GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

"Pod Rozbrykanym Nazgulem" relacja 213

18.08.2002
19:24
[1]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

"Pod Rozbrykanym Nazgulem" relacja 213

A droga wiedzie w przód i w przód, choć zaczęła się tuż za progiem...” – czy to nie taką piosenkę śpiewasz, wędrowcu, i wciąż się dziwisz, w jakie to miejsca i czasy zanosi Cię ta droga? I oto zawiodła Cię tutaj, do pogrążonej w półmroku izby. Stoisz w progu i próbujesz odgadnąć, czy znajdziesz tu to, czego szukasz.
Nikt z nas tego nie wie. Może przywiodło Cię tu zmęczenie podróżą; głodny i spragniony, wypowiedz swe życzenie. Może powodowany ciekawością słusznie połączyłeś nazwę tawerny z zupełnie innymi od pełnego zgiełku tu-i-teraz czasami i światami. A może jakiś złośliwy lub niewprawny mag rzucił na Ciebie zaklęcie teleportacji, umieszczając Cię w miejscu, w którym zupełnie nie chciałeś się znaleźć...? Trudno. Jesteś.
I być może jest to ostatni dzień Twojego życia. Starego życia, oczywiście. Teraz nadchodzi Nowe.
Przypatrz się uważnie : to jest karczma. Sam wiesz najlepiej, do czego służą takie miejsca, a to jest szczególne, oferując szeroki asortyment trunków i mieszkańców całego Śródziemia.
Co do trunków – w tej chwili Twój wzrok automatycznie spoczywa na barze - poda Ci je któraś z pięknych dam (czyż inne niż piękne istnieją w Śródziemiu?). Pierwsza z nich, Elfka FoXXXMagda, dawno, dawno temu zainicjowała ideę tego miejsca, nosi zaszczytne miano naszej Pani i wciąż odbywa poważne narady z tajemniczym (aczkolwiek wszystkim doskonale znanym) Strażnikiem. Posiadająca dar snucia przepięknych opowieści Półelfka Nilcamiel przynosi we włosach świeże nowiny ze szlaków i twierdz. Kami, zwana przez niektórych Najpiękniejszą, ma wiele ukrytych talentów (wśród nich ujawniła się ostatnio moc jasnowidzenia), którymi dzieli się jednak nieśmiało. Tajemniczy kapłan Cherad, o którym praktycznie nic więcej nie wiadomo. I jeszcze Vilya, zafascynowana słowami w różnych językach oraz ich mocą w piśmie, chętnie porozmawia z Tobą o szeroko pojętej sztuce (gotowania też). Słowa nie są również obce trubadurowi hugo, który przedstawia się: „Hugo, Półelf, Poeta i Bard”, a i jego poezja przemawia głośniej niż czyny ;). Arab, mężny rycerz i podróżnik znający Kraje Południowe ostatnio rzadziej nas odwiedza, gdyz szuka spelnienia na wszelakich hucznych zabawach. Nieco szerszy zasięg ma obrona LooZ’a, który za cel postawił sobie godnie reprezentować Gondor. Od czasu do czasu widujemy tu również Berena, podobno jednorękiego, a na pewno posiadającego sporą wiedzę o historii i geografii Śródziemia. Natomiast Stitch jest przedstawicielem złowieszczej profesji wiedźmina; mamy jednak wrażenie, ze udało się go spacyfikować... w każdym razie nie przynosi niczego, co upolował. Wieczorami przychodzi do nas Kuzi2 (elfie imię: Sirthfennas), kręci się po karczmie, pije piwo i czasami pali ziele niczym prawdziwy... Hobbit. Okazjonalnie spotkasz tu również tajemniczego Iarwaina Ben-Adara, z uporem godnym maniaka dbającego o wystrój wnętrza. A w podwórzu, w ciemnej piwniczce, tajemnicze eliksiry rozlewa gofer, pojawiając się czasem z nową dostawą samogonu. I kiedy już myślisz, że wystarczy, że poznałeś już wszystkich, blask świecy odbija się od ogromnego topora... To wierny towarzysz badacza przeszłości, Krasnoluda Jolo, który siedzi w jednym z ciemniejszych kątów, wszystko widzi, słyszy i chętnie opowie Ci, jak wykopać z ziemi największe skarby. Czasem wpada tu też Meeyka, by pouczyć nas o nowych metodach hodowania smoków.
I jeszcze Nasz Człowiek w Mordorze -- Mysza, dowodzący Orkowym Patrolem i tylko z pozoru stojący po stronie wroga.

Tak... to lista do uzupełnienia, może i Ty się na niej znajdziesz? Może atmosfera zabawy i światło tak pięknie załamujące się w złotym trunku skłonią Cię do zostania tu na dłużej?
Pokłoń się zatem naszemu patronowi Nazgulowi, rzuć trochę resztek żebrzącemu pod stołem Gollumowi, mój skarbie, i przyłącz się do nas. Chętnie wysłuchamy Twych opowieści ...



18.08.2002
19:27
[2]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Menu by Vilya---->

18.08.2002
19:28
[3]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Hall of Fame---->

18.08.2002
19:30
smile
[4]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Samarkanda, widziesz nie wiem czy doczytalas sie tego w naszych poprzednich watkach ale studiuje dwa kierunki studiow, a to nie ulatwia mi pisania pracy magisterskiej. Sesje skoncze dopiero pod koniec pazdziernika... i dopiero wtedy bede mogl zaczac pisac.. wiec to nie takie proste napisac na wiosne ;-) Ale co tam.. jakos to bedzie ;-)

18.08.2002
19:36
smile
[5]

Samarkanda [ Chorąży ]

Jolo--> Przeczytałam tylko o archeologii, a może o drugim nie pamiętałam. Nie wiem. Ale wracając do tematu to faktycznie, terminy są niepokojące, zwłaszcza jesli chodzi o wakacje. Mam nadzieje że poradzisz sobie i to świetnie. Przypomnij mi o tym drugim kierunku. Ja w tym roku obroniłam pracę magisterską na PCz, ale tylko marne Zarządzanie.

18.08.2002
19:42
[6]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Samarkanda- drugi to historia- robilem w tym roku dwa lata historii w ciagu roku, bo musialem nadrobic za to ze przyjeli mnie bez egzaminow (jako drugi kierunek) Mam pytanie co to PCz. Politechnika Czestochowska? Sorki nie moge rozszyfrowac tego skrotu... A wogole to fajnie, kolejna "stara" osoba w karczmie. Juz jestes Ty, Vilya, ja, Iarwain.. kto tam jeszcze ;-) Zreszta co to za roznica w jakim kto jest wieku...skoro tu sami fajni ludzie ;-))))))))) A tak troche dygresyjnie, widzialyscie watek "Nalepsza aktorka filmow erotycznych" Vilya widzialem ze sie dopisala, ja tez wlasnie przed chwilka.. rece opadaja na takich ludzi... heh Czuje sie staro... hihihihi

18.08.2002
19:46
smile
[7]

Samarkanda [ Chorąży ]

Jolo--> zaraz sprawdze ten wątek. PCz to faktycznie Politechnika Częstochowska. "Stara" - kurczę ja dopiero teraz zaczynam żyć i to w pełnym słowa tego znaczeniu. A starość zostawiam na poźniej. Grunt to młodo się czuć. Musze spadać. Pakowanie torby mnie czeka. W nocy wyjeżdząm. Pa. Pozdrowienia dla wszystkich bywalców karczmy.:))))

18.08.2002
19:48
[8]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Samarkanda----->No to milego pobytu i wpadnij do nas do karczmy jak wrocisz. A co do starosci to ja mowie tez w pozytywnym znaczeniu tego slowa ;-)

18.08.2002
19:54
[9]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Czyzbym zostal sam? A ja wlasnie podjalem ambitna decyzje nie uczenia sie dzis. Bylem dzis w Gliwicach (znaczy sie w moim rodzinnym miescie) w muzeum smiechu, czyli w takim muzeum PRL-u sponsorowany przez Zywca... rozne fajne rekonstrukcje z PRL-u.. w stylu sklep, zaklad dentystyczny. Najlepsza byla instrukcja wojskowa do ubikacji i pisuaru ;-)))

18.08.2002
20:09
[10]

sarenka [ Senator ]

witam olo12--> potowarzysze ci bardzo chetnie

18.08.2002
20:09
[11]

sarenka [ Senator ]

jolo--> sorki tam mialo byc jolo:)

18.08.2002
20:29
smile
[12]

irenicus [ Konsul ]

Czy można prośić o lnk do strony karczmy?

18.08.2002
20:30
smile
[13]

irenicus [ Konsul ]

sorx za błędy : prosić i link :)

18.08.2002
20:35
smile
[14]

sarenka [ Senator ]

inrenicus---> niestety nie potrafie ci pomoc . bardzo mi przykro.

18.08.2002
20:36
[15]

sarenka [ Senator ]

inrenicus--> jesli chodzi o beledy nie ma sprawy

18.08.2002
20:39
smile
[16]

irenicus [ Konsul ]

Szkoda. trudno sam poszukam

18.08.2002
20:40
[17]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Hejka Sarenka! Sorki ze mnie chwilke nie bylo ale mialem telefon ;-)

18.08.2002
20:43
[18]

sarenka [ Senator ]

jolo--> nie ma sprawy, moze ty potrafisz pomoc irenicusowi??

18.08.2002
20:46
[19]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Irenicus, musisz looknac na starsze watki karczmy. Sorki nie jestem na swoim kompie i nie mam tutaj tego adresu. Ale w kazdej starszej karczmie byl link do strony karczmy. Wlasciwie nie wiem dlaczego teraz go nie ma... ;-)

18.08.2002
20:56
smile
[20]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

No to jak ktos tu jest czy nie? ;-)

18.08.2002
20:57
[21]

sarenka [ Senator ]

jolo --> ja jestem

18.08.2002
21:04
[22]

irenicus [ Konsul ]

Ja też jstem. Uff obszukałem ze 20 wątków i nic.:( HELP ME please

18.08.2002
21:05
[23]

sarenka [ Senator ]

niedlugo wroce

18.08.2002
21:07
smile
[24]

irenicus [ Konsul ]

Zaklnam was na wszystkie potęgi Ardy ; pomóżcie mi :)

18.08.2002
21:11
smile
[25]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

irenicus--->czekaj zaraz dostaniesz swoj upragniony adres. ;-) A wogole to po co Ci on?

18.08.2002
21:13
[26]

irenicus [ Konsul ]

aby zajrzeć tam bo z tego co pamiętam to była bardzo fajna stronka

18.08.2002
21:17
[27]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Irenicus raczej dosc prosta znaczy sie malo rozbudowana... wciaz szukam.... zaraz znajde ;-)

18.08.2002
21:18
smile
[28]

Beren [ Senator ]

Jolo - nie lam sie ;) Samarkanda - Grecja Arab - Dubaj Pelle - Londyn ja - Paryz ... Wiec nie lam sie, nie kazdy moze siedziec sobie w domu i spokojnie i bezstresowo sie uczyc ;P

18.08.2002
21:20
smile
[29]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Beren---->bo jak zdejme Kommosa z haka... ;-) Witaj milo Cie widziec, co slychac? Irenicus---> to nie bylo trudne https://priv.internet.pl/~kprn/

18.08.2002
21:22
[30]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Beren a co do tego paryza to byles, jestes czy dopiero jedziesz??? Paryz... heh, kocham to miasto...nie wiem dlaczego. Widzialem sporo miast, tych duzych i tych malych, ale Paryz.. Wprawdzie ponoc Londyn tez jest piekny (i jego jeszcze nie widzialem) ale Paryz.. no i ten ich jezyk... heh. Chyba na starosc sie robie sentymentalny ;-)

18.08.2002
21:23
smile
[31]

irenicus [ Konsul ]

Thanks

18.08.2002
21:23
smile
[32]

irenicus [ Konsul ]

Thanks

18.08.2002
21:27
[33]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Irenicus- dubel ;-)

18.08.2002
21:28
smile
[34]

Beren [ Senator ]

Jolo - bylem... i musze przyznac, ze tez zrobilo na mnie najwieksze wrazenie... nie to co Berlin, Bruksela czy Amsterdam (no moze z wyjatkiem Dzielnicy Czerwonych Latarni ;)); a jezyk mi sie nie podoba, chociaz z kazdym mozna sie bylo dogadac po angielsku albo niemiecku, niektorzy znali tez zwroty po polsku :) Ale i tak "zabil" mnie facet w Amsterdamie, ktory powiedzial: - Tak, jedna [dotyczylo pocztowek] za one euro, zwanzig :D

18.08.2002
21:32
[35]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

Powiem tylko tyle... a może szkoda mówić... he he

18.08.2002
21:32
smile
[36]

irenicus [ Konsul ]

dziś na kolacje specjalite de la mezou : Zapiekanki ala Sam:)

18.08.2002
21:38
smile
[37]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Beren---> ;-)) Hehe... w San Marino jest fajno pod tym kontem. Tam kazdy moiw po polsku. Nie wiem dlaczego, ale fajne to jest. Ceny, szyldy itp po wlosku, angielsku no i po polsku ;-) nie mowiaz ze mozna tam kupic tanio piekna biala bron... heh. Gdybym ja nie byl taki maly jak tam bylem to bym sobie cos kupil... ;-/ Fajna jest tez Barcelona, ze wzgledu na to ze jest tam duzo slonca ;-)))) Zartuje.. ale tez mi sie podobalo, milo ja jakos wspominam no i faktycznie byla piekna pogoda jak tam bylem. A Paryz.. no coz.. Paryz jest piekny, w dzien w nocy, w sloncu i w deszczu. Bylem tam juz wiele razy ale jakos zawsze wracam tam z wielka checia.. tylko powoli zaczyna mi brakowac zabytkow do ogladania... hehe

18.08.2002
21:40
[38]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Hejka Iarwain! Jak minal dzien? Mam nadzieje ze OK ;-) A mnie tu wlasnie jak widzisz Beren doluje ;-)

18.08.2002
21:43
smile
[39]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Heh no i konczy sie piekno siedzenia na forum, moja sister wkroczyla i padlo sakramentalne "No to jak puscisz mnie do kompa" (a to jej komp, wiec nie mam wiele do gadania, pomimo ze jest mlodsza i arguent sily jest jeszcze do wykorzystania... hihihi) Wiec niestety zegnam wszystkich. Milego wieczora....

18.08.2002
21:44
smile
[40]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Ha! mam jeszcze jakies 20-30 min, sister stwierdzila ze jeszcze pojdzie sie umyc, a ona to zawsze siedzi w tej lazience... dlugo ;-)))

18.08.2002
21:44
[41]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

Dzisiaj w kuchni spędziłem pół dnia, bo rodzinka moja i kumpla była na Papieżu na Błoniach a ja z nim przygotowywałem dla "pielgrzymów" obiad.

18.08.2002
21:45
[42]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

A co to za sister Twoaj jakoego ma nicka?? i gdzie siedzi??

18.08.2002
21:48
[43]

Beren [ Senator ]

Jolo - ja Ciebie doluje ?... tez chcialbym moc odwiedzac Paryz wiele razy... bo jak na razie to mialem trzydniowe zwiedzanie Paryza w pigulce (od rana do wieczora ;))

18.08.2002
21:52
[44]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Iarwain--> moja sister tutaj nie siedzi, no i chyba nigdzie nie siedzi... nie wiem. Choc ostatnio wlasnie przekonuje sie do GOL'a jak widzi mnie przy kompie ;-) Co do gotowania dla pielgrzymow to wspolczuje ;-))) Beren---> no ja mialem mozliwosc bo kilka razy bylem we Francji po prostu. Trzy razy na wymianie w liceum, wiec wtedy zwiedzilem caly Paryz, no a potem chyba jeszcze z dwa razy bylem we Francji wiec i w paryzu kilka dni jeszcze zaliczylem. W kazdym rzie w centrum sie juz nie gubie... hihihi No i udalo mi sie nawet wejsc na wierze Eiffla w nocy.. super ;-)

18.08.2002
21:55
[45]

Beren [ Senator ]

Jolo - wejsc ??? a co do niegubienia sie... to zalezy, co uwazasz za centrum ;)

18.08.2002
21:58
[46]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Beren---> wejsc ;-) Na drugie pietro.... bo na 3 juz tylko winda. Ale i tak kiedys zbiegalem z drugiego pietra (w dzien) bo mialem juz strasznie malo czasu a byly kolejki do wind.. ale jazda... hehehe ;-))) A centrum... no trudno to okreslic bez mapy... Wlasnie mi sie przypomnialo ze mi kumpel nie oddal mapy Paryza... oj ;-)

18.08.2002
21:58
[47]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

woof! pielgrzymi i kucharze :-) Witam wszystkich!

18.08.2002
21:59
[48]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

co się szczekasz??

18.08.2002
22:01
[49]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Hejka quqoch ;-) Wlasnie zauwazylem ze mam 990 postow... hehe. Niedlugo 1000, fajnie, wprawdzie wogole na to nie patrze, ale wlasnie mi sie teraz rzucilo w oczy jak przegladalem jakie sa watki na forum.

18.08.2002
22:01
[50]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

To jest podobno rozbrajające :-) Wczoraj szczekałem w Szczyrku, i śpiewałem Strażaka Sama :-)

18.08.2002
22:04
[51]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

I kogo to rozbroiło co??

18.08.2002
22:09
[52]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

Żołnierzy i policję :) Jak dorośniesz to zrozumiesz :-) Co Ty taki jakiś dzisiaj bojowy?

18.08.2002
22:12
smile
[53]

Queen_Arwen [ Evenstar ]

Jak można się zgubić w centrum Paryża? :) W Londynie to jeszcze rozumiem albo gdzieś na zadupiu ale w Paryżu jest tyle punktów orientacyjnych że hej...

18.08.2002
22:13
[54]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Kurde, chyba jestem nie w temacie, bo jakos ni w zab nie rozumiem o czym quqoch i Iarwain rozmawiacie... ;-/

18.08.2002
22:15
smile
[55]

Queen_Arwen [ Evenstar ]

oni rozmawiają o tym jak w 1907 byli w fazie projektowania..

18.08.2002
22:16
[56]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

Jak to projektowalismy wieże, którą później (jej plany) skradł nam Ajfel...

18.08.2002
22:17
smile
[57]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

QA, hejka! ;-) Tez prawda z tym Paryzem ;-) Faktycznie tam trudno sie zgubic. Tak czy siak... kocham to miasto. Ono cos w sobie ma i tyle. Moze to badzo subiektywne odczucie ale co tam ;-)

18.08.2002
22:17
[58]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

Nie my kujemy żelazo puki gorące. He he...

18.08.2002
22:18
[59]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

He he... Eifel to był gość...

18.08.2002
22:21
[60]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

Ja też umiem zrobić żelazo! O!>>

18.08.2002
22:22
[61]

Queen_Arwen [ Evenstar ]

Jest całkiem ładne - w miarę uporządkowane i wszystko jakoś ładnie pasuje - bo np. Londyn, Praga, Wiedeń - tam się jest gdzie zgubić i wszystko jest wymieszane. W sumie jak byłem w wawie to tam jest najłetwiej - łapiesz Pałac i już wiesz gdzie jesteś - ale za to najbrzydsza stolica jaką widziałem... niestety - ładny wieżowiec a obok dziura albo rudera - o reszcie nie mówię bo nie chcę nie lubię narzekać na własny kraj.

18.08.2002
22:24
[62]

Queen_Arwen [ Evenstar ]

Ale marchewki to się ^quqoch^ nie kuje...

18.08.2002
22:24
[63]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

No, wiadomo, Kraków rządzi, czy tak? Of cos!

18.08.2002
22:25
[64]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

Jakiej marchewki? Jestem obrażony!! Moja sztuka marchewką!!! woof

18.08.2002
22:27
[65]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

Quqoch, no świetnie ci to wyszło, a teraz ją posiekaj jak ja moją.

18.08.2002
22:30
[66]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

coś do picia na dobry wieczór :::>

18.08.2002
22:33
[67]

Queen_Arwen [ Evenstar ]

^quqoch^ - nie napisałem że Kraków rządzi i zatrzymałem się przed opinią na temat warszawskiego dworca, kiosków, osiedli, toalet i paru innych żenujących rzeczy - o przedwojennych kasownikach w tramwajach i nie możności zakupu w tramwaju biletu nie wspominając. I to wszystko miesza się z ładnym nowoczesnym metrem oraz nowoczesnymi budynakami - ładnymi parkami. W Krakowie przynajmniej jest w miarę jednorodnie - centrum ładne - trochę dalej często można spotkać rudery jak wszędzie ale nie ma tak że nowoczesny budynek żre się ze starą kamienicą - jeśli już coś nowego się buduje w okolicy to tak żeby pasowało - no i cała reszta też coraz ładniejsza jest...

18.08.2002
22:33
smile
[68]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Vilyo, wrocilas ;-) O piwo... ;-) No a ja juz niedlugo bede sobie musial isc...sister is aproaching (czy jak to tam jest)

18.08.2002
22:33
[69]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

Dobry!!! Pai Vilyo!!!

18.08.2002
22:34
[70]

Queen_Arwen [ Evenstar ]

O! Witam pierścionku! Coś tu ruch się zrobił teraz jakiś taki duży.

18.08.2002
22:35
[71]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

nic trudnego :-)

18.08.2002
22:36
[72]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

QA---> moze i masz racje, ale nie bierzesz pod uwage faktu ze starowka w Krakowie jest pod ochrona, no i po porstu nie mozna nic nowego budowac na starym miescie w Krakowie (swoja droga to calkiem dobrze...) Nie wiem jak to wyglada w Waiwe...

18.08.2002
22:36
[73]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

QA> woof, pokój Witaj Vilya!

18.08.2002
22:36
[74]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

Pierwszorzędna robota, no to może jeszcze kużnię

18.08.2002
22:36
[75]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Jolo ::: rodzeństwo to przekleństwo, ledwo sama zmusiłam brata, żeby wynosił się z sieci, bo ja muszę do karczmy... Iarwain ::: witaj.

18.08.2002
22:37
[76]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

Jak miną dzień Vlyo?

18.08.2002
22:38
[77]

Beren [ Senator ]

Wy tu narzekacie... a ja mam rodzenstwo podwojone ! ;) Witaj Vilyo :)

18.08.2002
22:40
smile
[78]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Vilya---> nie jest tak zle, daje mi nawet dosc duzo siedziec. Oczywiscie nie tyle ile bym chcial ale co tam... trzeba sie cieszyc tym co sie ma ;-)

18.08.2002
22:42
smile
[79]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

No dobra... teraz juz padlo ostateczne "Puscisz mnie?" ;-/ Ale coz, i tak siedzialem wyjatkowo dlugo. Wiec jeszcze raz sie zegnam i zycze milego wieczoru no i spokojnej nocy.

18.08.2002
22:43
[80]

Queen_Arwen [ Evenstar ]

a mój brachol teraz w Chorwacji i jest spokój uff. :) A niedługo chata będzie zała pusta - już do kumpli podzwoniłem. Rodzeństwo nie jest takie złe... mimo iż codzinnie mnie brat wk.... to jest to mój brat - a to że się pokłócimy, pobijemy to... jest wliczone w rachunek życia.

18.08.2002
22:46
[81]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

No, teraz mi to zajeło trochę :-)

18.08.2002
22:48
[82]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

Quqoch jesteś śiwetny w te klocki, powinienes rysować komiksy.

18.08.2002
22:49
[83]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

Hehe, każdy architekt mi to mówi :-)

18.08.2002
22:50
smile
[84]

Queen_Arwen [ Evenstar ]

kiełbaski , truskawa i zielony kloc. Nie bardzo rozumiem potrzebę kloca na tym rysunku ale... brawo ja tak nie potrafię...

18.08.2002
22:50
[85]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Beren ::: podobno wybierasz się do Paryża? Popatrz no, wrzuciłam pieniążka do Sekwany i to nie ja tam wracam... Los jest okrutny...

18.08.2002
22:51
[86]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

auć, ma duma została urażona! Ten kloc to beczka :)

18.08.2002
22:54
[87]

Queen_Arwen [ Evenstar ]

daleko mu do beczki - mało okrągły - powiększ i uwidocznij deski na górze beczki to może będzie to beczka i trochę to mało okrągłe. A ta truskawa na ścianie to co? :)

18.08.2002
22:57
[88]

Queen_Arwen [ Evenstar ]

Vilya --- może pieniążek popłynął do Morza i np. popłyniesz gdzieś bliżej Anglii?

18.08.2002
22:58
[89]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

eno, nie bawię się! Toż to herb!! Tarcza

18.08.2002
23:01
[90]

Queen_Arwen [ Evenstar ]

Tarcza jest rzadko czerwona - a na herbie to coś być powinno... no ale ja to bym nawet kształtów nie zachował a kiełbaski są perfekcyjne więc się nie martw.

18.08.2002
23:04
[91]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

To nie kiełbaski!! To płomienie! :-) A oto i Kowal Kuźni>>

18.08.2002
23:05
[92]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

He he...

18.08.2002
23:06
[93]

Iarwain Ben-Adar [ Generał ]

No to masz jeszcze kadź z wodą do hartowania.

18.08.2002
23:06
[94]

Queen_Arwen [ Evenstar ]

zepsułeś tym kowalem obrazek ----- ŻARTUJĘ! Po prostu nie mogłem się powstrzymać nie obraź się - ale te płomienie takie same tam powinny być kiełbaski - ej po co ci to coś w ręcę tylko mnie tym nie traf w oko...

18.08.2002
23:07
smile
[95]

Beren [ Senator ]

Vilyo - w Paryzu juz bylem... nie wrzucalem pieniedzy do rzeki... nie mialem drobnych ;)

18.08.2002
23:08
[96]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

woof :-) QA> jutro ok. 19.30 będę zapewne na ławeczce, co Ty na to?

18.08.2002
23:08
[97]

Beren [ Senator ]

Iarwain - teraz Ty w rewanzu powinienes stworzyc kowala... ;P

18.08.2002
23:09
[98]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

Właśnie! A oto Twoja kadź :-)

18.08.2002
23:09
[99]

Beren [ Senator ]

QA - to cos to zapewne mlot... tylko nie widac, bo reka zaslania ;)

18.08.2002
23:12
[100]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Beren ::: wiesz, ja muszę uważać z tym rzucaniem pieniędzy do rzeki. W Paryżu nic złego się nie stało, ale wrzuciłam też parę hależy w Pradze i... ta powódź... :-/

18.08.2002
23:13
[101]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

Beren> właśnie :)

18.08.2002
23:14
[102]

sarenka [ Senator ]

witam ponownie

18.08.2002
23:16
[103]

Queen_Arwen [ Evenstar ]

^quqoch^ - jestem mało socialized że tak powiem tj. rzadko łaże do pubów i na disco i nie chętnie łażę sobie pogadać - jak mnie najdzie to może się wybiorę - ale raczej nie licz na mnie... Vilya - nie wrzucaj niczego do Wisły!!!!!!! - no chyba że gdzieś w okolicy Niepołomic.

18.08.2002
23:16
[104]

^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]

Następny Nazgul:

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.