
Streetball27 [ Centurion ]
Uśpiłem Psa...............:/
Dzisiaj o 19 uśpiłem psa. Niewiedzialem ze jest to takie nieprzyjemne uczucie:/. Dopiero teraz uświadomiłem sobie jak człowiek jest przywiązany do czteronoga... Mój pies przeżył 13 lat, 3 lata temu miała raka macicy miała operacje lekarz dawał jej rok przezyła 3 Miała nowotwór (guz wyrastał na brzuchu) już się męczyła więc zdecydowalismy się uspić.
Ktoś z was przezył takie rozstanie??

jagged_alliahdnbedffds [ <--= FlaQ ]
Też to przeżyłem, tylko już jakieś 6 lat temu - i to nie ja usypiałem psa.
Też żył (a nawet żyła) ponad 10 lat, a została potrącona przez samochód i trzeba było uśpić.
Pl@ski [ Forever Confused ]
Przykro mi - też już dwa psiaki straciłem - jeden uśpiony, drugi mi zaginął, także wiem co czujesz...
Kazuya_3 [ Kill Me...Please ]
mój pies miał chyba ze 17 lat...i był głuchy i prawie ślepy, no i kulał na jedną noge...tez go uspiliśmy, no i do dzisiaj leży zakopany na dziłce...nawet nie tęskniłem, bo aż tak go nie lubiłem...

N2 [ negroz ]
Ja przyżyłem. Z tym, że mój umierał mi w ramionach, że tak się wyraże. W żadnym razie nie miałem zamiaru go uśpić. Stary był, 17 lat.
Nie raz po jego stracie wzrokiem szukałem go po kątach do dzis mam nie raz taki "tik", mimo, iż upłyneło prawie 2 lata. Człowiek chcąc nie chcac sie przyzwyczaja.
Współczuje.

*_*Cypriani [ White Trash ]
Mój psiak ma obecnie 9 lat. Nie wiem co bym zrobił, gdybym był zmuszony go uśpić :/ Serdecznie ci współczuje :(
Minidump [ Centurion ]
i musiales oczywiscie pochwalic sie ta okrutna zbrodnia! ech co z ludzi wyroslo teraz, zabijac wlasne zwierzeta
a zeby nie bylo, ostatnio kot mi zdechl - zyl ponad 17 lat, ostatnio mial kilka operacji (nowotwor). Ale w zyciu nie pomyslalbym o zabiciu jego! to takie nieludzkie...
*_*Cypriani -> nie ma takiego czegos "musisz uspic". Tylko "chcesz uspic". Tylko naturalna smierc jest wyborem psa, nawet gdyby mial sie meczyc, nie mozna zmieniac natury.
Regis [ ]
Teraz czekamy na wpisy 'twardzieli': "To tylko pies".

Spiderman 3 [ Konsul ]
Minidump-> Życzę długiej i kurewsko bolesnej agonii podczas umierania.
yasiu [ Senator ]
minidump - w takim razie pozostaje zyczyc ci powolnej, dlugotrwalej, nieprzyjemnej i bolesnej smierci. bo eutanazja jest zabroniona w przypadku ludzi...
edit -> btw. powiedz swojej dziewczynie, dziadkowi, rodzinie, zeby sie nie golili... bo natury nie mozna zmieniac...
edit2 -> i zeby nie bylo - o zycie kota z avatara (<-), kiedy mial rok, walczylem do oporu, wydalem kupe pieniedzy, gnojek zyje i ma sie wysmienicie... 17 letniego psa z nowotworem, ktory nie mogl juz sie ruszac, byl slepy i gluchy od wielu miesiecy, robil pod siebie i nie mogl jesc, uspilem. jest pewna roznica miedzy tymi dwoma przykladami, prawda?

kajmano [ Konsul ]
Szkoda pieska, współczuję, ale nie radzę pisac o takich rzeczach na GOLu. Zaraz pojawi się grupa 11 latków, która zacznie dzielic się z Tobą swoimi uwagami.
Minidump [ Centurion ]
yasiu -> gdybys sie nie golil to nie mialbys problemu golenia bo nic by ci nie wyroslo
a bolesna, dlugotrwala smierc w przypdku czlowieka to zazwyczaj spiaczka
a pies nie jest psem, tylko czujaca zywa istota. po smierci wie, kto go zabil, wbrew jego woli
yasiu -> ja o kota tez walczylem jak moglem, a jednak :/

Agent_007 [ Normalnie Nienormalny ]
Współczuję
yellowfox [ Uśmiechnij się ]
a pies nie jest psem, tylko czujaca zywa istota. po smierci wie, kto go zabil, wbrew jego woli
Powiedział ci to w Wigilie ?

Api15 [ dziwny człowiek... ]
yasiu -> gdybys sie nie golil to nie mialbys problemu golenia bo nic by ci nie wyroslo
a bolesna, dlugotrwala smierc w przypdku czlowieka to zazwyczaj spiaczka
a pies nie jest psem, tylko czujaca zywa istota. po smierci wie, kto go zabil, wbrew jego woli
Eeeee? Że co? Takich głupot to dawno nie czytałem.
Minidump - Tak! Bo po pierwsze: Co to znaczy, że bez golenia nic by mi nie wyrosło?
Po drugie: Skąd wiesz, że podczas śpiączki czujesz jakiś ból?
Po trzecie: Skąd to wiesz? Skąd wiesz, że pies wie kto go zabił?

Deadly Shadow [ Legionista ]
"a pies nie jest psem"
Minidump [ Centurion ]
yellowfox, Api15 -> watpisz w to?

karsoneh [ Chor��y ]
Uspiłeś---tzn. śpi sobie, czy jest martwy??? Bo jeśli jest martwy to go zamordowałeś!!! To tak na logikę..(definicja snu jest inna) Ale w wypadku chorego psa to ..nic niemoralnego. Sorki, iż nie będę z tego powodu rozpaczać. Ostatnio jadłem kiełbasę z ""uśpionego"" swiniaka...nawet dobra.. to też ssak.
Gotman [ Generaďż˝ ]
"a bolesna, dlugotrwala smierc w przypdku czlowieka to zazwyczaj spiaczka "
Mało jeszcze wiesz.
Pozdrawiam.
Minidump [ Centurion ]
karsoneh -> sam sie zjedz. bawia cie takie komentarze?? :/
yasiu [ Senator ]
yasiu -> gdybys sie nie golil to nie mialbys problemu golenia bo nic by ci nie wyroslo
odbiegasz od tematu. podalem golenie jako przyklad czegos, co jest wbrew naturze a jakos nie wydaje sie to przeszkadzac ci w niczym.
a bolesna, dlugotrwala smierc w przypdku czlowieka to zazwyczaj spiaczka
niee... spiaczka nie jest bolesna, nie jestes w jej czasie swiadomy... ja ci zycze swiadomosci... beda cie kroic, skladac, faszerowac lekami, a ty bedziesz cierpial.
poza tym, sam sobie przeczysz. usypianie jest niezgodne z natura, ale juz operowanie kota, zeby go ratowac nie jest? zdecyduj sie moze, jakie masz poglady zanim zaczniesz je wyrazac.
a pies nie jest psem, tylko czujaca zywa istota. po smierci wie, kto go zabil, wbrew jego woli
tu chyba wchodzisz na grunt religijny, a to zabronione na golu...
yasiu -> ja o kota tez walczylem jak moglem, a jednak :/
przypozyles kotu cierpien przez ten czas... swietnie, a przedluzyles jego zycie o ile? to bylo dobre zycie?
i jeszcze wroce do pierwszej linijki... nie probuj tak mizernych prowokacji, nie wiedzac, ile twoj rozmowca ma lat.

Regis [ ]
a bolesna, dlugotrwala smierc w przypdku czlowieka to zazwyczaj spiaczka
a pies nie jest psem, tylko czujaca zywa istota. po smierci wie, kto go zabil, wbrew jego woli
Minidump [ Centurion ]
ech jestem jak zwykle glupi, niczego nie wiem i do niczego sie nie nadaje :/ zapomnijcie o mnie
EAT z mojej strony.
Gandalf <3 [ Wizard ]
jeżeli ktoś jeszcze ma ochotę na wdawanie się w dyskusje z minidumpem, proponuję najpierw otworzyć sobie folder Windows i prześledzić nazwy folderów :) jak ktoś nie jest na forum od wczoraj, powinien załapać o co chodzi.

Regis [ ]
xircom?
W sumie nawet by pasowalo... :D

Api15 [ dziwny człowiek... ]
ech jestem jak zwykle glupi, niczego nie wiem i do niczego sie nie nadaje :/ zapomnijcie o mnie
Jak prawdziwy emo.

yasiu [ Senator ]
buu a liczylem na jakas ciekawa dyskusje :[
Marcinwin [ Pretorianin ]
Jak ladnie to brzmi 'uspic'. Pewnie zeby nie czuc poczucia winy, ale to zwykle morderstwo - zlecenie morderstwa.
2 kwestia - jakos chorego, meczacego sie psiaka mozna 'uspic', a chorego czlowieka - nawet jesli tego chce, to juz nie, jest skazany na meczenie... malo logiczne

Streetball27 [ Centurion ]
Niewiem oczym normalnym mozna pisać na Golu. Ja pisze, ze uspiłem psa by niecierpiał bo szkoda było patrzeć na kazdy kolejny dzien w cierpieniu, a tu taki Minidump, czy karsoneh, pokazują jacy oni są twardzi i dowciapni......... Szkoda gadać, w takiej sytuacji jakiej ja byłem dzisiaj pewnie by wymiękli i się bali wejść do weterynarza, Jak patrzę jacy ludzie się znajdują na Golu to krew mnie zalewa, może skończmy ten wątek, i niech zejdzie dalego w historii, bo niechcem zeby kilku debili drwiło sobie z mojego psa, to osoby które mają czworonoga zrozumią. A jak czubkom się będzie chciało gadać dalej to niech se gadają mam ich gdzieś.

Zabójca14 [ Generaďż˝ ]
mi niedawno umarł królik max (minaturka) a zył ponad 8 lat

N2 [ negroz ]
Regis -> pasuje jak ulał, że tak się wyraże, przejrzałem jego posty i xircoma, również historie zakładanych wątków, podobne słownictwo i ilość zakładanych tematów się również zgadza. Nie może być inaczej :)

Jeckyl [ Prawie jak abstynent ]
pasuje jak ulał, że tak się wyraże, przejrzałem jego posty i xircoma, również historie zakładanych wątków, podobne słownictwo i ilość zakładanych tematów się również zgadza. Nie może być inaczej :)
Że Ci się chciało O.o

Eminem_ [ Konsul ]
pies mojej babci zyje ok. 10-11 lat i NIC NIE WIDZI!!! POPROSTU IDZE PO SLUCHU I WĘCHU I NIE WIEM CZY JUZ ZOSTAŁ UŚPIONY CZY DOPIERO BĘDZIE...
Azazell3 [ C.O.P ]
Tak są ludzie co nie mają serca do piesków i w ogóle i dla nich gdy pies zdycha to nic wielkiego i idą i zakupują ...
Straszne to jest..
Ja na szczęście jestem inny dla mnie jak ktoś nawet uderzy psa to zaraz sam bym tego właściciela skopał na śmierć .. Jakiś czas temu jechałem tramwajem i wysiadam razem z kolegą i widzę jak na rogu skrzyżowania jakiś podpity gościu wydziera i kopie wilczurka - nie wytrzymałem i podszedłem z kolegą i mówię aby przestał go kopać bo sam oberwie - i niestety musiałem interweniować na szczęście pijaczyna nie był groźny ani silny - trochę będzie miał siniaków :) - i czasem go widuje i nie zauwazyłem aby tak źle traktował psa .. Może to robi w domu no trudno nic więcej nie poradzę ale myślę, że się uspokoił
--
Ja bardzo kocham pieski mam swojego pieska małego kundelka Zefirka :) mam go już od 14 lat i jestem cholernie przyzwyczajony do niego .. też jakiś czas temu uciekł nam bo poleciał za psem i szukaliśmy go prawie 6 godzin :( ale się nachodziłem i szwagier go znalazł siedziącego i przemokniętego na przystanku - siedział i czekał biedulek :( ... oj normalnie strasznie to przeżywałem zresztą i cała nasza rodzina.
W ogóle ten pies jest jakiś niezniszczalny :) .. 2x spadł z balkonu ( ładne parę metrów ) , Raz spadł z Tarasu też ładne parę metrów.. i raz wpadł pod samochód i także na szczęście przeżył tylko miał ogromnego siniaka na głowie..
(oczywiście nie chce wykrakać ale mam nadzieję że będzie jeszcze dłuuugo żył)
Bo może to być smieszne ale czasem uważam go za prawdziwego domownika i za małego braciszka :)
Nie chce myśleć co by się stało gdyby on zdechł :( - ble nawet o tym nie myślę :), bo ma 14 lat i zachowuje się jak roczny psiak - biega skacze i ciągle chce się bawić ma tyle życia w sobie i energii że młode psy mogą mu nawet tego pozazdrościć.

Nazgrel [ Ogniu krocz za mną ]
To tylko pies.
@[8]
Azazell3 [ C.O.P ]
jak ja widzę takie teksty jak "To tylko Pies" to szajby można dostać:0
dla mnie Pies to jak człowiek :)
Gibon91 [ Jestem Zajebisty ]
"dla mnie Pies to jak człowiek :)"
Dla niektórych nawet zastępuje partnera.

Streetball27 [ Centurion ]
Nazgrel-> pies w przeciwienstwie do przyjaciół nigdy cię nie opuści,
Lece spać bo rano musze wstawać:/ Niewiem jak zniosę to ze już jutro niebęde musiał jej wyprowadzić na spacer, dać jeść i nalać wody, masakra przez 13 lat była członkiem rodziny, Masakra.
Pozdro dla normalnych ludzi....
Azazell3 [ C.O.P ]
Gibon91 --> proszę cię , chociaż ty bądź normalny.
Gibon91 [ Jestem Zajebisty ]
Azazell3--->
Jestem normalny, ale wkurzają mnie posty emo boyów którzy każdy swój dramat muszą przeżyć na forum internetowych (i nie ważne czy to będzie strata psa, wujka, czy postaci w tibii)
Eminem_ [ Konsul ]
streetball27 - pozdro, trzymaj sie!

dr. Acula [ Under cover of darkness ]
Nazgrel-> pies w przeciwienstwie do przyjaciół nigdy cię nie opuści
Akurat prawdziwy przyjaciel, też cię nigdy nie opuści.
You tube my space. [ Konsul ]
Streetball27, bzdury. Na Dogomanii jest cały dział poświęcony kradzieżom, ale przede wszystkim - UCIECZKOM psów. Przykro mi z powodu Twojego psa, mój miał niecałe 7 lat, kiedy umierał mi na kolanach, dość spore przeżycie, zważywszy na fakt, że pies ważył wtedy niewiele mniej niż ja (byłem jeszcze dzieciakiem, no, nastolatkiem, a on dorosłym dobermanem). Normalny, zdrowy pies. Prawie nigdy nie chorował. Bang, kilka godzin i po psie. Najgorsze było to jak wyszedł tamtej nocy z łóżka rodziców, położył się na kanapie i patrzył swoimi mądrymi ślepiami na wszystkich z daleka, bo nie chciał umierać między ludźmi... Kilka ładnych godzin tak przeleżał aż w końcu wyczułem, że nie oddycha, umarł szybko i bezboleśnie, ale to był mój pierwszy pies, więc ryczałem jak oszalały. Przeszło po kilku miesiącach, ale nie obyło się bez kupna nowego dobermana kilka dni po śmierci pierwszego - wszyscy zarzekali się, że to ostatni pies, ale po kilku powrotach do domu bez "psiego powitania" - nie było innej opcji.
Azazell3, najpierw myśl, potem pisz.
Ja na szczęście jestem inny dla mnie jak ktoś nawet uderzy psa to zaraz sam bym tego właściciela skopał na śmierć ..
LMAO. A ja to bym skopał na śmierć nieodpowiedzialnych idiotów, którzy wysyłają swoje psy na śmierć:
W ogóle ten pies jest jakiś niezniszczalny :) .. 2x spadł z balkonu ( ładne parę metrów ) , Raz spadł z Tarasu też ładne parę metrów.. i raz wpadł pod samochód i także na szczęście przeżył tylko miał ogromnego siniaka na głowie..
Wiesz co to smycz? Masz drzwi na taras/balkon? Jeśli nie to rzeczywiście jesteś "inny".
Robi27 [ Mes que un club ]
wczesniejszy topic z dosc sporą iloscia komentarzy
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6566927

a.X.e [ Junior ]
Ja nie tyle co uśpiłem psa, a go oddałem, ponieważ moja siostra była uczulona na sierść ... Eh ... Do dzisiaj go wspominam mile ;)
Szkoda tylko, że jest 550 km ode mnie ...
Cóż ... Widocznie tak miało być ;)
Trzymaj się bracie!
ciemek [ Senator ]
moja Czika tez zostala uspiona... Miala juz chyba ze 14 lat (do konca nie wiadomo bo byla ze schroniska). Jak ja wzielismy to lekarz juz mowil ze miala ze 4 latka a byla u nas chyba nawet ponad 10 lat. Mialem 15 lat jak to sie stalo. W tamtym momencie byla ze mna przez 2/3 mojego zycia. Do dzis ja mile wspominam pomimo tego, ze nie bardzo mnie lubila (przynajmniej nie tak jak innych domownikow).
Po 6 miesiacach zdecydowalismy sie na szczeniaczka ...nie zrobilibysmy tego ale wszyscy chodzili podminowai. Najgorsze bylo wejscie do domu jak nikt sie nie cieszyl i nie wybiegal (w jej wieku to powolutku nie podchodzil) do drzwi i sie nie lasil. Szczeniaczek (Aksja - tez suczka) odmienil cala rodzine. Chyba zawsze bede pamietal jak moj tato bawil sie z nia na kolanach na ziemi (45 letni facet, bardzo powazny). Wniosla niesamowicie duzo radosci do naszego domu i do dzis dzielnie strzeze calego ogrodu...oczywiscie tylko w dzien bo w nocy raczej spycha z wyrka tego z kim akurat sie ulozy :-)
Mozna gadac wiele o prawowitym utrzymaniu psa. Niekarmieniu przy stole, zakazie wchodzenia na kanapy czy lozka a w praktyce i tak wychodzi na jedno :-)
Szkoda tylko, ze wyjechalem z domu i nie mam juz okazji przebywac z nia tak czesto (tyle co w trakcie urlopu, swiat, kiedy pojawiam sie u rodzicow).
Wspolczuje straty.
Azzie [ bonobo ]
Biedny piesek :(
Ja tez raz uspilem psa... Plakalem cala noc... Czasami mi sie jeszcze sni... :( Tesknie za moja Tina... :(
Zapalcie swieczke za kazdego uspionego Psa w tym watku
[']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']
N2 [ negroz ]
Azzie -> żałosne
Azzie [ bonobo ]
dzieki :) masz buziaka :*

NoLife [ Centurion ]
Mój pies wpadł kiedyś pod samochód ponad kilometr od domu... i czołgał się do swoich właścicieli znalazłem go rano jak jeszcze ledwo oddychał i zdechł mi w ramionach:( Tak okropnego uczucia nigdy nie przeżyłem... Jak wielkim uczuciem musiał darzyć nas, by z rozległymi uszkodzeniami ciała dotrzeć na próg domu w którym był od szczeniaka:( I prawda jest taka ze na psie nie zawiodłem sie nigdy co innego na ludziach...

dolomith [ Generaďż˝ ]
Nie bede wiecej czytal tego watku, bo to zbyt przygnebiajace... Powiem ino ze moja niedawno skonczyla 16 lat. Jest przyglucha, troche przyslepa, ale pamiec jej jeszcze nie szwankuje... i czytajac watek uswiadamiam sobie coraz bardziej jak nie wiele dni juz pozostalo :((((

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Kocham psy! Ludzie zabijają, sikają w miejscach publicznych i oszukują fiskusa, a psy robią tylko te dwie pierwsze rzeczy! KoFfane pieski :*
Deadly Shadow [ Legionista ]
Gdy widzę psa srającego na ulicy, to z ochotą dałbym go do uśpienia.

ak47cz [ Centurion ]
>>a pies nie jest psem, tylko czujaca zywa istota. po smierci wie, kto go zabil, wbrew jego woli
Co ty gadasz?? ze niby zycie po zyciu, niebo i inne zabobony? stary ty w to wierzysz?! Rany myslalem, ze polakom to juz przeszlo...:|
Btw niedawno uspilem kota wiec nie zarzucicie mi bezdusznosci... chociaz czlowiek duszy nie ma :D
Zle mi sie robi, jak czytam wypowiedzi takich niewyzytych nastoletnich masturbantow jak ten nade mna
Artur20 [ Generaďż˝ ]
Mój pies został uśpiony ok miesiąc temu. Jakoś za bardzo nie rozpaczałem, był chory i się męczył, więc to normalna sprawa że się psa usypia. Teraz mam nowego psa i właściwie koniec historii. Nie wpadłbym na to żeby na forum się dzielić tą informacją, bo co to kogo obchodzi.
Darth Father [ Pretorianin ]
ja tez wiem co czujesz kiedys kiedy bylem na wsi z mama tak se przyjechalem do babci i tam mialem psa ale go zabil inny bo oni lasili sie do samiczki i chcial sie pozbyc konkurenta

RockyX [ Konsul ]
Bardzo mi przykro... Mój pies ma na razie ok. 6 lat i nie wiem, co zrobię, gdy przyjdzie na niego czas...
A tak na marginesie: Mój pies przeżył 13 lat, 3 lata temu miała raka macicy Hmm... Jak to możliwe, że "twój pies" "miała" raka macicy?

Przemo_888 [ Piroman ]
Współczuje Ci. Ja sam miałem pieska który miał 10 lat, ale... nawet nie zdążyłem się z nim pożegnać. Wpadł pod koła pędzącego samochodu i gdy biegłem z nim do domu aby ojciec wziął samochód już nie żył. To było straszne.
Mutant z Krainy OZ [ Legend ]
Mój pies miał co prawda tylko pięć lat, ale i ja sam miałem około 10 lat. Sąsiad przejechał go samochodem na moich oczach, kilka dni do siebie nie mogłem dojść, później do żadnego psa się nie przywiązałem. Ten chodził za mną wszędzie, jak jechałem gdzieś na rowerze to zawsze za mną biegł, a jak jeździłem znaną mu trasą to wyprzedzał mnie sporo i czekał na jednym z zakrętów. Taki mini psiak, a tyle frajdy. Przez te wierność wpadł pod koła.
Przykra sprawa, zwłaszcza, że twój był z tobą tak długo. Pies siostry ma 12 lat i też już niedomaga.
Spocony_Pan [ Konsul ]
Bardzo mi przykro... ja co prawda nie miałem psa ale straciłem dwa bardzo fajne koty. Pierwszy wyleciał mi przez balkon (ósme piętro w wieżowcu) a trugi był hory psychicznie, i trzeba było go (ją) uśpić
Teraz mam w chacie 3 koty i nie chce ich stracić...
No i pies kolegi zginął mi na kolanach, nie wiem dokładnie jak bo nie chciałem przypominać o śmierci ale cos chodzilo z chorobą serca...

*_*Cypriani [ White Trash ]
Gdy widzę psa srającego na ulicy, to z ochotą dałbym go do uśpienia.
Gdy widzę takie niedorozwinięte dziecko neo, które publikuje na forum swoje debilne posty, to z ochotą dałbym je do uśpienia.
Revanisko [ Legent ]
@40
Wczoraj uspilem swoja postac w tibi - teraz mam wyrzuty sumienia :( czy to było morderstwo? help blz :(
- Co do tematu - IMO uspic powinno sie kiedy pies/kot/krolik/papuga etc. cierpi i nie ma szans na wyleczenie
Deadly Shadow [ Legionista ]
Cypriani-> Nie jestem dzieckiem neo, szczylu. Chodziło o to, że z powodu "kochanych piesków" jest w całej Warszawie wielki syf. Wszędzie pod nogami, lub na trawnikach jest mnóstwo gówna. A właściciele zamiast sprzątnąć i do śmietnika, po prostu sobie idą dalej. To jest czyste chamstwo.
yasiu [ Senator ]
i to jest wina psa?

Api15 [ dziwny człowiek... ]
Przepraszam, ale to właściciel ma obowiązek posprzątać po psie. Nie wierze, że cały ten syf składa się tylko z gówien psa...

Deadwatch [ Pretorianin ]
Nie jest to wina psa, ale człowiek jest właścicielem psa. Według mnie powinien sprzątnąć.
*_*Cypriani [ White Trash ]
Deadly Shadow ---> i według ciebie to jest wina psów czy właścicieli, skoro chcesz uśpić własnie tego "srającego" niczego nieświadomego psa, chłopczyku?
Deadly Shadow [ Legionista ]
Api15->
"W naszym mieście jest 100 tys. psów. Jeśli przyjmiemy, że każdy zostawia po sobie 300 g odchodów, to dziennie na stołeczne trawniki trafia 30 t psich kup. To dwa tiry! - dodał weterynarz Artur Zalewski."
Cypriani-> Nie masz możliwości znać mojego wieku, więc nie mów do mnie "chłopczyku".

*_*Cypriani [ White Trash ]
Gdy widzę psa srającego na ulicy, to z ochotą dałbym go do uśpienia.
Skoro to właściciel jest odpowiedzialny za psa, to dlaczego do jasnej cholery właśnie psa chcesz usypiać?

N2 [ negroz ]
Ciekawe ile by wyszło ton petów, które lądują codziennie na stołeczne trawniki i nie tylko.
Deadly Shadow [ Legionista ]
N2-> Papieros jest nie tylko dużo mniejszy od kupy, do tego jeszcze nie śmierdzi.
Deadly Shadow [ Legionista ]
Widzę, że dalsza rozmowa nie ma sensu. Dawajcie srać swoim psom gdzie tylko chcecie, najlepiej na swoim podwórku obok bawiących się waszych dzieci.

dolomith [ Generaďż˝ ]
N2 --> "Ciekawe ile by wyszło ton petów, które lądują codziennie na stołeczne trawniki i nie tylko." Idac tropem Deadly Shadowa trzebaby bylo uspic cala Warszawe... czyz kraj nie bylby lepszy ?? :]
Deadly Shadow --- " "Papieros jest nie tylko dużo mniejszy od kupy, do tego jeszcze nie śmierdzi."
Smierdzi i to jeszcze jak, niemowiac juz o skutkach ubocznych. Poza tym skoro Ci przeszkadza to miej pretensje do wlasciciela ze nie sprzatna bo swym psiaku. Napisz do wladz miasta by ustawili przy miejskich kublach na smieci pudelko z workami na odchody (tak jak to jest na zachodzie). No ale coz lepiej winic psa....
*_*Cypriani [ White Trash ]
Papieros jest nie tylko dużo mniejszy od kupy, do tego jeszcze nie śmierdzi.
To może powiesz nam jeszcze co lepiej smakuje? I edytuj posty.
N2 [ negroz ]
Ale na pewno jest więcej palących rzucających pety niż psów, które załatwiają się w publicznych miejsach.
A co do smrodu to bym tutaj spekulował ponieważ nie dość, że papieros śmierdzi to na dodatek jest szkodliwy dla środowiska/otaczajacych go osób.
A taka kupka mała, co ona niby takiego robi? :)
Devil_Son [ Sponge! ]
Jeśli wziąć pod uwagę że właściciel, próbował uczyć tego, swojego psa.
Kolejny temat do nabijania postów. Straciłem coś/kogoś i swoim bólem muszę podzielić się z całą polską. ('_//).
PJanek [ Pretorianin ]
Hm... jak ktoś napisze, że umarł mu pies to same "współczuje", a jak ktoś napisze, że umarł mu np. wujek to widze same "Who cares". Zastanawiające.
Azazell3 [ C.O.P ]
You tube my space. --> za taki tekst do mnie to bym cię w pysk strzelił ..
A czy na tarasie bądź balkonie powinienem psa trzymać? jesteś chory psychicznie ? mój pies 2 razy spadł ze względu na to , że czasami za bardzo się wygłupia przy zabawach i biega i nie mysli .. ale po 2 upadku uspokoił się i boi się wysokości .. na całe szczęście nic mu nie jest to było gdy miał rok może dwa lata.
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Ja na szczęście jestem inny dla mnie jak ktoś nawet uderzy psa to zaraz sam bym tego właściciela skopał na śmierć
A ja za takie teksty bym w pysk strzelał.
A najlepiej to rozstrzelać na miejscu, żebyś głupoty nie rozsiewał.
Azazell3 [ C.O.P ]
Hajle Selasje --> to nie ma sprawy ... ciekawe jak ty byś się czuł gdyby ktoś cię kopał i byłbyś bezbronny - zobaczylibyśmy wszyscy czy wtedy też taki mądrala będziesz.
skopać na śmierć może nie co wyolbrzymiłem ale połamać nogi w kilku miejscach lub kręgosłup :) bo taki gościu co bije psa to nie ma normalnej psychiki.

chickenom [ ]
A ja mrówkę na palcu rozgniotłem, więc tez muszę postawic świeczkę... tylko gdzie... może koło tych Azziego? :)
[*]
o i Biedrąka tez się zaplątała między paluchy... ;>
[*]
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Azazell--->
Uwierz mi, że ja psów nie kopię :)
Zacznijmy od tego, że "nawet uderzy psa" nie znaczy dla mnie tyle samo co "skatuje psa".
Nie tak mało osób walnie czasem swojego czworonoga w celach "wychowawczych" - im wszystkim chciałbyś łamać kręgosłup? Bo tak to zabrzmiało.
Zresztą, jak zawsze sprawdza się:

chickenom [ ]
Wow, zgodnie z tą zasadą to 85 procent rodziców powinno się zagazować.
Azazell3 [ C.O.P ]
Hajle Selasje --> wiesz nie martw się potrafię odróżnić bicie psa - czy ktoś go tresuje / bije w celach wychowawczych czy bije go bez celowo tak bo mu przeszkadza ..
wtedy co wychodziłem z przystanku to niestety ale gościu celowo go kopał i znęcał się a biedny piesek nawet krwawił .. a NIKT z pieszych nie zwrócił uwagi :( ... to takie bicie psa to jest w celach wychowawczych ?
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Azazell---->
To Ty stwierdziłeś, że rozprawiłbyś się z każdym, kto bije psy. Trzeba było sprecyzować, że chodzi o psychopatów, których, i tutaj się zgodzę, i tak należy izolować od społeczeństwa z prostego powodu: skoro ktoś znęca się nad zwierzętami, jest zagrożeniem dla ludzi.
edit: nie doczytałem tego z przystankiem.

Artur20 [ Generaďż˝ ]
chickenom--> kolejna "Biedrąka" w historii tego forum!