CATAN [ Konsul ]
demko Pacific Storm
Czy ktoś w to grał? Mam pytanie: w misji bojowej nr 2 (spotkanie zespołu 2BB z zespołem małych lotniskowców amerykańskich), jestem lekko zażenowany: podszedłem do tego z marszu i sugerując sie radosnymi okrzykami że nasi piloci kamikaze są gotowi, żuciłem ich do ataku. Wynik: atakując na CV otoczone przez plujące ogniem niszczyciele z ok 34 samolotów nie doleciał ŻADEN! Bez sensu, najgorsze było jak ostatnie 5 maszyn ładnie podprowadziłem z boku i wszystkie rozstrzelano około 50 metrów od burty lotniskowca, ażmusiałem sprawdzić uszkodzenia bo byłem niemal pewien że któryś się przedarł. Nawet te które atakowały bombami nie uzyskały żadnych trafień. Więc niby klęska, no ale potem ciężkie okręty (Nagato, Yamato, 3 mogami i dwa kagero) zmiotły cały zespół, a ponieważ pędziłem na łeb i na szyję za uciekającymi CV, Nagato został bez eskorty i zszedł na peryskopową. nie wiem od czego może torpedy. Jakie macie doświadczenia z samolotami? Bo przeciwko myśliwcom jest ok, no ale ataki na okręty lub cele naziemne to tragedia, a może to ja coś źle ustawiam? Moze np torpedowcowi trzeba ustawić jakies partametry żeby nie zżucał torpedy ze 100 metrów wysokości? Przeciez nie mogę starować osobiście po kolei wszystkimi to by było bez sensu. I jeszcze pytanie: jak wystrzelić torpedy z DD i CL? Z podwodnego strzeliłem a reszta?