GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Stało się - szukam pięknego miejsca na zaręczyny

14.09.2007
11:48
smile
[1]

Sky [ Centurion ]

Stało się - szukam pięknego miejsca na zaręczyny

Tak jak w temacie :D. Zakochałem się całkowicie i ostatecznie (i co najważniejsze - z wzajemnością). W związku z tym nadeszła taka chwila w życiu żółwia, iż pojawiła się konieczność unormowania pewnych rzeczy do końca. Tak jak w nagłówku szukam pięknego miejsca na zaręczyny. Tylko dla Niej i dla mnie - żadnym mam, ojców, płaczących babć, ciotek i całej tej cyganerii.
Warunki brzegowe - do 300 km od Poznania :D.

Szukam czegoś takiego jak pałacyk w Wąsowie :D - jego oferta jest w sam raz, tyle, że już tam byliśmy... a chciałbym, aby to miejsce zarówno dla Niej jak i dla mnie było na zawsze wyjątkowe.

Poniższy link wskaże wam - czego mniej więcej szukam.

kliknąć w >> oferty specjalne >> noc różana

Wiem - jestem w stanie całkowitego popaprania :D Musicie mi wybaczyć.

Sebastian

14.09.2007
11:51
smile
[2]

Yo5H [ ziefff ]

Boze jestes dla mnie wzorem ! Ja swojej przez 2 lata 3 kwiatki kupilem ; d Jestes swietny !! Az sie wzruszylem ;((

14.09.2007
11:57
smile
[3]

mirencjum [ operator kursora ]

O! Znalazłem wątek szczęśliwego człowieka!

14.09.2007
11:59
[4]

Babiczka [ Senator ]

mirencjum-> wypowiadaj sie na temat bo inaczej gwiazdki stracisz :P

14.09.2007
12:07
[5]

Gregor Eisenhorn [ Ordo Xenos ]

Hmm.. ja postawiłem na totalne zaskoczenie w czasie "zwykłego" dnia. Planowane zaręczyny, z wielką szopką i całą ekspedycją jakoś mnie nie grzeją :). Impreza, która zostaje wykupiona jako "romantyczna" trąci mi kiczem na kilometr.

14.09.2007
12:13
[6]

gro_oby [ Senator ]

a dla mnie to fajne:D milo pozniej wrocic po paru latach w to miejsce w ktorym sie zareczylo:D

14.09.2007
12:20
smile
[7]

frer [ God of Death ]

Tu jest ciekawy pomysł:

https://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=36586

14.09.2007
12:28
smile
[8]

Sky [ Centurion ]



coś znalazłem - tyle że a) droższa - b) biedniejsza programowo -> nie przekonuje...


>> Gregor Eisenhorn

Jasne, że można to potraktować jako ucieczkę w kicz - granica jest bardzo płynna. Wszystko zależy od atmosfery miejsca. Jedne są magiczne... inne nie. Dlatego między innymi ten wątek.

Co do szopki i ekspedycji - ona ma swoje marzenia, ja mam swoje - skoro już wiem, co się jej po cichutku marzy - dlaczego mam jej tego nie dać, skoro ją kocham. To, że pójdzie na to trochę kasy - taki life :D. Życie mnie bardzo mocno nauczyło, że znacznie bardziej żałujemy rzeczy, których nie zrobiliśmy, niż tych które popełniliśmy.

Druga kwestia - jasne, można pójść na pełny spontan. Tyle, że to nie jest chwila w której chcesz myśleć. Ok, dałem jej pierścionek - tylko nie wiem gdzie będziemy dzisiaj spać w Gdańsku... i gdzie jest do licha nasz samochód.... i jak dojechać do wynajętego hotelu ... i czy da się tam zjeść.... Narazie nie widzę w tym nic złego, że chciałbym się dać poprowadzić przez taki wieczór komuś, kto włożył trochę wysiłku w jego organizację... a mnie pozwoli po prostu być z kimś dla mnie najważniejszym.

Sebastian

14.09.2007
12:28
smile
[9]

hilander [ ]

Oba miejsca poznałem oba polecam :)

odległości od Poznania to m/w 250 i 200 km



14.09.2007
12:50
[10]

Gregor Eisenhorn [ Ordo Xenos ]

---> Sky

Ależ absolutnie nie chodzi mi o kasę! Na to nie szczędziłbym ostatniego grosza, byle było z klasą. Oczywiście każdy ma inny gust :).

Może warto zamiast "romantic all-inclusive" poszukać jakiegoś miejsca, które jest magiczne samo z siebie (z historii, z natury), a potem znaleźć w pobliżu fajny nocleg? Jakiś morski klif? Polana przy słynnym dębie? Zamek nawiedzany przez ducha zakochanej dziewczyny? :)

Swoją drogą Verona niby przereklamowana, ale w albumie rodzinnym i we wspomnieniach wyglądałaby dużo lepiej, niż jakiś tam hotelik w Bździochach koło Lasku.

edit: Chodzi mi nie tyle o totalny spontan (bo rodzi to problemy o których wspominasz), ile o wymyślenie i zaplanowanie wszystkiego na własną rękę. Mi na przykład od zawsze mama własnoręcznie piecze tort urodzinowy i zawsze mi szkoda ludzi, którzy dostają taki z cukierni. To jest esencja różnicy, o którą mi chodzi.

14.09.2007
13:05
[11]

twostupiddogs [ Senator ]

Zaznaczam z góry, że nie było mnie tam, ale podobnież architektonicznie jest ciekawie.



I jeszcze tutaj:

14.09.2007
15:52
smile
[12]

Sky [ Centurion ]

Gregor >

"Chodzi mi nie tyle o totalny spontan (bo rodzi to problemy o których wspominasz), ile o wymyślenie i zaplanowanie wszystkiego na własną rękę. Mi na przykład od zawsze mama własnoręcznie piecze tort urodzinowy i zawsze mi szkoda ludzi, którzy dostają taki z cukierni"

Kłopot jest w tym - że oboje działamy jakby w wolnym zawodzie. Praca od 8-16 nie wchodzi w grę. Na przykład jutro i pojutrze zarówno moje szczęście jak i ja będziemy pracować - jak dobrze pójdzie to tylko po 8-10 godzin (tylko tyle bo rodzina się nas domaga). Właśnie skończyłem spotkanie wspólników i plan na przyszły tydzień wygląda tak że kolejne 5 tygodni de facto będę spał w firmie. Wszystko co napisałeś jest rozkoszne - o ile ma się czas. Oboje żyjemy jakby nieco za szybko - dlatego wszystko na co mogę sobie w tym temacie pozwolić to wyszukanie i porównanie ofert w internecie, telefoniczna rezerwacja i wymuszenie u mojego szczęścia zablokowania danego CAŁEGO weekendu w kalendarzu. I niestety prawie na pewno 20 minut przed wyjazdem będziemy wysyłać ostatnie maile...
Dlatego właśnie szukam miejsca, gdzie zarówno ona jak i ja przez 2 dni nie będziemy musieli o NICZYM myślec.

Dokładnie się z Tobą zgadzam w zakresie małych, codziennych gestów. Na szczęście póki co mamy chociaż dla siebie późne wieczory. Wynagradzamy to sobie jedząc o 23.45 kolację przy świecach (jak mamy siłę je zapalić), którą najpierw razem przygotowujemy.

Dziękuję za pozostałe pomysły .... ale to jeszcze nie to.

14.09.2007
15:59
[13]

Sky [ Centurion ]



dodatkowe zalety -
1. praktycznie jesteśmy w trójmieście :D
2. nie znam kobiety, która nie lubi SPA

wady
1. to po prostu SPA - a nie "urokliwe miejsce"

14.09.2007
22:22
[14]

Yo5H [ ziefff ]

cena... kat ! imo to raczej lepsze miejsce na podroz poslubna :)

18.09.2007
20:47
[15]

Bllazer [ Centurion ]

Dobrze że nam otym piszesz jesteśmy tu po to aby Ci pomóc,- uratujemy Cie i wyleczymy,na początek poślemy kilku legionistów z pretkami i chorażymi aby Cię odbili i asekurowali pomścimy Cię my Golowicze musimy się trzymać razem..... Co tu dużo pisać GRATULACJE!

18.09.2007
20:50
smile
[16]

SaTaNa [ Pretorianin ]

Moze u nas za stodolo?? xD :D:D

Ale serio to powiem tak omijaj SKARSZEWY daleko xD :D:D [bo moze Cie za to rzucic] :D

18.09.2007
20:57
[17]

QrKo_ [ ]

szukam pięknego miejsca na zaręczyny. Tylko dla Niej i dla mnie

Zaloz prywatny pokoj na chacie i daj jej invita.

18.09.2007
21:21
[18]

Kuba_Krk [ Konsul ]

QrKo - chcesz byc smieszny?

Sky - moze cos z "innej bajki". Słowiński Park Narodowy. Ponizej kilka zdjec. Zachod slonca, te sprawy... BAJKA i co istotne z doswiadczenia wiem, ze w sezonie na plazy (oczywiscie nie w samej Łebie, kilkanascie/dziesiat km na zachod) jestes mozna powiedziec sam. Poza sezonem chyba nie musze tlumaczyc. Tylko jeden problem: robi sie powoli chlodno:P

Nocleg wygooglowany:

powodzenia :)

18.09.2007
21:25
[19]

athrenai [ Pretorianin ]

sky - kiedy będzie już po wszystkim napisz jak było, no i czy się zgodziła...;)*

18.09.2007
21:35
[20]

promyczek303 [ sunshine ]

Odradzam Słowiński Park Narodowy. Można spotkać dziki.

18.09.2007
21:39
[21]

Transcended [ Centurion ]

mnie moja ciśnie o pierścionek już rok czasu. Niby jestem zdecydowany, ale jakoś z braku czasu/miejsca cały czas odkładam zaręczyny.
A może w głębi duszy/serca nie jestem zdecydowany na 100%..

W każdym bądź razie gratulacje i powodzenia (nie tylko na zaręczynach ale i po). Szczerze mówiąc trochę zazdroszczę tego zdecydowania ;)

18.09.2007
21:46
smile
[22]

Paul12 [ Buja ]

QrKo pozamiatał :)

Sky - znajdź jakieś miejsce, które nie zdradzi Twoich zamiarów, a z drugiej strony sprawi takie wrażenie na Twojej wybrance, że nie zapomni tego do końca życia :)

18.09.2007
21:49
[23]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Ja polecam Paryż. Cenowo widzę dla Ciebie nie będzie problemem.
Za to oferta... do wspominania :-)

Pomyśl, jakbyś ją zaskoczył, gdybyś zaplanował cały weekend o niczym jej nie mówiąc. Nawet na lotnisku nie miałaby pojęcia jaki to lot (chociaż może być z tym problem;)
Zaręczyny na ostatnim piętrze Wieży Eiffla w sobotę wieczorem, gdy jeszcze rano jadło się śniadanie w Polsce? Brzmi ciekawie? Zawsze możesz wynając taki hotel, żeby były spełnione warunki takie jak klimat, czy pełna obsługa (z płatkami róż w kąpieli włącznie).
Wszystko jest kwestią ceny.

18.09.2007
21:52
smile
[24]

Transcended [ Centurion ]

przeglądając te oferty z polski, cenowo będzie podobnie jak nie taniej.

18.09.2007
22:03
smile
[25]

You tube my space. [ Konsul ]

Boze jestes dla mnie wzorem ! Ja swojej przez 2 lata 3 kwiatki kupilem ; d Jestes swietny !!

Twoja dama ma konkurenta.

18.09.2007
22:06
[26]

Łysack [ Przyjaciel ]

Cainoor -> za te 600-800zł to do Paryża będzie miał bilet na samolot w obie strony dla jednej osoby - to nie będzie ani taniej, ani nawet porównywalnie:) to nie będzie nawet 2 razy drożej:) to będzie około 4-5 razy drożej niż przewiduje autor wątku:)
zresztą lot do hiszpanii zarezerwowany 8 miesięcy wcześniej kosztował 700zł w obie strony, a to i tak podobno wyjątkowo promocyjna oferta była:)

18.09.2007
22:12
smile
[27]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Łysack - Jak już mówimy o cenach, to wg mnie w Polsce można zamknąć się w 2 tyś, a w takim Paryżu w 5 tyś. Skoro ma to być taki wyjątkowy wieczór, to pieniądze nie grają aż takiej roli. Najwyżej przyoszczędzi na sukni ślubnej ;)

18.09.2007
22:21
[28]

QrKo_ [ ]

Odradzam Słowiński Park Narodowy. Można spotkać dziki.

Potwierdzam.


Stało się - szukam pięknego miejsca na zaręczyny - QrKo_
18.09.2007
22:33
smile
[29]

spamer [ Pretorianin ]

No, wieź dziewczynę do Antonina (będzie jakieś 120km od Posen) - pałac myśliwski + rozległy park.

EDIT: W pałacu często odbywają się koncerty chopinowskie - Radziwiłłowie gościli kiedyś kompozytora(bilety ok. 10zł).

19.09.2007
07:29
smile
[30]

kiowas [ Legend ]

Cainoor ---> jeszcze romantyczniej byłoby gdyby zabrał swą lubą w podróż dookoła świata transatlantykiem - dołoży kolejne kilkanaście tysięcy - ale przecież raz się żyje nie?

19.09.2007
07:53
smile
[31]

stanson [ Szeryf ]

kiowas --> a skąd wiesz czy gdzieś koło Poznania nie ma czasem wsi Paryż i to ją miał na myśli Cainoor?...

19.09.2007
09:09
[32]

kiowas [ Legend ]

stanson ---> z miniaturką wieży Eiffle'a? :))

19.09.2007
09:31
smile
[33]

bikero [ -bitpie- ]

zrob to w jakims miejscu gdzie nigdy nie byles i nie bedziesz np- biblioteka. bo wracajac tam po kilku latach bedziesz sobie plul w brode jaki ty glupi jestes

19.09.2007
10:01
[34]

$ebs Master [ Profesor Oak ]

no co Ty nie rob najwiekszego glupstwa na swiecie, zareczyny sa (prawie) tylko raz w zyciu, oswiadcz sie w magazynie

19.09.2007
10:03
smile
[35]

Raynor [ Big Man ]

Obok Olsztynka jest wieś Ameryka, pewnie nie tylko tam, gdzieś bliżej pewnie też sie znajdzie. :>

19.09.2007
11:12
smile
[36]

boro [ Senator ]

sky ---> ciesze sie twoim szczesciem.. ale przemysl to jeszcze z piec razy ;)

powodzenia chlopie..

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.