GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Mrożonki

12.09.2007
19:25
[1]

Kuper^^ [ Konsul ]

Mrożonki

Dzis zakupilem hamburgery mrozne razem z bulka z brakubulek i samych hamburgerow osobno . Zaraz zamierzam je wyprbowac :D Wpisujcie moze i wklejajcie zdjecia potrwa mrozonych , ktore wyprobowaliscie. Ciekawia mnie zapiekanki mrozone , ktorych jeszcze nigdy nie jadlem :D


Mrożonki - Kuper^^
12.09.2007
19:26
smile
[2]

Ghostcatcher [ Centurion ]

Z dnia na dzień coraz głupsze wątki....

12.09.2007
19:31
[3]

Kuper^^ [ Konsul ]

oto jakwyglada sam hamburger


Mrożonki - Kuper^^
12.09.2007
19:31
[4]

.:Gogetto:. [ Centurion ]

Mrożonki może i są praktyczne, ale ja nie przepadam za nimi. Próbowałem kiedyś mrożoną pizzę, ale nie byłem z niej zadowolony (jeden plasterek szynki, kawałeczek grzyba, śladowe ilości sera). Nie polecam kupowania mrożonek, jakościowo są one kiepskie. Najlepsza pizza, hamburgery, zapiekanki itp. wychodzą jak się je zrobi samemu.

12.09.2007
19:32
[5]

Kuper^^ [ Konsul ]

A jadlem pizze rige i ta tania z plusa , jak sie doda spora ilosc sera to jest super :) Najelpsza wedlug mnie mrozona to pizza giuseppe

Ghostcatcher - cos ci nie pasi to wypad i nie spamuj

12.09.2007
19:33
[6]

AMDD [ on-line ]

dzisiaj kupiłem mrozoną pizze za 4.50. Posypałem dodatkowo własnym serem i duuuuuzo oregano. wyszła pyszna. Polecam

12.09.2007
19:56
[7]

Paul12 [ Buja ]

A nie lepiej zrobić coś własnoręcznie? :)

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6703612&N=1

12.09.2007
19:57
[8]

Kuper^^ [ Konsul ]

oto jak wyglada hamburger ktory dorpawilem serem , sosem hamburgerowym , ogorkiem zielonym , pomidorkiem i salata :)


Mrożonki - Kuper^^
12.09.2007
19:59
[9]

yasiu [ Senator ]

oj nie zawsze jest na to czas... ja czasem pozeram mrozone warzywa na patelnie =]

12.09.2007
20:02
[10]

Paul12 [ Buja ]

Kuper - aparat złapał Ci ostrość na solniczce i kartonie soku :)

yasiu - oj wiem, ja też się muszę przyznać, że czasami zupki knorra jadam :)

12.09.2007
20:12
smile
[11]

N2 [ negroz ]

Kuper - lepiej, żebyś nie wiedział co jest zmielone w tym hamburgerze. Ojca kolega pracuje w podobnym zakładzie. Po tym jak dowiedziałem się co jest dodawane do większości produktów miesnych, mielonych zrezygnowałem z jedzienia miesa w tej i podobnej postaci. Gdy kupuje hamburgera na dworcu centralnym PKP we Wrocku to zawsze proszę o dodanie cebulki prażonej zamiast tego "hamburgera".
Nie rzuszę również, parówek, kiełbasy krakowskiej, kiełbas "ogniskowych" i podobnych i kilku innych produktów. Nie mógłbym przegryś kawałka myśląc o tym co tam sie znajduje, gdyby nie te przyprawy i inne ciekawe składniki to to by śmierdziało pewno nieziemsko.

12.09.2007
20:19
smile
[12]

Foks!k [ Volleball - ]

omfg :/

Jak bym nigdy nie widział hamburgera na oczy :oo


ONLY Kebab !!!!!!!!!

12.09.2007
20:21
[13]

Kuper^^ [ Konsul ]

N2 - i nie chce wiedziec :D

Paul12 - wiem , nie chcialo mi sie robic kolejnego zdjecia :D

12.09.2007
20:21
[14]

_bubba_ [ Evil Genius ]

M2 w takim razie uchyl rabkaz tajemnicy i powiedz co jest tam zmielone :)

12.09.2007
20:28
smile
[15]

N2 [ negroz ]

Wystarczy pomyśleć logicznie.
Kilogram wołowiny ile kosztuje?
Ile kosztuje kilogram tych kotletów na hamburgery? (szczególnie z supermarketach)
Jakiemu producentowi tych "smakołyków" opłacało by się skupować mieso wołowe następnie mielić je, poddać krótkotrwałej obrówce termicznej wraz z dodaniem przypraw i sprzedać je po cenie o wiele niższej za Kg w stosunku do "surowej" wołowiny?
No właśnie... w każdym bądź razie w 60% nie ma tam mięsa.

12.09.2007
20:36
[16]

.:Gogetto:. [ Centurion ]

Nie żebym kogoś obrzydzał, ale słyszałem że do tych hamurgerów to dają ostatnie odpadki jakie pozostały przy przetwarzaniu mięsa (nie będę wymieniał co to za odpadki). Najpierw to wszystko bardzo porządnie mielą, potem rozgotowują (żeby to się dało pogryźć), potem sypią aromaty i barwniki a na koniec sprzedają z niemałym zyskiem.

12.09.2007
20:39
[17]

_MaZZeo [ Generał ]

Popieram foksika, only KEBAB :) Żadnej mielonki tylko zwykłe surowe mięso. Przynajmniej widzisz, ze jest świeżutkie.

12.09.2007
20:45
[18]

wilqu [ Konsul ]

Wystrzegajcie się takiej mrożonej zapiekanki czy pizzy jak ognia - uchylę rąbka tajemnicy i powiem że przy ich produkcji pracuje się w maskach, a i tak to nie jest najlepszy numer przy ich wyrobie

Mazzeo-> no fakt ostatnio nawet widziałem jak w upale spocony na maksa turek bez rękawiczek nakładał je na ta machinkę do opiekania - podziękowałem :)

12.09.2007
20:47
[19]

butch15 [ Konsul ]

Kuper - po ile chodzi to " cudo " ? ;)

12.09.2007
20:50
smile
[20]

Robi27 [ Mes que un club ]

z mrozonek tykam tylko dania Frosty

12.09.2007
21:05
[21]

niko_16 [ Legionista ]

czarodzieju.....

12.09.2007
21:22
[22]

Kuper^^ [ Konsul ]

butch15 - 4,75 za 2 :) masz nawet cene na 1 fotce :)

btw - po co mowicie jak sie to robi czy cos innego , stworzyłem ten watek , aby kazdy pisla co probowal , aby inni wiedzieli co kupowac a czego nie :) Wiec wrocmy do watku :) Pominmy to ze hamburgery robi sie z kupy ;]

12.09.2007
22:02
smile
[23]

john_himself [ krush, kill n' destroy ]

Najlepiej samemu ubic swiniaka czy ciele w domu (np. w wannie, pozniej tylko splukac i bum cyk cyk), wtedy wiesz co jesz. A nie jakies mrozonki....

12.09.2007
22:15
[24]

.:VeGo:. [ The Love is Back ]

hmm mrozonki to pizza najlepiej ta z lidla za chyba 3 zl, pozniej zrobic jej tunning typu serek, papryczka ostra, pomidory i jest super :)

12.09.2007
22:16
[25]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Jesli przytrafi sie sytuacja ze czlowiek glodny piekielnie to i hamburgera zje wiedzac co w nim siedzi.

12.09.2007
22:21
[26]

pecet007 [ - ]

john_himself -- masz rację, pamiętam w młodości jak jeszcze mój dziadek żył, zabijało się świnię i robiło z niej kaszankę i kiełbasę, kaszanki nigdy nie lubiłem, ale po jakimś czasie i uwędzeniu kiełbasa dawala radę, nie to co teraz w sklepach :).

Chociaż nie wiem czy byś świaniaka w wannie ubił, wydaje mi się to mało prawdopodobne, aczkolwiek nigdy tego nie robiłem, chociaż pare razy się temu przyglądałem ;)

12.09.2007
22:23
[27]

gro_oby [ Senator ]

jakby tak myslec nad wszystko co jemy, to tylko bysmy chyba kielki jedli:P fakt, do robienia parowek hamburgerow czy innych kielbas, zuzywaja produkte pozostale z procesu, typu uszy, wargi, ogon, podroby ktorych sie nie je i masz kielbaske:) ale patrzac z innyj strony, jedzac szynke, czy baleron, takze masz dodana chemie itd:) nic nie jest zdrowe;/ dlatego uwielbiam kielbaski i pasztety od wujka, gdy zarznie swinke albo krowke;D echh to dopiero jest smak i aromat:D pycha;;] odrazu widac roznice ze sklepowym jedzeniem

12.09.2007
22:58
smile
[28]

john_himself [ krush, kill n' destroy ]

pecet007 -- krew z kozla w wannie spuszczam to swiniaka sie nie ubije?

12.09.2007
23:02
[29]

mr.mefi [ Centurion ]

Niedawno skonsumowałem takie oto paluszki rybne. Moim zdaniem to bardzo dobra przekąska. ;-)


Mrożonki - mr.mefi
12.09.2007
23:21
[30]

Nazgrel [ Ogniu krocz za mną ]

Co za różnica czy żresz ogon świni czy jej wątrobe albo inny kawał mięcha? I to świnia i to świnia, w dupie to mam, byle by mi smakowało.

12.09.2007
23:33
[31]

J0GURT [ Konsul ]

Panowie zbulwersowani zawartością hamburgera mogliby uchylić rąbka tajemnicy i przekazać nam, który składnik tak bardzo w tym wyrobie nie pasuje.

12.09.2007
23:40
smile
[32]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Jadłem toto jak Kompo u mnie był ostatnio, paskudztwo straszne.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.