boskijaro [ Senator ]
Sprzątanie po kocie
Wychodząc z domu zrobił się przeciąg i drzwi do dużego pokoju trzasnęły i zamknęły się. No i przykrym trafem w tym pokoju był mój kot.
Wracam do domu po ok. 40 minutach i co widzę - na dywanie w dużym pokoju leży duża kocia kupka. Jakimi sposobami mogę wyczyścić to miejsce żeby nie było śladu (kupę chyba zabrać szufelką do kuwety)?
Sry za takie pytanie, ale nie jestem w tym doświadczony
stanson [ Szeryf ]
Jak to jak? Normalnie, czymś do czyszczenia wykładzin i dywanów. Mydłem nawet chyba starczy?
Albo mu się musiało CHOLERNIE chcieć, albo jest wyjątkowo zły, że go zamknąłeś w pokoju.
sekret_mnicha [ the_collector ]
Heh... kupe do kibla, a nie do kuwety (chyba, ze lubisz jak smierdzi), a dywan potraktuj duza iloscia cieplej wody i mydla w polaczeniu z jakas szczotka ryzowa (sztywne wlosie). A najlepiej to Vanish czy cos w tym stylu....
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Sprzątanie po Złotym Kocie, to dopiero będzie problem.
stanson [ Szeryf ]
Mr. Kalgan ===>
kamil210 [ Reivik ]
Kurde wciąż tylko o kotach. Czy to był złoty kot? :)
Nie no serio to po psie w moim przypadku to wezyrem w danym miejscu i wsio. Gorzej jak poszedł rzadzior.
stanson [ Szeryf ]
Ja nie wiem jak ta młodzież dziś funkcjonuje. Wchodzi do domu, gówno na dywanie leży to zamiast sprzątnąć wchodzi do internetu i się pyta co robić. Boże...
No chyba, że jesteś niepełnosprawny umysłowo, to sorry.
boskijaro [ Senator ]
stanson - to lepiej nie myśl
posprzątałem szufelką, na szczęście dywan nie jest zabrudzony...
szczupasia [ Centurion ]
Zabrudzony nie jest. A jeśli śmierdzi? Dobra rada: weź lepiej choć trochę mydła na gąbce...
Ciasteczkowy Potwór [ Centurion ]
A chyba, że tak bo myślałem , że to luźny stolec
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
stanson
Sprawa się rozwija
stanson [ Szeryf ]
I jak boskijaro, zrobiłeś już coś, czy jeszcze kupa leży a ty googlujesz celem rozwiązania problemu?
boskijaro [ Senator ]
Tak, leży i zachwycam się jej walorami estetycznymi i zapachowymi.