GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

czy ktos czyta jeszcze ksiazki??

25.08.2002
12:17
smile
[1]

tymczasowy57486 [ Junior ]

czy ktos czyta jeszcze ksiazki??

czy jest tutaj ktos kto czyta lub mial do czynienie z ksiazkami Williama Whartona?? czytanie moze byc niezla rozrywkai jakim urozmaiceniem. teraz wszyscy tylko gry komputerowi itp. ja tez gram i iedze czasem w necie ale nie ma nic lepszego jak przeczytanie ksiazki W.W. :)) polecam wszystkim

25.08.2002
12:20
[2]

Dreamquest [ Generał ]

Czemu tylko Whartona? Nie czytam tak dużo jak kiedyś, ale z przyjemnością sięgam po Kinga, Locecrafta, Poego, Koontza, Mastertona. Z bardziej filozoficznych po LaVeya i Crowleya. I po wszystko co uznam, że jest warte mojej uwagi.

25.08.2002
12:28
[3]

Annihilator [ ]

ja aktualnie czytam Suworowa - Specnaz

25.08.2002
12:35
smile
[4]

Zawisza Czarny [ Sulimczyk ]

whartona to czytalem ptaska i ala heh niezle jaja

25.08.2002
12:45
smile
[5]

eeve [ Patrycjószka ]

Mnie wystarczyly zajecia konwersacji z Wiliamem Whartonem Juniorem. Skutecznie odstrasza :)

25.08.2002
12:52
[6]

Regis [ ]

Ja jeszcze czytam czasem ;) Teraz przerabiam Diune akurat - super ksiazka !

25.08.2002
13:40
[7]

MadMartigan [ Pretorianin ]

Wharton jest niezly..ale mi osobiscie zawsze znacznie bardziej podobal sie JonathanCarroll :-)

25.08.2002
14:44
[8]

Jake [ R.I.P. ]

LUBIE GRAĆ ALE NIE MA TO JAK POŻĄDNA KSIĄŻKA PRZYNAJMNIEJ RAZ W MIESIĄCU

25.08.2002
14:50
[9]

Anek [ Generał ]

wharton jest najpoplarniejszy w polsce i nikt nie wie dlaczego. jego ksiazki sa bowiem srednio napisane, srednio odkrywcze, srednio ciekawe i ogolnie trudno w nich cos znalezc. franky furbo i ptasiek jeszcze moga byc, spoznieni kochankowie i tato to wyciskacze lez z odrobina psychologii, reszta to nuda i whartonowe babranie sie we wlasnej biografii. eeve, czy ty mi nigdy na maila nie odpowiesz???????

25.08.2002
14:53
smile
[10]

Deser [ neurodeser ]

Anek - dzięki, że napisałaś za mnie :) Bo już nie mam siły znów się narażać :)))) Zgadzam się calkowicie i sam lepiej bym tego nie ujął. A Carrollem jest podobnie :) Dobra Kraina Chichów, a później jazda eksploatować zródełko :)

25.08.2002
19:27
[11]

MadMartigan [ Pretorianin ]

Anek: Wharton nie jest juz najpopularniejszy :-) Nawet on sie nie oparl Potterowi :-))) Deser: ja wiem, ze kazda ksiazka Carrola jest podobna..ale za kazdym razem wystepuja inne postacie..i to nie inne z nazwisk..u Carrolla najlepsze sa postacie..to jak sa bogate...jak "zywe" sie wydaja..na dodatek kazda jest inna, prawda jest taka, ze ja czytam ksiazki Carrola wlasnie dla tych postacii. No i "historyjek" :-) ..u Whartona glowny bohater prawie zawsze jest zmieniona wersja samego Whartona, wiec nie ma po co tego czytac :-)))

25.08.2002
19:32
smile
[12]

Mastyl [ Legend ]

Niestety MUSZE do egzaminów kilka przeczyać, i to nie tych co bym chciał :(

25.08.2002
19:41
[13]

Orrin [ Najemnik ]

Ja tam teraz czytam Wiedzmina jak skacze znajde sobie cos innego

25.08.2002
19:41
[14]

Anek [ Generał ]

deser - de nada. ostatnio coraz mniej tu watkow, gdzie mialabym cos do powiedzenia, znalazlam chociaz jeden;)) carroll tez jest wtorny i mierny, ale przynajmniej odrobine zaskakuje. do tej pory zbieram kolejne jego ksiazczyska, swietne na wakacje albo jak sie choruje (chociaz ja wtedy niewiele zmieniam w rozkladzie dnia).

25.08.2002
19:46
smile
[15]

ronn [ moralizator ]

Ja zawsze polecam Orwella, a glownie jego najbardziej znane dzielo czyli "rok 1984", na dluuugo pozostaje w pamieci!.

25.08.2002
20:09
[16]

Kasha [ Pretorianin ]

A ja czytam teraz Jonathana Carrolla. Świetny pisarz! Przeczytajcie sobie 'Kości Księżyca"

25.08.2002
20:28
[17]

eeve [ Patrycjószka ]

Lojezu! Anek, przepraszam Cie. Nie wiem czemu ale bylam przekonana ze Ci odpisalam. Naprawde wielkie sory. Dzisiaj sie zrehabilituje (promise!)... wybacz mi plizzzz Co do tematu to polecam 'Imie rozy' i 'Mistrza i Malgorzate - kto nie czytal ten traba :P

25.08.2002
20:29
[18]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Wharton - tylko "Ptasiek". Przeczytałąm chyba z 7 Whartonów jeszcze jako "nastolatka", ale z perspektywy czasu widzę, że to raczej średni pisarz. Ale "Ptasiek" jest naprawdę dobry. Carroll ::: wypowiadałam się już na temat zgrabnej grafomanii tego pana. Jego książki czyta się łatwo i szybko, równie łatwo i szybko zapomina. :) osobiście polecam Julio Cortazara.

25.08.2002
20:43
smile
[19]

Psaidak [ Pretorianin ]

a ja czytam wszystko jak leci ale czesciej to Fantastyke iiiiiii Kryminały... (nie no zartuje)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.