GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Czy poradze sobie w szkole?

13.09.2007
10:50
[1]

Mrożon [ Pretorianin ]

Czy poradze sobie w szkole?

Witam.
Otóż mam kilka pytań.
Poszedłem teraz do technikum na gastronomie. Straszna tam rzeźnia. Wczoraj pisaliśmy test z matematyki sprawdzający informacje z gimnazjum. Oczywiście nic nie napisałem. Z innych przedmiotów podobnie. Ogólnie jestem słaby. I teraz gdybym chociaż po ciężkich próbach dotarł do czwartej klasy, to jak ja poradzę sobie z maturą? Nie poradzę...
I tak sobie myślę żeby się przenieść do szkoły zawodowej na mechanika samochodowego. W końcu ten zawód nigdy nie "umrze" Myślicie ze tam bym sobie poradził? Że ta jest łatwiej? Bo właśnie kumpel tam chodzi i mówi że jest fajnie...

13.09.2007
10:50
[2]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Szczerze mówiąc to technikum gastronomiczne też specjalnej wiedzy i inteligencji nie wymaga...

13.09.2007
10:55
[3]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

Mrożon - pomysl, czy wolisz byc kucharzem, czy np. mechanikiem.
mechanik to nie taka zla fucha. skonczysz szkole po zawodowce i bedziesz zarabial swoja kase, gdy twoi koledzy nadal beda zebrac u rodzicow na piwo.
skoro slabo ci idzie w szkole, to nawet jesli mature zdasz to prawdopodobnie nie dostaniesz sie na dziennie studia - wiec wlasciwie po co zdawac ta mature?

13.09.2007
10:56
[4]

Mrożon [ Pretorianin ]

Ja nawet o studiach nie myślę, tylko żeby zdać maturę, a z tym mogę mieć problem...

13.09.2007
11:06
[5]

gro_oby [ Senator ]

idz na mechanika:D swietny zawod;] przez 3 lata wyuczysz sie wszystkoego, a jak skonczysz odrazu bedziesz mial prace;]

13.09.2007
11:07
[6]

Mrożon [ Pretorianin ]

gro_oby
A ciężko tam jest? Ty jesteś już mechanikiem? :)

13.09.2007
11:12
smile
[7]

BKozal [ Pretorianin ]

A nie lepiej pozbierać dupę w troki, przyłożyć się, nadrobić materiał i ogarnąć konkretnie tego gastronomika? Fucha nie taka zła z tego co się orientuję (chyba, że będzie skręcał kebaby przez 35 lat, to rzeczywiście może być monotonnie) i masz pewność, że głodny chodzić nie będziesz.

13.09.2007
11:26
smile
[8]

wzorzec [ Generaďż˝ ]

nie zalamuj sie. jak ja poszedlem do technikum to wszyscy od gory do dolu mieli paly z testow sprawdzajacych wiedze z podstawowki. tylko dwie osoby nie zdaly matury. co dziwne ci najlepsi. mozesz sprobowac przeniesc sie do mechnika. wiekszy fun na warsztatach :))

13.09.2007
11:29
[9]

Matt [ I Am The Night ]

Dobry kucharz zawsze znajdzie dobra robote, tyle ze zeby byc dobrym kucharzem trzeba to lubic.
"Kucharz" ktory skonczy gastronomika bo akurat tam najlatwiej bylo sie dostac bedzie co najwyzej smazyl frytki w mini barze przy krajowej 5.

...a przy okazji - chlopie, matura jest za kilka lat i naprawde nie jest trudna, nauczyciele tez nie chca zeby ktos oblewal, tylko troche trzeba popracowac.

13.09.2007
11:38
[10]

gro_oby [ Senator ]

mrozon jesli niewiesz co chce robic, nauka cie nie pociaga, to mechanika to idealny zawod:) ciekawe zajecia, poza tym moze zlapiesz smykalke i wteddy kazda aklad cie wezmie, i bedziesz kroil duza kase:) a i jak w rodzinie sie cos popsuje, albo twoj samochod, to bedziesz mial jak znalazl;))

13.09.2007
11:44
smile
[11]

Kompo [ Legend ]

Testy sprawdzające informacje z gimnazjum nie są bardzo ważne, pracuj na bieżąco to sobie poradzisz. Na maturze też.

13.09.2007
14:22
[12]

mirencjum [ operator kursora ]

Mechanik to tak jak lekarz. Dobrego mechanika szanuje się. Po szkole to właściwie nie wiele będziesz umiał, ale pod okiem dobrego fachowca poznasz tajniki tego fachu i pracę na pewno znajdziesz.


Czy poradze sobie w szkole? - mirencjum
13.09.2007
14:23
[13]

HumanGhost [ Generaďż˝ ]

Wiesz co myślę autorze wątku? Zamiast siedzieć na forum i pisac głupoty to wziąłbyś się do nauki. Czego oczekujesz, że ktoś Ci da genialną rade jak się nauczyć i zdac mature nic nie robiąc? Mniej kompa, więcej nauki. Proste.

13.09.2007
14:25
smile
[14]

boskijaro [ Senator ]

Na Twoim miejscu przyłożyłbym się do nauki, do zdania matury potrzeba inteligencji i umiejentności kojarzenia faktów, napewno sobie poradzisz

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.