu 'rzyć'?? Jaki seks - dwa kiepskie opisy na krzyz? i to raczej w opowiadaniach, niz w samym piecioksiagu?? Mam wrazenie, ze powtarzacie zarzuty, wymyslone przez jakiego "szanownego pana krytyka", a sami nawet nie czytaliscie.. Mnie bynajmniej zaden seks, brutalnosc, czy przeklenstwa nie rzucaly sie tam w oczy.. Wszystko ma tam swoje uzasadnienie, i jesli ktos przeklnie, to dlatego, ze wynika to z jego charakteru i sytuacji.. A Władca w kilku rankingach był uznany za "ksiażke tysiąclecia", nie ma co wymieniać zalet - jednak dla niektorych moze byc 'zbyt bajkowy', wiadomo, ze wszystko MUSI sie dobrze skonczyc, bohaterowie nie zginą, itp..:) Ale z taka intencja byl pisany, w niczym nie umniejsza to emocji towarzyszacych czytaniu..:)

25.08.2002
21:48
smile
[16]

Miecho [ Centurion ]

wysiu -> Czytałem CAŁEGO "Wiedżmina" i przy "Pani Jeziora" miałem już dość.Moim zdaniem od "Czasu Pogardy" pisał na siłe :P

25.08.2002
22:15
smile
[17]

Hebron [ _)V(_CaRboN ]

zaczynają mnie juz nudzić....jak nie pisarze to sprzet komputerowy... to moja własna wypowiedz z maja tego roku - wątek o prawie identycznym tytule....... trudny temat....trzeba zacząć od tego że gdyby nie tolkien sapkowski nic takiego by w ogóle nie napisal...przecież od niego wszytko sie zaczeło...po 2 cel powstawania była troche inna...przecież tolkien pisał hobbita jako bajke dla swego syna..a sapkowski dla kasiory raczej ( dlategoo książki mają troche inny klimat ) po 3 czas powstawania jest zupełnie różny - sakowski który pisał jakieś 40 lat po tolkienie znał jush opinie ludzi , ich wyobrażenia na temat danej rasy , czy obyczajów ...tolkien zaczynał od 0 . a jeśłi chodzi o samą treść to brakuje mi giga wojen takich jak były u tolkiena - sapkowskiemu jakoś tego brak - no i rozmach jest jakby mniejszy ..przeciez we władcach chodzi o losy wszytkich a u sapkowskiego ( nie licząc ooowiadań bo to wyrwane z kontekstu historie - zresztącałkiem fajne ) chodozi głownie o Geralda i o ciri - nową wiedzminke -- > za to wiedzmin jest nam jakby jakoś bliższy...bo poslki i współczesny - jak pamietam jak Gerald mówił gdzie to robił z Yennefer to polałem sie ze śmiechu :) dobra kończe to moją przydługą wypowiedz...jak ją przeczytacie do końca to gratuluje :) - nerka

25.08.2002
22:23
[18]

Aemilius [ Centurion ]

Bez żadnego rozpatrywania czasu, upodobań czytelników, komercyjności itp powiem króko: wolę Wiedźmina od Władcy Pierścieni (nie powiem, że wolę Sapka od Tolkiena, bo nie znam całej twórczości zaróno jednego jak drugiego)

25.08.2002
22:25
smile
[19]

Beren [ Senator ]

Aen - troche nie rozumiem kogos, kto przeczytal Wieze Jaskolki i Pania Jeziora, a mowi, ze to Tolkien dluzy... wysiu - odnosnie tego co napisales o Wladcy... wszystko dobrze, tylko ze my mamy mowic o tworczosci Tolkiena, a nie o Wladcy ;) ; a juz Silmarilliona nie da sie oskarzyc o zbytnia bajkowosc, niewiele rzeczy dobrze sie konczy, a bohaterowie gina jak muchy ;P

25.08.2002
22:31
smile
[20]

wysiu [ ]

Beren --> Czyli mowimy tez o innych (zupelnie nie fantasy) tekstach Sapkowskiego?:)

25.08.2002
22:37
smile
[21]

zupak [ Pretorianin ]

J.R.R. Tolkien - opisuje swoja kraine bardzo ciekawie ale mozna z latwoscie poglubic sie w tych wszystkoch rodach nazwach krain itp. Wszystko jest tam wspaniale a jesli nie to lata swietlnoci nie pozwalaja nam wyjsc z podziwu . Postacie (oprucz Orkow i kilku wyjatkow) sa przedstawione w tak, ze poprostu nie da ich sie nie lubic wprost przeciwnie do Sapkowskiego... A.Sapkowski - przedstawia swiat zupelnie w inny sposob niz Tolkien przeksztalca wspaniale tolkienowskie rasy jak Elfy czy Krasnoludy w zabojcow, kurtyzany itd. Poprostu Tokienowska proze dostaosowal do terazniejszych reliow osobiscie czytalo mi sie lepiej Sapkowskiego, moze dlatego ze nie zabraklo tam roznego rodzaju humoru (rowniez i czarnego) Jestem za Sapkowskim trzeba popierac polskich autorow :)

25.08.2002
22:38
smile
[22]

Assamite [ Pretorianin ]

Tolkien pisze ciekawiej według mnie bo przeczytałem jego trylogię z 10 razy a Sapkowskiego tylko 1 raz . A tak wogóle wiecie że podobno pan Sapkowski za Panią Jezira wzioł trochę kasy i skrzynkę J.Walkera lecz to tylko plotka czy prawdziwa to nie wiem lecz mówię tu o niej bo mnie zainteresowało a nie wiem jak was . :))) Prawda czy fałsz ?

25.08.2002
22:38
smile
[23]

Beren [ Senator ]

wysiu - ja nie wiem, ja tu nowy jestem ;)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.