
gucio_7777 [ Konsul ]
Polska Policja ?! Pytanie
Witam. Dziś około godziny 21:50 na przystanek w mojej miejscowości ''przyjechał'' radiowóz
miejscowej policji. Opel Astra 1.4 Transporter. Byłem z 3 kumplami dwóch - 19 lat i jeden z mojego
roku 17 - lat. Dosyć śmieszna sytuacja, ale nie chce opisywać szczegółów. Kolega który spożywał alkohol w miejscu publicznym ma jutro zgłosić się na policję. Resztę policja tylko spisała i kazała (nam dwóm niepełnoletnim) coś zrobić związanego z rodzicami :P. Tylko dokładnie nie wiem co? Więc mam pytanie do znawców co grozi mi - nie pijącemu alkohol stojącego w miejscu publicznym ?? Proszę o odpowiedź jeśli ktoś zna się dobrze na polskim prawie
jamkgh_rev02 [ Generaďż˝ ]
Nic.
boskijaro [ Senator ]
lol nic ci nie grozi o.0

Gibon91 [ Jestem Zajebisty ]
Kara śmierci przez powieszenie, ewentualnie krzesło elektryczne.

Selman [ opuszczony ]
dożywocie
Kompo [ aka dajmispokoj ]
Po co ma się zgłosić na policję, powinien dostać mandat. Chyba, że nieletni. Wam nic nie grozi, po prostu zostaliście spisani.

gucio_7777 [ Konsul ]
No tak, prosto powiedzieć, że nic ;) Bo stanie w miejscu publicznym to żadna zbrodnia.
Więc po co w takim razie były im potrzebne moje dane: Imię Nazwisko Adres ;)
P.S. Tak zapytałem, bo kumpel trochę ostro się wystraszył, a po odjeździe policji bardzo to przeżywał, że co on by im nie mógł powiedzieć (typowy kozak :P).
SROM [ Junior ]
Gibon weź się kurwa jak połowa forumowiczów, takimi bezsensownymi spamerskimi postami, bo kolo ma problem poważny.
Niby nic nie grozi, ale w ostateczności, policja może nanieść karę, w postaci pieniężnej, bo ma od kilku tygodni, a może i nawet dni takie prawo. Może także założyć sprawę w sądzie, która może się różnie skończyć- najlepiej na upomnieniu, które polega...na upomnieniu oO. ( Upominają Cię, i masz w aktach nasrane, że była taka i taka sprawa )

Kompo [ aka dajmispokoj ]
No potrzebne do spisania prewencyjnego. Żeby wiedzieli, że Ty o tej porze tam byłeś. Tylko po to, nic z tym nie robią.
darek_dragon [ 42 ]
Wam, nieletnim, nic nie grozi, ale waszego znajomego mogą pociągnąć do odpowiedzialności z Art 208 Kodeksu Karnego: Kto rozpija małoletniego, dostarczając mu napoju alkoholowego, ułatwiając jego spożycie lub nakłaniając go do spożycia takiego napoju, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Więc po co w takim razie były im potrzebne moje dane: Imię Nazwisko Adres ;)
Tak sobie. Policja i Straż Miejska ma prawo każdego spisać na wszelki wypadek.
Gandalf <3 [ Wizard ]
Więc po co w takim razie były im potrzebne moje dane: Imię Nazwisko Adres
dla poprawienia sobie statystyk na komendzie
SROM [ Junior ]
Ale raczej nic nie zrobią, bo mieliby papierkową robotę i tyle( moja wcześniejsza wypowiedź, została poparta doświadczeniem )

gucio_7777 [ Konsul ]
No to gitara :P
Chacal [ Senator ]
Więc po co w takim razie były im potrzebne moje dane: Imię Nazwisko Adres
Po nic. Prewencja to w 90% tacy ankieterzy.
Mnie na przykład kiedyś spisano w związku ze zbrodnią zwaną samotnym chodzeniem po ulicy w biały dzień. Normalna rzecz. Inna sprawa, że można mieć przez to problemy. Jeśli ktoś gdzieś zgłosi, że dnia xx o godzinie xx szedł ulicą xx i dostał po ryju, to nie daj boże by cie tam 5 minut przedtem spisano, bo może się okazać, że trzeba się będzie gęsto tłumaczyć i ch wie czy uwierzą. Wydaje się mało prawdopodobne, ale podobne akcje mają miejsce. Mój kolega spędził na dołku 24h, bo go ktośtam, gdzieśtam wskazał, że przypomina sprawcę czegośtam. Żeby było śmieszniej chodziło chyba o pobicie czy coś w ten deseń, a kolega ma z 170cm i jakieś 60kg wagi. Paranoja. Wysoka jest cena tej namiastki bezpieczeństwa którą mamy.
wysia [ Senator ]
Chacal -->
"Po nic. Prewencja to w 90% tacy ankieterzy."
Stad nazwa 'Prewencja'. Co innego chcialbys, by robili, jak nie sprawdzanie osobnikow, ktorzy wydali im sie podejrzani??
Chacal [ Senator ]
wysia -> a ty jak zwykle wpadasz złapać kogoś za słowo i nic więcej. Napisałem gdzieś, że chciałbym aby wzięli się za coś innego ? Nie.
Ewentualnie mogę napisać, że chciałbym ich widzieć tam gdzie jest niebezpiecznie, a nie w centrum o 16:00. Od dawna mam zwyczaj chodzenia do nocnego około 23:00 lub 24:00 i jeszcze ani razu nie spotkałem po drodze policjantów. W ogóle na Pradze gdzie mieszkam prewencja zjawia się w formie jakichś dziwnych nalotów i wtedy stoją po 4 na każdym rogu i spisują wszystkich jak leci, ale jeszcze tego samego dnia wieczorem wszystko wraca do normy. A sama ich obecność to kilka rozbitych butelek, szyb i głów mniej.
Dizy [ Konsul ]
W takich sytuacjach za picie w miejscu publicznym Policja czy Straż Miejska nakłada mandat, można nie przyjąć i wtedy, jeśli przegra sie sprawę w sądzie to dorzucą jeszcze koszty postępowania. Jeśli odrazu nie wystawili mandatu temu, który sporzywał to nie wiem w co się bawią... pewnie chcą was tylko nastraszyć i dadzą pouczenie temu co się ma zgłosić. Może jakaś ścieżka zdrowia;)
Dane spisują prewencyjnie - standardowa procedura
WisiekNaCzitach [ Konsul ]
gucio_7777 --->
mich83 [ Chor��y ]
O czym wy piszecie wogóle? jakiś czas temu na osiedli polcija spisała pare osob za picie alkocholu , tym któzy nie mieli dowodów musieli zgłosic sie na posterunek, wsrod nich byłem ja. Jednak ten papier gdzie mam sie zgłosic zgubiłem. Po paru miesiącach dostałem pismo z sądu grodzkiego że jestem winny picia piwa i mandatem oraz sprawą zostanie obciązony skarb państwa. Więc nic ci nie zrobią nawet jak sie nei zgłosisz. z moich znojomych nikt sie nei zgłosił i kazdy dostał takie samo pismo co ja.
Ps. Więc spokojnie możesz też nic nie robić, i raczej nic ci nie grozi.

Dizy [ Konsul ]
mich fajnie masz jeśli mandaty płaci za ciebie skarb państwa
mich83 [ Chor��y ]
No tak sie stało aż sam sie zdziwiłem. Pewnie dlatego że nie pracowałem.