
Mul Bagienny [ Konsul ]
Mama odebrala kieszonkowe 61-letniemu synowi.
Syn nie wracał na czas do domu, wychodził i nie mówił dokąd. Za takie zachowanie matka ukarała go odebraniem kluczy od domu i kieszonkowego. Historia byłaby całkiem zwyczajna, ale jej bohater - Sycylijczyk, ma 61 lat, a jego matka - 81.
Wychodzący w Katanii dziennik poinformował, że rodzinny spór musiała rozstrzygnąć policja.
Według gazety "La Sicilia" matka, mając dosyć niesubordynacji syna - bezrobotnego kawalera, zwróciła się do policji w miejscowości Caltagirone z prośbą, by funkcjonariusze przekonali go do poprawy zachowania. Wezwany natychmiast syn wyjaśnił, że to jego matka źle się zachowuje, nie wpuszczając go do domu, a poza tym, jak dodał - źle gotuje.
Szefowi komisariatu udało się pogodzić rodzinę: syn odzyskał i klucze, i kieszonkowe.
To i tak niezle, ze jeszcze w tym wieku ma nad nim taka wladze ;)

HumanGhost [ Generaďż˝ ]
Rany.. a ja myślałem po przeczytaniu tytułu, że chodzi o Jarosława. ;-D

LeBronJameS [ Konsul ]
LoL HumanGhost Ja Też tak myslałem :D

Aen [ MatiZ ]
To jak ta teoria, że Jezus był Włochem - Bo własna matka uważała go za boga i opuścił dom rodzinny po 30tce.