
MMaaZZii1155 [ - - Kocham Szwedki - - - ]
Ekonomia - czy warto isc w tym kierunku ??
Witam.
Mam pewien problem i liczylem ze zasugerujecie co wg Was powinienem zrobic. Nie, nie chce zebyscie zamnie ten problem rozwiazywali, po prostu chcialbym sie kogos poradzic taka osobe trzecia (like you :] ) i prosze tego tekstu nie jest tak duzo wiec przeczytajcie :) pisalem dokladnie aby wam przyblirzyc moja sytuacje
oto moj problem:
Jako moja szkole ponadgimnazjalna wybralem liceum ogulnoksztalcace (to nie jest tak ze mieszkam w jakiejs malej miescinie wiec poszedlem do najblizszej, bo mieszkam w Krakowie wiec mialem troche szkol do wyboru). Nie mialem wiele czasu na decyzje wiec po wstepnej selekcji mogl pasc na klase o profilu: ekonomicznym (matematyka-geografia) lub "brak nazwy" (klasa nie ma konkretnej nazwy ale przedmioty glowne to matematyka-informatyka). Dlugo sie nie zastanawiajac wybralem klase ekonomiczna. Po moim wyborze wiele bliskich mi osob odradzalo mi ten profil mowiac ze rynek jest zapchany itp.. Po namysle doszlem do wniosku ze maja troche racji wiec w czerwcu chcialem sie przepisac do drugiego profilu (mat-inf) jednak Pani z sekretariatu powiedziala mi zebym napisal podanie i przyniosl je we wrzesniu poniewaz wtedy beda one rozpatrywane. Jednak narazie chodzilem do klasy ekonomicznej i widze jak fajni sa tam ludzie i dalo sie to juz zobaczyc po kilku dniach, dlatego zaczolem sie zastanawiac czy przepisywac sie do klasy juz w pewnym stopniu zgranej bezemnie czy moze jednak zostac na tym profilu z fajnymi ludzmi lecz wg niektorych bez przyszlosci.
Jak Wy byscie postapili ??
Mam jeszcze pytanko n00b'owskie - wiem ze po tym profilu mozna isc np na przedsiebiorczosc i zarzadzanie lub bankowosc i finanse. i tu moje pytanko jakie mnej wiecej stanowiska sa po obu tych oddzialach ?? (sorki nie wiem za bardzo jak to sprawdzic)
Z gory dziekuje za wasze rady i sugestie.
i przepraszam za bledy jezeli takowe sa :/
Dycu [ zbanowany QQuel ]
1) Nie wiesz co chcesz robić w życiu? Dupa, olej ogólniaka, idź do technikum, czy czegoś takiego. Szybki zawód, kasa na życie.
2) Jak koniecznie chcesz studia, to byle nie ekonomiczne, nie zasilaj tej biednej, popieprzonej klasy "biednych studentów" - Jesli chcesz studia to przepisuj się do mat-inf'u i szybko myśl co chcesz w życiu robić..
MMaaZZii1155 [ - - Kocham Szwedki - - - ]
QQuel - dziekuje wiesz coraz bardzej sklaniam sie do zmiany na mat-inf wydaje mi sie ze po tym bede mial wiele mozliwosci studiow a poza tym komputery zaczynaja (lub kilka lat temu zaczely) byc standartem ktory ma przyszlosc wiec i ludzie od komputerow beda mieli przyszlosc (ale to napisalem :P)
chetnie wyslucham wiecej opinni
lub jezeli ktos bedzie laskaw kilka rzeczy ktore mnie umocnia w przekonaniu ze zmiana profilu to dobry pomysl

Dycu [ zbanowany QQuel ]
Musisz zrozumieć że aktualnie popełniasz największy błąd w życiu - Plan pójścia na ekonomię sprawi że pracy nie znajdziesz nigdzie. Zmywak w Irlandii Cię cieszy? To idź, proszę, wrota otwarte. Ale zmywak kiedyś też się skończy.
Ja bym na twoim miejscu, póki jest czas, a to jest ostatni dzwonek, siadł jak facet i pomyślał "Co Ja cholera chcę robić w życiu?" - i skierował się na ten kierunek, najpierw w liceum, potem na studia, ew. rzucił liceum i zdobył zawód.
Takie "pitu, pitu, bo może zdobędę kiedyś pracę jak pójdę do mat-infu" to gówno warte gadanie, wybacz mi.
Trzeba w liceum już mieć jasno określony cel w życiu, tak to już jest.
Da_Mastah [ Elite ]
Idź na ekonomię. Dowiedz się jak działa rynek, poczytaj co nieco o jego psychologii, a potem zacznij zarabiać na tych, co wyjeżdżają na zmywak, albo myślą, że jak się pójdzie studiować ekonomię, to zasila się popieprzoną klasę "biednych studentów".
Dryf Wiatrów Zachodnich [ Pretorianin ]
Po co chcesz przenosic sie do mat - infu ? Matura z informatyki chyba nigdzie nie jest brana pod uwage, liczy sie matematyka z fizyka. Poza tym, nie wiem jak to u Ciebie wyglada, ale informatyka w szkole zazwyczaj jest cienka, wiecej nauczysz sie sam w domu.
Jesli masz choc troche zdolnosci do matmy i fizyki, skup sie na tym, a potem kierunek techniczny.
Jak sie upierasz na ekonomie, koniecznie minimum jeden jezyk bardzo dobrze. Bez tego ani rusz :)

MMaaZZii1155 [ - - Kocham Szwedki - - - ]
Dziekuje QQuel tak zrobie. Nie wiem czy jest sens cos wiecej pisac z mojej strony wiec jeszcze raz dziekuje i to chyba tyle w temacie.
Azzie [ bonobo ]
A od kiedy to profil w liceum ma jakiekolwiek znaczenie? Cos sie zmienilo w tej materii, bo jak ja chodzilem do liceum (jeszcze za czasow starej matury) to te profile to byly po to aby dzieciaki mialy sie czym podniecac, bo na pozniejsze studia i prace to wplywu nie mialy zadnego...?
Co do ekonomii, to zawod ekonomisty jest faktycznie raczej malo dobrze wrozacy na przyszlosc, ale za to ekonomia w polaczeniu z jakims innym zawodem jest nieoceniona. Ekonomia+zarzadzanie+przedsiebiorczosc w polaczeniu z dyplomem inzyniera to naprawde niezle combo.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Plan pójścia na ekonomię sprawi że pracy nie znajdziesz nigdzie.
A to dobre, ja po ekonomii znalazłem kierowniczą posadkę w pionie zarządzania firmą transportową.
Dycu [ zbanowany QQuel ]
Azzie - Profile teraz przygotowują do matury, i inaczej mówiąc - Ciężko zdać dobrze maturę będąc na innym profilu niż ta... Proste.
Paudyn - A Ja mając garba znalazłem dziewczynę, i? MYślisz że niby czemu tyle luda narzeka że po studiach nie ma roboty? Zobacz co ludzie zdają w wątku o przedmiotach na maturze...
MMaaZZii1155 [ - - Kocham Szwedki - - - ]
Da_Mastah - wiesz chyba odpuszcze sobie ekonomie. Balbym sie ze nie znajde po tym pracy :/
Dryf Wiatrow Zachodnich - kierunek techniczny ?? brzmi zachecajaco - a jakbym poduczyl sie jezyka mogloby byc ciekawie.
Azzie - profil znaczenie jednak ma poniewaz przedmioty glowne z profilu sa brane w zakresie rozszerzonym co "przyda sie" na maturze natomiast reszta przedmiotow (oprucz polskiego) ma zmniejszony zakres przez co i ilosc godzin na rzecz przedmiotow o zakresie rozszerzonym.
Paudyn - moglbys jakos rozwinac jak do tego doszedles ??
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Dycu :: Myślę, że z tych samych powodów, dla których tylu narzeka, że w Polsce nie ma roboty w ogóle. Narzekajcie sobie więc dalej, ale głupot ludziom nie wciskajcie.
MMaaZZii1155 :: Odłożyłem na bok narzekanie i zakasałem rękawy.
MMaaZZii1155 [ - - Kocham Szwedki - - - ]
Paudyn - za duzo nie ujawniles :P moglbys napisac jakie studia wybrales i jezelibys mogl to mniej wiecej ile lat Ci to zajelo, czy jestes zadowolony z tej pracy ??
Da_Mastah - powiedzialbym ze to pytanie retoryczne.
Da_Mastah [ Elite ]
MMaaZZii1155:
"wiesz chyba odpuszcze sobie ekonomie. Balbym sie ze nie znajde po tym pracy :/"
Podstawowe pytanie: chcesz pracować czy zarabiać pieniądze?

Robi27 [ Mes que un club ]
Skonczylem ekonomie i nie narzekam na prace, tym bardzie, ze firma mi jeszcze za szkole placila :) Wiedza ekonomiczna obecnie jest tak samo praktyczna jak informatyka czy bodowlanka, zasadnicze pytanie gdzie sie tego bedziesz uczył i czy w ogole..
a technikum skonczylem calkowicie od czapy....ogrodnicze :)
i tylko teraz troche zalule, ze nie poszedlem dalej w tym kierunku
drogi nauki moga byc różne
MMaaZZii1155 [ - - Kocham Szwedki - - - ]
Robi27 - uczyc sie bede i prawie napewno w Krakowie
Mozna wiedziec dlaczego zalujesz ??
tak wiem...
Conath [ Generaďż˝ ]
eh, pomijajac juz fakt, ze studia czesto nie maja decydujacego wplywu na przyszly zawod (chyba ze siakies specjalistyczne). me dziewcze studiuje zaocznie turystyke, a pracuje jako szkoleniowiec telemarketingu, 3k na miesiac (dziewczyna 21 lat). od tego jaki masz dyplom wazniejszy jest talent (predyspozycje), inicjatywa i zapal (do ciezkiej pracy). a wiedza o zasadach dzialania wolnego rynku bywa bardzo pomocna. oczywiscie to tylko moje zdanie, jak ktos sie nie zgdza- no problem.
ps. ale na polonistyke to ty nie idz (ogólnie, doszedlem, etc...)

Robi27 [ Mes que un club ]
...jak konczylem nawet nie mialem swiadomosci jaka teraz mozna na tym zarobiac sałate ;)
Finthos [ Generaďż˝ ]
Mazzi=> Jako uczeń matfizu mogę Ci tylko powiedzieć, że często te klasy mają najlepiej wykładaną matmę. Nie wiem, jaką rolę pełni u ciebie w budzie mat-inf, bo jeśli fizyki nie ma rozszerzonej, to jest to b. dziwny profil. Ja bym się przeniósł. Poza tym matfizy mają najlepszy klimat, a mat-geo to tak naprawdę dziwna, do niczego nie potrzebna mieszanka :)
I nie sądzę, żebyś musiał już wiedzieć, co chcesz robić w życiu. Wielu ludziom odmienia się w klasie maturalnej, więc obecne decyzje i tak nie są na stałe. Postaraj się tylko wybrać do nauki to, z czego jesteś najlepszy.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
MMaaZZii1155
Przede wszystkim wybij sobie z głowy formułkę "kierunek X, Y, Z zapewni mi przyszłość". Zapewni Ci ją Twoja własna cięzka praca, a że jej rynek jest coraz bardziej wymagający, więc siedzienie i pierdzenie w stołek na studiach częstokroć już nie wystarcza. Masz jednakże wiele przydatnych instrumentów, jak praktyki (w Polsce i za granicą), kursy, czy samouctwo, które pozwolą Ci zdobywać wiedzę i poszerzać wachlarz umiejętności.
Często masz we wszelakich ogłoszeniach o pracę, że poszukiwany jest absolwent ekonomii, tudzież prawa i nie dzieje się tak przypadkowo. Jednakże sam kierunek, jak już wspomniałem, nie wystarczy, potrzeba nieco własnej inicjatywy :o)
Aha, postawa roszczeniowa, na której tylu "wybitnych" absolwentów łamie sobie zęby, też nie jest wskazana na samym starcie kariery, którą dobrze by było rozpocząć jeszcze na studiach :o)
Pensar [ Konsul ]
Nie czytałem całego wątku, ale: profil klasy w LO to nic bardzo zobowiązującego jeśli masz w sobie odrobinę samozaparcia by uczyć się samodzielnie. Ja miałem w LO profil mat-biol, a teraz studiuję... socjologię. Jeszcze wiele się zmieni przez te trzy lata, uwierz mi.
Co za różnica czy profil ekonomiczny, czy mat-inf? Tak czy owak matma rozszerzona, informatyki możesz uczyć się samodzielnie by zdawać ją na maturze i wiązać z tym przedmiotem swą przyszłość. Moim zdaniem to lepszy profil niż mat-inf.
Rynek zapełniony? Brednie, jeśli zaplanujesz odpowiednio swoją przyszłą edukację. Studia ekonomiczne + doktorat z ekonomii\zarządzania dają naprawdę spore możliwości. Najlepszym wyjściem po takim kierunku są studia MBA, jeśli masz oczywiście odpowiednią ilość pieniędzy:)

immortal''' [ Pretorianin ]
nie idz na ekonomie, bo nie chce miec konkurencji pozniej na rynku pracy :-)

Caine [ Książę Amberu ]
Azzie: zgadzam się w całej rozciagłości. Kombo ekonomii z czymś jeszcze i najlepiej własną firmą wymiata niczym w/m/z w Baldurze.

immortal''' [ Pretorianin ]
nie

Api15 [ dziwny człowiek... ]
Dobra, a ja się Was spytam. Co myślicie o zawodzie technik-logistyk? To jest w miarę nowy zawód. Znajduje sie tu jakiś logistyk?

immortal''' [ Pretorianin ]
technik logistyk? Wybij se z glowy
Artur20 [ Generaďż˝ ]
Nie będę się za bardzo rozpisywał na temat samej ekonomii, ale podam pewien fakt z którym spotkałem się kilka tygodni temu. Dziewczyna świeżo po Ekonomii, dopiero co pracę magisterską obroniła, poszła do pracy- na start 8 (osiem) tys. netto, laptop, komórka, opłacenie mieszkania, dodatkowa premia od obrotu, a zajmuje się sprzedażą wyrobów swojej firmy na rynek Rosyjski. Chyba nieźle jak na początek. Życzę żeby ktoś po innym kierunku tyle zarabiał.
A co do "combo", to sądzę że jakiś kierunek ekonomiczny + prawo i można śmiało swoją firmę otwierać, chyba że ktoś widzi się tylko jako szeregowy pracownik pracujący całe życie na swojego szefa. Fakt że tylko ułamek ludzi się widzi w odwrotnej roli, ale to już inna sprawa.
Jednak prawda jest taka i tego nic nie zmieni, że można świetnie zarabiać bez studiów, mając pomysł, szczęście i głowę na karku, a można skończyć obojętnie jakie studia i tyrać za 1200 brutto. I jednych i drugich jest sporo, wiec lepiej już być tym pierwszym. Strasznie mnie śmieszy to jak ludzie mówią, że skończą te i te studia i będą doskonale zarabiali. Ciężko o większy idiotyzm.
Conath [ Generaďż˝ ]
technik logistyk? Wybij se z glowy
czy ja wiem, Polska wyrasta na logistyczne centrum Europy...

immortal''' [ Pretorianin ]
artur---> dokladnie, tez sie smieje z wiary, ktora idzie na studia, bo chce dobrze zarabiac. Ile razy to ja spotykalem sie z sytuacja, ze ktos szedl na prawo ze wzgledu na siano, a potem konczyl w jakims urzedzie patentowym czy innym i zarabial ledwo 1200 zl. Studia nie gwarantuja ci przyszlej majętności, mozna wybierac tylko pomiedzy takimi jak latwosc znalezienia na rynku pracy, czy faktyczne zapotrzebowanie. Ta ekonomie to zartowalem przeciez, jakbys przeczytal watek do gory...
Ja tez znam jednego co jeszcze na ekonomii robil siano rzedu powyzej 10 kola w effect, tak wiec jesli sie chce to sie da.
Api15 [ dziwny człowiek... ]
immortal''' - Łoo, nie powiem, Dzięki Tobie już rzucam szkołę... Może jakieś argumenty?

Zielona Żabka [ Let's rock! ]
byle nie ekonomiczne, nie zasilaj tej biednej, popieprzonej klasy "biednych studentów"
Plan pójścia na ekonomię sprawi że pracy nie znajdziesz nigdzie. Zmywak w Irlandii Cię cieszy?
QQuel najwyraźniej jest idiotą.
immortal''' [ Pretorianin ]
Po ekonomii nigdzie nie znalezc pracy? Chyba ty jestes idiota
Api15 [ dziwny człowiek... ]
immortal''' - Dalej czekam na argumenty czemu mam sobie wybić z głowy zawód logistyka.
Belert [ Senator ]
Ekonomia to niezly kierunek , bankowosc, informatyka i jego pochodne.
nie ma znaczenia co w liceum robisz bylebys mial mante na dobrym poziomie.

immortal''' [ Pretorianin ]
jaja se robilem, musisz wierzyc we wszystko co ci napisza? Nigdy nie slyszalem o tej profesji, ale jak tobie sie podoba to zycze sukcesow :)
_MaZZeo [ Generaďż˝ ]
Skoro jestes dobry z matmy, to może matematyka finansowa? Ja z tym wiąże swoją przyszłość.

karolzzr [ Konsul ]
Ja jestem w ogolniaku w 2 klasie takze w mat-geo-ang i jestem zadowolony z tego profilu...
na studiach wydaje mi sie ze na pewno znajde jakis kierunek dla siebie :) jestem dobrej mysli :P

immortal''' [ Pretorianin ]
wiadomo, ze warto

moneo [ Nikon Sevast ]
Musisz zrozumieć że aktualnie popełniasz największy błąd w życiu - Plan pójścia na ekonomię sprawi że pracy nie znajdziesz nigdzie.
Kolejny znawca rynku pracy po kierunku technicznym, wierzący we wszechwładzę klepaczy kodu i innych inżynierów.
immortal''' [ Pretorianin ]
nie wiem, ale zawsze jest cos takiego, ze kierunki techniczne charakteryzuja sie raczem wykonywaniem czyms z zamilowania, pasji i w momencie jak jestes na serio w dobry w tym co robisz to mozesz sie domagac dobrej kapuchy jak bill gates, ktory nawet nie ma wyksztalcenia wyzszego. Ekonomia charakteryzuje sie tym natomiast, ze jest duze zapotrzebowanie na absolwentow tego kierunku, poniewaz kazda firma potrzebuje specjalistow z tej dziedziny, a poza tym jest jeszcze milion firm doradzczych czy bankow. Po ekonomii szybko sie osiaga sukces finansowy w przeciwienistwie do kierunkow inzynierskich, w ktorych faktycznie potrzebny jest staz pracy, doswiadczenie, a w przypadku budownictwa zrobienie uprawnien. Tak, wiec jesli ktos patrzy tylko na kapuche to niech idzie na ekonomie
Vader [ Legend ]
moneo --> Nieee, wszechwładni są zakuwacze kodeksów i rozprawek Arystotelesa.