GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Koledzy

21.08.2002
20:02
smile
[1]

Jake [ R.I.P. ]

Koledzy

Może uznacie ten wątek za głupi ale zaryzykuje.
Co sądzicie o kolegach ktuży są twoimi przyjaciułmi dopuki nie znajdą kogoś lub czegoś ciekawszego
lub pożyczają coś od ciebie a potem cie obrażają??

21.08.2002
20:04
[2]

Drzewiec [ Pretorianin ]

IMHO to nie są koledzy, tylko frajerzy żerujący na twojej naiwności.

21.08.2002
20:30
[3]

fistik [ I'm FLASH'ed ]

Koledzy?? ciekawe kryteria koleżeństwa...

21.08.2002
20:39
[4]

Psaidak [ Pretorianin ]

Jeszcze sie z takim zachowaniem nie spotkalem

21.08.2002
21:21
smile
[5]

Jake [ R.I.P. ]

racja to nie koledzy tylko kretyni udający kolegów dla zysku

21.08.2002
21:28
[6]

trustno1 [ Born Again ]

a co - trafilo cie paru takich? p

21.08.2002
21:30
[7]

fistik [ I'm FLASH'ed ]

pytanie brzmiało co sądzicie (dopiero teraz zauważyłem:)) na pal!!

21.08.2002
21:57
smile
[8]

Mr_Baggins [ Senator ]

Wraz z upływem lat okazuje się, że takich "kolegów" przybywa... Najwięcej jest ich w podstawówce, w liceum, póki koleżeństwo takie jest bezinteresowne. Na studiach okazuje się, że już mniej... często "kolega" wyślizga cię z miejsca na egzamin, nie da ściągnąć itd. A w pracy to już wogóle nie ma o czym mówić. Dlatego jak najlepiej trzymać się od "kolegów" z dala. Mój śp Dziadek miał na to znakomite powiedzenie:"Kolega, co do d... przylega"

21.08.2002
22:01
[9]

ainaval [ Konsul ]

ktos kiedys pwoiedzial, ze: "w podstawowce poznaje sie kolegow, w liceum przyjaciol, a na studiach znajomych" :)

21.08.2002
22:03
smile
[10]

m7m [ Centurion ]

skąd wytrzasnołeś takich kolegów

21.08.2002
22:11
[11]

Satoru [ Child of the Damned ]

To są niedojrzałe gnoje i tyle

21.08.2002
22:12
[12]

Mr_Baggins [ Senator ]

Satoru --> dojrzałe gnoje są gorsze, bo sprytniejsze...

21.08.2002
22:52
[13]

Bzyk [ Offensive ]

tak własnie odróżnić kolegę od przyjaciela ;)

22.08.2002
00:29
[14]

Kade [ Senator ]

Wiecie jak to się nazywa : To przyjaźń fałszywa.

22.08.2002
08:26
[15]

Jake [ R.I.P. ]

tak to fszystko jest jedynie kłamstwem

22.08.2002
09:01
smile
[16]

Rendar [ Senator ]

Ja tam się z burakami nie koleguje.

22.08.2002
09:34
smile
[17]

Xelloss [ Senator ]

W piątej klasie podstawówki miałem takiego "kolegę-sępa". Ciągle coś ode mnie pożyczał. Ja głupi oczywiście prawie zawsze mu to pożyczałem. Czasami nawet oddawał. Gdy próbowałem go od siebie zaprościć, to ZAWSZE mówił, że nie chce mu się, albo że nie może. Zapraszałem go kilkanaście razy, a on nie przyszedło do mnie ani razu. Mnie oczywiście nigdy nie zaprosił do siebie. Już po dwóch miesiącach przyjaźni z nim już nie pamiętałem, co mu pożyczyłem, a co mi się gdzieś po prostu zapodziało. Wtedy powiedziałem sobie STOP! Kazałem mu oddać wszystkie moję rzeczy. Oczywiście do szkoły zapominał je przynieść, ale po trzech dniach wreszcie przyniósł. Przyszedł do szkoły z siatką, w której były rzeczy, których mi jeszcze nie oddał. Było tam siedem (!) moich rzeczy. Wtedy przyjaźń z nim się skończyła. Lecz do dzisiaj nie wiem, gdzie jest książka, którą mu kiedyś pożyczyłem... Jeśli ktoś od ciebie ciągle coś pożycza, to uważajcie! To może być taki sęp!

22.08.2002
09:36
[18]

Xelloss [ Senator ]

przyszedło - przyszedł oczywiście :).

22.08.2002
09:52
[19]

Homek [ Pretorianin ]

Jake Coz ja takich ludzi nie nazywam kolegami , ale znajomymi , po prostu TANI GOSCIE. Tak mi sie wydaje , ze prawdziwych przyjaciol mozna miec 1,2 no moze 3 .. reszta to koledzy i znajomi ktorzy przy pierwszej lepszej sytuacji wyruchaja cie bez mydla dla wlasnego zysku. ainaval--> dobre powiedzenie u mnie sie sprawdzilo :)

22.08.2002
09:55
smile
[20]

DKAY [ Generał ]

nienawidzę jak mi ktoś czegoś nie oddaje a jako że jestem raczej koleżeński i nie robię z tym problemów to głupio na tym wychodzę. wrr...

22.08.2002
13:32
[21]

bartek [ ]

Tacy przewaznie nie umieja takze oddac ciosu... ...czasem to wykorzystuje ;)

22.08.2002
13:36
smile
[22]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

eh ja na poczatku pierwszej klasy LO bylam czarną owcą klasy...bo sie dobrze uczylam. Kujon, lizus, pupil itp...dopoki klasa nie odjryla, ze daję sciagac i nie jestem taka zla...teraz mam wysoką pozycję w klasie, glownie dzieki temu, ze jestem pomocna przy testach:/ hm...

22.08.2002
16:07
smile
[23]

Jake [ R.I.P. ]

tacy są ludzie lubią cie tylko wtedy gdy coś z tego mają

22.08.2002
16:15
[24]

ClaYMaN [ Legionista ]

ja mialem spoko kolege (tak myslalem) ale kiedy nadazyla sie okazja to zajebal mi klucze i okrad mi chate ale nie uslo mu to na sucho :)

22.08.2002
17:01
[25]

KarpxS [ Pretorianin ]

Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Pamiętajmy o tym.

22.08.2002
18:39
smile
[26]

Requiem [ has aides ]

hy... to ja mam takiego 'kolege', ktory kiedys byl normalnym gosciem, powaznym, wydawalo sie ze dojrzalym. Ale widac ostatnio bardzo go presja otoczenia odmienila. Uzywa slowa "kur*a" jako przecinka, udaje jakiegos maczo, czy np. to co mnie najbardziej wkurza - to jakis erotoman! Normalnie jak idziemy przez miasto to on tylko co raz mowi: "o! ta bym zerzną!", "ohh ta niezła, ale by bylo zeby mi laske zrobila", "patrz! jaka laska! ale by NAM ciagała", "o! tam ida dwie takie, ktora bys TY przelaciał?" (mam nadzieje ze nie lamie regulaminu) - to są jego oryginalne wypowiedzi. Caly czas goscio by pornole ogladal... ehh to taki przyklad "normalnego" kolegi bauahaha

22.08.2002
19:12
smile
[27]

fifalk [ fifalkowiec ]

FoXXXMagda --> wspolczuje jesli tylko dlatego masz taka pozycje :( ale tak to niestety jest - wiekszosc 'kolegow' jest nimi dopoki maja z tego jakies korzysci. niestety imo w dzisiejszych czasach ludzi sa tacy jakcy sa - wiekszosc to dwulicowe, wredne dupki. w szkole slepa pogon za dobrymi ocenami, w pracy za salata. nikt nie przebiera w srodkach... i jak tu znalezc prawdziwego kolege?

22.08.2002
19:27
[28]

Hitmanio [ KG 21 ]

Moj kolega wypozycza 3 gry , a mi daje 1 na rok :) Teraz nie bede mu pozyczal :P

23.08.2002
13:13
[29]

Jake [ R.I.P. ]

tak to są po prostu dwulicowe dupki którzy myślą żę są sprytni

23.08.2002
13:59
[30]

mały_miś [ MIŚtyczna MIŚtyfikacja ]

Niestety, tak jak mowicie, ciezko w tych czasach o prawdziwych przyjaciol - czasem moze wydawac Ci sie, ze jestes dla kogos rownie wazny, jak on dla Ciebie, ale gdy przychodzi czas proby, wszystko to peka, jak mydlana banka. Czy z tego jednak powodu warto podchodzic do ludzi z dystansem, smialbym powatpiewac. 'Szukajcie, a znajdziecie' - szkoda tylko, ze poznanie prawdy o szanowanym dotychczas przez nas czlowieku czasem okazuje sie tak bolesne...

23.08.2002
14:02
[31]

Annihilator [ ]

Requiem -> ja też mam takiego w klasie... ale pare razu mu powiedzic (delikatnie :)))))) że ludzie z kompleksami przeklinają i siedzi w miare cicho :))

23.08.2002
14:07
[32]

Zdzisiek [ Generał ]

tez mialem kiedys dobrego kumpla.....ale nie chcialem mu gry pozyczyc odrazu tylko jak ja skoncze........to sie chlopak obrazil i......nie odzywa sie domnie ponad rok :)

23.08.2002
14:32
smile
[33]

Minas Morgul [ Senator ]

W zyciu kierujcie sie jedna zasada: N I E P O Z Y C Z A J, a tym bardziej jesli wiesz, ze ci nie oddadza pozyczonej rzeczy :[. Juz wiele razy dalem sie zlapac na takie triki frajeow, ktorzy smieli sie nazywac moimi kolegami, a ktorzy tylko ZEROWALI. Jesli chodzi o kolegow i kolezanki, to mam ich na prawde duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuzo, bo wiedza, ze mozna ze mna pogadac i wszystko moge zrobic bezinteresownie. Ostatnio nie przejmuje sie pozyczonymi rzeczami, bo jesli kolega, a tym bardziej kolezanka poprosza o zalatwienie jakiejs plyty, to po prostu ja im daje... Szczegolnie jesli chodzi o filmy... W kazdym razie, jesli chce sie miec kolegow, to trzeba dzialac bezinteresownie i nie dac sie wududkac :). A jesli ktos sie na mnie obraza tylko dla tego, ze nie mialem mu pozyczyc jednego zeta, to niech sie idzie <wulg.> A jesli chodzi o przeklinanie, to tez mam kolege (jest nawet na tym forum), ktorego tez wciaz musialem powstrzymywac, kiedy gdzies zesmy szli ;]

23.08.2002
14:48
[34]

Minas Morgul [ Senator ]

Oczywiscie nie pozyczaj pisze sie osobno, ale w poscie walnalem o jedna spacje za malo ;]

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.