GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Giertych: Dziś kończy się moja misja w ministerstwie edukacji...

13.08.2007
10:21
[1]

Lukis171 [ Poznańska Pyra ]

Giertych: Dziś kończy się moja misja w ministerstwie edukacji...

A my odpowiadamy: Dziękujemy :) (że tak szybko)

Powiem wam, że z tej jednej dymisji bardzo się cieszę. Zmiany w maturach (do której w tym roku podchodzę), lekturach, problemy z religia...to były jego wpadki. Program Zero Tolerancji...
Jeden dobry pomysł acz źle wykonany to mudnurki.

13.08.2007
10:23
[2]

ksips [ Generał ]

Zrobił syf i uciekł... tyle

13.08.2007
10:24
[3]

tomazzi [ Konsul ]

Nie masz się z czego cieszyć, przyjdzie nowy minister edukacji i wprowadzi swój pomysł na matury;) Ja pisałem po giertychowemu i jakoś poszło. Ciekawe co wymyślą teraz

13.08.2007
10:25
[4]

Lukis171 [ Poznańska Pyra ]

tomazzi --> ja mam nadzieje, że wróci ta stara (w sensie przedgiertychowska). najpierw na podstawke a potem na rozszerzenie. I bez tego debilnego przelicznika.

13.08.2007
10:27
[5]

Selman [ opuszczony ]

poczekamy zobaczymy ja mature będę pisał za 4 lata... to minister może sie zmienić jeszcze 10 razy:P

13.08.2007
10:27
[6]

CreaToN [ Generał ]

Zmiany w maturach mi się akurat podobały.
Natomiast mundurki to nie był dobry pomysł.

ksips dobrze to ujął. Narobił bałaganu i odchodzi.

13.08.2007
10:28
[7]

Golem6 [ Gorilla The Sixth ]

Lukis ---> Ja też mam taką nadzieję. Chociaż z drugiej strony dla mnie jest już chyba za późno, bo pisze maturę w tym roku, a w naszym pięknym kraju przeprowadzenie jakichkolwiek zmian musi potrwać...

13.08.2007
10:30
smile
[8]

ksips [ Generał ]

Może odwołają mature z matematyki obowiązkową? To by było coś

13.08.2007
10:32
[9]

tomazzi [ Konsul ]

Golem6 -> Giertych pokazał że potrwać nie musi:P

13.08.2007
10:34
[10]

CreaToN [ Generał ]

Obowiązkowa matura z matematyki to temat stary jak świat. I tu, moim zdaniem, dobrze, że została wprowadzona. Każdy człowiek powinien znać chociaż to minimum. I dałoby pewną sprawiedliwość w maturach. Humaniści mają łatwiej, ze względu na brak owej matematyki.

I zastanawiam sie, czemu tak chcecie starą maturę? Nowa jest dobra. Fakt, przelicznik jest chory, ale on obowiązuje wszystkich. A macie o połowę mniej pisania ;)

13.08.2007
10:36
[11]

Golem6 [ Gorilla The Sixth ]

Tomazzi ---> Tylko, że on wprowadzał zmiany właśnie w wakacje poprzedzające rok szkolny. A my teraz doczekamy się nowego ministra na 2 tygodnie, który nawet nie poukłada dobrze rzeczy w swoim nowym biurze, a już będzie musiał zniknąć, bo przyjdzie samorozwiązanie sejmu.
Moim zdaniem, jakichkolwiek nowych zmian można się spodziewać najwcześniej w listopadzie, bo wtedy w sejmie powinien być już nowy rząd. A w listopadzie będzie już za późno na zmiany dla maturzystów.

13.08.2007
10:39
smile
[12]

Co to za utwór ? [ Konsul ]

Fakt, przelicznik jest chory, ale on obowiązuje wszystkich

Gdyby jeszcze był sprawiedliwy... ;] Osoba która pisze egzamin rozszerzony na 70% dostaje mniej punktów niż osoba, która napisała podstawowy na 8X %, co jest według mnie chore biorąc pod uwagę diametralną różnicę poziomów. Ten przelicznik to katastrofa.

Tomazzi (post poniżej) -> Fajnie, że jakoś Giertych nie przejął się tą zasadą dokonywania zmian. A skoro tak się stało, to czy nie można uznać tego za niezgodne z konstytucją i obalić w trybie natychmiastowym ? Co do sprawiedliwości, to muszę Cię zmartwić. Nie wszystkie uczelnie tak mają ;)

13.08.2007
10:39
[13]

tomazzi [ Konsul ]

Golem6 - > jeśli się nie mylę to zmian można dokonywać na rok przed zdarzeniem w którym maja nastąpić zmiany, czyli zmiany dotyczące matury 2008 powinny być zatwierdzone do maja 2007. Pamiętaj że żyjemy w dość dziwnym kraju. Jeśli coś zmienią w związku z maturą w grudniu to wyjdziesz na ulice i będziesz strajkował?
Co to za utwór -> u mnie na uczelni było tak że jeśli ktoś zdawał roz to miał tez punkty z podstawy według przelicznika, a jeśli ktoś pisał podstawe to już punktów z roz nie miał. Ja widzę sprawiedliwość a Ty?

13.08.2007
10:48
[14]

CreaToN [ Generał ]

Osoba która pisze egzamin rozszerzony na 70% dostaje mniej punktów niż osoba, która napisała podstawowy na 8X %
No i co z tego? Pisząc egzamin rozszerzony na 70% masz dużo większe szanse na dostanie się na studia, niż osoba pisząca poziom podstawowy na 8X%. Mimo iż według przelicznika, p. podstawowy napisałeś gorzej.

13.08.2007
10:50
[15]

tomazzi [ Konsul ]

Z tego co pamiętam to sprawa Giertycha trafiła do Trybunału Konstytucyjnego. Rozpatrywanie problemu trochę trwa, a w trybie natychmiastowym to nie wiem czy się da. Tak jak mówiłem, dziwny kraj. Jeśli zmiana byłaby natychmiastowa to chyba byłaby też niezgodna z prawem;) Takie życie.

13.08.2007
10:52
[16]

eJay [ Gladiator ]

A to nie jest czasem tak, ze to uczelnie ustalaja indywidualnie swoje przeliczniki? Na przyklad w celu faworyzowania osob, ktore rzeczwiscie dobrze napisaly czesc rozszerzoną? Bo wybaczcie, ale miedzy 80% w j. polskim podstawowym, a 70% w rozszerzeniu znaczacej roznicy nie ma (no chyba, ze cos sie zmienilo od moich czasow:)). Najwieksze roznice sa w matematyce i j. obcym, ale chyba wlasnie te przeliczniki sa zupelnie inne (na korzysc rozszerzenia).

13.08.2007
10:57
[17]

CreaToN [ Generał ]

Przelicznik jest jeden - giertychowski. Uczelnie mają swoje sposoby punktowania, opierające się na tym przeliczniku. Np. Politechnika tak liczy punkty: 0,6*wynik rozszerzony + 0,4* wynik podstawy. Dlatego osoba pisząca tylko poziom podstawowy jest praktycznie z góry spalona, bo prawie każdy kto pisał p. rozszerzony będzie miał więcej punktów.

13.08.2007
12:19
[18]

szymon_majewski [ Senator ]



TO PRAWDA.

15.08.2007
14:24
[19]

Igierr [ Gwynbleidd ]

i tak zdążył nabałaganić

24.08.2007
18:53
[20]

fj_1 PL [ Pretorianin ]

Odsyłam do artykułu o tym w Nonsensopedii:

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.