GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kończą się wakację. Jake je spędziłeś/spędziłaś

28.08.2007
22:37
smile
[1]

mannan [ Neo-Crusader ]

Kończą się wakację. Jake je spędziłeś/spędziłaś

No właśnie. Jeszcze trochę i szkoła. Wakacje się kończą. Jak je spędzili golowicze?
Ja myślę że to były udane wakacje. A do szkoły nie chcę mi się iść jak [...]

28.08.2007
22:38
smile
[2]

djforever [ Senator ]

Nie dobijaj.

28.08.2007
22:38
smile
[3]

hctkko. [ Konsul ]

Wyjątkowo już bym poszedł do szkoły bo zaczyna być nudnawo ;)

28.08.2007
22:38
smile
[4]

Scrayer [ Legionista ]

Nawet nie przypominaj że się kończą wakacje

28.08.2007
22:39
smile
[5]

_agEnt_ [ Tajniak ]

E tam jeszcze studencki wrzesień ;P

28.08.2007
22:39
[6]

matisko [ Pretorianin ]

A ja mialem bardzo spier...... wakacje :D siedzialem ciągle w tym domu ;/

28.08.2007
22:39
smile
[7]

Paradox [ Loon ABO mode ]

Przecież jeszcze miesiąc!

28.08.2007
22:40
smile
[8]

tomazzi [ Episode: 3 ]

Trochę w Polskę wyjeżdżałem oraz do znajomych na działeczkę. Mam jeszcze miesiąc wakacji to sie może na kilka dni na mazury wybiorę :D

28.08.2007
22:40
[9]

Scrayer [ Legionista ]

Zależy dla kogo

Behemoth--->Szczęściarz

28.08.2007
22:40
[10]

Behemoth [ Metyl ]

Ja dopiero od miesiąca mam wakacje. Jeszcze caaaaaaały wrzesień przede mną :)

28.08.2007
22:40
[11]

Ziku90 [ Ziku ]

hctkko ---> Ban za co?

28.08.2007
22:40
[12]

marszym [ Senator ]

hmmm... hctkko - przyznałbym Ci trochę racji, bo chętnie już bym poszedł do szkoły, ale nie na całe 10 miesięcy :)

PS. Pewnie bardziej bym się cieszył z końca wakacji, ale że teraz idę do zupełnie nowej szkoły to się trochę boję.

28.08.2007
22:40
smile
[13]

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]

4 września jadę na dwa tygodnie do Bułgarii z dziewczyną i z kumplami.

28.08.2007
22:42
[14]

kkkkkkrystian [ Senator ]

głównie w domu
grałem itd

28.08.2007
22:42
[15]

Loczek [ El Loco Boracho ]

Dla mnie wakacje zaczynaja sie 5 wrzesnia, a potrwaja tylko do 24 :(

Cale spedzilem w pracy.

28.08.2007
22:45
smile
[16]

Kompo [ Legend ]

Loczek, jak tam, panie, na wyspach? Bo tam byłeś, dobrze pamiętam? :)

28.08.2007
22:46
[17]

Morbus [ TIR DRIVER ]

ja cale wakacje spedzilem w pracy... czy tez w trasie :P takze nie nacieszylem sie ale napewno bedzie mile uczucie obudzic sie 1 wrzesnia i kolejny raz nie isc do budy :D wiedza ze miliony tam zmierzaja

28.08.2007
22:46
smile
[18]

piotrek9874 [ masia ]

Przy komputerze!

28.08.2007
22:46
[19]

Nazgrel [ Ogniu krocz za mną ]

Czerwiec praca w tartaku, lipiec praca w firmie. W sierpniu tydzień mazur potem głównie picie, znajomi, koszykówka i World of Warcraft. Nienajgorzej.

28.08.2007
22:47
[20]

mariaczi [ Alone ]

Tydzień w Polsce. Przynajmniej załapałem się na trochę słońca :)

28.08.2007
22:48
[21]

boskijaro [ Senator ]

Hmm minęły mi niesamowicie szybko :( siedziałem w domu i grałem na kompie, oglądałem tv i filmy, czyałem trochę, pojeździłem na rowerze.

Wyjechalem na 4 dni do Kołobrzegu (nieudany wyjazd ...) i na 3 dni do rodziny do Częstochowy (wróciłem w niedzielę, było fajnie).

28.08.2007
22:53
smile
[22]

gofer [ tifoso ]

Coś się kończy, coś się zaczyna. Ja właśnie w piątek kończę pracę i w sobotę rozpoczynam pełny miesiąc melanżu, spania i slodkiego obijania dupy :D

28.08.2007
22:55
[23]

Scatterhead [ łapaj dzień ]

glownie w pracy, troszke na boisku i na melanzach

28.08.2007
22:56
[24]

nutkaaa [ Panna B. ]

Pracowałam, byłam na tydzień na beznadziejnym wyjeździe nad morzem. Na szczęście jeszcze miesiąc wakacji, może uda się coś nadrobić.

28.08.2007
22:57
smile
[25]

fazikjunior [ Konsul ]

Ach i znowu do szkoły. Ale ni załamujta się, jeszcze tylko nieco ponad 10 miesięcy i... wakacje!!! A te jak dla mnie były udane, choc nie miałem dalszych wyjazdów. A do szkoły już chcę iśc (tylko mnie za to nie okantujcie ;P). Przynajmniej poznam nowe środowisko, bo idę do 1 klasy technikum.

28.08.2007
22:57
[26]

Glob3r [ Tots units fem força ]

Sporo w domu, a poza tym to najwięcej na dworze grając w siatkówkę.
Generalnie jakieś takie nieudane te wakacje ;/.

I ja również nawet cieszę się, że już szkoła, nowa klasa, nowi nauczyciele :)

28.08.2007
23:00
[27]

hctkko. [ Konsul ]

Ziku90 --> za umieszczenie pewnego niecenzuralnego screena. to był mój błąd :)

28.08.2007
23:03
smile
[28]

Golem6 [ Gorilla The Sixth ]

Bardzo udane wakacje. Różnorodne i monnotonne, rozrywkowe i nudne, pożyteczne i bezsensowne.

Przede wszystkim fajne, bo mamy jeszcze 5 dni wakacji!

28.08.2007
23:05
[29]

Robi27 [ Mes que un club ]

glownie w pracy, w tym 2tyg urlopu i jakies wolne dni po drodze

28.08.2007
23:06
[30]

ag. [ Pretorianin ]

w lipcu wyjazd w Bieszczady. Wetlina konkretniej.. ;)
sierpień - kochany Bałtyk. Międzyzdroje.. ;)

w międzyczasie spotkania ze znajomymi, wyjazdy w Polskę trochę.. ;)
i przede wszystkim w Warszawie u Męża siedzę.. ;p

28.08.2007
23:06
[31]

Mikur [ Generał ]

Hehe wakacje spędziłem w... pracy:D postanowiłem sobie dorobić i tak oto dopiero od dzisiaj mam wolne... czyli całe 6dni... Ale nie narzekam bo zawsze jakaś kasa wpadła:)

28.08.2007
23:07
[32]

Loczek [ El Loco Boracho ]

Kompo:bylem, bylem... i wciaz jestem :)
Wlasnie do 5 wrzesnia. Nie moge narzekac, chociaz prace mam beznadziejna... :P

28.08.2007
23:07
[33]

Vidos [ Legend ]

W pracy, a co ?

28.08.2007
23:09
[34]

adamis [ Free Hugs! ]

Na rowerze, obrałem sobie cel zrobienia 2000 km, brakuje mi jeszcze 60km, wiec sie uda ;)

28.08.2007
23:16
smile
[35]

Janczes [ You'll never walk alone ]

2 wyjazdy, imprezy, siedzienie przed kompem, nauka do poprawki i ogólnikowe obijanie sie ;P

28.08.2007
23:25
[36]

jajko w imadle [ Konsul ]

w sumie to całkiem chujowo

28.08.2007
23:26
[37]

tomekcz [ Polska ]

Pierwszy miesiąc obijanie się+imprezy+jezioro+duuużo siatkówki plażowej, drugi miesiąc praca+siatkówka plażowa. I właściwie to wszystko, żadnych większych wyjazdów :)

No i teraz matura ;>

28.08.2007
23:29
[38]

_MaZZeo [ Generał ]

Mogło być lepiej, bo byłem tylko tydzień na wakacjach, a reszta to siedzenie w mieście :/

Ale nie płaczę, że trzeba iść do szkoły. Szybko pierwsze miesiące miną i będą Święta ;)

30.09.2007
20:57
[39]

tomazzi [ Episode: 3 ]

Niestety, z przykrością stwierdzam że moje wakacje też się kończą. Jutro zaczynam pierwszy rok studiów. Przyznam że gorszego planu w życiu nie miałem:/ jeżeli tak będę miał przez całe studia to nie wiem czy je skończę :P

30.09.2007
21:02
smile
[40]

frer [ God of Death ]

tomazzi --> Prawie każdy ma kiepski plan, co się martwisz. Ja jutro zaczynam od 10 godzin bez przerwy od 7:30, a resztę tygodnia mam straszną sieczkę. Wątpię żebyś miał tak źle jak piszesz, bo pewnie tylko Ci się wydaje po przyzwyczajeniu do "ładnych" planów zajęć z LO. :)

30.09.2007
21:08
[41]

nutkaaa [ Panna B. ]

Ja jutro zaczynam 3,5h podstawami projektowania architektonicznego ;) później okienko, jeszcze jeden wykład i wolność :P Generalnie tragicznego planu nie mam chociaż irytuje mnie to, że w piątek do drugi tydzień mam dwa wykłady do 18.30 :( więc nici z długiego weekendu
A wracając do tematu, to wakacje były nieciekawe, ale odbiłam sobie na Pikniku w Krakowie i w ostatni tydzień wakacji ;)

30.09.2007
21:10
[42]

You tube my space. [ Konsul ]

Zarzućcie jakimś planem zajęć na studiach. Wszyscy jęczą jakie to straszne, więc jestem ciekaw jak to wygląda? :>

Paradox, cwaniaku, czytając post nr [7] na mej twarzy zagościł rogal :> ;)

30.09.2007
21:10
[43]

tomazzi [ Episode: 3 ]

pon 10.15-14 16.0-19.15
wt 8.15-12 13-14.30 19.20-20.55
sr 10.15-14 16-17.35
cz 8.15-12 14.15-15.50
pi 8.15 - 11
Tylko piątek mnie cieszy:D Ja w 3 klasie liceum przyzwyczaiłem sie do tego że wychodziłem z domu o 8-9 i wracałem około 15 najpóźniej, a po drodze sobie jeszcze okienka robiłem:P Przez 5 miesięcy wakacji zapomniałem jak to jest codziennie chodzić do szkoły, znów do monotonii muszę przywyknąć.

30.09.2007
21:13
[44]

nutkaaa [ Panna B. ]

YTMS ->

30.09.2007
21:15
smile
[45]

ribald [ Generał ]

Kurde jutro na uczelnie, jakoś mi tak głupio z tą myślą. Zwłaszcza, że czekają mnie jeszcze 2 poprawki :|

Co do wakacji to były bardzo udane. Najpierw trochę obijania, imprez i grania na kompie. Potem 10 dni w Tatrach przy świetnej pogodzie. A na koniec 6 tygodni w wojsku. Mogłoby być jeszcze z drugie tyle, wcale nie chce mi się wracać do nauki :]

30.09.2007
21:16
[46]

Svenix [ Centurion ]

nutkaaa--> Na jakie studia chodzisz?

30.09.2007
21:20
[47]

nutkaaa [ Panna B. ]

Svenix -> Politechnika Poznańska, Architektura i Urbanistyka rok I ;)

30.09.2007
21:23
[48]

Behemoth [ Metyl ]

Zleciało jak z bicza strzelił. Zaczynam drugi rok akademicki - niby kolejne 10 miesięcy poza domem czyli luz and blues, ale w domu też mi nikt nie wchodzi w paradę i jeszcze dobrze zjem :) Cóż... czas na podsumowanie ostatnich czterech miesięcy poza uczelnią.

Czerwiec: Połowa tego miesiąca jeszcze egzaminy, ale wszystko pomyślnie. Następnie kilka wizyt w mieście, w którym studiuję gdyż moja dziewczyna tam mieszka. Pod koniec czerwca rozstaliśmy się :)
Lipiec: "Arbeit Mach Frei" czyli trochę ponad miesiąc praktyk w Starostwie Powiatowym. Sympatyczne, bo poznałem wielu ciekawych ludzi i nabyłem potrzebnego doświadczenia, ale bardzo meczące.
Sierpień: Kawałek sierpnia jeszcze na praktykach, a później zajebiste wczasy w Krynicy Górskiej, następnie już krótsze wypady do Leżajska, na Słowację i w kilka innych miejsc. Polubiłem fotografikę i dużo pstrykałem.
Wrzesień: Generalnie libacje. Na meczach Polski, na urodzinach, na imieninach, bez okazji :D Pod koniec miesiąca już kilka wizyt moim VW Polo w mieście, w którym studiuję bynajmniej nie z powodu kampanii wrześniowej, która mnie na szczęście nie dotyczyła, ale załatwiałem kilka spraw organizacyjnych.

Ogólnie: fajnie było. Bardzo chu*owo, że to już koniec, ale wiecznie opier*alać się nie można.

30.09.2007
21:23
[49]

frer [ God of Death ]

Mi do szczęścia wystarczy, że nie mam za dużo zajęć o późnych godzinach (tylko wykład z architektury 18-19:30 w jeden dzień). Współczuję tym którym czasem się trafiają zajęcia 20-21:30. :D

nutkaaa --> Co do późno-piątkowych wykładów to po kilku możesz się zorientować czy w ogóle jest sens chodzić. Albo można popytać ludzi z wyższych lat. Na studiach jest ten plus, że nie na wszystkie wykłady trzeba chodzić, a czasem nawet nie na wszystkie w ogóle warto chodzić. :)

30.09.2007
21:26
[50]

nutkaaa [ Panna B. ]

frer z tym ze co drugi piątek mam jedyny wykład z geometrii wykreślnej przed którą wszyscy mnie ostrzegają i co piątek matma... więc to chyba są akurat wykłady na których wypada być

30.09.2007
21:29
[51]

Behemoth [ Metyl ]

Ach, zapomniałbym!
W lipcu poznałem historię człowieka, który od razu stał się moim idolem. Zacząłem dzięki niemu oglądać wyścigi F1. Mimo, że nie jestem kibicem Kubicy i wielu rzeczy w wyścigach nie rozumiem to jednak przyjemność jaka płynie z oglądania tego sportu jest ogromna.


Kończą się wakację. Jake je spędziłeś/spędziłaś - Behemoth
30.09.2007
21:35
smile
[52]

frer [ God of Death ]

nutkaaa --> To współczuję. Najlepsze są wykłady na których wykładowca dyktuje słowo w słowo swój własny skrypt i nie wygłupia się z okazyjnym puszczaniem listy obecności. Tylko trzeba i tak chociaż raz przyjść na wykład, żeby zobaczyć jak dany wykładowca w ogóle wygląda. :D

30.09.2007
21:55
[53]

War [ War never changes ]

Ja też jutro kończę wakacje, te tzw. najdłuższe w życiu. Wakacje spędziłem tak jak chciałem - leniwie, czyli spanie do późna, trochę za dużo piwka, krótki wyjazd - nie narzekam :). Od jutra zaczynam studia, ale nie mam na razie powodów do zmartwień - jedne ćwiczenia z geometrii wykreślnej na 15, czyli znów można spać do późna i znów zrobić "Sunday NFL Night" :D

30.09.2007
21:58
smile
[54]

Behemoth [ Metyl ]

War ==> Zazdrość 110%. Trzeci semestr zaczynam i trzeci raz ćwiczenia w poniedziałek o 8:00...

30.09.2007
22:01
[55]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Ja również na wakacjach jeszcze .. chociaż co to za wakacje, skoro cały czas pracuję :] Nie narzekajcie, macie jeszcze te swoje wakacyjne przerwy. Kiedy człowiek zaczyna pracować, nie ma już tak kolorowo hłe hłe. Ot urlopik kilkudniowy nic więcej :]

30.09.2007
22:24
[56]

Zielona Żabka [ Let's rock! ]

Większość wakacji pracowałam w Londynie, później w Polsce. W międzyczasie melanżowałam w różnych okolicach;) Wakacje bardzo udane, mogłyby być dłuższe. Od jutra szkoła ;(


frer
Tylko trzeba i tak chociaż raz przyjść na wykład, żeby zobaczyć jak dany wykładowca w ogóle wygląda.

Eee tam, można z tym poczekać do egzaminu ;P

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.