barnej7 [ Centurion ]
jaki jest najbardziej nieliniowy rpg?
jaki jest najbardziej nieliniowy rpg? oprocz serii TES?
Bushido [ The Main Man ]
MMOrpg
barnej7 [ Centurion ]
a z single??
Loczek [ El Loco Boracho ]
Z tych co znam Fallouty

wacek666 [ 666 ]
two worlds
boskijaro [ Senator ]
baldur's gate 1
baldur's gate 2
chickenom [ ]
Prędzej crpg, ale nie chce mi się po raz 68754326 wałkować tego tematu.
A jeśli szukasz nieliniowego crpga to polecam Tormenta.
barnej7 [ Centurion ]
two worlds?przeciez ta gra jest bardziej liniowa niz np. gothic (co nie oznacza, ze jest slaba)
a z troche nowszych gier co polecacie?

Loczek [ El Loco Boracho ]
chickenom: torment nieliniowy? :D

wysia [ Senator ]
Przeciez Torment to w 2/3 przygodowka. Gdzie tam nieliniowosc?
chickenom [ ]
Oczywiście. To, że w najnowszych oczojebnych crpgach możesz zwiedzać co popadnie, latać, sikać, rżnąć i zwiedzać muzeum lotnictwa nie oznacza, że gra jest nieliniowa. Jeśli tego nie rozumiesz, to przykro mi bardzo, bo uwierz mi grałem w niektóre najnowsze pseudo hity i w żadnym nie znalazłem tak interesującej i nieliniowej fabuły jak właśnie w rzeczonym tormencie.
A Twój Fallout? Jesteś wybrancem i ratujesz świat. Ile razy było to wykorzystywane w grze? Ile razy można to samo odgrywać tyle, że w inny sposób?
Deepdelver [ Legend ]
Darklands
Kabraxxis [ Pretorianin ]
Zalezy co rozumiesz przez pojecie "nieliniowy". Czy moze tak jak w serii TES ze gra nie narzuca kolejnosci robienia questow i nie prowadzi za raczke a nawet nie zmusza do robienia glownego questa. Czy moze jak w DeusEX mozliwosc grania stylem takim jakim ci sie podoba, kilka mozliwych sposobow rozwiazan questow/zagadek, itp....
TAk czy siak wymienie pare tytułow ktore jakiestam poczucie wolnosci daja:
- SERIA THE ELDER SCROLLS (CALA);
- DEUS EX I DEUS EX - INVISIBLE WAR (W DUZO MNIEJSZYM STOPNIU);
- VAMPIRE THE MASQUERADE - BLOODLINES;
- FALLOUT 1 & 2
- STAR WARS - KNIGHTS OF THE OLD REPUBLIC 1 & 2 (głownie za znaczne różnice w grze "dobrym Jedi" i "zlym Sithem" :p i ciekawe interakcje miedzy postaciami wynikajace wlasnie ze stylu grania)
- BALDURS GATE - CIENIE AMN + DODATEK TRON BHALLA (za ogrom gry i gigantyczna liczbe watkow dziki czemu gra choc prowadzi gracza za raczke wydaje sie nieliniowa i mozna w nia grac kilkakrotnie).
Pewnie o czyms zapomnialem bo gralem juz w tyle RPGow ze mi sie mieszaja ale te co wypisalem powinny cie zadowolic. :-)
wysia [ Senator ]
chickenom, mylisz pojecia. Sztampowosc pomyslu czy banalnosc historii nie ma kompletnie nic wspolnego z liniowoscia lub nieliniowoscia gry.
Prof. Lupin [ Konsul ]
To nieliniowość w crpg nadal ma jakąś skale?
Yuri the Crusader [ GUNDAM Pilot ]
A Twój Fallout? Jesteś wybrancem i ratujesz świat. Ile razy było to wykorzystywane w grze? Ile razy można to samo odgrywać tyle, że w inny sposób?
No tak tylko, że w falloucie możesz grać tego złego i sam sprowadzić zagładę...
Deep---> a czy ja coś mówię. Ja tylko bronie Fallouta.
Deepdelver [ Legend ]
wysia --> ale nieliniowość możesz przecież rozumieć na dwa sposoby: nieliniowość w budowie fabuły (co zwykle sprowadza się do jej braku, vide wszystkie rąbanki sieciowe) albo alternatywne możliwości rozwiązywania zadań (i tu Torment jest jak najbardziej nieliniowy).
Yuri --> ale przecież w Planescape możesz mieć serce czarne jak noc.
Loczek [ El Loco Boracho ]
chickenom: tak jak mowi wysia - mylisz pojecia. Oczywiscie uwazam Tormenta za genialna gre - jednak jest bardzo liniowa - etap I (w ktorym mozesz sobie "nieliniowo" wykonywac questy poboczne ) - etap II (w ktorym mozesz zakonczyc rozgrywke) - etap III itd.
Wszystko w okreslonej kolejnosci, pelna liniowosc. :)
Co do najnowszych pseudo hitow to nie wiem - nie gram w nowe gry i uwierz, ze ton wypowiedzi jakbys mowil do gowniarza, ktory mysli ze stare gry sa do du** bo maja slaba grafike, fizyke, pole manweru sa kierowane pod zlym adresem :)
pozdrawiam
Loczek [ El Loco Boracho ]
Deepdelver: moim zdaniem kilka alternatywnych zakonczen/rozwiazan questow nie czyni gry nieliniowa.

chickenom [ ]
Yuri, grałeś wogóle w pt? Przecież tam też możesz być zły i grę możesz skończyć na trzy różne sposoby.
A w Falloucie, z tego co pamietam, jak nie przyniosło się water chipa, konczyło się grę. I to jest ta zagłada? Game Over na ekranie i lulu, tak?
barnej7 [ Centurion ]
troche nieliniowy byl gothic, jade empire i fable
Kabraxxis [ Pretorianin ]
Ofc ze Torment jest liniowy i to do bólu. Nieliniowosc w RPG nie polega na mozliwosci graniu "tym zlym" ani na tym ze "w tym momencie dajemy graczowy 4 dzilnice miasta do dyspozycji i 50 questow pobocznych (schemat np. z obu Neverwinterow). Nie ma tez nic (no moze prawie nic) wspolnego z fabuła czy tez jej brakiem bo MMORPGi TEZ MAJA FABULE (w znakomitej wiekszosci).
Dla mnie najbardziej nieliniowymi grami w jakie gralem (single cRPG) sa Morrowind, i Fallouty. Koniec. :-P
Deepdelver [ Legend ]
Kabraxxis --> to czym wedle Twojej definicji jest ta nieliniowość?
wysia [ Senator ]
Deep --> Zgadzamy sie, ze gra musi miec poczatek i koniec? Nieliniowosc to dowolnosc wyboru sciezki, jaka podazymy miedzy tymi dwoma punktami.
chickenom [ ]
wysiu, przecież w tormencie też możesz chodzić wieloma ścieżkami, mimo iż punkt docelowy jest zawsze ten sam...
Yuri the Crusader [ GUNDAM Pilot ]
czik---> w jedynce to prawda głupi quest z waterchipem, ale po nim już mogłeś robić co chciałeś; a w dwójce to już pierwszego questa można było olać i sprzątnąć strażnika przy wyjściu. Dużo questów można było rozwiązać na kilka sposobów najlepsze wg mnie to było Gecko (nie G.E.C.K.). Po zatym po hexach trudno chodzić prosto :)
A w PT grałem trochę, bo w tym samym czasie zgarnąłem fallouta i wolałem jego.

chickenom [ ]
Zaznaczmy, że jedynkę mozna przejść szybciej niż dwójkę :D
wysia [ Senator ]
chickenom --> Odwrotnie niz w np falloutach czy morrowindzie, w PT musisz po drodze zaliczyc wszystkie 'checkpointy', nie mozesz od razu pojsc do Enclave, wysadzic ja w powietrze, i skonczyc gre w kilka minut. W PT jestes prowadzony za raczke tak jak historia przewiduje, dlatego napisalem, ze to przygodowka. I zeby nie bylo - absolutnie uwazam tego za wade. Ale nieliniowosci to tam nie ma. PT opowiada swietna historie. W Fallach nie ma historii, a raczej gracz pisze ja samemu, samodzielnie wypelnia przestrzen miedzy poczatkiem gry a koncem.
barnej7 [ Centurion ]
wiec najbardziej nieliniowy RPG to...
Deepdelver [ Legend ]
wysiu --> no dobrze, ale Twoja definicja lokuje Deus Ex po stronie gier strasznie liniowych, a przecież w doborze środków mamy tam bardzo szeroką i realną swobodę. Z kolei Baldurs Gate 2 byłby wedle niej nieliniowy, a przecież gra dość natrętnie narzuca graczowi rolę "tego dobrego".
claudespeed18 [ Senator ]
na moje Deus Ex

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]
DeusEx nieliniowy ? Chyba se jaja robicie.
"Zafiksowane" lokacje, do których się dostać można (lub wydostać) tylko w jeden sposób, KONIECZNE wykonywanie pewnych czynności, żeby posunąć się dalej ... fabuła nas prowadzi za rączkę jedną drogą ... Wybór trzech różnych zakończeń nie jest nieliniowością :-)
Na moje to Fallout 2. Możesz albo zwiedzić każdy kwadracik na mapie, albo od razu próbować nakopać Enklawie. Your choice.
Elder Scrollsy też dają radę. No może Oblivion jest trochę dziwny, ale też jest ok.
Dziwi mnie, że nikt nie wymienił ....... Might & Magic od 6 do 9 (nie mylić z Heroes :>). Oczywiście M&M 6 wiedzie prym :)
wysia [ Senator ]
Deep --> Dokladnie jak Hellmaker napisal, oczywiscie, ze DeusEx jest liniowy. I wyzej mialo byc oczywiscie - absolutnie nie uwazam tego za wade.
zalo [ Senator ]
BALDURS GATE - CIENIE AMN + DODATEK TRON BHALLA
Gryffin [ Entil'Zha ]
kawosz - overlord nieliniowy? moze pod koniec, ale tak daleko nie doszedlem
na poczatku musisz po prostu lokacje odwiedzac w okreslony sposob, bo nie przejdziesz ich bez minionow o odp kolorze. wiec z pol gry jezeli nie wiecej musisz przejsc dokladnie w taki sam sposob, a potem to chyba juz nie masz wyboru i tez isc dokladnie wedlug jednej sciezki
a ze starszych gier to np
magic candle 2,
darklands - jej nieliniowosci to sie juz przebic chyba nie da;)
i pewnie sporo innych, tylko przypominac mi sie teraz nie chce ;)
Deepdelver [ Legend ]
Hellmaker --> możliwe, że mnie już pamięć zawodzi, bo nie ukrywam, że grałem w to dawno temu. Przypominam sobie jednak np. misję gdzie wchodziliśmy jako na wielopiętrowy budynek i na samym szczycie dostawaliśmy status hostile od całej ekipy, którą mijaliśmy po drodze. Można się było przebijać z powrotem, a ja ze wszczepami w nogach po prostu sobie z budynku zeskoczyłem z międzylądowaniem. Pamiętam też, że sensowne rezultaty dawał desperacki bieg w jakimś najcięższym skafandrze przeciwpromiennym - udawało się w ten sposób wyjść z budynku na resztkach życia.
wysia [ Senator ]
Deep --> Tak, tylko grajac drugi (trzeci, dziesiaty) raz, bedziesz wiedzial juz dokladnie, ze po wejsciu na szczyt tego magazynu, i nadaniu sygnalu ostrzegawczego dla silhouette, fabula wykona "nieoczekiwany" zwrot, i dotychczasowi sprzymierzency stana sie wrogami. A po dotarciu do hotelu okaze sie, ze Paul jest ranny i nie moze uciekac, a na dodatek do drzwi wlasnie pukaja Men in Black. I niezaleznie, czy poddamy sie w tym momencie, czy uciekniemy przez okno, czy wybijemy wszystkich napastnikow, i dojdziemy az na stacje metra, by zmierzyc sie z Hermannem (ktory jest w tym momencie aksolutnie nietykalny; nie da sie go zranic) ostatecznie na 100% wyladujemy w wiezieniu MJ12, w celi, ktora za kilka minut otworzy nam nowy "tajemniczy" sojusznik. Gdzie tu nieliniowosc? Grajac drugi raz znasz juz dokladnie cala historie, i wszystkie zwroty akcji, a to czy robota stojacego ci na drodze zniszczysz granatnikiem czy mina, czy wylaczysz konsola, czy przekradniesz sie mu za plecami, to chyba troche za malo, by mowic o nieliniowosci..
Deepdelver [ Legend ]
wysia --> tak samo jak wiesz dokładnie, gdzie jest waterchip, kiedy ruszą mutki, jak Cię przywitają w Schronie, kim jest główny bohater Baldur's Gate, co się stanie z Imoen po wyjściu z lochów Irka, co zmajstruje Joshimo itd. Nie utożsamiajmy nieliniowości z brakiem fabuły.

pablo397 [ sport addicted ]
gralem w prawie wszystkie gry co tu wymieniliscie i najbardziej nieliniowe wg mnie sa fallouty i tesy. oba sa na mniej wiecej tym samym poziomie, w obu mozemy olac glowny watek i poleciec sobie na drugi koniec swiata robic jakies questy. gry co prawda tak nie skonczymy, ale grac sobie mozemy. a po zakonczeniu fallouta 2 moglismy dalej sobie hasac po swiecie co jeszcze bardziej podkreslalo nasza nieskrepowana wolnosc.
planescape - owszem w sigil moglismy sobie latac i robic co nam sie zywnie podoba, ale juz pozniejsze lokacje to standardowe podazanie droga ktora wybrali nam tworcy.
deus ex - nie osmieszajmy sie, jaka tu nieliniowosc? owszem wybor rozwiazan problemow byl przeogromny, ale chcac niechcac musielismy robic to co tworcy nam kazali. przeciez nie moglismy zamiast do Hongkongu poleciec do paryza. owszem w obrebie danych lokacji czesto moglismy duzo sobie pochodzic i powykonywac poboczne questy, ale chcac nie chcac musielismy podazac za fabula zgodnie z wymyslem tworcow. co nie zmienia faktu, ze gralo sie wysmienicie i jest to jedna z moich trzech ukochanych gier (zaraz obok fallouta i p:t :P). i w deusie tez mozna bylo zostach tym 'zlym' (jesli jest to dla kogos jakims wykladnikiem) - to zakonczenie bylo moim ulubionym :)
kocher [ Konsul ]
Nikt nie wymienił Age of Pirates. Jest grą prawie całkowicie nieliniową. Główny wątek w formie kadłubkowej i grać można długo i namiętnie.
Tylko niestety jest kilka bardzo irytujących bugów. Nieuchronność utraty zdobytego i rozwiniętego przez siebie miasta. Twórcy gry jakby zapomnieli, że piraci dużo spraw załatwiali na lądzie i odludnych wysepkach, nie tylko w portach.
Ale i tak lubię tą grę.
Indoctrine [ Her Miserable Servant ]
TESy są bardzo mało liniowe, właściwie można co się chce i gdzie się oraz jak się chce :) (najlepiej to wygląda w Morrowindzie).
Arcanum, chyba najbardziej niedoceniony RPG, a bardzo rozbudowany.
Fallout 1 i 2. Tu już ludzi powiedzieli dlaczego.
Nie rozumiem tych co wymieniają tak Baldury.. Akurat tam niestety jest pełna liniowość, nawet nie ma znaczenia za bardzo jaką drużyną grasz, i tak jesteś hero..
homyck [ Legionista ]
Wymienić możemy takie tytuły ( powtarzam po innych xd ):
1. TESy
2. Arcanum
3. Fallout 1/2 ( Bez FT, bo to już strategia ;p )
4. Darklands
5. Mass Effect
6. Wiedźmin ( alias The Witcher )
7. The I of the Dragon ( ha, tego się nie spodziewaliście ;] )
8. Bioshock
Nie wymieniamy takich tytułów jak:
1. Planescape: Torment
2. Deus Ex 1/2
3. Pokemonów
To na tyle. XD