sisiorex [ Pretorianin ]
moment w grze który cie zamurował
j.w moment że poczułeś że to jest to
call of duty
spoiler start
już pierwsza misja wbiła w ziemię,to było coś ,co prawda był moh:aa ale tam niemiałeś botów za towarzyszy
spoiler stop
Medieval: total war
spoiler start
to była pierwsza gra którą zainstalowałem ,widok tylu rycerzy robił kolosalne wrażenie
spoiler stop
Max Payne
spoiler start
Bullet Time i czy trzeba coś dodawać ?
spoiler stop
Morrowind
spoiler start
pierwsza taka gra co był kolosalny świat jaki grałem
spoiler stop
Hearts of Iron
spoiler start
jako miłośnik 2 wojny światowej to był szok :każde państwo do wyboru i taka swoboda
spoiler stop
DSJ
spoiler start
śmiejcei sie śmiejcie ale za pierwszym razem to po prostu szczyt grywalności (jak na kompy w szkole) TAAAKA zabawa
spoiler stop
Medal of Honor allied assault
spoiler start
plaża omaha ,zmiana sposobu myślenia w grach
spoiler stop
Bitwa o śrudziemie
spoiler start
chyba każdy moment wykorzystania fizyki w grze (enty walące kamieniami i drzewami ,szarża wojsk rohanu)oraz helmowy jar !!!!!!!!!!!!
spoiler stop
pablo397 [ sport addicted ]
hmm... jedno z zakonczen Deus Exa
spoiler start
gdy outro bylo takie same jak intro, tylko zamiast jednego z dwoch 'zlych' byl nasz bohater
spoiler stop
oraz najbardziej chyba Planescape: Torment. tam bylo pelno motywow, w ktorych mnie zatkalo, ale najlepszy byl gdzies w 3/4 momencie gry, gdy dowiadujemy sie, ze
spoiler start
na poczatku Morte (latajaca czaszka) przeczytal nam to co sami sobie wytatuowalismy na plecach. ale w pewnym momencie gry dowiadujemy sie, ze byla tam jeszcze jedna linijka, o ktorej nie powiedzial nam Morte, a mianowicie: nie wierz czaszce. opad szczeki i zatkanie jakie nigdy w zadnym filmie czy grze sie nie przezylem. to byla gra...
spoiler stop
a jesli chodzi o grafike, swiat gry czy mechanike - owszem pare razy bylem zdumiony czy oszolomiony, ale nigdy tak zaskoczony (zamurowany) jak w przypadku fabuly gry.