Anthony Montana [ Legionista ]
Nowa szkoła
Jak wszyscy dobrze wiemy, jutro następuje pierwszy dzień szkoły.
Nie denerwowałem jednak się nigdy tak jak teraz.
Idę do 2 gim, całkowicie inna szkoła. W pierwszej w klasie było, sporo osób, które już znałem. Z powodu przeprowadzki jednak, zmuszony byłem szkołę tę zmienic.
Jak sie do tego przygotowac? Boje się że zrobię złe wrażenień, zapewne w klasie wszysycy się, znają ja jednak nie znam nikogo.
Jak się do tego przygotowac?
chickenom [ ]
Obserwuj, analizuj po czym zachowuj się jak oni, a nie wmieszasz się w tłum.
Albo zacznij od rozmowy z klasowymi panienkami, hihi.
Egzorcysta Kuba [ Konsul ]
Dawaj wszystkim po dyszce miesięcznie,żeby cie lubili xDD

Lolter [ Konsul ]
Daj sie poznać, nie stój z boku ale też się nie narzucaj bo to denerwujące.Najlepiej w pierwszy dzień się ze wszystkimi przywitaj.
Sam teraz mam lekkiego stresa bo idę do nowej szkoły.Do gimnazjum szedłem z kumplami z podstawówki więc tego nie było teraz idę sam no ale jestem dobrej myśli.
Darth Atin [ Legionista ]
Zadaj sie z największymi klasowymi mętami. To jedno a drugie: Zacznij wyrywać lachony w pierwszym tygodniu. 3: Znajdż sobie spokojnych kumpli. Ja bym wziął rade 3 i troche 2. Zób dobre wrażenie na dziewczynach żebyś potem miał najfajniejsze
MR.MANIAK [ Senator ]
Bądź sobą.
Mat3iz [ Pretorianin ]
Nie masz sie czym przejmowac...
Ja niedosc ze zmienilem kraj, zmienilem szkole, w ktorej obowiazuje Angielski i, do ktorej chodzi 80 roznych narodowsci w granicach wiekowych 10-19 lat. Nadodatek jest w niej tylko 3 Polakow(wlacznie ze mna). Jest w niej 1700 osob i 400 klas - pokoi. Teraz bedzie 2 tydzien jak do niej chodze, i nawet jest spoko. W 1 dniu bylem klebkiem nerwow, ale teraz juz loozik. Bedzie dobrze ; ) Nie przygotowywuj sie, badz soba :P I nie liz im dupy! Ja poprostu przyszedlem, nie narzucalem sie nikomu, rowniez nie latalem i nie podawalem wszystkim reki, poprostu na wychowawczej powiedzialem "Hi" XD

KrzywdaKorona [ Pretorianin ]
Ja podobnie, tylko bez przeprowadzki... Może jesteś ode mnie w gorszej sytuacji, ale także się boje... Ide do I Gimnazjum i znam tylko z klasy do której będe chodził zaledwie 10 osób. A będzie nas 27:/ Ne chce tam iść!
Devil_Son [ Sponge! ]
Pamiętaj: Wódka- Connecting people

General E'qunix [ Nobody likes me ]
"tylko 10 osób" :o Tylko się nie zesiusiaj w majtki ... ;c
Anthony Montana [ Legionista ]
znam tylko z klasy do której będe chodził zaledwie 10 osób.
Czyli jesteś w dośc dobrej sytuacji, ponieważ sporą częśc klasy znasz.
Ja jednak nie znam nikogo.
Problem w tym że jestem dośc nieśmiały...
Chętnie wysłucham jeszcze kilka opinii.
Aha jeśli ktoś chce napisac głupiego posta, w stylu numeru 9, 3, to proszę sobie odpuścic.
Macco™ [ Konsul ]
Krzywda ja z mojej klasy na początku(1 LO) znałem z 5-8 osób na 35 a teraz to już jesteśmy za**biście zgrani po roku
Anthony ---> obserwuj innych przysłuchuj się dyskusjom jak usłyszysz coś o czym masz pojęcie dołącz do dyskusji nie stój na uboczu !!!
Anthony Montana [ Legionista ]
up
Chętnie posłucham jeszcze kliku rad.
Hawkman [ Konsul ]
ha ha ! A co ja mam powiedzieć ? Przeprowadzka... Ale do Kanady ;) Język znam średnio. Pogadam, ale zaawansowanie. Inna mentalność, język i wszystko, całe otoczenie. A Tobie zmieniają się tylko osoby ;) Nie masz co się bać.
Glob3r [ Senator ]
ja na Twoim miejscu od razu w pierwszy dzień zaczął bym gadać z osobami, które wydają się najsympatyczniejsze. Gdy z takimi załapiesz kontakt wprowadzą Ciebie do reszty klasy ;)
zalo [ Senator ]
najlepiej zadawaj sie z tymi którzy sprawiaja wrażenie spokojnych i koleżenskich, z jakimiś huliganami sobie odpuść

.:Jj:. [ The Force ]
Jak ja zaczynałem LO to w mojej klasie były dwie osoby ze starej szkoły- i to w dodatku dziewczyny.
Poza tym wcześniej przez 9 lat byłem w tej samej skzole z tymi samymi ludźmi (no kilka doszło przy przejściu do gim.)- szkoda że nie zrobili tam Liceum. Więc po 9 latach zmieniłem całkowicie środowisko- myslałem że będzie masakra, ale po 3 miesiącach prawie zupełnie zapomniałem o mojej poprzedniej klasie :)
Jakbym zaczynał z 10 osobami na pokładzie ze starej szkoły to bym skakał z radości.
Golem6 [ Gorilla The Sixth ]
Zagraj przed wszystkimi na okarynie (i okładaj się porem; jednocześnie oczywiście) - zdobędziesz kolegów od ręki.
Mat3iz [ Pretorianin ]
Golem6 - zenada. Ani to smieszne ani madre.

_MaZZeo [ Generaďż˝ ]
Ostatni dzień wakacji i atak emo-kidów na forum...
Molpi [ Bunny is funny ]
Znajdz jakis ciekawy temat do dluzszej rozmowy z jakims typie z klasy a potem sila naturalna bedzie znam cala klase a potem szkole :)
Ja od 1 klasy chodze do tej samej szkoly i jak przygladam sie nowym osoba to tak mniej wiecej poznaja cala klase :)
ps. Teraz jestem w 3gim wiec duzo nowych juz widzialem :P
Golem6 [ Gorilla The Sixth ]
Matiz --> Bo to nie ma być ani śmieszne, ani mądre.
Jaki problem, takie rozwiązanie.
siekator [ Król Rybak ]
Nie oraj.
boskijaro [ Senator ]
Ja jutro idę do nowej szkoły gdzie nikogo nie znam o.O liceum ...
trochę się cykam, bo od przedszkola do 3 gim chodziłem z tymi samymi ludźmi :P
KaeSiak [ Centurion ]
Na początku poznaj się z najlepszymi dziewczynami xD Najlepsze co możesz zrobić ;P

Behemoth [ Ayrton Senna ]
W końcu jesteś Tony Montana więc czemu się boisz?
Spuść na dobry początek kilku nieznanym kolesiom porządny wpier*ol, strzel w pysk jakąś nauczycielkę - od razu ludzie w nowej szkole nabiorą względem Ciebie dużego szacunku.

fazikjunior [ Konsul ]
Będzie dobrze.

Api15 [ dziwny człowiek... ]
Nie wyglądaj na zagubionego w czasie. Po miesiącu ze wszystkimi będziesz się znał, a od Ciebie i Twojego charakteru zależy jakie stosunki będziesz z nimi miał. Powodzenia.

nutkaaa [ Panna B. ]
boskijaro, miała dokładnie taką samą sytuację ;) Od zerówki do gimnazjum cały czas ta sama klasa, a tu nagle idę do liceum, gdzie nawet do innych klas nikt z moich znajomych się nie wybierał ;) Ale poradziłam sobie, bo reszta klasy też się nawzajem nie znała, więc nie było problemu, żeby fo kogoś zagadać :) Zobaczymy jak to będzie na studiach... hurra, jeszcze miesiąc wakacji :D
Ladylucia [ Centurion ]
To i tak lepiej ode mnie. JA właśnie wpadłam do klasy, gdzie wszyscy się znają, tylko ja jestem 'nowa'.
DarthNerever [ Chor��y ]
Ja mam podobnie, wszyscy kumple z gimnazjum poszli do innych szkół, a w nowej klasie większość się już zna. Naszczęscie po pierwszym dniu widze ,że może nie będzie tak źle jak myślałem.
boskijaro [ Senator ]
hmm okazało się że sporo osób się zna z gimnazjum :/ może być ciężko, ale zobaczymy