GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Allegro - Zwijanie rzeczy w ostatnich sekundach...

01.08.2007
13:44
smile
[1]

KOLOSrv [ SiedzącY O ŚwiciE ]

Allegro - Zwijanie rzeczy w ostatnich sekundach...

Czy wam też się przytrafiło, że jakiś gostek przelicytował Cie w ostatnich sekundach aukcji nie dając czasu nawet na beknięcie? Właśnie mnie przed chwilą ktoś przelicytował jak aukcja była już poniżej minuty :( Dla mnie to trochę nieuczciwe i chamskie zachowanie, szczególnie jeśli przebija Cie o jedną je*aną złotówkę... Wiem, że wątek może bezcelowy, ale ciekawe ile osób tak miało? A może jest ktoś co tak często robi? Bo naprawdę mozna wpaśc w furię po czymś takim, zwłaszcza kiedy jest już się pewnym wygranej... Korci mnie żeby posłac takiemu stosownego e-maila...
Chociaż ja też nie jestem bez winy ;) Ale może to nie ja, bo ojciec znalazł sobie telefon, którego licytacja kończyła się za 2 minuty i też sprzątneliśmy go komuś sprzed nosa, no ale wcale nie byłem z tego zadowolony.

01.08.2007
13:47
[2]

HumanGhost [ Generaďż˝ ]

Sa specjalne programy, które obserwują daną aukcję i na sekundy przed zakończeniem licytują odpowiednią kwotę. Proste. Sa nawet firmy, którym możesz to zlecić i za coś takiego zapłacić. Jak bardzo komuś zalęzy na czymś to zapłaci. :-)

01.08.2007
13:47
[3]

Cainleen [ Pretorianin ]

Kazdy ma prawo licytowac, kiedy chce, nie ma w tym nic zlego.

01.08.2007
13:47
[4]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

kto ostatni ten lepszy :)

nie mowcie mu nic o snajperze, prosze :D

01.08.2007
13:47
smile
[5]

Nazgrel [ Ogniu krocz za mną ]

Snajper

01.08.2007
13:47
[6]

wornock [ Generaďż˝ ]

Ja miałem coś takiego, z kartą graficzną ustawiłem aby licytowało do 250zł. Przed ostatnią minutą aukcji patrze 180zł i ja byłem na górze. Cieszyłem się, że zaoszczędzę trochę kasy. Lecz za chwile jak spojrzałem była cena 240zł, ale na szczęście mi udało się wygrać tą aukcje. Trochę mniej szczęścia i ...

01.08.2007
13:48
[7]

eJay [ Gladiator ]

Sam kiedys sie oburzylem hehe:) Ale..

Ktos po prostu dal za wczasu wyzsza cene (jesli to licytacja, to dajesz np. 200 zł za cos i dopoki ktos nie da wiecej niz 200 zł to ceny sa niskie) albo uzyl snajpera aukcji.

01.08.2007
13:49
[8]

krzynier [ Senator ]

Jest specjalna strona do tego, jednak nie pamiętam adresu. Przebija ofertę przed samym końcem. Snajper czy cos :)

Edit
O kurde, zdeka się spóźniłem

01.08.2007
13:49
smile
[9]

Mad Meat PL [ Konsul ]

O to chodzi na internetowych aukcjach!
BTW ja tak robię ZAWSZE, tzn. licutuję tylko raz, 5sec przed końcem. Zawsze wygrywam ;)

I am the type who is liable to snipe you
With two seconds left to go, whoa

"Weird Al" Yankowich - eBay

01.08.2007
13:49
smile
[10]

Vidos [ Senator ]

To normalna rzecz, też nie raz mnie tak wyr*** , ale i sam nie jestem bez winy.
Prawo dżungli, kto pierwszy ten lepszy.

01.08.2007
13:50
smile
[11]

Cainleen [ Pretorianin ]

Ile osob jeszcze powie, że snajper?

01.08.2007
13:51
smile
[12]

jamkgh_rev02 [ Generaďż˝ ]

01.08.2007
13:52
smile
[13]

HumanGhost [ Generaďż˝ ]

Snajper

01.08.2007
13:53
[14]

KOLOSrv [ SiedzącY O ŚwiciE ]

Tak tylko ja śledziłem ostatnie 2 minuty aukcji O_o patrze jak status aukcji zmienia się na "poniżej minuty" daje cały czas "odśwież". Kiedy było 6 sekund do końca jeb przebity:(

01.08.2007
13:55
[15]

smuggler [ Patrycjusz ]

Mnostwo ludzi korzysta z programow typu "snajper", ktore strzelaja np. 10 sekund przed koncem aukcji wyzsza kwota.

Ale jest na to prosty sposob - pomysl sobie ile MAKSYMALNIE mozesz dac za licytowany produkt.
Powiedzmy 300 zl? No to deklaruj sie od razu, ze dasz 300 zl. Nawet jesli w chwili obecnej on kosztuje 1.40.

Toz nikt nie zobaczy, ze dajesz 300 zl, bo automat przebije na 1.60 a reszte masz w odwodzie.

Bo teraz to jest tak, ze przez tydzien przedmiot lezy po 1.40, po czym na minute przed koncem aukcji lowcy okazji i snajperzy ruszaja do akcji, strzelajac kolejnymi kwotami. I jesli sam dales 1.40, to cie przelicytuja do 3 zl zanim zdazysz wklepac "5 zl" i bedzie po aukcji.


A jak dasz od razu 300 zl to allegro autmatycznie po kazdym strzale przebie ich oferte twoja WCZESNIEJSZA oferta. I aukcja zakonczy sie powiedzmy kwota 4.85 - ale dla ciebie.

Duzo osob naiwnie mysli, ze jak NIE podadza duzej kwoty to kupia przedmiot za 1.40. A prawda jest taka, ze w 99% wypadkow cenny przedmiot idzie za sensowna cene - wiec jak dasz 300 zl a aukcja skonczy sie na 123 - to i tak dales duzo mniej niz bys planowal i masz to, nie?

Naturalnie zawsze istnieje ryzko, ze jak dasz 300 zl a trafi sie jakis inny swir to cie moze przelicytowac do 301... no ale wtedy tak czy siak NIE masz przedmiotu.

Moze z kolei byc, ze np. podstawiony kumpel tego, co wystawia bedzie podbijal cene - jest takie ryzyko. No ale chciales dac 300 zl? Chciales, bo sam tyle zadeklarowales. Wiec poki dasz mniej to jestes na plusie, nie? A jak uznasz, ze ktos robi podpuchy to przeciez mozesz powiedziec sprzedajacemu, ze sie wycofujesz i 95% ludzi uznaje to i anauluje twoj wpis. Albo zgosic to ludziom z allegro, bo to kanciarstwo jest. Ale IMO niskie ryzyko tego jest.

Powiem tak - stosuje metode "od razu deklaruje ile dam maksymalnie" od 3 lat i tylko raz mi sie trafilo, ze kupilem przedmiot dokladnie za 100% tego, co mialem na zakup. Ale tyllko dlatego, ze 3 innych ostro licytowalo. :) w wiekszoscu wypadkow (o ile naturalnie mnie nie przelicytowano, bo itak bywa) kupowalem co chcialem za sporo mniej niz bym dal.

I to to chodzi.

Pomysl sam co wolisz - NIE kupic przedmiotu wartego 100 zl za 1.40 czy tez kupic go za powiedzmy 67 zl?

Ja wole druga opcje :)

01.08.2007
14:00
[16]

Mychu [ Centurion ]

A jak to jest jezeli jest cena 1zl i jest podane "kup teraz" za np. 500zl oraz nie ma ceny minimalnej.
Jezeli zalicytuje za 1zl i sie skonczy aukcja to sprzedajacy ma obowiazek sprzedac mi ten przedmiot?

01.08.2007
14:00
[17]

Pik [ No Bass No Fun ]

smuggler madrze prawi, przy takiej taktyce na nic sie zdadza aukcyjne snajpery, chyba ze przebija Twoje maksimum, ale wtedy przedmiot pojdzie i tak za wiecej niz Ty chciales maksymalnie dac, wiec bedziesz zadowolony, ze nie przeplaciles.

01.08.2007
14:01
[18]

smuggler [ Patrycjusz ]

Mychu - wtedy tak. Ale nie liczylbym na wiele takich okazji. Raz, ze zwykle sa ceny minimalne.
Dwa, ze (kjak ostatnio mi, gdy odtwarzacz na 10 minut przed koncem stal za 120 zl, a wart byl 3x tyle) gosciu nie wytrzymal nerwowo i zakonczyl aukcje przed terminem (anulowal) "ze wzgledow osobistych" (ktore polegaly na tym - co sprawdzilem - ze ten sam odtwarzacz kupil miesiac wczesniej za 260 zl i pewnie liczyl, ze opchnie z zyskiem).

Zglosilem to ludziom z allegro bo naprawde nie lubie jak sie mnie ordynarnie w ch*** robi.

Mozna tez podstawic kumpla, ktory zacznie cie przebijac - w razie czego lepiej zaplacic np. prowizje od "sprzedazy" za 300 zl (czyli jakies 30 zl gora a pewnie mniej) niz sprzedac przedmiot wart 500 za 1 zl. :)

01.08.2007
14:03
smile
[19]

Cainleen [ Pretorianin ]

Smuggler ma całkowitą rację. Nie bawcie się w żadne snajpery.

01.08.2007
14:03
smile
[20]

Arxel [ Legend ]

Em... Czyli, że co? Przecież jak zalicytuje 300zł to chyba automatycznie cena zostanie podbita do tych 300, co nie? Czy to nie działa na takiej zasadzie? :D

01.08.2007
14:04
smile
[21]

Adamuśka [ Pretorianin ]

' przelicytuje Cię o złotówke .
to było zalicytować 20 zł więcej i by nie zdążył . ; ]

01.08.2007
14:05
[22]

Nazgrel [ Ogniu krocz za mną ]

Arxel --> Nie używałeś allegro nigdy? Jak zalicytuje 300zł to się pojawi tylko tyle, żeby przebić poprzednią ofertę np. jeżeli było 100zł, Ty dałeś 300 zł to pojawi się 100,50zł czy tam 101 zł, ale będzie automatycznie przebijać każdą ofertę póki ta nie będzie większa niż 300 zł.

01.08.2007
14:06
[23]

eJay [ Gladiator ]

Arxel - > Nie. To jest maksymalna kwota jaka mozesz dac za przedmiot, natomiast auckja idzie swoim tokiem i cena jest przebijana o zlotowke. Ustalasz po prostu swój "max" na jaki możesz się szarpnąć.

01.08.2007
14:07
[24]

smuggler [ Patrycjusz ]

Arxel - natualnie ze nie.

Automat licytuje o "jednostke aukcji".

Powiedzmy cos jest wystawione po 10 zl.

Ty deklarujesz, ze dasz 300.

Automat przebija na 11 zl, bo bodaj do 50 zl (o ile wystawiajacy tego inaczej nie ustawi a zwykle nie ustawia) przebija sie o 1 zl.


Jest taka mozliwosc tez, ze przedmiot stoi po 10, ty deklarujesz 300 zl, a nagle widzisz, ze przedmiot jest juz po 240 zl. Czemu? Bo widac ten, co dawal 10 deklarowal, ze da MAKSYMALNIE 239 zl. Tym samym automat dolicytowal do takiej kwoty, zeby przebic MAKSYMALNA oferte poprzedniego gracza.

Ale to znaczy tyle, ze jakbys dal 12 zl, to gosciu by cie przebil do 13 automatycznie. I zaden snajper by ci tu nie pomogl, strzelajac 14 zl na sekunde przed koncem, gdyz automat od razu przebija twoje 14 na jego 15 i on wygrywa.

Wiec ja wole od razu pierdyknac 300 i miec to za 240, niz zeby on kupil za 15. :)

01.08.2007
14:07
smile
[25]

mons [ FLCL ]

Trzeba tak grać bo inaczej ktoś inny to zrobi. Prawo dżungli.

01.08.2007
14:08
smile
[26]

Kompo [ aka dajmispokoj ]

No ale Snajper działa na tej samej zasadzie co taktyka Smugglera, tylko składa ofertę w ostatnich sekundach.

01.08.2007
14:10
smile
[27]

Loon [ Panicz ]

Nigdy nikt mnie nie przelicytował w ostatniej sekundzie, zawsze mam pełną kontrolę nad aukcjami.

01.08.2007
14:10
smile
[28]

Arxel [ Legend ]

Nigdy jeszcze nic nie licytowałem tylko kupowałem przedmioty, których była podana ilość, po stałych kwotach :)

Ale dzięki za info.

No właśnie, a co będzie szybsze... Snajper i 7 sekund przed końcem czy jeszcze po snajperze allegro zdąrzy zalicytować?

01.08.2007
14:11
[29]

Regis [ ]

Mnie raz cwaniaczek snajperem (prawdopodobnie, bo zalicytowal dokalnie 7 sekund przed koncem ;) ) o malo nie przelicytowal, ale bylem czujny i sie odegralem na dwie sekundy przed koncem ;P

01.08.2007
14:13
[30]

Kozi89 [ Senator ]

Mojemu bratu ktoś laptopa z przed nosa zwinął, ale przez kup teraz. Brat skontaktował sie już z gościem, otworzył właśnie aukcje i kliknął. A tu mu komunikat wywaliło, że przedmiot został już kupiony. Trochę wqrzajace, ale uczciwe.

01.08.2007
14:13
[31]

smuggler [ Patrycjusz ]

Kompo - ale moja taktyka ma te przewage, ze jestem pierwszy, wiec nawet jak snajper walnie te same 300 zl to ja wygrywam. A jak snajper walnie 301 - to mi juz wisi, bo ja chcialem dac GORA 300, wiec czy 301 czy 602, to juz mi obojetne.

Kozi89 - ja tak gosciowu sprzed nosa obiektyw sprzatnalem. Ale moja radosc byla srednia, bo obiektyw do d... byl i musialem reklamowac (z powodzeniem). Wiec nigdy nie wiesz czy miales szczescie czy pecha, gdy ktos ci tak zagrywa. Bo moze bubla zgarnal? :)

Trza se mowic - sral to pies, ani to pierwsza okazja, ani ostatnia.

01.08.2007
14:13
[32]

Kompo [ aka dajmispokoj ]

Arxel - w snajperach można ustawić bufor jaki się chce. Nawet sekundę przed końcem, ale wtedy ryzykujesz, bo nie ma pewności, że w sekundę zdąży złożyć ofertę.

01.08.2007
14:14
[33]

Mychu [ Centurion ]

smuggler -> czy w regulaminie Allegro jest zapis o tym?

01.08.2007
14:15
[34]

Axl2000 [ Hohner ]

smuggler - dla mnie na przyklad jak daje 300zł a ktos mnie przelicytuje na 301zł 5s przed koncem aukcji to to mnie cholerenie denerwuje bo tez mogłem dac 301zł a nawet 322zł i 48gr ale podjalem ryzyko i dupa...

01.08.2007
14:15
[35]

Arxel [ Legend ]

No ale mi się rozchodzi, czy taktyka smugglera w tym przypadku się sprawdzi jeśli ktoś ustawi sobie 7 sekund przed końcem zalicytowanie...

01.08.2007
14:15
[36]

smuggler [ Patrycjusz ]

Mychu - ale o czym?

01.08.2007
14:17
[37]

Pik [ No Bass No Fun ]

Przytrafilo Wam sie kiedys cos takiego?
Obserwowalem aukcje do samego konca, pisalo ze aukcja zostala zakonczona i zostalem zwyciezca, w zakladce "Wygralem", kilka sekund po zakonczonej aukcji zobaczylem zakupiony przedmiot, po czym po nastepnej minucie okazalo sie, ze przedmiot zniknal, a zwyciezca zostal jakis inny uzytkownik z Allegro, ktory przebil moja maksymalna oferte i wygladalo to tak, jakby zrobil to po czasie zakonczonej aukcji.

01.08.2007
14:18
[38]

Kompo [ aka dajmispokoj ]

Smuggler - > to jak to, 300 możesz dać, ale 301 już nie? ;)
Tu masz rację, ale snajperzy mają tę przewagę, że inni uczestniczący w licytacji nie mają pojęcia o ich ofercie, ale nie wiem czy to duża przewaga. ;) Nie używam za często Allegro, zawsze kupuję przez Kup Teraz, licytacji wygrałem do tej pory 4 i wszystkie przez snajpera. :)

Arxel - > zadziała, o ile dasz większą kwotę lub taką samą jak ten, co używał snajpera.

01.08.2007
14:19
[39]

smuggler [ Patrycjusz ]

Axl2000 - dlatego mowie: musisz dac MAKSIMUM tego, co mozesz dac. Nie tak, ze masz 350 ale dasz 300 i potem klniesz, bo poszlo po 310, a ty moglbys dac 350. ja sobie ustalam, za to cos moge dac MAKSYMALNIE 123,35. I ani GRONIA wiecej. I mam luz- jak pojdzie drozej to i tak wiem, ze bylo poza moim zasiegiem. Jak taniej - to jestem do przodu, bo zaoszczedzilem troszke.
Jak dokladnie po maksymalnej cenie - no to choc troszke kwasno mi, ze sie splukalem do konca. to jednak sie ciesze - bo mam to, co chcialem miec. A jak mowilem tylko raz dalem dokladnie tyle, co chcialem. Zwykle jesli juz cos kupie to za mniej niz moge dac.

01.08.2007
14:20
[40]

Mychu [ Centurion ]


wezmy na przyklad ten samochod
licytuje za zlotowke, aukcja sie konczy i on jest moj?

smuggler -> chodzi mi o podstawy prawne do zrobienia czegos takiego :) jak zalicytuje to czy mam czym postraszyc sprzedawce

01.08.2007
14:24
[41]

Lookash [ Senator ]

smuggler -- Pisałem o tym samym, co ty, w identycznym wątku. I zostałem zjechany i wyśmiany ;)

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6266948

Nie ma to jak autorytet ;)

01.08.2007
14:25
[42]

Pik [ No Bass No Fun ]

Mychu ===> Jesli wylicytujesz tego Opla za zlotowke to sprzedajacy powinien Ci go sprzedac, gdyz zostala zawarta umowa kupna-sprzedazy poprzez serwis Allegro. Oczywiscie sprzedajacy, moze nie chciec Ci sprzedac Ci tego Opla za zlotowke, wtedy bedziesz musial sie z nim sadzic i w praktyce powinienes wygrac. Kilka juz takich spraw w Polsce sie odbylo z korzystnym werdyktem dla kupujacych.

01.08.2007
14:26
[43]

Pik [ No Bass No Fun ]

Lookash ===> bo problem polega na tym, ze wiekszosc uzytkownikow korzystajacych z Allegro, nie zna dokladnych zasad licytacji, ani zasady dzialania Snajpera.

01.08.2007
14:27
smile
[44]

SirGoldi [ Gladiator ]

To w końcu serwis aukcyjny. Najsprytniejszy wygrywa i to jest właśnie fajne. :-)

Bardzo rzadko zdarza mi się przegrywać jakiekolwiek licytacje. Przed samym końcem aukcji dosłownie co chwilę odświeżam stronę i gdy pojawi się napis "Poniżej minuty", zerkam na zegarek i odmierzam sekundy. :-)

smuggler nie do końca ma rację. Taka taktyka wcale nie jest dobra, bowiem dołączenie do licytacji automatycznie mobilizuje innych kontrahentów do podjęcia kroków. Jest to niebezpieczne zwłaszcza wtedy, gdy komuś naprawdę zależy na kupnie danego przedmiotu. Im mniej licytujących, tym mniejsza czujność pozostałych Allegrowiczów.

Poza tym jakiemuś pacanowi może się nudzić i dając te 300 złotych, które jest według nas absolutnym maksimum i nie mamy zamiaru dawać ani grosza więcej, możemy dokładnie tyle możemy zapłacić. A po co, skoro można mniej? Trzeba tylko wykorzystać element zaskoczenia.

A te całe snajpery to według mnie kicha. Użyłem tego raz i przegrałem. Dałem bufor bodaj 6 sekund. Tak testowo. Manualnie jestem w stanie zalicytować z dokładnością do 1-2 sekund, a więc inne sposoby to kompletny bezsens.

01.08.2007
14:28
[45]

Zeus1990 [ Generaďż˝ ]

Mychu to spróbuj zalicytować takie aukcje są w większości prywatne więc musisz uzyskać zaproszenie od sprzedającego

01.08.2007
14:32
smile
[46]

vcarter [ Koszykarz ]

jedno wam powiem - uwazajcie na tego allegrowicza:

01.08.2007
14:33
smile
[47]

Cainleen [ Pretorianin ]

vcarter

01.08.2007
14:36
[48]

Mychu [ Centurion ]

Niby kupuje od 3 lat a jest "ku**as nie kupiec" :D

01.08.2007
14:36
[49]

Lookash [ Senator ]

SirGoldi -- Musisz się zdecydować, czy szukasz okazji z nieba, czy chcesz kupić przedmiot do określonej kwoty. Która filozofia jest lepsza? Ja nauczyłem się wartościować rzeczy, które chcę mieć. Mówię sobie, ile bym za coś dał, i dopiero zaglądam w aukcje. Nie ma na mnie presji, że pod koniec walczę z kimś na pojedyncze złotówki -- łatwo w takiej sytuacji dać się ponieść emocjom.

01.08.2007
14:36
smile
[50]

Kozi89 [ Senator ]

vcarter ---> Fajny komentarz :) Ale odpowiedź też niczego sobie :D

01.08.2007
14:37
[51]

N2 [ negroz ]

Sam czekam do ostatnich 5-10 sekund i z zegarkiem na ręku wpisuję moją proozycję cenową. Najskuteczniejszy sposób, aby kupić przedmiot po jak najniższej cenie.

01.08.2007
14:38
[52]

SirGoldi [ Gladiator ]

Lookash ---> Skoro tak uważasz, wybór należy do Ciebie. :-)

01.08.2007
14:38
[53]

Pik [ No Bass No Fun ]

vcarter ===> dobre :D

01.08.2007
14:39
smile
[54]

boskijaro [ Senator ]

[46]

01.08.2007
14:59
[55]

smuggler [ Patrycjusz ]

Kompo - to jest kwestia ustalenia sobie pewnych wartosci. Bo skoro 301 tez to czemy nie 302, a jak 302 to czemu nie 303... i tak dojedziemy do 488 :).

Ja to robie tak - ze np. sprawdzam cene sklepowa - 500 zl. Wiadomo, ze wiecej nie ma sensu dac, bo bez laski w sklepie za 500 kupie. Zatem teoretycznie moge dac 499. Ale znow sobie kombinuje, ze za ryzyko kupna z niewiadomego zrodla itd. to za duzo. I dochodze do wniosku, ze jak za 400 zl kupie, to by mi sie oplacilo ryzyko. No powiedzmy 420.

I te kwote wrzucam. Dochodzi do 421? Olal, poszukam innej oferty albo machne rekla i pojde do sklepu. Na zimnio trzeba, bo inaczej jak sie podniecisz to dolicytujesz do 650 :) i potem bedziesz kombinowal "jak ja moglem byc taki glupi". Licytacja to hazard, hazard to adrenalina, a to czasem zaslepia :)

01.08.2007
15:02
[56]

smuggler [ Patrycjusz ]

Panowie, nie jestem na allegro jako Smuggler. Tego by jeszcze brakowalo :P
Tam jestem pod prywatnym "domomym" nickiem. Smuggler zyje tylko w CDA i okolicach.


I mam 98% pozytywnych komentarzy, zas negatywy to tylko odwety za MOJE negatywy, ktore
wystawilem np. firmie, ktora przez miesiac nie potrafila mi wyslac aku do aparatu a potem miesiac nastepny oddac kasy.

Mychu - w sensie prawnym licytacja jest zawarciem umowy, wiec jej skutki sa wiazace.
Naturalnie jak ktos pusci merca klasy S po 1 zl to moze sie tlumaczyc ze pomylka i takie tam.
Ale jak np. kupisz cos wartego 1000 zl za 100 zl, to juz ciezko byloby sie z tego wylgac temu, co to sprzedawal.

01.08.2007
15:02
[57]

Kompo [ aka dajmispokoj ]

Smuggler - > dobrze mówisz.
Dlatego jeżeli już kupuję coś na aukcji, to nie bawię się w żadne licytowania - ustawiam w snajperze strzał na kwotę, którą mogę dać za dany przedmiot i nie martwię się o aukcję. Dopiero potem sprawdzam jak mi poszło - jeśli wygrałem, no to luźno, jeśli nie - mówi się trudno.

01.08.2007
15:04
[58]

KOLOSrv [ SiedzącY O ŚwiciE ]

N2 wtedy istnieje ryzyko, że jest też druga taka osoba i licytuje o 1 grosz więcej od Ciebie i klapa:)

01.08.2007
15:07
[59]

N2 [ negroz ]

KOLOSrv -> dlatego tez zawsze zawyżam moją oferte o 1zł i 1 grosz.

01.08.2007
15:09
[60]

smuggler [ Patrycjusz ]

Kolos ale nigdy nie masz pewnosci, czy on dal o 1 grosz wiecej od ciebie, czy 1001 i JEDEN grosz...

No i dobrze dawac "nieokragle" kwoty. Czyli nie 500 a potwiedzmy 502.37, wtedy nie masz ryzyska, ze snajper "500,01" cie na ten grosz ustrzeli.

A poza tym wtedy sie mowi - sral to pies, jaka roznica czy 1 grosz czy 100 zl, skoro i tak nie moglem/chcialem dac wiecej? Zwykle licyuje sie rzeczy, ktore i tak sa na aukcji, wiec po prostu szuka sie inne aukcji z tym czyms. Watpie zeby np. czesto licytowano jedyny istniejacy egzemplarz Biblii z autografem :)


A tak to po prostu probujesz drugi, trzeci... i w koncu kupisz. Bywao juz tak, ze np. gdze przebijano moje 500 zl, wiec wchodzilem na druga aukcje, znow wrzucalem 500 zl i kupowalem w koncu za 380 :)

01.08.2007
15:09
smile
[61]

QrKo_ [ ]

w snajperach można ustawić bufor jaki się chce. Nawet sekundę przed końcem, ale wtedy ryzykujesz, bo nie ma pewności, że w sekundę zdąży złożyć ofertę.

Skoro Regis zdazyl w 2 sekundy recznie, to automat zdazy w sekunde :)

01.08.2007
15:12
smile
[62]

Kompo [ aka dajmispokoj ]

Bo Regis to hax0r.

01.08.2007
15:14
[63]

Pik [ No Bass No Fun ]

smuggler ===> tylko nie pisz, ze naciales sie na aparat fotograficzny z mediona ;)

01.08.2007
15:19
smile
[64]

Shilka the Red [ Ponury Grzybiarz ]

hehe zapomnieliscie o jednej rzeczy to ze ty dales maksimum 100zl a poszlo za 101zl, to wcale nie znaczy ze wystarczylo dac 102 zeby przebic:] bo moze ten koles dal 1000zl,

tez tak macie ze mechanizm dzialania allegro trzeba ludziom zawsze tlumaczyc? przeciez podobnie dziala gielda kupujesz/sprzedajesz po najnizszej mozliwej ZADOWALAJACEJ obie strony cenie - logiczne

01.08.2007
15:20
[65]

halski88 [ Pan Prezes ]

ostatnio kupiłem komputer 6s przed zakończeniem. Ciężkie jest życie. Bez snajpera;)

01.08.2007
15:41
[66]

SPMKSJ [ Konsul ]

Nigdy nie używam snajpera, zawsze licytuje dopiero gdy aukcja jest poniżej minuty, kwotą którą mogę dać. Niestety program snajper jest już na porządku dziennym i często przegrywam aukcje.
Ogólnie jestem zadowolony ze swojej metody.

Taktyka smugglera jest o tyle 'zła', że napędza licytację i podbija cenę przedmiotu

01.08.2007
16:04
[67]

smuggler [ Patrycjusz ]

Pik - no cos ty... kupilem od prywatnego usera Tokine 28-75/2.8 ATX II - ale tak mydlila w niektorych ustawieniach, ze glowa boli. Nie wiem czy gosciu tego nie sam widzial czy liczyl, ze ja nie dojrze - ale kase oddal bez problemow.

01.08.2007
16:09
[68]

smuggler [ Patrycjusz ]

SPMKSJ - nie nabija, chyba ze sie trafi jakis napalony maksymalnie i przebija nie patrzac na koszta. Poza tym - a niech nabija, jak juz raz [pwoedzialem, ja licytuje po to, by kupic cos, co chce miec za urzadzajaca mnie cene, a nie zeby nabyc to cos za mozliwie niska cene. Wiec wole kupic cos wartego 100 zl za 70, niz zeby ktos to kupil za 15. Co zreszta konczy sie na tym, ze i tak kupuje ktos za ok. 60-70, tyle ze sklada oferte na 5 sekund przed koncem. A nie ma nic bardziej frustrujacego jak czyhanie 2 tygodnie na cos, co ucieka ci 5 sekund przed terminem.

A tak to wrzucam 300 zl, na drugi dzien patrze = jest 430? Fak, trza szukac innego egzemplarza.
I wszystko jasne. A nie, ze "o mamusiu, 1 minuta do konca aukcji i bede mial tego GF880 za 15 zlo... o K**** CO ZA CH*** mnie przebil ii dal 20?!"

01.08.2007
16:24
[69]

Łysack [ Mr. Loverman ]

smuggler -> ale przecież SPMKSJ ma rację:) wpisując od razu kwotę jaką możesz zapłacić sprzedający ma czas na zgadanie się z kolegą, który Cię przelicytuje, potem sprzedający wycofa jego ofertę i znajdzie innego kolegę który jak Ty zalicytowałes za 300 zł on zalicytuje za 290...

to jest bardzo częsta taktyka sprzedających...

podobnie wielu ludzi wyszukuje przedmioty mające wiele ofert... gdy jakiś przedmiot nie ma żadnej oferty a jest już blisko końca licytacji wtedy ludzie myślą, że widocznie nie jest wart swojej ceny i nie licytują (naprawdę wielu ludzi potrafi licytować coś nieznając wartości rynkowej danego przedmiotu)

po prostu ze snajperem można kupić jeszcze taniej:)

01.08.2007
16:31
[70]

Pik [ No Bass No Fun ]

Łysack ===> takie praktyki jak Ty opisales sa niedozwolone i koncza sie zbanowanie konta sprzedajacego.

01.08.2007
16:33
smile
[71]

stanson [ Szeryf ]

A jak snajper walnie 301 - to mi juz wisi, bo ja chcialem dac GORA 300, wiec czy 301 czy 602, to juz mi obojetne.

Taaaak... I będziesz z siebie dumny, że nie przepłaciłeś o tą złotówkę? :D
Bez sensu.
Wymyślasz sobie max. kwote 300zł, ale głupia złotówka Ci przecież różnicy nie zrobi? Snajper Cię wtedy przebije w takiej sytuacji a Ty będziesz pluł sobie w brodę - "bo mogłem wymysleć 302 a nie 300".

Sadzisz, że znalazłes na to "złoty środek" ale się mylisz...

01.08.2007
16:35
[72]

Łysack [ Mr. Loverman ]

Pik -> owszem ale jak sprawdzą czy ktoś kto zalicytował z końca polski i się wycofał jest rodziną czy tam kolegą czy może po prostu się wycofał bo doczytał aukcję do końca albo miał nagły wydatek? jedynym sposobem jest powtórzenie takiej czynności kilka razy z udziałem tych samych osób, ale co jak ktoś ma wielu kolegów i szeroką rodzinę rozsianą po całym kraju?

01.08.2007
16:40
[73]

Meganelle [ Konsul ]

stanson ---> Nie ma się z czego śmiać, bo tak naprawdę smuggler nie wie, czy snajper dał 301 czy 602, wie tylko tyle, że snajper dał więcej. Zarówno licytowanie od początku, jak i licytowanie snajperem bazuje na daniu od razu maksymalnej kwoty i zapomnieniu o aukcji do samego końca.

Oczywiście, są tacy, którzy będą się o kolejne 5 złotych licytowali i dadzą w końcu jakieś 30 za dużo, dlatego właśnie fajny wydaje mi się snajper, bo wyklucza poniekąd "łowców okazji" co to łowić nie umieją przestać. A w snajperze też można ustawić, żeby zalicytował np. na 5 minut przed końcem, kto broni?

01.08.2007
16:40
[74]

Pik [ No Bass No Fun ]

stanson ===> a skad smuggler ma wiedziec czy koles przebil go o zlotowke czy o 100zl? takim rozumowaniem jak Ty prezentujesz, to bedziesz sie przebijal z innym kupujacym o zlotowke i z 300zl dojdziesz do 450zl. Zrozum, ze jesli dajesz maksimum 300zl, a ktos Cie przebija to niekoniecznie oznacza to, ze najwyzsza kwote dal 301zl. 301zl tylko sie wyswietla w aukcji, bo to kolejna najnizsza zaproponowana kwota za przedmiot, ktory jest do kupienia.

01.08.2007
17:06
[75]

Marti77 [ Pretorianin ]

Smuggler, pisałeś o adrenalinie.Wiem coś o tym.Kilka lat temu licytowałem książkę, czwarty tom Malloreonu Eddingsa.Ciężko było ją zdobyć.Na 5 minut przed końcem aukcji były dwie oferty, cena wynosiła 15 zł.Dałem 20.Skończyło się na tym że przebijaliśmy się do końca aukcji w trójkę.Cena doszła do 86 zł!!!.Do tej pory się cieszę że nie wygrałem, tym bardziej że dwa dni później,jakiś gość nieświadomy ceny jaką może osiągnąć książka wystawił ją za 15 zł - "kup teraz"Zauważyłem po trzech minutach od wystawienia(fart).

01.08.2007
17:10
smile
[76]

Meganelle [ Konsul ]

Marti77 ---> Mówisz, że 86 zł to dużo za książkę? Spójrz na to: Facet dał opcję kup teraz, moim zdaniem trochę przesadził, tylko jedna licytacja doszła do tej kwoty, inne które widziałam kończyły się... jakieś 200 zł wcześniej :)

01.08.2007
17:17
[77]

Marti77 [ Pretorianin ]

Meganelle -> to już prawie biały kruk :).A tamto to książka fantasy, wydana stosunkowo niedawno.Z tym ze czwarty tom chyba w mniejszym nakładzie, bo z innymi nie było problemu.

01.08.2007
17:28
[78]

sebekg [ Generaďż˝ ]

widze ze mamy wulgarnego protektora:):)

A tak do tematu to owszem jest to wkurzajace ale trzeba sie z tym liczyc, co do snajpera zas, to te programy nie powinny byc uzywane bo psuja zabawe...

01.08.2007
17:37
smile
[79]

toaster [ Senior ]

Może to znak od niebios, że nie powinieneś kupować tego przedmiotu?

01.08.2007
18:10
smile
[80]

megaabol [ Generaďż˝ ]

Oczywiście jest to wkurzające, ale tak się robi i nic ani nikt tego nie zmieni.

Sam parę razy czatowałem do końca aukcji żeby mi ktoś przez przypadek nie wykupił przedmiotu w ostatniej chwili za 10zł więcej :)

01.08.2007
18:30
[81]

Fett [ Avatar ]

Dzięki Smuggler :) Zawsze myślałem że jak postawie te przykładowe 300zł to za tyle musze kupić ten przedmiot, a nie za tyle ile allegro wyświetla :)

02.08.2007
08:02
[82]

smuggler [ Patrycjusz ]

Fett - heh, trza czytac regulamin.

A co do tego, co ktos pisal,. ze podstawiony7 koles dolicytuje do wiekszej niz ja kwoty a potem znika, po czym pojawia sie ktos kto licytuje do kwoty niewiele nizszej - to jestem wyczulony na takie sytuacje igdy tylko widze taka zagrywke to po prostu wycofuje sie z aukcji. Zdarzylo mi sie to dwa razy w ciagu 3 lat, wiec takich kanciarzy za wielu nie ma, o obywdu sytuacjach zawiadomilem ludzi z allegro i tyle. Ale w 100 (ponad) innych moich transkacjach byli sami uczciwi wiec zle to nie wyglada.

02.08.2007
10:35
[83]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Podobnie jak Arxel i Fett nie zdawałem sobie sprawy z tego mechanizmu, ale ja bardzo rzadko z Allegro korzystam. Ale że można tam równowagę Nasha wykorzystać to kompletnie nie miałem pojęcia. :)

02.08.2007
11:06
smile
[84]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

smuggler, robiac tak, jak piszesz niepotrzebnie nakrecasz cene koncowa aukcji (chociaz z puntku widzenia sprzedajacego to oczywiscie korzystne). imo glupota jest zaczynac bidować od razu jak tylko aukcja sie pojawi.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.