GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Prawdziwi ekolodzy, czyli zrób to sam :P

20.09.2007
00:45
[1]

eros [ elektrybałt ]

Prawdziwi ekolodzy, czyli zrób to sam :P

Artykul ten natchnal mnie wiara, ze jednak gdzies na tym swiecie sa nie tylko koszacy na ekobiznesie szachraje, ale i tacy, co gotowi sa uwierzyc, ze zejscie do jaskini pomoze matce naturze w czymkolwiek. Przeczytajcie i sami ocencie, czy bylibyscie w stanie zyc tak jak oni :)

20.09.2007
01:03
[2]

Backside [ Generaďż˝ ]

Cóż, domyślam się, że tacy ludzie mają dużo wolnego czasu albo rezygnują z większości rozrywek na rzecz Matki Gai.

Osobiści, w ten sytuacji życiowej jakiej jestem, nie mógł bym się przestawić na inny tryb życia - raz, że jestem (jak każdy) przyzwyczajony do wygód, które są od dawna standardem 'średniej-krajowej, a dwa, że szkoda byłoby mi czasu na poświęcanie go na gotowanie wody, jazdę rowerem przez pół miasta czy rezygnowanie z poznawania świata na rzecz wdychania zapachu mchu.

No i znajdzie się jeszcze trzy - za znacznie bardziej wartościowe uznam przywiązanie większej wagi do pomocy innym ludziom niż naturze.

Mi wystarczy poziom segregacji śmieci.


Przy okazji podpis pod rysunkiem:
"Rezygnacja z papieru toaletowego może być ekologiczna, ale czy estetyczna?"

Nieh rzyją dziennikarze... żałośni jak ten papier... xp

20.09.2007
02:10
[3]

Kharman [ ]

Wszystko fajnie tylko nie do zrobienia na skalę większą niż kilku zapaleńców, i nie dałbym rady, przez tydzień w ramach jakiegoś surwiwalu to jeszcze ale taka codzienność to za dużo. Wolę świadome używanie dóbr cywilizacyjnych. W stylu gaszenie światła przy wyjściu z pokoju, energooszczędne żarówki, papier toaletowy z recyclingu.

Mnie najbardziej bawią ekolodzy z bożej łaski którzy nie wezmą drewnianego patyczka żeby kawę zamieszać bo nie przykładają ręki do wyrębu lasów, ale to że plastikowa łyżeczka której zamiast tego użyją będzie sie poniewierać po śmietnikach przez najbliższe 300 lat już w im głowach nie zaświta.

20.09.2007
03:01
smile
[4]

Grzesiek [ www na-skroty pl ]

Dużo o tym można mówić i pisać. Wszystko zależy od człowieka.
Ja osobiście staram się oszczędzać jak mogę - wodę, energię elektryczną.
Większość ludzi nie oszczędza tego z czystego lenistwa.
Nie chce im się wyłączyć telewizora z sieci, a gdyby cała Europa zrobiła te kilka kroków więcej i wyłączyła, to można by zamknąć nawet dwa reaktory.

Co do innych dóbr, to miałem ciekawą koleżankę.
Jedzenie, które siedziało sobie spokojnie w zamrażalniku, po dwóch tygodniach trafiało do kosza.
Jakieś sałatki w słoikach podobnie - jak były otwarte, to maks 2,3 dni i kosz. Najbardziej mnie zaskoczyło, że lądowały one razem ze słoikami.
Kiedyś kwiatki trzymała w słoiku, jak zwiędły to kwiatki i słoik poleciały do kosza.

Cóż. Są ludzie i taborety.

20.09.2007
03:09
[5]

wysia [ Senator ]

Nie rozumiem, miala z tych sloikow kawe pic w kawiarni, jak Colin?

20.09.2007
07:30
smile
[6]

b166er [ grindcore Joe ]

ownage o.0

20.09.2007
08:34
[7]

Kumavan [ Bad to the bone ]

Grzesiek ---> popieram w 100%. Wyłączanie komputera, wieży, światła etc. przy wyjściu z pokoju/domu nie jest żadnym bólem. Tak samo mycie naczyń czy zębów. Można do tego wylać xx litrów wody, a można trochę mniej. Wnerwia mnie jak widzę ludzi myjących naczynia. Woda leje się na maxa, a niektórzy spacerują sobie po mieszkaniu w poszukiwaniu naczyń do mycia. Ciemnogród, cholera. Moim zdaniem to nie my oszczędzamy. To ludzie zachowują się debilnie.

20.09.2007
08:40
[8]

wi3dzmin [ Generaďż˝ ]

takie hardkorowe podejście jest raczej śmieszne niż przydatne. "Ekologiczne życie" nie polega na zejściu do jaskini tylko na rozsądnym zarządzaniu surowcami. Segregacja odpadów, oszczędzanie wody i prądu, mniej palące samochody, ekologiczne technologie. Zastosowane rzetelnie na większą skalę znacząco poprawią stan środowiska. Zresztą w unii się to masowo już stosuje i są efekty.

20.09.2007
09:12
[9]

twostupiddogs [ Senator ]

Kumavan

Co jeszcze lepsze większość rodaków nie odrobiła lekcji z geografii i nie wie, że Polska tak naprawdę nie jest zbyt bogata w czystą wodę jak na naszą szerokość geograficzną.
Mnie do szewskiej pasji doprowadzają wszędzie foliowe torebki. Polska to jednak bardzo bogaty kraj.

20.09.2007
09:16
[10]

Kumavan [ Bad to the bone ]

Zakaz foliowych torebek też by się przydał i to szybko.

20.09.2007
10:17
[11]

Kuper^^ [ Konsul ]

sranie w banie , co z tegoze oni tak zyja, jak ktos inny za nich bedzie smiecil ? beton

20.09.2007
10:30
[12]

kiowas [ Legend ]

Trzymanie odpadów i innych śmieci to rzeczywiście inteligentne - i wcale nie wplynie pewno na zdrowie czlonków tej rodziny.

2sd ---> naprawde chętnie byś wszędzie pomykal z własna torbą na zakupy - do pracy, do pubu czy do kościoła, bo nigdy nie wiadomo kiedy wpadnie ci do głowy pójść do sklepu?
Folia jak najbardziej do kasacji, ale dlaczego nie wprowadzić papierowych toreb jednorazowych. Pewnie, nie sa tak skuteczne w zwalczaniu narastających ton smeici jak korzystanie przez całe życie z jednej torby, ale nie popadajmy w skrajność, ludzka wygoda tez ma swoje znaczenie.

20.09.2007
10:35
[13]

twostupiddogs [ Senator ]

kiowas

A gdzie ja napisałem, że papierowe byłyby złe? Grunt żeby były odpłatne nawet 50 gr, ale niech będą. To i tak ogromny postęp byłby.
Ten sam mechanizm jak z wizytą u lekarza. Zmusić ludzi do myślenia czy naprawdę jest coś im potrzebne uderzając po kieszeni.

20.09.2007
10:41
[14]

kiowas [ Legend ]

2sd ---> nie napisałeś, alew pomysł jest właśnie taki (zresztą już wprowadzony w Łodzi) - zamiast papierowych toreb koniecznosć noszenia własnej wielorazowej.

20.09.2007
10:43
[15]

twostupiddogs [ Senator ]

kiowas

IMHO wciąż epsze to niż stan obecny.

Zawsze też możesz taką nabyć na miejscu, w sklepie. Cały czas nie jesteś zaskakiwany przecież.

20.09.2007
10:46
[16]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

kiowas --> "zamiast papierowych toreb koniecznosć noszenia własnej wielorazowej."

Jak to? Cały czas torbę trzeba mieć ze sobą?

20.09.2007
10:47
[17]

kiowas [ Legend ]

2sd ---> no właśnie nie - bo tak to każdy by kupował sobie torbę w sklepie przy każdej wizycie. Teraz będziesz musiał łazic ze swoją. Dla mnie to totalne kretyństwo bo zazwyczaj kupuje coś po pracy więc co, mam torbę zakupową ładowac do plecaka?

20.09.2007
10:50
[18]

Backside [ Generaďż˝ ]

kiowas ---> możesz brać ze sobą wózek z kraciastą torbą ;)

20.09.2007
10:50
[19]

twostupiddogs [ Senator ]

kiowas

A to takie trudne? Aż tyle wysiłku kosztuje? Co nosisz w tym plecaku, że nie możesz włożyć tam torby?

20.09.2007
10:57
[20]

kiowas [ Legend ]

2sd ---> juz widzę jak na każde wyjście z domu zabierasz torbę na zakupy

Nie wiem jak ty, ale ja nie planuję na zaś zakupów, tylko robię je wtedy gdy przypomne sobie, że coś potrzebuję.
Dlatego pomysł jest bzdurny i swobodnie możnaby by zostac przy papierowyh torbach.

20.09.2007
11:01
[21]

twostupiddogs [ Senator ]

kiowas

Widzisz ja też nie wiem kiedy będę robił zakupy, dlatego w plecaku mam zawsze dwie i rzadko je stamtąd wyciągam. Nie muszę nawet pamiętać. Nie jest to jak widać wielki wysiłek.

A co do toreb papierowych już się wypowiedziałem, że owszem tak, ale nadal uważam, że pomysł łódzki jest lepszy niż stan obecny. Tak z ciekawości. Słyszałem, że to był tylko taki projekt. Czy jesteś pewien, że wszedł już w życie?

20.09.2007
11:06
smile
[22]

Patrol_wcg [ Referent ]

który na swoim blogu ... Może i żyje bez papieru, ale na "kompie" siedzi :)

20.09.2007
11:06
[23]

kiowas [ Legend ]

2sd ---> dla mnie nie jest to wygodne i tego będę się trzymał

Wydaje mi się, że wszedł, a jak nie to wejdzie na dniach - to taki pilotaz dla innych ośrodków.

20.09.2007
11:28
[24]

twostupiddogs [ Senator ]

kiowas

Twoja sprawa, choć to naprawdę niewiele.wysiłku. Żyjemy w wolnym kraju (jeszcze). Tylko nie płacz straszliwe, że brudno w tej Polsce.

20.09.2007
11:32
[25]

kiowas [ Legend ]

2sd ---> dla kogo niewiele dla tego niewiele - nie mam zamiaru szwędac się o każdej porze dnia i nocy z siatą zakupową
A odpady w oczyszczalniach nie przeszkadzają mi tak bardzo jak choćby wszędobylskie psie gówna i śmiecie na ulicach.

20.09.2007
11:37
[26]

twostupiddogs [ Senator ]

kiowas

Śmiecie na ulicach to też rzeczone torebki. Pamietaj o tym. Psie gówna to całkowicie inny temat, ale też godny poruszenia.
A co do siat jest jeszcze jeden aspekt. Często można po prostu włożyć coś bezpośrednio do plecaka, torebki, kieszeni. Patrz np. leki w aptece. Czasami trzeba tylko myśleć i umieć powiedzieć nie, dziękuję.

20.09.2007
11:56
[27]

eros [ elektrybałt ]

Co do toreb polietylenowych: Ja osobiscie ich nie cierpie, bo mam pelna ich szuflade, a zuzywam tylko czasem, jak mam wyrzucic jakies niestandardowe rzeczy lub kiedy skoncza sie normalne worki na smiecie. W sklepie wiec ich nie biore, chyba, ze juz nie miesci sie w plecaku.

Co do psich nieczystosci: moim zdaniem miasto to nie miejsce dla psów, w blokach sie mecza, nie ma za bardzo miejsca, zeby je wyprowadzic na spacer, potem jeszcze kwestia tego, ze wszedzie po ulicach paskudztwo sie wala. Z drugiej strony rozumiem ludzi, ktorzy chca miec, bo to zawsze dobra rzecz taki siersciuch :)

20.09.2007
12:41
[28]

twostupiddogs [ Senator ]

W temacie torebek - źli Szwedzi znowu nam chcą zrobić dobrze.


Początek końca zakupów w folii
kło
2007-09-13, ostatnia aktualizacja 2007-09-13 15:47

Już dziś z kas w sklepach Ikei znikną bezpłatne plastikowe torby do pakowania zakupów.
IKEA postanowiła zmobilizować swoich klientów do większej troski o środowisko. W zeszłym roku rozdała im ponad 10 mln plastikowych jednorazowych siatek i wreszcie powiedziała "dość". Od dziś (od dnia rozpoczęcia akcji "Sprzątanie świata") klient będzie musiał zdecydować: albo wyniesie zakupy w rękach, albo zapłaci w kasie za bardziej ekologiczne rozwiązanie niż dotychczasowe. Do wyboru będzie miał duże niebieskie torby z polipropylenu, wielokrotnego użytku (po 1,99 zł) oraz papierowe torby w czterech rozmiarach (w cenach od 10 do 80 gr). Ikea zachęca do korzystania z toreb wielorazowych.

Zaszłoroczne wydatki firmy na reklamówki to 500 tys. zł. Teraz, kiedy te wydatki odpadną, Ikea sfinansuje posadzenie miliona drzew w Leśnym Kompleksie Promocyjnym "Lasy Mazurskie". Będzie to około 100 ha nowego lasu.

Dziennie w Warszawie zużywa się 1,8 mln torebek - szacuje fundacja Nasza Ziemia. To daje liczbę biliona jednorazówek na świecie w ciągu roku (a to z kolei 10 mln ton tworzyw sztucznych). Produkcja takiej siatki zajmuje sekundę, jej żywotność to średnio 20 minut, a później rozkłada się przez 400 lat.

- Organizacje ekologiczne promują wprowadzanie zakazów dystrybucji plastikowych toreb jednorazowych albo nakładanie podatków na sklepy, które je rozdają - mówi Dominik Dobrowolski z fundacji.

Kilka dni temu w Łodzi powstał pomysł, żeby zakazać foliowych jednorazówek. Zakupy byłyby pakowane w torby papierowe, z wyjątkiem np. mięsa, ryb czy niektórych owoców, które wymagają folii. Sklepy, które nie będą zakazu przestrzegać, będą karane grzywną od 20 do 5 tys. zł. Łódzcy radni muszą jeszcze przegłosować uchwałę.

20.09.2007
12:46
[29]

Grzesiek [ www na-skroty pl ]

wysia ---> jeśli pytanie jest do mnie skierowane, to nie - nie miała pić kawy z tych słoików. Ale nie rozumiem takiego postępowania, że kwiatki stały w słoiku, więc słoik się już do niczego nie nadaje - i trzask do kosza.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.