domis333 [ Centurion ]
Pytanie do właścicieli kotów
2 tyg. temu znalazłem 3 miesięcznego kotka. Poszedłem z nim do weterynarza, jest zdrowy, więc wziąłem go do domu. Mieszkam w bloku na pierwszym piętrze i mam balkon wychodzący na ogrodzony teren z drzewami. Czy mogę wypuszczać kota na balkon, bo boje się, że przy pierwszej okazji wyskoczy?
GROM Giwera [ One Shot ]
To pewnie zależy od kota.. ja mieszkam na drugim piętrze i kiciak lata po balkonie i ani razu nie spadł/nie zeskoczył. Z tym, że mój kot pierwszy raz zawitał na balkon jak miał już ponad pół roku.
No i jeżeli to kocur to kastracja obowiązkowa. Bo Ci moze uciekać w czasach gdy inne kocice będą miały okresy płodne. Może ci również szczać po kątach itp. Wiem, brzmi to okrutnie ale dla takiego kotka będzie to lepsze. Nie zazna smaczku nie będzie wiedział co traci : P A i ty nie bedziesz się meczyć z nim miauczącym pod drzwiami.
Jeżeli kocica- kastracja również zalecana.
Jeckyl [ Prawie jak abstynent ]
Jak ma 3 miesiące to prędzej wypadnie jak wyskoczy. Później jednak może i sam wyskoczyć. Pomyśl nad jakąś siatką zabezpieczającą na balkonie. Ogólnie trzymanie kota/psa w bloku jest troszkę męczące i dla właściciela i dla samego zwierzęcia.
yasiu [ Senator ]
jeckyl - jakos nie zauwazylem, zeby meczylo mnie posiadanie psa i kota...
a co do tematu - najlepiej zaloz siatki... ew. jesli nie masz pewnosci - uprzaz i dluga smycz... nawet jak wylezie, to zawisnie :) moj sie tak przyzwyczail, ze nawet nie probuje wyjsc poza parapet :))
req_ [ shalom ]
Popieram pomysł siateczki. Mieszkam na pierwszym piętrze i mój kot często wyłaził na daszek pod balkonem, albo przełaził do sąsiadów. Taka siateczka to grosze w sklepie ogrodniczno-budowlanym, więc warto zainwestować w bezpieczeństwo pupila.
Na zdjęciu moja siateczka w tle. Zwykła plastikowa, ogrodowa. Przypięta dodatkowo drutem.
smuggler [ Patrycjusz ]
Trzeba po prostu uwazac - kot madry, ale jak mu golab na parapecie siadzie... moj kiedys tak lbem w szybe przywodzonil, bo zaatakowal takiego ptasioras, ze piec minut nie mogl dojsc do siebie. Instynnkt...
A mlode kocieta to z kolei ciekawosc kreci. Wiec IMO pod kontrola tylko wypuszczaj.
boskijaro [ Senator ]
Ja mam wykastrowanego kocura na 9 piętrze, z balkonu się tylko wychyla i boi się wyskoczyć :) a pozatym mam obwiązane sznurem boki balkonu (z przodu taka plastikowa taśma) więc nie ma ryzyka

Adamek22 [ Konsul ]
"nawet jak wylezie, to zawisnie " <-- o to tekst dnia!!!! rotflmao
Milten_Arcymag [ Centurion ]
hmmm kumplowi kot chodził po balkonie, nie w głowie było mu uciekać... aż razu pewnego wszedł na "barierke" i się zeslizgnął... :( nie musze mwoic co dalej, kumpel na 10 mieszkał wiec... RIP