mmomm [ Konsul ]
Wietnamska dziennikarka wyrzucona z Belwederu!
“Towarzysz-premier” komunistycznego Wietnamu - Nguyen Tan Dungem - został ugoszczony w Belwederze przez premiera Jarosława Kaczyńskiego. Na życzenie gościa, z konferencji prasowej wyproszona została jedna z dziennikarek.
--
O co w ogole chodzi? Nie wiem po co te szopki.

Paradox [ Loon ABO mode ]
Ale spoko, to działa w obie strony. Jak nasz wielebny Jareczek pojedzie do Wietnamu, to tam też wyproszą małpę w czerwonym.

mmomm [ Konsul ]
Tu to znaczy gdzie? :p Bo w Polsce nie mieszkam ;p
edit: hehe oj zadziala w 2 strony, jak wszyscy Wietnamczycy uciekna ze stadionu w Wawie do Szwecji (przez Bałtyk tez) Wisłą.
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Jedno wiem....Ja bym jej nie wyprosil :P Mowiac serio...Premiech Dungem powiedzial -WON i Kaczuszka przykwakala :)
[bd,[55,pb5i [ Generaďż˝ ]
O co w ogole chodzi? Nie wiem po co te szopki.
Ja też nie wiem o co tu chodzi?

HumanGhost [ Generaďż˝ ]
Coś strasznego, naprawdę. Łączymy się z dziennikarką w bólu. ;]
miii [ Chor��y ]
No to się nasz premier politycznie ujawnił... ;P
Dziennikarka dostała akredytacje ale zobaczyła drzwi, bo nie pasowała gościowi Jarosława. Pewnie w dalekim komunistycznym Wietnamie wypraszanie niewygodnych dziennikarzy jest normalne, ale Polska to demokracja, czy coś przeoczyłam?

Grzesiek [ www na-skroty pl ]
Wstyd i żal

eLJot [ a.k.a. księgowa ]
O co w ogole chodzi? Nie wiem po co te szopki.
To się nazywa dekomunizacja wg PiS-u :P