GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

ASUS VBI - o co biega?

19.09.2007
11:12
[1]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

ASUS VBI - o co biega?

Szybkie pytanie. Znalazłem dwa rozwinięcia tego skrótu. Zakładam, że nie jest to Vertical Blanking Interval dt. telewizji, tylko Verified By Intel.

Czy laptopy tego typu mają jakiś ukryty haczyk? Znalazłem model S96S, który kosztuje ok. 3800 zł i ma na pokładzie Santa Rosę T7300, jest na NB I965, ma 2GB RAM, 160GB HDD (co prawda tylko 5400rpm, ale to mi akurat różnicy większej nie robi, biorąc pod uwagę przewidywane zastosowania) i GF8600GS. Markowe lapki tego typu oscylują w okolicach 5000 tys.

O co chodzi?

19.09.2007
11:14
[2]

Didier z Rivii [ life 4 sound ]

Inicjatywa Verified by Intel jako rozszerzenie wizji stosowania elementów wzajemnie zamiennych opiera się na współpracy pomiędzy firmą Intel i trzema dostawcami notebooków (ODM) – Quanta, ASmobile i Compal w celu dostarczania głównych składników wzajemnie zamiennych do notebooków upraszczających dobór, zarządzanie zapasami i zapewniających elastyczność budowania na zamówienie.

Kadłubki do notebooków zweryfikowane pod kątem technologii firmy Intel są zaprojektowane i przetestowane w ramach zamienności wspólnych elementów technologicznych – dysków twardych, dysków optycznych, klawiatur, baterii, ekranów LCD, niestandardowych paneli na notebookach oraz zasilaczy.


tak wiec z tym ze to jest Asus to ściema, to pewnie po prostu skladak zrobiony na wzor jakiegos konkretnego asusa, a haczyk to najczesciej slabej jakosci obudowa i bateria, ale wydajnosc jest naprawde niezla.

19.09.2007
11:19
[3]

kamyk_samuraj [ Senator ]

Dokladnie jest to Compal

19.09.2007
11:29
[4]

kamyk_samuraj [ Senator ]

Jeszcze jedno - Markowe lapki tego typu oscylują w okolicach 5000
Bo placisz za marke - Toshiby, HP, Lenovo, California Access i inne to po prostu Compale 'po liftingu (zazwyczaj tylko zewnetrznym)

19.09.2007
12:47
[5]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Hmmm... interesujące, zwłaszcza informacja o tym, że to jeden z czołowych producentów lapków na świecie i mnóstwo uznanych firm markuje produkty Compala.

Zastanawiam się, bo gwarancja jakby nie patrzeć wynosi standardowe 24 mies. Lapka poszukuję dla ojca, będzie służył do pracy biurowej i jako domowe centrum multimedialne. A ponieważ to laptop, wolę kupić coś z odpowiednim zapasem mocy (m. in. dekodowanie filmów HD). Bateria jest sprawą drugorządną, bo podejrzewam, że de facto będzie mało przenośny, podobnie obudowa.

Co w ogóle sądzicie, czy do takich zastosowań wystarczy ów VBI, czy jednak lepiej darować sobie część wydajności i zamienić to na gwarantowaną firmowo jakość?

19.09.2007
12:54
[6]

halski88 [ Pan Prezes ]

Gwarancja jest na posczegolne częsci, albo dawna przez fimę, która go złożyła.

19.09.2007
13:06
[7]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Miałem na myśli dodatkową weryfikację komponentów przez uznane firmy typu Toshiba, czy ASUS i tym samym statystyczne zwiększenie bezawaryjności :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.